Dodaj do ulubionych

Przychodzi Lekarz do Baby...

IP: *.208.135.207.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 27.04.02, 12:50
...ja mysle tak bedzie lepiej. przynajmniej skoncza sie te glupie dowcipy!
na co Baba (PrzeZamkniete Drzwi): panie doktorze, u pana w gabinecie przed
piata!

(c)
Obserwuj wątek
    • Gość: storima O KTOREJ?NIE SLYSZE NIECH PANI WYSLE MAILA IP: *.208.135.207.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 27.04.02, 13:34
      Panie! Doktorze! Opontniej!
      Nie! ! Bede!
      Dzisiaj Bede
      CeCa Pedz!

      baaa!BABA.
      • Gość: LAKARZ PRZEZ DRZWI SLYSZALEM: PRZED PIATA! IP: *.208.135.207.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 27.04.02, 14:18
        Panie! Doktorze!
        Nie Bede Przed ZADNA POTNA!
        Bede Zapedz CeCa!

        BABA.AA!
        • Gość: ninka Re: PRZEZ DRZWI SLYSZALEM: PRZED PIATA! IP: *.n.club-internet.fr 08.05.02, 07:24
          A nad nimi szyld
          DO DENTYSTY!!!

          Sztuczne szczeki 30%rabatu
          Numer1
          Numer2
          Numer3
          Numer4
          Numer5
          Numer6
          Numer7

          na klawiaturze nie mam nieskonczonosci
          (sztucznych szczek, rzecz jasna)
          • Gość: storima ..Gosc sie Wepchal BezKolejki IP: *.15.0.21.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 08.05.02, 12:05
            bo mu ja ukradli i zeby wybili
            matka dziecku we lzach tlumaczy ze to w czerwcu pod choinke kolejke dostanie, a
            tu masz ojciec albo bezrobotny i dalej go w zeby bija. kto??? byl tak pijany iz
            ze szczescIa juz niepamieta. stad spozniony (ja) na wizyte (w miedzy czasie
            zajalem sie odszukaniem paryskiego numeru w zoltej ksiedze--kazdy wie ze w
            zoltej ksiedze--francusko zolte i blekitne biale zielone sery tez znajdziesz
            lecz tylko lokalnie w zatoce). rabatami niezainteresowany bezrabat i tak
            przyjde--bo musze--ale tez i chce, raczej to ja swiadomie chce niz tak naprawde
            musze. nic niemusze. a sie wzrusze.
            lecz,
            na serio--wiem--niezawsze jest bezbolesnie--lecz gdy na czas to przewaznie
            tylko troszke,
            nawet jesli boli to po to aby sie zagoic.
            • Gość: storima Ogloszenie w poczekalni IP: *.15.0.21.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 08.05.02, 12:21
              sklonowanie oka zebem
              zebatka szwajcarska
              zab mamuci zmodyfikowany
              oko salvadora
              jeszcze nie
              dali
              • Gość: ninka ZlotyPapierek IP: *.n.club-internet.fr 08.05.02, 12:29
                Tak wlasnie zostal zapisany
                poranek

                Zlotymi zgloskami
                I widac tylko
                dla wtajemniczonych
                ze pachnie

                roza
                • Gość: storima Re: ZlotyPapierek IP: *.15.0.21.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 08.05.02, 13:21
                  i ktoz wlasnie tak sobie wymyslil
                  aby zlote zgloski kolorowo
                  snic???
                  sen.
                  pamietasz,zaczyna sie czarno bialy zielono blekitny
                  czarno bialy po to by kolor jescze barwniejszy dla oka sie tworzyl
                  czarno bialy bo bardzo konkretny w tonach gdzie szarosc wytapia biel w ruchu
                  plamkami ziarna fotografi badz gladko tafla snu na snu na snu niespoczetym
                  dzwieku (uwaga dzwiek pojawia sie we snie tak zboku)
                  dzwiek bez snu i sen bez dzwieku ogarnia mnie.
                  a co potem. nikt nieopisze. bo sen tak umykac frywolnie czasami sennie chce.
                  • Gość: storima SamotnyPacjent IP: *.247.54.243.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 08.05.02, 23:09
                    wszedl a drzwi zamknal doktor ktory goni babe
                    po tej drugiej stronie
                    a tu w gabinecie swiatla jeszcze sie pala

                    a i --usta zamknac

                    cienie choroba sie placza
                    SamotnyPacjent czyta doktorna kartoteke
                    o sobie: trudny, chory chronicznie nie pojmuje na co???badania w toku
                    opowiadan.
                    srodki farmakologiczne niesugerowane (nie pytal).
                    • Gość: storima ..i tu sam sie zatrzymal.. IP: *.247.54.243.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 08.05.02, 23:26
                      czytajac potwierdzil lecz ponownie sam zapytal:

                      --a jednak, nieprosil.. to ja ci teraz pokaze
                      (wstal samotnie podchodzac do apteczki pomocy zbytecznej i wziol!!!
                      sieSamemuPrzygldacBadajacPierwotnie----wlasnie
                      jaznie wieloryby cuda skrzynie karaiby
                      skrzypce szczury karaluchy na strunach skacza bzykajac
                      kamienny ciezar doktornej poduchy
                      przypadki w bananowych pudlach
                      pumeks tabliczka czekolady
                      cztery tony ubran wychodzace z szafy
                      zimno
                      nic dziwnego lodowka otwarta
                      lypajac
                      zagladasz
                      w srodku
                      SamotnyPacjent
                      maly
                      zmrozony
                      strachem
                      na
                      czorta
                      --
                      a doktor goni babe
                      • Gość: storima Re: ..i tu sam sie zatrzymal.. IP: *.90.35.144.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 09.05.02, 04:22
                        woda ziemia ogien powietrze
                        niebo
                        nie ma nic prostszego niz

                        Lyczkiem zrodla

                        Objeciem aby i zima na wiecznosc nieprzymarzla

                        Z dala od ropy, najlepiej ogien w baterie przyskrzynic co by samoChody i inne
                        tw-O-ry te na dobre tory napedzal niesmierdzaco

                        kazdy wie jedyna wspolnie nam rzecz ktora bezwolnie sie dzielimy (pomyslcie--
                        dzisiaj nie bede sie dzielil powietrzem z Arturem bo chcial Helke sznurem
                        • Gość: storima Re: ..i tu sam sie zatrzymal..co za teatr?!? IP: *.90.35.144.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 09.05.02, 05:25
                          teatr ja widze moj ogromny
                          swietojanska scena przedzie sie zloty
                          paciez szeptem czerni
                          przebija sie Zjawa
                          to Oddzwierny
                          On tez drzwi Naznacza pokoje ustawia
                          wnosza meble
                          kazdy z nich cos gada
                          tylko milczy loze
                          a na nim Kobieta
                          w uklonie poganskiej modlitwy

                          KTO PAMIETA SLOWA i Gest TEGO PACIEZA!!!

                          skad jak--nie teraz
                          • Gość: ninka Za zamknietymi drzwiami IP: *.n.club-internet.fr 09.05.02, 06:26
                            No bo, co komu by przeszkadzalo je otworzyc

                            Ale tak jest bezpieczniej
                            Swojsko
                            Zakurzenie
                            i w kapciach, co przezyly
                            tyle poszukiwan

                            Z kotami walajacymi sie na podlodze
                            z mysza chrabaszczaca

                            powtorka
                            ze strachu przed
                            wolnoscia

                            a telefon
                            Bzyk
                            • Gość: storima Re: Za zamknietymi drzwiami IP: *.208.135.1.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 09.05.02, 09:06
                              ktos w biegu tak chcial sie wepchnac krzykiem

                              nieuslyszal

                              gdzie

                              zamknieto
                              drzwi.
                              • Gość: ninka Pralka IP: *.n.club-internet.fr 09.05.02, 11:19
                                gowa w dol, glowa w gore, glowa w dol, glowa w gore

                                Taz to gorzej niz ogrodowa hustawka
                                ta z obrazow wieku ubieglego

                                za jaka cene...

                                to, ze czysto
                                i pachnac swiezym
                                krochmalem
                                • Gość: storima Dziecko hustajac sie Patrzy IP: *.15.3.175.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 09.05.02, 20:17
                                  na pioraca pralke
                                  nucac:
                                  Gowa Dol Glowa W Gore
                                  Gowa Dol Glowa W Gore

                                  Kawy Rekawy
                                  Spodniczka Siup
                                  Wirowane
                                  czary mary
                                  i wyprane
                                  dzieciatko

                                  dziewczynka zeskakuje w piasek

                                  a pralka sie wierci


                                  • Gość: ninka Pac IP: *.n.club-internet.fr 09.05.02, 20:22
                                    I bec, i pac, i pa-pa-jac
                                    Wart Pac palaca
                                    A palac
                                    bez Paca
                                    Cozby byl wart


                                    (to tylko zart)
                                    • Gość: storima Re: Pac, Ole ! sie smieje IP: *.15.3.175.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 09.05.02, 20:55
                                      gdyby nie te zarty
                                      to coz czlowiek jest warty???
                                      szczesliwego smiechu
                                      co nie przymknie delikatnie
                                      ust?
                                      wciaz w usmiechu
                                      Gor Blizniaczych
                                      nosze duszka
                                      Twoich Marzen
                                      Rumiankowa Panienka
                                      Kot kota nie goni
                                      Pajacyk Drgnieniem
                                      zamienia sie w
                                      Pinokio

                                      a my poprostu
                                      piszemy
                                      co sie tez tak dzieje.
                                      • Gość: ninka Redakcja IP: *.n.club-internet.fr 09.05.02, 21:15
                                        Zwracamy sie z uprzejma prosba o wyjasnienie gor sowich
                                        wieczornymi swietlikami zebranych po popoludniowym
                                        wspinaniu sie na dachy osniezone wszelkich
                                        niebezpieczenstw zielonych budek kolo ktorych nie
                                        stalo, a lezalo bo stac to nie lezec przecie to kazde
                                        dziecko wie a jezeli nie wie to na wsi biegalo za
                                        makowymi panienkami polami pelnymi chabrow i
                                        srebrzystych zamieci kolorowym upadkiem rozumu
                                        wszelkiego...


                                        Bedziemy wdzieczni
                                        • Gość: storima Re: Redakcja IP: *.208.135.234.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 11.05.02, 01:24
                                          Zajelo mnie to troszke czasu aby jakos cala Redakcje zebrac ( w Tilden Park,
                                          tam gdzie patrzysz w dol na Lake Anza wschodem w kierunku jakim naturalnie
                                          porusza sie dla nas dzien. Wiec zebralismy sie aby redakcyjnie redakcji
                                          odpowiedziec. i jak to sie zaczelo.

                                          wszyscy pojawili sie punktualnie---ujecie intrygo dnia pouwajacego sie
                                          naturalnie ( cokolwiek , udali sie w przestrzen kreslac swymi ruchami przerozne
                                          geometryczne punkty linie figury...

                                          sprawa, ze tak powiem 9 jak zwykle ja sam za siebie to powiem--mowie jak bym
                                          pisal-wszystko tu na swiezo bez sciagawek 9 jedyne przeblyski sp[otkan z mowa,
                                          pisana po polsku, tak wyjalem sobie stary maly magnetofon i ta archaiczna tasme
                                          lepie, sklejam, magnetyczne pylki lacze co by tak odsluchac----czasem tez i
                                          zagra i czsem i tez tak zagra jak antyczny gramofon gruba igla blekitna
                                          wzniesiona ponad fale muszla ( kto nie przykladal prawdziwej do ucha??? raczek
                                          w gorze nie widze )--koniec kropka

                                          mialo byc od redakcji mojej--
                                          • Gość: storima Do Redakcji, od Redakcji w Ruchu IP: *.208.135.234.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 11.05.02, 01:27
                                            musze dodac. sprawa na tyle powaznego wymiaru iz musialem usunac RE z redakcji,
                                            bo ciagle ktos mi sie wokol mnie bez przerwy chochoce i chichoce...

                                            (bez wyjasnienia )
                                            • Gość: storima Do Redakcji, od Redakcji w Ruchu IP: *.208.135.234.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 11.05.02, 01:39
                                              jedno musze precyzyjnie wyjasnic

                                              n a gorce napisalem
                                              zagra czsme

                                              kazdy wie : czasem
                                              napisalem: czsem
                                              kazdy wie o co chodzi (zastap sobie to slowo w wierszu opowitaniu tak
                                              wypowiedzianym tym czsem po twojemu--wiec niech kazdy powie sobie co chce ale
                                              wlasnie Tym Czasem...
                                              • Gość: storima Re: Do Redakcji, od Redakcji w Ruchu IP: *.208.135.234.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 11.05.02, 01:53
                                                i tak prosze naprawde docenic, iz redakcja--zespol ktory ze mna wspolpracuje-
                                                • Gość: storima Do Redakcji, od Redakcji w Ruchu (spiewnie) IP: *.208.135.234.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 11.05.02, 02:13

                                                  pewnie iz spiewnie
                                                  kto spiewa???
                                                  to przeciez my spiewamy
                                                  w pogoni tym czasem
                                                  kto dotknal? a nie zlapal???
                                                  (dloni w gore na rzymskim cyrku arena najbardziej okrutnie juz gubiac sie bo
                                                  kazdy z kazdym kazd i kazdego na zywca transmisja ta rzymska arena wypelniona
                                                  publika z wyciagnie ta dlonia wprost dziobem na czterdziestym piatym stopniu
                                                  tluowia na zywo galgan ku krwi)


                                                  a my nie otym spiewamy
                                                  pogubilismy sie
                                                  tymczasem
                                                  • Gość: storima Do Redakcji, od Redakcji w Ruchu blekitnie... IP: *.208.135.234.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 11.05.02, 02:29


                                                    tak dzisiaj
                                                    mam w sobie

                                                    moi przyjaciele (to tylko takich znam---zartujac powiem nudno bez wrogow???
                                                    powaznie--bo osobistych to po co???

                                                    swiat ludzki i tak sie obozuje wrogiem.

                                                    i to wlasnie i tez dlatego
                                                    bo pani profesor pozwolila mnie
                                                    pisac rowniez tajemniczo
                                                    poprostu blekitNyM
                                                    po amerykansku na moj polski--inkiem.

                                                    i za to dziekje to ja sam
                                                    bo Redakcja wciaz w Ruchu ( mysle iz kazdy zauwazyl, raz poraz za nia Redakcja
                                                    w Ruchu rowniez
                                                  • Gość: storima Do Redakcji, od Redakcji w Ruchu blekitnie... IP: *.208.135.234.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 11.05.02, 02:52
                                                    dzisiaj w lagodnym
                                                    miekko czutym sklonie wlosia pedzla
                                                    w ruchu wolnieszym niz zdjecie w kadrze

                                                    i Szopen w San Francisco
                                                    Szkole Warsztatach Wypelnia
                                                    dzieci mlodziez i asystentow (wymieszana ameryka w godnosci slowa i uczynku--

                                                    a ja sie tak to dziecko pytam kogo slyszysz???
                                                    kto to gra???
                                                    a dziecko

                                                    polski szopen

                                                    i ono mnie tak naprawde mowi i kazdy wokol nas to slyszy
                                                    tak sobie przedziemy te kolorowe sznurki na wzor jakis polski
                                                    i kazdy sie milo czuje
                                                    zwlaszcza ja bo juz po jedenastej
                                                    wiec ja slysze

                                                    dziewczyne fortepian
                                                    juz tak tradycyjnie
                                                    przez: zrodlo tymczasem: Paryz

                                                    i nikt o tym nie wie.

                                                    przy szopenie dalej kazdy sie swietnie bawi
                                                    TymCzasem
                                                  • Gość: storima Re: Do Redakcji, od Redakcji w Ruchu blekitnie... IP: *.208.130.9.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 11.05.02, 05:04
                                                    nikt tego nie wie
                                                    bo ja sam wiem
                                                    glupio jest czasami
                                                    tak wejsc do siebie
                                                    i co gorsza
                                                    tak ws srodku z soba samym sie przespac--stad wielosc charakterow, prolog(i),
                                                    jaskinie sokolem, stokilometrow widoku blekitna czestochowa, z kalifornii
                                                    brzegu po kostki...

                                                    a po drugiej stronie (slyszy sie blekitnych--drzwi
                                                    juz na ktoryms pietrze puscilem notke w gore

                                                    nikt nie uslyszal gdzie te drzwi zamkniete


                                                    a tam sie duzo opwiadan dzieje,
                                                    dziwne, bo jednak w tradycji.
                                                    ---

                                                    ktos cos przesunal
                                                    tymCzasem
                                                  • Gość: storima Do Redakcji, od Redakcji w Ruchu blekitnie... IP: *.208.130.9.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 11.05.02, 05:21


                                                    scene ta tak jakos poznawalem
                                                    poznaje
                                                    a myslalem
                                                    tak teraz o scenie tak prawdziwie mnie bo ja moja tez
                                                    oddaje

                                                    jesli ktos czuje dotyk
                                                    otwarcia nie
                                                    czekaj
                                                    pisz
                                                    szkicuj
                                                    dziel sie

                                                    summiennie blekitnie
                                                    poprostu pracuj
                                                    zespolem
                                                    poprzez siebie wspolnie

                                                    i to wlasnie sa czary

                                                    --tYmCzassseEm
                                                  • Gość: storima Re: Do Redakcji, od Redakcji w Ruchu blekitnie... IP: *.208.130.9.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 11.05.02, 05:30


                                                    tak slucham
                                                    slysze
                                                    czekaj !!!
                                                    tak...
                                                    chce pozostac zaInTeresowany, tak wiesz, spoko, bez konca
                                                    a blekitne...
                                                  • Gość: storima Do Redakcji, od Redakcji w Ruchu blekitnie... IP: *.208.130.9.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 11.05.02, 05:38



                                                    ..blekitne zyrafy
                                                    smieja sie jak sie smialy
                                                    zielOnO niebiesko zoalto czerwono
                                                    ludziom miga najszczsliwsz zebra
                                                    odmieniajaca sie kopytkami
                                                    na wiekszosc nieznanych jej jeszcze kolorow
                                                    ---
                                                    FreeZooEntert.na Polske Biurami!!!

                                                    totez
                                                    --tyamcZasem
                                                  • Gość: ninka Wierzba rosochata IP: *.n.club-internet.fr 11.05.02, 08:14
                                                    nad brzegiem wspomnien
                                                    strumienia cieplego

                                                    boc to nie rzeka nawet
                                                    i nie potok

                                                    wazek siedlisko
                                                    niebiekookich
                                                    i bialo czarnych
                                                    sloni z klami hebanowymi

                                                    w zlocistym sloncu
                                                    migocacych lisci
                                                    przez pola zbozem opuszczone
                                                    czarne jesienia

                                                    do Utraty tchu
                                                    do tchu Utraty




                                                  • Gość: ninka Pedzel IP: *.n.club-internet.fr 11.05.02, 08:19
                                                    I byl nawet ktos
                                                    kto zauwazyl
                                                    i zielonkawym odcieniem
                                                    jak wycinanke z dzieciecych lat
                                                    oprawil w ramy
                                                    MejPamieci
                                                  • Gość: storima pedzel malowany slowem IP: *.208.130.191.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 11.05.02, 11:14

                                                    ..do spojzenia dojsciem
                                                    slow
                                                    zawolasz
                                                    mama
                                                    usmiechnieta przychodzi
                                                    zawolasz
                                                    mama
                                                    przychodzi nastychmiast usmiechnieta
                                                    i tak sie przyzwyczajasz

                                                    pamietasz wowczas pierwsza
                                                    slowa
                                                    moc dotrzymania w tak prostym oczywistym zadaniu
                                                    nauki utrzymania siebie obopolnie przy zyciu
                                                    tak
                                                    poprostu
                                                    po ludzku
                                                  • Gość: storima aroboretum inkowego sadu IP: *.208.130.191.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 11.05.02, 11:46

                                                    jest to taki sad ktory wiatrem
                                                    porusza sie swobodnie
                                                    tancem
                                                    makowej panienki
                                                    baba co zgrzedzi
                                                    plackami sliwki
                                                    na prostym stole zamyslona kwiatami je stawia
                                                    przelatuje sie w zurawia
                                                    przywoluje bociana
                                                    wiklina nasacza pachnaca
                                                    czuloscia
                                                    slinki

                                                    gniazdko
                                                    to Ptaki

                                                    latwiej nam sie je wije
                                                    sluchajac i widzac
                                                    gdy udaje sie opisac
                                                    poprostu
                                                    zyciem
                                                  • Gość: storima inkowa sadu bajka IP: *.15.2.65.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 11.05.02, 14:23


                                                    w przed zasnie tym co za dnia goni
                                                    nad stawem zyrafa spotyka cykade
                                                    powiedz mi kiedy przestaniesz tak sie cykac
                                                    jaka inspiracja z nazwiska
                                                    cykada
                                                    przestajac
                                                    a co ksiazke piszesz ???
                                                    cykadowym koncertem
                                                    zyrafa nie wgladajac w zeszyt:(f) probuje jak widac lecz ta nie potrafi sie
                                                    schylic---osc-
                                                  • Gość: storima inkowa sadu bajka: dlaczego? IP: *.15.2.65.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 11.05.02, 14:42
                                                    dochodzi Moral:

                                                    odpadajacy ze sciany dyrektor
                                                    puscil farbe---
                                                    zyrafa ksiazki nie napisze
                                                    slowem cykadowym---

                                                    a tak wyglada dyrektor beztrosko puszczajacy farbe w biurze
                                                    w jednej linii:

                                                    mesazc-myt:tym-czasem...
                                                  • Gość: storima Odp: Puszcza Farbe PrzegladajacSieWLUstrze. IP: *.15.2.65.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 11.05.02, 14:49
                                                    tymczasem.
                                                  • Gość: storima Re: Odp: Puszcza Farbe PrzegladajacSieWLUstrze. IP: *.15.2.65.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 11.05.02, 15:39
                                                    sekretarka notuje kolorami teczy szlaczki dopelnia:
                                                    jesli sie takie pomysly spotakaja co polacza sile slowian
                                                    skupiajac sie na czestochowie
                                                    bo zawsze zagranica wtedy mowisz im:
                                                    I'm from Hide-and-Often--oni mysla niemcy
                                                    ty mowisz tak tez sie dawno lodziami przedzierali
                                                    by wiecej niekomplikowac ( wszakto twoj drugi jezyk nie wypada u gosci sie
                                                    platac) mowisz wiec, to jest taka ciepla wyspa w bardzao arktycznym klimacie,
                                                    tam rodzice mnie chowali uczac mnie polskiego. I wowczas wszystko jest
                                                    wyjasnione, a Ty bo z Hide-and-Often bajkowa egzotyka po amerykansku gosci
                                                    przyjemnie tulisz cudami, i tymi na kiju tez.

                                                    polaczenie tej sily pracowniczej z sila rzedu niewymiernego naturalnego
                                                    blekitnego lasu i jednej w nim tylko panienki makowej baaby ktora zrzedzi
                                                    toz
                                                    to polaczenie moze realistycznie wykroczyc poza przewidziany zysk

                                                    nadwyzke sie dopelni i dla innych jak teraz
                                                    --
                                                    tymCzasem
                                                  • Gość: ninka zeby mi to sie wiecej nie powtorzylo... IP: *.n.club-internet.fr 11.05.02, 15:58
                                                    bo jakze to i tak
                                                    no, jakze

                                                    wsrod luster
                                                    tam, w Pradze
                                                    to glowa na wspak
                                                    i ucho na brode
                                                    lecace chichraniem

                                                    krzywizna dwoch prostych
                                                    na przestrzeni czasu
                                                    dotyka
                                                    tyk?
                                                    tak!
                                                  • Gość: storima Blekitna Nutka Profesorka IP: *.15.2.65.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 11.05.02, 16:01
                                                    poprawia dyrektora sekretarke automatycznie zamyka wskakujac baletowo z jedna
                                                    galdka pauza:

                                                    mozna dodac: nadrealistycznie w zupelnie blekitnie odmiennym spojzeniu
                                                    znika w blekicie rozlanej gestem farby.

                                                    ..blekit..
                                                    dopoznania
                                                    TymCzasem.

                                                  • Gość: storima Blekitna Nutka Profesorka (mignela) IP: *.15.2.65.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 11.05.02, 16:08
                                                    dyrektor: baaba ma farbe ktora na niebiesko zrzedzi!!!Malujac sie umyka.i dokad
                                                    tak dokad ja za ta Baaba i dlaczego w pedzie???

                                                    poza granice tego i tam piekla.
                                                    --

                                                    tymczasem
                                                  • Gość: ninka w dziesiatke IP: *.n.club-internet.fr 11.05.02, 16:16
                                                    prosciutenko jak strzala
                                                    w puch wbita
                                                    grotem ostrza wygladajaca
                                                    ciekawie

                                                    filuternie oko mruzaca
                                                    do przechodnia
                                                    co sie domysla
                                                    ale nie wie

                                                    bo i skadze MoglbyPrzewidziec

                                                    no chyba zeby Piaskiem
                                                    zaMalowal szybe

                                                    powstaloby lustro

                                                    a z tego odbicia
                                                    pierwszy krok
                                                  • Gość: storima w dziesiatke trafione Stad: odbijajac sie mnoza IP: *.15.2.65.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 11.05.02, 16:56
                                                    ..bardzo przepraszam ale odruchowo spojzalem :
                                                    rozpoczela sie procesja luster
                                                    niedoroztrzskania.
                                                    ---
                                                    tymczasem.
                                                  • Gość: storima Uwaga na Odbicie IP: *.15.2.65.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 11.05.02, 17:14
                                                    zauwazylem rowniez iz przechodnie odbijac sie w lustrach
                                                    niedoroztrzaskania
                                                    padaja po-kotem
                                                    ktory
                                                    poprostu sobie siedzi na dachu
                                                    i sie wcale niedziwi
                                                    ---
                                                    tymczasem
                                                  • Gość: ninka Uwaga: Kukulka na Orbicie IP: *.n.club-internet.fr 11.05.02, 17:24
                                                    okoloziemskiej

                                                    to znaczy dokola
                                                    okolnie kolem
                                                    kolacym kolczastych
                                                    kregow kuliscie
                                                    kulac kuloodporna
                                                    kamizelke

                                                    kulomiotnie
                                                    kuli
                                                    kulistosci
                                                    kulminujac
                                                  • Gość: ninka Pora na kapelusze IP: *.n.club-internet.fr 12.05.02, 07:18
                                                    poranne, bo te popoludniowe
                                                    spia zmeczone sloncem
                                                    i rola nieustannej
                                                    ParaSolki

                                                    Zawiklane w kleby mysli
                                                    zlowionych nie-przypadkiem
                                                    kubly smieci
                                                    przelatujacych jak iskra
                                                    nie do zgaszenia

                                                    w zatraceniu slowa


                                                    PS PaM
                                                  • Gość: storima Odpowiedz: Pora na kapelusze IP: *.208.128.101.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 12.05.02, 20:34
                                                    sa tez takie miejsca
                                                    oplatane wypelnieniem
                                                    czerni granatem rozkwitajacej zorzy...

                                                    to tu Ziemia

                                                    a ze ziemia refleksja kosmosu
                                                    to kazdy wie
                                                    lecz nie kazdy jeszcze slyszal

                                                    ziemia refleksja kosmosu

                                                    stale terazniejsza jest

                                                    to ten paradoks
                                                    od ktorego
                                                    zrodla
                                                    zrodlami
                                                    strumieniem...

                                                    czlowiek zbiera sie do wyjscia na poranna kawe. dzisiaj niebedzie czytal gazet.
                                                    tylko naglowek z zamknietej czerwonej skrzynki: ...wizard says.:oddaj z siebie
                                                    tak (tylko ty wiesz to nie tak naj najcenniejsza tobie rzecz. Popros osobe
                                                    ktora poznajesz blizej wlasnie o to.
                                                    tak niedomykajac wzrokiem koncowki...the headlines...odczul obecnosc: ulicy, w
                                                    porannym wzorze niedzieli na przyklad przy budce uniwersytetu w berkeley.
                                                    ciekawie tez tak myslac skojazyl iz blok to podobny ma wymiar jak polskie
                                                    podworko. totez piaskownica marzen usiadl na lawce (wciaz jeszcze bez kawy)
                                                    patrzac na szopa pracza nie z zadnej wystawy lecz w parku w pisku, na
                                                    hustawkach dzieci, dzisiaj tu Dzien Mamy--wszystkim Mama i Tym co jeszcze Ich
                                                    nie ma, lecz za Tymi co jeszcze nnie przyzly...nadchodza oooo a teraz przyszedl
                                                    ojciec..No sami przeciez wiecie iz co sekund kilka ktos znika ktos sie pojawia,
                                                    moment, chwilka, pojawienie sie okresla , dzwiekiem barwy motylka
                                                    koliber w blekitnym wysoko wspietymkwiatuszkami haftem,
                                                    ktos na przeciw strumienia, autetntycznie maluje obraz, zblizam sie do nich,
                                                    malarka amatorsko plotno w zamilowaniy malowane na zywo przyciaga rodzine z
                                                    oakland. na dzien mamy tata rodzine coreczka lat szesc milutka cieplutka
                                                    oliwki dojzalej pelna koloru oliwki wprost granatowa buzienka w usmiechu
                                                    a to ten usmiech to rowniez na moj w "walk'u..." co slysze przechodzac to mama
                                                    malarki lat ponad trzydziesci (opala sie tak malujac w slonecznej stronie parku
                                                    strumienia) Hi, czy ty to tak ten obraz od bialego plotna samego poczatku ranka?
                                                    a ta berkleyowa mieszczanka opowiada : a tak od ranke, przed rankiem, sztalyge
                                                    musialam naciagac na wymiar dnia malowanego dzisiaj...i oni tak sobie gadaja a
                                                    ja
                                                    przechodzac dalej
                                                    zapomnialem o kawie
                                                    kawki tu zatokowo nie lataja
                                                    a ja zaczalem laczyc portret

                                                    i tu to nie to ze dawno

                                                    nigdy sie tak nie usmialem

                                                    ktos zapyta: a jaka to filozofia???

                                                    na poczatku powiem

                                                    slowa

                                                    sa tez na ulicy
                                                    historie, komiksy, krotkie wycinki szybkich konwersacji jeszcze dodadkowo
                                                    ekspresem w pospiechu (zadziwiajace iz wciaz osobowo, choc tez czsem towarowym
                                                    szlakiem) ktos kogos gdzies pyta:
                                                    pamietasz i OnNA slysza i mowia chorkiem cichym odpowiedz. pamietam kiedys
                                                    cztyales "wizarda" ulica i poprosiles mnie o to co nie bylo tak tobie blikie bo
                                                    gdy nieodpowiedziane to by ciebie niezabolalo, i bez bolu odejdziesz, a gdy tak
                                                    beznamietnie, wciaz pieknie siebie oddasz...stad tez wiekami...ludzie czesto
                                                    pytaja oto co nie tak wogole im cenne...

                                                    skladam portret
                                                    live
                                                    od siebie
                                                    dodaje tylko
                                                    uzupelnienia i smieszna jest tablue grfika zieleni kontynentow
                                                    wirujaca ziemia co tak zlote koperty przez biel ekranu (ty wiesz co za cholerny
                                                    dystans) czerwonymi lacznikami nieba mowia to
                                                    Czekaj!!! "..openInTeresting.Wait.Please..."
                                                    i mimo iz zagranica
                                                    to wszystko
                                                    slowem
                                                    szalenie
                                                    eNNNdo jakiejs Tam Potegi
                                                    poprostu
                                                    jednym czuciem:

                                                    d o m o w e

                                                    kapelusze (wiele watkow literackich z szafy zyrafy sie milo wpycha)
                                                  • Gość: storima to tylko takacichutenka odpowiedz doBlekitnejNutki IP: *.208.128.101.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 12.05.02, 20:58
                                                    dziekuje za blekitnego swierszcza
                                                    i portret. a co najpiekniesze wNim
                                                    dla mnie
                                                    to zycia przepiekne rysy tak buzia
                                                    lecz jednak w ukryciu.
                                                    tak trzeba
                                                    oby zawsze pogodnie.



                                                    jak drzewa nigdy nieslyszysz ich glosu narzekan
                                                    na pogode.
                                                    dla nich terazniejszo
                                                    dobra.
                                                  • Gość: storima HalnyBoNadchodziLeczTerazniejszoNigdyNieIstnieje. IP: *.90.46.89.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 12.05.02, 21:04
                                                  • Gość: storima ..zapomnialema dodac: IP: *.90.46.89.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 12.05.02, 21:07
                                                    TymCzaseMN.

                                                    --
                                                    tymczasem
                                                  • Gość: storima koniecznie musielem dodac. IP: *.90.46.89.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 12.05.02, 21:15
                                                    gdy halny nadchodzi to gdy wiesz to zwiewasz
                                                    powracasz gdy sa szkody
                                                    to naprawiasz
                                                    terazniejszo go niema. I T D . . .

                                                    na jak sie ktos uprze to miejsca wiecznie halne
                                                    zawsze sobie znajdzie chocby nawet nieziemskie

                                                    zaprze sie
                                                    i
                                                    wytworzy

                                                    ale ja nie otym tak na dzisiaj chcialem. oooo moty...
                                                    musze przestac slowa dodawac

                                                    czas na rachunek sumienia
                                                    mialem na mysli przypomniec tabliczke dzielenia sie czekolada np: wedla.


                                                    tymczasem
                                                  • Gość: storima Re: koniecznie musielem dodac. IP: *.90.46.89.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 12.05.02, 21:29
                                                    musialem dodac. w ameryce reklamuja czekolade tylko dla ciebie.
                                                    sama reklama uczy ciebie (skierowana do dzieci, mlodziez lecz kazdy oglada---bo
                                                    tak jej atak--wszystkie TV generacje swiata) potwierdzajac: to ta prawdziwa bo
                                                    nie do podzielenia sie
                                                    z nikim.
                                                    swoja droga to i nawet w kraju potwierdzone
                                                    zapominamy uczyc dzieci umiejetnosci dania komus czego, ja nie mysle OO Bo To
                                                    Swieta!!
                                                    i kazdy tak na hura.
                                                    ja mysle umiejetnosc dzielenia, to tez to itaka aby sie wniej niezagubic tak z
                                                    serca. ja mysle o tej prostej nauce wyczucia, komentarz,obejzenia razem,
                                                    rozmowy w szczerym polu, i o szczerym polu. ja sobie tak mysle a zycie na swoje
                                                    czasami potwierdza. lecz wciaz: uparcie.

                                                    ---

                                                    tymczasem
                                                  • Gość: ninka Agrest w czekoladzie IP: *.abo.wanadoo.fr 12.05.02, 21:49
                                                    To nowa odmiana sliwek
                                                    Wawelska
                                                    Smocza tak dalece,
                                                    Ze sam nie wiesz kiedy

                                                    MaszPragnienie
                                                    Wiecej
                                                  • Gość: storima Agrest w czekoladzie--nieznany W tymSkladzie IP: *.244.99.242.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 12.05.02, 22:05
                                                    ...probuje tak drobineczke proszac tylko...






                                                    i oto efekt:

                                                    dajcie wy mnie tak do tego zrodla
                                                    lecz tak ta Lodeczka dloni tylko
                                                    lyczkiem
                                                    tak dlonia tylko pragne
                                                    abym nigdy
                                                    choc znajac tamtam
                                                    droge
                                                    abym nawet gdy nieswidom
                                                    zarazy podstepnej szpiegiem
                                                    co by ono wyschlo.

                                                    takie to pragnienie
                                                    przedziwnego smoka w zatoce wybrzeza

                                                    (daleki krewny wawelskiej bestyi)
                                                  • Gość: storima nigdy sie tego niespodziewalem IP: *.247.247.223.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 13.05.02, 05:32
                                                    iz bede przygladal sie wylaniajacemu dziecku ktoremu blisko patrze sie w to
                                                    pierwsze ukazujace sie oko---to dziecko ze slow w kobiete i jej portret.
                                                    zupelnie autentyczny bo poparty slowem w zyciu w ciaglym interesujacym ruchu
                                                    poszukiwan

                                                    jest taki okres w histori czlowieka kiedy oko wspomnien chce odkrywac dzwieki
                                                    na tak zupelnie nowo lecz jednak z tradycja bo u zrodla prawdy.

                                                    od zapomnien

                                                    dzwieki ukladaja sie w melodie w takim wydaniu jednak nieslyszana.
                                                    choc brzmieniem bardzo mnie bliskie i przed , lecz nigdy, raz jeszcze powiem,
                                                    nawet dla mnie niewyobrazalne---ze moga istniec w zanym mi tu i teraz
                                                    swiecie--czasu i wymiaru.
                                                  • Gość: storima niespodziewanyniespodziewana IP: *.247.247.223.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 13.05.02, 06:03


                                                    co sie dzieje gdy lacza sie przypadki
                                                    zupalnie nam niezane.

                                                    tworzy sie nowy teletajemny jezyk.
                                                  • Gość: storima przepraszaam ale zaczelo mi odbijac watkami IP: *.156.224.27.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 14.05.02, 03:12
                                                    wiec tak z watku na watek
                                                    zagubic poczatek
                                                    co by tak go odszukac na nowo
                                                    pczatek ucieka w duch przed czlowieka
                                                    co by go tak gonil
                                                    czasami sie zdarzy
                                                    arystotelem po twarzy
                                                    otrzasnac sie w klasyka co on uslyszal (malo kto tak umie) i po grecku zapisal
                                                    bo lacina w pieluchach na rzez sie gotowala
                                                    wiec tak po twarzy kazdemu sie marzy
                                                    by
                                                    poczatek gonic do przodu czlowiekiem w srodku i jego duchem ktory w zakonczeniu
                                                    siedzi wiec trzeba sie do niego jakos dogrzebac.
                                                    igdy tak wygrzebane z sekretnego (kazdy wie to tylko tlumaczenie sie )--
                                                    leniwego,
                                                    podkreslam---leniwego snu
                                                    i tak poczatek goni w srodku czlowiek z duchem ktory zawsze gdzies to w calosc
                                                    bo iza---konczeniem w czlowieku wszystko domyka tak tylko w ruchu laczy 3 w
                                                    jednym gladkim bo poszukujacym swym wechem juz znanym wiec trudnym raczej do
                                                    opedzenia siebie tak zadarmo w Kosmos???

                                                    NIE!!!!

                                                    ---tymczasem
                                                  • Gość: storima przepraszaam ale zaczelo mi odbijac wulgata IP: *.156.224.27.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 14.05.02, 03:27
                                                    to nie tylko na rzez (zbyt lekko rzeskie me literki czasem, moga kogos tak
                                                    jednostonnie winnic--bo ja czasmi to tez i psim swedem w pedzzie czysto ludzkim
                                                    posp[iechu) tak sie gotowala ale aby i wchlonac przez greke cala reszte swiata
                                                    (bo jednak jej najbizsza, i co tu duzo mowic, zupelnie omamieni)
                                                    przez alfa i omege wchlonac reszte swiata
                                                    opisac panteaon jednym slowem:::::::DeUs:::::::
                                                    ******************
                                                    *tymczasem*
                                                  • Gość: storima Przepraszam, ze z czasem niezbladze IP: *.156.224.27.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 14.05.02, 04:07
                                                    ustawili wszytko tak?
                                                    doniesione na czas slowem prze pisarz bez poetki (dzisiaj nie 8*marzec)
                                                    samotnie lecz mesko stanal autor na scenie
                                                    poszukujac torow
                                                    torki, moze torki
                                                    a niech beda i z torow przepisane na torki
                                                    a czyimi to ustami te szety tak zaraz kolomnie
                                                    torki torki autorki autorze bez pokory wierzbowej lukowym grzebieniem to

                                                    chcialbys poczesac slowa ???

                                                    cyganska to mowa piekna jezyk spiew wedrowka pelnie 3czesci dniem noca tym
                                                    samym lecz innym miejscem na ziemi.

                                                    dokladnie. wiec co tutaj sie dzieje widze kartoteka rozgrzebana w lozku
                                                    a tu juz inne uklady tym razem scalone czerwona rekawiczka zabawki--czerwona
                                                    rekawiczka tym razem plastikowa wytlaczana dzieckiem w krajach
                                                    gdzie tak jeszcze sie da...wiec da da da...



                                                    dADa.DADA.j.spokoj.
                                                  • Gość: storima Przepraszam, czy moge poszeptac??? IP: *.156.224.27.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 14.05.02, 05:05
                                                    tak, oooo, czas na przerwe studenci musza sie przygotowywac do egzaminu z Szeptu

                                                    (szeptajac wychodza---Szeptajaca sie nawija ale narazie jedynie szeptem
                                                    laserowo nitke ro raz po drugi--dokladnie w tym rytmie, raz po drugi poczatek
                                                    klebuszka siega, niech tak one zaczna sie szeptajaco razem badz oddzielnie
                                                    przewijajac

                                                    cos jakby to ogniki badz cietym ostrzem noza ktory jednak nie rani blekitu bo z
                                                    zasdy niepotrafi
                                                    to tylko wizualny przyklad
                                                    lecz slyszysz iz szepty

                                                    bujajaco sie w fotelu troszke szepcacym wiklina jak skrzypce juz teraz wiesz
                                                    skrzypeczki babcine podbieraja juz teraz wloczke

                                                    smyczkiem szeptanym ---zwroc uwage rozpoczyna sie przygotowanie karnawalu
                                                    Szeptow

                                                    teraz wlasnie mozesz z lekka i ujzec Szeptajaca Sama w Sobie szeptem tez juz
                                                    dla widza slyszanym poprzez Klebuszek Poplatanych Szeptow--ona zupelnie
                                                    wewnatrz w srodeczku

                                                    Porwanie to rowniez wyorysowuje sie jakgdyby zupelnie bez sceny motywem trabki
                                                    szukajacej schronienia dla tego badz tej kto odchodzi ze sceny jak to sie
                                                    zwyklo mowic 'na zawsze'

                                                    kazdy jednak co z teatrem mial jakis kiedy styk to wie
                                                    ktos znika tylko poto aby powrocic w innym na przyklad przebraniu
                                                    albo tez wraca bo zapomnial tekstu

                                                    dziesiec dni temu i tak uczciwie sobie przyzekl iz powroci na scene aby go ta
                                                    noca dla widza na przyklad dokonczyc, badz znow zapomniec tylko poto bo scena
                                                    juz teraz nawykowo wciaga aby naniej dudniaka, i tez wytanczyc

                                                    to juz wyobrazni pomoc zupelnie zbedna--bo scena sama jest jednym
                                                    wielkim
                                                    szeptem
                                                    swiata wiruje przeciez ziemia bezszelestnie---bo taki wlasnie Jej Szept
                                                    Ciazenia. Zupelnie nie bezwzglednego.
                                                  • Gość: storima ja wiem zara z awstydze IP: *.156.224.27.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 14.05.02, 05:37
                                                    no juz juz twoj czas wychodz wyjdz

                                                    wychodzi ZarazAWstydze poprzez scene korytarzem

                                                    orkiestry rozkladanych instrumedntow w tym wlasnie koncercie

                                                    kluczem otwierajac (slychac dzwieki cynkowych dzwonku glos od portu,
                                                    zaplatanych sieci i szczesliwa wkrotce na wolnosc wypuszczona rybke)sardynke
                                                    ktora pryska olejemy wlewnym

                                                    poprze tube ktora zbiera oddech struna

                                                    sie nasila ciazeniem piaNina wpoprzek rozwartego wnetrza krysztal fortepianu

                                                    przeotwartym dzwiekiem jak skrzydla

                                                    nietoperza

                                                    zylki (laserekpromienny tak wisi nad publika--to juz scena stadion---)
                                                    granatowo podtrzymywanych skrzydel
                                                    czerwoniutkim szeptem ( a jednak -tylko poto aby widzowi przypomniec iz
                                                    spektakl
                                                    sumiennie rowiez powraca watkami

                                                    bo poprostu nigy nie da sie ich skonczyc

                                                    no jak
                                                    wciaz ktos czeka za kims teskniac by ten ktos przed toba do przodu poprawnie
                                                    sie ruszyl kto rowniez czeka by tak na samym poczatku
                                                    to nauczyc sie naturalnie roli

                                                    widza
                                                    co i potrafi ulyszec
                                                    rewert na poddaszu teatrzyku--tuz byc moze nawet na samym strychu, badz wyzej.
                                                    Nikt tego dokladnie nie wie. Nie wie ale szeptami cos slyszy.(wciaz ktos mi
                                                    rekwizyty slowami zastepuje)
                                                  • Gość: ninka W spojrzeniu dojrzalym IP: *.n.club-internet.fr 14.05.02, 07:18
                                                    No bo to bylo tak:

                                                    Spojrzal prosto przed siebie
                                                    przerozne rzeczy prze-sniacy
                                                    Jarzaca sie pod koldra zarowka
                                                    zamigotala ostrzegawczo

                                                    Pozaru nie chcesz wzniecic
                                                    Nie, to nie tak
                                                    Nie oto przeciez tu chodzilo

                                                    Spiecie krotkie
                                                    przekreslic raz na zawsze
                                                    wyrzucic na wszechprzestrzenna plaze
                                                    odcieta od dostaw krzesiwa

                                                    Jarzaca sie pod przepastna poducha
                                                    zarowka
                                                    spostrzegawczo zagrzebala sie w kat
                                                    goraczkowo przetrzasajac mysli
                                                    w poszukiwaniu przejscia na druga strone

                                                    Przekonana przeswiecie, ze
                                                    bez jej niekrzykliwej obecnosci
                                                    ubozszy bedziesz

                                                    Bo i czego bys sie trwozyl




                                                  • Gość: storima Tramwaj wogole nienazwany-dojzewaniem- IP: *.156.225.37.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 14.05.02, 11:22
                                                    gdzies taki wciaz kursuje poza rozkladem

                                                    czekalem na tramwaj
                                                    zaczal padac deszcz
                                                    prosto dzdzawka oczy

                                                    zmroczyl

                                                    zatrzymal sie tramwaj lecz nie tam gdzie ja

                                                    gdy sie przejasnilo
                                                    zauwazylem iz przystanek
                                                    wraz ze mmna
                                                    przeniesiono

                                                    dopiero przed poludniem
                                                    zaczeto dopasowywac tory
                                                    co by i mnie tramwajem
                                                    dojechac dojzewajac po drodze
                                                    DoDomu.

                                                    tramwajowo
                                                    na wesolo migotki
                                                    pomiedzy
                                                    pantografem linii
                                                    i
                                                    kolami szyny napedzanej
                                                    dojzewanie
                                                    tak poprostu
                                                    tramwajem pare minut dziennie
                                                    przystankami ktore sa przenoszone --bo tak sie poddalem zabawie
                                                    moim losem szczescia.

                                                    skonczylo sie na tym iz jednak
                                                    zostalem w oddaniu ujety
                                                    za beztroska jazde na gape.
                                                  • Gość: ninka Re: Tramwaj wogole nienazwany-dojrzewaniem- IP: *.abo.wanadoo.fr 14.05.02, 11:39
                                                    bo to tak najlepiej
                                                    wewnetrznymi torami
                                                    (lewym w jedna strone
                                                    i w strone przeciwna)

                                                    i szpagatem rozdarty
                                                    (labedzim jeziorem)

                                                    piruetem skonczyc
                                                    (smiglowca warkotem)

                                                    PonadMiare
                                                  • Gość: storima BlekitnaPtaszyNko... IP: *.156.225.37.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 14.05.02, 11:59

                                                    tys mnie tak wylapal

                                                    a teraz

                                                    "PonadMiare"???

                                                    no tak. juz sie tak zbieraja.
                                                    wiec odpowiem:
                                                    TobaPonadMiare
                                                    Wlasnie juz teraz--(dzieki Bogu)--wspomnien...( i to jaaakich.)
                                                    i tak dalej
                                                    i dalej
                                                    bo i blizej,
                                                    blisko siebie.
                                                    a nawet jeszcze blizej.
                                                    Tak na odleglosc serc laczonych oddechem.
                                                  • Gość: ninka ODeszczuCoLalOkropnie IP: *.abo.wanadoo.fr 14.05.02, 12:24
                                                    z dolu do gory
                                                    do gory w dol
                                                    z gory na dol
                                                    do dolu z gor


                                                    Lalo w Krynicy
                                                    w polach pszenicy

                                                    Lalo w Pryzu
                                                    na polach ryzu

                                                    Lalo i w Szwecji
                                                    w polach lukrecji

                                                    I w Moskwie lalo
                                                    Powiedziec Malo

                                                    Ale najbardziej
                                                    kolo Opola

                                                    lala brunatna
                                                    polkoCa-Cola

                                                  • Gość: ninka ODeszczuCoLalOkropnie IP: *.abo.wanadoo.fr 14.05.02, 12:25
                                                    z dolu do gory
                                                    do gory w dol
                                                    z gory na dol
                                                    do dolu z gor


                                                    Lalo w Krynicy
                                                    w polach pszenicy

                                                    Lalo w Pryzu
                                                    na polach ryzu

                                                    Lalo i w Szwecji
                                                    w polach lukrecji

                                                    I w Moskwie lalo
                                                    Powiedziec Malo

                                                    Ale najbardziej
                                                    kolo Opola

                                                    lala brunatna
                                                    polkoCa-Cola

                                                  • Gość: ninka Oj, przepraszam, poszlo dwukrotnie IP: *.abo.wanadoo.fr 14.05.02, 12:29
                                                    To z dolu do gory
                                                    I z gory w dol

                                                    Pszczol
                                                  • Gość: storima pszczolki komunikuja kierunki UL nr034 IP: *.90.47.9.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 14.05.02, 18:23
                                                    ********************************************************************************
                                                    *
                                                    *
                                                    *
                                                    *
                                                    *
                                                    *.......................>..U..L..E..>...........................................
                                                    ****::*::*****::*
                                                    *..*::*::....*::*...*
                                                    *..*::*::*****::******
                                                    *..*::*::....*::....*
                                                    ****::*::*****::....*
                                                    *
                                                    *......................<..E..L..U..<............................................
                                                    *
                                                    *
                                                    ********************************************************************************
                                                  • Gość: storima Jedna tylko taka pszczolka w Swiecie IP: *.90.47.9.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 14.05.02, 20:33
                                                    Zagubila sie pszczolka
                                                    lotem kapiac miodem

                                                    to polatam koleczkiem
                                                    moze sobie przypomne

                                                    slonecznym
                                                    blaskiem
                                                    aureoli
                                                    miod tak
                                                    kapiac poprzeplatal
                                                    miodowym pierscieniem
                                                    zupelnie latajacym lecz nie spodkiem
                                                    wiankiem blekitnono-zlotym
                                                    bec
                                                    na prostym stol weselny
                                                    tak jak gdyby ktos zamowil.

                                                    ale kto?

                                                    ...teraz juz wiecie co robi pszczolka gdy sie zagubi :

                                                    lata kolami po szerokim swiecie
                                                    rozrzucajac miodowe
                                                    rowniez i pierniki
                                                    zagubionym
                                                    w pszczelim locie
                                                    sercem.

                                                  • Gość: ninka O Entomologach IP: *.n.club-internet.fr 14.05.02, 22:13
                                                    Siatka
                                                    Lapka
                                                    Sloiczek
                                                    Lupa
                                                    Pudeleczko z dziurkami
                                                    Mikroskop
                                                    Busola
                                                    Atlas z XVIII wieku
                                                    Szkicownik
                                                    Olowek
                                                    Onuce
                                                    Moskitiera....


                                                    Szpileczka
                                                    Rameczka
                                                  • Gość: ninka Re: pszczolki komunikuja kierunki UL nr034 IP: *.n.club-internet.fr 14.05.02, 22:25
                                                    ***** *
                                                    * *
                                                    * * ?
                                                    * * *
                                                    * ********
                                                    * *
                                                    * *
                                                    * *
                                                    * *
                                                    * *


                                                    PS Nigdy nie zaPoMinaj o krolowej matce...
                                                  • Gość: ninka Istotnie, a takie ladne bylo... IP: *.n.club-internet.fr 14.05.02, 22:27
                                                    Bez Sensu z tymi spacjami!
                                                  • Gość: storima Re: Istotnie, a takie ladne bylo... IP: *.156.227.154.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 14.05.02, 23:59
                                                    dokladnie tak jak w UL034---spacje tylko dzilaja gdy okreslasz pole Eznakiem
                                                    w przeciwnym wypadku w somoobronie pustego miedzy znakiem miejsca poprostu:
                                                    nietolerujeSieMaszyna. stad zcisnienia na szynach rowniez. no coz jest to
                                                    wyzwanie godne przedsiewziecia--jak np. tworzyc grafike tylko tym co na forum
                                                    dostepne--ciekawe cwiczenie na kreatywnosc ubogim srodkiem wyrazu.

                                                    ale, z drugiej strony to gdy ja wpierwej na UL034 (juz w druku) to mowie, no
                                                    nie tak jak ja zaprogramowalem--ten rysunek zapozyczony od filozofa--
                                                    ale tez komunikuje-inaczej--na tym urok forum zaskoczenia w odryciach na zywo.
                                                    i przed Twoja Buzia jak tak sie do Ekranu przychyle--unikam tylko dlatego bo to
                                                    niezdrowo tak do swecacegoEkranu)

                                                    ten przez Ninke pszczol zaobserwowany k o m u n i k a t

                                                    wiesz gdybym nie przeczytal tytulu pod spodem powiedzialbym Swietne,
                                                    po przeczytaniu:....:przeciez to genialne--dobranoc.
                                                    --
                                                    tymczasem
                                                  • Gość: ninka DobraNoc IP: *.n.club-internet.fr 15.05.02, 00:33
                                                    Buona notte
                                                    Bonne nuit
                                                    znaczy
                                                    noc jak kromka chleba
                                                    od Paciepnika
                                                    o czwartej nad ranem
                                                    w kolejce wystana
                                                    ze smalcem wlasnej roboty
                                                  • Gość: storima DobraNoc/kto tlumaczy Dantego??? IP: *.156.227.154.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 15.05.02, 03:57
                                                    Buona notte powiedzial ukazujac swa Babe na posmiewisko tlumu.
                                                    Baba zgrzednie spodnica trzy razy wstrzasnela mowiac: nauczyles sie w koncu
                                                    wloskiego. Zdebial nie przypuszczal dobre noce wloskie Babie to nie takie obce.
                                                    Tlum zaczal sie rozchodzic bo to tylko z Baby smiac sie tu wypada. Hej gdzie ty
                                                    wloskimi dobrymi nocami latala??? A no jak zes ty ujechal konia, i dlugim
                                                    czasem zes sie niedobrykal, a propos, kon doszedl wszystko mi powiedzial. A to
                                                    ci bestyja wiedzialem to babskie gadanie oddaj konia kobiecie to kon ci wtedy
                                                    zaufa--no tak bo zadnych innych sekretow tylko Babie i moje. Ach, gdzie on
                                                    tymczasem??? Pewnie lezy stad go nie widac.
                                                    Z koniem oko w oko pogadam ja pozniej.
                                                    A to tu sie pozmienialo widze las przesuniety poza gory jezioro na srodku ulicy
                                                    a przez chalupe celnicy przechodza trzy razy dziennym tropem przemytnika
                                                    Zgierka. No niechze spoczne, no gdziez to .
                                                    Baba: Lono Natury???
                                                    Przesunelam sobie
                                                    na miejsce mnie znane
                                                    chesz sie tam dostac???

                                                    (strasznie grubym lecz wdziecznym flirtujacym glosem)
                                                    a co zakazane???
                                                    nie to taka zabawa gotowy
                                                    No jasne!!!

                                                    No to tak jak zwykle ja tutaj zostane a ty idz w ten gleboko niebezpieczny las
                                                    i szukaj. gdy znajdziesz to mnie zawolaj.

                                                    I On znowuz odszedl szukac. tym razem bez konia. Nie wie jeszcze tego, iz gdy
                                                    wroci to Baba zacznie konczyc najwspolczesniejsze tlumaczenie Dantego.

                                                    pytanie: Kto Za Tym Wszyskim Stoi??? (ulatwienie, nie Ja nie On...)
                                                  • Gość: storima co za swit--beZ fortepianu--nieee.... IP: *.156.224.173.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 15.05.02, 05:47
                                                    Utwor ZwariowanegoAwangardowoKompa

                                                    tytul: Dac Muzykom Wolne kosztem DniAktora

                                                    dyrygent musi byc jednak obecny--siedziec tylko na krzesle w zalamaniu
                                                    basem.

                                                    wonne wentylatory preludium
                                                    z trzaskiem zamykane DrzwiOdToalety Lopocza (te dzisiaj --bezWonne--jutro nie
                                                    wiem)

                                                    wichrowo unosi sie traba
                                                    nie gra
                                                    ale gada: dzisiaj sie nieZtrabie

                                                    kociol sie zarzy zarowka z Parzymiechow
                                                    strazy u drzwi trzymaja kontrabasy
                                                    wiolonczelowym korytarzem
                                                    jeden taki
                                                    Smyczek
                                                    Pazerny co by
                                                    Kazda strune i ta tez w szybkim tempie rozstrajanych w ukrywaniu
                                                    skrzypiec
                                                    za altowkami
                                                    cieniem fagot dostojnie
                                                    z czarna charagwia blyszczaca srebrnym tonem i wzorem
                                                    tez cieniem uchodzi publika
                                                    szeptajac spod okulara
                                                    lepiej pojde do muzeum
                                                    i obejrze fortepian.

                                                    to taki swiat w ktorym nigdzie indziej jednego tylko fortepianu nie znjadziesz.
                                                  • Gość: ninka Re: Tramwaj w ogole nienazwany IP: *.n.club-internet.fr 14.05.02, 22:17
                                                    Bo niby jakim prawem
                                                    ze strony prawej
                                                    lagodnie po trawniku
                                                    az na srodek ronda
                                                    oczyma w oczy wpatrzony
                                                    niebieskimi
                                                    sparalizowany
                                                    niemoca

                                                    72 tony
                                                    bezwladnosci
                                  • Gość: storima Maj 15.02 IP: *.156.224.173.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 15.05.02, 05:11
                                    pralka sie wierci bo juz taka stara
                                    Kobieta Wyjmuje Posciel Lozka swej Mamy

                                    wieczornych bajek szepty gankiem
                                    poprzez niedomykajace sie jak zawsze
                                    okno wspomnien
                                    w bajkach tych samych o dobrym i zlych swiatach
                                    ciaglej walki przestrog spelniajacych klucz zyciem

                                    I to ja jestem wdzieczny bo jesli cos do jakies npotegi sila
                                    to nie za moja sprawa istnieje wiadomo

                                    tym bardziej mnie blizsze i tak proszaco cichutko...
                                    poprostu chciane prze nikogo innego
                                    ale wlasnie przeze mnie
                                    • Gość: ninka OWirTualnosciSwiataTego IP: *.n.club-internet.fr 15.05.02, 07:17
                                      wirtuozerskiej,
                                      nie znaczy nieprawdziwej
                                      a w wyobrazni poczetej
                                      slowem sie karmiacej
                                      i rezonansem wlasnych przezyc
                                      tworzacej mikrokosmos
                                      mysli
                                      zawieszony nad przestrzenia
                                      nie mogacy dosiegnac ziemi
                                      wlasne tylko oblicze
                                      w Zwierciadle
                                      widzacy

                                      w oczekiwaniu
                                      na cud
                                      przekroczenia granicy
                                      • Gość: ninka OTrzesacejSieZiemi IP: *.n.club-internet.fr 15.05.02, 08:49
                                        Pytanie: dlaczego???
                                        No, dlaczego?

                                        Ze starosci?
                                        Z zimna?
                                        Z emocji?
                                        Ze zlosci?

                                        Z oburzenia?
                                        Z gniewu?
                                        Z febry?
                                        Z przeziebienia?

                                        Z zimna?
                                        Ze wzruszenia?
                                        A moze ze smiechu?


                                        Ze strachu niechybnie

                                        a moze i placzem
                                        zanoszac sie wstydnie...




                                        • Gość: storima Re: OTrzesacejSieZiemi IP: *.156.224.173.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 15.05.02, 09:23
                                          wlasnie, dlaczego? ( ja tylko kontynuuje )
                                          jak rowniez tak poprostu
                                          kiedy trzesie sie wlasnie akurat wtedy
                                          przez telefon (wazna rozmowa) postawilem kropke na literka " i "
                                          potrzasnelo a kolezanka poczula 2-3 sekundy po mnie
                                          odleglosc miedzy nami okolo 2km
                                          czyli znamy odpowiedz na pytanie jak szybko rozchodzi sie darcie tych
                                          plaszczyzn kruszonych cieniusieniutenka warstewka obrzezy bo to masywne plachty
                                          jednak bo musza jak plachta odpuszczac to pchac odpuszczac bo gdy nie to wala
                                          sie mosty
                                          wiec te masywnie zmarszczone plachty tak aby nie peknac musza rezonans
                                          to tak jak gdyby prze-o-gromna dusza skrzypcami spieta bo musi ta destruktywna
                                          inaczej stale terazniejsza istniejaca sile dzwiekiem odegrac.
                                          takie to bylo to trzesienie.epicentrum Santa Cruz sila: 5,2 czas: 21:5 i minut
                                          pare czasu california.may 14.

                                          czyli to tak tez e-bywa rozmawiasz o ewlasnych a tu prawdziwe cie wtedy tak
                                          tylko dla smiechu trzesienie ziemi to tak sie wowczas czujesz jak gdybys sam
                                          ziemia potrzasnal, tak potrzasnal niechcacy i moze jeszcze raz bo nie wierzysz
                                          iz to jednak ty,- wiec i po tym trzecim
                                          • Gość: storima G~~~~~r~~~~~~~a~~~~~~~n~~~~~~~i~~~~~~~c~~~~~~~~A IP: *.156.224.173.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 15.05.02, 10:11
                                            tak sobie wlasnie mieszkalem bez granic
                                            otwarty na wszelkie przeciwnosci losu

                                            wyszedlem na przeciw
                                            witajac otwartosc blekitu

                                            i tutaj zakreslila sie
                                            granica
                                            tecza

                                            rzecz w tym
                                            tecza jak
                                            wiszacym mostem

                                            stad

                                            tam
                                            gdzie adres nosze
                                            w sercu

                                            bagazy latami zbieranych tak poprostu
                                            zslizgujac sie tecza???
                                            czesc tak. juz gna.

                                            a reszte???

                                            praktyczny sposob
                                            na przyklad

                                            bezolowiowa katapulta
                                            --
                                            tymczasem
                                            • Gość: ninka Jez w jezynie IP: *.n.club-internet.fr 16.05.02, 08:29
                                              Wstal, kolce rozprostowal
                                              niczym paw dumny
                                              przeciagnal sie leniwie

                                              zafukal z oburzenia
                                              i dla zasady

                                              rozejrzal sie
                                              westchnal...
                                              Dokola gaszcz jezyn
                                              przez ktore przedzierac sie musi
                                              mozolnie
                                              kolcami
                                              kolce czeszac
                                              • Gość: storima Erina i Ceus czyli Razem--Jez(owa). IP: *.244.99.47.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 16.05.02, 13:23
                                                Zupa w domu
                                                na jezowym stoliczku
                                                jarzynowo odmienia Pana Jeza

                                                Jezowa Pani wie
                                                teraz to najlepszy czas
                                                co by jezowo sie pozwierzac

                                                wiec tez w lustrze przymieza
                                                jezowo sciagajace swe kolce
                                                w kolczyki blekitnej jezynki

                                                Pan Jez sie rozmarzyl
                                                I tak w wannie mu sie zdalo
                                                Iz dzisiaj krzyzuje sie nurkiem
                                                na jezowca.

                                                Widzac to Pani Jezowa
                                                Rozpuszcza kolczyk na kotwiczke
                                                odciagajac korek od wanny

                                                Pan Jez wciaz jezowiec
                                                dennie na dnie
                                                wanny bezwody dech ostatnimi
                                                czubeczkami gubiacych sie kolcow

                                                Wszystko sie uspokaja gdy
                                                Pani Jezowa sypiac
                                                jezatka po katach
                                                przywraca Pana Jeza
                                                Do jezowych zwierzen

                                                bez zadnych wykretow
                                                jezowcem ni
                                                jezozwierzem

                                                szczerych
                                                miekko nie pod wlos
                                                nie zjezonych zwierzen.
                                                • Gość: ninka Erina i Ceus czyli RazeMniePodwlos IP: *.abo.wanadoo.fr 16.05.02, 14:21

                                                  ...szczerych...

                                                  ...nie zjezonych zwierzen...

                                                  • Gość: storima Zamyslenie Luk Gotyk IP: *.247.54.145.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 17.05.02, 01:56
                                                    jesli na skraju przepasci to moze tylko
                                                    dlatego bo witrazem i noca dochodzac
                                                    migotliwo niebiesko czerwono granatem
                                                    zlotym zoltym i
                                                    pamarancza ta swieza z drzewa pomaranczowego zerwanej

                                                    i to wlasnie nie po to by nia
                                                    lecz razem z Nia sie dzielic

                                                    ale ogrodnik to juz powinien wiedziec
                                                    sadzac sad i ten sad tak sam sie dalej sial
                                                    drzewami co by tak jednym pierwszym TymListkiem zawianym na wiele kolroWolno
                                                    dac o sadzie znac
                                                    jesli juz ma klucz zurawi
                                                    bo masz
                                                    to wiesz
                                                    ogrodnik
                                                    powinien sie troszke pomartwic
                                                    spojrzec na prognoze pogody
                                                    i przygotowac sad co by tak pulkiem wichury
                                                    nie padl
                                                    i pylkiem a jesli to na polanke kore wierzby i tak daleJez.
                                                    ogrodnik wie wiec musi pomarudzic
                                                    poprostu
                                                    musi
                                                    --
                                                    tymczasem
                                                    ten skraj przepasci opowiedziany mnie przy mokrej szarej glinie OdcieniaBieli
                                                    Santany i On TOM ( zakochany na cala w Calej Skandynawii. stawial tam
                                                    naturalnie jak przed wiekami te piece co sie nimi gline garnkami i inna sztuka
                                                    wpala--On to tak posrod glinianych tez izurawi, Aniol tam tez byl ( to juz Inna
                                                    sprawa ) i tak dalej
                                                    widac bylo ten buchajac Kompem Napalany Piec Kontrolowany--
                                                    On tak TOM mnie iz to wlasnie On i Jego Zona tak ida bo Ci ktorzy przed nimi to
                                                    juz ich mniej widac bo Wlasnie Ta Skarpa Odlotu.

                                                    I ja sobie wtedy tak mnie Wzielo mnie powiedziec wiec mowie : TOM Ty I ZONA
                                                    TWOJA,
                                                    WY RAZEM tak Godnie. Tom na to: tak dzien po dniu. Dokladnie: Godnie.

                                                    i ja go usciskalem w portland kafelkowych pol ceramiki oregonie.
                                            • Gość: storima Re: G~~~~~r~~~~~~~a~~~~~~~n~~~~~~~i~~~~~~~c~~~~~~~~A IP: *.90.32.70.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 17.05.02, 02:40
                                              re-ty-fikajaca
                                              fikolkami
                                              Patrzcie Patrzcie
                                              Na Glupka
                                              Co Fika
                                              A Golebie Nad Nim
                                              Kolem
                                              Patrzcie Patrzcie
                                              Zajac Za NimChyca
                                              Polany Nie Widac
                                              Tylko Te Golebie I Dalej I dalej ..jej..ol em.
                                              A ludziska Choremowia
                                              Patrzcie co Za Glupek!!!
                                              --
                                              przy szarejglinie juz w metamorofozie bieli kolorami--CARLOS, jezykiem migowym
                                              i kartka--slowem--o szafie w meksykanskiej wiosce. trzymany bo niemowil--tak ze
                                              wstydu chowany w domu przed wioskowym

                                              Tlumem--bo inny--

                                              adoptowany przez rodzine z seca portland ten port wsrodku polem oregonu.
                                              • Gość: storima ..seca--serca-zgloskoZercaPrzeprasza Serce z Sreca IP: *.90.32.70.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 17.05.02, 03:07
                                                na prawde z serca to r sie tak ulozylo sercem rodziny z portland

                                                seCa--to czasem powiem sobie -sie california te se ca ceCA. bo i tak i to
                                                tu jest

                                                slonce swieci wiekszoscia roku saCeCA
                                                kazdy chodzi jak se woli uliCA SaCeCA
                                                gdy spotkasz znajomego(ma) to ja badz jego--Sa Se CacY CaCy Cacy CaCeCA!!!CECA!!

                                                i tak kazdy z kazdym, sie CaCeceuje nawet gdy sie nie znaja

                                                no ilez to mozna wytrzymac???

                                                jakos to wszyscy tu wytrzymuja bo i klimat sprzyja. Czsaem to tez i zawieje
                                                mgla. Mgla pokrywa CaCeCeCA mgla tak daleCe, iz nikt nie mogac sie odnalezc --
                                                nagle!!!
                                                przestaje sie

                                                CaceCowac

                                                ty czujesz ta mgle w sobie i mgielenie sie unosisz (jedynie jak wszystko tutaj--
                                                jesli potrafisz i na wlasna odpowiedzialnosc ) chwiloa w miare

                                                zycie ta chwila staje sie normalne i kazdy to tu wie

                                                --normalne--

                                                ale tego normalnego nie potrafie opisac wiec zostawiam takie jakim jest--
                                                nie CaCA lecz Mgielne--
                                                w dodatku widziane Szkielkiem Kolniezyka Teraz Kontynentu Tajemnymi Blyskami
                                                tylko mnie widoczne one

                                                --a ja wowczas ubieram sie inoca z latarka w ul i ce...Ca...
                                                CACa-O!.
                                                • Gość: storima O! blogi iglob O! IP: *.90.32.70.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 17.05.02, 03:35
                                                  lubie zgubec gupiejac gapowo sie wyzslizgnac
                                                  ciut poza obreb siebie

                                                  gdy ktos zauwazy to i moze powie

                                                  ale to glupio wyglada!!!

                                                  mlaskajac przytym jezykiem bo co tu duzo mowic

                                                  jednak kazdy by chcial na swoj wlasny sposob

                                                  tak zglupiec

                                                  nie wramach ranach z ran poranach przez rany ranami rytowana twa kora rana
                                                  kreslna wiekami

                                                  wierz mi

                                                  tego to nikt sie nie dowie jak oporem ja
                                                  bo nie wytrzyma walki aby piekno wykrasc
                                                  nie snij o jogo nawet obrzeszkow tknieciu
                                                  jesli tak
                                                  kazda tu literka tobie obca

                                                  a szkoda./
                                                  • Gość: storoma ..moja droga ja przecie i te pytaniaZglupiaGlaba IP: *.90.32.70.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 17.05.02, 04:02
                                                    lubie. Pod warunkiem iz sa naturalne w jakiejs potrzebie szukania, czy tez
                                                    powrotu do sprawy ktora jam z gupiaFrant--gupia sprawa, czy tez gupio inne. po
                                                    ludzku sie zapomina wiec prosze przypomniec.

                                                    tu chodzi o to czepianie sie

                                                    wagonami co by z trzaskiem daly znac gotowe
                                                    zderzaja zderzakami sciskajac powietrze
                                                    plucami zderzakow tychajac przedmiesciem
                                                    (chcialo by sie napisac: warszawy, lecz to wlasnie sennym
                                                    ciescie tym makowcem Czestochowy Rakow
                                                    ponocach megafon to jak w pokoju sloncem
                                                    ten megafon tego pana badz pani co mowil: k.... przeniesc 7 na 9 wagonem!!!
                                                    Wagonem!!!!Wagonem MOwie!!!!Zwrtonicowym!!!!
                                                    i te trzaski przy dzwiekch muzyki co popolnocy Ojciec sluchal Z Arabii Nocami
                                                    sniace sie hieroglify wspomnien zyrafy widzianej tym latem ...taki maly nocny
                                                    na rakowie ...szczesliwy
                                                    tymczasem
                                                    a teraz to kartek, warstewkami tak cieniusienko listkami pszczelim zlotym lotem
                                                    --ale tylko bo Krolowa.
                                                  • Gość: storima ..ja zGpaSmietany poslucham Santany... IP: *.156.230.44.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 17.05.02, 05:43
                                                    Hej to temat marzen

                                                    ta mial to moj swiat to mnie Swiat Toba Mna Razem Nam Poznac

                                                    jak morze ksiezycowi tak slonce kosmosem

                                                    twe imie nininka nijak tylko
                                                    moj swiat co by tak tylko tobie tylko

                                                    wtwoj klimat snu

                                                    daj toco wsobie sercem
                                                    inaczej to raczej
                                                    zapomijmy o tym

                                                    tak ocean morzom a rzeki zrodlem sie pna
                                                    daj ta loldka twej dloni po twarzy pomarzyc
                                                    inaczej zapomnijmy totym.

                                                    ma To Do Siebie NinKotowy Swiat taMojo mono polsko BarwnaLiza
                                                    daj mi Twe rece na Zawsze Twym Sercem ja Dam
                                                    ta polskoczestochowska monoLiza
                                                    LIsaaaaaaa Ty
                                                    przeciez To wiesz

                                                    ze morze to jak ocean sztormem czasem goni halasem ostatniego kto tonie
                                                    tez lecz to nie oto chodzi
                                                    mnie
                                                    to ty wiesz morze jak ocean wscieka sie tez wytracajc wiosla wiatru lamiac
                                                    statki jak zapalke
                                                    w plomieniu trzask jak tam ktos w pogoni zbrodni tymsercem dobitym...

                                                    ty przeciez wiesz to nie oto chodzi
                                                    nie oto chodzi Nam

                                                    bo jesli to tak
                                                    zapomnijmy Tym co lacZy juz teraz
                                                    mozemyRazem tak

                                                    Przeciez Ty wiesz ze morze jak ocean pelne zyciem jest
                                                    nadwodnym podwodnym i miedzy przestrzen wod
                                                    naTa Nasza Wyspe o ktorej wie tylko...

                                                    MyNaszeKarawanyMarzenPuscilismy Wruchu na styku Naszych Zdarzen
                                                    TymTykiemCoSlow nie stracza przeciez a jednak czlowiek pisze melodie do slow:

                                                    TyToPrzecieszWiesz...



                                                    NO wiesz morze ocean ksiezyc na drodze po drodze
                                                    tak nam bylo dochodzila
                                                    slowem
                                                    Juz jest.

                                                    inaczej zapomnij

                                                    bo to tak jak ocean schronieniem kontynentow pluska
                                                    tak ja u ciebie polan nieba ziemia chce przejsc
                                                    ta twa lodka serca ja wioslem juz nie marzen
                                                    w sloncu plaza Twych Bioder


                                                    Ona Poprost Jest. wlasnie po Niej Pisze spiwem...TyWiesz-slyszysz).
                                                    ---
                                                    E-karIOki do CarlosSantanaSuperNatural.

                                                    PSmuzyki nie kradne wlaczcie prosze sobie i zobaczycie jak to sie EtrudnoSpiewa
                                                  • Gość: ninka Diogenes IP: *.n.club-internet.fr 17.05.02, 09:04
                                                    Mieszkal kiedys na balkonie
                                                    No, tam, gdzie kwiatki podlewasz

                                                    Siedzial w beczce wlasnej roboty

                                                    Wysuwal sie niesmialo co ranka
                                                    na poranna przechadzke

                                                    W jego jezyku nazywalo sie to polowanie

                                                    Biada napotkanej...

                                                    Dyskretny jak zwykle
                                                    Przyczajony za oslona liscia
                                                    Czekal cierpliwie
                                                    Z cierpliwoscia pajaka
                                                    Jak tylko pajecza byc moze...

                                                    Kiedy okulal
                                                    ze starosci i ptasiej roboty
                                                    (a moze po bitwie ze mszycami)
                                                    I kiedy juz wiedzial,
                                                    Ze droga tylko do nikad

                                                    Zaczal snuc opowiesc
                                                    Kilometrami wspomnien dluga
                                                    Omotujaca galaktyki
                                                    jemu tylko znanego kosmosu

                                                    I po smudze lsniacej
                                                    chybotliwym krokiem
                                                    ku wlasnemu rajowi...



                                                    Puscil...
                                                  • Gość: srorima DioNio gene z-a IP: *.90.43.181.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 17.05.02, 11:16
                                                    z-apytaj sie trupa--co Sie Tak Trupio Na Mnie Pcacys?

                                                    wiesz jak zareaguje???

                                                    zasmieje na smierc bo nikt go tak nigdy nie zapytal

                                                    zauwaz--jemu tez to trupio zwisa jak go trupio wzywasz

                                                    dobra to cecha szkoda iz z zasady--trupia---

                                                    trup juz nigdy w zyciu sie juz nie obrazi

                                                    ale nie ma to jednak jak utrzymywac jednak staly kontakt z
                                                    PolZywym

                                                    PlZywy
                                                    PolSerioPolSFartem
                                                    PolMiloPrzemily
                                                    PolOtwrtyPrzeciagieM
                                                    PolPrzytomnySlowaKolcztkaWgardle---kolejnyPolTrening

                                                    PolKolemZmarchlychZywy

                                                    Ale to kazdy o sobie tez zyciem swiom wlasnym mowi.

                                                    nie kazdy pisze badz maluje
                                                    badz tez obleka Berlin Tulac Budynki Mrocznej Tez Historii Plachtami
                                                    Gigantycznie pietych zagli co by rozkolysac Historie europy na Nowy Prad Laczen
                                                    w Pieluchowo Czystym Krajobrazie.
                                                    to wlasnie unikajace rejestracji tak naturalnie cenne piekno--szary czlowiek w
                                                    pieluchowym krajobrazie patrzy....
                                                  • Gość: storima KobietaPlaneta IP: *.90.43.181.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 17.05.02, 12:04

                                                    kazdy wie kosmos jest niezany

                                                    jakos i ja wiec staram sie
                                                    dojsc do sedna
                                                    tej wlasnie sprawy

                                                    tym razem w zupelnie praktyczny
                                                    wiekami wystarczy na wielo powielan zachwyt w odkryciu :

                                                    co by na to tak

                                                    zaczac Poznanie Od BaBy
                                                    paleta Jej Barwy
                                                    Ruszyc Ciazenie w Balans
                                                    Wszystkich Galaktyk
                                                    Drzen Orbit
                                                    Intymnie Wznoszonych na oddechupylku ktory zablysnie kolejna gwiazdka.

                                                    Droga Widoczna Kazdym Daleko Idacym Zalman Katem Co by Swiatlo wiecznoscia
                                                    zagubienia omamic---lecz nie Ta gwiazda co Nasza Jak I Miliony Innych
                                                    Przed
                                                    M
                                                    Y
                                                    godnie
                                                    i p
                                                    o Nas.

                                                    Bo to chociaz taki kosmos co po ludzku gada
                                                    I zrzedzi ze nie da tak sie planetami wiezc dzisiaj poludnieMozeNocka..zmeczona.
                                                    no daj czego pragnie

                                                    --odpoczynku

                                                    na Ziemi i w Kosmosie

                                                    --
                                                    tymczasem
                                                  • Gość: storima KobietaPlaneta--song. IP: *.90.43.181.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 17.05.02, 13:55

                                                    Ekscytutujaca
                                                    WzlotemJednymPoludniuSlonca
                                                    MiekkoSzeptajacCieplemBezKonca TyWiesz
                                                    TakLekkoKazdegoWeMnie
                                                    MojaTyLisaMaMonoMisioNinoLiza
                                                    TyTaMaModonnaSnowCoZMieniaMnieW
                                                    CudTyWieszZeJaCiebieToJakZycie
                                                    ChceDzielicZrodlemLodziKuMysliTwejPrzystani
                                                    ZnamWichryMorskiejToniWiecJaZTobaDalej
                                                    TymZaglemGaldkimTwymCialemSterMamy
                                                    RamionamiObjecRekomaPoznaniaDlonmiPrzeznaczenie
                                                    ZrodloRzekoMorzaOceanyTaSamaTaFalaNieStraszneBalwany
                                                    PrzyTobieTaOstanOstanmyWiecRazemCoByTakNaZawszeOdnalezscSieRazemNwetPoprzezSztor
                                                    mamoNoMoNaLISa.




                                                    MadonnnoCzestoChowajSieSnow

                                                  • Gość: storima EkscytujacaNaSiedemDniPromieniemSwegoSlonca IP: *.90.43.181.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 17.05.02, 14:08
                                                    ..taka to poprawka--wlasciwe tak troche inaczej..
                                                    --
                                                    tymczasem
                                                  • Gość: storima EkscytujacaNa9WidnoKregowOrbitaBioderTOnABezAJez IP: *.247.245.45.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 18.05.02, 04:14
                                                    oO Dziubkiem Tak Mlasnal Szpak JezyczkieM Szpargalowy ER-ro-tyk Na GotyK DotyK
                                                    Luku Spietym WitrazeM Dniem Rzuca Obrazy PrzezroczA DyMna Fraba Wieku Gdy
                                                    Wszyscy Wiekszosc tzn. IKtokolwiek Slonce Krolem Ziem-Ja Wolniej Sie Krecila Bo
                                                    Malo Kto Wiedzial A Kto Wiedzial Nie Powiedzial A TU KoperNik CzmeuS Inna InNy
                                                    Wiedzial Obliczyla Wiedzial Zatarly Sie Slady Co By i Tak ZBrodnia Dalej
                                                    Tajemnicy Nie-Wolnie Trzymac Mysl Co PoDrzewem Tym Drzewa Kory Fujarki Dzwieki
                                                    Ktos Uslyszal Na Weselu Zagral A I W KOsciele Szukal Kazdy Kolede Co Wczarach
                                                    Tych Co Po Polsku Mowa Tylko Dziala I sie Toczy Jak Odpuscisz I Sie Po IPoddasz
                                                    Mowiac Szpakiem Co IJemu Zapomni O Sz-palcie -.

                                                    PrzecieZ Zdal Sobie Sprawe On tylko W SzalF-M-Y-C-ynA GGGloMie WodwrocilSieM

                                                    MParanoidalnie PoNad MM NiC NieWiedzaC O TymTtak Wisial wstydzac DZAC DZAC DZAC
                                                    DZAC Przyznac Szpakowi Wstyd GA-le gOOLO O-O-O-O-O-O! To Ladnie JEdnak Wyglada


                                                    Tak Wisial WodracajcWM

                                                    GACKOwym TYM TylkO

                                                    Nuurkiem

                                                    WDol

                                                    PrzepAsc

                                                    NaJpeLNieJ Sie Zbiera O GACkoWych Skrzydlach Wahadlowym Bujano NIeMal W
                                                    Bezruchu Ustawiajc Powietrze Wokol GackOwo Zawisnac Moca Rozpietych Skrzydel

                                                    I

                                                    PrzeCiagnietym
                                                    Wyraznie


                                                    PazUREm



                                                    ITAk Tylko Straszyc Chmary Chmiery Agentow JeJ naOkO Zbrodni Podlej Bo Sama
                                                    Okiem Nie Potrafi Zciagnac Twej Skory Dusza Ci Moze Ta Gardla To JAk JUz Nie
                                                    dasz Rady Tylko Bo AgeNtoW WonI Daales Sie oMaMic Amoze Idasz Rade NieWiesz
                                                    Poki Onna ITy

                                                    ale jak co to puscisz Ducha a chmiera PustymiKomnatami Bedzie Siebie Dobijac
                                                    Bo CiebIE NieMa IOna Cierpi bo Pokarm Jej Duch A

                                                    Duch Chimera Sie Kazda Wykreci
                                                    Totez Szpak Pss!t!!!ukal WOkienko WItrazowego Szkielka Co takKtos Gdzies
                                                    Zagubil Pod MureMalowanymIkrajobrazem I-WSchodu . NIie moglSzpakSzlakowac Kroku
                                                    GdZie KtO Je Zgubil Jak Jedno Wiedzial Sie Dowiedzial WitrazY TyMN Szkielkiem
                                                    Widzianych NieZnajdziiesz Chyba iz Jak Ta Szpakowa Prawdziwie Plonniej i WPloNI
                                                    Szpagatem INaCzeJ To ObbrebuszkiemWianuszka Skrzydel Tym LotemCo i Tak Te
                                                    Skrzydla To Slychac Dzwwiek Tak Szybkie ni iewidzIsz MyslIsz PopadnIesz IOBraz
                                                    Sie Sam Uklada Bo Tej Pani Szpaak Szpagatem Co Ktos Mysli zaraz Tak W SzPad Co
                                                    By KamienieN JednyM TRzaSKIE-M Padl Trask Lecz Gdzie Tam U Niej PanI Szpakowej
                                                    Tylko Tyka kazdy wie iz in-n-aczej nie wiedzial by -s iz tez przeciez ta
                                                    struna co Wieloma Strunus Vulgar-is ZoOkrogleniem Stopy walsciwie Sie Szpakowo
                                                    Juz Teraz Muska


                                                    Pan Szpak Lubi chodzic podDach Bach-Co-Jest-Grane???podDachemFilharmonii-Tez
                                                    Szpakowa Tradycja.

                                                    sOwO
                                                    ---OkO-
                                                  • Gość: storima o-o-o-o-o-o-o-o-o-o-O-r-BiTaBioder-O-o-o-o-o-o-o-o IP: *.90.45.238.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 18.05.02, 09:04
                                                    Luk Spiety Strze-lec Dociaga CEL Oku BliZszy Chochol PrzeMieNia
                                                    SprawNym StrzaLy GroteMuskany CieNkiM PowlokieM Smierci Czarnego MotylaM
                                                    PrzEkwitu


                                                    SzybszeGo

                                                    NiZmudnie Cwiczen Miekkosci



                                                    Szybszej Niz

                                                    Mysl
                                                    UgnIataNa Powieka
                                                    Oka
                                                    Jeszcze Co Byle Pien Jej Uwidziec Obrazem Trudno Jednak
                                                    Tak

                                                    UsSta

                                                    -wianym Wyobrazni Cwiczeniem Noca I One Tak

                                                    a

                                                    Strzelec Nie Uchwycil Zamiaru CHOLO-TY-CHOLO

                                                    chylkiemNikczemnej

                                                    N i e n a w i s c i S c i s k a j a c e J T w e g a r d l o

                                                    kazdeGo KTO CZYTA T E s l o w a

                                                    wiec kazdy juz wie chciales to powiedziec wiedza wszyscy

                                                    i co T_Y_ n a to d a l e j

                                                    no no no, dalej to ja tak pomysle wytrzasne spod tapczanu bo kto przyjdzie t o
                                                    w s t y d co by zobaczyc u mniev w domu

                                                    nie bede tez chodzil z plachta nie bo mnie dokopia pojde spale publicznie jakas
                                                    durna nie potrzebna bo zbyt dluga liste

                                                    zbacze jak wolno plonie zapal CHO<>LOTY
                                                    podcisne gazu pedalem spalinowego beZdymowo generatorka elektrycznie Wzmocnie
                                                    Wzmacniacz i Kolumienkami poustAwiAm

                                                    WWdzwekuWW

                                                    paperowe szwadrony smierci
                                                    i




                                                    jeszcze bedziecie mnie bic brawo!!!

                                                    jaki pieknieMocny PapirowyPlonAceGoTeatrPapierowejNieNaWiSCi.
                                                  • Gość: ninka r(o(z(p(r(z(e(s(t(r(z(e(n(i(a(n(i(e))))))))))))))) IP: *.n.club-internet.fr 18.05.02, 11:30
                                                    p(o(z(a((((((
                                                    g)r)a)n)i)c)e)))))))))
                                                    z(m(y(s(l(o(w((((((((
                                                    p)o)j)m)o)w)a)n)i)a)))))))
                                                    w)s)z)e)c)h)s)t)r)o)n)n)e)g)o)))))
                                                    m)y)s)l)i)))))
                                                    P(r(z(e(k(r(o(c(z(e(n(i(e(M(((((

                                                    w(o(l(a(n(i(e(((((((((((())))))))))
                                                    ))))))))))))))))))))))))))))))



                                                    e(c(h(o-o(h(c(e-e(c(h(o-o(h(c(e-e(c(h(o-o(c(h(e-e(c(h(o-h(c(o(e-e(o(c(h-h(e(c(o))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                  • Gość: ninka 1(0(1(0(1(0(1(0(1(0(1(0(1(0(1(0(1(0(2)0)1)0)1)0)1) IP: *.n.club-internet.fr 18.05.02, 11:35
    • Gość: Gosia SEX PARTY IP: 213.77.33.* 20.07.02, 16:53
      Zapraszam Pielgrzymów na małe SEX PARTY całkiem prywatnie i niezobowiązujaco w
      Częstochowie przy ulicy Czecha 14/1. Całkiem za darmo. Przynieś flaszkę! Każdy
      z każdym i hetero proszę tylko...
      W każdą środę od 18.OO używamy jak należy bo Częstochowa to Plexus Sakralis
      polskiej EROTYKI. Musimy używać za wszyskich i rozkoszować sie naszą
      płciowością!!!

      Gosia

      Bhumika@go2.pl
      • Gość: storima Re: SEX PARTY IP: *.w.club-internet.fr 04.11.02, 15:31
        Mistrzu LA STRADA
        zrobil Casanove
        pietrzylem sie ja w czasie seansu
        mrowiem kobiet obecnych na sali kina
        w pewym momencie spojrzala na mnie z pierwszych rzedow
        Kobieta
        podszedlem do niej
        zaprosila mnie na sex - party w San Francisco
        bylo lepiej niz na sensie Mistrza
        uzdrzyly sie dziewki
        a i chlopcy chcieli sie uzdrzyc
        wiec i sie uzdrzyli
        bo nie ma sex party gdzie ktos
        bez wzgledu na plec sie do cie nie przymili
        nie ,a
        nie ,a
        nie ,a
        takiej sily
        wiec wyszedlem
        nie zabierajac ni cienia wizytowki z adresem dla mnie
        zupelnie obcej nacji

        swobodnie moge tylko kochac sie
        tulac
        Ma Zgodnie Szeptem
        Kobiete
        Snow
        Codziennego z Nia Tylko
        Spotkan

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka