Dodaj do ulubionych

Praca w Policji

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 19:34
Witam.
Staram sie o prace w Policji. Jednym z dokumentow jest pisemne podanie o
przyjęcie do służby w Policji (kierowane do Komendanta Wojewódzkiego Policji w
Katowicach). Ma ktos jakis wzor tego dokumentu, ewentualnie moze podac
wskazowki jak ma wygladac.
Obserwuj wątek
    • Gość: czukihek Re: Praca w Policji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 19:55
      www.policja.pl/rekrutacja
      • Gość: Spec Re: Praca w Policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 20:02
        A moze ktos wie, bo na stronie komendy nie pisze czy odbywa sie tez rekrutacja
        pracownikow cywilnych?Bo nie za bardzo mi sie usmiecha isc do prewencji.Z gory
        dzieki za info
      • Gość: Szukajacy pracy Re: Praca w Policji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 20:29
        Akurat tego dokumentu tam nie ma, dlatego pytam.
        • Gość: fjklfjslfjs Re: Praca w Policji IP: *.21.pl 30.01.07, 21:36
          Nie żartuj, że podania nie umiesz sklecić z umotywowaniem Twojej chęci do pracy
          i np. doświadczeniem.
    • Gość: aaa Re: Praca w Policji IP: 80.54.171.* 31.01.07, 16:55
      Jak ty głupiego podania nie umiesz napisać - co ty chcesz robić w policji.Chyba
      placowym być.
      • kasi3k1 Re: Praca w Policji 31.01.07, 17:49
        Wiecie dlaczego policjanci chodza parami??!! Bo jeden umie czytac a drugi
        pisac :) hehehe
        • Gość: TomASZ Re: Praca w Policji IP: *.apus-net.pl 31.01.07, 17:53
          A trzeci nosi wzory dokumentow
          • kasi3k1 Re: Praca w Policji 31.01.07, 18:03
            heehhe
            • Gość: aa [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 12:56
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: .. Re: Praca w Policji IP: 80.54.171.* 31.01.07, 18:28
      Ten kawał to ja słyszałem 40 lat temu. Czy wy młodzi nie umiecie wymyśleć coś
      nowszego?
      • kasi3k1 Re: Praca w Policji 31.01.07, 19:12
        boze zero zrozumienia chodzilo o to ze nowy kandydat na policjanta nie potrafi
        podania o prace napisac :) pffff.... a nie o kawal czy jest nowy czy stary !!!!
        a moze ty jako stary bywatel wymyslisz cos nowego???
        • Gość: xx [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 09:58
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: daj sobie spokój Re: Praca w Policji IP: 217.153.246.* 31.01.07, 18:55
      Daj sobie spokój z Policją. Jak nie potrafisz napisać podania o przyjęcie do
      pracy i potrzebujesz do tego wzoru to po prostu nie nadajesz się na Policjanta.
      Obawiam się, że ze znalezieniem innej pracy też będziesz miał problem.
    • Gość: Szukajacy pracy Re: Praca w Policji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.07, 19:03
      Podanie napisane. Temat do zamkniecia. Juz nie musicie zygac jadem.
      • Gość: tommy Re: Praca w Policji IP: 89.174.23.* 31.01.07, 20:58
        ekhm... "rzygać"...
        • Gość: Spec Re: Praca w Policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 21:34
          Eeee, pytalem o cos! To przeciez nie mozliwe zeby gosc taki jak ja po prawie i
          administracji byl zwyklym kraweznikiemw Policji?Moze ktos wie jak to jest z
          pracownikami cywilnymi?

          A po drugie czemu policja nie ma adresu mailowego???
          • Gość: poczytaj Re: Praca w Policji IP: 213.199.204.* 01.02.07, 10:17
            www.9marca.prv.pl
          • 42-200czestochowa Re: Praca w Policji 01.02.07, 10:51
            czyli jesteś administratywistą :)
            Spróbuj poszukać ofert przez biuletyn Służby Cywilnej.

            Przy okazji, a z czego kolega wysuwa wniosek że będąc "po prawie i
            administracji" nie godzi się być krawężnikiem? To jakiś wstyd czy ego nie
            pozwala?. Może któryś z policjantów Ci odpowie na tym forum co sądzą o
            przełożonych przyniesionych w teczcie lub po Szczytnie ale bez doświadczenia w
            pracy na ulicy :))) To zapewne nie będą miłe odpowiedzi.
            Policja korzysta z poczty elektronicznej. Wejdź na stronę KWP Katowice, wejdź
            na stronę częstochowskiej KMP; podesłać Ci linki czy sam znajdziesz w
            googlach, specu?.

            pozdrawiam
            42-200 Częstochowa aka klient
    • Gość: papryka Re: Praca w Policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 10:56
      Po co starasz się o taką pracę skoro nie umiesz nawet podania napisać??? jeśli
      na tym poziomie za wysokie progi to co będzie na testach z "wiedzy ogólnej"??
      hehe daj sobie spokój. przechodziłam te testy i troszkę oleju w głowie trzeba
      mieć.:)
      • Gość: Spec Re: Praca w Policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 12:35
        Juz sam sprawdzilem-dzieki za pomoc-ale i tak podtrzymuje swoje.Ma byc robota
        przy biureczku po studiach wyzszych, szczegolnie uniwersyteckich, a nie
        ganianie bandytow-no chyba w tym sie zgadzamy:)

        Wiem ze jest Biuletyn SC, myslalem ze jest tez rekrutacja normalna, testy
        sprawnosciowe i wiedzy i z tych osob potem jest podzial na pracownikow
        cywilnych i tych do prewencji-ale z tego co czytam to jest wszystko do 1 worka.
        • Gość: Spec Re: Praca w Policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 12:38
          Aha, no i zarobki!Wlasnie w Biuletynie SC znalazle oferte dla Referenta w KWP w
          Katowicach-za brutto 1222,26 zl !!!! BRUTTO !!!To bylo jakis czas, ale litosci
          prosze.

          Pozdrawiam
    • Gość: quantico Re: Praca w Policji IP: *.apus-net.pl 01.02.07, 12:54
      Chcesz byc pracownikiem CYWILNYM czy OPERACYJNYM ? Bo to różnica.I nie myśl ,
      ze jak ktoś zobaczy Twój dyplom wyższych studiów to padnie przed Tobą na twarz
      i zaoferuje Ci ciepłą posadkę za biurkiem , z dala od bandziorów i do tego za
      3tys na dzień dobry.Mnóstwo chłopaków po studiach zaczyna pracę jako zwykły
      krawężnik, dopiero jak się sprawdzą to trafiaja do sekcji kryminalnej a jak
      nie to dają z buta przez dłuższy czas. No ale NIC TAK NIE CIESZY JAK PATROL
      PIESZY. Ale mnie się zdaje , ze Ty wstydzisz się munduru.A glina który nie
      zacznie od patrolu - nigdy nie będzie prawdziwym policjantem tylko urzędnikiem -
      bez doświadczenia, umiejętnosci postępowania z ludżmi.Potem tacy " chłopcy
      malowani"zostaja kierownikami, naczelnikami, komendantami . I dlatego policję
      mamy jaką mamy-widać.Tam nie mogą dowodzić " specjaliści" którzy w życiu nie
      byli na interwencji, nie poznali roboty dzielnicowego , dochodzeniowca itd.Tacy
      ludzie są po prostu niekompetentni i nie czują specyfiki zawodu i nikt ich w
      tej firmie nie poważa choc oficjalnie wszyscy ich poklepują po plecach i
      uśmiechają się miło.Jeśli Ci to nie przeszkadza- informacje o zatrudnieniu
      znajdziesz na www.czestochowa.kmp.gov.pl lub www.policja.katowice.pl
      • major.ahmed Re: Praca w Policji 01.02.07, 13:06
        quantico - masz rację

        widzę że również niektórzy absolwenci wyższych uczelni zgłaszają się do nas na ochotnika na odbycie 3 miesięcznego przeszkolenia wojskowego, bo myślą o pracy (a w zasadzie służbie) w wojsku

        tylko ze po miesiącu 3/5 młodych chłopaczków (licencjaty też) siwieje

        nie wiedzą co to służba, obojętnie w wojsku czy policji

        wiec niech najpierw spróbują tylko 3 miesiace w szkołce wytrzymać - wtedy mogą próbować 6 miesięcznej szkoły policyjnej i służby pod MSWiA :)))
        • 42-200czestochowa Re: Praca w Policji 01.02.07, 14:03
          > nie wiedzą co to służba, obojętnie w wojsku czy policji

          Służba w wojsku czy Policji różni się diametralnie jeśli chodzi o jej
          charakter. Poza tym, odbycie przeszkolenia policyjnego lub wojskowego to
          jeszcze nie służba. Wspólny mianownik w postaci umundurowania czy szczególnego
          podporządkowania dyscyplinie nie jest równoznaczny z twierdzeniem że służba w
          Policji i Armii to to samo. Inne cele, inne priorytety, inna pragmatyka.

          To co w takim razie mają powiedzieć strażacy ogniowi?. Też mundur, też
          szkolnictwo zawodowe, też służba, też MSWiA; czyżby gorszy rodzaj mundurowego?
          :))

          Coś ahmedzie pokręciłeś :))

          pozdrawiam
          42-200 Częstochowa aka klient
          • major.ahmed Re: Praca w Policji 01.02.07, 14:13
            mistrzuniu ja pisałem tylko że po takim przeszkoleniu niejeden ochotnik zweryfikuje swoje fantazje i odechce mu się pracy w jakiejkolwiek mundurowej służbie - o!
      • 42-200czestochowa Proporcje 01.02.07, 13:23
        Specu- a nie mówiłem :)))

        Istnieje takie pojęcie jak "stosunek zębów do ogona". Określona proporcia
        między sferą logistyczną i podstawowymi siłami przeznaczonymi do działania.
        Podstawowym zadaniem Policji (zębów) jest działanie, logistyka (ogon) ma
        zapewnić sprawne funkcjonowanie. Co oczywiste że właściciel (państwo) bardziej
        powinno dbać jego sprawne zęby niż puszysty ogonek :))
        Policja ma chronić porządek i zapewniać bezpieczeństwo. Nie można tego
        osiągnąć zza biurka. Tak to tylko w Erze ups...:)), w Prokuraturze będziesz
        mógł mieć i pracę za biurkiem i wpływ na bezpieczeństwo. Wybrałeś złą
        instytucję.

        Policja jest od fizycznej konfrontacji z naruszającymi prawo. Ponieważ stanowi
        to zawsze realne zagrożenie dla interweniującego - jego pensja powinna to
        rekompensować. Podobnie jak "nielimitowany czas pracy" za który pracownik
        cywilny otrzyma wynagrodzenia zaś policjant order uśmiechu. Nadal nie jest
        dobrze, doświadczeni policjanci siedzą za biurkami, podczas gdy wiele z tych
        prac mógłby wykonać pracownik cywilny.
        Zapewniam jednak, że i w Policji "cywilni" mogą zarabiać dobrze jak na polskie
        warunki - stawia to jednak przed nimi wymóg dysponowania szczególnym
        wykształceniem bądź kwalifikacjami. Wielu administratywistów traktuje pracę w
        Policji jak ciepłe biureczko..... to nie ta instytucja.

        pozdrawiam
        42-200Częstochowa aka klient

        PS. Coraz więcej policjantów z linii posiada wyższe wykształcenie; coraz
        więcej z nich posiada większe kwalifikacje niż legitymowany byle właściciel
        merola, czy przełożony; czy wobec tego pomylili się z powołaniem? Można się
        nieźle naciąć wychodząc z założenia że byle krawężnik to potrafi tylko za
        "niemanie swiateł".
        Lat temu parę byłem świadkiem kiedy paru krawężników legitymowało parkującego
        na zakazie kierocę Audika na niemieckich taflach. Panowie w mundurkach
        poprosili w yngliszu owego dżentelmena o prawko, za chwilę widząc nieporadność
        językową obywatela Niemcowni poszprechali w niemieckim, a na koniec w
        słowiańskiej mowie uświadomili bucowi że ma kiepski akcent jak na
        przyszywanego Szwaba :)))) Policja się zmiania, podobnie jak społeczeństwo;
        coraz więcej ludzi z wyższym wykształceniem trafia w jej szeregi. Wyższe
        wykształcenie przestało być już patentem na awanse i apanaże. Zaczynają się
        liczyć predyspozycje i efekt pracy i o to chodzi (choć nadal dobrze nie jest:)
        • Gość: Spec Re: Proporcje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 14:35
          To pozostaje jeszcze kwestia placy dla policjanta rozpoczynajacego prace.W
          jakiejs renomowanej gazecie (Fakt) czytalem ze kolo 1200-1500 na reke, raz w
          roku 2000 mundurowego, mieszkanie albo 300 zl na zakwaterowanie, no i po 15
          latach wczesniejsza emerytura.

          Moze to ktos zweryfikowac koledzy?
          • Gość: x [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 14:37
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: komisarz szyszko Re: Proporcje IP: *.venaritmo.com 01.02.07, 14:47
              zycze ci tego mieszkania na poczatek i 15 lat w dobrym zdrowiu i kondycji
              psychicznej.. po kilku latach dochodzeniowki w komisariacie bedziesz sie nadawal
              tylko do lublinca...
          • 42-200czestochowa Re: Proporcje 01.02.07, 16:02
            Fakt faktycznie ma renomę:)

            Mundurówka uzależniona jest od przynależności do korpusu. Choć Bogiem a prawdą
            nie jest to sprawiedliwe. Wyższa szarża=wyższa mundurówka, chociaż to
            krawężnik "ciora się częściej" i więcej go kosztuje utrzymanie munduru w
            godziwym stanie.
            Inna rzecz, że wszyscy patrzą na mundurówkę jak na składnik pensji. Policjanci
            pewnie też :) Oszczędzając można faktycznie wliczać ją jako dodatkowy dochód -
            tylko czy o to chodzi? Mity o gigantycznych zarobkach czy fascynacja prawem do
            wcześniejszej emerytury.
            A widział kto kiedy 65-letniego stójkowego z Policji, Straży Granicznej czy
            Miejskiej sapiącego do łobuza - poczekaj, poczeeekaaj jeszcze cie złapie,
            tylko się wyplącze z tej rurki tlenowej :))).
            Wszyscy się powołują na twierdzenie, że Państwo w którym policjant zarabia
            lepiej od nauczyciela jest państwem policyjnym. A wszyscy zapominają o jednym,
            istotnym zastrzeżeniu - że dotyczy ono sfery praw obywatelskich a nie sfery
            ekonomicznej. To jakaś chora zbitka urojona w umyśle polityka. Każda z tych
            profesji ma inną specyfikę. Efekt pracy nauczyciela widać w perspektywie lat
            nastu, efekt pracy policji jest widoczny od razu. Nauczyciel sprawność
            zawodową zachowuje w większości do osiągnięcia wieku emerytalnego, a policjant
            prewencji? Ktoś tutaj wspomniał o pionie kryminalnym, i słusznie.
            Nawet psycholodzy korzystają okresowo z superwizji, po to tylko by nie
            zwichrować sobie psychiki obcując z klientami. Psycholog, psychiatra obcujący
            z osobą dświadczoną patologią (chociażby ofiarami gwałtów, przemocy w
            rodzinie) musi mieć mechanizm pozwalajacy mi zachować profesjonalny dystans i
            proporcie. Dlaczego nikt nie myśli o policjancie, który nie dość , że pierwszy
            styka się z oiarą to jeszcze musi babrać się w szambie żeby wyciągnąć dowód
            pozwalajacy Sądowi skazać sprawcę. Psycholog nie przyjedzie do rozkładających
            się zwłok - nie ta specjalizacja; psychiatra nie musi wyciągać
            rozkawałkowanych szczątków ofiary wypadku drogowego -ma swój gabinet i godziny
            pracy. Nawet sędzia widząc tylko dokumentację fotograficzną miejsca
            szczególnie drastycznej zbrodni mówi ze zgozą- OHYDA. A przecież nie musiał
            oglądać ścian zbryzganych krwią, nie musiał pochylać się nad resztką człowieka
            żeby sporządzić protokół oględzin. Lekarz widzi narkomana na na odwyku, w
            warunkach sterylnych i bezpiecznych; mundurowy widzi naszprycowanego w jego
            naturalnym środowisku. Policjant jest interdyscyplinarny. Policjant myje się,
            gna do domu, widzi własne dzieci i ma przed oczyma obraz zabitego człowieka.
            Czy nadal uważasz, że to godziwa pensja za pracę?.
            Dlaczego więc epatujemy się wzajemnie wysokością zarobków, uprawnieniami
            emerytalnymi nie zastanawiając się czy i ile ludzie dostają pieniędzy za pracę
            w specyficznych warunkach?

            pozdrawiam
            • Gość: re Re: Proporcje IP: 213.199.204.* 01.02.07, 18:22
              Miałem cos od siebie napisać ale... tak się złożyło, że prawie wszystko (mozna jeszcze wiele dopisać) już nakresliłeś w swoim poście.
              Dyskusja z laikami w tym temacie to jak słuchanie bebłotu polityków.
              pozdrawiam
              • 42-200czestochowa Re: Proporcje 01.02.07, 19:13
                Drogi re.
                Przypuszczam, że zaliczyłeś mnie do policjantów (z uwagi na to stwierdzenie
                "dyskusja z laikami" :))

                Nie jestem policjantem; lepiej moją sytuację zawodową opisuje określenie
                "najmita" - to tyle jeśli chodzi o piszącego te słowa:))
                Sądzę jednak, że należy rozglądać się wokół siebie znacznie bardziej uważnie
                niż czynimy to na codzień. Można zobaczyć znacznie więcej niż chcielibyśmy.

                Podobnie jak nie podoba mi się najeżdżanie na policjantów, nauczycieli etc.
                szczególnie jeśli to robią ludzie, którzy nie zadali sobie trudu by
                odpowiedzieć na pytanie "co ja bym na jego miejscu zrobił?" lub którzy robią
                to dla taniej sensacji.

                pozdrawiam
                • Gość: komisarz szyszko Re: Proporcje IP: *.venaritmo.com 03.02.07, 15:18
                  tak czy inaczej rozeznanie niezle. najgorszy jest brak opieki psychologicznej.
                  wielu policjantow ma powazne problemy w tym zakresie ale boja sie posadzenia
                  'swir'. z kolei inni chodza do psychiatry tylko po to, zeby podwyzszyc
                  pozniejsza emeryture, choc w pracy nie stykaja sie z tak drastycznymi jak wyzej
                  przypadkami. jak to w zyciu..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka