IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 18:58
Dlaczego MPK zatrudnia chamstwo wsród kierowców? Jak baranowi nie podoba się
jazda autobusem to niech powozi furmanką. Szczególnie baran jężdżący 5.01.05
na lini 25 z numerem 174 w godzinach popołudniowych. Nie otwiera kobiecie z
dzieckiem na ręku drzwi i dla swojego widzimisię wiezie ich przystanek dalej
(wiadukt Monte Casino). Ciekawe czym zamydli oczy dyrekcji. Gratuluję
Dyrektorowi tak wspaniałej załogi i za tak wspaniałą obsługę życzę jak
najwyższych podwyżek biletów. WSTYD.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kubiś Re: MPK z wąsami . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 19:59
      Panie Staśku . Wystarczyłoby zrobić test na inteligencje i test odpornościowy na
      stres oraz wziąść pod uwagę kulturę osobistą i wygląd a 80 procent kierowców MPK
      straciłoby pracę . Byłaby to niesamowita szansa dla młodych Częstochowian którzy
      zdaliby test . Już to widzę jak dyrekcji MPk brakowałoby latami ludzi do pracy bo
      mało kto spełniałby owe kryteria .Wywalić prostaków którzy nie kontrolują
      własnych emocji....Kubiś
      • Gość: Mundek Re: MPK z wąsami . IP: 216.126.204.* 05.01.05, 20:27
        Mógł tę babę jeszcze dalej wywieźć, bo babsko się uparło, że chce wysiąść
        pierwszymi drzwiami, choć miała wolne przejście do drugich. Tego już Stasiu nie
        napisałeś. Moim zdaniem kierowca postąpił prawidłowo!
        • Gość: stasiek Re: MPK z wąsami . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 18:54
          Mundziu. Ty pewnie w MPK kierujesz. Bo chamstwo i buta przez ciebie
          promieniuje. Życzę ci w Nowym Roku abyś ty codziennie zaznawał takich
          przyjemności w MPK. Ale myślę że autobusem w życiu nie jechałeś bo poprostu nie
          wiesz co to takiego. A wejść do niego do dla ciebie napewno przekracza wszelkie
          granice twojego rozumu. Podpowiem ci. Gdybyś kiedy kolwiek chciał jechać
          wsiadaj zawsze przodem i kłaniaj się nisko panu kierowcy. Bywaj.
        • Gość: Ela Re: MPK z wąsami . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 19:38
          Mundzio. Jechałam tym autobusem.Ta baba to chciała wysiąść środkowymi drzwiami.
          Dobrze ci ktoś odpisał, że nie wiesz co to autobus. Jak byś wiedział to byś nim
          jechał i widział którędy wysiadała. Jeszcze jedno żebyś wiedział. Autobus to
          takie duże auto do którego wsiadają ludzie na przystankach.
          • Gość: Mundek Re: MPK z wąsami . IP: 216.126.204.* 06.01.05, 21:18
            O! Co ja widzę! Żeby trochę pozmyślać Stasiek przemienił się w Elę. No to mamy
            podobny wątek jak z przejechanym psem przez motorniczego:(
      • Gość: Krzychu Re: MPK z wąsami . IP: *.bis / 212.244.80.* 05.01.05, 20:47
        A co powiesz Kubisiu o kulturze osobistej pasażerów? Przecież widać ją doskonale na każdym przystanku, na którym kierowca otworzył również tylne drzwi. Lecą do nich biegiem, żeby tylko nie wejść przednimi. To kulturalne osoby tak robią, czy najzwyklejsze chamy?
        • Gość: Elżbieta Re: MPK z wąsami . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.05, 07:35
        • Gość: Elżbieta Re: MPK z wąsami . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.05, 07:38
          Gratuluję kruterim określania kultury A kobieta z dzieckim na ręku pewnie
          chciała wysiąść tam gdzie jej było bliżej.W końcu zapłąciła za przejazd i to
          jej ma byc wygodnie a nie kierowcy który postanowił ją "uczyć" Resztą niech się
          zajmą włądze MPK
          • kierowca_mpk Re: MPK z wąsami . 06.01.05, 22:57
            Ja Tobie Elżbieto też gratuluję Twojego pojmowania kultury. Nie będę się z Tobą wdawał w polemikę na jej - kultury temat, ponieważ jest to temat rzeka, ale pozwól, że zadam Ci pytanie, a właściwie dwa:

            Czy Ty, idąc z zakupów z ciężkimi siatkami, przechodzisz po świeżo zasianym, zagrabionym trawniku, bo Ci jest przez ten trawnik bliżej do domu? W końcu płacisz podatki na... między innymi na jego utrzymanie, to niech go stale utrzymują w należytym stanie!

            Czy wychodząc z supermarketu z pustym koszykiem odciągasz bramkę w przejściu przeznaczonym do wchodzenia, czy wychodzisz przejściem do tego przeznaczonym, choć Ci do niego trochę dalej?

            To i trzecie pytanie: Jak byś się zachowała, gdyby ochroniarz zwrócił Ci uwagę na Twoje niestosowne zachowanie, czy też byś się obruszyła, że Cię poucza?

            Odpowiedzi nie oczekuję, gdyż uważam, że to były - jeśli chodzi o Twoją osobę - retoryczne pytania. Wybacz, ale znając Twoją niechęć do MPK i jego pracowników (niestety) musiałem je zadać, choćby po to, żeby unaocznić różne pojmowanie określeń kultury osobistej.

            Pozdrawiam
            • Gość: Student Re: MPK z wąsami . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.05, 23:29
              Jeżdżę autobusami od wielu lat i cieszę się że został wprowadzony system
              wsiadania pierwszymi drzwiami. Krew do tej pory burzy się w moich żyłach gdy
              starsze kobiety (pospolicie stare baby) ładują się do autobusu środkowymi
              drzwiami. Masakrują mnie wielkimi biodrami, a gdy powiem "przepraszam chciałbym
              wysiąść" wyskakują do mnie z awanturą "jaka ta młodzież jest niewychowana".
              Brawo dla częstochowskiego MPK. Na marginesie we Francji system taki stosowany
              jest juz od kilku lat i sprawdza się (z tego co zaobserwowałem) znakomicie.
              Jednak niestety aby nie chwalić zbytnio komunikacji miejskiej muszę stwierdzić,
              iż brak kultury istnieje także wśród kierowców. Jednak nie mam zazwyczaj
              pretensji gdyż ludzie ci są, niezapomnijmy, tylko ludźmi i nie powinni być
              traktowani jak maszyny sterujące ruchem pojazdu. Wszyscy ludzie mają dobre i
              złe dni.
              Pozdrawiam
        • Gość: Rafał Lamch Re: MPK z wąsami . IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.01.05, 14:01
          Słuszne pytanie. Zawsze się zastanawiam, czy tam z tyłu telewizory rozdają.
        • Gość: Kubiś Re: MPK z wąsami . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 16:59
          Tu się muszę z Tobą zgodzić Krzychu . Do pracy kierowcy MPK trzeba bardzo dużo
          wytrwałości i odporności na stres . Ja może miesiąc bym wytrzymał .Nie więcej
          .....Kubiś
      • Gość: ale jaja :) Re: MPK z wąsami . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.05, 21:51
        dzis widzialem akcje na dekabrystów kierowca był pijany chyhba 16 ale nie
        jestem pewien ,zatrzymała go policja i dmuchał w autobusie:):):heheh
        gratulujemy czestochowie szalonych i wściekłych kierowców 2!!!!!
      • Gość: lunch Re: MPK z wąsami . IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.01.05, 13:07
        Umundurowanie kierowcy wizytówką firmy...

        ams1.lo3.wroc.pl/tomek/tournee.php?p=22703
    • Gość: xkx Re: MPK IP: *.org / *.org 06.01.05, 08:07
      W naszym MPK wszystko jest "genialne". "Genialny" pomysł z przednimi drzwiami -
      "genalna" decyzja iz wszystkie przystanki nagle sa przystankami naq
      żadanie, "genalny: zakup autobusów 2 -drzwiowych z nieczynymi
      wyswietlaczmi, "genialny" pomysł ustawiani ich na najbardziej dociązonych
      linach jak np. 12 itd itp. w zwiazku z czym i w tym przypadku jasnie wielmozny
      pan kierowa zachował sie "genalnie" Jaki pan (czytaj władza w firmie) taki kram
      (czytaj firma). Moja propozycja jest taka wrócmy do normalnosic do podejscia iz
      pasazer jest najwazniejszy a zniknie 90% problemów.
      • Gość: Elżbieta Re: MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.05, 08:20
        Odpowiedz dla kierowca_mpk
        Otóż mimo wszystko spróbuję odpowiedzieć na Twoje pytania

        - nie przejawiam niechęci do MPK tylko do zmiany którą wprowadziło a którj nie
        aprobuję z przyczyn wielokrotnie opisywanych.Nie jest prawdą, że przejawiam
        niechęć do kierowców bo rozumiem ich zależność służbową i wiem co to polecenioe
        i regulamin.Faktem jest, że wielu z nich w sposób ludzki podchodzi do innowacji
        ale są tacy którzy czerpią sadystyczną radość i pokazania kto tu rządzi.Czy nie
        sądziesz, że każdy człowiek któy dostaje nieoczekiwanie "władzę" w tej
        konkretnej sprawie guzik do zamykania powinien zostać do korzystania z niej
        przygotowany.Czy problemem było wypuśćić tą kobietę z dzieckiem ?

        -Jeżeli chodzi o drugie pytanie to nie przechodzę po twawniku ponieważ
        wyrządzam nieodwracalna szkodę.Niszczę.Naprawde otwarcie drzwi potrzebującemu
        nieczego nie niszczy.Mam wrażenie że buduje pozytywny klimat MPK- pasażer

        -do Marketu wchdzę odpowiednią bramką, szeroką i powszechnie dostępną i
        rozumiem że ochrona musi widzieć czy nie wnoszę rzeczy któe mogą sprawiac
        kłopot przy wyjściu
        Proszę mi wierzyć, że nie jest to sprzeciw złośliwej baby tylko sprzeciw
        człowieka który uważa, że zmiana powinna służyć pasażerom Bo oni powinni być
        dla MPK najważniejsi.
        A co do uczciwości związanej z kasowaniem biletów.Mit o wyłapaniu przez
        kierowców nieuczciwych obalają kontrolerzy.
        Moim zdaniem obarczenie kierowców tym obowiązkiem nie służy dobrze ich
        adrenalinie.A przecież bez tego zadania jest to praca nerwowa.
        I jeszcze na koniec czy osoby które są przeciwnikami przywrócenia kary
        śmierci to przyszli mordercy i przestępcy. NIE.
        Więc dlaczego osoby które są przeciwnikami innowacji MPK traktowani są jako
        gapowicze i oszuści.Każdy z nas zostanie przy swojej opinii a czas pokaże co
        dalej. Z wyrazami szacunku
        • kierowca_mpk Re: MPK 07.01.05, 09:25
          Czas pokaże, że w całej Polsce będzie wprowadzona ta, jak to określiłaś, innowacja. I nie będzie to wynikało z jakichś tam widzimisię prezesów, ale z konieczności związanej z wejściem naszego Kraju do Unii Europejskiej. Konretnie to chodzi o tzw. pomoc publiczną samorządów udzielaną mieszkańcom gmin w postaci dopłat do ulgowych i bezpłatnych przejazdów. Korzystający z ulg będą musieli być skrupulatnie liczeni. Od tego nie uciekniemy.
          To tak z grubsza:)

          Pozdrawiam i życzę miłego dnia.
          • Gość: Temur Re: MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 13:32
            I mam nadzieję, że skończą się darmowe przejazdy dla pracowników MPK i ich rodzin. :]
          • Gość: Rafał Lamch Re: MPK IP: 194.29.151.* 08.01.05, 13:16
            I oto jesteśmy jednym z ostatnich zacofanych miast w których liczyć się ich nie
            da, o ulgi ustawowe i gminne mają ten sam wymiar. W efekcie zamiast odzyskać
            pieniądze z budżetu, wszyscy płacimy za studentów i kombatantów.
    • socjalista-moralista A gdyby tak... 07.01.05, 16:16
      A gdyby tak wasz synek jechał na kolonie z grupką 100 kolegów, i każdy z nich
      chciałby wysiąść tymi pierwszymi drzwiami, to pomyślcie sobie, do jakiego
      doszłoby zamieszania. (sprawdzić, czy nie ksiądz).

      Ludzie!
      O czym ta dyskusja. Człowiek, to istota społeczna, co oznacza, że z innymi
      ludźmi wchodzi w interakcje. Życie w społeczeństwie wymaga respektowania i
      przestrzegania obowiązujących zasad i norm obowiązujących w tym społeczeństwie.
      Jeśli chodzi o interakcje z Panami Szoferami: oni powinni zachowywać się
      kulturalnie, ale i pasażerowie także powinni przestrzegać pewnych norm. Kultura
      osobista podstawą dobrego funkcjonowania społeczeństwa.
    • Gość: abc Re: MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.05, 16:29
      Gdybać to sobie można, wymyślać też, a być zmusznym do respektowania cudzej
      wizji to inna sprawa
    • Gość: kasek Re: MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 17:51
      już dawno pisałem że kierowcy w MPK to chamy, zwracałem uwagę na wygląd i
      zachowanie.Oczywiście nie można generalizować ale jednostki budują obraz
      całości.Sam miałem niedawno tego okazję doświadczyć gdy obok pałacu ślubów
      chciałem wysiąść środkowymi dzrzwiami wraz z kilkoma pasażerami,pan kierowca
      nie otworzył nam drzwi bo nikt nie nacisnął na przycisk nad nimi,choć
      oczywistym było żę ludzie tłoczą się pod drzwiami nie po to że "... rozdają
      telewizory..." No cóż jemu płacą tylko za kręcenie a nie patrzenie w lusterko
      • Gość: Krzychu Re: MPK IP: *.bis / 212.244.80.* 07.01.05, 18:13
        A wiesz buraku, że są autobusy, w których pasażer sam otwiera sobie drzwi?
        • Gość: Kubiś Re: MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 21:11
          Ja opowiem wam jeszcze na poprawę nastroju jedną sytuację której byłem świadkiem .
          Pod okoniec lat 80 tych wymieniano w Czewie kasowniki z takich co stęplowały
          bilety ( Nazywały się KRAKI ) na takie prymitywne co dziurkowały bilety.
          I byłem świadkiem jak stara baba wkładając bilet do kasownika nachyliła się nad
          nim mówiąc do niego -" NA RAKÓW " . Jak to zobaczyłem to padłem z nóg .
          Opowiedziałem o tym zdarzeniu kolegom w szkole . I po miesiącu każdy chłopak mówił
          do kasownika dokąd chce jechać . To było Zajebiste ;-) :-) .Pozdrawiam .....Kubiś
        • Gość: wożony przez MPK Re: MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 13:47
          Ty pewnie jesteś jednym z tych szoferzyn, co to jak widzą starszą kobietę to
          zamieniają się w nauczycieli zasady przednich drzwi. Nie raz widziałem
          przytrzaskiwane ręce, torby, kobiety, które jechały przystanek dalej, bo nie
          nacisnęły guzika. Zawsze jak mam możliwość to doskakuję do takiego Pana i
          "delikatnie" mówię mu co o nim sądzę. Z tego miejsca pozdrawiam wszystkich
          kierujących z którymi miałem przyjemność rozmawiać.
          • Gość: Krzychu Re: MPK IP: *.bis / 212.244.80.* 08.01.05, 14:49
            Szczerze powiedziawszy to żal mi tych kierowców, że muszą aż takich buraków wozić. Widzisz, ja, kiedy widzę, że jakiś współpasażer nie rozumie dlaczego nie otwierają mu się drzwi podpowiadam mu, że przed wysiadaniem należy nacisnąć przycisk, niekiedy sam za kogoś naciskam, ale najczęściej to pokazuję gdzie należy nacisnąć. Jest to chyba najlepsza metoda na nauczenie kogoś, kto jeszcze o tym nie wie. Ale żeby lecieć z jakimiś pretensjami do kierowcy? Chyba bym na głowę upadł, Zawsze wychodzę z założenia, że nie jest winą kierowcy, że ma do czynienia z tak "inteligentnym" narodem!

            No cóż widać, że niektórzy wożeni przez MPK mają upadek na główkę poza sobą i niezbędne jest im leczenie u specjalisty.
            • Gość: abc Re: MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.05, 17:21
              Nos dla tabakiery czy tabakiera dla nosa.Mało inteligrntne społeczeństwo aby
              jeździć częstochowskimi autobusami.Toż to obelga.Gratuluję samooceny.
              • Gość: Krzychu Re: MPK IP: *.bis / 212.244.80.* 08.01.05, 17:59
                Gdzieś, kiedyś miałem przed oczyma wyniki badań, z których wynikało, że aż 80% Polaków nie rozumie czytanych tekstów. I wiesz co Ci powiem - Ty też do nich należysz!
            • Gość: wożony przez MPK Re: MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 20:02
              Krzychu. Napisałem za krótko, dlatego zbyt powierzchownie zrozumiałeś moje
              słowa. Dlatego postaram się teraz napisać więcej.
              Przedstawię kilka metod, którymi wspaniałomyślni kierowcy MPK starają się
              „nauczyć” pasażerów najważniejszych zasad podróżowania komunikacją miejską.
              Niektórzy kierowcy używają najgroźniejszej swojej broni czyli drzwi. Potrafią
              skutecznie oduczyć wsiadania innymi niż pierwszymi drzwiami, przytrzaskując nimi
              ręce i torby pasażerów.
              A teraz kolejne przykłady.
              Starsza kobieta wstaje z miejsca, kieruje się do środkowych drzwi i przyjmuje
              pozycję świadczącą o zamiarze opuszczenia pojazdu. Autobus jest prawie pusty,
              więc kierowca widzi w lusterku to co widział przez wprowadzeniem zasady
              pierwszych drzwi. Kobieta z jakiś powodów nie naciska przycisku "żądanie
              otwarcia drzwi". W związku z takim przebiegiem sytuacji kierowca nie czuje się
              zobligowany do zatrzymania na przystanku. I tu następuje sytuacja o której
              pisałeś. Kilku pasażerów podpowiada kobiecie, żeby nacisnęła magiczny przycisk.
              Gdy w końcu jej się udaje jest już za późno; drajwer funduje jej przejażdżkę na
              następny przystanek. Oczywiście kierowca nie reagował na głośne nawoływania
              pasażerów o zatrzymanie się.
              Zdarzają się sytuacje, gdy naprawdę chore i słabe osoby wsiadając pierwszymi
              drzwiami chcą następnie nimi wysiąść. Tu należy wziąć w obronę kierowców, którzy
              praktycznie nigdy nie pozwalają wysiadać przednimi drzwiami, bo przecież one są
              do wsiadania. Ale dlaczego nie pozwolić opuścić autobusu osobie chorej, która
              siedzi na pierwszym siedzeniu, tylko zmuszać ją do przemierzenia połowy
              autobusu. Trochę wyobraźni.
              Kierowcy MPK zapomnieli chyba o swojej roli. Oni mają nas bezpiecznie i
              kulturalnie przewozić z miejsca na miejsce. Obarczono ich obowiązkami, które
              niektórych z nich przerastają.
              Swoją drogą ciekawy osobnik z tego Krzycha. Każdego o odmiennych poglądach musi
              na początku wypowiedzi nazwać burakiem. Skąd on wie, „że są autobusy w których
              pasażer sam otwiera sobie drzwi?”
              • Gość: Student BBX Re: MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 20:07
                WPROWADZIĆ ZAKAZ WOŻENIA SIAT PRZEZ STARE BABY .Już nie raz miałem since na
                nogach od tych siat.
                • Gość: Menel Re: MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.05, 20:51
                  Student BBX odradzam w takim razie podrozowanie we wtorki i piatki autobusami
                  jadacymi przez ryneczek na Zawodziu:)

                  A Krzychu,ten zwyczaj z wciskaniem guzika aby poinformowac ze chce sie wysiasc
                  akurat tymi drzwiami jest w miare nowy,wiec nie dziw sie ze starsze
                  panie,przyjezdni czy niedzielnie korzsytajacy z komunikacji miejskiej nie
                  wiedza o takim wynalazku,albo akurat tak wysoko nie trzymaja glowy.Z
                  przypadkiem nie otwarcia drzwi sie jeszcze nie spotkalem,ale z przypadkiem
                  zatrasniecia TAK i to dziewczyna wchodzila pierwszymi drzwiami,a za nia stal
                  jeszcze jakis chlopak-nie mila sprawa.Kierowca chyba zaspal...

                  A na koniec dodam ze podziwiam mimowszytsko kierowcow komunikacji miejskiej
                  (autobusy)-w godzinach szczytu,wielkim przegubowcem przez zatloczone Aleje,tak
                  aby nie uszkodzic zaparkowanych samochodow,nie puknac pchajacych sie na pasy
                  ludzi,a nastepnie wcisnac sie na wlasciwy pas i zatrzymac na przystanku.Albo
                  jeszcze lepiej-wymusic pierwszenstwo takim kolosem
                  • cham_z_mpk MPK 08.01.05, 22:15
                    Pozwólcie, że i ja wrzucę kamyczek do ogródka Waszej dyskusji. Zacznę od
                    cytatów:

                    Dlaczego MPK zatrudnia chamstwo wsród kierowców? Jak baranowi nie podoba się
                    jazda autobusem to niech powozi furmanką. Szczególnie baran jężdżący...
                    (StasieK)

                    Wywalić prostaków którzy nie kontrolują własnych emocji... (Kubiś) (?) Zamiar
                    był inny (chyba) wyszło jak wyszło.

                    Bo chamstwo i buta przez ciebie promieniuje... (StasieK)

                    już dawno pisałem że kierowcy w MPK to chamy... (kasek)

                    Ty pewnie jesteś jednym z tych szoferzyn... (wożony przez MPK)

                    A teraz Panowie podajcie swoje miejsca pracy, swoje zawody, tudzież i inne
                    dane, żebym i ja mógł pisać o was w podobnym tonie.
                    Moja wypowiedź przeznaczona jest dla ludzi inteligentnych.

                    --------------------------------

                    "Nie ma nic bardziej nieokreślonego niż słowo kultura." Johann Herder
                    • Gość: nie korzystajacy z Re: MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.05, 00:03
                      zaden inny zarzad mpk nie zlikwiduje wsiadania 1 drzwiami bo mu sie to nie oplaca.
                      za duze pieniondze wchodza w rachube. czy to lewy czy prawy nie odpusci sobie
                      miliona pln. bo i w imie czego. ludnosc bedzie wsiadc 1 drzwimi a kontrole i tak
                      beda i to jeszcze wieksze. to sie przeniesie do innych miast. oznakowsanie i
                      punkyualnosc beda na 2 planie. wazna jest gotowka. i o oto chodzi kazdemu
                      prezesowi. a kierowcy w wiekszxoscvi eo zeczywiscie chamy pierwszej klasy. jak
                      ktos ichj nie ukroci to bedzie dalej do d.... oni faktycvznie rzadza w mpk a nie
                      prezas i i inni szefowie. wiwat towrzysze zwiazkowcy kiedys dopadnie was
                      konkurencja i co wtedy zrobicie.
                      • Gość: Ewa Re: MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.05, 07:19
                        A ja uważam że już wkróce będziemy jeżdzić tak jak w całej Polsce i na to liczę
                        Bo my mieszkańcy ani bardziej niż gdzie indziej gapowiczami ani złodziejami ani
                        oszustami nie jesteśmy.
                        • Gość: Ewa Re: MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.05, 07:25
                          A od wyłapywania gapowiczów są kontrolerzy.Zresztą też tak jak w innych
                          mistach.I jakoś tam autobusy nowe mają i ceny biletów niedawno podane są
                          porónywalne.Więc to nie w utrudnieniu życia są oszczdności Trzeba ich poszukać
                          gdzie indziej Można też udać sie po naukę do innych Tam gdzie pasażerowie
                          wsiadaja jak chcą i przewożnicy się dobrze mają
                    • Gość: Kubiś odp. do chama_z_mpk :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 17:02
                      > Wywalić prostaków którzy nie kontrolują własnych emocji... (Kubiś) (?) Zamiar
                      > był inny (chyba) wyszło jak wyszło.
                      może i żle wyszło ale chodzi mi o to że praca kierowcy MPK jest napewno
                      stresująca .Jazda przegubowcem po ciasnych uliczkach pełnych zaparkowanych
                      samochodów i do tego sprzedaż biletów no i jeszcze utarczki . Napisałem
                      wcześniej że długo bym nie wytrzymał w takiej pracy .Chodziło mi o to że
                      kierowcy powinni mieć coś skutecznie odstresowującego np.psychologa oraz
                      sprawdzające testy .Zresztą wiele innych grup społecznych też powinny
                      przechodzić testy na stres itp.Ja nie jeżdzę na szczęscie MPK nawet sporadycznie
                      Więc proszę moich dywagacji nie brać całkiem poważnie do serca.Skrytykować mogę
                      tylko wygląd kierowców Mpk których mijam .90 % to buraki i wyglądają obleśnie
                      jak górnicy z lat 60 tych . Kierowca powinien być czysty i schludny bez
                      obciachowych wąsików (ma je prawie każdy ) i w marynarce pod krawatem.Pozdrawiam
                      tych schludnych panów z MPK .....Kubiś :-)
              • Gość: Rafał Lamch Re: MPK IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.01.05, 14:15
                > Starsza kobieta wstaje z miejsca, kieruje się do środkowych drzwi i przyjmuje
                > pozycję świadczącą o zamiarze opuszczenia pojazdu. Autobus jest prawie pusty,
                > więc kierowca widzi w lusterku to co widział przez wprowadzeniem zasady
                > pierwszych drzwi.

                Racja. Dawniej widzieli bardzo dokładnie. Zwłaszcza, jak im się nie chciało
                zatrzymywać i zamiast tego dzwonili. W Jelczu M11 można było oddzwonić, na co
                często się uśmiechali.

                >Kilku pasażerów podpowiada kobiecie, żeby nacisnęła magiczny przycisk.
                >Gdy w końcu jej się udaje jest już za późno; drajwer funduje jej przejażdżkę na
                >następny przystanek. Oczywiście kierowca nie reagował na głośne nawoływania
                >pasażerów o zatrzymanie się.

                Bo kierowca - jak twierdzi prezes MPK - to gospodarz autobusu i opiekun
                pasażera. Dla spełnienia tej idei miał nie być odgrodzony kabiną. Miał...

                A teraz w ramach ćwiczeń z historii odwrotna sytuacja: jeszcze sprzed wsiadania
                przodem. Usiłujesz wsiąść przodem i kierowca zamyka ci drzwi przed samiutkim
                nosem, choć najstarsi indianie zapomnieli już czasy, kiedy nad przednimi
                drzwiami widniał napis "WYJŚCIE"

                Zdarzają się sytuacje, gdy naprawdę chore i słabe osoby wsiadając pierwszymi
                drzwiami chcą następnie nimi wysiąść. Tu należy wziąć w obronę kierowców, którzy
                praktycznie nigdy nie pozwalają wysiadać przednimi drzwiami, bo przecież one są
                do wsiadania. Ale dlaczego nie pozwolić opuścić autobusu osobie chorej, która
                siedzi na pierwszym siedzeniu, tylko zmuszać ją do przemierzenia połowy
                autobusu. Trochę wyobraźni.
                Kierowcy MPK zapomnieli chyba o swojej roli. Oni mają nas bezpiecznie i
                kulturalnie przewozić z miejsca na miejsce. Obarczono ich obowiązkami, które
                niektórych z nich przerastają.
                Swoją drogą ciekawy osobnik z tego Krzycha. Każdego o odmiennych poglądach musi
                na początku wypowiedzi nazwać burakiem. Skąd on wie, „że są autobusy w których
                pasażer sam otwiera sobie drzwi?”
        • Gość: kasek Re: MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 12:04
          Wiem buraku...ale w autobusy w MPK wszystkie mają drzwi pneumatyczne otwierane
          przez kierowcę.WYOBRAŻ SOBIE SYTUACJĘ W KTÓREJ KAŻDY MOŻE SOBIE OTWORZYĆ DRZWI
          KIEDY I GDZIE ZECHCE
          • Gość: Krzychu Re: MPK IP: *.bis / 212.244.80.* 09.01.05, 14:46
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=292&w=673985&v=2&s=0

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=4075636&a=4076843


            Przeczytaj i wyciągnij wnioski...
          • Gość: Rafał Lamch Re: MPK IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.01.05, 14:37
            Zaraz, zaraz. W Częstochowie jest już nieco autobusów przystosowanych
            fabrycznie do otwierania drzwi przez pasażera - należą do nich wszystkie
            Ikarusy 412, 415, MANy i Solarisy Urbino 12. Przypomnę, że po dostarczeniu do
            Częstochowy Ikarusów 412 była to jedyna możliwość wejścia/wyjścia z/do
            autobusu, ale społeczeństwo okazało się niekumate i MZK przywróciło tradycyjną
            zasadę. Niemniej jednak w ww. autobusach kierowcy często z tej możliwości
            korzystają na pętlach. I nie znaczy to, że pasażer wyleci z autobusu w czasie
            jazdy, bo możliwość otwarcia musi aktywować kierowca, choć zdarzają się awarie,
            o czym się niedawno miałem okazję przekonać i o mało mnie nie zbierali z
            asfaltu...
    • Gość: zzzz Re: MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 16:55
      Ja wczoraj jechalem 12'tka kolo 16 i bylem swiadkiem jak ChamZmpk malo nie
      zabil jakis kolesi w audi jadacych za nim. Zjechalismy z Popieluszki kolo
      trojkata na JP 2 do zatoczki. W zatoczce prawie sie zatrzymal ale, ze nikt nie
      ruszyl do drzwi to kiera w lewo i gaz. Pech w tym, ze na pasie kolo zatoczki na
      wysokosci przegubu mial juz wtedy auto. Koles ledwo uszedl na drugi pas z
      wcisnietym klaksonem. Wkurzyl sie zdrowo i kilka metrow dalej stanal i cos tam
      temu kierowcy nagadl. Tyle, ze po nim to splynelo jak po kaczce. Pewnie jakby
      mial kogos na drugim pasie skonczylo by sie zdrowa kraksa. Aha woz 35x a
      kierowca ubrany jak burak w jakis waciak czy kufajke.
    • Gość: Elwira Re: MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 16:48
      Panie Nabrdalik. Niech się pan wypowie na tym forum . Jakim prawem kierowcy MPK
      zatrzymują się w alejach kiedy jest w autobusie pełno ludzi i nik nie ciśnie
      guzika? Myślę że ich trzeba pouczyć lub ukarać. Zostanie na większą premię dla
      zarządu.
      • Gość: Janusz Re: MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.05, 22:42
        Codziennie jeżdżę autobusami i czasami sie zdaża ze nie otworzy drzwi, ale
        kierowca to też człowiek, jak sie naciśnie po tym jak otworzy resztę to
        zapomina, jest jeszcze coś takiego jak awaria lampki albo przewodów, a co do
        chamstwa, ostatnio pan który prowadzil 11 z numerme 176, widzac na przystanku
        chlopaków w tym jednego na wózku wysiadł i pomógł im go wciągnąć do środka po
        schodach, tamta pani po prostu trafiła chyba na nadgorliwego wykonawce
        instrukcji "pierwsze drzwi i naciśnij guzik"
        • Gość: Rafał Lamch Re: MPK IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.01.05, 10:21
          W Łodzi widziałem jak kierowca pomagał wjechać wózkiem do środka i od razu
          zapytał gościa, gdzie będzie wysiadał.

          Ale my jednak jesteśmy 100 lat za Murzynami. Robimy sensację z gestów, które
          np. w Niemczech są tak oczywiste, jak jazda prawą stroną jezdni.
    • Gość: Ola Re: MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 01:08
      Kierowca tez czlowiek.Bywaja ludzie bardzoo obawiazkowi i tacy ktorzy kosztem
      przepisow i sztywnych zasad sa pomocni dla tych ktorzy sami nie daja sobie rady.
      Codziennie do szkoly zawoza mnie kierowcy z MPK.
      Oczywiscie ze moge objechac goscia z lini 21, ktory zamknol drzwi przed nosem
      takiej babce i mnie (tamta pani nawet zastukala w drzwi) a obie bieglysmy by
      zdarzyc...
      Mili kierowcy tez sie zdarzaja :) Kierowca 12 na przystanku pod Merkurym,
      otworzyl mi drzwi choc je zamykal w chwili w ktorej zdecydowalam sie wsiasc...
      a jednak jak sie chce to mozna zobaczyc w lusterku ludzi stojacych na
      przystanku.. i nawet otworzyc im srodkowe drzwi choc wszyscy wiemy ze wsiada
      sie tylko pierwszymi.... :)
      Pozdrawiam tego Pana :) Dziekuje.

      • Gość: kasek Re: MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 17:07
        ...czyli można się zachować...ale trzeba chcieć mieć ludzkie podejście do
        pracy .Moim zdaniem problem tkwi w naborze odpowiednich ludzi i systemie
        wynagradzania za jakość.....kurde jakbym to już gdzieś słyszał
        • Gość: Menel Re: MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.05, 19:32
          W sumie jest racja w ubiorze kierowcy autobusu.Jakbym widzial ze pojazd ktorym
          jade,prowadzi Pan w koszuli bialej,czy chocby blekitnej,pod krawatem,to od razu
          zapomnailbym o uwalonej podlodze,czy podstarzalym autobusie.Moze za wiele
          wymagam,ale niech kazdy sobie cos takiego wyobrazi,od razu mzona sie poczuc
          lepiej,bardziej komfortowo,z szacunkiem do kierowcy.Dyrekcja MPK moglaby o
          takim czyms pomyslec dla swoich pracownikow
          • Gość: kasek Re: MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 19:14
            Racja.Juz dawno zwracałem na to uwagę,Taki kierowca jest niejako wizytówką
            miasta, choćby niewiem jakim autobusem jechał, jesli jest odp. ubrany,wzbudza
            szacunek i zaufanie (nawet jak wuszcza przednimi drzwiami)a w Częstochowie co
            któryś to jak poprzedni NICK.Służbowe uniformy to standart w Europie
            • Gość: Rafał Lamch Re: MPK IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.01.05, 10:43
              Wiem, że się powtarzam, ale skoro mowa o uniformach:

              ams1.lo3.wroc.pl/tomek/tournee. php?p=22703

    • Gość: Karol Kierowcy.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 16:59
      ..To prawda,że wśród kierowców MPK jest pełno baranów.. wiedzą o tym najlepiej
      pracownicy zaplecza,którzy myśla o nich tak samo.. kasta kierowców w MPK to jak
      państwo w państwie..więc nie utożsamiajcie czytelnicy kierowców z całym
      MPK ..bo to dla tej firmy krzywdzące.. :/
      • Gość: Rafał Lamch Re: Kierowcy.. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.01.05, 14:06
        Z reguły rzeczywiście tak jest, ale jak porównam z resztą częstochowskiego MPK,
        to akurat kierowcy wychodzą na plus.
    • Gość: Adam Re: MPK IP: *.biblioteka.targowek.waw.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.05, 18:15
      Wiesz jedno tylko powiedzieć ,że pewnie ten 'Baran' ma jakieś chody lub względy
      u dyrektora. A tak naprawde Takie chama to odrazu za coś takie powinni wylać z
      roboty i kropka
      • Gość: brzydki no czegoś tu nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 18:57
        1. wsiadając do autobusu zawieramy umowę cywilno prawną i mozemy chyba żądać
        czegoś od drugiej strony (bezpieczne dowiezienie i takie tam)
        2. mpk w jakiś tam sposób zatrudnia "kanarów" (przez firmy czy też sami, choć
        widziałem ostatnio faceta co awansował w mpk, najpierw był kanarem, później go
        widziałem jako nadzór ruchu, wreszcie trafił na fotel przegubowca), sokro te
        wsiadanie przednimi drzwiami jest takie genialne to po co??
        3. przykład a:
        - wsiadam do autobusu przednimi drzwiami, pokazuję bliet co go noszę od
        miesiąca I NIE KASUJĘ
        przykład b:
        - wsiadam do autobusu przednimi drzwiami z siatami (z życia wzięte) nie mam jak
        wyciągnąć biletu, słyszę "gdzie??"
        pytam się jak aróżnica między tymi przypadkami.
        4. wsiadam do autobusu słyszę blet proszę, wieć mówię proszę pokazać dokument
        uprawniający do kontroli biletów (osoba kontrolująca bilety ma obowiązek
        pokazania dokumentu uprawniającego do kontroli - i dlatego "kanar" pokazuje
        płachtę) i słyszę spadaj gościu jak nie pokażesz nie pojadę JA SIĘ PYTAM JAK CI
        GOŚCIE MOGĄ POWOZIĆ DYLIŻANSAMI NIE ZNAJĄC PRAWA PRZEWOZOWEGO??
        5. studenci eeee nooooooooooo ludzie już zapomnieliście jak to się za darmo
        studiowało i jeździło ze zniżką, na wczasy za komuny i inne bale CO ŻAŁUJECIE
        IM HIPOKRYCI??
        6. są skargi na kierowców, pokazcie mi choć jednego ukaranego
        7. TO JEST MIEJSKIE PRZEDSIĘBIORSTWO KOMUNIKACJI firma użyteczności publicznej,
        ktoś tu chyba zapomniał kto tych smyków utrzymuje i kto komu ma służyć

        pozdro
        • Gość: Ania Re: no czegoś tu nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 23:32
          masz rację... tak jak napisałeś w tytule..widać ,ze nie rozumiesz... zupełnie
          nic nie rozumiesz..:))
          • Gość: Rafał Lamch Re: no czegoś tu nie rozumiem IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.01.05, 14:13
            Koleś ma rację. Całkowitą.
            Zwróćcie uwagę na wątek o skargach na kierowców. Jak może być prowadzona
            kontrola w firmie, skoro nadzór ruchu kontroluje swoich kolegów z firmy?
            Widziałem kiedyś w "akcji" tego właśnie zawodnika, którego opisał Adam.
            Podchodzi w niedzielę do kierowcy 31 (wówczas Jelcze M11 na tej linii były
            jeszcze legalne) i mówi mu, że mieli w centrali skargę od pasażerki, że
            poprzednim kursem go nie było. Kierowca na to "Nie, no przecież jeżdżę
            normalnie, sam widzisz". I odpowiedź "No w porządku, też przyjechałem,
            sprawdziłem; tylko pytam!". I koniec sprawy. Nie twierdzę, że coś było nie tak,
            bo w takich sytuacjach to bardzo często okazuje się, że pasażerka spojrzała w
            zły rozkład jazdy itp., ale on nawet nie zadał sobie trudu zajrzenia do karty
            drogowej, nie mówiąc o porównywaniu jej ze stanem licznika!
            • tschenstochauer Re: no czegoś tu nie rozumiem 26.01.05, 16:26
              wczoraj jechalem 58bis o 16.15 z pilsudskiego , po przystanku w alejach
              kierowca skrecil w ogrodowa i na pietrwszych pasach jakas kobitka na oko 50 lat
              cos gestykulowala , stojac przed pasami po stronie kosciola , kireowca
              zatrzymal sie przed pasami , kobieta przeszla , drzwi zostaly otwarte , kobieta
              wsiadla . gratulacje dla pana kierowcy . gdyby nie to to nastepny do olsztyna
              jest za ponad godzine jak mi to pozniej owa pani powiedziala .
              dzisiaj jechalem znow 58bis odjazd z kusiat 0 12.27 pokolej bylo kilka
              przystankow wpuszcznie przednimi drzwiami , pokazywanie biletu itd . na
              przastanku pod statoilem wsiadl pan nie okazujac biletu , nic tez nie
              kasujac ,co to za kierowca , i czy podmiejskim w miescie mozna nie pokazywac
              biletu kierowcy
              • t3d1 Re: no czegoś tu nie rozumiem 26.01.05, 16:49
                Jechalismy na dzialkena na Bór autobusem numer 15. Kierowca busa skrecajac z
                Nowowiejskiego w Sobieskiego gwaltownie skrecil. Obok mnie starsza pani stala
                nie zdazyla jeszcze usiasc. Przewrocila sie na siedzenie po przeciwnej stronie.
                Okulary potluczone oko podbite. Dojechalismy na sam koniec poszkodowana idzie
                do kierowcy pyta sie co sie stalo czemu tak gwaltownie skrecil?. Kierowca
                wyskakuje z "morda" i wrzeszczy ze reka mu sie zeslizgnela z kierownicy i nic
                wielkiego sie nie stalo a jak owej pani cos nei pasuje to niech zlozy skarge do
                MPK. Wyciagnol telefon (kierowca) i daje zeby dzwonila. Ehm to tylko jeden z
                wielu przypadkow. Chamstwo nie zna granic :)
                • Gość: kierowca_PKT Re: no czegoś tu nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 22:27
                  U was naprawde nie ma innych problemów u nas przynajmniej nie wsiada się
                  pierwszymi dzwiami i nie ma problemów każdy wchodzi jak chce i jak mu się
                  podoba a jeżeli jedzie bez biletu to go złapią, więcej zarobimy więcej bo
                  mandat kosztuje około 150 zł a bilet około 2 zł. Czysty zysk!!!
                  pozd... :)
                  • Gość: XXC Re: no czegoś tu nie rozumiem IP: *.org / *.org 26.01.05, 23:01
                    Jak go sciągniecie a z tym bywa różnie. wsiadanie pierwszymi drzwiami o ile by
                    było stosowane konsekwetnie i tak jak to powinno byc czyli zawsze i wszedzie
                    oraz połaczone z kasowaniem biletu w obeconosci i na oczach porowadzacego
                    pojazd eliminuje problem gapowiczów w 80%.
                    • Gość: kgb Re: no czegoś tu nie rozumiem IP: *.trustnet.pl / 83.16.16.* 27.01.05, 07:06
                      ....wiesz co idz do domu z tymi teoriami, ja zawsze mam bilet i go kasuje a gdy
                      wprowadzono zasade pierwszych drzwi to jes tylko uciazliwosc i glupota
                      kierowcow, bo czesto bedac przy pierwszych drzwiach a jak jest zaladowany caly
                      autobus to musze sie cisnac do najblizych z tylu bo kierowca nie raczy mnie
                      wypuscic!!!!!!!! cala ta metoda to d...o !!!! I TYLKO RAJ I WSPIERANIE
                      KIESZONKOWCOW!!!!!!!!Super widocznie p.Nabdralik podpisal umowe z
                      kieszonowcami????
                      • Gość: lunch Re: no czegoś tu nie rozumiem IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.01.05, 11:10
                        Ja myślę, że tylko renegocjował, bo podpisana to ona została w momencie odmowy
                        wysłania dodatkowych autobusów na Zawodzie w dni targowe.
                        • t3d1 Re: no czegoś tu nie rozumiem 27.01.05, 20:27
                          Kierowca_PTK czy jak to tam :P nom to jest problem bo chamstwo kierowcow nie
                          zna granic ! wsiada osoba niepelnosprawna na kule i jej jest ciezko wejsc 1
                          drzwiami szczegolnei w tych nowych autobusach ! sa waskie! jak by mial troche
                          oleju w glowie to by otworzy srodek i bezproblemowo by bylo!
                          • Gość: Kierowca_PKT Re: no czegoś tu nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 22:16
                            PKT nie PTK (Przedsiębiorstwo Komunkacji Trolejbusowej)!
                            Więc jednak jak widać lepiej jest nie wprowadzać takiej zasady wsiadania
                            pierwszymi dzwiami bo się nie sparawdza u nas nie ma takiego problemu i raczej
                            nikt nie chce go wprowadzić chciaż macie panowie rację że to eliminje w 80%
                            gapowiczów a ściąganie z mandatów jest czasochłonne i żadko daje efekt sprawa
                            kończy się w sądzie i tak nic nie daje więc to i tak jest głupie. Ale do tego
                            chamstawa u nas jeszcze czegoś takeigo nie słyszałem jak jest niepełnosprawna
                            osoba na wózku trzeba wjazd otworzyć jak jest niskopodłogowy pojazd. A jak jest
                            normalny to jakoś sobie radzą ale nigdy nie musza wsiadać pierwszymi dzwiami. I
                            moim zdaniem jako kierowcy to chyba dla pasażerów jest to wygodniej a długość
                            postoju na przystankch trawa kilka sekund a nie 5 minut.
                            pozdrawiam :)
                            • Gość: lunch Re: no czegoś tu nie rozumiem IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.01.05, 15:01
                              Tylko u Was jest porządny zarząd, a nie jak tu - jedynie słuszne i
                              najmądrzejsze MPK.
                              • Gość: Kierowca_PKT Re: no czegoś tu nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 22:05
                                No niby zarząd jest dobry ale u nas ciągle sie kłócą bo jest tyle spółek które
                                na terenie miasta Gdynia i okolicznych gmin obsługują KM że nie można się
                                dogadać nigdy, więc jest niezłe zamieszanie czasami.
                                pozd... :)
                                • Gość: lunch Re: no czegoś tu nie rozumiem IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.01.05, 15:18
                                  Zawsze lepsze to od monopolu. Zresztą w ogóle macie rewelacyjną komunikację -
                                  te "siedemsetki" i w ogóle. Pasażer jest traktowany jak klient i nikt nie
                                  pyta "Po co?". Natomiast po ostatniej wizycie w Gdyni w ubiegły weekend
                                  utwierdziłem się w przekonaniu, że macie fatalne tablice (a właściwie filmy).
                                  No i ten tabor nie po mojej myśli...
                                  • Gość: Kierowca_PKT Re: no czegoś tu nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 22:14
                                    lunch napisał(a):

                                    > Zawsze lepsze to od monopolu. Zresztą w ogóle macie rewelacyjną komunikację -
                                    > te "siedemsetki" i w ogóle. Pasażer jest traktowany jak klient i nikt nie
                                    > pyta "Po co?". Natomiast po ostatniej wizycie w Gdyni w ubiegły weekend
                                    > utwierdziłem się w przekonaniu, że macie fatalne tablice (a właściwie filmy).
                                    > No i ten tabor nie po mojej myśli...

                                    Jakie filmy? A tabor kolego mamy najlepszy w Polsce jeżeli chodzi o autobusy bo
                                    w trolejbusach mamy tylko 7 niskopodłogwych i na dniach dojdzie 8 Mercedes.
                                    Dlatego nie można narzekać ale wytłumacz jakie tablice (kierunkowe??)?? W
                                    każdym bądz razie Wy tam źle nie macie macie wkońcu Solarisy U12 a ile może
                                    ktoś wie?
                                    pozdrawiam z chłodnej Gdyni :-)
                                    • Gość: TmS Re: no czegoś tu nie rozumiem IP: 150.254.95.* 04.02.05, 11:47
                                      Solarisów mamy 9 sztuk.Poza tym nasz tabor odzwierciedla możliwości finansowe
                                      budżetu miasta.Poza tym nasze MPK od zeszłego roku jest na plusie, co pozwoli
                                      na dalszą choć powolną restrukturyzację całego przedsiębiorstwa.Pozdrawiam
                                      • Gość: Kierowca_PKT Re: no czegoś tu nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 23:04
                                        Dziekuję za odpowiedź a nie zamierzacie kupić jakiś nowych tramwajów wkońcu
                                        taka sieć jak w Czestochowie mało gdzie jest spotykana. U nas nie ma tramwajów
                                        ale sa w Gdańsku są one piękne i proste tory są.
                                        pozdrawaiam :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka