Dodaj do ulubionych

Autobusy pojadą regularnie

18.02.11, 23:28
... i jaki bajzel był,taki sam - a nawet większy - będzie!
A do tego opleciony będzie pajęczyną MZDiT!
Obserwuj wątek
    • Gość: limka Re: Autobusy pojadą regularnie IP: *.adsl.inetia.pl 19.02.11, 00:38
      Zawsze uważałam że Częstochowa to odmienne miasto -i to prawda-jeszcze chwile ,a utworzymy psychiatryczny zamkniety krąg
    • asterix1986 Autobusy pojadą regularnie 19.02.11, 05:43
      Kilka Lat temu bajzel zrobiła z zmianami numeracji itd firma z Poznania teraz mzdit robi bajzel
    • pbe64 Zmiany na gorsze 19.02.11, 07:41
      Ciekawe, czy po tej zmianie znajdzie się chociaż jeden chętny, żeby przyjechać np. do kina autobusem. Pomysł, żeby prawie wszystkie linie jeździły wieczorem co godzinę jest chyba zachętą, żeby do centrum jechać zawsze własnym samochodem.
      Wiem, że Kraków jest dużo większy, ale może brać przykład z lepszych, a nie dążyć do częstotliwości PKS-ów. Tam linie magistralne jeżdżą co 10 minut, po południu co 15, a wieczorem co 20 i jest to kilkadziesiąt linii, a nie dwie na krzyż. Najbardziej obciążone linie podmiejskie jeżdżą w szczycie co 20 minut, a nam się proponuje w Częstochowie komunikacją miejską w szczycie co 30 minut. Jeżeli za jakiś czas podniosą się znów lamenty, że ludzie coraz rzadziej korzystają z MPK i żądają parkingów w centrum dla własnych samochodów, to ja nie będę się już temu dziwił.
    • Gość: pasazerka z przymu Re: Autobusy pojadą regularnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.11, 08:58
      Proszę MZD i M oraz MPK o wzięcie pod uwagę i rozpatrzenie możliwości /a taka istnieje/ przedłużenia linii autobusowej 21 i 27 dalej do granic miasta np. do ul. Smolnej - Kusocińskiego.
      Wejście pod wysoką górę dla osób starszych i schorowanych jest dużym problemem. Osobom w średnim wieku z zakupami również nie jest łatwo. Pojście przez mokrą łąkę /również spory kawałek pod górę/ do rzadko kursujących linii podmiejskich gm. Poczesna jest stratą czasu, butów i zdrowia. Może niezbyt duże obciążenie finansowe za przedłużenie linii o jeden przystanek wynagrodzi zapewnienie dostępu do komunikacji miejskiej na granicach miasta.
      Dziwi fakt, że ten problem nie został zauważony i rozwiązany już wcześniej. Może nowi Włodarze Miasta Częstochowy znajdą czas i chęć w rozwiązaniu tego małego problemu.
      Już dziękuję.
    • Gość: A-LFA Re: Autobusy pojadą regularnie IP: *.net.stream.pl 19.02.11, 09:31
      Wszystkie te zmiany doprowadza do konieczności przesiadania się, co w sytuacji autobusów, które jadą wedle własnej wizji i rozkładu będącego fikcją do tego, iż znowu kolejne osoby wybiorą samochód. Najlepszym rozwiązaniem jest linia jadąca bezpośrednio z punktu A do punktu B. W Cz-wie brakuje linii łączących np. Północ z Wyczerpami czy Rząsawą oraz np. Północ z dz. Stradom / Kawodrza czy też choćby z Zawodziłem. Owszem przesiadać się można, ale to generuje dodatkowe koszty oraz z uwagi na całkowita nie synchronizacje rozkładów może trwać nieco przydługo jak na odległość rzędu 6 - 7 km. Ponieważ nie wierze w cudowna zmianę i autobusy jadąc ścisłe z rozkładem jazdy wizja zmian mnie lekko przeraża.
      • Gość: lun Re: Autobusy pojadą regularnie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.02.11, 14:38
        Najgorszym rozwiązaniem jest linia bezpośrednio z punktu A do punktu B. Pozornie wydaje się, że tego trzeba, a później prowadzi to do takich sieci, jak w Częstochowie - mnóstwo linii, żałosnę częstotliwości, brak koordynacji i w konsekwencji większe korki.
        Wreszcie ktoś się za to wziął, szkoda że zbyt delikatnie.
    • Gość: Szpec Re: Autobusy pojadą regularnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.11, 10:25
      A mnie sie to podoba.Mam nadzieje ze bedzie dobrze przemyslany rozklad.
      I jeszcze jedno- niektorych kierowcow trzeba wyslac na wczasy zeby odpoczeli
      bo jacys nerwowi i wyżywaja sie na pasazerach.
    • 4dagome1 Autobusy pojadą regularnie 19.02.11, 10:48
      jesli linię 33 skróci sie do liszki dolnej to pozostanie ona martwa .większośc dojezdzających jedzie na Kopalnianą Wilgowa Lesną do pracy .Rano wszyscy jadacy wysiadają przy kopalnianej idąc do pracy .bezsens
      • Gość: A-LFA Re: Autobusy pojadą regularnie IP: *.net.stream.pl 19.02.11, 11:09
        Czy pozostanie martwa tego nie wiem. Wiem natomist iż jesli ktoś bedzie miał chec dostac sie z centrum na ul. Kopalniana to uczyni to 17. Inna sprawa iż brakuje linii łaczacej gnaszyn z Kawodrzą - przypominam iz w Ganszynie jest np. gimnazjum gdzie chodzi sporo uczniów z Kawodrzy - podobnie jest tam np. poczta czy przychodnia. Komunikacja mijska powinna też zapewnić dojazd dla miszkańców tak Staromia jak i Kawodrzy na cmentarz przy Piastowskiej.
    • Gość: droid Re: Autobusy pojadą regularnie IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.11, 11:18
      Jak mam jechać dwoma, albo trzema autobusami, żeby dostać się z północy tam gdzie chcę (np. do Blachowni, czy do Olsztyna), to... rachunek jest prosty - SWOIM AUTEM SZYBCIEJ I TANIEJ!
      • Gość: XYZ Re:Chcą rozganiać stada autobusów IP: *.183.181.94.dsl.dynamic.eranet.pl 19.02.11, 12:10
        Może trzeba najpierw rozgonić tą czerwoną zarazę, bo oni szukają oszczędności aby sobie dołożyć diety,
        Ich pomysły ośmieszają Częstochowę w oczach całej Polski
    • Gość: e Re: Autobusy pojadą regularnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.11, 12:33
      Pamiętam czas kiedy cała komunikacja miejska i rozkłady jazdy zostały gruntownie zreformowane. Teraz następuje powrót do prostych rozkładów, które obowiązywały przed rewolucją 2000r.


      źródło: linietrasy.w.interia.pl/folder.pdf
      "Zarys historii komunikacji miejskiej w Częstochowie" s.19-20

      RównieŜ w roku 2000 miasto wybrało w drodze przetargu poznańskie Biuro
      InŜynierii Transportu (znane m. in. z „przemeblowania” komunikacji miejskiej w Krakowie)
      jako reformatora częstochowskiej sieci komunikacyjnej. BIT przeprowadziło zakrojone na
      szeroką skalę (ankiety, wizyty w domach, konsultacje na łamach prasy) badania preferencji
      pasaŜerów, które doprowadziły do ciekawych wniosków, jak choćby tego, Ŝe
      Częstochowianie wolą komunikację kursującą rzadziej, lecz nie wymagającą przesiadek, od
      wielkomiejskich połączeń o wysokiej częstotliwości. 15 listopada 2000 r. projekt reformy
      został przedstawiony pasaŜerom w czasie ogólnodostępnego forum w budynku Urzędu
      Miejskiego, w czasie którego mieszkańcy Gnaszyna Dolnego nie pozostawili przysłowiowej
      suchej nitki na pomyśle zastąpienia obsługującej ten rejon linii 63 przez peryferyjną linię 33,
      z której na pętli przy „tapetach” naleŜałoby się przesiąść do autobusu zmierzającego do
      centrum. Protest został uwzględniony, ale reformatorzy zasugerowali natychmiastową
      likwidację deficytowej linii 63, którą zastąpiła miejska linia 33, kursująca do dworca PKP.
      Ostateczne zmiany w układzie komunikacyjnym weszły w Ŝycie z dniem 1 lipca
      2002 roku. Zostały one odebrane przez pasaŜerów z duŜą niechęcią. Nawet pełne
      obiektywizmu (i wolne od niezbyt wzniosłego uczucia niechęci do przyjezdnych, by nie rzec
      wprost: szowinizmu) spojrzenie prowadzi do wniosku, Ŝe ingerencja w komunikację miejską
      wymaga znajomości lokalnych przyzwyczajeń, tradycji itp. Małe są więc moŜliwości
      przeprowadzenia zmian przez firmę z zewnątrz. Samo zresztą Biuro przyznało się do
      popełnienia kilku gaf, jak choćby nieuwzględnienia kwestii dojazdów szkół, które przecieŜ
      stają się obecnie podstawą przewozów w komunikacji miejskiej. Cała reorganizacja oparła
      się na załoŜeniu zwiększania znaczenia tramwaju. Podobnie jak w Krakowie, BIT
      przekonywało, Ŝe tramwaj jest środkiem komunikacji bardziej kosztownym w utrzymaniu,
      lecz efektywnie eksploatowany moŜe przynieść większe korzyści, zarówno finansowe, jak
      równieŜ te najwaŜniejsze dla przeciętnego pasaŜera. Reforma miała więc przywrócić wysoką
      częstotliwość kursowania tramwajów (docelowo nawet do 3 minut) oraz wyeliminować
      autobusy z odcinków, na których stanowiły dla nich zbyt duŜą konkurencję. Pierwotnie
      nawet najczęstsza obecnie linia autobusowa 24 miała zniknąć z alei Armii Krajowej,
      ostatecznie jednak wycofano się z tego pomysłu. Drugą z najwaŜniejszych zmian było
      wprowadzenie tzw. „korytarza”. Wynikał on nie tylko z chęci oddalenia konkurencyjnych
      autobusów od tramwaju, ale teŜ próby wyjścia naprzeciw prognozom dotyczącym tworzenia
      się na częstochowskich ulicach coraz większych korków w kolejnych latach. Biuro InŜynierii
      Transportu załoŜyło, Ŝe na ciągach komunikacyjnych północ – południe nastąpi podział na
      trasę tramwajową (ciąg al. Armii Krajowej, Kościuszki i al. Wolności), „korytarz”
      zarezerwowany dla autobusów (ciąg ulic Dąbrowskiego – Nowowiejskiego – al. Boh. Monte
      Casino i Śląska – Kilińskiego) oraz trasę przeznaczoną dla szybkiego ruchu prywatnego
      (Pułaskiego – Szajnowicza-Iwanowa z tunelem przy jasnogórskich parkach).
      Po kilku miesiącach obowiązywania nowe trasy okazały się nie do przyjęcia.
      Kilkakrotnie wprowadzano więc korekty, które w niektórych przypadkach finalnie
      doprowadziły wprost do przywrócenia tras sprzed reformy. Z dzisiejszego punktu widzenia
      moŜna więc zakładać, Ŝe naleŜało od razu wycofać się z całej reorganizacji lub radykalnie ją
      zmodyfikować. Wówczas jednak trudno było od razu przyjmować fiasko całego
      przedsięwzięcia, zwłaszcza Ŝe reformatorom trzeba sprawiedliwie przyznać wprowadzenie
      wielu zmian pozytywnych. Zaliczyć naleŜy do nich choćby skierowanie wszystkich
      tramwajów do dzielnicy Północ i radykalne zmniejszenie ilości kursów do Kucelina (odtąd
      co drugi tramwaj jedzie jako „dwójka” do dworca PKP Raków). Takie same zmiany, choć
      zbyt delikatne, wprowadzono wprawdzie juŜ w roku 1997 (zob. wyŜej), ale wycofano się z
      nich częściowo w ramach późniejszych oszczędności. Inny pozytywny pomysł reformatorów
      to utworzenie „korytarza”, dzięki któremu autobusy obsługujące dzielnicę „Północ” (15, 22)
      nie kluczą po ulicach zwiedzając po drodze całe miasto. Południowa część „korytarza”
      przyniosła jednak sporo problemów – od autobusów odseparowano dworzec PKS i duŜe
      zakłady pracy przy ulicy 1 Maja. Po kilku próbach ostatecznie przywrócono w te rejony linie
      14, 17 i 30. Innym nieporozumieniem reformy była komunikacja autobusowa w dzielnicy
      Północ. W myśl głównego załoŜenia pomysłodawców autobusy – jako konkurencyjne dla
      pełniącego w tej dzielnicy główną rolę tramwaju – powinny stamtąd zniknąć poza linią 24.
      Tymczasem na skutek ich projektu dzielnica ta stała się po reorganizacji krainą „miodem i…
      autobusami płynącą”. Na przykład wzdłuŜ północnego odcinka ulicy Fieldorfa „Nila”, gdzie
      dotychczas kursowała jedynie linia 16, teraz słupki przystankowe pełne są tabliczek z
      numerami linii i rozkładami jazdy. Mieszkańcy są zadowoleni – tak więc zapewne
      pozostanie.
      Ostatnim jak dotychczas wielkim wydarzeniem w częstochowskiej komunikacji
      była zmiana zasad wsiadania do autobusów. Miała ona na celu wyeliminowanie sporego
      odsetka pasaŜerów podróŜujących „na gapę”. O fiasku tradycyjnych metod kontroli biletów
      najlepiej świadczył fakt, Ŝe kiedy nowe zasady wprowadzono na próbę w czerwcu 2003 roku
      na podmiejskiej linii 52, kierowcy w ciągu jednego dnia sprzedawali miesięczne zapasy
      biletów, a bardzo wielu pasaŜerów po prostu pozostawało na przystankach, bez Ŝadnego
      zaŜenowania odmawiając zapłaty za przejazd. Nowe zasady są wzorowane na państwach
      Europy Zachodniej, jak równieŜ polskich PKS-ach i przewoźnikach prywatnych. Odtąd
      pasaŜer wsiada do autobusu przednimi drzwiami, okazując bilet kierowcy. Pozostałe drzwi
      zostały przeznaczone wyłącznie do wysiadania i są otwierane przez kierowców jedynie po
      wciśnięciu przez pasaŜera przycisku. Pierwotne wprowadzenie nowej organizacji w roku
      2003 wywołało falę sprzeciwów, zarówno ze strony skorych do przejazdów bez biletu, jak i
      ze strony pasaŜerów, w których bezpośrednio uderzyły uboczne efekty nowej zasady, takie
      jak opóźnienia autobusów, ścisk w przedniej części pojazdu, itp.. Wynikały one jednak z
      pośpiesznego wprowadzenia innowacji, braku przyzwyczajeń wśród pasaŜerów oraz czasu
      potrzebnego na przystosowanie taboru. Antagoniści dopatrzyli się niezgodności nowego
      systemu z regulaminem przewozów, toteŜ Rada Miasta poleciła wycofać go z końcem
      października 2003 roku. JednakŜe na kolejnej sesji, po analizie oszczędności uzyskanych
      dzięki wprowadzeniu wsiadania przodem, dała przedsiębiorstwu wolną rękę w sprawie
      modyfikacji regulaminu.
      Z dniem 1 marca 2004 roku nowe zasady wsiadania do pojazdów zostały
      ostatecznie wprowadzone i zatwierdzone prawnie. Tym razem innowacja została gruntownie
      przygotowana – załoŜenia regulaminowe przystosowano do planowanego w przyszłości
      wprowadzenia biletów elektronicznych i kasowników bezstykowych, przebudowano pojazdy
      zmniejszając kabiny kierowców, umieszczono sporo naklejek informacyjnych.
      Przedsięwzięcie się powiodło – za uzyskan
    • Gość: [*] Autobusy pojadą regularnie IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 19.02.11, 13:24
      nareszcie coś się dzieje, bo za czasów niejakiego Wiklińskiego i jego śmiesznego biura transportu słychać było jedynie, że konsultujemy, że rozmawiamy, że analizujemy...
      • Gość: lunch Re: Autobusy pojadą regularnie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.02.11, 14:41
        Co Ty chcesz od gościa? Wtedy miał związane ręce, bo rządził Wrona i o wszystkim decydowały leśne dziadki z MPK.
        • Gość: :) Re: Autobusy pojadą regularnie IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 19.02.11, 14:58
          tak, tak... najlepsze, zwyczajowe tłumaczenie... nie tylko za Wrony tam się udzielał...
          • Gość: lunch Re: Autobusy pojadą regularnie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.02.11, 21:37
            A za kogo jeszcze? Facet siedział wcześniej w MPK, ale szybko uciekł, bo zobaczył, czym to pachnie.
    • Gość: ; Czy dojadę na ul. Goździków??? IP: *.apus-net.pl 19.02.11, 15:18
      Czy dojadę na ul. Goździków? Tak ze skrzyżowania Ikara/Rocha idzie się z 20 minut.
      • Gość: droid Re: Czy dojadę na ul. Goździków??? IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.11, 15:37
        zapomnij, nie za rządów lewicowych.
    • Gość: Pasażer MPK Czy bilety bedą jednolitę? IP: *.54.170.126.tvksmp.pl 19.02.11, 15:39
      Jestem ciekawy czy też nastąpi ujednolicenie biletów, tzn. czy bilety w tramwajach i autobusach będą również w jednolitej cenie co w kiosku i będzie można jechać nimi cała trasę, a nie tak jak do tej pory 30 min. oraz czy na liniach nocnych będzie można jeździć na bilecie miesięcznym, tak jak do tej pory można jeździć na bilecie całodobowym?
    • Gość: M Re: Autobusy pojadą regularnie IP: *.alfanet24.pl 19.02.11, 16:13
      Biorąc po uwagę, że np. autobus 22 jeździ obecnie często co 18-25 w godzinach szczytu, nie jest to dla mieszkańców Kawodrzy i Gnaszyna ŻADNA korzyść. W niedziele również jeździ co ok 40-50 minut, więc znowu gorzej. Mam nadzieję, ze przynajmniej 33, tak jak to jest teraz, nie będzie jeździć w odległości 2-5 minut od 22, powodując, ze autobusy jeżdżą parami, a później przez 40 minut nie ma czym wrócić do domu, ponieważ w takim wypadku zamiast MPK pomóc pasażerom, przyczyni się do jeszcze większego marnowania ich czasu.
    • przem0_25 Autobusy pojadą regularnie 19.02.11, 18:18
      Jak się przyglądam tym rządom i w Wa - wie (w sejmie), i u nas (na Śląskiej) to tylko boki zrywać . Będą rewolucje w MZK robić .Kiedy? W pryma aprylis , lepiej nie gadać bo się pomylisz . A kierowców już zatrudnili i wyszkolili , że w 15 minut im z północy na raków po światłach na pełnym gazie skoczyli .Może jeszcze wytłumaczyli im jak miotłom się zamiata , lub specjalny zakup miasto poniesło ( kilka set mopów), bo ja sobie nie wyobrażam żeby, jak to nazwali uprzywilejowanych linii zatrudniać jeszcze specjalnie sprzątaczkę.
      • Gość: lunch Re: Autobusy pojadą regularnie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.02.11, 21:39
        Jak już sobie sprawisz słownik i przetłumaczysz to na polski, wyjaśnij nam, co to jest MZK.
    • Gość: A-LFA Re: Autobusy pojadą regularnie IP: *.net.stream.pl 19.02.11, 22:30
      Ja wiem jedno jesli jede liną x z punktu A do punktu B to płace za te przyjemność jedne raz jesli musż esię przesiadac to nie tylko tracę czas na stanie na kolejny przystanku - a w tej chwili mając pecha moge stac np. 40 min to jeszcze płace 2x. To ja wole rzadko kursujaca linie jadaca bezpośrednio. Bo jesli ma sie przesiada i kombinowac i podwójnie płacić to wybiore samochód.
      • Gość: madmax Re: Autobusy pojadą regularnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.11, 12:40
        A-LFA oczywiście z tym przesiadaniem masz rację, więc trzeba zaoferować pasażerom odpowiednie bilety czasowe, które wyeliminuję podwójne (wielokrotne) płacenie po każdej przesiadce . . .

        Ta komunikacja MUSI BYĆ SPRAWNA I TANIA NIESTETY, bo jak gmina nie będzie w stanie jej utrzymać to katastrofa !

        Z tramwajem niestety to racja. Koszty ekspploatacji są wielkie, a tramwaj po pozawijanej "po wroniemu" trasie będzie nieatrakcyjny dla poasażerów, którzy chcą sprawnie dotrzeć z Rakowa Zachodu do Centrum. Nie mam na to recepty. Wiem tylko , że WSZYSTKIE KOSZTY TRZEBA MONITOROWAĆ NA BIEŻĄCO.Bez tego nie da się podejmować optymalnych ekonomicznie decyzji, a na inne nas NIE STAĆ ! ! !

    • Gość: Egipcjanin A wszystko bo.... kochamy szmal IP: *.play-internet.pl 20.02.11, 10:31
      Przecież wiadomo ze to nonsens - ludzie nie są cyklicznymi stworzeniami i nie występują w przyrodzie ze stałą regularnością. Przemieszczanie zależy od potrzeb - jadą do pracy, szkoły , na zakupy, do domu, na wycieczkę za miasto. dlatego w nocy nie ma komunikacji bo ludzie w większości śpią itd... Mniej podróżują o 7 wieczorem niż o 7 rano. Komunikacja stanie się zupełnie nie funkcjonalna, będzie więc miejsce na prywatne firmy i powód do prywatyzacji. Jeśli ta władza ma cokolwiek wspólnego z lewicom to lewicą od lewych interesów.
    • Gość: droid Re: Autobusy pojadą regularnie IP: *.dynamic.chello.pl 20.02.11, 13:19
      Skandaliczne jest to, że cena 2 biletów autobusowych na linii np. Raków - centrum jest taka, że lepiej kupić litr paliwa i dojechać komfortowo gdzie chcę bez czekania godzinę na autobus.

      Nie wspomnę, jak ktoś jedzie z dwójką dzieci: bilety w dwie strony z Al. Pokoju do Al NMP - 15 zł; samochód 4,5 km x2 = 9km. Licząc średnie spalanie 10litrów/100km to daje = 1 litr paliwa, czyli 4,80 zł :)
      Komunikacja NIE JEST żadną konkurencją dla samochodu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      I ONI CHCĄ, ŻEBYM SIĘ PRZESIADŁ NA AUTOBUS (śmierdzący z niemiłym kierowcą)?
      • Gość: 1 Re: Autobusy pojadą regularnie IP: *.54.168.122.tvksmp.pl 20.02.11, 16:41
        Proszę autobus z Północy na Wyczerpy przez przejazd na Kulach
        • Gość: bb Re: Autobusy pojadą regularnie IP: *.toya.net.pl 20.02.11, 21:54
          swego czasu o linię wyczerpy-północ mocno walczył radny domagała, proponował nawet częste kursy krótkich busów (argumentowano, że te obecne się nie zmieszczą na przejeździe). niestety mpk-owski beton stwierdził, że utrzymanie krótkiego busika... jest droższe niż nawet przegubowego autobusu :) w tej kadencji raczej nie spodziewajmy się wielkich zmian, bo kto ma w tej radzie coś konkretnego zacząć robic..?
    • 4dagome1 Autobusy pojadą regularnie 21.02.11, 04:45
      ten jechał tu to pojedzie tam a tamten jechał tam to to pojedzie tu .A ile kaski pojedzie do kieszeni twórców tego pomysłu .Fajny sposób na kaskę
      • Gość: XQZ Re: Autobusy pojadą regularnie IP: *.net.stream.pl 21.02.11, 06:10
        Przez wiele lat MPK zajmowało sie tym co do niego nalezy czyli komunikacją i robiło to wmiare dobrze, Teraz utworzono sztuczny twór czyli dodano do dróg komunikację tworzac MZDiT - czyli teraz urzednik z za biurka decyduje za przewoznika gdzie i jak ma on jechac. Co z tego wychodzi widac po pomysłach z ksierzyca psujacych to co działa w miare dobrze. Stwierdzenie ze to UE nakazało storzenie potworków rzadzacych komunikacją jest dla mie po prostu dowodem (zreszta kolejnym z wielu) na to iż wchodzenie do UE przez Polskę było idiotyzmem ale to w tej chwili mało istotne.
        Ja natomiast sie pytam dlaczego miast dodania lini bezposrednich łaczacych dzielnice ze soba przygotowuje sie jakes cuda. Ludzie chcieli wiekszej ilosci lini bezposrednich umorzliwiajacych np. dodjazd z pólnocy na Zawodzie i na Dzbów czytez jak było pstulowane od dawna na Wyczerpy przez aniołów a nie psucia tego co działało ok.

        • Gość: automobilista Re: Autobusy pojadą regularnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 07:21
          autobusow jest w Czestochowie za duzo i powoduja korki
          • Gość: xdz Re: Autobusy pojadą regularnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.11, 08:08
            Ja jeżdżę samochodem i dla mnie komunikacji publicznej może w ogóle nie być :-) Od lat nie korzystałem z autobusu ani z pociągu wiec dla mnie to rzecz zbędna.
            • Gość: a jak? Re: Autobusy pojadą regularnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 10:44
              Częstochowa sie zakorkuje w czasie remontów - to przesiądziesz się na autobus
              • Gość: automobilista Re: Autobusy pojadą regularnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 10:53
                che che che, na pewno nie .Podobnie jak kolega autobusem jechalem jakies 10 lat temu i w najblizszym czasie nie mam zamiaru.
              • Gość: xdz Re: Autobusy pojadą regularnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.11, 12:27
                Wole stać w korku siedząc wygodnie w klimatyzowanym lub ogrzewanym samochodzie niż stać w autobusie. To że w Europie istnieje coś takiego jak komunikacja publiczna swiadczy tylko o tym jak bardzo jest ona zacofana. W nowoczesnym państwie jakim jest USA coś takiego jak miejska komunikacja publiczna (po za metrem) w zasadzie nie istnieje. Dla mnie można zlikwidować tak komunikacje miejską jak i podmiejską oraz międzymiastową wtedy zrobi się luźniej na drogach.
                • Gość: automobilista Re: Autobusy pojadą regularnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 12:45
                  popieram
                • Gość: droid Re: Autobusy pojadą regularnie IP: *.dynamic.chello.pl 21.02.11, 14:07
                  NIE PRAWDA, w Stanach jest bardzo dobrze rozwinieta sieć miejska w każdym większym mieście. W Chicago jest multum autobusów miejskich - jedź i zobacz a nie pisz bzdur!
                  • Gość: xdz Re: Autobusy pojadą regularnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.11, 14:24
                    Wobec tego też są zacofani. Komunikacja publiczna to przeżytek - to dobre dla biedaczków. W normalnym kraju komunikacje publiczna i zbiorową powinny zastąpić samochody.
                    Zresztą mnie to nie obchodzi. Ja z komunikacji publicznej i zbiorowej nie korzystam (poza samolotami). Wobec tego dla mnie możne ona nie istnieć.
    • sceptyk2009 Autobusy pojadą regularnie... 21.02.11, 17:44
      ... tylko kiedy?
      Niebawem ma się rozpocząć remont placu Biegańskiego
      i alej,będą objazdy,rozjazdy i inne hocki-klocki w tym mieście.
      Po jakiego grzyba chce się wprowadzać nowy rozkład jazdy,
      nowe rozwiązania,jeżeli za tydzień,dwa,miesiąc trzeba będzie
      na nowo wprowadzać korektę czy wręcz nowe rozkłady jazdy?
      Po co wydawać miejskie czyli nasze pieniądze na coś,co będzie
      nieaktualne zaraz po wprowadzeniu?
      Chyba,że chodzi o to,żeby p.Pająk utrzymał swoją ciepłą posadkę...
      Czy miasto jest aż tak bogate,by marnotrawić społeczne pieniądze?
      • Gość: sowa Re: Autobusy pojadą regularnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 18:18
        Człowieku - jeśli uważasz ,że teraz komunikacja jest idealna to dalej narzekaj ,że wprowadzane są zmiany. A jeśli uważasz,że mogłaby być lepsza to nie narzekaj tylko poczekaj na rezultat zmian- choć prawdziwe efekty , których jeszcze nie rozumiesz ,będą widoczne dopiero pod koniec 2012 jak ruszy nowa linia tramwajowa. Wytrzymaj - bo warto.
        • Gość: troskliwy Rzygac sie chce IP: *.ds7.univ.gda.pl 21.02.11, 19:24
          Jak czytam co Wy wszyscy malkontenci tutaj wypisujecie to aż mi sie rzygać chce, ciągle źle i niedobrze, cokolwiek chce sie zmienić - źle...
          Bezpośrednie połaczenia?! Przecież właściwie trasy autobusów się nie zmieniają ( poza numeracją i WYDŁUŻENIEM dla wygody byłej 18 ). A to że niektóre linie będą jeździć żadziej, to w sumie dobrze, bo teraz jest sytuacje że jedzie autobus A pełen ludzi, a zaraz za nim pusty autobus B, pokonujący już tę samą trasę co autobus A. To chyba lepiej żeby nie jechał jeden za drugim a potem 30 minut nic, tylko zeby busy odjeżdżały co 30 minut, i na trasie gdzie jeżdżą dwie skoordynowane linie da to takt 15 minutowy, kwestia tylko zgrania rozkładu jazdy.
    • Gość: gwint skośny A gdyby transport był bezpłatny? IP: *.play-internet.pl 21.02.11, 20:12
      Kolejne miasta w świecie eksperymentują z darmową komunikacją miejską – i to im się opłaca.

      Są takie dni w roku, kiedy nie sposób bez wstrętu wyjść na ulice mojego miasta. Panuje kiepska widoczność, smród drażni nosy przechodniów, smog unosi się w powietrzu, a do tego korki na ulicach, hałas i chodniki zablokowane przez parkujące na nich samochody. Władze miasta dostrzegają problem i proponują budowę nowych dróg oraz podziemnych parkingów. Z pieniędzy podatników powstają zatem udogodnienia dla indywidualnych użytkowników dróg, co zachęca do zakupu większej liczby aut. Po pewnym czasie zaczyna brakować dla nich miejsca i konieczne są nowe inwestycje drogowe.

      A gdyby tak podjąć próbę uwolnienia się od zmory korków oferując wszystkim bezpłatne przejazdy autobusami i tramwajami, a w przyszłości także pociągami? Wszakże wszyscy płacimy na transport publiczny i utrzymanie dróg z naszych podatków, a oprócz tego kupujemy bilety, by móc korzystać z tramwajów, autobusów i pociągów. To chyba niezbyt uczciwe, że płacimy dwa razy za tę samą usługę? Dodajmy, że większość naszych podróży to dojazdy do pracy lub szkoły, ewentualnie na zakupy, a podróże rekreacyjne stanowią zdecydowaną mniejszość. Głównymi beneficjentami transportu publicznego są zatem przedsiębiorcy i sieci handlowe.

      Zero biletów, zero gapowiczów

      Jest takie miasto w Belgii, w którym wszystkie przejazdy autobusami są darmowe. Dwanaście lat temu mieszkańcy Hasselt zdecydowali, że nie chcą płacić za bilety komunikacji miejskiej. Poparła ich rada miasta, podpisano też porozumienie z zarządem regionu Limburgii o współfinansowaniu tego przedsięwzięcia. 1 lipca 1997 r. wprowadzono ambitną reformę transportu publicznego pod nazwą "Taryfa zero". Liczba autobusów wzrosła pięciokrotnie, a liczba pasażerów kilkunastokrotnie.

      Hasselt to miasto wielkości Przemyśla, zamieszkane przez ponad 70 tys. mieszkańców. Chodniki są tam szerokie, ulice przejezdne, wypadków drogowych jest niewiele, a na autobus czeka się najwyżej dziesięć minut. Nie zawsze tak było. W połowie lat 90. ubiegłego wieku arterie miasta były zatkane samochodami, poziom zanieczyszczenia alarmujący, autobusów niewiele. Chociaż Hasselt jest czwartym co do wielkości miastem Belgii, to zajmowało kiedyś pierwsze w kraju miejsce w rankingu motoryzacji. Liczba samochodów osobowych zarejestrowanych w Hasselt wzrosła o 25 procent w latach 1987–1999, podczas gdy ludności przybyło w tym okresie 3,3 procent. Życie w mieście stało się nieznośne, rozważano różne projekty rozbudowy infrastruktury drogowej… Ostatecznie wybrano jednak likwidację biletów komunikacyjnych i ograniczenie ruchu samochodowego w centrum. Jednym z powodów przyjęcia tego programu był niedobór funduszy – gmina nie miała wystarczającej ilości pieniędzy, aby budować nowe drogi. Dokonano kalkulacji i okazało się, że darmowy transport będzie tańszy niż nowa obwodnica.

      Nową politykę transportową wprowadzono pod hasłem: "Miasto gwarantuje wszystkim prawo do przemieszczania się". Projekt odniósł natychmiastowy sukces. Do lipca 1997 r. każdego dnia około tysiąca pasażerów korzystało z autobusów. Obecnie średnia wynosi ponad 12 tysięcy pasażerów dziennie. Przeprowadzone w 1998 r. badania wykazały, że 23 procent pasażerów stanowią dawni użytkownicy samochodów, 14 procent to byli piesi i 18 procent – byli rowerzyści. Zwiększono liczbę autobusów z 8 do 46, zaś obsługiwanych linii z 2 do 9, w tym jedną do lotniska poza miastem. Uruchomiono dwie linie nocne. Również regionalne połączenia autobusowe, tzw. "czerwone linie", są bezpłatne, ale tylko dla mieszkańców Hasselt. Osoby zamieszkałe poza miastem muszą kupić bilety, z wyjątkiem dzieci do lat 12, które nic nie płacą. Bezpłatny dla wszystkich studentów i pracowników jest przejazd linią regionalną z Hasselt do kampusu uniwersyteckiego w mieście Diepenbeek i z powrotem.

      Ze względu na spadek ruchu samochodowego zmalały koszty utrzymania dróg. Darmowe miejsca parkingowe przesunięto na peryferie, zbudowano przejścia podziemne i kładki z windami dla pieszych, powiększono tereny zielone. Zmniejszono prędkość poruszania się samochodem do 30 km na godzinę, poprzez wprowadzenie licznych progów zwalniających. Na wydzielonych pasach jezdni dla autobusów nie ma żadnych progów, co dodatkowo zachęca do korzystania z komunikacji miejskiej. Przebiegającą przez miasto trasę szybkiego ruchu (przypominającą słynną drogę przecinającą Augustów, przyczynę konfliktu wokół Rospudy) przekształcono w bulwary spacerowe, wydzielając strefy dla pieszych o szerokości 9 metrów, ścieżki rowerowe i pas jezdni dla autobusów.

      Osoby niepełnosprawne mają ułatwiony dostęp do autobusów i mogą rezerwować miejsce na godzinę przed podróżą dzwoniąc pod specjalny numer telefonu lub wysyłając maila. Powiadomiony o wszystkim kierowca ma obowiązek pomóc przy wsiadaniu i wysiadaniu osobie poruszającej się na wózku. Miasto oferuje również bezpłatne rowery rozstawione na placach i skwerach.

      Po wprowadzeniu darmowego transportu wzrosła o ponad 30 procent liczba odwiedzin pacjentów w szpitalach. Wśród pasażerów pojawiło się więcej przyjezdnych z prowincji, co z kolei zwiększyło obroty lokalnego handlu.

      System bezbiletowego transportu kosztuje podatników 1,9 mln euro rocznie (dane z 2006 r.). Wynosi to jeden procent budżetu gminy i stanowi 26 procent kosztów operacyjnych systemu komunikacyjnego. Budżet regionalny Limburgii pokrywa resztę (około 5,4 mln) w ramach długoterminowej umowy. Nie ma to nic wspólnego z pasożytowaniem jednego miasta na zasobach regionu. To uczciwa umowa, bowiem 52 procent pasażerów miejskich autobusów na co dzień mieszka poza Hasselt.

      Doświadczenia tego miasta wskazują, że likwidacja biletów zmienia przyzwyczajenia ludzi i nie musi być to sytuacja odosobniona. W 2008 r. firma TNS UK przeprowadziła w Wielkiej Brytanii sondaż opinii wśród kierowców samochodów. Okazało się, że aż 72 procent badanych odmówiło rezygnacji z codziennego poruszania się samochodem, dopóki nie będą mogli korzystać z transportu publicznego bez biletów. W Polsce niestety nikt jeszcze nie przeprowadzał podobnych badań.

      Brak pieniędzy nie jest przestępstwem

      Różnica pomiędzy bogatymi a biednymi stale się powiększa, natomiast wysokie czynsze w centrum miast powodują rugowanie biedniejszych na odległe peryferie. Ceny biletów są dla nich dodatkową karą za brak pieniędzy, podczas gdy ich potrzeby transportowe są równe innym obywatelom. Dla osób o niskich zarobkach, zwłaszcza dla rodzin z dziećmi, opłaty za podróż tramwajem czy autobusem stanowią dużą część budżetów domowych. Dla osób bez dobrze płatnego zajęcia ceny biletów mogą być przeszkodą w znalezieniu lepszej pracy, posyłaniu dzieci na zajęcia pozalekcyjne, a nawet w poszukiwaniu tańszej żywności. Karanie za brak pieniędzy oznacza, że prawo każdego człowieka do swobodnego przemieszczania się jest dzisiaj fikcją, bo uzależniono je od grubości portfela.

      Od przeciwników zniesienia biletów usłyszymy prawdopodobnie, że wykorzystanie środków publicznych na pokrycie kosztów darmowego transportu byłoby niesprawiedliwe, ponieważ nie każdy z niego korzysta. Ale podobnie jest w przypadku dróg. Nie wszyscy mają samochody, ale wszyscy płacą podatki, m.in. na budowę i utrzymanie dróg. Niestety, transport zbiorowy nie otrzymuje należytego wsparcia. Nakłady państwa polskiego na inwestycje w latach 2001–2004 na drogi wynosiły 92 procent, a na kolej 8 procent. Poza tym korzyści dla społeczeństwa i środowiska naturalnego wydają się bezspornie większe w przypadku darmowego korzystania z transportu zbiorowego. Oto najważniejsze z nich:

      1. Ograniczamy emisję dwutlenku węgla i innych gazów cieplarnianych (ok. 45 procent tych emisji pochodzi z samochodów), w efekcie zmniejszamy liczbę zachorowań na raka, astmę i inne choroby układu oddechowego, których poziom gwałtownie wzrósł wraz z rozwojem tranzytu samochodowego. Należy również wziąć pod uwagę zanieczyszczenia emitowane przez rafinerie i fab
      • Gość: gwint skośny Re: A gdyby transport był bezpłatny? IP: *.play-internet.pl 21.02.11, 20:13
        Należy również wziąć pod uwagę zanieczyszczenia emitowane przez rafinerie i fabryki samochodów.

        2. Likwidujemy korki i zmniejszamy hałas, co poprawia jakość życia mieszkańców.

        3. Ograniczamy przedostawanie się toksycznych substancji chemicznych do rzek i mórz.

        4. Zmniejszamy ogólne zużycie ropy naftowej, benzyny i oleju napędowego, a zatem oszczędzamy na imporcie ropy. Zagrożenie globalnym ociepleniem powinno rozwiać pozostałe jeszcze wątpliwości.

        5. W związku z rezygnacją z druku biletów oszczędzamy papier i nie wydajemy pieniędzy na konserwację automatów biletowych.

        6. Likwidujemy bariery finansowe dla osób mniej zamożnych, zapobiegamy izolacji wielu społeczności.

        7. Zmniejszamy nierówności pomiędzy dotacjami na infrastrukturę drogową dla indywidualnych użytkowników i dla użytkowników transportu zbiorowego.

        8. Zmniejszamy zapotrzebowanie na nową infrastrukturę drogową.

        9. Zwiększamy atrakcyjność turystyczną naszego regionu. Przyczyniamy się do rozwoju lokalnej gospodarki, ponieważ więcej pieniędzy zostaje na miejscu.

        10. Oszczędzamy na kosztach kryminalizacji jazdy na gapę, nie opłacając kontrolerów, sądów i komorników za ich usługi.

        11. Drogi stają się bezpieczniejsze, a co za tym idzie zmniejszamy wydatki na służby ratownicze i leczenie ofiar (zdecydowana większość wypadków ma związek z ruchem samochodowym).

        12. Upraszczamy rachunkowość firm transportowych, oszczędzamy na biurokracji.

        13. Tworzymy nowe miejsca pracy przy produkcji i obsłudze tramwajów, autobusów, pociągów.

        Kasuj władzę, nie bilety

        Przykład belgijskiego miasta zainspirował radykalne ruchy społeczne na całym świecie. We Francji członkowie stowarzyszeń bezrobotnych i anarchiści organizują przy okazji wrześniowych "Dni bez samochodu" zbiorowe przejazdy gapowiczów i wiece na dworcach. Szkocka Partia Socjalistyczna uczyniła z darmowego transportu jedno ze swych haseł wyborczych. W Nowej Zelandii, USA i Walii ruchy ekologiczne demonstrują i zbierają w tej sprawie podpisy pod petycjami. W Szwecji młodzież anarchosyndykalistyczna z organizacji SUF założyła kasę ubezpieczeniową dla gapowiczów. Składka ubezpieczeniowa jest konkurencyjna w stosunku do ceny biletu miesięcznego, o czym poinformowano prasę i polityków. Postulaty protestujących dotyczą wprowadzenia darmowej komunikacji dla wszystkich bez względu na dochody, wiek i narodowość oraz natychmiastowego wstrzymania egzekucji grzywien, kontroli i spraw sądowych przeciw gapowiczom. Nie można bowiem karać mandatami ludzi, którzy wybierają najbardziej korzystny dla kieszeni i zdrowia ogółu środek transportu.

        Warto też wspomnieć o pomysłach na dodatkowe pieniądze dla transportu zbiorowego. Chodzi o wpływy z podatków od kapitału i centrów handlowych, które korzystają z transportu swoich klientów. Pieniądze dla kolei może zapewnić obowiązek przewożenia towarów koleją, czyli realizacja hasła: "Tiry na tory". Racjonalnemu gospodarowaniu funduszami sprzyjać będzie także zarządzanie przedsiębiorstwami komunikacyjnymi przez samorządy pracownicze i uspołecznienie budżetów lokalnych (partycypacja mieszkańców w ustalaniu priorytetów), a także obowiązek konsultowania najważniejszych decyzji z użytkownikami.

        Powtarzane cyklicznie demonstracje zaczynają w końcu przynosić efekty. W 2002 r. w ślady Hasselt poszły francuskie miasta Compiègne i Châteauroux (każde z nich liczy po 50 tys. mieszkańców). W 2006 r. uruchomiono po jednej linii darmowych autobusów w angielskich miastach Leeds, Bradford i Huddersfield. Za przejazdy autobusami nie muszą też płacić mieszkańcy szwedzkiej gminy Overtornea i nowozelandzkiego Invercargill.

        A co z Polską? Wszystkie ekologiczne i socjalne argumenty na rzecz likwidacji biletów znajdą u nas zastosowanie, ale podobnie jak w innych krajach siła samych argumentów raczej nie wystarczy.

        Opracowane na podstawie:
        "Hasselt Celebrates 10 Years of Free Public Transport", www.prnewswire.co.uk/cgi/news/release
        "Tracy Stokes, Why free public transport would work", www.ecostreet.com/blog/responsible-transport
        "Free public transport in Action", www.freepublictransport.org
        Dave Olsen, "No Hassle Transit? Try Hasselt", www.thetyee.ca/Views/2007/07/09/NoFares3/
        Martin Shipton, "Free public transport for Wales, politicians urge in radical plan", www.walesonline.co.uk/news/wales-news
        Yann Lupec, "Oser les transports gratuits", www.metrosamizdat.net
        Rafał Górski
        • Gość: automobilista Re: A gdyby transport był bezpłatny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.11, 08:32
          ja dziekuje nawet jak by bya za dormo.dziekuje nawet wtedy gdyby wsiadajac do autobusu dawano mi 3 zl.wole samochod.nie korzystam z komunikacji i nie mam zamiaru
          • Gość: xdz Re: A gdyby transport był bezpłatny? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.11, 09:19
            Ja chce aby zlikwidowali tramwaje. Gdyby np. na Kościuszki zlikwidować torowisko było by miejsce na dwa pasy ulicy i jeździło by się znacznie wygodniej. Komunikacja publiczna i zbiorowa to przeżytek. Teraz jej miejsce powinny zająć samochody. Już są nowoczesne - normalne dzielnice nawet w Częstochowie gdzie mieszkańcy powiedzieli stanowcze NIE puszczeniu tam komunikacji publicznej. Stwierdzili iż u nich KAŻDY ma samochód a czasem nawet i po dwa i komunikacja publiczna jest im zbędna.
            • Gość: automobilista Re: A gdyby transport był bezpłatny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.11, 09:58
              no nareszczie jakis madry glos

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka