zbliża się poród

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.06, 12:47
hej dziewczyny wiem że było już wiele wątków na temat porodu i nie tylko ale
ja mam poważny problem to moje pierwsze dziecko i nie mam pojęcia jak
postępować gdy zacznie się poród, nie mam pojęcia jak rozpoznać że to już się
zaczęło i co wtedy robić jechać do szpitala??? ale czy np przyjmą mnie w
środku nocy w szpitalu w którym zamierzam rodzić???planuję rodzić na
tysiącleciu bo lekarz do którego chodzę tam pracuje, co zabrać ze sobą? tylko
dokumenty??? i czy np nie będzie problemu bo mam kartę z kasy chorych na
panieńskie nazwisko a dowód na nowe??? poradżcie proszę...
    • Gość: Ania Re: zbliża się poród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 12:55
      Poczatek porodu na pewno rozpoznasz :) Kazda ma takie obawy przy pierwszym
      porodzie. Uwierz mi tego sie nie przeoczy ;)

      Ze soba musiz zabrac dokumenty i koszule nocna, albo jakas duza koszule do
      porodu (jest taniej i nie jest zal ze musisz wyrzucic) Jakas inna koszule do
      przebrania. Reszte moze ci ktos dowiezc na nastepny dzien. Aha... i jeszcze
      musisz miec jakies meka-podpaski, albo najlepiej takie podklady Bella, po 3 zl
      za opakowanie (10 szt) ze trzy takie paczki chyba starcza do szpitala.

      Kazdy oddzial polozniczy jest otwarty 24/24, czasem trzeba zadzwonic albo
      mocniej zapukac, ale na bank cie przyjma... chyba ze nie ma miesc to nie wiem co
      wtedy jesli porod sie juz zaczal :/

      Jesli masz jeszcze jakies pytania to chetnie pomoge :) moj gg 7094208
    • Gość: Ania Re: zbliża się poród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 12:57
      aha... w dowodzie masz panienskie nazwisko wiec nie bedzie problemu z karta. ja
      mialam stary dowod i stara karte wiec musialam wziac akt slubu :)
    • Gość: f Re: zbliża się poród IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.06, 13:48
      ..............
      • Gość: malwing Re: zbliża się poród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 16:48
        moja ciotka straciła dziecko bo przeoczyła "ten moment, o którym niby
        wszystkie wiedzą" - jak tylko zaczną się bóle to nie bądz za odważna i gnaj do
        szpitala. lepiej troszkę za wcześnie niż o 5 min. za późno.
        • goosiaa3 Re: zbliża się poród 12.09.06, 17:34
          hej ja urodzilam 3.czerwca tego roku:)))
          jak chcesz pogadac to napisz 2954075
          gosia
          • Gość: kama Re: zbliża się poród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 20:05
            Torba do szpitala powinna być spakowana jakiś czas przed terminem porodu (3
            tygodnie byłoby bezpiecznym zapasem). Lepiej, żeby odchodzące wody płodowe nie
            były sygnałem do przyspieszonego pakowania, bo można o czymś zapomnieć. Ciuchy
            czy przybory można zawsze dowieść, gorzej z zapomnianymi dokumentami, dlatego
            warto upewnić się, ze wszystko jest gotowe na przyjście maluszka na świat.
            Lista rzeczy różni się w zależności od wybranego szpitala. Niektóre szpitale
            zapewniają część z rzeczy wymienionych poniżej. Wystarczy zadzwonić do
            wybranego szpitala i dowiedzieć się o szczegóły wcześniej. Oddziały
            ginekologiczne udzielają takich informacji telefonicznie, bądź wywieszają listę
            potrzebnych rzeczy na izbie przyjęć.

            Rzeczy potrzebne w szpitalu podczas porodu i po porodzie

            Dokumenty - książeczka zdrowia, badanie oznaczenia grupy krwi, ostatnia
            morfologia i badanie moczu, wyniki badania USG, antygen HBS (agnafcik???tak to
            się nazywa???), dowód osobisty.

            Szlafrok - lekki szlafrok, temperatura w pomieszczeniach na oddziale
            położniczym jest zwykle wyższa, dostosowana do potrzeb noworodków. Często
            szpitale dają swoje szlafroki. Można je zmieniać wedle potrzeb.

            Koszule 2x - koszule najlepiej rozpinane, aby łatwo było wyjąć pierś i nakarmić
            małego ssaka. Niektóre szpitala zapewniają własne szpitale w dowolnych
            ilościach.

            Kapcie/klapki - kapcie do chodzenia po oddziale, a klapki pod prysznic.

            Wkładki laktacyjne - dobrze wchłaniające pokarm, trzymające wilgoć z dala od
            sutka. Do wyboru jednorazowe wkładki np. Bella, Avent, Johnsons. Wkładki
            wielorazowego użytku można prać. Dostępne także muszle ochronne wykonane z
            silikonu, zbierające nadmiar pokarmu i dopuszczające powietrze do piersi, np.
            Medela.

            Biustonosz do karmienia - stanik z odpinanymi miseczkami ułatwia karmienie i
            utrzymuje piersi we właściwej pozycji. Mało mam jednak decyduje się na noszenie
            stanika już w szpitalu.

            Jednorazowe majtki fizelinowe - jednorazowe majtki przepuszczające powietrze do
            rany gojącego się krocza, przytrzymują podkład higieniczny we właściwym
            miejscu. Nie we wszystkich szpitalach na oddziale położniczym są dozwolone.
            Zaleca się chodzenie bez majtek w szpitalu - powietrze musi mieć dostęp do
            rany.

            Podkłady higieniczne - duże długie chłonne wkłady higieniczne doskonale radzące
            sobie z krwawieniem, np. pieluszki Bella.

            Krem na popękane brodawki - problem z popukanymi brodawkami może zacząć się już
            w szpitalu warto więc mieć ze sobą specjalne kremy gojące popękane brodawki.
            Np. Bepanthen. Purelan 100 Medeli. Trzeba jednak pamiętać, że na popękane
            brodawki najlepiej działa wietrzenie i smarowanie własnym pokarmem.

            Pomoc dla gojącego się krocza - już w szpitalu możemy używać środków gojących i
            przynoszących nam ulgę. Znakomitym środkiem odkażającym jest specjalny preparat
            w saszetkach do rozpuszczenia w wodzie Tantum Rosa. Pomaga też płyn do higieny
            intymnej z wyciągiem z kory dębu. 2 ręczniki - jeden duży kąpielowy, a drugi
            miękki delikatny do wycierania krocza

            Sztućce, kubek - niektóre szpitale dają sztućce, warto dowiedzieć się wcześniej
            co proponuje Twój szpital. Papier toaletowy - bo w szpitalu może się akurat
            skończyć, warto jest mieć własny zapas.

            Kosmetyczka z potrzebnymi kosmetykami - mydło, płyn do higieny intymnej, krem,
            szczotka do włosów, pasta+szczoteczka do zębów, wszystko to czego używamy na co
            dzień i wydaje się nam niezbędne również w szpitalu.

            Czasopismo/książka - poród może trwać dość długo, nawet do kilkunastu godzin,
            warto zabrać ze sobą coś do czytania. Zanim skurcze staną się wyraźnie
            odczuwalne, będzie można skorzystać z okazji i choć pozornie skrócić czekanie
            na potomka.

            Jedzenie - nieocenione mogą się okazać wcześniej przygotowane kanapki, ratujące
            życie niejednego partnera podczas długiego okresu porodu, a i zgłodniała świeżo
            upieczona mama chętnie skorzysta z pierwszego po porodzie posiłku.

            Co przyda się maluchowi w szpitalu Ubranka - jeśli szpital nie zapewnia ubranek
            dla dzieci, trzeba wziąć zapas swoich. Pomieszczenia szpitalne są bardzo dobrze
            ogrzewane ze względu na maluchy więc kaftanik, śpioszki i skarpetki wystarczą
            na jeden dzień.

            Pieluchy - niektóre szpitale dają kilka sztuk pieluch na początek. Własny zapas
            pozwoli nam spać spokojnie w oczekiwaniu na smółkę.

            Mokre chusteczki do wycierania pupy - zapas szpitalny na pewno nie wystarczy na
            cały okres pobytu w szpitalu. Warto zabrać własne opakowanie.

            Torba odbioru ze szpitala mamy i dzidziusia

            Ubrania dla mamy + buty - świeżo upieczona mama musi się zmieścić w ubrania, w
            których wyjdzie ze szpitala. Pamiętajmy, że brzuch nie schodzi od razu i nie
            robi się płaski momentalnie po porodzie. Większe ubrania przygotowane wcześniej
            najlepiej przez mamę i koniecznie buty to już obowiązek tatusia.

            Ubrania dla dziecka - dopasowane do pory roku.

            Fotelik samochodowy - KONIECZNY, aby bezpiecznie przewieźć dziecko ze szpitala
            do domu.
            • Gość: Ania Re: zbliża się poród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 20:15
              Toz to caly poemat ;)

              A swoja droga ciekawe czy lekarze probowali smigac bez majtek, z kapiaca krwia i
              podkldem/podpaska miedzy nogami ;)
              Lekarze niby zabraniaja, ale lepiej miec jedna czy dwie pary zwyklych
              bawelnianych majtek.
        • Gość: Ania Re: zbliża się poród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 20:09
          A ja rodzilam pol roku temu i nie wiem jak mozna ten moment przeoczyc. Skoro sa
          bole to chyba logiczne ze porod sie zaczal i trzeba jechac do szpitala. Nie wiem
          jak Twoja ciocia mogla siedziec sobie w domu czy gdzies tam skoro miala bole :/
          Niemniej wspolczuje straty, wiem ze gdyby mojej corce spadl wlos z glowy to ja
          nie wiem co bym zrobila winnej temu osobie.
    • Gość: mamaagata Re: zbliża się poród IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.06, 21:32
      Z własnego doświadczenia proponuję zabrać wodę mineralną ( niegazowana
      oczywiście). Jak będziesz rodziła w nocy - bufet zamknięty a pić się chce.
      • poloznik-gin Re: zbliża się poród 12.09.06, 22:33
        Jaki normalny wątek!,miło czytać.O każdej porze dnia i nocy w Niedziele i
        święto i w każdą pogodę czynne sa porodówki.
        • Gość: MALWING Re: zbliża się poród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.06, 15:37
          broń boże w święta - broń boże przeszkadzać lekarzom, a jeszcze większe broń
          boże przeszkadzać pielęgniarkom !!!

          ps.watro pomyśleć o datku " na szpital ;{ " ... - PODSTAWA - bo w przypadku
          ciężkiego porodu będziesz ryczeć niczym mućka na pastwisku !!!
    • Gość: l Re: zbliża się poród IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.06, 19:20
      podnoszę wątek
      • Gość: Do Malwing Re: zbliża się poród IP: *.flatpla.net 14.09.06, 11:48
        Tak się zachowywały kobiety kiedyś.Obecnie są wykształcone i
        doinformowane.Owszem bywają i takie które się drą i są to niestety kobiety
        proste. Nie czytają gazet.A jeśli chodzi o szkoły rodzenia to nie wiedzą co to
        wogóle jest.Taka właśnie baba nie pozwoliła mi godnie rodzić mojego Michałka.
        • Gość: Ania Re: zbliża się poród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.06, 13:13
          Dziwczyny nie wiem o co chodzi z tym, ze jak ktos wyksztalcony to nie krzyczy a
          jak wyksztalcony to nie. Bzdura....
          Ja osobiscie uwazam ze wrzaski i krzyki wyczerpuja, a porod to jednak wysilek i
          nie ma tracic energii na wydzieranie sie. Owszem raz, ok. Dla jakiejs
          psychicznej ulgi, ale drzec sie w niboglosy przez kilka godzin... hmmm... Strata
          energii...
          • Gość: ANIU - błazenada . Re: zbliża się poród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.06, 14:48
            co ty dziewucho wogóle piszesz.
            kiedy rodziłam pierwsze dziecko darłam się okropnie !!! - miałam bóle krzyżowe -
            wiesz co to jest??? - chyba nie !!!
            czułam sie jakby ktoś mi ostrze siekiery wbijał do kręgosłupa...
            przy drugim miałam normalne bóle i dało się wytrzymać

            więc zamin coś takiego napiszesz zastanów się...
            każda osoba różnie reaguje na ból, a ból bólowi nie równy.

            ps. może przy następnym dziecku droga aniu będziesz miała więcej szczęścia i
            dopadną cie takie zajefajne bóle krzyżowe ... ;-}
            • Gość: Ania Re: zbliża się poród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.06, 17:18
              a co ty kochana myslisz ze ze mnie dziecko wyskoczylo i ze nic nie bolalo???
              Kazdy inaczej czuje bol i inaczej na to reaguje, ale jak sie krzyczy to na 100%
              mniej nie boli :/
            • Gość: Ania Re: zbliża się poród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.06, 17:19
              A poza tym "dziewuche" to ty sobie kobieto znajdz wsrod znajomych.
    • Gość: mama Re: zbliża się poród IP: *.venaritmo.com 14.09.06, 11:59
      To znaczy, że tym wykształconym nie wolno nawet pisnąć. Oj kobieto dziękuj Bogu, że miałaś łatwy poród!
      • Gość: Do mamy Re: zbliża się poród IP: *.flatpla.net 14.09.06, 18:48
        Wcale nie miałam łatwego porodu,ale nie wyłam jak zwierze.Skupiałam się bardziej
        na oddychaniu,tak jak się nauczyłam na zajęciach.To nie znaczy,że nie
        krzyczałam,trochę krzyku było.Wcale się tego nie wstydzę,ale ta dziewczyna obok
        była do zabicia.
      • Gość: mama Re: zbliża się poród IP: *.venaritmo.com 15.09.06, 12:44
        Co nie znaczy, że jest prosta. Skąd Ci się wzięła ta klasyfikacja? Tak poza tym szkoła rodzenia nie pozbawia bólu, bez względu na to czy jesteś wykształcona czy nie.
        • Gość: Do Mamy Re: zbliża się poród IP: *.flatpla.net 15.09.06, 23:53
          Dla mnie każda kobieta która klnie jest niestety prosta.A w szkole rodzenia
          nauczyłam się dawać sobie radę z bólem.Znajoma położna powiedziała mi,że mam
          myśleć o dziecku nie tylko o sobie.To mi bardzo pomogło.
          • Gość: hmmm Re: zbliża się poród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.06, 19:20
            dziekuj Bogu za lekki poród,wiesz mi ze jakbys miała ciezki to szybciutko
            zapomniałabys jak oddychac!jeszcze nie wiesz do czego zdolny jest człowiek w
            bólach!i co z tego ze ktos tam sobie zaklął z bólu?dla ciebie jest prosty a dla
            mnie ty jestes prosta ze oceniasz ludzi w momencie przechodzenia straszliwego
            bolu.
            • Gość: Do Ciebie Re: zbliża się poród IP: *.flatpla.net 17.09.06, 21:58
              Zanim zaczęłam rodzić miałam skurcze przez dwa tygodnie.Nie spałm codziennie do
              godziny trzeciej rano.Nie użalam się nad sobą,bo zachodząc w ciążę spodziewałam
              się,że to wszystko nie będzie proste.Denerwujesz mnie,twierdząc ze mniałam łatwy
              poród.Miałam wyć jak zwierzę?Kiedyś kobiety rodziły w domu iżadnej nie przyszło
              do głlowy żeby się nad sobą użalać.Myślisz że puściły bąka i już było dziecko.W
              czasie porodu myślałam nie o sobie ale o moim dziecku i Tobie życzę tego samego.
              • Gość: gość Re: zbliża się poród IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.06, 11:24
                ja mam jeszcze jedno istotne pytanie dotyczące szpitala na PCK czy można tam
                używać jednorazowych majtek?
                • Gość: mama Re: zbliża się poród IP: *.venaritmo.com 22.09.06, 13:07
                  Jeżeli chodzi o majtki jednorazowe to wszystkie świeżo upieczone mamy ich uzywają. Sa po prostu bardzo praktyczne. Lekarze nie pozwalaja ich nosić, bo twierdzą, że rana gorzej się goi. Pielęgniarki znaja ich opinię na ten temat dlatego zawsze przed obchodem uprzedzają żeby je na wizyte lekarzy zdjąć.
              • Gość: hmmm Re: zbliża się poród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 12:14
                jezeli to do mnie to ja mam poród własnie za soba.
    • jarnadu Re: zbliża się poród 22.09.06, 12:32
      A począć jak widać potrafiłeś!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja