Dodaj do ulubionych

Pogadamy o teściowej?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.06, 13:57
Dziś Królowa Matka(tak nazywam swoją teściową) naciągnęla moje nerwy do granic
wytrzymałości. Robi to już od dawna, jednak zawsze jakoś to znoszę. Dziś
powiedziałam basta!!! Czas pojeżdzić trochę po kochanej "mamusi". Mam jej
serdecznie dość! Czekam na Wasze wątki i opinie..
Jakie są Wasze teściowe i wogóle jak sobie z nimi radzicie??
Czekam na posty..
i przyjeźnie pozdrawiam wszystkie synowe :-D
Obserwuj wątek
    • Gość: nexgen... Re: Pogadamy o teściowej? IP: *.prio139.trustnet.pl 17.08.06, 14:01
      nic nie napsze bo moze to moja "mamusia" czyta :(
      • Gość: ania Re: Pogadamy o teściowej? IP: 195.117.41.* 17.08.06, 14:04
        a ja do mojej nie ma zastrzeżeń i nie lubię słowa "teściowa".
    • starymoherberet Re: Pogadamy o teściowej? 17.08.06, 14:03
      Dziś Królowa Matka(tak nazywam swoją teściową) naciągnęla moje nerwy do granic
      > wytrzymałości. Robi to już od dawna, jednak zawsze jakoś to znoszę. Dziś
      > powiedziałam basta!!!

      WOW
      • Gość: nieznajomy Re: Pogadamy o teściowej? IP: *.my.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.06, 14:08
        Moja przyszla nie doszla tesciowa, byla super, naprawde swietna babka, czasmi ja odwiedzam w pracy bo ja cholernie lubie :) wiec mimo, ze nie jestem z jej corka to nie ma zadnych zgrzytow i jak ja lubialem tak lubie :)
        • Gość: ja Re: Pogadamy o teściowej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 14:15
          ja swoja tesciową szanuję i nie jest źle jest starszą osobą (mąż to czwarty
          nieplanowany wpadek) więc są relacje bardziej jak z babcią - problemy mam
          raczej z moją mamą, która mieszka nad nami. To rozdarcie pomiędzy własna matką
          a mężem i spiecia męża z jego teściową a moją mamą mnie wykańczają!!!
          • Gość: xxx Re: Pogadamy o teściowej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.06, 14:52
            No ja niestety mieszkam z teściami,ale mam nadzieję,ze w przyszłym roku się to
            zmiani :)
            Moja świekra uwielbia komentować mój sposób gotownia,wszystko robię źle nawet
            zatrzepke!!!!! Dziś podała mi swój sos grzybowy i co... śmietana jej się
            zsiadła!!! A przecież "zatrzepkę trzeba hartować"!!!! Już miałam na końcu języka
            kwaśną ripostę,ale olałam to... już po jej minie wiedziałam,ze wie o co mi
            chodzi :)) A tak poza tym niestety,nie lubię jej i nie szanuję, bo kto
            kulturalny pozwala na bekanie i pierdzenie swoim doroslym synalkom??!! Jest
            jeszcze wiele wątków godnych omówienia,ale może innym razem..
            • Gość: zuza Re: Pogadamy o teściowej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 15:31
              a czy kogoś "mamusia"bez Waszej wiedzy zabiera Wasze dzieci profilaktycznie do
              lekarza...na badania...wymyśla im choroby?......pozdrawiam ..pomyslcie ,że
              niektórzy mają gorzej niż Wy
    • Gość: Ziec Tesciowa na 102 IP: *.internetcenter / 62.157.202.* 17.08.06, 14:37
      sto metrow od domu i dwa metry pod ziemia. Ja wlasnie mam tesciowa na 102.
    • Gość: teśc Re: Pogadamy o teściowej? IP: 80.54.169.* 17.08.06, 15:35
      Gość portalu: Synowa napisał(a):


      Pewnie z ciebie taka sama jedza jak z tesciowej stad ten watek.
      O tobie tez kiedys beda pisac i kto wie czy nie gorzej.
      • Gość: nexgen... Re: Pogadamy o teściowej? IP: *.prio139.trustnet.pl 17.08.06, 15:41
        A wiecie dlaczego powinno sie teściową czesto zabierac na wakacje nad morze?
        • taoo Jedna z odpowiedzi... :D 17.08.06, 16:46
          Gość portalu: nexgen... napisał(a):
          > A wiecie dlaczego powinno sie teściową czesto zabierac na wakacje nad morze?


          Z nadzieją, że Greenpeace pomyli ją z wielorybem i wrzuci do morza???? ;DDDDDD
          • Gość: x Re: Jedna z odpowiedzi... :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 17:28
            z wielorybem można się chociaż zaprzyjaźnić...
      • Gość: Synowa Re: Pogadamy o teściowej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.06, 16:06
        Postaram się nie mieszkać za blisko,zeby nie wysiadywać u "dzieciątek"
        codziennie!!! A do tego juz uczę mijego syna samodzielności,zeby w przyszłości
        żadna kobieta nie musiałą sie z nim kłócić o sprzątanie czy pomoc przy
        dzieciach. tacy jesteśmy jakie nasze otoczenie chce żebyśmy byli,a ja nie chcę
        żeby mój syn był takim maminsynkiem i lewą rączką jak tata.
        Chociaż mimo wszystko go kocham..ale nie chcę być niczyją służacą.
        • Gość: teśc Re: Pogadamy o teściowej? IP: 80.54.169.* 17.08.06, 19:55

          Odpowiadasz na :

          Gość portalu: Synowa napisał(a):

          Chociaż mimo wszystko go kocham..ale nie chcę być niczyją służacą.


          Oj,z tym kochaniem to przesadziłas.Gdybys naprawde kochała to nie pisałabyś
          tutaj o nim a tymbardziej nie obrabiała tyłka jego matce.
          Pokaż mu ten watek założony przez siebie moze on tez cos dopisze.Będzie więcej i
          napewno weselej.
    • Gość: justak1 Re: Pogadamy o teściowej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 22:25
      odziwo, ja z teściową dogaduje się całkiem nieźle. znamy się 5 lat i nigdy nie
      było między nami zgrzytów. oby tak dalej...
    • taoo Dla żartu 17.08.06, 22:31
      Kiedyś usłyszałam takie stwierdzenie: co to są mieszane uczucia?
      Mieszane uczucia są wtedy, gdy teściowa twoim nowym autem spadnie w przepaść ;DD

      PS. To moje wtrącenie nie ma absolutnie znamion złośliwości w stosunku do moich
      teściów, jako że nie było mi dane, niestety, poznać żadnego z nich.
      P.
      • Gość: hmmm Re: Dla żartu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 23:56
        tesciowa?miałam kiedys tesciowa juz nie mam mimo ze ona zyje...
        • Gość: Wlodek Re: Dla żartu? Nie dla prawdy IP: *.vf.shawcable.net 18.08.06, 00:40
          Jak powstal baseball?
          Ano, dawno temu dwoch facetow z USA szlo polna drozyna ze sporymi kijami w
          rekach.
          Nagle jeden mowi do kolegi
          _ popatrz na ten kamien. Wyglada jak twarzyczka mojej ukochanej tesciowej.
          Podniosl kamien i zdzielil go trzymanym w rece dragiem....
          ....
          Nienawidze tesciowej!!!!
          Dlaczego?
          Mieszka o 300 km za blisko.
          • Gość: magma Re: Dla żartu? Nie dla prawdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 01:00
            A moja teściowa jest super. Mam ją 17 lat. Nie mieszkamy razem, przyjeżdża kiedy
            chce, nie wtrąca się w nasze życie. No i można z nią porozmawiać o wszystkim.
            Zawsze przypomina swojemu synowi - szanuj i kochaj. Jest odlotowa mimo że już
            niemłoda. Mam z nią wspólny język nawet lepszy jak z własną matką. To dobra
            kobieta i pozwala mówić do siebie po imieniu czego nie nadużywam. Oczywiście
            mało kto mi wierzy, ale gdy Ją pozna sam się o tym przekonuje. życzę Wam
            wszystkim takich teściowych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka