Dodaj do ulubionych

Zaginął PIES !!!

11.06.08, 11:24
Dnia 03.06.2008 w okolicy amfiteatru przy promenadzie zaginał pies, wiek około
5 lat,mieszaniec,

www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/66a384a969e1c2cd.html
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ed0472a0959424bf.html
Przewidziana nagroda !
Obserwuj wątek
    • Gość: dolly001 Re: Zaginął PIES !!! IP: *.itcomp.pl 11.06.08, 13:51
      podbijam watek , bo to ważne
      • psiara2 Re: Zaginął PIES !!! 02.07.08, 12:56
        Co to za pies?
        Dzisiaj do schroniska sprzed Plusa został zabrany bokser.
        Od wczoraj tkwił przed Plusem! Dlaczego nie trzymasz psa na smyczy? Nie byłoby
        nieszczęścia! Jesteś mało odpowiedzialnym właścicielem! Nie bierz już sobie
        żadnego psa skoro nie umiesz zadbać o jego bezpieczeństwo!
        • mariusz-only Re: Zaginął PIES !!! 02.07.08, 13:03
          Nie oceniaj ludzi jeśli ich nie znasz :) Gdyby każdy był ideałem to mielibyśmy
          raj na ziemi,a tak chyba nie jest :)
    • Gość: gośc Re: Zaginął PIES !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.08, 13:57
      to dobrze,że ktoś szuka zaginionego psa -nie będzie kolejnego
      bezdomnego psa może ...a wszystkie chamskie wypociny w takim temacie
      wszelkich prostaków i wrednych istotek winny byc kasowane pzrez
      moderatora ..
    • Gość: iga Re: Zaginął PIES !!! IP: 83.2.141.* 11.06.08, 19:08
      podobnego psa widziałam wracając ze szkoły, wydaje mi się, że było
      to koło koło przystanku promenada . . . ale na 100 % nie jestem pewna
      • mariusz-only Re: Zaginął PIES !!! 11.06.08, 22:32
        Dziękuję będę tam szukał częsciej
      • mariusz-only Re: Zaginął PIES !!! 11.06.08, 22:38
        Jeśli go zobaczysz jeszcze to wabi się Drops jeśli zareaguje,przygarnij
        go...Nagroda Twoja...mogę odpowiedzieć na wiadomość oprócz godzin
        13.00-22.30.Namiarów swoich nie podam tutaj z wiadomych względów,ale na 100 %
        sie odezwę
    • Gość: dolly001 Do wszystkich pieniaczy IP: *.itcomp.pl 11.06.08, 23:10
      Jeśli przeszkadzają Wam takie wątki , to po kiego w ogóle je
      otwieracie i czytacie? Nie zabierajcie glosu jeśli Was to nie
      interesuje i czutajcie to , co dla Was wartościowe. Ale oprócz Was
      na tym forum są inni ludzie , których interesują takie historie i
      którzy są skorzy do pomocy. Nie jedna osoba w ten sposób odnalazła
      swojego pupila , którego z różnych względów utracila i wcale nie
      musiało to być spowodowane przez niedopilnowanie jak mniemaja
      niektórzy... Choć z drugiej strony - miło że tym samym podbijacie
      wątek:) Mam nadzieję , że Dropsik wkrótce się znajdzie:)
    • Gość: lee Re: Do wszystkich pieniaczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 09:42
      " dobry smalec " to wspolczucie? w szpitalu dla wariatow macie
      dostep do internetu?Pogadam z dyrektorem!
    • mariusz-only Re: Zaginął PIES !!! 12.06.08, 13:21
      Dziękuje szczególnie tym najbardziej aktywnym chociaż wasze odpowiedzi nie są
      zbytnio górnolotne jak również interesujące,ale nieświadomie robicie to na czym
      mi zależy.

      Jeśli chodzi o zarzut,że mój wątek jest nie na temat - zapraszam do lektury
      pl.wikipedia.org/wiki/Forum_dyskusyjne
      Dla osób mających problemy ze zrozumieniem tekstu prosto, krótko i na temat -
      forum to forma dyskusji,jeden z uczestników zakłada temat...chętni odpowiadają
      • Gość: lee Re: Zaginął PIES !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 13:27
        Mam nadzieje ze znajdziesz psa.Ja kilka lat temu znalazlem po jakis
        3 dniach mojego w schronisku.Powodzenia
        • Gość: onea Re: Zaginął PIES !!! IP: 80.54.168.* 12.06.08, 13:49
          czy pies mial jakas obroze ?
          • mariusz-only Re: Zaginął PIES !!! 12.06.08, 22:43
            Tak miał wąską,skórzaną obrożę.
            • Gość: onea Re: Zaginął PIES !!! IP: *.prenet.pl 13.06.08, 09:29
              widzialam podobnego pieska w pierwszej aleii bardzo zdezorientowany
              biegal po ulicy, ale mial takie "szelki" nie tradycyjna obroze
    • Gość: GG Re: Zaginął PIES !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.08, 11:52
      Ja dzisiaj widziałam podobnego pieska. No północy. Niestety chyba
      potrżcony przez samochód. Leżał przy wjeżdzie z Wyzwolenia w
      Iwaszkiewicza. Mam nadzieję że to nie Twój piesek, ale możesz
      sprawdzić.
      • mariusz-only Re: Zaginął PIES !!! 13.06.08, 12:10
        Już sprawdziłem na szczęście to nie mój,wiec nadzieja pozostaje.
        • Gość: czarodziejka Re: Zaginął PIES !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.08, 12:47
          Powiadomile schronisko?Lecznice w poblizu?Sa ogloszenia????
          Ja pracuje kolo hali polonia,bede sie rozgladac jesli takiego psa zauwaze dam
          odrazu znac:)
          A na drugi raz zachipuj psa i nie pozwalaj mu na takie wyprawy,wiem co to znaczy
          miec psa po wypadku,mam nadzieje ze Twojemu nic sie nie stanie.

          A ci ktorzy pisza i zasmiecaja ten watek mogli by dac sobie spokuj...Forum to
          nie piaskownica,gdzie sa moderatorzy????
          • Gość: ten Ludzie z dobrym srecem-pomóżcie rannemu psu !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.08, 15:47
            Może choć ty masz dobre serce i sumienie i pomożesz temu psu -
            zabierzesz go do weterynarza albo skontaktujesz się z floridą_blue z
            Fundacji ?? skazanie go na schronisko nic nie da-bo tam teraz weta
            nie ma - a i tak by nie przyjechał do rannego psa -bo nie zapłaci mu
            nikt - a pies będzie tam cierpiał i wykończy sie w mękach !!!
            Pomóż prosze temu psu -on też cierpi ból pewnie i czeka na pomoc !!!
            TEL .do Floridy_blue : 507-384-974.
          • Gość: gość ranneo psa-do weta-anie do schroniska na ciepienia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.08, 15:58
            tego rannego psa trzeba jak napredzej zabrać do weterynarza-a nie do
            schronu -tam nikt nie udzieli mu pomocy a będzie cierpiał z bolu i
            pewnie umrze !! czasem wet. nie biorą za takie psy ranne kasy ,jesli
            ktoś obcy go ratuje i przywozi takie psa !!
          • mariusz-only Re: Zaginął PIES !!! 13.06.08, 22:59
            Schronisko zawiadomione już dawno,dla pewności dwa razy w tygodniu odwiedzam dla
            pewności,ogłoszenia wieszam,ale nie nadążam za tymi co je zrywają,bo po co maja
            sobie wisieć i parę innych sposobów
        • Gość: GG Re: Zaginął PIES !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.08, 15:28
          Cieszę się to nie Twój piesek. Powodzenia.
        • Gość: ten A czy pomogłeś temu rannemu psu albo powiadomiłeś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.08, 15:41
          jeśli to nie twój pies -to czy pomogłes temu rannemu psu i zabrałeś
          go do wet. ? albo chociaż skontaktowałerś sie z Fundacja for
          animals ?? czy zostawiles go tak by ciepiał ??? a gdyby tak inni
          też zostawili twego rannego psa -to też byloby dobrze ?? pewnie -
          nie -prawda ?? poóż temu psu -zawiez go go weta - może nie wezmie za
          to kasy ....ten pies cierpi !!
      • Gość: nm Pomóżcie potrąconemu rannemu psu !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.08, 15:37
        Osoby ,ktore widzialy leżącego ,rannego psa powinny natychmiast coś
        zrobić ,aby pomoc cierpiącemu psu!! Jesli tylko możecie -zróbcie
        coś ,by mógł mu pomoc weterynarz-przecież ten pies cierpi tak samo
        jak ranny człowiek ...Ogromna prośba do GG oraz do Gościa- pomóżcie
        temu psu -albo chociaż skontaktujcie się z Fundacja For Animals -
        np. z Floridą_blue ....nie można tak zastawić rannego psa !!!
        • Gość: ten Czarodziejka i GG-zadzwoncie do Floridy:507384974 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.08, 15:51
          pomożecie temu psu - obie wiecie gdzie on lezy -wskażcie miejsce ,bo
          pies cierpi !!
        • florida_blue Re: Pomóżcie potrąconemu rannemu psu !! 13.06.08, 16:45
          Gość portalu: nm napisał(a):

          > Osoby ,ktore widzialy leżącego ,rannego psa powinny natychmiast coś
          > zrobić ,aby pomoc cierpiącemu psu!! Jesli tylko możecie -zróbcie
          > coś ,by mógł mu pomoc weterynarz-przecież ten pies cierpi tak samo
          > jak ranny człowiek ...Ogromna prośba do GG oraz do Gościa- pomóżcie
          > temu psu -albo chociaż skontaktujcie się z Fundacja For Animals -
          > np. z Floridą_blue ....nie można tak zastawić rannego psa !!!

          o 11 ktoś napisał, że psiak leży, pewnie potrącony, wiadomość dotarła do mnie
          teraz - jest 16.40 - nie rozumiem JAK MOZNA przejść obok zwierzaka, nie udzielić
          mu żadnej pomocy - zawieźć do najbliższego weterynarza, powiadomić schronisko...
          ehhhh... prosze, niech go ktoś podwiezie do centrum jesli jeszcze tam jest ...
          • Gość: nm /ten Byli-oglądali rannego psa i nikt nie pomógł psu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.08, 22:01
            jak widać z zapisów na forum wpierw GG napisala Mariuszowi-only o
            tym rannym psie .Czy pomogła rannemu psu ?? Chyba nie. Następnie
            Mariusz sprawdził predko ,czy to nie jego pies.Odpisał GG ,że
            widział tego psa ,ale to nie jego.Ale czy pomogł cierpiącemu psu ??
            Obawiam sie ,że tez nie. Dlaczego ?? Bo to nie jego pies-prawda? Ale
            gdyby ktoś inny nie pomógł jego rannemu psu ,to pewnie miałby o to
            żal do wszystkich. Jak można przejśc obok rannego psa ,nawet
            sprawdzać ,czy to nie pies szukany przez kogoś z forum -i zostawić
            go bez pomocy ??? Pies nie byl duży-wystarczyło wziąć go na ręce.I
            zanieść do wet. na Północy-Mariusz pewnie wie gdzie,bo tam mieszka i
            ma psa. Ale nikt z nich tego nie zrobił.Tylko Czarodziejka
            pytała ,gdzie psa szukać by mu pomóc. Do tych wszystkich osób
            pisałem by pomogły psu bo były tam blisko i wiedziały, gdzie leży.
            Było już chyba za pózno-po kilku godzinach cierpienia piesek
            umarł.Nie doczekał pomocy żadnego człowieka ,choć widziało to pewnie
            wiele osób-przez te pół dnia albo i cały dzień.....Nikt nie chciał
            stracić pewnie kilkunastu zł u weterynarza -a może on pomógł by psu
            za darmo....
            • Gość: zowik-nieporadek Re: Byli-oglądali rannego psa i nikt nie pomógł p IP: *.centertel.pl 14.06.08, 09:31
              wystarczyło wziąć na ręce powiadasz???

              A skąd pewność, że pies nie ugryzie, skąd pewność, że nie jest chory, nie ma
              wścieklizny? Myslisz, że tak łatwo wziąć ranne zwierzę na ręce??? Mój własny
              pies, kiedy był chory nie dał się dotknąć, a jaką mamy gwarancję, jak zachowa
              się takie cierpiące zwierzę na ulicy???

              Dajcie spokój chłopakowi, szuka swojego psa, a nawet gdyby mu pomógł, to byłoby
              szczytem błazeństwa wypisać na forum posta o tym, jak to pomagał psu, wziął na
              ręce, zaniósł tam czy tu. Przecież trzeba mieć troche pomyślunku w głowie, żeby
              zauważyć, że zdrowo myślący człowiek nigdy nie będzie się takimi rzeczami chwalił!

              A swoją drogą, to kogo należy powiadomić, kiedy na ulicy leży ranny pies? Pod
              jaki numer zadzwonić? SANEPID? Jakieś służby weterynaryjne?
      • mariusz-only Pies nie był żywy dla jasności ! 13.06.08, 22:42
        Nie myślcie,że robie wszystko,żeby znaleźć swojego,a obok innego bym przeszedł
        bym bez pomocy !
        • florida_blue Re: Pies nie był żywy dla jasności ! 13.06.08, 22:46
          kiedy nie był zywy ? wtedy kiedy byłeś sprawdzić czy to nie twój pies?? jesli
          tak, DLACZEGO nam tego nie napisałeś ?
          rece opadają....
        • Gość: nm /ten Jak bylo naprawdę -sam wiesz... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.08, 22:57
          Czy tak było naprawdę -czy tylko tak się zasłaniasz.Nie pisałeś
          wczesniej ,że pies jest martwy,tylko ,że to nie twój pies. A może
          jeszcze zył i cierpiał ..? A sprawdziłeś dokladnie czy żyje ? I tak
          nieżywego psa trzeba jakoś zabrać z ulicy ..
          • mariusz-only Re: Jak bylo naprawdę -sam wiesz... 13.06.08, 23:02
            Dlaczego nie napisałem wcześniej...pisałem na samym początku mojego postu o
            jakich godzinach moge odpowiedzieć na posty ! Najnormalniej w świecie druga
            zmiana w pracy !
            • Gość: nm Re: Jak bylo naprawdę -sam wiesz... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.08, 23:08
              chodziło mi o to ,że mogłes napisać za pierwszym razem /ok.12 -
              post/ ,że ten pies już nie żyje ,bo nie wspomniałeś o tym nic a jak
              wspomniała Florida ,byc może ludzie z fundacji szukaliby samochodu
              by ratować psa i zawieżć do weta ...
    • Gość: Gosia Re: Zaginął PIES !!! IP: 83.2.142.* 13.06.08, 15:21
      Witam!pozno pisze bo zobaczylam teraz watek widzialam identycznego
      psa wczoraj tj 12.06.08r ok godz 15 na promenadzie Niemena na
      wysokosci "Malagi" szedl w strone fontanny, pozdrawiam i powodzenia
    • ancymonka Sorki 13.06.08, 15:51
      Przepraszam za tak późną interwencję.... w życiu by mi do głowy nie przyszło, że
      poszukiwanie psa może wywołać taką kaskadę chamstwa i wyzwisk... :-/
      • Gość: ten ancymonka- pomóż temu psu !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.08, 15:53
        może ty tez zrobisz coś by ten pies ranny i leżący dostał jak
        anjpredzej pomoc ?? ale nie skazanie go na umieranie w schronisku-
        tylko konkretną pomoc weta -albo choc Floridy i FFA ?? zróc cos -
        prosze !!!
      • Gość: dolly001 Najłatwiej pisać i prosić innych ... IP: *.itcomp.pl 13.06.08, 20:09
        Dlaczego skoro widziano tego psa i tyle razy ta sama osoba
        alarmowala informyjąc co i jak , sam nie zabrał tego psa
        gdziekolwiek gdzie mozna mu udzielic pomocy?? Non stop upominanie
        innych tutaj(nie mowie ze to jest złe , bo najgorsza jest
        znieczulica , a tu widac ze ktos przejmuje sie losem zwierzat) , ale
        zamiast tak długi okres czasu tylko pisac i nawoływac innych do
        dzialania trzeba było działać samemu , moze piesek przeżyłby. Tu
        grał role czas.
        • florida_blue Re: Najłatwiej pisać i prosić innych ... 13.06.08, 21:43
          poprosiłam o pomoc kolezankę... poszła tam zaraz i oddzwoniła, że pies jest ale
          juz nie żyje... niestety nie mozemy być w każdym miejscu i o każdej porze, my
          pracujemy, mamy swoje rodziny, obowiązki... Żeby ktokolwiek, kto widział psiaka
          zawiózł go do najbliższej lecznicy - choćby, żeby uśpić - psiak zginął w
          potwornych męczarniach, na oczach wielu ludzi... to skrzyżowanie jest koło reala.
        • Gość: nm Re-Do Dolly i nie tylko- dot.zarzutów. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.08, 21:45
          Nie widziałem tego psa osobiście ani nie bylem tam w pobliżu.Moje
          prośby o pomoc rannemu psu kierowane byly do osob ,ktore widzialy
          tego psa i wiedzą ,gdzie leży.Opieralem się tylko o informacje
          podane w postach osób ,które o tym pisały.Na takiej samej zasadzie
          Ty-Dolly ,jak i inni czytający o tym na forum powinni pospieszyć na
          ratunek rannemu psu-prawda ? Ja choć tyle zrobiłem -a co ty czy inni
          czytający o tym zrobili w tej sprawie?? Gdybym byl tam oosbiście -na
          pewno bym tego psa zabral do najbliższego weterynarza.Przeczytałem o
          tym już dość pózno-niestety. To osoby ,które przechodziły i oglądały
          tego psa powinny mu pomóc - choćby wykonać jakis tel.do weterynarza
          albo do Fundacji For Animals. Alarmujące posty o rannym psie pisane
          byly ok.godz.16 -ja też dopiero wtedy zobaczyłem tę informację .
          Natomiast pierwsza informacja od GG bylo ok.godz.12
          Gdyby osoby ,ktore jak ta dziewczyna GG i inne ,udzieliły pomocy psu
          już wtedy -pies pewnie by przeżył po zabraniu go do weterynarza.
          Zatem: zanim zganisz kogoś ,kto sam nie byl na miejscu wypadku a
          tylko z forum dowiedział się o tym i prosił osoby będące tam
          wcześniej albo pracujące tuż obok ,aby pomogły psu- pomyśl o tym,czy
          twoje i wasze zarzuty wobec takich osób jak ja-są słuszne !! Bo za
          to ,że nie będąc tam osobiście chciałem pomóc uratowac psa-
          uslyszałem same zarzuty .A to nie ja byłem przy psie-tylko inne
          osoby,które pisały o tym, ale nie udzielily mu chyba żadnej pomocy-
          to pod ich adresem wysuwajcie te zarzuty !!
          • florida_blue Re: Re-Do Dolly i nie tylko- dot.zarzutów. 13.06.08, 22:01
            nm - moja wypowiedz nie odnosiła sie do Ciebie, tylko do osoby o nicku GG (która
            zamiesciła informację) oraz do osób, które tamtędy dziś przechodziły, widziały
            psiaka i nie zrobiły absolutnie nic aby mu pomóc - a teraz być może czytają ten
            wątek...
          • Gość: dolly001 Trzeba bylo pewne fakty ustalić od razu IP: *.rev.masterkom.pl 14.06.08, 15:42
            Słuchajcie , powstało tu nie lada zamieszanie. Nikt nie napisal na
            początku tak naprawe niczego konkretnego prócz ciągłych nawoływań.
            Trzeba było napisać po pierwsze , że wiadomość dotarła do osób
            rozpoczynających temat rannego psa poczta pantoflowa. Kazdy myslal
            ze osoba ktora o tym pisze naocznie widziala psa i probowala jesli
            chodzi o ratunek zrobic spycho terapie (niestety tak to wygladalo).
            Po drugie ktoś kto byl tam wczesniej i sprawdzil mógł od razu
            napisac ze pies nie zyje (a były takie osoby),po trzecie dużo wody
            upłyneł zanim doczytaliśmy gdzie ten pies w ogóle leży , a po
            czwarte i strasznie mnie to gryzie tak naprawde nie mogłam zrobic
            nic choć tak czesto bywam w Czętochowie. Pech chcial , że akurat
            byłam w moim rodzinnym Zawierciu. Prosze mi wierzyć , że gdyby nie w
            tej chwili problematyczna dla mnie odległość gdyż jestem kobietą
            ciężarną z anomaliami zdowotnymi- klapnęłabym drzwiami samochodu i
            pojechałabm do Częstochowy pomóc temu psiakowi , gdyż kocham
            zwierzęta i przejmuje sie szczerze ich losem.
            Cieszę się nawet nie wiecie jak bardzo , że znalazły się tu osoby
            skore do pomocy w obojętnie jakiej formie , tylko nistety brak
            prcyzyjnych faktów wywołał tu niepotrzebna batlię słów. Każdy chciał
            dobrze i ja to wiem. Ale niestety sprzeczając się w tej chwili ,
            temu psiakowi nie pomożemy...
    • Gość: gość .. Ranny pies czeka chyba nadal na pomoc ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.08, 16:09
      sprawdzicie proszę ,czy ten pies tam nadal ranny lezy ? nie można go
      tak zostawić cierpiącego ....kto ma blisko -niech sprawdzi !!
      • florida_blue Re: Ranny pies - PROSZĘ o sprawdzenie 13.06.08, 16:36
        dostałam własnie informację... czy psiak tam jeszcze lezy? czy ktoś z Was mógłby
        dowieźć go do centrum??????? PROSZĘ !!!! Ja niestety nie dysponuję samochodem,
        nie mogę TERAZ nigdzie jechać.
        • florida_blue Re: Ranny pies - NIE ŻYJE .... 13.06.08, 17:10
          Pies jeszcze jest, malutki... i juz nie żyje. Szkoda, że NIKT wcześniej nie
          zdecydował się udzielić mu pomocy. Nawet poprosić o uśpienie u weterynarza...
          Pies umierał przy ulicy, napewno się męczył.
          • Gość: nm/ten Cały dzień nikt nie pomógł rannemu psu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.08, 22:08
            W sprawie tego rannego pieska,ktÓry cały dzień chyba umierał przy
            ulicy a któremu nikt nie pomógł a niektórzy tylko go oglądali -
            napisałem wyżej wyjaśnienie -do Dolly . Ja dowiedziałem się z forum
            o tym psie dopiero ok.godz.16 i nie byłem tam osobiście. Starałem
            się choć przez forum zdopingowac kogoś z piszących o tym i będących
            tam blisko miejsca ,by pomogli psu ....Niestety-piesek umierał ranny
            w cierpieniu,bo nie znalazł się żaden CZŁOWIEK ......
            • Gość: czarodziejka Re: Cały dzień nikt nie pomógł rannemu psu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.08, 22:22
              bozee:[[[
              Szkoda ze nic nie wiedzialam ze on tam nadal jest:[
              Biedny pies pewnie musial cierpiec:[
              • Gość: nm/ ten Re: Cały dzień nikt nie pomógł rannemu psu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.08, 22:34
                Prosiłem ciebie i tę GG by pomoc psu -póki jeszcze można...podałem
                nawet kontakt do Fundacji For Animals .Byłyscie tam tuż blisko -
                podobnie jak Mariusz -only .Czy to nie podłe -że Mariusz poszedł tam
                i zostawił rannego psa bez pomocy mu ,bo to nie jego pies ?? ? Ale
                szukać mu psa po całym mieście -to chętnie ludzi prosi . Przecież
                każdy inny pies może być w takiej sytacji jak ten ranny -i wtedy
                pewnie kazdy z nas miałby żal o to ,że panuje taka znieczulica -nikt
                nie zdobył się na ludzki odruch i nie pomógł cierpiącemu psu .....
                Ja na twoim miejscu poszedłbym tam drugi raz zobaczyć czy pies nadal
                lezy -a w ogóle to bym mu pomógł od razu -juz wcześniej -do
                południa ..Poki żył i czekał na pomoc.....
                • Gość: czarodziejka Re: Cały dzień nikt nie pomógł rannemu psu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.08, 22:40
                  Przykro mi ale jak pisales tego posta mnie nie bylo na forum ani w miescie juz:[
                  Wielka szkoda ze tak sie stalo:[[
                  • mariusz-only Re: Cały dzień nikt nie pomógł rannemu psu... 13.06.08, 22:47
                    Ktoś po prostu niejasno się wyraził...dostałem sms o godz 5:42 (odczytałem o
                    godz 10.00 ) od nie znanej mi osoby,która już wtedy napisała mi,że pies jest nie
                    żywy !
        • Gość: gość Re: Ranny pies - PROSZĘ o sprawdzenie IP: *.centertel.pl 14.06.08, 09:36
          NO WŁAŚNIE! Nie możesz teraz dojechać.. za może by ktoś pomyslał, zamiast
          obrzucać się bluzgami, że ktoś kto widział psa, może spieszył się na rozmowe
          kwalifikacyjną, nie miał samochodu, szedł do pracy, do której spóźnienie przy
          apodyktycznym szefie grozi wywaleniem na zbity łeb, albo biegł na ważne
          kollokwium na uczelnię... myślicie kochani upominacze, że każdy może sobie
          pozwolić na rzucenie swoich obowiązków,żeby zanieśc psa do weterynarza??? No
          miejcie żesz troche zrozumienia!
    • Gość: NM/ten Prośba do ludzi--Pomagajcie rannym zwierzętom !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.08, 22:45
      NIE bądzcie obojętni na zagubione a tym bardziej ranne psy czy
      koty !! Pomóżcie im- one same sobie nie pomogą a czekają cierpiąc
      bardzo na pomoc naszą i weterynarza . Czasem wet. nie biorą za takie
      zwierzęta pieniędzy -i mozna uratować im życie -albo skrócić
      mękę ,jesli stan jest cięzki. Bądzmy ludzmi -nie patrzmy obojetnie
      na cierpienie zwierząt !!! One są takie bezbronne i zdane na nas ....
    • mariusz-only Nie potrzebne zamieszanie :( 13.06.08, 22:52
      Jak napisałem wyżej sms od nieznanej mi dziewczyny dostalem o 5:42, w którym już
      wtedy napisała mi,ze pies nie żyje...nie jestem z tych co obok innego
      przeszedłby obojętnie
      • Gość: nm Re: Nie potrzebne zamieszanie :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.08, 23:04
        o 5:42 czy o 17:42 ? - bo to istotne ... chyba,że bylo to skoro
        świt faktycznie -jak piszesz ...gdybyś napisał o tym w południe ,że
        pies nie żyje uniknąć można było tego alarmu i zaangażowania w
        szukaniu pomocy -ratunku dla psa .. a zwłoki psa i tak powinny
        zabrać odpowiednie służby miejskie ..
        • mariusz-only Re: Nie potrzebne zamieszanie :( 13.06.08, 23:11
          Po prostu niedokładnie przeczytałem treść postu,bo już o tym wiedziałem
          wcześniej z większa dokładnością co do stanu psa.
      • Gość: czarodziejka Re: Nie potrzebne zamieszanie :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.08, 23:06
        Nikt przeciez nie mowi ze specjalnie nie pomogles.
        Ja tez nie wiedzialam o tym psie,gdybym wiedziala to bym mu pomogla:[
        Pozostaje miec nadzieje ze jest szzczesliwy za Teczowym Mostem i dlugo nie
        cierpial:[
        • mariusz-only Re: Nie potrzebne zamieszanie :( 13.06.08, 23:25
          Być może nie powiedziałaś tego Ty,ale umiem czytać ze zrozumieniem treść innych
          postów...fakt nie jasno się wyraziłem po tym jak odczytałem post tutaj na
          forum,ale weźcie pod uwagę to że pracuje i mam tez inne obowiązki,których nie
          sposób zmienić...Przezorny zawsze ubezpieczony,więc po niedzieli będę mógł
          odpowiedzieć na posty oprócz 23.00-15.00 :)
    • mariusz-only Osoby,które nie wierzą w to co mowię ! 13.06.08, 23:07
      Jeśli twierdzicie,że było inaczej niż pisze chętnie spotkam się z kimś z FFA
      zadzwonimy do tej osoby numer telefonu nadal mam...będzie potwierdzenie,że pies
      nie był żywy już kiedy mi pisała smsa.Nie osądzajcie nie potrzebnie
    • mariusz-only Dziękuje i przepraszam 13.06.08, 23:44
      Chociaż to nie ja się nie jasno wyraziłem,ale fakt mogłem potem wyjaśnić co do
      stanu psa i to,że wiedziałem o tym wcześniej-przepraszam,ale jak widzę
      jakikolwiek post to odrazu błysk nadzieji,ze moze wlasnie to ten najwazniejszy
      post,a tu otwieram i czytam "dobry smalec " więc czasami zamyka z automatu bo
      poprostu ech...
      Dzięki temu zamieszaniu jedno chociaz,wiem ze sa tez ludzie ktorzy chca pomoc i
      kochaja zwierzeta tak naprawde ! Dziekuje za to !
      • Gość: nm/ten Mariusz-namieszał niezle ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.08, 00:29
        No tak ..chociaż potrafiłeś zachowac się na poziomie i podziękowac
        oraz przeprosić .A gdybyś swego psa nie puszczał luzem -albo lepiej
        go pilnowal -pies by nie błąkał się teraz glodny i wystraszony ...:
        ( .Natomiast informacja,że wskazany pies po wypadku lezy martwy i
        wymaga tylko zabrania go -oszczedzilbyś kilku osobom czasu na próby
        zorganizowania popołudniu juz ratunku i transportu także .No i
        trochę nerwów i czasu także -wszystkim przejętych losem rannego
        psa.No i zamiast czekać na psa na forum-radzimy szukać go w mieście,
        bo to da lepszy skutek na pewno !! /np.ogłoszenia ,fot.itp/
        • Gość: do ten Re: Mariusz-namieszał niezle ... IP: *.itcomp.pl 14.06.08, 09:18
          cholerny krytykancie,umiesz tylko krytykować,oskarżać,wybielać
          samego siebie.Całe zamieszanie z pieskiem potrąconym zostało
          wyjaśnione przez osoby w temacie a tobie to i tak mało i musisz
          napisać swoje kolejne słowa krytyki pod adresem Mariusza.Tak się
          składa że znam osobiście Mariusza i wiedz,że nie jest osobą obojętną
          na krzywdę zwierząt.Słowo PRZEPRASZAM w twoich ustach to trucizna??
          POzdrawiam.Krzysiek
      • florida_blue Re: Dziękuje i przepraszam - do Mariusza 14.06.08, 01:17
        OK, stało sie, fakt zamieszanie zrobiło się duże... dobrze, że akurat kolezanka
        była w poblizu i sprawdziła.

        Wracając do Twojego psiaka - czy wydrukowałeś i porozklejałeś już ogłoszenia ze
        zdjęciem ? Możesz zaznaczyć, że oferujesz jakąś nagrodę... Takie wydrukowane
        ogłoszenie powinieneś również zawieźć do schroniska, zostawić swoje dane
        kontaktowe. Musisz też od czasu do czasu przyjechać i sam przejrzeć psy, które
        znajdują się na kwarantannie. Jeśli psiak się odnajdzie - zadbaj, żeby już się
        więcej nie zgubił - wyprowadzaj na spacery na długiej smyczy, przypnij mu
        adresówkę. Dobrym pomysłem jest zachipowanie zwierzaka...

        Życzę powodzenia i pozdrawiam

        florida_blue
    • Gość: XXXXX Do mariusz-only IP: 80.54.168.* 14.06.08, 20:48
      czy Twój pies miał coś doczepionego do obroży ??
      • mariusz-only Re: Do mariusz-only 15.06.08, 04:27
        Nie obroża była powiedzmy w kolorze nobuku,ale przez tyle lat używania kolor się
        zmienił na hmmm ciężko określić brązowawy,ale nic nie miał doczepione do obroży
        • Gość: kangoo Re: Do mariusz-only IP: *.rev.masterkom.pl 15.06.08, 15:07
          w górę,jak najwyżej.Mamy nadzieję,że Drops się szybko odnajdzie.
    • mariusz-only Re: Zaginął PIES !!! 15.06.08, 19:42

    • mariusz-only Nadal poszukiwany... 16.06.08, 14:42

      • Gość: czarodziejka Re: Nadal poszukiwany... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.08, 16:40
        Sprawdzales te miejsca w ktorych psiak byl widziany?Sa porozwieszane
        ogloszenia?Powiadomione schronisko?
        • mariusz-only Re: Nadal poszukiwany... 16.06.08, 18:57
          Wszystko zrobione...schronisko-zostawiłem zdjęcie i byłem dwa razy w zeszłym
          tygodniu,lecznice kolo mnie,ogłoszenia,ogłoszenie w kablówce,znajomi
          wszyscy...pozostaje tylko czekać,a to do przyjemnych nie należy,bo innych
          pomysłów nie mam.
          • Gość: ewa Re: Nadal poszukiwany... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 23:37
            w gore- napisz Mariuszu jeżeli piesek sie znajdzie- trzymam palce oby tak było
            jak najszybciej
            • mariusz-only Re: Nadal poszukiwany... 17.06.08, 14:34
              Cisza niestety...
              • czarodziejka.0 Re: Nadal poszukiwany... 17.06.08, 14:41
                kurcze nooo przeciez pies nie moze sie zapasc pod ziemie:/
                Dales ogloszenia na blokach?Moze ktos go przygarnal?
                Sprawdz w schronisku,oni tam maja taki balagan ze pewnie nie wiedza jakie psy maja;/
                Moze straz miejska powiadom,daj im zdjecia psa moze ktos go zauwazy.
                Przeciez nie zapadl sie pod ziemie!
                Daj ogloszenie na realu,tutaj na stokrotce daj,przyjdz dzisiaj to ci wywiesze w
                swoim punkcie obok:)
                Ten pies na pewno gdzies jest!
                • mariusz-only Re: Nadal poszukiwany... 17.06.08, 21:21
                  Dziś niestety nie mogłem,ale kontakt mam więc odezwę się
                • Gość: Dyzio / walnięty/ Re: Nadal poszukiwany... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 09:34
                  Do " czarodziejki", _ ...........niesamowicie TO ujęłaś, - "za tęczowym mostem"
                  Nigdy nie wiedziałem, jak o TYM rozmawiac, jak to określić.
                  Teraz już wiem, dzięki!
                  Pozdrawiam, Dyziek.
    • dominik.wu Re: Zaginął PIES !!! 17.06.08, 19:46
      Piesek zaginął 3-go. Dzisiaj jest już 17-go. Czy piesek odnalazł się? Mam
      nadzieję, że tak. Serce boli, kiedy widzę jakiegoś zagubionego psa. Przygarnąć
      nie mogę, bo na 23 metrach już nie mam zwyczajnie miejsca. Już przygarnąłem 4
      kocięta.

      Kiedyś miałem pieska-znajdę. Przez jakieś 13 lat! I pewnego dnia "rozpłynął" się
      w powietrzu. Wówczas usłyszałem, że po mieście grasują jacyś psychiczni, którzy
      łapią psy dla łoju, czy tuszy. Używają tego surowca do produkcji jakichś
      ludowych "lekarstw". Chorzy ludzie!

      Obyś go odnalazł.
      • mariusz-only Re: Zaginął PIES !!! 17.06.08, 21:20
        Niestety jak do tej pory się nie znalazł pocieszające jest to,że ludzie
        dzwonią,więc pozostaje czekać i mieć nadzieję...
    • Gość: Marta Re: Zaginął PIES !!! IP: 83.2.142.* 18.06.08, 05:01
      Mam nadzieje,ze go znajdziesz Mariuszku
      • Gość: Aga Re: Zaginął PIES !!! IP: 80.54.171.* 18.06.08, 18:20

        Podbijam, oby się znalazła psinka. Jak by mój zginął poruszyłabym niebo i ziemię.

        www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=112079
    • Gość: :) Re: Zaginął PIES !!! IP: 83.2.142.* 18.06.08, 17:57
      Podbijam...żeby się tylko odnalazł
      • Gość: ewa Re: DO Mariusza- pilne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 18:02
        W kwiaciarni- Ogrody Cynamonowe przy ul. Śląskiej (mniej więcej na przeciwko
        poczty) jest ogłoszenie, że ktoś znalazł psa- może idź tam i sprawdź czy to nie
        Twój Psiak- mocno trzymam palce
    • Gość: Aga Psiaczek szuka domu!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 80.54.171.* 18.06.08, 18:25

      Psiak potrzebuje prawdziwego domu i kogoś kto będzie go Kochał. Najlepszy domek
      z ogródkiem. Ma na imię Bonzo i przebywa w częstochowskim schronisku. Jest
      łagodnym pieskiem, ale bardzo płochliwym i przerażonym. Nie jest agresywny.
      Szczegóły na www.foranimals.czest.pl lub
      n.aga76@gmail.com
      www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=112079&page=6
      • Gość: gość2 Bezdomne psy-nie tylko do domów z ogródkiem!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.08, 11:26
        jesli nie jest to b.duży pies -to dla każdego bezdomnego psa każdy
        kąt u człowieka i miska strawy będzie zawsze lepsza niż każde
        schronisko !!! dlatego nie zniechęcajcie ewent.chętnych do zabrania
        psa a nie mających domków z ogródkiem -proszę..bo wtdedy psy mają
        mniej szans na adpocje...wiem,że piszący mają jak najlepsze chęci i
        marzą im się super warunki dla każdego bezdomnego psa,ale jest to
        rzadko kiedy możliwe i tylko część takich psów trafia do domów
        +ogródek...oby każdy bezdomny pies czy kot znalazł swoj kąt i
        ludzi !!!
        • florida_blue Re: Bezdomne psy-nie tylko do domów z ogródkiem!! 19.06.08, 11:41
          dlatego nie zniechęcajcie ewent.chętnych do zabrania
          > psa a nie mających domków z ogródkiem -proszę..bo wtdedy psy mają
          > mniej szans na adpocje...wiem,że piszący mają jak najlepsze chęci i
          > marzą im się super warunki dla każdego bezdomnego psa,ale jest to
          > rzadko kiedy możliwe i tylko część takich psów trafia do domów
          > +ogródek...

          ale nikt nie zniechęca :) nie "wymagamy" domku z ogródkiem :) Akurat Bonmzo
          napewno bedzie się lepiej czul w ogrodzie niż w domu - on jest strasznie biedny,
          zestresowany, potwornie się boi a pobyt w schronisku zupelnie mu nie sluży,
          wręcz przeciwnie. chcielibyśmy dla niego znaleźć jakiś spokojny domek i
          cierpliwych opiekunów, ktorzy pomogliby mu znow zaufać czlowiekowi... nawet nie
          chce myslec co takiego moglo sie wydarzyc w jego zyciu, że ten pies tak bardzo
          sie wycofal...
    • Gość: Czarodziejka2 Re: Zaginął PIES !!! IP: 80.54.171.* 18.06.08, 23:15

      Podbijam!! Psiaczek się znajdzie.Powodzenia!!!!!
      • czarodziejka.0 Re: Zaginął PIES !!! 19.06.08, 08:38
        do gory!
        Czestochowa szuka psiaka!
    • Gość: aga Re: Zaginął PIES !!! IP: 80.54.171.* 19.06.08, 23:13
      Szukamy dalej pieska!!!a może już sie znalazł????
      • mariusz-only Re: Zaginął PIES !!! 20.06.08, 05:06
        Szukam cały niestety jak narazie bez efektów..."Ogrody cynamonowe" sprawdziłem...
    • Gość: gosc Re: Zaginął PIES !!! IP: 85.202.147.* 20.06.08, 09:22
      jezeli mial czarna skorzaną obroze to widzialam go wczoraj wieczorem kolo
      szpitala na 1000leciu od strony ulicy nałkowskiej niedaleko przedszkola.
      • czarodziejka.0 Re: Zaginął PIES !!! 20.06.08, 10:28
        Kurcze Mariusz czy ty zyjesz?Prosilam cie zebys przyniosl ogloszenie do punktu
        In post kolo stokrotki,tutaj wiele osob chodzi moze ktos go widzial!Ja na Twoim
        miejscu sprawdzala bym cala dzielnice codziennie!Tym bardziej ze psa co chwila
        ktos widuje!
        • mariusz-only Re: Zaginął PIES !!! 20.06.08, 15:53
          Niestety nie miałem czym i na czym zrobić ogłoszeń,a nie nadarzam za osobami,
          które zrywają...już zakupiłem sprzęt...odezwę się jutro jak tylko wydrukuje

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka