Dodaj do ulubionych

Znów o ułożeniu miednicowym

29.09.08, 14:12
Pani Kasiu urodziłam córeczke przez cc i mala ma charakterystycznie
rozstawione nóżki, tak że w szpitalu każda położna i lekarz od razu
mówili, że była ułożona miednicowo bo to widać.Mam pytanie bo z
wrażenia za bardzo się nie pytałam a jak sie spytałam to
usłyszałam,że mam się nie martwić i samo wróci do normy po pewnym
czasie. Czy trzeba coś teraz specjalnie robić z tymi nózkami?Co to
znaczy po pewnym czasie? Czy trzeba szybko iść do ortopedy?Proszę o
odp. bo jak zwykle się zadręczam.
Obserwuj wątek
    • katarzynaoles Re: Znów o ułożeniu miednicowym 29.09.08, 23:57
      Nie wiem, kiedy Pani urodziła córcię, ale w większości przypadków
      mięśnie same zaczynają pracować inaczej "na wolności". Wszystkie
      dzieci mają po porodzie lekko przykurczone nóżki i rączki - to
      skutek wymuszonej ciasnotą pozycji ciała. W czasie kilku tygodni
      dziecko powinno uzyskać równowagę między mięśniami zginaczami a
      prostownikami - dlatego nie wolno go ciasno krępować i pozostawić mu
      swobodę ruchów. Ta sama zasada sprawdzi się w stosunku do Pani
      malucha. Warto jednak zrobić małej (jeśli jeszcze nie miała) USG
      stawów biodrowych. Nie ma powodów do zmartwień, trzeba dać córeczce
      trochę czasu. Pozdrawiam :)
      • whitepaco Re: Znów o ułożeniu miednicowym 30.09.08, 09:41
        Dziękuje serdecznie i jestem uspokojona! Mała przyszła na świat
        23.09.
        A usg jeszcze nie było ale będzie tylko brzuch mnie przestanie boleć!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka