IP: *.bydg.pdi.net 16.11.02, 21:17
Wielu bezmózgowców nie widzi w naszym wejściu do uni z tą zgrają
sprzedawczyków i łapówkarzy jako negocjatorów żadnego zagrożenia .

Im się wydaje , że wpółcześnie myslą , i że nie ma
dla nas innej alternatywy .

Proponuję stowrzyć silny front tych , którzy myślą
inaczej . Bo pojedyńczo to nie stanowimy zadnej siły .

Zebrano ponad 500000 podpisów za referendum "Czy jesteś
przeciwko zakupowi ziem polskich przez cudzoziemców " .

Ja również podpisuję się pod tym jako 500 001 .


Obserwuj wątek
    • gregry Zmiana Pytania Referendalnego 16.11.02, 22:19
      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=61&w=3649370
    • Gość: xx Re: Jestem za IP: *.icis.pcz.czest.pl 16.11.02, 22:38
      Jestem ZA

      Jestem za wejsciem do Unii Europejskiej. Nie chce, zeby przyszle polskie mlode
      pokolenia gnily w beznadzieii polskiego piekielka i braku elementarnej
      cywilizacji, ktora mimo postepu jednak spotyka sie na kazdym kroku.

      Wejscie do Unii to potezny skok cywilizacyjny, zmuszenie do przyzwyczajenia sie
      do zycia wedlug innych standardow i naprawde bardziej ludzkiego.

      Jestem pewien, ze wszystkie panstwa naokolo wejda do Unii na takich samych
      warunkach jak my albo nawet gorszych. Czy oznacza to, ze oni sa tacy glupi albo
      nie potrafia myslec o swoich interesach ? Ze wszedzie sa sprzedawczycy w tych
      krajach ?

      Mamy niepoewtarzalna szanse dolaczyc do klubu najbogatszych panstw swiata po
      to, zeby otzrymac szanse doszlusowac do nich pod wzgledem poziomu zycia i
      rozwoju cywilizacji.

      Jak nie skorzystamy z tej szansy teraz, zostaniemy jej pozbawieni na wiele lat.
      Ja jakos pzrezyje jako czlowiek dojrzaly, ale co mowic o mlodych ?

      Zostanie nam sojusz z Ukraina i Bialorusia lub Rosja ?
      Albo paranoiczna idea zwiazania sie gospodarczego z USA. A dlaczego nie
      utworzenie Federacji Ksiezycowej z Polska na czele ? Z Lepperem albo
      Giertychem jako prezydentem ? No moze jednym z Kaczynskich w najlepszym
      przypadku.


      I na dodatek: podpisuje sie za tym, zeby byla mozliwosc zakupu polskiej ziemi
      przez cudzoziemcow.

      Oczywiscie z zagwarantowaniem jej przeznaczenia, zeby ziemia rolnicza byla
      uzytkowana w celach rolniczych. A czy tym rolnikiem bedzie Polak czy obcy mnie
      malo obchodzi.

      Naokolo tyle ziemi przepada, lezy odlogiem, nie ma z niej zadnego pozytku, a my
      krzyczymy zamiast wziac sie do pracy. W krzyczeniu to zawsze bylismy dobrzy,
      gorzej bylo z codzienna praca dla dobra kraju - to takie nieciekawe i malo
      tworcze.

      A Czestochowie szczegolnie powinno zalezec na wejsciu do Unii - los Huty nie
      zalezy od tego, natomiast mamy tylu ludzi przedsiebiorczych, ktorzy dadza sobie
      rade. A wesjscie do Unii po prostu otworzy nowe mozliwosci dla nich wlasnie.
      Trezeba tylko umiec te mozliwosci wykorzystac, uczyc sie i dzialac gdzie tylko
      mozna.

      Mysle, ze Czestochowianie maja wlasny rozum i zadna Bydgoszcz nie bedzie nas
      uczyla co robic.



      Gość portalu: unsatisfied napisał(a):

      > Wielu bezmózgowców nie widzi w naszym wejściu do uni z tą zgrają
      > sprzedawczyków i łapówkarzy jako negocjatorów żadnego zagrożenia .
      >
      > Im się wydaje , że wpółcześnie myslą , i że nie ma
      > dla nas innej alternatywy .
      >
      > Proponuję stowrzyć silny front tych , którzy myślą
      > inaczej . Bo pojedyńczo to nie stanowimy zadnej siły .
      >
      > Zebrano ponad 500000 podpisów za referendum "Czy jesteś
      > przeciwko zakupowi ziem polskich przez cudzoziemców " .
      >
      > Ja również podpisuję się pod tym jako 500 001 .
      >
      >
    • Gość: xx Jestem PREZCIW IP: *.icis.pcz.czest.pl 16.11.02, 22:43
      Jestem przeciw terrorowi tych, ktorzy widza wszystko jednostronnie i
      reprezentuja interesy pseudo-rolnikow.

      Dochod narodowy Polski, jej przyszlosc w ogole coraz mniej zalezy od rolnictwa.
      Pseudorolnicy i tak dostana najwiecej, nawet przy tych 25 %, a gdyby dostali
      100 %, jak postuluja, to nie wiedzieliby nawet co zrobic z tymi pieniedzmi.

      Dlaczego nikt nic nie mowi o nauce, edukacji itd. Od teo zalezy nasza
      przyszlosc, a nie od zaspokojenia intersow pseudorolnikow.




      Gość portalu: unsatisfied napisał(a):

      > Wielu bezmózgowców nie widzi w naszym wejściu do uni z tą zgrają
      > sprzedawczyków i łapówkarzy jako negocjatorów żadnego zagrożenia .
      >
      > Im się wydaje , że wpółcześnie myslą , i że nie ma
      > dla nas innej alternatywy .
      >
      > Proponuję stowrzyć silny front tych , którzy myślą
      > inaczej . Bo pojedyńczo to nie stanowimy zadnej siły .
      >
      > Zebrano ponad 500000 podpisów za referendum "Czy jesteś
      > przeciwko zakupowi ziem polskich przez cudzoziemców " .
      >
      > Ja również podpisuję się pod tym jako 500 001 .
      >
      >
      • Gość: Wlodek Re: Jestem PREZCIW IP: proxy / *.vf.shawcable.net 20.11.02, 02:25
        Gość portalu: xx napisał(a):

        > Jestem przeciw terrorowi tych, ktorzy widza wszystko jednostronnie i
        > reprezentuja interesy pseudo-rolnikow.
        >

        Ja tez. Jeszcze pamietam jak baba na Walach dwernickiego sprzedawala jajka po 1
        tys dawnych zlp mimo, ze cana byla 300 w sklepie tzn w sklepie nie bylo jajek,
        ale cena byla.
        I po pyskowce z miejska klientka uslyszalem..."Jesce pani psyniesie te kolcyki
        za nase mienso i jajka...."
        I mialem satysfakcje jak jej lobuzy te jajka podeptaly.
        I jeszcze jedna, kiedy to chlop zebral, zeby kupic to co on chce sprzedac...


        > Dochod narodowy Polski, jej przyszlosc w ogole coraz mniej zalezy od
        rolnictwa.

        - A kiedy zalezal??? I w jakim stopniu?

        > Pseudorolnicy i tak dostana najwiecej, nawet przy tych 25 %, a gdyby dostali
        > 100 %, jak postuluja, to nie wiedzieliby nawet co zrobic z tymi pieniedzmi.
        >
        Nie zartuj! Gospody zlikwidowali? Gorzelnie zamkneli?

        > Dlaczego nikt nic nie mowi o nauce, edukacji itd. Od teo zalezy nasza
        > przyszlosc, a nie od zaspokojenia intersow pseudorolnikow.
        >
        >
        xx-ie! A kto by sie takimi pierdolami przejmowal.
        A zreszta popatrz ilu w kolo magistrow z bezmozgowiem! I u Leppera i w LPRach i
        gdzie nie spojrzysz.
        A ilu ekonomistow z _Poznanskim na czele.
    • Gość: heatseeker Jestem przeciw Unii IP: *.kik.pcz.czest.pl 20.11.02, 19:16
      Wedlug mnie akurat wejscie do Unii na tych warunkach to paranoja.
      Przez 'dostosowywanie' przepisow powstaja paranoje typu winiety za autostrady
      w kraju ktory prawie NIE MA AUTOSTRAD. Juz nie wylicze ile amortyzatorow
      kosztowaly mnie wszawe drogi, na ktore rzekomo mialy isc pieniadze z akcyzy na
      paliwo (obecnie ~49 % ceny paliwa- i jeszcze im malo???). Ponadto przyklad
      Niemiec pokazuje, ze po wprowadzeniu wspolnej waluty ceny w sklepach
      przeliczono 1 euro= 1 DM a zarobki po kursie (czyli 1 euro= 2 DM). Czyli
      relatywnie dochody spadly o polowe. Co do zakupu polskiej ziemi przez
      cudzoziemcow to jest to kolejna paranoja - Polacy nie kupuja ziemi nie
      dlatego, ze nie chca, tylko ich na to NIE STAC! Ponad 70 % Polakow nie
      wystarcza do 1-go a co tu mowic o zakupie ziemi! A Niemiec czy Austriak jest
      relatywnie bogatszy, polska ziemia jest dla niego tania, wiec wykupia nas
      zanim sie obejrzymy - taki cichy kolejny rozbior Polski. Co innego gdybysmy
      mieli podobne mozliwosci finansowe (sam chetnie kupilbym troche ziemi!)Poza
      tym mysle ze nie po to tyle pokolen walczylo o odrebnosc narodowa. Rownie
      dobrze moglismy sie w czasie II wojny swiatowej poddac i bylibysmy teraz
      wschodnimi landami Unii :).Mam wielu znajomych w Niemczech i oni wcale sie z
      wejscia do Unii nie ciesza.A poza tym do unii musimy rocznie pewne kwoty
      wplacac (ciekawe z czego? kolejna podwyzka oplat dla kierowcow?) po to, zeby
      dostac niewiele wieksze. A w tym czasie unia obroci naszymi pieniazkami - to
      juz lepiej zebysmy sie sami nauczyli nimi obracac! A jedyna korzysc to brak
      granic - az tak mi one nie doskwieraja...Mysle ze zamiast za wszelka cene
      owczym pedem pchac sie do unii, nalezaloby pomyslec np. o poprawie poziomu
      nauczania (zamiast wzorowac sie na przyglupim amerykanskim systemie) oraz
      zajac sluzba zdrowia i rozruszaniem gospodarki.A dopoki bedziemy sciagac
      tajwanskie g..no zamiast stawiac na rodzima produkcje, to guzik osiagniemy.
      Polacy nie sa gorsi.
      • Gość: xx Re: Jestem przeciw Unii IP: *.icis.pcz.czest.pl 20.11.02, 20:16
        Ciekawe czy kolega pracuje na naszej Uczelni ?

        Jesli tak, to przy takich pogladach wspolczuje studentom, ktorzy sa uczeni
        przez kolege.

        Oni po prostu skazani sa na miedzynarodowa konkurencje we wspolczesnym swiecie,
        na pokazanie, ze nie sa gorsi od innych, ze po Politechnice Czestochowskiej
        mozna byc nie gorszym, a w czyms wrecz lepszym od absolwentow innych uczelni w
        kraju czy zagranica - jesli sie chce i dazy do celu.

        My mozemy sie podsmiewywac ze studentow naszego Wydzialu Zarzadzania, ale tam
        widze, ze studenci Wydzialu nie boja sie wyjazdow za granice, studiow na
        europejskich uczelniach. Wiedza bowiem, ze we wspolczesnym swiecie minal czas
        izolowania sie w ramach poszczegolnych krajow.

        Jesli my bedziemy wpajac studentom przekonanie, ze Polacy sa
        niepelnowartosciowi, gdyz nie poradzimy sobie w konkurencji z innymi narodami,
        to naprawde radze zastanowic sie nad wlasnymi kwalifikacjami w wychowaniu
        ludzi, ktorzy maja byc kiedys jakas tam elita kraju. Biedny ten kraj, ktory
        bedzie mial taka przestraszona, bojaca sie swiata elite.




        Gość portalu: heatseeker napisał(a):

        > Wedlug mnie akurat wejscie do Unii na tych warunkach to paranoja.
        > Przez 'dostosowywanie' przepisow powstaja paranoje typu winiety za autostrady
        > w kraju ktory prawie NIE MA AUTOSTRAD. Juz nie wylicze ile amortyzatorow
        > kosztowaly mnie wszawe drogi, na ktore rzekomo mialy isc pieniadze z akcyzy
        na
        > paliwo (obecnie ~49 % ceny paliwa- i jeszcze im malo???). Ponadto przyklad
        > Niemiec pokazuje, ze po wprowadzeniu wspolnej waluty ceny w sklepach
        > przeliczono 1 euro= 1 DM a zarobki po kursie (czyli 1 euro= 2 DM). Czyli
        > relatywnie dochody spadly o polowe. Co do zakupu polskiej ziemi przez
        > cudzoziemcow to jest to kolejna paranoja - Polacy nie kupuja ziemi nie
        > dlatego, ze nie chca, tylko ich na to NIE STAC! Ponad 70 % Polakow nie
        > wystarcza do 1-go a co tu mowic o zakupie ziemi! A Niemiec czy Austriak jest
        > relatywnie bogatszy, polska ziemia jest dla niego tania, wiec wykupia nas
        > zanim sie obejrzymy - taki cichy kolejny rozbior Polski. Co innego gdybysmy
        > mieli podobne mozliwosci finansowe (sam chetnie kupilbym troche ziemi!)Poza
        > tym mysle ze nie po to tyle pokolen walczylo o odrebnosc narodowa. Rownie
        > dobrze moglismy sie w czasie II wojny swiatowej poddac i bylibysmy teraz
        > wschodnimi landami Unii :).Mam wielu znajomych w Niemczech i oni wcale sie z
        > wejscia do Unii nie ciesza.A poza tym do unii musimy rocznie pewne kwoty
        > wplacac (ciekawe z czego? kolejna podwyzka oplat dla kierowcow?) po to, zeby
        > dostac niewiele wieksze. A w tym czasie unia obroci naszymi pieniazkami - to
        > juz lepiej zebysmy sie sami nauczyli nimi obracac! A jedyna korzysc to brak
        > granic - az tak mi one nie doskwieraja...Mysle ze zamiast za wszelka cene
        > owczym pedem pchac sie do unii, nalezaloby pomyslec np. o poprawie poziomu
        > nauczania (zamiast wzorowac sie na przyglupim amerykanskim systemie) oraz
        > zajac sluzba zdrowia i rozruszaniem gospodarki.A dopoki bedziemy sciagac
        > tajwanskie g..no zamiast stawiac na rodzima produkcje, to guzik osiagniemy.
        > Polacy nie sa gorsi.
        • Gość: unsatisfied Re: Jestem przeciw Unii IP: *.bydg.pdi.net 20.11.02, 22:05
          widzę , ze dyskusji podjęli się jajogłowi uczelniani .
          A czy zrozumiecie silna determianację rzadu w dązeniach
          do wstąpienia do uni . Nie wiecie panowie jaka jest
          siła pieniądza , a jak oblbrzymia jest siła dużego
          pieniądza . Milony hektarów polskiej ziemi to kawałek
          olbrzymiego kapitału . A Wam się wdaje , że po wejściu
          do uni bedzie mogli wykładać za granicą .

          praca za granicą ,powiadacie - teraz tak samo możecie
          tam pracować jak po wejsciu do uni ( o ile stanowicie
          dla nich faktyczną wartość to Was legalnie zatrudnią ) .
          • Gość: xx Re: Jestem przeciw Unii IP: *.icis.pcz.czest.pl 20.11.02, 22:25
            Tak, bo w kazdym kraju na tych pogardzanych jajoglowych ciazy najwieksza
            odpowiedzialnosc za losy kraju.

            Kraj, ktory nie szanuje jajoglowych, wczesniej czy pozniej laduje na smietniku.

            Zobacz USA - potega swiatowa - coz by znaczyl bez jajoglowych ?

            A poza tym :
            Ja mowie o pracy u nas - a nie za granica.
            A jak za granica - to legalnie, a nie na czarno, jak bydle i niewolnik.

            Ja sie nie pale do wykladow za granica, ale juz wykladalem.
            Wiec co nieco widzialem.

            I naprawde - to jest forum Czestochowy, a nie Bydgoszczy.
            Prosze nam nie zatruwac powietrza w Czestochowie bydgoskimi smrodkami :))


            Na ostatek: wszystkie karaje naokolo nas wejda do UNII - czyzby wszyscy naokolo
            byli tacy glupi ?

            I tylko w Bydgoszczy znajduje sie zrodlo najwiekszej madrosci ?



            Gość portalu: unsatisfied napisał(a):

            > widzę , ze dyskusji podjęli się jajogłowi uczelniani .
            > A czy zrozumiecie silna determianację rzadu w dązeniach
            > do wstąpienia do uni . Nie wiecie panowie jaka jest
            > siła pieniądza , a jak oblbrzymia jest siła dużego
            > pieniądza . Milony hektarów polskiej ziemi to kawałek
            > olbrzymiego kapitału . A Wam się wdaje , że po wejściu
            > do uni bedzie mogli wykładać za granicą .
            >
            > praca za granicą ,powiadacie - teraz tak samo możecie
            > tam pracować jak po wejsciu do uni ( o ile stanowicie
            > dla nich faktyczną wartość to Was legalnie zatrudnią ) .
        • Gość: heatseeker Re: Jestem przeciw Unii IP: *.kik.pcz.czest.pl 21.11.02, 15:27
          Kolega nie zrozumial mojego listu. O to wlasnie chodzi, ze Polacy NIE SA GORSI
          i nasze uczelnie rowniez. Wyjazdy na studia za granice to snobizm, bo taka
          sama wiedze mozna zdobyc u nas, oni maja tylko wiecej pieniedzy na sprzet,
          pomoce naukowe itp.Wiec wlasnie dazenie do nich to przyznawanie sie do
          kompleksow, bo z reguly trzeba dazyc do lepszych. A z czym niby oni sa lepsi?
          Wystarczy popatrzec jak wielu polskich specjalistow jest zatrudnionych na
          wysokich stanowiskach na zachodzie - swiadczy to o tym, ze widac u siebie nie
          mieli na tyle dobrych, zeby ich zatrudnic i zatrudnili obywatela innego kraju
          (w tym przypadku Polaka) bo byl lepszy. A poza tym nalezy dbac najpierw o
          wlasny kraj, a dopiero potem o unie.A jak sie wychodzi na tworzeniu molochow
          to juz sie przekonal zwiazek radziecki. Tak wiec nie wejscie do Unii pomoze
          np. politechnice w uzyskaniu prestizu tylko jakosc nauczania.
          • Gość: xx Re: Jestem przeciw Unii IP: *.icis.pcz.czest.pl 21.11.02, 16:13
            Widac,z e kolega nie wyjezdzal za granice. Tutaj nawet nie chodzi o wiedze, ale
            obycie - CI STUDENCI beda zyc i dzialac w nowym swiecie, w obliczu konkurencji
            z innymi. Czasy izolacji sie juz skonczyly.

            Ci studenci, ktorzy wracaja z zagranicy sa po prostu INNI - o niebo bardziej
            obyci i samodzielni. I nie boja sie swiata.




            Gość portalu: heatseeker napisał(a):

            > Kolega nie zrozumial mojego listu. O to wlasnie chodzi, ze Polacy NIE SA
            GORSI
            > i nasze uczelnie rowniez. Wyjazdy na studia za granice to snobizm, bo taka
            > sama wiedze mozna zdobyc u nas, oni maja tylko wiecej pieniedzy na sprzet,
            > pomoce naukowe itp.Wiec wlasnie dazenie do nich to przyznawanie sie do
            > kompleksow, bo z reguly trzeba dazyc do lepszych. A z czym niby oni sa lepsi?
            > Wystarczy popatrzec jak wielu polskich specjalistow jest zatrudnionych na
            > wysokich stanowiskach na zachodzie - swiadczy to o tym, ze widac u siebie nie
            > mieli na tyle dobrych, zeby ich zatrudnic i zatrudnili obywatela innego kraju
            > (w tym przypadku Polaka) bo byl lepszy. A poza tym nalezy dbac najpierw o
            > wlasny kraj, a dopiero potem o unie.A jak sie wychodzi na tworzeniu molochow
            > to juz sie przekonal zwiazek radziecki. Tak wiec nie wejscie do Unii pomoze
            > np. politechnice w uzyskaniu prestizu tylko jakosc nauczania.
            • Gość: heatseeker Re: Jestem przeciw Unii IP: *.kik.pcz.czest.pl 21.11.02, 16:35
              Wrecz przeciwnie - wielokrotnie bylem za granica i to zarowno w Europie jak i
              Ameryce Polnocnej. Zgadzam sie, ze styl bycia w innych panstwach odbiega od
              naszej mentalnosci, ale to nie wplyw zachodniego intelektu wywarl wrazenie na
              naszych studentach, tylko inna mentalnosc zyciowa. Dlatego twierdze ze nalezy
              walczyc z nasza zasciankowoscia, zamiast wypychac studentow i pracownikow
              na 'zachod'.
              • Gość: xx Re: Jestem przeciw Unii IP: *.icis.pcz.czest.pl 21.11.02, 20:02
                A ja twierdze, ze bez poznawania swiata, w tym studiow "gdzie indziej", nie ma
                mowy o przygotowaniu czlowieka przygotowanego do tworczego zycia we
                wspolczesnym swiecie. Inazcej staje sie zasciankowymi "madralami". :)))


                Gość portalu: heatseeker napisał(a):

                > Wrecz przeciwnie - wielokrotnie bylem za granica i to zarowno w Europie jak i
                > Ameryce Polnocnej. Zgadzam sie, ze styl bycia w innych panstwach odbiega od
                > naszej mentalnosci, ale to nie wplyw zachodniego intelektu wywarl wrazenie na
                > naszych studentach, tylko inna mentalnosc zyciowa. Dlatego twierdze ze nalezy
                > walczyc z nasza zasciankowoscia, zamiast wypychac studentow i pracownikow
                > na 'zachod'.
                • Gość: heatseeker Re: Jestem przeciw Unii IP: *.kik.pcz.czest.pl 23.11.02, 16:53
                  Wszystko fajnie, lecz wiekszasc ludzi, ktora podejmuje studia za granica juz do
                  nas nie wraca - tam maja kontakty, mozliwosci zatrudnienia itp. i oczywiscie
                  mozliwosc zarabiania niewspolmiernie wiecej niz w Polsce. Wiec po 5 latach
                  studiow po co taka osoba bedzie sobie zawracac glowe powrotem do Polski i praca
                  za 300 dolarow miesiecznie (przy dobrych ukladach) ? Moze to niewiarygodne ale
                  ceny wiekszasci rzeczy np. w Kanadzie sa... nizsze niz w Polsce!!! Szczegolnie
                  zywnosci, ubran, samochodow. Na pewno wyzsze sa oplaty za mieszkanie, jednak
                  przy ich zarobkach to juz nie problem. Tak wiec tamte kraje sa potencjalnie
                  atrakcyjniejsze dla Polakow studiujacych za granica. Dlatego uwazam ze zeby
                  zatrzymac emigracje ludzi wyksztalconych nalezy nie tylko zapewnic im wlasciwe
                  warunki ksztalcenia (choc oczywiscie obibokow nie brakuje i nawet implant
                  mozgowy nie podniesie ich wiedzy) lecz potem godne warunki zycia.Niestety na
                  razie szans na poprawe sytuacji gospodarczej nie widac - rzad tylko sobie
                  podnosi pensje i daje nagrody a potem sie dziwi, ze jest coraz mniej dzieci - a
                  niby za co je utrzymac i wyksztalcic? Jednak to juz temat na zupelnie inna
                  dyskusje.
                  • Gość: xx Re: Jestem przeciw Unii IP: *.icis.pcz.czest.pl 23.11.02, 19:45
                    Kolega prawi banaly.

                    A poza tym - nie wszyscy zostana za granica, nawet Ci zdolni.
                    Wielu u nas w kraju znajdzie sobie miejsce. Polska to nie pustynia.

                    I wysylac trzeba - zyc w izolacji sie nie da - przerabialismy przy socjalizmie.



                    Gość portalu: heatseeker napisał:

                    > Wszystko fajnie, lecz wiekszasc ludzi, ktora podejmuje studia za granica juz
                    do
                    >
                    > nas nie wraca - tam maja kontakty, mozliwosci zatrudnienia itp. i oczywiscie
                    > mozliwosc zarabiania niewspolmiernie wiecej niz w Polsce. Wiec po 5 latach
                    > studiow po co taka osoba bedzie sobie zawracac glowe powrotem do Polski i
                    praca
                    >
                    > za 300 dolarow miesiecznie (przy dobrych ukladach) ? Moze to niewiarygodne
                    ale
                    > ceny wiekszasci rzeczy np. w Kanadzie sa... nizsze niz w Polsce!!!
                    Szczegolnie
                    > zywnosci, ubran, samochodow. Na pewno wyzsze sa oplaty za mieszkanie, jednak
                    > przy ich zarobkach to juz nie problem. Tak wiec tamte kraje sa potencjalnie
                    > atrakcyjniejsze dla Polakow studiujacych za granica. Dlatego uwazam ze zeby
                    > zatrzymac emigracje ludzi wyksztalconych nalezy nie tylko zapewnic im
                    wlasciwe
                    > warunki ksztalcenia (choc oczywiscie obibokow nie brakuje i nawet implant
                    > mozgowy nie podniesie ich wiedzy) lecz potem godne warunki zycia.Niestety na
                    > razie szans na poprawe sytuacji gospodarczej nie widac - rzad tylko sobie
                    > podnosi pensje i daje nagrody a potem sie dziwi, ze jest coraz mniej dzieci -
                    a
                    >
                    > niby za co je utrzymac i wyksztalcic? Jednak to juz temat na zupelnie inna
                    > dyskusje.
                    • Gość: heatseeker Re: Jestem przeciw Unii IP: *.kik.pcz.czest.pl 25.11.02, 16:49
                      nikt nie mowi o izolacji, ale moze wolalbym polskie
                      supermarkety itp? A tymczasem bedziemy robic na pana
                      Niemca czy Francuza a sami bedziemy sie zadowalac
                      ochlapami. Niech kolega zwroci uwage chocby na zywnosc
                      - polska zawsze byla najsmaczniejsza a w unii nawet
                      porzadnej szynki sie nie kupi, bo wszystko
                      sterylizowane. Moze to drobiazg i moze np. koledze i
                      wielu innym nie robic roznicy czy je sterylne tabletki
                      czy dobre jedzenie, ja jednak w unii widze mnozace sie
                      paranoje i obowiazki, ktorych nijak nie mozemy
                      zastosowac normalnie w naszym kraju.A za granice i
                      teraz mozna wyjechac bez problemu (takze na studia).
                      Zeby byc konkretnym - w sezonie urlopowym przekroczenie
                      granicy z Niemcami to okolo 30 min. Mysli kolega ze po
                      polaczeniu sie to skroci??? Watpie.A poza tym juz unia
                      dala nam do zrozumienia ze najwczesniej za 7 lat
                      bedziemy mogli tam szukac pracy... Tak wiec
                      podsumowujac, bo nasza dysputa sie lekko rozwlekla -
                      jestem na NIE dla unii w takim ksztalcie i na takich
                      warunkach jak obecnie.I wolno mi.
                      • Gość: Krzysiek Re: Jestem przeciw Unii IP: *.bloklan.org.pl 26.11.02, 18:40
                        Może najpierw zamast się zastanawiac czy wchodzić na jakiś warunkach zastanowić
                        się czy w ogóle wchodzć. Bo patrząc na to co jest w tej chwili to chyba trzeba
                        by zacząć od początku to znaczy ogłosić nacjonalizacje wszystkiego i
                        prywatyzacje zrobic jeszcze raz ale tylko dla Polaków to po pierwsze ale to
                        raczej nie możliwe. Wiec przynajmniej uregulować prawnie status firm z
                        kapitałem zagranicznym aby nie było tak iż zysk jest wywożony za granice.
                        Podobnie bardo przydało by sie ograniczenie ustawowe (wrecz nawe przymusowe
                        zamykanie hioermarketów i to nie tylko zagranicznych bo w Polskich tez jest
                        róznie czesto sie okazuje ze Polskośc to tylko fasada za za fasadą kryje sie
                        normalna zagraniczna firma. Po trzecie uwarzm iż nalezałoby nareszcie
                        uswiadomic Polkom co to znaczy NATO i co sie kryje za pojęciem współpracy w
                        ramach paktu, wspólnych manewrach, dostosowywaniem do standartów NATO, sprzetem
                        z demobilu NATO-wskiego. A sprawa jest prosta chodzi po prostu o to aby Polak
                        Polski żołnierz stał sie juz nie za długo miesem armatnim dla NATO zresztą ten
                        sam los jest szykowany wszystkim nowym członkom po co mają ginąc Amerykańscy
                        czy Francuscy czy Brytyjscy Zołnierze skoro mamy chetnych do zajecia ich
                        miejsca? Może w temacie koszow naszego uczestnictwa w NATO tez przydała by sie
                        jakaś drobna informacja? A może wartoby orzy okazji planowanego referendum w
                        sprawie UE spytać Polaków też o to co sądzą o człnkowstwie Polski w NATO? Nie
                        jestem pewien czy wyniki referendum nie pokazały by iż wcale nie jesteśmy tak
                        entuzastyczni w stosunku do Amerykanów i ich paktu. Najgorsze jest że do paktu
                        już weszliśmy i obawiam sie że nie pozwolom nam go opuścić. Czy u licha
                        ciężkiego nie możemy byc neutrali czy zawsze musimy sie pchac do jakiś Unii
                        Paktów itp. Czy nie lepiej pilnować własnego nosa? Czy koniecznie may chec baac
                        udział w konfliktach które nas nie dotyczą? A zresztą mamy wystarczająco duzo
                        problemów u siebie po co nam jeszcze problemy innych nauczmy sie nareszcie ze
                        nigdzie niema nic za darmo że ceną za jakiś pakt jest najczesciej utrata
                        wolnosci czy to w sesie politycznym czy wojskowym czy jednym i drugim. Dlatego
                        jestem przeciw. Przeciw NATO bo neimam ochoty patrzec jak Polak polski żołnież
                        ginie w obronie cudzych interesów jestem przeciw UE bo to zguba dla naszej
                        gospodarki. Ale pewnie głosy takich osób jak ja i tak nic nie znaczą.
      • Gość: Diwo Re: Jestem przeciw Unii IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 21.11.02, 15:46
        Daj nam Panie Boże abyśmy kiedyś takie g... jak na Tajwanie zdołali
        wyprodukować własnymi siłami!
        Proponuje Ci odwrócić do siebie tyłem Twój telewizor, wieżyczkę, magnetowid,
        radio w samochodzie itd. i poczytać tabliczkę producenta. Myślę, że możesz się
        nieźle zdziwić...
        Chciałbym mieć tak presr... jak Hiszpanie, Portugalczycy czy Grecy, którzy są
        najbiedniejszymi krajami UE. Swoją drogą Hiszpanie sikają ze szczęścia z powodu
        przeprowadzających się do nich emerytowanych Niemców, którzy kupują u nich
        domki dożywając spokojnie starości i przy okazji puszczając u nich swoje
        emeryturki. I nikt tam nie mówi, że ich wykupują.

        No ale my zawsze jesteśmy oryginalni. Nie było mowy o dopłatach do rolnictwa -
        było dobrze i cicho. Unia stwierdziła, że je dostaniemy - no to zaraz wrzask,
        że za mało :))) Żyjemy w pięknym kraju :)
    • Gość: zdzichu Re: Jestem za IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 20.11.02, 23:10
      wjeżdza pijany rolnik kombajnem na pole i się wali w głowe
      "cholera zapomniałem zasiać" to cała polska. I tak będzie dalej jak ktoś z nami nie zrobi porządku.My nie umiemy sie sami rządzić bo nadal prywtny interes jest ważniejszy od ogólnego.
      • Gość: heatseeker Re: Jestem za IP: *.kik.pcz.czest.pl 21.11.02, 15:38
        Gość portalu: zdzichu napisał(a):
        > wjeżdza pijany rolnik (...). I tak będzie dalej jak ktoś z nami
        > nie zrobi porządku.My nie umiemy sie sami rządzić bo nadal prywtny interes
        jes
        > t ważniejszy od ogólnego.

        Dlatego lepiej dac prawo do decydowania o nas panstwom unii, zamiast zrobic
        samemu porzadek??? To, jak juz pisalem, moglismy sie poddac w czasie wojny. Ja
        uwazam, ze Polska musimy zajac sie sami, a jak sie unii chce ziemi, to niech
        spadaja na ksiezyc - tam sobie moga wykupic wszystko!Nalezy tylko odsunac od
        wlacy pajacow w stylu Millera i innych jemu podobnych.A Kolodko powinien
        chleby i marchewki pokazywac swoim dzieciom a nie 40 milionom ludzi.
        • Gość: Krzysiek Re: Jestem za IP: *.bloklan.org.pl 23.11.02, 18:40
          Jedyny problem w tym iż unia tak bardzo sie nie zmartwi jak nie wejdziemy.
          Popatrz choćby na naszą Częstochowe i pokarz mi np. Prawdziwie Posli bank poza
          bankiem spółdzielczym albo naprawde polską siec sklepów albo fabryke bez
          kapitału zagranicznego albo nie proszącą sie aby tan kapitał przyszedł bo
          padają. Zresztą co tu dużo pisać wszystko co sie dało sprzedaliśmy i teraz
          pozostaje nam iść na żebry do UE albo albo znacjonalizować od nowa wszystko
          unieważnic sprzedarz kapitału narodowego i zacząć wszystko od nowa.
          Przeczytałem gdześ w prasie iż hiper- i supermarkety zagranicznych sieci mają
          już ok 30- 40% polskigo handlu czy to nie paranoja a media przecierz polskich
          gazet i rozgłośni radiowych w zasadzi tez juz niema wszystkie przynajmiej
          czesciow są własciwie społkami z zachdnim kapitałem co do stacji telewizyjnych
          nie bede oisał bo wszyscy wiemy jak jest. Paranoja jest to że Polacy nie magą
          byc traktowani na równi z zachodnim kapitałem im sie daje ulgi podatkowe itp.
          Obawiam sie iż do UE wejśc bedziemy musieli choć nie do konca jestem przekonany
          czy nam to wyjdzie na zdrowie - bo po sprzedarzy (a własciwie po rozgrabieniu
          majątku narodowego przez żachodni kapitał nawet jesli nie wejdziemy do Unii to
          nic sie nie zmieni przecierz nikt nie planuje ponownej najonalizacji a to
          jedyny sposób aby zabrac to co sie wsczesniej dało za bezcen a dobrowolnie
          nikt nieodda zresztą własciwue w wielu wypadkach niema juz czego zwracać
          wszystko uległo dzwnym trafem likwidacji (ponoć było nierentowne). Zresztą
          powinniśmy miec już dość po wejsciu do NATO które to już nie za długobedzie nam
          sie czkawką odbijać (tak tak dostaniemy tanio samoloty aby sie nauczyc obsługi
          i standartów NATO -wskich pote nadle okarze sie że to my Polcacy bedziemy
          Pilotami maszy bombardujących jakiś kraj co miał inne zdanie iż Wielki Brat z
          za oceanu) O ile pamietam to zawsze byliśmy dumni z naszego przemysłu
          zbrojeniowego i tu terz dziwny przypadek weszlismy do NATO i przemysł padł. A
          pieniadze? Na badania nad Rodzimym Samolotem kasy niema ale na kupno za granicą
          kasa jest a moze lepij by popierac własne wyroby jesliby wnie włorzyc
          odpowiednie pieniądze to moze i byłyby w stanie konkurować ze sprzetm
          Francuskim, Czy Amerykańskim ale tu wiadomo nasi "sojusznicy: konkurencji nie
          lubia a własny sprzet gdzies sprzredać trzeba gdzies terz trzeba wypchnąc
          własny złom kiedy sie u siebie robi wymiane przentu a nowszy. Jednym słowem tu
          mamy sukcesy i dobrobyt tak samo bedzie w drugim przypadku wejscia do UE. Mam
          propozycje poczekajmy niech sobie Czesi i Wegrzy wejdą my poczekamy te 5 - 10
          lat zobaczymy czy im sie ta unia czkawką nie odbije lepiej byc mondrym przed
          szkodą niz po szkodzie. Uczmy sie na błedach jeden zrobiliśmy (wchodząc do
          NATO) drudiego nie robmy (nie pchajmy sie a sile do UE). Wejśc pewnie bedzimy
          musieli o to sie juz nasi partnerzy postarają (a siedzimy u nich w kieszeni)
          ale morze uda sie nam na podstawie doświadczen naszych sąsiadów wyciągnąć
          jakieś wnioski i odpowiednio sie przygotowac do tego wejscia aby zaraz po nim
          nie zostać naktytym przysłowiową czapką.
          • gregry Re: Jestem za 24.11.02, 01:09
            Gość portalu: Krzysiek napisał:

            > Jedyny problem w tym iż unia tak bardzo sie nie zmartwi jak nie wejdziemy.
            > Popatrz choćby na naszą Częstochowe i pokarz mi np. Prawdziwie Posli bank
            poza
            > bankiem spółdzielczym albo naprawde polską siec sklepów albo fabryke bez
            > kapitału zagranicznego albo nie proszącą sie aby tan kapitał przyszedł bo
            > padają. Zresztą co tu dużo pisać wszystko co sie dało sprzedaliśmy i teraz
            > pozostaje nam iść na żebry do UE albo albo znacjonalizować od nowa wszystko
            > unieważnic sprzedarz kapitału narodowego i zacząć wszystko od nowa.
            > Przeczytałem gdześ w prasie iż hiper- i supermarkety zagranicznych sieci mają
            > już ok 30- 40% polskigo handlu czy to nie paranoja a media przecierz polskich
            > gazet i rozgłośni radiowych w zasadzi tez juz niema wszystkie przynajmiej
            > czesciow są własciwie społkami z zachdnim kapitałem co do stacji
            telewizyjnych
            > nie bede oisał bo wszyscy wiemy jak jest. Paranoja jest to że Polacy nie magą
            > byc traktowani na równi z zachodnim kapitałem im sie daje ulgi podatkowe itp.
            > Obawiam sie iż do UE wejśc bedziemy musieli choć nie do konca jestem
            przekonany
            >
            > czy nam to wyjdzie na zdrowie - bo po sprzedarzy (a własciwie po rozgrabieniu
            > majątku narodowego przez żachodni kapitał nawet jesli nie wejdziemy do Unii
            to
            > nic sie nie zmieni przecierz nikt nie planuje ponownej najonalizacji a to
            > jedyny sposób aby zabrac to co sie wsczesniej dało za bezcen a dobrowolnie
            > nikt nieodda zresztą własciwue w wielu wypadkach niema juz czego zwracać
            > wszystko uległo dzwnym trafem likwidacji (ponoć było nierentowne). Zresztą
            > powinniśmy miec już dość po wejsciu do NATO które to już nie za długobedzie
            nam
            >
            > sie czkawką odbijać (tak tak dostaniemy tanio samoloty aby sie nauczyc
            obsługi
            > i standartów NATO -wskich pote nadle okarze sie że to my Polcacy bedziemy
            > Pilotami maszy bombardujących jakiś kraj co miał inne zdanie iż Wielki Brat
            z
            > za oceanu) O ile pamietam to zawsze byliśmy dumni z naszego przemysłu
            > zbrojeniowego i tu terz dziwny przypadek weszlismy do NATO i przemysł padł. A
            > pieniadze? Na badania nad Rodzimym Samolotem kasy niema ale na kupno za
            granicą
            >
            > kasa jest a moze lepij by popierac własne wyroby jesliby wnie włorzyc
            > odpowiednie pieniądze to moze i byłyby w stanie konkurować ze sprzetm
            > Francuskim, Czy Amerykańskim ale tu wiadomo nasi "sojusznicy: konkurencji nie
            > lubia a własny sprzet gdzies sprzredać trzeba gdzies terz trzeba wypchnąc
            > własny złom kiedy sie u siebie robi wymiane przentu a nowszy. Jednym słowem
            tu
            > mamy sukcesy i dobrobyt tak samo bedzie w drugim przypadku wejscia do UE. Mam
            > propozycje poczekajmy niech sobie Czesi i Wegrzy wejdą my poczekamy te 5 - 10
            > lat zobaczymy czy im sie ta unia czkawką nie odbije lepiej byc mondrym przed
            > szkodą niz po szkodzie. Uczmy sie na błedach jeden zrobiliśmy (wchodząc do
            > NATO) drudiego nie robmy (nie pchajmy sie a sile do UE). Wejśc pewnie bedzimy
            > musieli o to sie juz nasi partnerzy postarają (a siedzimy u nich w kieszeni)
            > ale morze uda sie nam na podstawie doświadczen naszych sąsiadów wyciągnąć
            > jakieś wnioski i odpowiednio sie przygotowac do tego wejscia aby zaraz po nim
            > nie zostać naktytym przysłowiową czapką.


            Oj Stary. Mądrze prawisz ale kto się tym przejmuje oprucz nas maluczkich?
            Nie wiem co się w tym kraju przez te lata stało ale u góry siedzą sami ci,
            którzy za nic mają ojczyznę. To paranoja, że państwem rządzą najbardziej
            inteligentni złodzieje traktujący wszystko to, co w okół nich się dzieje jako
            możliwość pomnażania i pomnażania i pomnażania tych ich nieuczciwych majątków.
            Biada naszemu narodowi, którego poczucie przywiązania do ojczyzny leżało zawsze
            tylko wśród tych najmniejszych jak my.
            Nic tylko zrobić raz a porządnie rewolucję, wyłapać tych wszystkich staruchów,
            uruchomić Oświęcim i spalić ich Żywcem za wszystkie narodu cierpienia. Inaczej
            to już koniec naszego państwa.


            Ku Chwale Ojczyzny.
          • Gość: Wlodek Re: Jestem za IP: *.vf.shawcable.net 29.11.02, 05:04
            Krzysku!!!
            Z taka ortografia to moze nie do UE, moze raczej do szkoly ...
            A bank?
            Malo mnie interesuje, czy on jest z Hongkongu, czy z Manhatanu, byle mi
            regularnie wyplacal co mi sie nalezy.
            Bank spoldzielczy nie jest polski, szwecki, czy inny...
            On jest spoldzielcow, a bedzie i Twoj jak sie do niego zapiszesz w charakterze
            czlonka.
            Co to jest kapital narodowy? Huta jest narodowa, bo panstwowa i pada na pisk,
            bo nie ma kapitalu, a ma dlugi. Jak warszawska stala sie wloska, to nie pada i
            dziala, i o niej jakos nie slychac....
            Hipermarketow mam w okolicy z piec i sporo z tego to wlasnosc amerykanska
            sadzisz, ze to ma jakies znaczenie? Maja placic podatki i to wszystko.
            A zamiast gaworzyc o wkladaniu pieniedzy, to ...rozejrzyj sie i powiedz skad je
            wziac i kto ma je i w co wlozyc.
            Tylko konkretnie.
            Kto ma dac pieniadze na uruchomienie produkcji polskiego samochodu, traktora,
            samolotu, czy roweru?
            Najlepszego


            Gość portalu: Krzysiek napisał(a):

            > Jedyny problem w tym iż unia tak bardzo sie nie zmartwi jak nie wejdziemy.
            > Popatrz choćby na naszą Częstochowe i pokarz mi np. Prawdziwie Posli bank
            poza
            > bankiem spółdzielczym albo naprawde polską siec sklepów albo fabryke bez
            > kapitału zagranicznego albo nie proszącą sie aby tan kapitał przyszedł bo
            > padają. Zresztą co tu dużo pisać wszystko co sie dało sprzedaliśmy i teraz
            > pozostaje nam iść na żebry do UE albo albo znacjonalizować od nowa wszystko
            > unieważnic sprzedarz kapitału narodowego i zacząć wszystko od nowa.
            > Przeczytałem gdześ w prasie iż hiper- i supermarkety zagranicznych sieci mają
            > już ok 30- 40% polskigo handlu czy to nie paranoja a media przecierz polskich
            > gazet i rozgłośni radiowych w zasadzi tez juz niema wszystkie przynajmiej
            > czesciow są własciwie społkami z zachdnim kapitałem co do stacji
            telewizyjnych
            > nie bede oisał bo wszyscy wiemy jak jest. Paranoja jest to że Polacy nie magą
            > byc traktowani na równi z zachodnim kapitałem im sie daje ulgi podatkowe itp.
            > Obawiam sie iż do UE wejśc bedziemy musieli choć nie do konca jestem
            przekonany
            >
            > czy nam to wyjdzie na zdrowie - bo po sprzedarzy (a własciwie po rozgrabieniu
            > majątku narodowego przez żachodni kapitał nawet jesli nie wejdziemy do Unii
            to
            > nic sie nie zmieni przecierz nikt nie planuje ponownej najonalizacji a to
            > jedyny sposób aby zabrac to co sie wsczesniej dało za bezcen a dobrowolnie
            > nikt nieodda zresztą własciwue w wielu wypadkach niema juz czego zwracać
            > wszystko uległo dzwnym trafem likwidacji (ponoć było nierentowne). Zresztą
            > powinniśmy miec już dość po wejsciu do NATO które to już nie za długobedzie
            nam
            >
            > sie czkawką odbijać (tak tak dostaniemy tanio samoloty aby sie nauczyc
            obsługi
            > i standartów NATO -wskich pote nadle okarze sie że to my Polcacy bedziemy
            > Pilotami maszy bombardujących jakiś kraj co miał inne zdanie iż Wielki Brat
            z
            > za oceanu) O ile pamietam to zawsze byliśmy dumni z naszego przemysłu
            > zbrojeniowego i tu terz dziwny przypadek weszlismy do NATO i przemysł padł. A
            > pieniadze? Na badania nad Rodzimym Samolotem kasy niema ale na kupno za
            granicą
            >
            > kasa jest a moze lepij by popierac własne wyroby jesliby wnie włorzyc
            > odpowiednie pieniądze to moze i byłyby w stanie konkurować ze sprzetm
            > Francuskim, Czy Amerykańskim ale tu wiadomo nasi "sojusznicy: konkurencji nie
            > lubia a własny sprzet gdzies sprzredać trzeba gdzies terz trzeba wypchnąc
            > własny złom kiedy sie u siebie robi wymiane przentu a nowszy. Jednym słowem
            tu
            > mamy sukcesy i dobrobyt tak samo bedzie w drugim przypadku wejscia do UE. Mam
            > propozycje poczekajmy niech sobie Czesi i Wegrzy wejdą my poczekamy te 5 - 10
            > lat zobaczymy czy im sie ta unia czkawką nie odbije lepiej byc mondrym przed
            > szkodą niz po szkodzie. Uczmy sie na błedach jeden zrobiliśmy (wchodząc do
            > NATO) drudiego nie robmy (nie pchajmy sie a sile do UE). Wejśc pewnie bedzimy
            > musieli o to sie juz nasi partnerzy postarają (a siedzimy u nich w kieszeni)
            > ale morze uda sie nam na podstawie doświadczen naszych sąsiadów wyciągnąć
            > jakieś wnioski i odpowiednio sie przygotowac do tego wejscia aby zaraz po nim
            > nie zostać naktytym przysłowiową czapką.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka