Dodaj do ulubionych

Gdzie ten częstochowski supertramwaj ?

13.01.09, 14:06
miasta.gazeta.pl/poznan/1,36037,6144755,MPK_kupi_tramwaje_za_400_mln_zlotych_.html

Rozumiem, że Częstochowa nie jest tak bogata jak Poznań, ale może
zakupi chociaż jeden nowy tramwaj, ten którym MPK od lat chwali się
na swojej stronie internetowej: www.mpk.czest.pl/
A swoją drogą: czy chwalenie się tym nieistniejącym supertramwajem
nie jest wprowadzaniem ludzi w błąd ?
Obserwuj wątek
    • Gość: polok Re: Gdzie ten częstochowski supertramwaj ? IP: *.chello.pl 13.01.09, 14:15
      Wez sie zastanow. Ostatnio jechalem linia nr 3 z Mirowa na Lisiniec super nowym tramwajem, motorniczy byl mily, panowie sprawdzili bilety i podziekowali pasazerom za wspolprace i nie bylo zadnej obsuwy czasowej.
      • Gość: norbi Re: Gdzie ten częstochowski supertramwaj ? IP: *.icpnet.pl 13.01.09, 17:04
        Ja też jechałem tą linią wysiadłem za lewiatanem a jechałem z centrum,
        bardzo szybko, sprawnie i do tego w wielu miejscach ma zupełnie osobną trasę, a
        jechaliście już nową linią numer 8:) fantastyczne uczucie jak się tak śmiga z
        lotniska w rudnikach do miasta następnie przez stradom , dźbów aż do pola
        golfowego w Konopiskach:) Nareszcie można szybko i sprawnie dojechać do tego
        rozwijającego się portu lotniczego:):)
        • Gość: makaroni Re: Gdzie ten częstochowski supertramwaj ? IP: *.as.kn.pl 13.01.09, 18:22
          mylicie się. w Częstochowie koło Radomska jest tylko jedna linia tramwajowa a są
          plany żeby i ją zlikwidować i przenieść do Radomska
          • Gość: Menel Re: Gdzie ten częstochowski supertramwaj ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 20:19
            Dla mnie skandalem byl ubior motorniczego w tramwaju lini nr 4 (
            Rzasawa-Gnaszyn-Kielce) , ktory do czarnej marynarki i bialej
            koszuli zalozyl blekitny krawat! Natychmiast zadzwonilem do prezesa
            MPK, ktory podziekowal mi za sugestie-nie minelo 5 min i krawat
            zostal zmieniony na czerwony. Jednak niesmak pozostal....
            • Gość: polok Re: Gdzie ten częstochowski supertramwaj ? IP: *.chello.pl 13.01.09, 21:16
              Pachniało skandalem! Jak jechałem ostatnio do Radomska tramwajem nr 5 (z Zawiercia) i w toalecie pan od podawania ręczników kichnął. Powiedziałem "Na zdrowię", ale nie podziękował. Cóż nasze MPK nie jest jeszcze idealne, chociaż kaczkę serwują znakomitą.
              • Gość: Wietnamski kucharz Re: Gdzie ten częstochowski supertramwaj ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.09, 23:09
                A nie wiecie z kim w MPK muszę porozmawiać by otworzyć na węzłowych przystankach
                sieć minibarów z chińskimi zupkami? Czy muszę pojechać na rozmowy do zajezdni,
                czy załatwię tak jak wszystko - przez internet?
                • dock2 Re: Gdzie ten częstochowski supertramwaj ? 14.01.09, 10:48
                  Witam!

                  Rewelacyjny wątek... Już dawno podczas robienia porannej prasówki
                  się tak nie uśmiałem. Właśnie przełamaliście stereotypowe
                  postrzeganie tego forum i ludzi udzielających sie na nim jako
                  miejsca pełnego wyzwisk i narzekania zastępując to sarkastyczno-
                  satyrcznym spojrzeniem (w tym wypadku) na komunikację publiczną :))

                  Za co serdecznie Dziękuję.
                  _____________________
                  www.progresja.info
                  • Gość: I.LEŚNIKOWSKI Re: Gdzie ten częstochowski supertramwaj ? IP: *.um.gov.pl 15.01.09, 17:19
                    W którym biurze poselskim pan pracuje? tak zaciekawiła mnie ta
                    prasówka...
                    • Gość: kolon Re: Gdzie ten częstochowski supertramwaj ? IP: *.as.kn.pl 15.01.09, 17:23
                      to moze lepiej zaciekawilbys sie co zrobic, zeby wiecej drog w miescie
                      remontowac, albo zeby wyimaginowane tramwaje naprawde pojawily sie na
                      czestochowskich ulicach, a nie piszesz pierdoly i myslisz ze jestes zabawny!!
                      • Gość: hakl Re: Gdzie ten częstochowski supertramwaj ? IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.09, 23:47
                        a co cie tak zdenerowało chłopczyku? celny strzał?
                        • Gość: kolon Re: Gdzie ten częstochowski supertramwaj ? IP: *.as.kn.pl 16.01.09, 02:37
                          nerwowy jestem dziewczynko jak czytam wypociny pseudorzecznika. kazdy krytykant
                          to dla niego potencjalny przeciwnik polityczny lub osoba na uslugach jakiejs
                          partii. ot takie zboczenie.
                    • Gość: V.I.T.R.O.I.L. Re: Gdzie ten częstochowski supertramwaj ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 19:02
                      Pan Premier Rzeczpospolitej Polskiej - Donald Tusk

                      W związku z umorzeniem i zamknięciem naszej sprawy w Katowicach, proszę w
                      imieniu swoim oraz pokrzywdzonej rodziny o przeniesienie sprawy karnej
                      (oskarżenie wobec Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Częstochowie)
                      do Gdańska, jak najdalej od województwa śląskiego, gdzie nie jest ona prowadzona
                      obiektywnie i sprawiedliwie ani przez państwowe urzędy, ani przez częstochowską
                      prokuraturę. W Gdańsku posiadam rodzinę, gdzie będę mogła się zatrzymać z moim
                      dzieckiem i chorą matką, prowadząc sama sprawę karną.

                      Romualda Szuper
                      Toronto, 10.05.2008

                      Załącznik:
                      List do Polonii całego świata o pomoc

                      Powrót emigranta do Polski, ukochanej Ojczyzny

                      25 lipca 2007 roku, urząd państwowy, podległy Prezydentowi Miasta Częstochowy,
                      wywiózł na częstochowskie śmietnisko całe nasze domostwo (dwurodzinny dom
                      mie-szkalny, budynek gospodarczy i garaż), położone w bardzo bliskim sąsiedztwie
                      Jasnej Góry. W budynku znajdowały się oryginalne dokumenty całej naszej rodziny,
                      pamiątki rodzinne kilku pokoleń, biblioteka i cały mój kanadyjski dom,
                      przewieziony dwoma kontenerami z Kanady, po 18 latach emigracji.

                      Banda urzędowa wydała fałszywą, bezprawną decyzję, nakazującą zniszczenie
                      wszystkiego, nie powiadamiając o tym nas, właścicieli. Decyzje otrzymał tylko
                      nieznany nam człowiek, któremu nieruchomość nasza bardzo przypadła do gustu.

                      Niszczono szybko i sprawnie, zanim zdążyłam przyjechać z Mazur, gdzie
                      przewoziłam ze szpitala do szpitala chorego ojca. Bandycki napad częstochowskich
                      urzędników spowodował natychmiastową śmierć naszego ojca i głęboką depresję
                      mojej matki.

                      Przerażone, 10-letnie dziecko, wysłała, samo za ocean dzień po śmierci ojca.
                      Byliśmy wszyscy w strasznym szoku, z którego już nie sposób będzie się uwolnić.

                      Zniszczono życie moje, moich rodziców i zamknięto drogę powrotu do kraju
                      rodzinie mojej siostry (są ciągle zameldowani w swoim domu, do którego planowali
                      wrócić w tym roku). Ojca, zasłużonego za pracę na Warmii i Mazurach,
                      pochowaliśmy 5 maja 2008 roku na torontońskim cmentarzu. Częstochowscy
                      przestępcy przez kilka miesięcy usiłowali sami umorzyć sprawę. Czy gdziekolwiek
                      na świecie przestępca prowadzi sam dochodzenie w sprawie swojego bezprawia? Tak
                      jest w Częstochowie. Pół roku trwała walka moja i mojego prawnego pełnomocnika o
                      odsunięcie od prowadzenia sprawy przestępców. Nareszcie sprawa dotarła do
                      Katowic. Radość nasza nie trwała zbyt długo. Śląska władza właśnie umorzyła i
                      definitywnie ją zamknęła, pozostawiając niewyrównany rachunek za wyrządzoną nam
                      krzywdę.

                      Mało tego. Oskarżono nas o samowolę budowlaną. Czego? Nie wiemy, ponieważ
                      budynki kupiliśmy (są wpisane w nasz akt notarialny), a na wybudowany legalnie
                      garaż, posiadam stosowne dokumenty. Mojemu (52 lata) i starszemu pokoleniu,
                      znane są metody stawiania ofiar w stan oskarżenia. Nie mamy zamiaru bronić się
                      przed częstochowskimi złodziejami i urzędowymi bandytami. Pytamy po raz kolejny
                      Pana Prezydenta Miasta Częstochowy i jego śląskich popleczników: gdzie jest nasz
                      prawnie zakupiony i użytkowany dom oraz wszystko, co się w nim znajdowało, owoce
                      pracy całego naszego życia w Polsce i za granicą?

                      Proszę pokazać całej Polonii na świecie prawo, wpisane w częstochowską decyzję,
                      które mówi, że można zniszczyć obywatelowi polskiemu jego mienie, jeśli przebywa
                      za granicą dłużej niż 10 lat. Kto jest autorem takiego prawa i gdzie je można
                      znaleźć?

                      Tysiące, a może miliony polskich emigrantów posiada w swojej ojczyźnie
                      nieruchomości. Czy wszystkie zostaną wyburzone, a ziemia przekazana zostanie
                      chętnym za darmo? (Szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego nie widzi w naszej
                      sprawie żadnej korupcji). Moim patriotycznym i ludzkim obowiązkiem jest ostrzec
                      wszystkich naszych rodaków przed powrotem do ojczyzny. Powrót Wasz skończyć się
                      może tak jak mój - na jakimś śmietnisku. Potem wykończy się Was psychicznie,
                      stawiając w stan oskarżenia. Chroniące urzędowych złodziei prokuratura i sądy,
                      zamkną Wam na miejscu zdarzenia wszystkie możliwości dochodzenia Waszych
                      obywatelskich i humanitarnych praw.

                      Częstochowska prokuratura umorzyła naszą sprawę w ciągu kilku dni. Teraz
                      przetrzymuje akta naszej sprawy ten sam prokurator, który w bandyckiej samowoli
                      niszczenia ludzkiego mienia nie widzi "żadnego czynu niezabronionego" (jaka
                      delikatna nazwa dla określenia najbrutalniejszego łamania ludzkich i
                      obywatelskich praw człowieka). Czy prawnik ten słyszał o istnieniu takiego
                      dokumentu jak Polska Konstytucja?

                      Drodzy Polacy, ci Uczciwi i sprawiedliwi. Pomóżcie nam wygrać tę bitwę. Proszę o
                      listy kierowane do Ministra Sprawiedliwości z prośbą o przeniesienie naszej
                      sprawy z Częstochowy do Gdańska. Bo tam "wszystko się zaczęło...".

                      I tam powinno się zakończyć. Nasza wygrana podniesie na duchu tych, którzy już
                      stracili nadzieję na to, że nasza ojczyzna będzie sprawiedliwa i wolna od
                      największych śmieci naszego narodu, którzy sprzedają naszą ojczyznę i niszczą
                      jej najwartościowszych obywateli, ciągle biednych, bo uczciwych.

                      Od lutego żyję i mieszkam na kredyt w maleńkim pokoiku z chorą matką i moim
                      dzieckiem. Odbudowanie mojego biznesu (całe biuro pogrzebane zostało na
                      śmietnisku wraz z kartotekami moich klientów) zabierze mi co najmniej kilka lat.
                      Innej alternatywy nie mam - muszę pracować w domu (moja mama już nie może być
                      pozostawiona sama, 11-letnie dziecko, również).

                      Czy znajdzie się na świecie jakiś Polak (może przedstawiciel wrażliwego świata
                      artystycznego), który udzieli mi prywatnej pożyczki na przetrwanie i dalszą
                      walkę? Pieniądze będę w stanie oddać po zwycięstwie, którego jestem pewna.

                      Jeśli zginie z rąk "nieznanych" sprawców jakikolwiek członek naszej rodziny,
                      żądam tu i teraz, 10 milionów dolarów kanadyjskich odszkodowania za każde nasze
                      życie od Państwa Polskiego, Rządu, który toleruje bezprawie swoich urzędników.

                      21 listopada ubiegłego roku poinformowałam oficjalnie Głowy naszego Państwa
                      (Pana Prezydenta i Pana Premiera) o częstochowskim bezprawiu. Efektem jest
                      umorzenie i ostateczne zamknięcie naszej sprawy (list został wysłany przez
                      Konsulat Generalny RP w Toronto). Panie Premierze, proszę zapraszać Polonię do
                      Polski po załatwieniu naszej sprawy, a będziemy Panu w tym gorąco pomagać.

                      Niniejszy list jest oficjalnym testamentem moim i całej naszej rodziny.

                      Wykonawcą jego ustanawiam swoich najbliższych (brata i siostrę), spadkobiercami
                      - nasze dzieci, a za świadków biorę Polonię i jej media.

                      Dokument niniejszy składam oficjalnie w Konsulacie Generalnym RP w Toronto, na
                      adres: 2603 Lakeshore Blvd. Toronto, ON, M8V1G5.

                      Zainteresowanym wyślę płytę CD z trzema reportażami "Sprawy dla reportera", LINK
                      DO STRONY GDZIE MOŻNA OBEJRZEĆ FILM:
                      www.tvp.pl/publicystyka/serwisy/magazyny-reporterskie/sprawa-dla-reportera/wideo/samowolna-rozbiorka
                      pokazującymi bezprawie w częstochowskich urzędach, prokuraturach i sądach.
                      Jedynym autorytetem w Polsce, jaki chce mi pomóc jest Pani Elżbieta Jaworowicz,
                      której nie chciałabym swoim wystąpieniem zaszkodzić (komu naraziła się ta
                      odważna, wrażliwa dziennikarka, że od roku Polonia musi oglądać wozy drabiniaste
                      i czeskie filmy zamiast jej programów?).

                      Dziękuję bardzo częstochowskiej policji za dokument, który wskazuje urzędowych
                      przestępców, pilnujących na posesji zbrodniczej akcji i zabraniających
                      funkcjonariuszom wstrzymania burzenia i równania z ziemią naszego domostwa.

                      Podaję niżej moje adresy, prosząc Państwa o pomoc w wyrwaniu nas z miasta
                      największego w Polsce bezprawia, jakim jest Częstochowa.

                      Adres e-mail: rszuper@op.pl
                      Adres pocztowy:
                      Romualda Szuper
                      P.O. Box 48580
                      3605 Lakeshore Blvd. W.,
                      Toronto, ON M8W 1P0.

                      Źródło: <a href="
      • Gość: pasazer Re: Gdzie ten częstochowski supertramwaj ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.09, 10:44
        linia nr 3 jest ok, ale ja juz nie moge sie doczekac kiedy zostanie otwarta nowa
        linia metra. Ponoc na ukonczeniu sa juz prace przy stacjach pod Popieluszki/III
        Aleja, plac Bieganskiego kolo ratusza i plac Daszynskiego przy Ogrodowej. Choc
        ta ostatnia stacje maja przeniesc pod Puchatek. Wg moich obserwacji stacja pod
        Domem Pielgrzyma jest juz gotowa, tylko kafelki ukladaja. Jak zwykle wpompowali
        kase najpier w JG. Za puchatkiem linia ma odbijac w kierunku Warszawskiej, wykop
        rozpoczęto juz pod rondem Trzech Krzyzy, stamtad linia ma poleciec na Wyczerpy.
        Uwazam za jawna niesprawiedliwosc, ze MPK nie zapewni polaczenia z ul. Brata
        Alberta, lub nie zbuduje kolejnej stacji kolo swiatel przy domkach na
        Westerplatte! Mysle, ze w tej sprawie nalezy stworzyc petycje w internecie, albo
        porozmawiac z rzeczenikiem IL. On z cala pewnoscia albo nam wszystko wytlumaczy
        albo pomoze zmienic plany.
        • Gość: Wietnamski kucharz Re: Gdzie ten częstochowski supertramwaj ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.09, 11:06
          Śmiej się, śmiej. Jak kiedyś jechałem ze znajomymi Francuzami przez Popiełuszki
          to zobaczyli przejście podziemne pod JG i byli przekonani że to stacja metra,
          tylko w remoncie. Byli przekonani że u nas metro jest...
          • Gość: I.LEŚNIKOWSKI Nie korzystajcie z dopalaczy! IP: *.um.gov.pl 15.01.09, 09:42
            Panowie, dopalacze szkodzą tak samo jak inne dziwne chemiczne
            związki zazywane kompletnie niepotrzebnie. Zazywanie podobnych
            świństw to jedyne rozsądne wytłumaczenie propozycji budowy metra w
            naszym mieście.
            • Gość: Wietnamski kucharz Re: Nie korzystajcie z dopalaczy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.09, 10:02
              Też tak sądzę. Przecież już dobiega do końca budowa dwóch pierwszych linii
              wiszącej kolejki gondolowej. To nam w zupełności rozwiąże wszelkie problemy
              komunikacyjne w centrum. A i tak uważam że to rozwiązanie n wyrost - przecież
              znakomita większość mieszkańców tych nielicznych dzielnic do których nie
              docierają tramwaje, pozostawia swoje samochody na dużych, strzeżonych parkingach
              na obrzeżu miasta, by za symboliczną opłatą szybko i wygodnie dostać się w
              dowolne miejsce środkami komunikacji miejskiej. A pomyśleć że jeszcze parę lat
              temu, gdy jeszcze mieliśmy inne władze miasta, było ono szare, brudne i
              komunikacyjnie niewydolne.
              BRAWA DLA PANA RZECZNIKA !!!
              • Gość: Polok Re: Nie korzystajcie z dopalaczy! IP: *.chello.pl 15.01.09, 10:21
                Panie rzeczniku!

                A co z chlaniem legalnej w tym kraju wódki? Ta zabija dużo bardziej niż marihuana. Szkodliwsza jest zapewne od dopalaczy. Dlaczego w tej kwestii różne państwowe instytucje nie są tak kreatywne?
                • Gość: I.LEŚNIKOWSKI nie ma różnicy IP: *.um.gov.pl 15.01.09, 11:21
                  Uwazam że przed napisaniem tekstu na forum picie wódki, podobnie jak
                  używanie dopalaczy, zwłaszcza przez kucharzy (da się to potem
                  zjeść!?) - jest ze wszech miar niewskazane.
                  • Gość: abc Re: nie ma różnicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.09, 11:32
                    no moze nas troche ponioslo, ale nie czarujmy sie te tablice swietlne na
                    przystankach nie moga wiecej wprowadzac pasazerow w blad. Aha .... panie
                    rzeczniku w tramwaju o 3:36 w nocy spod startostwa czestochowskiego na linii nr
                    12 nie dziala klimatyzacja. Da sie z tym cos zrobic?
                    • Gość: I.LEŚNIKOWSKI to tez szkodzi IP: *.um.gov.pl 15.01.09, 11:47
                      Owszem,da się zrobić. Trzeba zlikwidować, bo jak dowodzą badania
                      naukowe - klimatyzacja szkodzi oskrzelom i płucom.
                  • Gość: Wietnamski kucharz Re: nie ma różnicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.09, 11:33
                    No żesz kurcze! Co to się stało że Pan tak dzisiaj pisze iż muszę się w 100% z
                    Panem zgadzać?! Ale nie wiem czy zdaje Pan sobie sprawę że wszyscy kucharze
                    odurzają się co najwyżej dopalaczami z banderolą, legalnie zakupionymi choćby w
                    kiosku ruchu. Chociaż są podobno tacy którzy "dopalają" zawartość przyniesionych
                    przez kelnerów do wyczyszczenia popielniczek. Ale to już hardcorowi kucharze są...
                    Zresztą odurzać się można na rozmaite sposoby. Na przykład niektórzy odurzają
                    się słowami przełożonego i potem plotą trzy po trzy niczym zadżumieni. Nieprawdaż?
                    ;)
                    • Gość: I.LEŚNIKOWSKI to może być Ratatuj IP: *.um.gov.pl 15.01.09, 11:52
                      Gorzej gdy zamiast kurczaka będzie pan wrzucał do kotła to co
                      przygląda się panu z kąta. Proszę wziąć pod uwagę, że może to być
                      Ratatuj.
                      • Gość: Wietnamski kucharz Re: to może być Ratatuj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.09, 12:29
                        Bohatera? - Do gara? - Przenigdy!
                        Choć nie jestem pewien czy niektórzy tak nie robią. Uważałbym zwłaszcza na
                        lokale położone w suterenach - stamtąd najbliżej do kanałów skąd one wyłażą.
                        Człek nieświadomie zje takiego Ratatuja (a bo wiadomo co to wcześniej żarło?) i
                        potem zachowuje się co najmniej dziwnie.
                        • Gość: I.LEŚNIKOWSKI no własnie... IP: *.um.gov.pl 15.01.09, 16:15
                          ... wpakuja do gara i wypisują na forum
                          • Gość: Wietnamski kucharz Re: no własnie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.09, 23:51
                            A pamięta Pan przysłowie "Szewc bez butów chodzi"? Kucharze nie jedzą tego co
                            gotują. To działa instynkt samozachowawczy - wiemy co gotujemy.
                            ;)
                          • Gość: kicia Re: no własnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.09, 20:29
                            Oj jak dobrze, że ten wątek także Pan czyta Panie Leśnikowski

                            prosimy o odpowiedź na postawione pytanie pod tym linkiem:

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=89359794&wv.x=2&a=89446059
                  • Gość: t Re: nie ma różnicy IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 15.01.09, 11:40
                    bardzo chciałbym szczerze podziekować panu rzecznikowi za powyższe
                    wpisy
                    dawno się tak nie ubawiłem :)
                    proponowałbym mimo wszystko łyknąć 50gram (oczywiście po godzinach)
                    w celu wyluzowania, bo chyba za bardzo się pan spina w swej misji.
                    nie zrealizuje jej pan niestety w tym wątku, chyba że używa pan
                    takiej potężnej autoironii, że nikt tu się nie zorientował

                    ...bo powaga zabija powoli...

                    "Zazywanie podobnych
                    świństw to jedyne rozsądne wytłumaczenie propozycji budowy metra w
                    naszym mieście. "
                    a co palą nasze władze bombardując nas pomysłami na pomniki?

                    ps. skoro pan już się pojawił liczę na wpisy w innych wątkach, gdzie
                    oczekujemy pańskich treściwych uwag na poważne tematy
                    • Gość: I.LEŚNIKOWSKI Re: nie ma różnicy IP: *.um.gov.pl 15.01.09, 11:59
                      Straszne bombardowanie... kilka w ciągu ostatnich 20 lat w całym
                      mieście. Bilans wychodzi na zero, bo mam nadzieję, że nie płacze pan
                      za wańką, czołgiem i "wdzięcznością" na placu Daszyńskiego...
                      A powstanie pomnika AK przegłosowała Rada Miasta. Czyli wszystkie
                      ugrupowania partyjne.
                      • Gość: t Re: nie ma różnicy IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 15.01.09, 21:08
                        faktycznie, oddaję honor, niewiele. ale za to jakich i w jakim stylu
                        budowanych!
                        po prostu wszystko przesłonił mi ten ostatni, najważniejszy,
                        zbudowany dla uczczenia jak by nie było wielkiego człowieka, acz
                        niezgodnego z jego naukami, które chcemy propagować. pomnika
                        będącego dla mnie symbolem władzy, która nie liczy się z opinią
                        mieszkańców, którym ma służyć, która trzyma się czasami chorych
                        decyzji byleby nie ustąpić i by nie potraktowano tego jako słabość.
                        symbolem oddawania miasta w ręce kleru.

                        za wańkami i czołgiem nie płaczę, bo przyznam, że jestem dość młody
                        (aczkolwiek starszy niż III+IVRP), nie podnieca mnie tarzanie się w
                        historii, IPN i inne lustracje, raczej interesuje mnie przyszłość
                        (jak najlepsza - dla wszystkich).
                        poza tym był wańka, był pomnik cara, wiele obecnych pomników za XX
                        lat też jużnie będzie. jakiś poeta starszej daty napisał (nie po
                        polsku) o pomnikach trwalszych niż ze spiżu

                        i takich pomników wszystkim życzę
            • Gość: gościuuu Re: Nie korzystajcie z dopalaczy! IP: *.54.172.67.tvksmp.pl 15.01.09, 22:25
              No to się pan rzecznik popisał kompletnym brakiem poczucia humoru.
              Mało tego, wypowiada się bez sensu i nie na temat. Tyle się mówi o pracownikach,
              którzy w godzinach pracy posuwają pierdoły i czytają pierdoły na internecie i
              jakie to generuje straty. Oto idealny przykład tego procederu. Rzecznik Urzędu
              Miasta Częstochowa w godzinach pracy za nasze pieniądze w temacie o MPK pisze o
              dopalaczach omijając szerokim łukiem zadane w pierwszym wątku pytanie.
    • Gość: Oi Re: Gdzie ten częstochowski supertramwaj ? IP: 77.87.120.* 14.01.09, 16:54
      O tym super tramwaju nie ma pojęcia nawet jego
      projektant.Cierpliwości za 30 lat może będzie.
      • angrusz1 Re: Gdzie ten częstochowski supertramwaj ? 14.01.09, 21:40

        Do Oi :
        Będzie na ulotkach przed kolejną kampanią wyborczą .
    • Gość: awaria Uwaga! AWARIA! IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 14.01.09, 21:44
      Uwaga! Zegar na przystanku kolo relaxu pokazujacy czas do nastepnego tramwaju
      1bis dziala niepoprawnie! Dzis tramwaj przyjechal 36 sekund pozniej niz wybilo
      na zegarze!
      • Gość: Wietnamski kucharz Re: Uwaga! AWARIA! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.09, 08:20
        Sprawa jest nieco bardziej skomplikowana niż się wydaje. Zresztą w jutrzejszym
        wydaniu GW z właściwą sobie wnikliwością opisze ją red. Mamoń. Otóż Prezydentowi
        przyśnił się ubiegłej nocy dzielnicowy aquapark dla starego Rakowa (bodajże
        ostatniej dzielnicy w mieście nieposiadającej takiego obiektu). W związku z tym
        snem już od wczesnych godzin porannych z całego świata zaczęły spływać meile z
        gratulacjami i podziękowaniami od wzruszonych częstochowian. Pomimo że
        infrastruktura miejskiej sieci internetowej została w ostatnim czasie całkowicie
        zmodernizowana (dzięki czemu wszyscy mamy bezpłatny bezprzewodowy dostęp do
        całego bogactwa usług UM z prędkością 4 mb/s w promieniu 20 km od centrum
        miasta), to jednak serwery Urzędu zostały zapchane i trzeba było je zresetować.
        Te 36 sekund to czas potrzebny systemowi Vista do uzyskania pełnej sprawności po
        restarcie. A że w ub. tygodniu zastąpiono zegary na przystankach nowoczesnymi
        tablicami o nieporównywalnie większych możliwościach, które wszelkie informacje
        (w tym również aktualny czas) pobierają z internetu) przez chwilę wskazania
        czasu były błędne. Na szczęście pod choinkę pracownicy MPK dostali od zarządu w
        podzięce za wypracowany zysk pamiątkowe Rolexy i często z nich korzystają.
        Motorniczy omawianego tramwaju jechał właśnie według wskazań takiego zegarka.
        Tylko dzięki temu udało sie uniknąć tragedii. Bo pomyślmy - jak nieobliczalne
        skutki mogłoby przynieść rzeczywiste spóźnienie tramwaju o więcej niż 15s?
        BRAWA DLA MPK!!!
        • Gość: Akagi Re: Uwaga! AWARIA! IP: *.chello.pl 15.01.09, 08:30
          Ja natomiast proponuje zmienic marke kawy serwowanej bezpłatnie w naszych
          tramwajach.Rozumiem,że nasz prezydent dba o moje zdrowie ale nie wszyscy lubią
          kawe bezkofeinową.Dodatkowo,dotarła do mnie informacja,że w składach
          przeznaczonych dla słuchaczy Radia Maryja,dostepne sa dla pasazerów Gazeta
          Wyborcza i Nie,uważam to za skandal.
          • Gość: I.LEŚNIKOWSKI myli się pan IP: *.um.gov.pl 15.01.09, 11:44
            Kawa bezkofeinowa mniej szkodzi, poza tym najważniejsze jest to, aby
            w okresie zimowym się rozgrzać - ogrzewanie w sytuacji gdy ciągle te
            drzwi są otwierane niewiele daje. Propozycja, aby w ramach
            rozgrzewki otwierać drzwi tylko na co drugim lub trzecim przystanku
            nie wydaje mi się lepszym rozwiązaniem ("pasażerowie rozgrzewaliby
            się biegnąc do pracy").
            Codzienna lektura prasy również może mieć działanie terapeutyczne -
            następuje bowiem niekiedy nagły przypływ energii, objawiajacy się
            szczękaniem zębami i napływem krwi do mózgu.

            • Gość: abc Re: myli się pan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.09, 11:57
              Prasa moze miec kolosne znaczenie dla niskocisnieniowcow! Wystarczy przeczytac o
              pomysłach naszego wójta i od razu cisnienie idzie w gore! Po co kawa! Podobnie
              spotkanie w 4 oczy z urzednikiem moze wplynac na wzrost temperatury, choc w
              pewnych sytuacjach moze doprowadzic do bialej goraczki. W zwiazku z powyzszym w
              budynku UM na pokojach pojawi sie wkrotce oznaczenie dla nisko lub
              wysokocisnieniowcow. Na projekt graficzny takiego logo rozpisany zostanie
              konkurs, a srodki przeznaczone z pozycji "elementy plastyczne" w budzecie miasta.
              • Gość: I.LEŚNIKOWSKI my mamy za dobry wynik IP: *.um.gov.pl 15.01.09, 12:14
                Nie wiem w której wsi pan mieszka wiec nie mogę się wypowiadać. W
                moim mieście wg ostatnich badań Urząd Miasta mający wczesniej 75
                procent pozytywnych opinii od interesantów, w ostatniej ankiecie ma
                90 procent. To za wysoki procent żeby się tym chwalić, bo brzmi to
                zbyt dobrze.
            • Gość: Wietnamski kucharz Re: myli się pan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.09, 12:07
              O otwieraniu drzwi w pojazdach komunikacji miejskiej to już parę lat temu
              najpreześniejszy z prezesów wydał stosowny dekret. Pamięta Pan, Panie rzeczniku
              uzasadnienia MPK do wprowadzenia "zasady przednich drzwi"? Że to niby dlatego by
              się autobusy zbytnio na przystankach nie wyziębiały. Ale to było dawno temu, w
              okresie kiedy to w Częstochowie kłamstwo na kłamstwie i kłamstwem poganiało...
              Więc ja się pytam: dlaczego nie mamy wyboru pomiędzy kawą normalną a tym
              półsyntetycznym świństwem które nam się serwuje w tramwajach? Przecież wszyscy
              płacimy za bilety i kawa nam się należy jak psu kość! Częstochowa to dobre
              miasto z niedobrą kawą.
              • Gość: I.LEŚNIKOWSKI znowu sie pan myli IP: *.um.gov.pl 15.01.09, 16:14
                Z tego co wszyscy pamietamy, oprócz kucharzy oczywiście, zasadę
                przednich drzwi na wzór innych europejskich krajów wprowadzono po
                to, by pan nie płacił za przejazd innych - nie płacących za bilet.
                • Gość: Wietnamski kucharz Re: znowu sie pan myli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.09, 00:10
                  Chciałbym się mylić w tym wypadku, ale niestety się nie mylę. Jako kucharz
                  wietnamski, a więc jakby nie było - światowy, pozwolę sobie zadać pytanie:
                  dlaczego, wzorem innych miast europejskich nie pozostawiono możliwości wsiadania
                  wszystkimi drzwiami a zaczerpnięto wzór z pekaesów?
                  Nie płacę za nikogo. Z dniem wprowadzenia "karty miejskiej" obiecałem sobie że
                  nie wsiądę do pojazdu MPK do czasu gdy pasażer nie będzie traktowany jak wróg,
                  bezmyślne bydlę i złodziej oraz na ile zdrowie pozwoli. Jak na razie - pozwala.
                  A znam wielu takich którzy uczynili podobnie.
          • Gość: Akagi Re: Uwaga! AWARIA! IP: *.chello.pl 15.01.09, 12:53
            Eeeeee,zabieranie głosu w dyskusji przez Pana Lesnikowskiego,to jawna
            prowokacja,wszyscy przecież pamiętamy,jak to chyba w 2009 roku ukamienowali go
            na placu biegańskiego co światlejsi obywatele naszego miasta za zbyt jawne
            nasladowanie swego idola Pana Urbana :)
            • Gość: Dyzio / walnięty/ Re: Uwaga! AWARIA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.09, 14:08
              Do "Akagiego" ; - bo Cię przestanę lubić!
              Jak możesz stawiać znak równości między Leśnikowskim a Urbanem???
              Leśnikowski Urbanowi do pięt nie dorasta a Ty takie rzeczy wypisujesz.
              Masz natychmiast przeprosić Urbana na forum, w NIE oraz wpłacić 10pln
              na konto fundacji for Animals.
              Broń Boże na konto " Caritasu " bo tam nie wiadomo co z kasą się dzieje.
              Dyzio/fan Urbana
              marksista,
              komuch,
              diabelski pomiot
              i na dodatek walnięty.
            • Gość: I.LEŚNIKOWSKI Ach gdzie ten Goebbels IP: *.um.gov.pl 15.01.09, 17:15
              Jak przystało na prawdziwego demokratę, światłego i salonowego
              zapomniał pan jeszcze dodać Goebbelsa. Jednak co kultura to kultura.
              W dyskusji zwłaszcza.
              • Gość: Dyzio / walnięty/ Re: Ach gdzie ten Goebbels IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.09, 19:35
                Panie Leśnikowski; - nie docenia mnie pan; o Goebbelsie nie zapomniałem, po prostu nie jestem jego fanem tylko Urbana.
                Tak na marginesie; - dr. Goebbels nigdy nie był rzecznikiem
                jeno szefem propagandy Rzeszy. Proponuję poczytać nim się zabierze głos w jakimś temacie. A z kulturą ma to tyle wspólnego co pan wiesz, a ja rozumiem.
                niekulturalny Dyzio,

                • Gość: bonzo Re: Ach gdzie ten Goebbels IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.09, 23:56
                  panie Dyzio niech pan poczyta... Urban był propagandzista bo z praca
                  rzecznika nic wspolnego nie mial. propaganda to klamstwo a
                  rzeczikowi jak do tej pory nigdy nie postawiono takiego zarzutu.
                  no chyba ze uwazasz iz urban mowił prawde, w takim razie nawet nie
                  warto z tobą polemizowac
                  • Gość: t Re: Ach gdzie ten Goebbels IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 16.01.09, 07:35
                    propaganda to klamstwo a
                    > rzeczikowi jak do tej pory nigdy nie postawiono takiego zarzutu.

                    oczywiście że pan rzecznik nie skłamał. on po prostu unika
                    odpowiedzi na trudne pytania. gdy staje przed wyborem: - oczernić
                    szefa, przyznać że miastem rządzą kolesie, lub zwyczajnie przyznać
                    się do błędu - czy bronić 'wizerunku' za wszelką cenę i otrzeć się o
                    kłamstwo - nagle aktywność rzecznika na forum zanika. pojawia się
                    dopiero gdy bolący go temat przycichnie...
          • storima Re: Uwaga! AWARIA! 15.01.09, 13:47
            36 sekund. Kreator tych 36 sekund to motorniczy. 36 sekund plasuje go na 36
            pozycji. Taki miał cel. Osiągnął go przyznać wypada. W MPK mówią o nim
            "dziewiątka", i to właśnie zawsze on wykręca na przystankach "dziewiątkę": 36
            3+6=9. Subkultura numerologii dynamizuje miejski serwis tramwajowy. Dobrze
            ludziom smakuje taka szczypta kreatywnej wyobraźni w tramwajowej akcji. Brawo
            Panie Motorniczy.
            Brawo "9"!
            • Gość: Wietnamski kucharz Re: Uwaga! AWARIA! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.09, 13:58
              Dziewiątka to pikuś. Sam prezes jak zasiądzie na mostku kapitańskim tramwaju to
              potrafi nim ósemkę na pętli wykręcić! A na przystankach hołubce wycina...
              Taki zdolny jest!
              • storima Re: Uwaga! AWARIA! 15.01.09, 14:02
                Gość portalu: Wietnamski kucharz napisał(a):

                > Dziewiątka to pikuś.
                Musze przyznać. Zaskoczyłeś mnie ta wiadomością.
                Przyznam. Zrobiło mi się przykro. Jeszcze tego nie czuje, ale chyba się wzbiera.
                Czucie się wzbiera. Niech to ....
                • Gość: I.LEŚNIKOWSKI Re: Uwaga! AWARIA! IP: *.um.gov.pl 15.01.09, 17:17
                  Marku, my znamy już wszystkie forumowe numery.
                  • Gość: V.I.T.R.O.I.L. Re: Uwaga! AWARIA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 19:02
                    Pan Premier Rzeczpospolitej Polskiej - Donald Tusk

                    W związku z umorzeniem i zamknięciem naszej sprawy w Katowicach, proszę w
                    imieniu swoim oraz pokrzywdzonej rodziny o przeniesienie sprawy karnej
                    (oskarżenie wobec Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Częstochowie)
                    do Gdańska, jak najdalej od województwa śląskiego, gdzie nie jest ona prowadzona
                    obiektywnie i sprawiedliwie ani przez państwowe urzędy, ani przez częstochowską
                    prokuraturę. W Gdańsku posiadam rodzinę, gdzie będę mogła się zatrzymać z moim
                    dzieckiem i chorą matką, prowadząc sama sprawę karną.

                    Romualda Szuper
                    Toronto, 10.05.2008

                    Załącznik:
                    List do Polonii całego świata o pomoc

                    Powrót emigranta do Polski, ukochanej Ojczyzny

                    25 lipca 2007 roku, urząd państwowy, podległy Prezydentowi Miasta Częstochowy,
                    wywiózł na częstochowskie śmietnisko całe nasze domostwo (dwurodzinny dom
                    mie-szkalny, budynek gospodarczy i garaż), położone w bardzo bliskim sąsiedztwie
                    Jasnej Góry. W budynku znajdowały się oryginalne dokumenty całej naszej rodziny,
                    pamiątki rodzinne kilku pokoleń, biblioteka i cały mój kanadyjski dom,
                    przewieziony dwoma kontenerami z Kanady, po 18 latach emigracji.

                    Banda urzędowa wydała fałszywą, bezprawną decyzję, nakazującą zniszczenie
                    wszystkiego, nie powiadamiając o tym nas, właścicieli. Decyzje otrzymał tylko
                    nieznany nam człowiek, któremu nieruchomość nasza bardzo przypadła do gustu.

                    Niszczono szybko i sprawnie, zanim zdążyłam przyjechać z Mazur, gdzie
                    przewoziłam ze szpitala do szpitala chorego ojca. Bandycki napad częstochowskich
                    urzędników spowodował natychmiastową śmierć naszego ojca i głęboką depresję
                    mojej matki.

                    Przerażone, 10-letnie dziecko, wysłała, samo za ocean dzień po śmierci ojca.
                    Byliśmy wszyscy w strasznym szoku, z którego już nie sposób będzie się uwolnić.

                    Zniszczono życie moje, moich rodziców i zamknięto drogę powrotu do kraju
                    rodzinie mojej siostry (są ciągle zameldowani w swoim domu, do którego planowali
                    wrócić w tym roku). Ojca, zasłużonego za pracę na Warmii i Mazurach,
                    pochowaliśmy 5 maja 2008 roku na torontońskim cmentarzu. Częstochowscy
                    przestępcy przez kilka miesięcy usiłowali sami umorzyć sprawę. Czy gdziekolwiek
                    na świecie przestępca prowadzi sam dochodzenie w sprawie swojego bezprawia? Tak
                    jest w Częstochowie. Pół roku trwała walka moja i mojego prawnego pełnomocnika o
                    odsunięcie od prowadzenia sprawy przestępców. Nareszcie sprawa dotarła do
                    Katowic. Radość nasza nie trwała zbyt długo. Śląska władza właśnie umorzyła i
                    definitywnie ją zamknęła, pozostawiając niewyrównany rachunek za wyrządzoną nam
                    krzywdę.

                    Mało tego. Oskarżono nas o samowolę budowlaną. Czego? Nie wiemy, ponieważ
                    budynki kupiliśmy (są wpisane w nasz akt notarialny), a na wybudowany legalnie
                    garaż, posiadam stosowne dokumenty. Mojemu (52 lata) i starszemu pokoleniu,
                    znane są metody stawiania ofiar w stan oskarżenia. Nie mamy zamiaru bronić się
                    przed częstochowskimi złodziejami i urzędowymi bandytami. Pytamy po raz kolejny
                    Pana Prezydenta Miasta Częstochowy i jego śląskich popleczników: gdzie jest nasz
                    prawnie zakupiony i użytkowany dom oraz wszystko, co się w nim znajdowało, owoce
                    pracy całego naszego życia w Polsce i za granicą?

                    Proszę pokazać całej Polonii na świecie prawo, wpisane w częstochowską decyzję,
                    które mówi, że można zniszczyć obywatelowi polskiemu jego mienie, jeśli przebywa
                    za granicą dłużej niż 10 lat. Kto jest autorem takiego prawa i gdzie je można
                    znaleźć?

                    Tysiące, a może miliony polskich emigrantów posiada w swojej ojczyźnie
                    nieruchomości. Czy wszystkie zostaną wyburzone, a ziemia przekazana zostanie
                    chętnym za darmo? (Szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego nie widzi w naszej
                    sprawie żadnej korupcji). Moim patriotycznym i ludzkim obowiązkiem jest ostrzec
                    wszystkich naszych rodaków przed powrotem do ojczyzny. Powrót Wasz skończyć się
                    może tak jak mój - na jakimś śmietnisku. Potem wykończy się Was psychicznie,
                    stawiając w stan oskarżenia. Chroniące urzędowych złodziei prokuratura i sądy,
                    zamkną Wam na miejscu zdarzenia wszystkie możliwości dochodzenia Waszych
                    obywatelskich i humanitarnych praw.

                    Częstochowska prokuratura umorzyła naszą sprawę w ciągu kilku dni. Teraz
                    przetrzymuje akta naszej sprawy ten sam prokurator, który w bandyckiej samowoli
                    niszczenia ludzkiego mienia nie widzi "żadnego czynu niezabronionego" (jaka
                    delikatna nazwa dla określenia najbrutalniejszego łamania ludzkich i
                    obywatelskich praw człowieka). Czy prawnik ten słyszał o istnieniu takiego
                    dokumentu jak Polska Konstytucja?

                    Drodzy Polacy, ci Uczciwi i sprawiedliwi. Pomóżcie nam wygrać tę bitwę. Proszę o
                    listy kierowane do Ministra Sprawiedliwości z prośbą o przeniesienie naszej
                    sprawy z Częstochowy do Gdańska. Bo tam "wszystko się zaczęło...".

                    I tam powinno się zakończyć. Nasza wygrana podniesie na duchu tych, którzy już
                    stracili nadzieję na to, że nasza ojczyzna będzie sprawiedliwa i wolna od
                    największych śmieci naszego narodu, którzy sprzedają naszą ojczyznę i niszczą
                    jej najwartościowszych obywateli, ciągle biednych, bo uczciwych.

                    Od lutego żyję i mieszkam na kredyt w maleńkim pokoiku z chorą matką i moim
                    dzieckiem. Odbudowanie mojego biznesu (całe biuro pogrzebane zostało na
                    śmietnisku wraz z kartotekami moich klientów) zabierze mi co najmniej kilka lat.
                    Innej alternatywy nie mam - muszę pracować w domu (moja mama już nie może być
                    pozostawiona sama, 11-letnie dziecko, również).

                    Czy znajdzie się na świecie jakiś Polak (może przedstawiciel wrażliwego świata
                    artystycznego), który udzieli mi prywatnej pożyczki na przetrwanie i dalszą
                    walkę? Pieniądze będę w stanie oddać po zwycięstwie, którego jestem pewna.

                    Jeśli zginie z rąk "nieznanych" sprawców jakikolwiek członek naszej rodziny,
                    żądam tu i teraz, 10 milionów dolarów kanadyjskich odszkodowania za każde nasze
                    życie od Państwa Polskiego, Rządu, który toleruje bezprawie swoich urzędników.

                    21 listopada ubiegłego roku poinformowałam oficjalnie Głowy naszego Państwa
                    (Pana Prezydenta i Pana Premiera) o częstochowskim bezprawiu. Efektem jest
                    umorzenie i ostateczne zamknięcie naszej sprawy (list został wysłany przez
                    Konsulat Generalny RP w Toronto). Panie Premierze, proszę zapraszać Polonię do
                    Polski po załatwieniu naszej sprawy, a będziemy Panu w tym gorąco pomagać.

                    Niniejszy list jest oficjalnym testamentem moim i całej naszej rodziny.

                    Wykonawcą jego ustanawiam swoich najbliższych (brata i siostrę), spadkobiercami
                    - nasze dzieci, a za świadków biorę Polonię i jej media.

                    Dokument niniejszy składam oficjalnie w Konsulacie Generalnym RP w Toronto, na
                    adres: 2603 Lakeshore Blvd. Toronto, ON, M8V1G5.

                    Zainteresowanym wyślę płytę CD z trzema reportażami "Sprawy dla reportera", LINK
                    DO STRONY GDZIE MOŻNA OBEJRZEĆ FILM:
                    www.tvp.pl/publicystyka/serwisy/magazyny-reporterskie/sprawa-dla-reportera/wideo/samowolna-rozbiorka
                    pokazującymi bezprawie w częstochowskich urzędach, prokuraturach i sądach.
                    Jedynym autorytetem w Polsce, jaki chce mi pomóc jest Pani Elżbieta Jaworowicz,
                    której nie chciałabym swoim wystąpieniem zaszkodzić (komu naraziła się ta
                    odważna, wrażliwa dziennikarka, że od roku Polonia musi oglądać wozy drabiniaste
                    i czeskie filmy zamiast jej programów?).

                    Dziękuję bardzo częstochowskiej policji za dokument, który wskazuje urzędowych
                    przestępców, pilnujących na posesji zbrodniczej akcji i zabraniających
                    funkcjonariuszom wstrzymania burzenia i równania z ziemią naszego domostwa.

                    Podaję niżej moje adresy, prosząc Państwa o pomoc w wyrwaniu nas z miasta
                    największego w Polsce bezprawia, jakim jest Częstochowa.

                    Adres e-mail: rszuper@op.pl
                    Adres pocztowy:
                    Romualda Szuper
                    P.O. Box 48580
                    3605 Lakeshore Blvd. W.,
                    Toronto, ON M8W 1P0.

                    Źródło: <a href="
            • Gość: ; Re: Uwaga! AWARIA! IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 16.01.09, 08:30
              trójka z jedynki i dwójki czy dwójki i jedynki?
              a szóstka z 4/2 czy 5/1 czy 3/3?
              mógłbyś bardziej konkretnie?
    • Gość: ; Re: Gdzie ten częstochowski supertramwaj ? IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 15.01.09, 19:57
      Dzisiaj kurier przyniósł mi zwrot pieniędzy za bilet oraz kwiaty od
      prezesa z przeprosinami, ponieważ wczoraj w tramwaju linii "express
      city" jechałam do pracy na niewygodnej kuszetce, ponadto skończył
      się odświeżacz powietrza, a tv nie odbierał mtv.
      • Gość: Menel Re: Gdzie ten częstochowski supertramwaj ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.09, 22:28
        Ja jeszcze co do tej kawy....

        W tramwaju lini nr 10 ( ten wiekowy typ tramwaju na
        poduszkach, "bezszelestny" , ehhh) , dwukrotnie byla mi serwowana
        kawa "letnia". Ja rozumiem ze za 4000 brutto, to motorniczy nie
        zawsze chce sprawdzic temperature kawy w automacie, ale jezeli taka
        sytuacja sie powtorzy to obiecuje tutaj, ze w najblizszych wyborach
        powszechnych na prezesa MPK glos oddam na Pana Wrone z Jasnogorskiej
        Partii Liberalnej
        • Gość: Wietnamski kucharz Re: Gdzie ten częstochowski supertramwaj ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.09, 00:21
          Bo jak machniesz "kartą miejską" przed automatem z prawej na lewą to leci
          letnia. Żeby poleciała naprawdę gorąca musisz machnąć z dołu do góry, nieco
          lewoskrętnie z prawoskośnym zakrętasem na końcu. Następnym razem dokładnie
          przeczytaj instrukcję.
          • Gość: ; Re: Gdzie ten częstochowski supertramwaj ? IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 16.01.09, 08:24
            lewoskrętnie z półobrotu
        • dock2 Re: Gdzie ten częstochowski supertramwaj ? 16.01.09, 00:26
          Powtórzę się, ale to naprawdę dobry wątek jest... :)

          Wpis dodaję wieczorem żeby mi pewien Pan nie zarzucił że w pracy
          śmiem forum czytać :)
          A tak na marginesie... czy ja się Pana pytam w jakim Biurze prasowym
          Pan pracuje?
          _____________________
          www.progresja.info
      • Gość: Wietnamski kucharz Re: Gdzie ten częstochowski supertramwaj ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.09, 00:32
        Skandal! Kwiaty przez kuriera przysłał zamiast osobiście doręczyć?!
        A bloczek biletów chociaż dołączył jak to miał dawniej w zwyczaju?
        • Gość: ; Re: Gdzie ten częstochowski supertramwaj ? IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 16.01.09, 08:20
          Dzięki za zwrócenie uwagi, po moim dzisiejszym mailu z zapytaniem
          czy to wszystko co mpk może dla mnie zrobić za niewygody, jakich
          doświadczyłam w express city, otrzymałam dożywotnie przejazdy
          limuzyną z kierowcą do pracy i z powrotem; na kierowcę wybrałam
          sobie Clooneya (z możliwością zamiany na świeższy model;)
          • morning.calm Re: Gdzie ten częstochowski supertramwaj ? 16.01.09, 11:48
            Nie wiem czy zwróciliście uwagę, ale podczas remontu ul Dąbrowskiego pod nową
            nawierzchnią został wybudowany tunel z dwoma nitkami torów dla nowej linii
            metra. Kojarzy ktoś co to za linia? W ogóle ma ktoś może mapkę naszej
            komunikacji? Chodzi mi głównie o metro, nowe linie tramwajowe oraz naniesione te
            dwie linie kolejki gondolowej.
            • Gość: Akagi Re: Gdzie ten częstochowski supertramwaj ? IP: *.chello.pl 16.01.09, 14:47
              hmmmm,z pewnym zażenowaniem odkryłem,ze hostessy serwujące drinki w naszych
              tramwajach nie noszą bielizny.Normalnie nie mam nic przeciwko temu,jednak moja
              zona miała odmienne zdanie i mam teraz przez to kilka złamań i siniaków.Mam
              pytanie do obecnie urzedującego prezesa.Jak zamierza wynagrodzic mi moje obrażenia?
              • Gość: Wietnamski kucharz Re: Gdzie ten częstochowski supertramwaj ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.09, 15:18
                Pewien mój znajomy miał podobny problem i MPK pokryło mu jedynie koszty rozwodu.
                Trzeba się było ubezpieczyć.
            • Gość: Raczek Re: Gdzie ten częstochowski supertramwaj ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.09, 15:34
              Moj wujek mi mowil, ze jest to podziemna kolejka laczaca Urzad
              Miasta z okolicami ul. Czecha na Polnocy.... ale nie wiem po co taka
              inwestycja
              • Gość: ; Re: Gdzie ten częstochowski supertramwaj ? IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 16.01.09, 18:22
                dobrze, że nie z JG
    • fiorka21 Re: Gdzie ten częstochowski supertramwaj ? 16.01.09, 18:29
      czestochowa to wieksza wiocha i tyle ...a Ty o tramwaju myslisz
      nowym ;P Zapomnij ! ;P
    • storima Re: Gdzie ten częstochowski supertramwaj ? 17.01.09, 00:43
      Przepraszam za "dziewiątkę".
      Jeśli ktoś wykręca pozostałe numery--to nie moja działka.
      Niemniej tramwajem jadę--nie po moim domu tak sobie nim szaleję--
      Dziękuję "pędziwiatr". Zawsze da się przejechać choć mycko, jednak,
      TrAmWajeMocnyM...
      • Gość: ; Re: Gdzie ten częstochowski supertramwaj ? IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 17.01.09, 10:48
        a propos działki - dzisiaj odsprzedałam swoją mpk, która wg ich
        planów ma być przeznaczona na lądowisko dla helimpkoptera.
    • Gość: Tadek Re: Gdzie ten częstochowski supertramwaj ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 16:36
      Taka cisza w tym temacie, jakby wszystko bylo w porzadku w MPK.

      To cisza przed burza, zaraz pewnie gruchnie jakis skandal...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka