Dodaj do ulubionych

odmiana potylicowa tylna II

13.06.09, 21:35
Witam Pani Kasiu,
liczę, że pomoże mi Pani rozwiać moje wątpliwości. Moja córeczka rodziła się
dość ciężko - wody odeszły mi o 3 rano, jakiekolwiek skurcze zaczęły się ok.
6tej. Córka urodziła się po osiemnastej, przy czym II okres porodu trwał
godzinę... Po porodzie mała miała wielki krwiak na czole i "zgnieciony" nos i
położna powiedziała mężowi, że "córa urodziła się czółkiem". W książeczce mam
napisane w opisie powikłań: "odmiana potylicowa tylna II". Czy to jest tzw.
ułożenie twarzyczkowe? Chcę się upewnić, bo gdy powiedziałam tak neurologowi,
powiedział, że po takim porodzie naturalnym mogą być konsekwencje w rozwoju
dziecka :-(
Obserwuj wątek
    • miacasa Re: odmiana potylicowa tylna II 13.06.09, 22:23
      neurolodzy trochę na wyrost straszą rodziców, obserwuj swoje dziecko, szczep
      szczepionkami acelularnymi a usg przezciemiączkowe powinno wykazać czy dziecko
      miało wylewy i czy było niedotlenione
      • raas27 Re: odmiana potylicowa tylna II 14.06.09, 09:23
        tylko, że moje dziecko ma już rok i 4 miesiące, więc na takie USG jest chyba
        późno... na szczęście wg moich obserwacji rozwija się pięknie, ale ten lekarz
        powiedział, że skutki nie muszą nastąpić od razu :-(

        a swoją drogą, czy takie ułożenie jest wskazaniem do cc?
        • miacasa Re: odmiana potylicowa tylna II 14.06.09, 10:35
          Usg przez ciemiączko wykonuje się do czasu gdy ciemiączko nie zarośnie. Moja
          starsza córka miała je w 12 miesiącu i obraz wykazał nieprawidłowości będące
          następstwem niedotlenienia w okresie okołoporodowym, druga córka miała je
          robione w czwartej dobie po porodzie (miała wylewy II stopnia) i gdy skończyła 8
          miesięcy (kontrolnie, obraz był już zupełnie prawidłowy, wylewy wchłonęły się
          nie pozostawiając śladów). To na co mieliśmy zwracać uwagę to symetria ciała i
          opanowywanie poszczególnych umiejętności we właściwym czasie. Młodsze dziecko
          miała zajęcia rehabilitacyjne przez kilka miesięcy. Pisałam o tym, że neurolodzy
          mogą nieco przesadzać w straszeniu konsekwencjami bo nas przy drugim dziecku
          straszono potwornie, kiedy przywieźliśmy małą ze szpitala do domu to byliśmy
          przekonani, że nasze dziecko będzie niepełnosprawne a teraz ma 4,5 roku i jest
          bardzo inteligentną, empatyczną, grzeczną i sprawną ruchowo dziewczynką. Większe
          trudności rozwojowe ma za to starsza córka, która urodziła się sn, dostała po
          urodzeniu 10 pkt. i wydawało się, że jest okazem zdrowia.
    • katarzynaoles Re: odmiana potylicowa tylna II 14.06.09, 10:47
      Odmiana potylicowa tylna to nie to samo co ułożenie twarzyczkowe.
      Odmiana potylicowa tylna polega na tym, że dziecko w czasie porodu
      dokonuje zwrotów w inną stronę niż zwykle i jego twarzyczka rodzi
      się spod spojenia łonowego, a nie od strony kości krzyżowej. Miękka
      buzia przeciskając się pod spojeniem łonowym zwykle zostaje nieco
      spłaszczona, no i poród trwa dłużej. Muszę jednak powiedzieć, że w
      tych okolicznościach poród był naprawdę sprawny (sądząc po jego
      długości), a drugi okres naprawdę niedługi (godzina to norma).
      Obrażenia zwykle są powierzchowne (krwiaki i otarcia)i nie ma
      większych konsekwencji dla stanu dziecka, choć oczywiście kontrola u
      neurologa dziecięcego nie zaszkodzi, jeśli mają Państwo jakieś
      wątpliwości. Ułożenie twarzyczkowe to już zupeełnie inna historia i
      obarczona bardzo dużym ryzykiem przy pordzie drogami natury.
      Pozdrawiam serdecznie :)
      • raas27 Re: odmiana potylicowa tylna II 14.06.09, 11:37
        bardzo, bardzo Pani dziękuję! od razu mi ulżyło :-)

        Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka