Dodaj do ulubionych

Potrzebuje rady

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 10:33
większość z was na tym forum to młodzi ludzie powiedzcie co zrobić gdy
dziecko mówi spadaj,odwal się,ty to mi możesz,rząda coraz więcej kasy bo
wszyscy rodzice dają dużo więcej niż jego i wygląda na to że u nas wszyscy są
bogaci i mają prace.Czy wy też traktujecie rodziców jak śmieci?Najgorsze to
to że zaczynamy się bać własnego dziecka i to że sami takie coś wychowaliśmy
Obserwuj wątek
    • Gość: Angela Re: Potrzebuje rady IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 10:40
      Witaj gościu. A czy próbowaliście uzyskać pomoc u fachowców/ Mam na myśli
      pedagoga szkolnego, poradnia dla rodziców. Cóż, jest to bardzo przykre jak
      dziecko tak sie zachowuje, ale myslę, że uczciwa i powazna rozmowa z dzieckiem
      może przynieśc skutek. Ale bardzo wazny warunek, nie można używać wulgaryzmów i
      traktować przy tej rozmowie dziecka jak nic nie wiedzącego smarkacza. Być może
      dziecko ma jakiś problem, kolegów czy koleżnki, które dają mu "popalić" i w ten
      sposób chce nadrobić nadwątloną swoja wartośc psychiczną? Spróbuj proszę z
      dzieckim porozmawiać, a jeśli będzie kategoryczne milczenie lub sprzeciw zwróc
      się po pomoc do specjalisty. Mam nadzieje, że znajdziecie wspólnie rozwiązanie.
      A bardzo sprytnym trickiem aby dziecko zaczęło Was inaczej traktować jest
      pytanie" a co Ty o tym sądzisz? podpowiedz coś" Jak małolat poczuje się równie
      ważne jak Wy w domu może się zmienic i to bardzo. Nie nastąpi to od razu, ale
      trzeba coś robić, żeby nie było sytuacji jak w starym polskim filmie" matka pod
      stół, gdzie kasa?" Trzymam kciuki.
    • Gość: Fiona Re: Potrzebuje rady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.04, 10:46
      fakt to smutne, gdy rodzic jest traktowany w ten sposób...
      na pewno duzy wpływ , to otoczenie dziecka, w którym obecnie przebywa
      ten brak zrozumienia sytuacji w domu , to czesto bunt przeciw temu że inni maja
      lepiej... ale nie zawsze przeciez dobra sytuacja materialna załatwia wszystkie
      problemy...
      ja byłam akurat takim dzieckiem , które swój bunt przechodziło w nieco
      łagodniejszej formie , poza tym zawsze miałam swiadomosc swoich otrzeb w
      stosunku do mozliwosci moich rodziców
      dali mi naprawde duza swobode wyboru , za co im dzis dziekuje :)
      • Gość: gość Re: Potrzebuje rady IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 11:20
        To dziecko ma dużo więcej niż jego koledzy a bardzo dużo miłości rodziców.Mamy
        dla niego czas i chcemy rozmawiać tylko ono ma to gdzieś.Przyznam że czasem
        jest już taki moment że lecą rózne słowa ale jak reagować kiedy dziecko zaczyna
        rzucać czym popadnie iboisz się co zrobi dalej?specjalista mowi że to
        przesympatyczne dziecko ato po prostu cwane dziecko które wie jak grać kiedy
        trzeba.
        • Gość: Angela Re: Potrzebuje rady IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 12:47
          A czy robiliście testy narkotykowe? Nie chciałabym być złym prorokiem, ale
          takie zachowanie może wynikać z potrzeby wyciągnięcia coraz to większej kwoty
          na narkotyki. A to że dziecko gra, to przeciez mozna obejść. Są pedagodzy,
          którzy chetnie pojadą do domu aby pomóc. Zawsze można zainscenizować sytuację z
          życia codziennego. Jeśli małolat nic nie będzie podejrzewał, to zachowa sie tak
          jak zawsze i wtedy będzie można mu pomóc.
    • kasiatiramisu1 Re: Potrzebuje rady 24.06.04, 12:44
      mowią,ze młodość ma swoje prawa ,ale tak naprawdę to my je ustanawiamy.moje
      dzieci kiedys tak spróbowały do mnie mówić-więc ja zaczęłam robic i zachowywac
      sie tak samo!odpuściły po tygodniu!!!!!!!spróbuj i Ty!!!!!!!!POMOZE nawet nie
      wiesz jak szybko!!!!!
    • Gość: . Re: Potrzebuje rady IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 15:58
      Na moje oko dzieciak jest za bardzo rozpuszczony. Musieliście coś zawalić w
      przeszłości. Trzeba mu wyraźnie dać do zrozumienia kto jest kim w domu i jakie
      obowiązują zasady. Trzeba być bardzo stanowczym i konsekwentnym, bo to juz może
      ostatni moment kiedy macie jeszcze na niego jakiś wpływ. Brak zdecydowanej
      reakcji może się źle skończyć!!
    • Gość: StudentDysortograf Re: Potrzebuje rady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.04, 17:10
      ... rozmowa z pedagogiem szkolnym to jedno z głupszych rozwiązań,kto chodził do
      szkoły, lub jest w miare kompetętny w tej dziedzinie nie będzie pytał dlaczego.
      Kasa dobra rzecz... ale ja też miałem znajomych dość zamożnych i jakos nikt aż
      tak bardoz sie nie wybijał. Napeno nie ma czegos takiego jak cenzus majatkowy w
      towarzystwie, przynajmnie od "dobrego" poziomu finansów w zwyrz. Jest taki wiek
      kiedy w miare inteligętne dziecko może psychologa nawet dobrego zrobić w trąbe.
      A skoro "akgumenty logiczne" , rozmowy i proźby nie skutkują to można
      zastosować terapie wstrząsową. Tak aby rzeczywiscie synek poczól brak kasy
      (zakładają że nia kilkuset zł. zaskurników). A na chamski tekst chamskim
      tekstem z wyraźnym zanaczeniem że skoro on może to ojciec też. Nie jest rzeczą
      miłą kiedy do żony i innych domowników bedzie sie pan odzywał z szacunkiemi
      kultura a do syna tak jak on do pana.
      • Gość: Angela Re: Potrzebuje rady IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 17:55
        Nie ma gorszej rzeczy niż agresja na agresję. To tylko potęguje bunt. Tylko
        sposobem trzeba dotrzeć do takiego dziecka. Jeśli będziesz pokazywać, że ty też
        rzucasz do dziecka inwektywami, to dasz mu przykład, że tak można. Pewnie, że
        sprawdzoną metodą jest pas, ale niestety obecna młodzież jest już tak
        rozpuszczona, że można tylko wywołać wilka z lasu. Ucieczka, złe towarzystwo, a
        wreszcie nałogi.
      • Gość: Filip Re: Potrzebuje rady IP: 69.156.224.* 24.06.04, 18:08
        To nie wy drodzy rodzice wychowujecie swe dzieci tylko wychowuja je wam
        niewychowani najczesciej antyklerykalni i antynarodowi liberalni nauczyciele.
        Ich z koleji wychowuje i was wszystkich libertynska telewizja. Poprzez nia
        odtrzymujecie podswiadomie instruktaz do bezstresowego, antyspolecznego,
        obojetnego na swiat i ludzi stylu zycia. Jedna rada taka typowo telewizyjna
        drogi rodzicu; chcesz sie pozbyc problemow jaki sprawia ci dzieciak - POPELNIJ
        SAMOBOJSTWO !...Uwiesz mi to dobra rada .
        Ten swiat tez bedzie istnial bez ciebie i twojego udzialu.
        Jablko zbyt daleko nie pada od jabloni a wiec pozostawiles temu swiatu juz
        jakas sposcizne w postaci swojego niewychowanego nanducha. Ten swiat juz
        udoskonaliles bo przeciez o to ci chodzilo. JESTES WOLNY - jak sam towazydsz
        Gieremek, i wszyscy czlonkowie UW. Prawda ze piekny swiat ?
        Ciesze sie ze moglem ci w czyms pomoc niewychowany debilku zwany rodzicem.
        Och ja wiem twoja bieda jest straszna - dwa lat straciles w woju - totalna
        pustka przerwa w zyciorysie. W pamieci pozostal ci tylko kaliber z ktorego
        strzelales slepakami.
        Nie przejmuj sie, rozerwij sie - idz na zuzel !... to ci dobrze zrobi. ...a
        myslenie ? a co tam myslenie ...niech inni mysla za ciebie ...ty do myslenia
        sie nienadajesz.
        Przedtem za twoich rodzicow myslala PZPR i bylo dobrze i teraz tez bedzie
        dobrze, bo przeciez tobie kurz na trotuarach, kiepy papierosowe i gazety na
        lkatkach schodowych, nie przeszkadzaja. No coz SWIADOMOSC NIEWOLNIKA RODZI
        SWIADOMOSC NASTEPNEGO POKOLENIA TEZ NIEWOLNIKOW.
        • Gość: gość Re: Potrzebuje rady IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 18:22
          Nie wiem kto i jak wychował ciebie ale coś wyszło nie tak skoro piszesz debilu
          do bkogoś kogo nie znasz.poza tym troche nie na temat.
        • Gość: mgielkapsotnab Re: Potrzebuje rady IP: *.visp.energis.pl 24.06.04, 19:39
          Filip ,na poczatku czytania Twoich madrości myślałam,ze ludzie bywaja
          dziwni...teraz juz tak nie myślę,teraz boje sie ,ze tacy jak Ty moga przez
          przypadek(bo jakże inaczej)dorwać się do władzy i zepsuc juz wszystko całkiem
          do końca!!!!!!!!ratujcie nas przed takimi zbawicielami świata i barrrrrrrrrrdzo
          madrymi głupcami!!!!!!!!!!!! pomocy!!!!!!!!
          • Gość: Filip Re: milczenie.... IP: 69.156.224.* 24.06.04, 20:20
            ...milczenie.
            Tak dlugo jak dlugo ci ludzie sa w szpitalu. Od rana slucham muzyki powaznej i
            jestem z nimi myslami.
            • Gość: Gość Re: milczenie.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 20:26
              Filip-tobie naprawde potrzebna jest pomoc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka