przem0_25
25.10.11, 12:49
Właśnie o to mi chodziło wczoraj , porównując wczorajszy incydent do działań w całej Polsce . Chciałem nagłośnić temat alkoholizmu w naszym kraju . Nie ma takiego miejsca w naszym kraju gdzie na ulicy nie spotkamy osoby pod wpływem wytwornego napoju. W telewizji nie usłyszymy że kierowca lub maszynista spowodował wypadek bo miał ileś % , a dziecko zabrali do opieki bo rodzice byli w stanie wskazujacym . Skolei żaden sklep spożywczy , czy supermarket nie będzie miał utargu jak nie będzie stoiska z alkoholem. Tylko zastanówmy się komu tak naprawde ten alkohol szkodzi , i tak naprawde jaki jest koniec tego pijaka , człowieka po wypadku , lub dziecka na odwyku , a przecież zbliża się okres wyjazdów na groby i do rodziny.