Dodaj do ulubionych

,,Bartuś, to ty?''

23.01.17, 08:02
Limuzyna, ochroniarz, szastanie pieniędzmi, nagabywanie studentek i proponowanie pracy każdemu, kto rozpozna kim jest. To nie historia z życia milionera. To noc w białostockim klubie spędzona w czasie służbowej delegacji przez rzecznika MON Bartłomieja Misiewicza.


www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/misiewicz-zabalowal-w-bialymstoku-pil-podrywal-zatrudnial/y88fe7b
Obserwuj wątek
    • mateusz572 Re: ,,Bartuś, to ty?'' 23.01.17, 14:40
      Takie osobniki teraz rządzą nami ?
      Wstyd do n-tej potęgi, a n= ∞ (nieskończonośc).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka