Dodaj do ulubionych

Polska widziana oczanmi emigranta...

IP: Internet3:* / *.dip.t-dialin.net 24.01.03, 18:17
INFORMACJE O POLSCE

1. Wiadomosci ogólne.

Polozenie geograficzne.

W zaleznosci od okresu historycznego, Polski trzeba szukac na mapie bardziej
na wschód albo bardziej na zachód. Ogólnie mozna powiedziec, ze Polska
zasadniczo lezy miedzy 24 a 38 stopniem szerokosci geograficznej na wschodzie
i miedzy 14 a 16 stopniem szerokosci geograficznej na zachodzie i gdzies tam
powinno sie ja znalezc. Jesli sie nie znajdzie - znaczy, ze akurat sa
rozbiory.
[...]
Polska epopeja narodowa zaczyna sie od slów: "Litwo! Ojczyzno moja!"
[...]

Regiony geograficzne, ludnosc.

W Polsce nikt nie mieszka tam gdzie powinien. Ludnosc wschodniej Polski jest
wysunieta najbardziej na zachód, Polska zachodnia znajduje sie w centrum.
Miejscem zamieszkania mieszkanców Lwowa jest Wroclaw. Zachodni skrawek ziem
ukrainskich znajduje sie na poludniowym wschodzie, totez najwieksze skupisko
Ukrainców miesci sie na pólnocnym zachodzie, w województwie koszalinskim.
Jako ludnosc góralska, zajmuja sie rybolóstwem.
Wewnatrz Polski rozciagaja sie historyczne krainy: Mazury i Górny Slask, przy
czym ich mieszkancy znajduja sie w Niemczech.
Zydów w Polsce opinia spoleczna poznaje po tym, ze wchodza do rzadu.
[...]

Bogactwa naturalne. Fauna i flora.

[...]
Polska jest rajem dla niektórych gatunków zwierzat. Najczesciej spotykanym
zwierzeciem jest mrówka faraona, która znalazla znakomite warunki do rozwoju
prawie w kazdym domu. W rzekach i Baltyku, jak równiez w wodociagach zyja
niespotykane bakterie. Co roku, od wiosny, w lodach pojawiaja sie pierwsze
gronkowce. W ostatnich miesiacach ochrona przyrody w Polsce odniosla spory
sukces: swinia, która zdawala sie byc gatunkiem zanikajacym i której
wyginiecie doprowadzilo do upadku paru rzadów polskich (ranga ochrony
przyrody jest duza), zostala uratowana i pojawila sie znów w naturze.
Przyroda polska ma duze znaczenie przemyslowe. Za przyklad symbiozy przyrody
z gospodarka moze posluzyc chocby drzewostan w Sudetach, który w wyniku
wspóldzialania krajów RWPG rosnie od razu bez konarów, jako pnie tartaczne.
[...]

Struktura spoleczna. Poziom zycia.

W ciagu ostatnich dwu lat placa w Polsce skoczyla z okolo 30-40 dolarów na
miesiac do okolo 300-400 - z poziomu Górnej Wolty kraj przesunal sie mniej
wiecej do poziomu Portugalii. Dziesieciokrotna ta poprawa stala sie przyczyna
wielkiego niezadowolenia spolecznego - protestów i strajków placowych. W jej
wyniku bowiem stopa zyciowa obnizyla sie w sposób niespotykany w historii.
Polska placa realna wzrosla tylko w skali swiatowej, natomiast wewnatrz kraju
powaznie spadla. Warunki zycia zblizyly sie do swiata, ale sie pogorszyly.
Mamy wiec do czynienia z przypadkiem stopy zyciowej równoczesnie rosnacej i
malejacej.
Wiekszosc osób zatrudnionych w przemysle, rolnictwie, szkolnictwie i sluzbie
zdrowia, jak równiez wszyscy bezrobotni, utrzymuja sie z handlu. Takze
niektóre osoby zatrudnione w handlu utrzymuja sie z handlu. Tajemnica handlu
zasadza sie na tym, ze oplaca sie cos sprzedac jedynie pod warunkiem, ze sie
tego nie wyprodukowalo i ze sie tego nie kupi.
Pozycje spoleczna poznaje sie po samochodzie. Najwyzej w hierarchii prestizu
spolecznego stoi furgonetka. Dalej plasuja sie samochody z przyczepa,
samochody z naczepa i ciagniki. Nieco gorsze, choc jeszcze do zaakceptowania
ze wzgledu na swa szerokosc, sa mercedesy. Inne samochody osobowe jako malo
pakowne wskazuja na niski standard wlasciciela, który nie moze nic
dostarczyc. Handel odbywa sie w amerykanskim systemie "drive-in", tj. nie
wysiadajac z samochodu, przy czym w Polsce jest to tak zorganizowane, ze
samochód ze sprzedawca stoi, a pieszo przesuwaja sie klienci.W strukturze
spolecznej wierzcholek piramidy stanowia zmarznieci. Wszyscy biznesmeni
pracuja na mrozie. Wnetrza gmachów i budynków zajmuje biedota. Piastuje ona
jakies stanowiska panstwowe, zatrudniona jest w sferze nauki i kultury,
wystepuje w telewizji. Nie moze ona swoim dzieciom niczego zapewnic i posyla
je na studia. W ten sposób tworzy sie zaklety krag ubóstwa.
Sytuacja osób pracujacych na stalych posadach jest dramatyczna. Nie maja oni
kiedy czegos zarabiac i wkrótce trzeba bedzie zaczac je dokarmiac. Czesci
swoich zasilków na ich rzecz maja sie zrzec bezrobotni. Czolówke finansowa
kraju stac na to by dostac mieszkanie w spóldzielni mieszkaniowej. Pozostali
mieszkaja u rodziców, którzy z kolei mieszkaja u swoich rodziców.
[...]
Opieka zdrowotna w Polsce jest rozwinieta, jednakze zeby isc do lekarza,
trzeba byc chorym. W szkolach, ze wzgledu na trudna sytuacje oswiaty, na
drugi rok zostawiani sa wylacznie nauczyciele.
[...]

Naczelne organy wladzy panstwowej.

Decyzje polityczne podejmuje prezydent. Sejm za pomoca debaty parlamentarnej
odgaduje jakie one sa i nastepnie przyjmuje je w glosowaniu. Niezwlocznie po
wygloszeniu, wystapienia prezydenta tlumaczone sa na wszystkie jezyki swiata
i na jezyk polski. Prezydent jest pierwszym demokratycznie wybranym organem
wladzy. Jest on przez pozostale organy wladzy oskarzany o metody
niedemokratyczne.
[...]
Do obowiazków premiera nalezy tworzenie rzadu, skladajacego sie z Leszka
Balcerowicza. Rzad musi sie skladac najmniej z jedenastu ministrów plus jeden
rezerwowy, co pozwala mu wystawic pelna reprezentacje. W Polsce jesli chce
sie postawic jakas dziedzine na nogi, robi sie to poprzez likwidacje
ministerstwa.
Tak na przyklad stworzenie rynku udalo sie osiagnac dzieki zaprzestaniu
dzialalnosci przez Ministerstwo Rynku.
[...]


2. Informacje praktyczne.

Przekraczanie granicy.

[...] Przed przekroczeniem granicy ostatni raz korzystamy z toalety. Po
przybyciu na przejscie graniczne nalezy chwycic bagaz i biec z nim jak
najszybciej w strone celnika. Celnik mówi tylko po polsku. Na zadawane przez
niego pytania najlepiej odpowiadac zawsze: "Nic nie mam" (_Nitz_nye_mam_).
Dobrze jest wiedziec, ze celnik nie moze znac aktualnej taryfy celnej, która
nie zostala jeszcze wydrukowana, w zwiazku z czym okazywanie mu jakichkolwiek
przedmiotów moze zostac przez niego odebrane jako wycieczka osobista.
[...]

Metro.

Jezeli chcemy poruszac sie po Warszawie, nalezy koniecznie zapoznac sie z
planem metra. Metro w Warszawie przecina wzdluz cala dzielnice Ursynów, [...i
tu dalej trasa metra] Wystarczy zapamietac, ze ulice którymi biegnie metro sa
w calosci wylaczone z ruchu, natomiast tam, gdzie mieszcza sie stacje, sa
objazdy. Dobra orientacja w przebiegu metra stanowic bedzie przy zwiedzaniu
Warszawy kolosalne ulatwienie.
[...]

3. Regiony kraju.

Warszawa.

_Dzielnica_rzadowa_: Wyjatkowosc stolicy polega na tym, ze istnieje w niej
prosty sposób na zdobycie mieszkania - wystarczy w tym celu zostac ministrem.
Metoda ta, niedostepna w zadnym innym miescie stanowi przedmiot zazdrosci. W
rezultacie obecnie wszyscy juz obywatele miasta to potomkowie dawnych
ministrów. Za stare uwazane sa rody zalozone jeszcze przez ministrów
stalinowskich; rodziny, których ministerialnosc pochodzi dopiero z czasów
Rakowskiego traktowane sa jako nuworyszowskie. Ministrowie, którzy w 1989
roku zastapili nieudolnych Czerwonych, dali poczatek nowej dynastii.
Dzielnice rzadowa zwiedzcc najlepiej dolaczajac do demonstracji rolników.
Demonstracje wyruszaja o kazdej pelnej godzinie spod Urzedu Rady Ministrów.
[...]

_Centrum_komunikacyjne_: Warszawa jest wezlem komunikacyjnym. Caly ruch
kolowy z poludnia na pólnoc Polski odbywa sie ulica Grójecka; wschód kraju z
zachodem laczy ulica Grochowska. Wszystkie drogi spotykaja sie w Alejach
Jerozolimskich, które sa zamkniete dla ruchu. [...]

_Centrum_finansowe_(financial_district)_: Miesci sie ono w Urzedzie Skarbowym
przy placu Starynkiewicza. [...] Wyjezdzajac winda na szczyt wiezowca nalezy
uwazac na transportowane nia zwykle wiadra z wapnem




Obserwuj wątek
    • Gość: heatseeker Re: Polska widziana oczanmi emigranta... IP: *.icis.pcz.pl 24.01.03, 18:54
      przedni tekst :) Jedno mnie tylko troszke przerazilo - ze to wszystko... to
      prawda!
      No ale lepiej nie odbijajmy sie od dna, bo nam sie jeszcze dno oberwie :)))
      pozdro
    • Gość: Darek Re: Polska widziana oczanmi emigranta... IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.03, 00:05
      jejku! jakie to piękne!
    • Gość: ninka Re: Polska widziana oczami satyryka... IP: *.w.club-internet.fr 25.01.03, 09:15
      ciag dalszy...


      Warszawską elitę pieniądza można tu zobaczyć przy jej
      codziennych zajęciach: jak odpisuje sobie różne najnowsze
      informacje z karteczki na korytarzu (kurs podatków w
      Polsce aktualizowany jest przez Radę Ministrów raz w
      tygodniu) albo jak czeka na przyjęcie przez urzędniczkę,
      wachlując się banknotami. Po trzykrotnym pukaniu,
      finansjera żegna się i wchodzi do urzędniczki - dalszy
      ciąg operacji finansowej jest niewidoczny dla oka.
      [...]
      Często można się natknąć na stojącego w obliczu
      katastrofy finansistę, który - po odrzuceniu mu źle
      wypełnionego formularza - ofiarowuje wszystkie posiadane
      przy sobie kosztowności temu, kto powie co ma wpisać do
      jakiej rubryki. Niestety, są rzeczy, których nie osiągnię
      się za żadne pieniądze.

      ?Centrum kulturalne?: Warszawa jest jednym z największych
      na świecie ośrodków produkcji kaset wideo i
      magnetofonowych. Najnowsze przeboje nagrywane są
      bezpośrednio ze studia w Londynie przez telefon i ukazują
      się na rynku natychmiast. Płyta Tiny Turner sprzedawana
      była w Warszawie już na dzień przed jej nagraniem w Ameryce.

      ?Inne atrakcje? [...] ?Ruski targ?: Jedyne miejsce na
      świecie, gdzie do kupienia są wszystkie wytwory przemysłu
      ZSRR. Bardziej na zachód nie chcą ich kupować, a bardziej
      na wschód - sprzedawać; Warszawa jest dla nich złotym
      środkiem.

      ?Ważniejsze telefony?: Poczta Główna, budka przy
      ul.Królewskiej, przy pl.Konstytucji oraz pl.Zawiszy.
      Pozostałe nieczynne.

      Okolice Warszawy.

      Cała Warszawa obudowana jest olbrzymimi blokami
      betonowych konstrukcji, które pełnią rolę filtrów
      chroniących miasto przed zanieczyszczeniami. I tak, pyły
      Huty Warszawa w 80 procentach absorbowane są przez
      blokowiska i żyjące w nich organizmy Wawrzyszewa i
      Chomiczówki. Z kolei zanieczyszczenia elektrociepłowni
      Siekierki pochłaniane są przez żyjątka z osiedla
      Bernardyńska. Potężną mechaniczno-biologiczną oslonę dla
      miasta stanowi zespół Bródno itd.; do centrum
      zanieczyszczenia nie mogą już się przedrzeć.
      Zwróćmy uwagę na charakterystyczną zabudowę tych
      obszarów. Kiedy zanieczyszczenie już myśli, że znalazło
      sobie jakiś prześwit i wydostało się z tej plątaniny,
      wyrasta przed nim następna ściana, pełna pochłaniających
      je otworów. Labirynt ścian gwarantuje stałe przeciągi i
      prądy błądzące - aby dobrze spełniać swe zadanie, ściany
      tych budowli są dziurawe, krzywe i niedokończone.
      Ogladać te monumentalne budowle można tylko z
      przewodnikiem. Zwiedzającym nie wolno oddalać się nigdzie
      samodzielnie - wiele osób, które podczas pobytu na
      Ursynowie czy Jelonkach straciły z oczu swoje grupy, do
      dziś błąka się między domami.
      [...]
      W rejonach tych żyją tylko matki i dzieci w wózkach.
      Dzieci, kiedy tylko zaczynają chodzić, opuszczaja
      natychmiast swe miejsce wylęgu i jadą tworzyć bandy
      młodzieżowe do Śródmieścia.
      Mężczyźni nie mają na miejscu żadnych widoków i muszą
      migrować za pracą do miasta. Również uczniowie wywożeni
      są do szkół do Warszawy autobusami, aby zapobiec
      segregacji dzieci na miejskie i zdziczałe półwiejskie.
      Rodziny umawiają się ze sobą w miejscu zamieszkania w
      większe święta państwowe i kościelne.
      [...]

      Zakopane.

      Miasto powstało kiedy słynny góralski bajarz Sabała
      naopowiadał samych niestworzonych rzeczy Chałubińskiemu,
      a potem było już za późno.
      Chałubiński namówił okoliczną ludność do chodzenia po
      górach dla zdrowia, a Stanisław Witkiewicz przekonał ją,
      aby żyła w góralskim stylu, jaki dla niej wymyślił. Nie
      jest jedynie ustalone, kto pierwszy przywiózł do
      Zakopanego i pokazał góralom narty. [...]
      Po wojnie, w wyniku powstania Tatrzańskiego Parku
      Narodowego, wszystko w okolicy zaczęło być prawnie
      chronione i nic nie można już zmienić.
      Za zniszczenie lub zerwanie komina w Zakopanem
      przewidziane są wysokie kary administracyjne i sądowe.
      Zniszczenie naturalnej czapy dymu wiszącej nad miastem -
      gdyby ktoś się tego podjął - zagrożone jest więzieniem.
      Osoby, które zostałyby złapane przy próbach wywiezienia
      ściekow z terenu Tatrzańskiego Parku Narodowego
      naruszyłyby prawdopodobnie ustawę i wolą nie zaczynać.
      Przeciwko ochronie przyrody najbardziej protestują
      mieszkańcy Nowego Targu, któremu Tatrzański Park Narodowy
      zatruwa wodę. [...]

      4. Trasy specjalne.

      Pociąg Przemyśl-Szczecin.

      Najdłuższa trasa kolejowa w Polsce nie do przebycia
      pociągiem. Skład wysyłany jest z Przemyśla każdego ranka;
      dnia i godziny przyjazdu do Szczecina nie można podać z
      góry. Orientacyjnie zabieramy jedzenie na cztery - pięć
      dni, picia na trochę więcej.
      Punkt startu - dworzec w Przemyślu - jest wielką stacją
      przeładunkową ze Wschodu: potężne dźwigi biorą i
      przestawiają pasażerów na nowe tory. Dla osób jadących ze
      wschodu Przemyśl jest pierwszym kontaktem z Europą, dla
      osób jadących z zachodu - ostatnim.
      Zabytkowy dworzec w Przemyślu cieszy się takim
      zainteresowaniem zagranicznych turystów, że wielu
      przyjeżdza specjalnie dla niego i na nim też już zostaje.
      W samym Przemyślu - twierdza, zbudowana przez Austryjaków
      w przewidywaniu, że tutaj przebiegnie granica
      polsko-sowiecka. W mieście szereg kościołów nie mogących
      się pogodzić w jakim obrządku modlić się do papieża.
      Pociąg powoli rusza, a szybko staje.
      Mijamy Łańcut, a w nim pałac festiwalowy, zbudowany przez
      Bogusława Kaczyńskiego, a odebrany mu i rozparcelowany
      między okolicznych muzyków.
      Następnie, nie podejrzewając tego, przejeżdżamy przez
      miasto Rzeszów i zbliżamy się do Dębicy. Jest to stolica
      potężnego niegdyś, dziś już pobitego księstwa Iglopol,
      słynącego z tego, że wszystkich swoich nieprzyjaciół
      potrafiło zamrozić.
      W Krakowie, na widok każdego zbliżającego się od wschodu
      transportu, trębacz na Wieży Mariackiej ostrzega
      mieszkańców miasta hejnałem.
      Pociąg zbliża się do terenów Górnego Śląska, gdzie nie
      może już utrzymać dotychczasowej prędkości 40 km/godz i
      musi zwolnić. Pociąg nie sunie tu po ziemi, która dawno
      już się zapadła, lecz pełznie, czepiając się pałąków
      elektrycznych; staje się na ten czas kolejką linową. Na
      torach kolejowych na całym Śląsku rozwinęło się
      budownictwo mieszkaniowe, co pozwala mieszkańcom bez
      dodatkowych opłat używać swych domów w charakterze mikserów.
      O tym, że znaleźliśmy się we Wrocławiu informuje nas
      neon: "Dzień dobry we Wrocławiu", który jeszcze nigdy nie
      miał okazji się zapalić, bo kiedy jest jasno go nie
      widać, a kiedy jest ciemno to nie jest dzień.
      Następną wielką stacją jest Zielona Góra. Znajduje się w
      niej Wyższa Szkoła Inżynierska im. Jurija Gagarina, który
      przebywał w Zielonej Górze i to podobno akurat wtedy,
      kiedy był w kosmosie. Dla zadokumentowania polskości tej
      ziemi, śpiewano tu przez lata piosenki z Rosji, Litwy,
      Łotwy, Białorusi oraz Azerbejdżanu.
      Powoli tracimy rachubę czasu. Na przemian ściemnia się i
      rozjaśnia, ale nie wiemy, czy to mijają dni czy pociąg
      przejeżdza przez tunel...

      Michal Ogorek
      Przewodnik po Polsce dla cudzoziemcow
      (taki chyba to pelny jest tytul)

      • Gość: Emigrant do Ninki IP: Internet3:* / *.dip.t-dialin.net 28.01.03, 18:19
        Hi Ninka, mieszkalas kiedys tez, tak jak ja w Czestochowie ? Kiedy tam ostatnio
        bylas ? Gruß Emigrant
        • Gość: ninka Re: Re: do Ninki IP: *.w.club-internet.fr 28.01.03, 23:28
          Mieszkalam w Czestochowie przez szesnascie pierwszych lat
          mego niecnego zywota
          Bylam w niej ostatni raz we wrzesniu na Bardzo Waznych
          Uroczystosciach
          Nie wybieram sie (na razie)

          No i nie uwazam sie za emigrantke

          Ot, co!
          • Gość: Emigrant Do Ninki IP: Internet3:* / *.dip.t-dialin.net 31.01.03, 18:39
            Gdzie mieszkasz we Francji ?
    • Gość: hallo Re: Polska widziana oczanmi emigranta... IP: ftpproxy.DeutschePost.de:* / 10.144.96.* 05.02.03, 11:24
      dobre

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka