Dodaj do ulubionych

Praca w Telbridge

    • Gość: Inna Re: Praca w Telbridge IP: 31.42.2.* 26.05.11, 23:15
      Człowieku, a kto cie zmusza? Jesli nie chcesz to nnie musisz brać udziału w takim przedsiewzięciu. Pracujesz 10 miesięcy? Miałbyś juz prawie rok stażu pracy (uprawnienia pracownicze), a tak? A tak, to nie masz nic, skoro tak kochasz swoje zlecenie;]

      W tej firmie pracują nie tylko studenci. Zobacz ile osób jest już po studiach, albo w ogóle bez studiów. Nie mówiąc już o oddziale w Radomiu, Toruniu i Warszawie;]
      • Gość: TYM do Inna IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.11, 11:44
        niezadzieraj nosa skoro firma nieodprowadzala skladek do Zusu bo prawnik ma racje ipzypominam tobie ze twoi odzice lwasnei biora lub beda brac emeryturke z tych wlasnei skadek i tak sie zastanawiam czy jestes czlowiekiem czy tez nadajesz sie do normalnych spolecznych zachowan czy tez jak wilczyca musisz krazyc bo cos zapieprzyc z stada???ale sadze ze ani jedno ani drugie wiec kim jestes czlowiekiem chyba nieeeee
        • Gość: Inna Re: do Inna IP: 31.42.2.* 24.06.11, 13:20
          Przeczytaj mój post raz jeszcze ze zrozumieniem, bo chyba masz z tym problem.
    • Gość: Karola Re: Praca w Telbridge IP: *.strefa.com 27.05.11, 16:45
      napiszcie jak wygląda ta praca i wynagrodzenie ;)
      w poniedziałek zostałam zaproszona na szkolenie i chcialam się dowiedziec czy warto podjąć tam pracę
      • Gość: pracownik Re: Praca w Telbridge IP: *.opera-mini.net 28.05.11, 11:15
        ja pracuję w TLB ponad rok i jestem z tej pracy bardzo zadowolona. wiadomo raz jest lepiej raz jest gorzej, ale tak jest w każdej innej pracy. nie rozumiem narzekania co niektórych "pracowników", którzy są mądrzy tylko na forum, gdzie nikt ich nie zna. jeżeli jest Wam tak źle jak piszecie to powiedzcie o tym otwarcie w firmie i znajdźcie inną lepszą pracę.
        co do wynagrodzenia to ja osobiście nie narzekam, za kwiecień dostałam 1600 zł netto, w maju powinno być podobnie więc jest luz.
        polecam spróbować swoich sił jako konsultant telefoniczny w TLB bo warto.
        • konsultantka_2 Re: Praca w Telbridge 27.06.11, 18:41
          Prawda jest taka, że atmosfera pracy na najstarszym projekcie w firmie jest najgorsza.

          No ale cóż sie dziwić, jak ludzie są już po prostu zmęczeni pracą w Tb, praca jest specyficzna, a urlopów brak - jak ktoś sobie wcześnie nie zaklepał. Ciagłe rozmowy przez telefon są bardzo dużym obciążeniem psychicznym i fizycznym, wiec niech nikt nie pisze, że praca jest lajtowa, może i jest, ale po kilku miesiącach mówienia w kółko tego i samego przez 8 h, człowiek pada na twarz, a zrozumienia nie ma żadnego!
          Jedna SVR przynala się, że sama pracowała na słuchawkach... 2 miesiące. Gdyby popracowała 5 miesięcy, albo rok to wtedy mogła by cokolwiek powiedzieć o pracy agenta, bo tak naprawde, to po 2 miesiacach, to nie wie się nic o realiach pracy z klientem, a dużo na odprawach można sobie pogadać i powytykać. Tak jak następna SVR, która pracowała na słuchawce może niecały miesiąc, a została team liderem no i jak łatwo teraz powiedziec... "co sie dzieje, nie macie nic sprzedane?"

          Odprawy? Wiecznie te same, że wynik marny, że jesteście gorsi od Torunia i Radomia. No cóż, i tak żaden konsultant nie przejmuje się tym, bo wszyscy agenci mają gdzieś te wyniki.

          "Dlaczego nie ma wyniku, co się dzieje?" A jak ma być, skoro dzwoni się w kółko do tych samych ludzi, z którymi rozmawiało się kilka miesięcy temu? - to jest odpowiedź na pytanie SVR

          Teraz doszedł nowy czynnik - presja - nie masz wyniku? Idziesz do domu, na dzisiaj dziekujemy.


          My także dziekujemy, ale definitywnie, i nie dziwi mnie, że co chwile ktoś odchodzi do innej, lepszej pracy.
          • Gość: konsultantka Re: Praca w Telbridge IP: *.dynamic.chello.pl 14.07.11, 12:00
            Powiem Wam jaka jest moja opinia o tej firmie.Uważam,że to jest wyzyskiwanie i robienie ludzi w hu**** naprawdę podam przykład o co mi chodzi np. co chwile robią jakieś chore retreningi,na które musisz iść i nikt Ci za to nie płaci siedzisz sobie za free,a poza tym jak nie idzie Ci sprzedaż w danym dniu to Cię sadzają na tzw. odsłuch (słuchasz rozmów innych konsultantów) za co też UWAGA!!! NIKT CI NIE PŁACI!!!!!! To co to jest za firma ja się pytam????Jest BEZNADZIEJNIE!!! Codziennie ktoś się zwalnia,wierzcie mi codziennie.I ja też to zrobiłam dzisiaj i czuję się świetnie.A i jeszcze musicie wiedzieć,że przed przystąpieniem do pracy jest szkolenie hehe ... moje trwało prawie dwa tygodnie i zgadnijcie co....WSZYSTKO ZA FREE !!! W dupie mam taką pracę.
            • konsultantka_2 Re: Praca w Telbridge 21.07.11, 20:00
              Gość portalu: konsultantka napisał(a):

              > Powiem Wam jaka jest moja opinia o tej firmie.Uważam,że to jest wyzyskiwanie i
              > robienie ludzi w hu**** naprawdę podam przykład o co mi chodzi np. co chwile ro
              > bią jakieś chore retreningi,na które musisz iść i nikt Ci za to nie płaci siedz
              > isz sobie za free,a poza tym jak nie idzie Ci sprzedaż w danym dniu to Cię sadz
              > ają na tzw. odsłuch (słuchasz rozmów innych konsultantów) za co też UWAGA!!! NI
              > KT CI NIE PŁACI!!!!!!

              Gdybyś przeczytała umowę, którą podpisałaś, to byś wiedziała, że płacą Ci za prace, a ie za siedzenie i słuchanie innych.

              To co to jest za firma ja się pytam????Jest BEZNADZIEJNIE
              > !!! Codziennie ktoś się zwalnia,wierzcie mi codziennie.I ja też to zrobiłam dzi
              > siaj i czuję się świetnie.

              No i dzikei temu firma wie, kto to napisał:)

              >A i jeszcze musicie wiedzieć,że przed przystąpieniem
              > do pracy jest szkolenie hehe ... moje trwało prawie dwa tygodnie i zgadnijcie c
              > o....WSZYSTKO ZA FREE !!! W dupie mam taką pracę.

              No prosze, na rozmowie kwalifikacyjnej nie powiedzieli, że jest szkolenie? ALbo myslalas, ze posadzą Cie na słuchawki w ciemno, skoro nic nie wiedziałaś o ofercie? CHyba żartujesz....
              Sama mam negatywną opinie o tej firmie, ale bądz chociaż uczciwa w tym co psizesz, a piszesz brednie.
          • majka1430 Re: Praca w Telbridge 22.07.11, 20:32
            zgadzam się z wami w 100%. To nie praca, a raczej poniżanie ludzi.. Też się zwolniłam, miesiąc temu. Mnie nie dobijała jako tako sama praca, tylko pewna svr... która jak to ktoś napisał przesiedziała niecały msc na słuchawkach. Heh dokładnie tydzień:P ponad to oszukują na hajsie, jak tylko się da. Jak przeliczyłam swoją ostatnią wypłatę co do godzin, to wyszło że pracowałam za 5.60zl. ( kpina ) Dokładnie, weszło zastraszanie... nie sprzedaż do 11 to wypad do domu. Nikogo nie obchodziło że dzień wcześniej sprzedaży było 3. Ciągłe retreningi, bądź awarie:P za które tak jak pisali, nikt nie płaci. Raz w pracy przesiedziałam 8 godzin, zapłącone miałam z 4 bo była awaria. Naprawdę nie polecam, ciągle mówią, że jak masz problem możesz podejśc, pogadac, oni zrozumieją:P Jak miałam dzień że nie byłam w stanie się skupic, dali mnie na retrening. Cieszę się tylko że przy odejściu, nagadałam tej wszechwiedzącej Oldze:P hehe, masakra jakaś:P
            • majka1430 Re: Praca w Telbridge 22.07.11, 20:36
              Zapomniałam jeszcze dodac o Michałku, który może 2 tyg przsiedział na słuchawkach i dziwnym cudem awansował:P Pracował krócej niż ja, a wielki pan się zrobił, on to dopiero porażka. Wywyższa się jak tylko idzie:P bo jest prawnikiem i mu wszystko wolno:P Aż dziwie się że z taką aparycją na prawo przyjmują:P
              • Gość: hmm Re: Praca w Telbridge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.11, 22:06
                nikt taki tam nie pracuje - Michałek???
          • americandream84 Re: Praca w Telbridge 21.11.11, 11:27
            No właśnie masz racje, to nie jest praca na dłużej wielki szacun dla osób pracujących dłużej jak 6 mcy i wielki podziw!
    • Gość: bci Re: Praca w Telbridge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.11, 17:48
      nie zachęcam nikogo..praca dla osób które się nie szanują
      • Gość: konsultantka Re: Praca w Telbridge IP: *.dynamic.chello.pl 14.07.11, 22:17
        Ej ludzie i co z tym pozwem???Będzie on???
        • Gość: prawnik Re: Praca w Telbridge IP: *.54.169.197.tvksmp.pl 21.07.11, 17:54
          Będzie...
          • Gość: tutu Re: Praca w Telbridge IP: *.adsl.inetia.pl 02.08.11, 14:25
            hej jak myslicie jezeli juz wybierac to prace w TELBRIDGE czy w CCIG ? Sa tam takie same stawki za h?;> prosze o wasza opinie!:)
            • Gość: a Re: Praca w Telbridge IP: *.alfanet24.pl 02.08.11, 19:30
              Ani tu, ani tu:)
              • adam_xx Re: Praca w Telbridge 03.08.11, 14:18
                W każdej szanującej się firmie, odprawy są wliczane do czasu pracy. A nie, ze pracownik ma przychodzić wcześniej i słuchać bzdetów. Niby to 15 minut dziennie, ale w skali miesiąca daje to 5,5 godziny.
                (15 minut x 22 dni robocze = 330 minut. 330 / 60 = 5.5 h).
                (5,5 godziny * 10 zł = 55 zł w plecy).
                • Gość: xxxxxxx Re: Praca w Telbridge IP: *.net.stream.pl 06.10.11, 16:51
                  Witam, czy mógłby ktoś napisać coś o projekcie związanym ze sprzedażą ubezpieczeń w Mbanku? jakie są średnie zarobki? czy jest to trudny projekt, jakiej wysokości są premie? Pozdrawiam
                  • Gość: MIKOS Re: Praca w Telbridge IP: *.204.62.120.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 06.10.11, 16:55
                    na żadne premie nie licz ,Telebrige to banda złodzieji ,nikt tam robic już nie chce .BANDA OSZOŁOMÓW ,POD....LACZY I CWANIAKÓW.
                    • Gość: ona Re: Praca w Telbridge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.11, 18:26
                      hmmm a ja tam złożyłam cv i przeczytałam teraz pare opini i myślałam że ktoś się nie nadawał i po prostu takie głupoty pisze ale widze ze tu wszyscy tak piszą więc nie mam po co isc do tej pracy a w Częstochowie nie ma pracy!!! masakra!!! co za gów**
                      • Gość: qq Re: Praca w Telbridge IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.11, 20:14
                        no nie ma , pracy...
                      • Gość: ama Re: Praca w Telbridge IP: *.play-internet.pl 10.10.11, 05:33
                        nie sugeruj się tym co piszą inni bo jest wiele osób zadowolonych z tej pracy. wiadomo że raz jest luz a raz go mniej ale w każdej pracy tak jest. ja tam pracuję już 1,5 roku i jestem zadowolona, mam pewną podstawę godzinową a i premia niezła mi się trafi. nie polecam rezygnować tylko dlatego, że ktoś na forum takie bzdety pisze. lepiej jest samemu się przekonać i wtedy podjąć decyzję.
                  • adam_xx Re: Praca w Telbridge 06.10.11, 21:17
                    Ile wyrobisz godzin to tyle ci zapłacą. Proste jak ich umowa śmieciowa.
                    • Gość: remik Re: Praca w Telbridge IP: *.204.42.75.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 07.10.11, 09:31
                      Fakt niema pracy ,ale co to za start dla młodej osoby takie Telebrige.Można się kompleksów nabawic ,szczerze odradzam.
                      • Gość: ... Re: Praca w Telbridge IP: *.net-5g.pl 10.10.11, 20:46
                        Dodam swoje trzy grosze na temat tej firmy, bo też pracowałam w Telbridge i jakieś 80% z tego co tu można przeczytać jest prawdą niestety. Praca cóż specyficzna, dla jednych to wygodna recytacja skryptu i zero własnej inicjatywy co wiąże się z marnymi wynikami, czyli brak prowizji, darmowe odsłuchy, szkolenia i pensja na bardzo marnym poziomie, dla innych to przepychanka z klientem - wygra sprytniejszy - osoby z takim podejściem z pewnością zarabiają tam więcej. Generalnie dobry wstęp do czegoś ambitniejszego, z pewnością doświadczenie zdobyte w tej pracy to dodatkowy plus ,jeżeli ktoś chce wiązać swoją przyszłość ze sprzedażą i nie tylko. Największy minus tej pracy to niestety brak szacunku do pracownika, prawdopodobnie bierze się to z braku kultury osobistej niektórych osób na wyższych szczeblach, oczywiście nie mam na myśli wszystkich. Standardem są krzyki zwłaszcza jednej z pań,krzyk- to jej najsilniejszy argument, bo niestety na sensowniejsze argumenty z pewnością brak jej inteligencji. Ja z szacunku do samej siebie zrezygnowałam z tej pracy, ale rozumiem osoby, które nadal tam pracują, bo muszą, taka nasza Polska rzeczywistość. Ktoś napisał na tym forum, że w Częstochowie nie ma pracy-praca jest, trochę cierpliwości i zaangażowania w poszukiwaniach . Ja na szczęście Telbridge mam już w sferze wspomnień, znalazłam pracę która daje mi satysfakcję, a co istotne bardzo dobrze płatną, co niestety na częstochowskim rynku pracy nie jest normą. Wszystkim, którzy szukają pracy życzę tego samego, troszkę uporu w działaniu i wiary w siebie i sukces gwarantowany.
                        • Gość: on Re: Praca w Telbridge IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.11, 11:06
                          Napisałaś, że na rynku częstochowskim jest praca ? Tak konkretnie to gdzie jej szukać ? Podaj kilka ogólnych wskazówek , chętnie skorzystam z pomocy .
                          Gdzie , nie wejść to tylko sprzedaż się liczy , ogłoszenia z branży finansowej . To , jest właśnie ta praca ?
                          Pozdrawiam.
                          • Gość: ... Re: Praca w Telbridge IP: *.net-5g.pl 12.10.11, 20:13
                            Wskazówki hmm... to zależy jakiej pracy szukasz?Jakie masz doświadczenie i wykształcenie?, bo ogłoszeń od murarza po dyrektora, więc ciężko mi coś podpowiedzieć, a jeśli chodzi o ogłoszenia z branży finansowej, o których pisałeś to cóż fakt jest taki, że jeśli się przyłożysz to w takiej branży można zarobić fajne pieniądze, ale wiem, że nie każdy do takiej pracy się nadaje.Zgodzę się z Tobą, że prawie wszędzie liczy się sprzedaż, no, ale z tym już chyba się trzeba pogodzić.
                            • Gość: on Re: Praca w Telbridge IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.11, 20:26
                              No właśnie i dlatego tak jak piszesz , że liczy się sprzedaż , to tylko teraz funkcjonuje więc , napisz konkretnie w jakich branżach jest praca oprócz sprzedaży , szeroko rozumianej . Odrzucamy ,sprzedaż w branży finansowej i sieciach handlowych ( do ,których mimo wszytko ciężko się dostać , nawet mając doświadczenie , wiem bo je posiadam i wiem jak tam to działa) , to co nam pozostaje ? Jakie prace ? Konkretnie napisz .

                              Pozdrawiam
                              • Gość: a Re: Praca w Telbridge IP: 31.42.2.* 12.10.11, 21:16
                                A ja powiem tak - kazda dzialalnosc gospodarcza stoi sprzedazą czyli szerokopojetym handlem. Czy CI sie to podba czy nie. Firma budowlana tez nalezy do tego sektora uslug - sprzedaje uslugę budowlaną.
                                • Gość: on Re: Praca w Telbridge IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.11, 07:12
                                  Przecież o tym wiem , tyle że usługę budowlaną łatwiej sprzedaż niż papier wartościowy ( z bardzo dużymi kosztami) .
                                  • Gość: pracownik Re: Praca w Telbridge IP: 212.87.244.* 19.10.11, 20:26
                                    W CZESTOCHOWSKIM TLB ZLE TRAKTUJA LUDZI, MOBING, KRZYKI, TERROR, BRAK KULTURY OSOBISYEJ O SUPERVIZOROW JEST NA PORZADKU DZIENNYM, GDYBY NIE TO BDAŁOBY SIE WYTRZYMAC ALE NIE WSZYSCY LUDZIE DOROSLI DADZA SOBA TAK POMIATAC I ZTAD TE ROTACJE
                              • Gość: kropka Re: Praca w Telbridge IP: *.net.stream.pl 13.12.11, 22:41
                                czesc wszystkim, ktorzy tam pracuja. Czy ktos moze mi napisac co teraz sprzedajecie? Bo ja pracowalam 2 lata temu . Po opiniach widze ze nic sie nie zmienilo!!!Niestety. Jestem tylko ciekawa jaki produkt teraz jest w sprzedazy. Pozdrawiam.
                    • Gość: Elle Re: Praca w Telbridge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.11, 23:41
                      www.youtube.com/user/PartiaPracy#p/u/8/ffyIx5-mjzI
                      Ale wy woleliście wybrać innych...Nie zawsze Ci, którzy najgłośniej krzyczą w mediach mają rację.. Dla mnie tylko ten pan mówi z sensem.
                      • taniarada Re: Praca w Telbridge 24.03.18, 19:50
                        Gość portalu: Elle napisał(a):

                        > www.youtube.com/user/PartiaPracy#p/u/8/ffyIx5-mjzI
                        > Ale wy woleliście wybrać innych...Nie zawsze Ci, którzy najgłośniej krzyczą w m
                        > ediach mają rację.. Dla mnie tylko ten pan mówi z sensem.
                        Święta racja.
    • Gość: XYZ Re: Praca w Telbridge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.11, 23:02
      DNO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Do dziś nie moge sie pogodzic z tym oszustwem!!!!!!!!!!!!!Ozł za szkolenia(2 tyg) i za przeszkalania na inne produkty! Ozł za godz pracy ktore poswiecone są na odsłuch, 0zł za to, że Ci system siadł i czekasz aż kompy zaczną pracować a przecież jesteś w pracy!!!!Te ich premie to jedna wielka ściema bo tak naprawdę bo jak idzie Ci dobrze, to póżniej nagle Cię wzywają i mówią,że jakies rozmowy nie przeszły!!!!!Pytam gdzie są sumienia tych, którzy tam rządzą i nie bronią swoich pracowników???!!
      • Gość: a Re: Praca w Telbridge IP: 31.42.2.* 25.10.11, 16:53
        Nie gotuj się tak, bo nie masz w ogóle racji.

        1. Jakie oszustwo? Przecież nikt nie obiecywał, że zapłacą za szkolenie. Wręcz przeciwnie, zawsze było mówione, że płaca jest za pracę, a nie za szkolenia. Wiesz, ze takie szkalowanie jest karalne?

        2. Podpisałes/podpisałaś umowę zlecenie/ o dzieło - wiesz co to za umowa? Taka, że wykonujesz zadanie i za nie Ci płacą, a nie za siedzenie i nic nie robienie, to nie umowa o pracę. Podpisując umowe zaakceptowalas/eś te warunki.

        3. Jeżeli masz zastrzezenia do pracy monitoringu, zawsze mozesz zaządać odtworzenia nagrania i wyjasnienia, dlaczego rozmowa nie przeszla.

        4. Nie jesteś pracownikiem TB, tylko zleceniobiorcą. To nie umowa o pracę.
        • Gość: XYZ ma rację Re: Praca w Telbridge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.11, 15:44
          Płatne szkolenia
          KP( kodeks pracy) wymienia rodzaje umów o pracę (art. 25 § 1), nie ma tam umowy na szkolenie.
          To pracodawca ma obowiązek przeszkolić pracownika w zakresie czynności wykonywanych w pracy, a także BHP (art. 237.3 § 2 KP).
          • Gość: a Re: Praca w Telbridge IP: *.alfanet24.pl 08.01.12, 22:35
            Jak rowniez nie ma w KP mowy o tym, że majac umowe zlecenie podlegasz pod KP.
    • americandream84 Re: Praca w Telbridge 19.11.11, 12:45
      Zalety pracy:
      -niewymagane doświadczenie
      -elastyczny grafik
      -stawka godzinowa 9, 10, 11 brutto/h każda się zwiększająca się po kolejno 3 przepracowanych miesiącach
      -szkolenia
      -atmosfera pracy
      -centrum miasta
      -umowa zlecenia/dzieło
      -umowa zlecenia ze składkami=prawo do zasiłku dla bezrobotnych po 12 mies
      -praca w szczególności dla studenta
      -praca za biurkiem
      -70 min przerwy
      -wypłata na czas

      Wady:
      -brak umowy o pracę na stałe (chociaż w przypadku tej firmy może to zaleta)
      -7-dmio dniowy okres wypowiedzenia na piśmie
      -elastyczny grafik (w planie 8 w praktyce 4,5- niezależnie od twojej woli)-brak pełnego etatu dla osób poszukujących pracy, nieuczących się
      -brak miejsca, niedziałające komputery =czekanie po 2 godziny na stanowisko (nieodpłatne oczywiście)
      -trudne warunki pracy-hałas !
      -wysokie koszty psychiczne (wyzwiska klientów,głupie żarty, nacisk na sprzedaż na siłę, sztywne trzymanie się skryptu i prawidłowe i szybkie wypełnianie podczas rozmowy, ogarnianie komputera, rozmowy, opisu produktu jednocześnie!)
      -odsłuch (reprymendy za nieprawidłowe trzymanie się skryptu)
      -niska premia (w zależności od projektu)
      -"koleżanki" (krzyczące jeszcze głośniej żebyś się pomyliła/pomylił zamiast po ludzku zwrócić uwagę-oczywiście nie wszystkie)
      -pensja nawet niegłodowa (czasami nawet ok 400 zł miesięcznie powód? 2 tyg i więcej przerwy świątecznej lub innej=brak pracy=brak godzin=brak kasy)
      -kary za za nieprawidłowe lub za długie wypełnianie skryptu
      -naliczanie godzin pracy tylko w przypadku bycia zalogowanym na komputerze, po wylogowaniu nie
      - przerwy 10 min co godz ale tylko wówczas gdy liczba osób na przerwie nie przekracza 3 (zapisy na tablicy, trzeba ogarnąć w między czasie oczywiście pracując)
      -nieodpłatne szkolenia w zależności od projektu dochodzące do 2 tygodni
      - praca dla osób pochodzących z miast w których jest siedziba firmy (niska pensja=brak środków na życie)
      -wypłata do 7 każdego miesiąca (kolejny tydzień naliczany jest do następnego miesiąca-dla mnie to wada)
      -brak sprzedaży=powrót do domu

      Szanse:
      -zdobycie doświadczenia w telemarketingu, telefonicznej obsłudze klienta
      -możliwość sprawdzenia się w takim zawodzie (zdolności sprzedażowe)
      -poznanie technik sprzedażowych, manipulacyjnych

      Zagrożenia;
      -utknięcie w zawodzie-brak perspektyw na inne zajęcie grożące zwłaszcza osobom z wyższym wykształceniem
      -ryzyko zwolnienia za brak wyników
      -ryzyko utraty zdrowia psychicznego

      Przedstawiam tu uproszczoną analizie SWOT (zalety, wady, szanse, zagrożenia), wnioski samemu proszę wyciągnąć najlepiej po zatrudnieniu w firmie i samodzielnej ocenie sensu pracy.
      • Gość: ... Re: Praca w Telbridge IP: *.net-5g.pl 20.11.11, 17:13
        Czyli jedno zaprzecza drugiemu wady zaletom itd.. Z pewnością niezaprzeczalne jest to, że do tej pracy przyjęty jest każdy kto złoży swoją aplikację, więc w akcie rozpaczy czy tez w sytuacji bez wyjścia można się tam kierować,a zdobyte doświadczenie niekoniecznie mam tu na myśli techniki sprzedaży, raczej traktowanie pracownika pozwala na uodpornienie na pewne sytuacje w późniejszej drodze zawodowej, tylko czy takie doświadczenia są konieczne?. Analiza SWOT nie jest tu potrzebna do wyciągnięcia wniosków, gdyż one same się nasuwają, wystarczy odrobina logiki bez używania jakichkolwiek innych narzędzi, lub kilka przepracowanych dni w tym miejscu.
        • Gość: aaaa Re: Praca w Telbridge IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.11, 18:40
          Skoro każdy jest przyjęty do tej pracy , to już określa poziom tej pracy .
        • americandream84 Re: Praca w Telbridge 21.11.11, 11:25
          Owszem każdy rozumny człowiek potrafi logicznie wyciągnąć wnioski z faktów niemniej jednak analiza SWOT nie jest trudnym narzędziem i może wiele rozjaśnić.
          • Gość: pracownik Re: Praca w Telbridge IP: *.adsl.inetia.pl 21.11.11, 20:45
            Ja jestem pracownikiem tej firmy od 1,5 miesiąca i moje niezadowolenie jest z dnia na dzień coraz większe. Od momentu podpisania umowy nie zdarzyło mi się jeszcze przepracować pełnych godzin w ciągu dnia pracy. Ciągle są jakieś szkolenia bezpłatne, zmiany w systemie- człowiek wtedy siedzi przy kompie i czeka na naprawy- ale oczywiście bezpłatnie , albo odsłuchy - na których się siedzi nie wiadomo po co ale też bezpłatnie. Ludzie z którymi się pracuje na słuchawkach są bardzo spoko, zawsze da się z nimi dogadać - czego nie zawsze można powiedzieć o superwizorach - bo oni są mili tylko wtedy gdy zaczynasz pracę. A jeśli chodzi o elastyczny grafik to też różnie z tym bywa, bo na rozmowie kwalifikacyjnej określasz sobie godziny w których możesz pracować a po kilku dniach pracy już za bardzo się to nie liczy - bo najlepiej byłoby tam siedzieć od 9 do 21. Tak więc nie wiem jak długo jeszcze potrwa moja "przygoda" z Telbridge ale nie polecam pracy u nich!!!!!!
    • mariolka_007 STOOOP 05.12.11, 16:04
      dlaczego tak wyzywacie na pracę w telbridge, jak WAM to tak nie pasuje to zapraszam do pracy w supermarkecie, gdzie jest 5,50 na rękę, i to przez spólkę .. Przerwę masz jak ci sie uda, zapie...sz 10-12 godzin za grosze... Albo TRW, gdzie musisz nacharować się jak wól, stojąć 8 godzin na nogach, żeby wyciągnąć mozliwą pensje. Siedzicie na dupie i jeszcze WAM źle.. Sami wiecie jak cięzko jest o prace, więć szanujcie ja, póki i jaka jest. bo nie wiadmomo, kiedy wylądujecie na bruku.
      • Gość: aa Re: STOOOP IP: *.alfanet24.pl 05.12.11, 16:25
        Smiać mi sie chce czytając Twoje wypociny

        Tak sie sklada, ze po odliczeniu skladek, stawka jest prawie supermarketowa i tez na zlecenie:)
        W Tb nie pracujesz nawet czasami 8 h, tylko 4 jak nie masz sprzedazy:)
        Twierdzisz, z etaka praca siedzaca to blogoslawienstwo? Ha! gratuluje podejscia - krzywy kregoslup, bole szyji, nie zapomnij, tez o pogarszajacym sie wzroku od monitora komputerowego i przewleklych zapaleniach krtani. Nadal uwazasz, ze tak super sie pracuje?
        Zapraszamy z tego TRW, przyjdz do nas!!!!!!
        • Gość: ,.,.,.,.,. Re: STOOOP IP: *.play-internet.pl 21.12.11, 13:18
          każdy normalny człowiek, który ceni i szanuje sam siebie, ma ambicje, wierzy w siebie, a do tego ma odwagę postawić się głupocie jaka kieruje ta firma, już tam nie pracuje! W tej firmie zostają sami słabi ludzi, którzy plączą po katach, zwalniają się piec razy dziennie, ale jakoś im to nie wychodzi, ponieważ boja się zmienić coś w swoim życiu, boja się podjąć innych prac, boja się przeciwstawić temu co jest złe i głupie, po prostu ludzie, którym brak ODWAGI. Wola być jak potulne pieski, na których ktoś się wyzywa, gnębi, traktuje jak śmieci, a oni i tak będą wierni jak psy swojej Pani i będą ja grzecznie lizać po d...:) nikt normalny, nie będzie długo pracował w tej firmie, bo jak można pracować w firmie, która kierują ludzie, którzy maja problemy z własną psychika? taka jest Prawda i każdy o tym wie! Ja pracowałem już w wielu firmach i o każdej można powiedzieć coś złego, ale to co dzieje się w tej firmie to jest porostu burdel na kolkach... i naprawdę szkoda i zal mi tych ludzi, którzy jeszcze siedzą w tym burdelu. Trochę więcej pewności siebie ludzie :)
    • Gość: trololo Re: Praca w Telbridge IP: *.play-internet.pl 11.06.12, 11:20
      Byłem w życiu na wielu rozmowach, pracowałem juz w innym call center, a także prawidzwym handlu b2b i muszę stwierdzić, że czegoś takiego jeszcze nie widziałem. Okazało się że jest zupełnie inaczej niż można by sądzić po słodko pierdzącej przez telefon pani od umawiania spotkań rekrutacyjnych. Pierwsze wrażenie - atmosfera w firmie jak w obozie pracy. Merytorycznie to samo - każą ci pracować 40 godz. w tyg. oraz co drugą sobotę (czyli 44godz/tydz.), szkolenie jest bezpłatne i nawet nie wiadomo co masz sprzedawać. Pani HR podziękowała mi na rozmowie ze wzgledu "na brak mojego zainteresowania" ale jak mam byc czyms zainteresowany o czym nic nie wiem ;D nie otrzymałem żadnych informacji zachęcacjących.

      Dla studentów szukających pracy polecam inne call center które nie wymagają pełnej dyspozycyjności np. CCIG.

      Dla ludzi z aspiracjami na handlowców nie polecam w ogóle call center. Prawdziwa sprzedaż nie na tym polega czego tam uczą ;)

      Pozdrawiam
    • Gość: trololo czegoś takiego jeszcze nie widziałem IP: *.play-internet.pl 11.06.12, 11:36
      Byłem w życiu na wielu rozmowach, pracowałem juz w innym call center, a także prawidzwym handlu b2b i muszę stwierdzić, że czegoś takiego jeszcze nie widziałem. Okazało się że jest zupełnie inaczej niż można by sądzić po słodko pierdzącej przez telefon pani od umawiania spotkań rekrutacyjnych. Pierwsze wrażenie - atmosfera w firmie jak w obozie pracy. Merytorycznie to samo - każą ci pracować 40 godz. w tyg. oraz co drugą sobotę (czyli 44godz/tydz.), szkolenie jest bezpłatne i nawet nie wiadomo co masz sprzedawać. Pani HR podziękowała mi na rozmowie ze wzgledu "na brak mojego zainteresowania" ale jak mam byc czyms zainteresowany o czym nic nie wiem ;D nie otrzymałem żadnych informacji zachęcacjących.

      Dla studentów szukających pracy polecam inne call center które nie wymagają pełnej dyspozycyjności np. CCIG.

      Dla ludzi z aspiracjami na handlowców nie polecam w ogóle call center. Prawdziwa sprzedaż nie na tym polega czego tam uczą ;)

      Pozdrawiam
    • seniormartin Oszusci !!! 12.06.12, 19:28

      UWAGA !!!

      Serwis telefonów komórkowych, który mieści się w II Alei Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie w bramie koło biblioteki publicznej to zwykli OSZUŚCI udostępniający telefon osobom trzecim (zachowane smsy na telefonie), nie dbający o urządzenie (rysy na wyświetlaczu, który mieli naprawić), bezczelnie przekładając termin odebrania sprzętu (prawie 3 tygodnie) oraz kłamiąc iż komórka nie została jeszcze dostarczona do serwisu (???) gdy w tym samym czasie ktoś już korzystał z telefonu (zachowane zdjęcia).

      NIE DAJ SIĘ OSZUKAĆ PRZEKAŻ INNYM !!!
    • Gość: blanka1 Re: Praca w Telbridge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.12, 21:23
      Nie polecam. Pełno kłamstw i niejasności. Jeśli lubisz być wykorzystywana to możesz spróbować. Jednak przygotuj się na to , że "elastyczne godziny pracy" wcale nie są takie elastyczne i musisz pracować od 9:00 do 17:00 a w następnym tygodniu od 13:00 do 21:00 bez żadnego "ale" to , że umawiasz się z nimi, że będziesz pracować w niepełnym wymiarze godzin wcale ich nie interesuje. Dodatkowo 2 soboty w każdym miesiącu pracujące (9:00 - 15:00). Dodatkowo niemiła kadra "menagerów" "teamliderów" itp. Ogromny stres psychiczny,a gdy nie masz sprzedaży to wysyłają cię na dodatkowe (tygodniowe!) szkolenie BEZPŁATNE.. albo karzą Ci isc na odsłuch który trwa ok 15-20 min a odejmują ci godzine z czasu pracy pracy.. Czyli ok 40 min pracujesz za darmo..
    • Gość: blanka123 praca w telbridge częstochowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.12, 21:24
      Nie polecam. Pełno kłamstw i niejasności. Jeśli lubisz być wykorzystywana to możesz spróbować. Jednak przygotuj się na to , że "elastyczne godziny pracy" wcale nie są takie elastyczne i musisz pracować od 9:00 do 17:00 a w następnym tygodniu od 13:00 do 21:00 bez żadnego "ale" to , że umawiasz się z nimi, że będziesz pracować w niepełnym wymiarze godzin wcale ich nie interesuje. Dodatkowo 2 soboty w każdym miesiącu pracujące (9:00 - 15:00). Dodatkowo niemiła kadra "menagerów" "teamliderów" itp. Ogromny stres psychiczny,a gdy nie masz sprzedaży to wysyłają cię na dodatkowe (tygodniowe!) szkolenie BEZPŁATNE.. albo karzą Ci isc na odsłuch który trwa ok 15-20 min a odejmują ci godzine z czasu pracy pracy.. Czyli ok 40 min pracujesz za darmo..
      • Gość: Marek Strajk w Tb IP: *.alfanet24.pl 15.06.12, 18:45
        Skoro nie potraficie zaprotestować, to pomiatają Wami.

        Jakbyscie mieli troche oleju w głowie, to zorganizowalibyscie sie i zrobili sobotni strajk.
        Co za problem, by cala załoga zgłosila, że nie przychodzicie w sobote? Co Wam zrobią? Zwolnią Was!? Haha, wtedy musieliby SVR sami siedziec na sluchawkach i sprzedawac!!!!

        Macie ogromny argument - waszą liczebność - kiedy do Was dotrze, że jak się postawicie, to Wy będziecie dyktować warunki, nie oni!?

        • Gość: Pracownik2011 Re: Strajk w Tb IP: *.centertel.pl 18.06.12, 21:54
          Drogi Marku, no to pojechałeś bo bandzie :p mam wrażenie że nie pracujesz Tlb a nawołujesz do strajku... jaki masz w tym interes mój drogi??? jakie ty chcesz stawiać warunki??? pokaż mi firmę gdzie masz pewną stawkę godzinową (od 9 do 12zł) + premię (nawet CCIG tego nie ma a nawet jest gorzej)??? Ty chyba nie wiesz jak trudno jest o dobrą pracę w Częstochowie???

          Blanka wrażenie że jesteś nowa w firmie albo nawet już z nami nie pracujesz :( uwierz ta praca potrafi być fajna. Jeżeli chodzi o elastyczne godziny pracy to można dogadać się z svrami, zawsze możesz zmienić swoją dyspozycyjność jeżeli określiłaś ją na rozmowie jako pełną :) szkolenia i odsłuchy są bezpłatne ale mi tłumaczono że przecież nie podpisuję lojalek i nie muszę pracować w np pół roku jakby co :p Jeżeli chodzi o ten odsłuch to serio ktoś przegiął i mam nadzieję że mówiłaś o ty głośno a nie dopiero na forum.

          Praca jest specyficzna, musimy być odporni na stres i praktycznie ci zostają wśród nas :) ja pracuję już długo i mogę powiedzieć że sporo zależy od tego jak jestem motywowana, obecnie moimi menadżerkami są 3 świetne babki i nie zamieniłabym ich na nikogo innego. Mówią otwarcie co jest nie tak jak również potrafią świetnie zagrzać nas do walki o klienta :) jak jest wylogowanie na re-trening to zawsze wiemy dlaczego i cały ten czas mamy zagospodarowany jak godzina to godzina, np. miałam słaby dzień i po takiej godzince z odsłuchem z kilkoma innymi ludźmi z ekipy, w następne 5 godzin nadrobiła target i załapałam się na maksymalny próg premiowy.

          PODSUMOWUJĄC... JAK KTOŚ CHCE PRZYCZEPIĆ SIĘ TO SIĘ PRZYCZEPI I ZNAJDZIE POWÓD DLA KTÓREGO TA PRACA NIE PODOBA SIĘ. A JAK ZALEŻY CI NA KASIE I PRACUJESZ WŚRÓD FAJNYCH LUDZI TO NIC CIĘ NIE ZNIECHĘCI I TA PRACA JEST DLA CIEBIE :)
          • Gość: Marek Re: Strajk w Tb IP: 31.42.2.* 19.06.12, 11:01
            Drogi Pracowniku2011,

            tak się składa, że po przeczytaniu Twojego postu odnoszę wrażenie, że jesteś jednym/ą z SVR lub kierownictwa i chcesz zażegnać sytuacje, by ta rozeszła sie po kościach.

            Tak się składa, że pamiętam stare dobre czasy jak kierownikiem był Marcin i mam porównanie w przeciwieństwie do Ciebie z tym co jest teraz. To co teraz się tam wyprawia to HUCPA! Marcin przynajmniej był facetem konkretnym i wyrozumiałym. Jak go zabrakło, to wszytsko się posypało w ferworze walki o schede po nim.....

            A co do konkurencyjnej firmy, to tez miałem do czynienia i tak się składa, że warunki wynagrodzenia są zdecydowanie korzystniejsze, bo czy w Tlb masz prowizje ponad 20 zł za sprzedaż? Zarobisz 2000 zł netto miesięcznie? POZDROWIENIA!
            • Gość: Pracownik2011 Re: Strajk w Tb IP: *.centertel.pl 21.06.12, 21:31
              Myśl co chcesz mamy wolność słowa, ale z tym Marcinem to mnie rozbawiłeś :) zaczynałam pracę jak on kończył swoją karierę w telbridge :) napewno nie był kierownikiem tylko supervisorem poza tym według plotek to nie odszedł tylko było inaczej a w każdej plotce jest ziarno prawdy.

              Mi praca podoba się na rękę mam 1800-1900zł i jestem zadowolona. Jak pisałam nie jest łatwo bo target trzeba robić ale za to jest większa kasa, jak każda praca ma swoje wymagania. Umowa jest zlecenie no ale coz... do emerytury liczy mi się chociaż podejrzewam że nie dożyje i jest praca. Z częścią ludzi która odeszła mam kontakt i nie mam tak kolorowo z pracą jakby wydawało sie :(
          • Gość: Gość997 Re: Strajk w Tb IP: *.ip.netia.com.pl 19.11.12, 15:17
            Witam. Czytam i czytam to co się dzieje w tej firmie, a w zasadzie jej filii i nie bardzo rozumiem o co tam chodzi. Mogę się jedynie domyślać. Wiadomo, że jak zawsze chodzi o kasę i warunki pracy. Kasa jest do przeżycia co do warunków pracy... hmm.. Podziwiam, że chce się Wam pracować w firmie, gdzie jesteście traktowani jak biali murzyni, a osoba zarządzająca całym tym cyrkiem w Czewce myśli, że jest bogiem, a raczej boginią. Moja wypowiedź wynika z tego, że całkiem niedawno byłem na rozmowie w Waszej firmie. Na początek. Przy pierwszym kontakcie całkiem miłe zaskoczenie. Pani na recepcji bardzo miło i kulturalnie mnie przyjęła. Usiadłem i czekałem na rozmowę. W tym czasie na korytarzu słychać było jakieś krzyki, wyzwyska itp. Pomyślałem, że coś tu nie jest ok. Na rozmowę wszedłem do kolejnej miłej Pani, która w mojej ocenie była miła i rzeczowa. Tę Panią serdecznie pozdrawiam. W trakcie rozmowy nadal słychać było krzyki... masakra. Po rozmowie na korytarzu widziałem jaką wysoką blondynkę, z krótkimi włosami, która wydzierała się na jakąś dziewczynę... ok. Rozumiem, że można nie być zadowolonym z pracy pewnych osób, ale wyzywanie ich od debili na oczach wszystkich w firmie śmierdzi mi tutaj przekroczeniem wszelkich norm etycznych jak też kulturalnych. Dowiedziałem się później, że to kierowniczka filii TB w Czwie. Podziwiam osoby, które chcą pracować w takich warunkach. Zapewniam, że gdyby takie zachowanie i słowa ze strony tej Paniusi były skierowane do mojej osoby spotkalibyśmy się w sądzie przy okazji sprawy z art. 943 § 2 Kodeksu Pracy... Pozdrawiam wszystkich męczenników i niewolników tej osoby.
            • Gość: acotam Re: Strajk w Tb IP: *.opera-mini.net 20.11.12, 19:48
              a co się dziwić jak słoma Jej z butów wystaje, nie nauczyli jej kultury, to wyżywa się na innych. Ciekawe co by zrobiła szanowna kierowniczka gdyby ją ktoś od debilki wyzwał? A może już ją wyzwano i traktuje innych na równi z sobą - d...
        • Gość: Czerstwa Re: Strajk w Tb IP: *.rev.masterkom.pl 19.06.12, 10:11
          Jeżeli macie problem z firmą bądź pracodawcą, zapraszam na rozmowę do związków zawodowych Solidarność na ulicy Łódzkiej 8/12, Można ze mną również porozmawiać przez telefon 607 19 32 44.
          Nikt nie powinien pozwalać się oszukiwać przez pracodawce, jeżeli ktoś nie chce personalnie wypowiadać się w PIP jesteśmy wstanie pomóc nie podając żadnych nazwisk.
          Czas coś zmienić jeśli chodzi o pracodawców w Polsce, niestety jeśli ktoś zamiast działać potrafi tylko narzekać na forum i dalej siedzieć cicho jak mysz pod miotłą, to nie liczmy na to że nagle pracodawca postanowi być dobrym człowiekiem podnosząc poziom warunków pracy albo zamieniając umowy o dzieło na umowy o pracę. Narzekanie nic nie zmienia. Przyjście do regionu po jakąkolwiek informację, lub rozmowa telefoniczna jest całkowicie niezobowiązująca i oczywiście bezpłatna.
          Więc czekam na kontakt.
          • Gość: ambrozyjka Re: Strajk w Tb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.12, 17:55
            Witam, mam pytanie dotyczące firmy Tb oraz CCIG w Częstochowie. W następnym tygodniu mam rozmowę rekrutacyjną w obu w/w firmach. Czego mogę się spodziewać na tych rozmowach? Jakich pytań? Jestem studentką i chciałabym sobie dorobić w wakacje. Trochę się przeraziłam czytając to forum i Wasze opinie. Płaca jest stała za godzinę? B trochę się tego obawiam, że no nie wiem normy dziennej nie wyrobie i nie dostanę "dniówki"...:/ Bardzo proszę o odpowiedź.
            Pozdrawiam
            PS. Dodam, że to moja pierwsza praca ;]
    • Gość: ANia Re: Praca w Telbridge IP: 31.42.13.* 30.06.12, 15:37
      Zapewniam CIe, ze dostaniesz sie do obu firm, bo obie biorą każdego, kto ma 2 ręce. To jest masówka, jedni przychodzą, drudzy w tym czasie odchodzą.
      • Gość: ambrozyjka Re: Praca w Telbridge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.12, 16:24
        Dzięki za dopowiedź. :)
        Skoro mówisz, że przyjmują każdego to powiedz mi proszę, o wadach i zaletach każdej z firm. Która lepsza? Którą wybrać? Bo może trochę przesadzam, ale postanowiłam, że chce iść od pracy i zależy mi na normalnych warunkach pracy :)
        Pozdrawiam :*
        • Gość: ANia Re: Praca w Telbridge IP: 31.42.13.* 30.06.12, 18:40
          W obu firmach niestety nie znajdziesz normalnych warunków pracy, bo praca tam jest specyficzna. W każdym razie ja z dwojga złego na Twoim miejscu wybrałabym CCIG.
          • Gość: ruda Re: Praca w Telbridge IP: *.play-internet.pl 01.07.12, 13:46
            rowniez polecam ccig, pracowalam kiedys w telbie ale po miesiaccu mialam dosc, ciagle wylogowywanie, odsluchy albo do domu bo nie ma wyniku, a eby pomoc nam w sprzedazy nie bylo komu. szanowny pan superwizor siedzial w tym czasie na fejsie albo plotkowal z innym liderem. a najgorzej bylo jak wracali ze spotkania u kierownika, wtedy trzeba bylo siedziec cicho i udawac ze stara sie sprzedaz inaczej byla jazda. ogolnie mam porownanie i polecam ccig
        • Gość: Telemarketerka Re: Praca w Telbridge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.12, 18:42
          Co Ty się martwisz dziewczyno!
          Oni biorą wszystkich, byle tylko na drzewo nie uciekali.
          Płacą za godziny i to jest PLUS.
          Najwyżej nie dostaniesz premii sprzedażowej.
          Ale tym się nie przejmuj, muszą zapłacić za sprzedaż.
          Zależy ilu klientów naciągniesz na NOWĄ TARYFĘ
          Pozdrawiam. Jak Ci się uda to pisz na prv ja1024@gazeta.pl
          • Gość: ambrozyjka Re: Praca w Telbridge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.12, 18:52
            No martwie się trochę..., bo wiesz to ma być moja pierwsza praca x)
            No zobaczę, w Tb rozmowę mam w pon, a w CCIG w czw. Czyli płacą za godziny i nie zależy to od ilości sprzedanych ofert? Bo premia to wiadomo. A powiedzcie jak wygląda rozmowa u nich?
            • Gość: ANia Re: Praca w Telbridge IP: 31.42.13.* 30.06.12, 20:47
              standardowa rozmowa o Tobie i scenki sytuacyjne, W Tb indywidualna, a w CCIG grupowa rozmowa.
              • Gość: ambrozyjka Re: Praca w Telbridge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.12, 21:58
                No zobaczę jak to jutro będzie wyglądało :) Dzięki za odpowiedzi :*
                • Gość: ruda Re: Praca w Telbridge IP: *.play-internet.pl 02.07.12, 19:40
                  i jak wrazenia po rozmowie rekrutacyjnej?
                  • Gość: ambrozyjka Re: Praca w Telbridge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.12, 20:14
                    No sama nie wiem:)
                    Nie było żadnych scenek sytuacyjnych, zapytano mnie o to czym się zajmuję, co sądzę o telemarketingu i czy chce w przyszłości tym się zajmować;] Wypełniła formularz, podpisałam i mają dzwonić... Zobaczymy, już nie jeden mówił, że zadzwoni. Niby oni nie biorą pod uwagę tego, że nie mam doświadczenia, ale... Ale na pierwszy rzut oka, tyle co widziałam, to firma wygląda fajnie, wyremontowane wszystko, wszyscy mówią sobie po imieniu, no zobaczymy co czas pokaże :)
                    • Gość: ambrozyjka Re: Praca w Telbridge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.12, 20:17
                      W czwartek idę do CCIG, zobaczę jak to tam wygląda, bo widzę, że bardziej się skłaniacie ku CCIG :)
                      • Gość: Telemarketerka Re: Praca w Telbridge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.12, 21:30
                        W Tellbridge-u musisz mieć "jaja z żelaza".
                        Jest tam jedna "kicia" , od tej "suki" trzymaj się z daleka.
                        Dziewczyna wyżywa się się na wszystkich za Swoje nieudane życie.
                        Poza tym jest O.K. dopóki nie dasz się wpędzić w Jej rozgrywki
                        i mało kulturalne traktowanie "podwładnych".
                        Lepiej trzymaj się B... chłopaka, on przynajmniej potrafi "rozmawiać".
                        Jak już się załapiesz to pamiętaj, że płacą z Warszawy, a "kierownicy" mają g@wno do powiedzenia.
                        Najważniejsze żeby "przetrwać" pierwsze dni. Powodzenia.
                        • Gość: ambrozyjka Re: Praca w Telbridge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.12, 15:03
                          Jak dotąd nie zadzwonili... Możecie mi powiedzieć coś o szkoleniach? Na czym one polegają? Ile trwają (na rozmowie powiedziano mi, że 4-5dni)? Czy kończą się jakimś "egzaminem" i jeżeli tak to na czym on polega? Na razie jest cisza, ale chciałabym wiedzieć :) Może mnie gdzieś przyjmą :P
                          Pozdrowionka :*
                          • Gość: ambrozyjka Re: Praca w Telbridge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.12, 13:47
                            Zadzwoniła do mnie dzisiaj Pani z Tb, że jutro mam się zgłosić na szkolenie... Powiedzcie mi coś więcej o tym... :)
                            • Gość: Telemarketer Re: Praca w Telbridge IP: *.centertel.pl 04.07.12, 19:29
                              Powiedz tylko jak ma na imię ta Pani, a powiem Ci kim jest.
                              Może to ta słynna "kicia" będzie Cię rekrutować - żałosne zagrania.
                              Przecież "to-to" nie nadaje się do kierowania grupą,
                              a co dopiero mówić o przyjmowaniu i motywowaniu nowych pracowników.
                              "MOBBINGOWANIE" to jej najlepiej wychodzi.
                              Odpisz koniecznie, to jeszcze coś dodam od siebie.....
                              • Gość: pracownik Re: Praca w Telbridge IP: *.play-internet.pl 04.07.12, 19:42
                                Telemarketerze każdy ma jakiś sposób na motywowanie ludzi, jednym to odpowiada innym mniej, a jeśli Tobie coś nie pasuje w "Kici" powiedz jej to w oczy a nie będziesz obrabiał jej pupę na forum, gdzie nikt cię nie zna. ja wiem kim jest "kicia" i mnie się dobrze z nią pracuje (mimo że czasami rozmowa z nią przyprawia mnie o konwulsje ;P)
                                • Gość: Telemarketer Re: Praca w Telbridge IP: *.centertel.pl 04.07.12, 20:21
                                  Sama pomyśl, co napisałaś.
                                  Fajna dziewczyna, tylko że nie potrafi poradzić sobie sama ze sobą.
                                  Wyżywa się na podwładnych, bo sama zbiera "opieprz" od przełożonych.
                                  Ale to trzeba umieć zrównoważyć.
                                  Sam mam pod sobą 68 osób na trzech zmianach
                                  i wieczne ujadanie to nie tędy droga.
                                  Z ludźmi trzeba umieć rozmawiać, a ona ani w ząb - tylko RYJ NIEWYPARZONY.
                                  To nie takich kierowników potrzebujemy, aby zaprowadzić porządek w firmie.
                                  Czy Ty naprawdę uważasz, że Ona nadaje się do tego co robi.
                                  Nawet na słuchawki bym jej nie posadził,
                                  żeby nie odstraszała potencjalnych klientów.
                                  Pozdrawiam serdecznie.
                                • Gość: Telemarketerka Re: Praca w Telbridge IP: *.centertel.pl 04.07.12, 20:30
                                  Pogratulować takich UKŁADÓW. Ja uważam, że każdy jest do czegoś stworzony
                                  i każdy powinien mierzyć siły na zamiary.
                                  jeżeli KTOŚ nie daje rady w tym co robi - to odpuszcza.
                                  Tyle młodych, fajnych dziewczyn się prrzewinęło i odstraszyła JE bardzo skutecznie.
                                  Jak się ma wladzę to umiejętnie z niej korzystać.
                            • Gość: ruda Re: Praca w Telbridge IP: *.play-internet.pl 04.07.12, 19:35
                              Jak było wspomniane wcześniej do telbridża biorą wszystkich, którzy odważą sie przyjść na rozmowe rekrutacyjna, nie ważne czy umiesz mówić czy nie (totaalne dno czsami przychodzi, nie ma z kim pogadac a stara ekipa kruszy sie coraz bardziej). szkolenie trwa okolo tygodnia i wiecej tam zabawy niż nauki (ale to jest akurat fajne, obys trafila na trenerke O) po szkoleniu jest najgorsze rozmowa z twoim przyszlym przelozonym, który ma zdecydowac czy nadajesz sie czy nie (ale tu tez biora wszystkich co przyjda) po tej "trudnej" rozmowie siadasz na sluchawki i zaczynasz prace a tu juz nie jest tak fajnie, ciagle wylogowania na odsluchy, kolejne szkolenia przed praca oczywiscie wszystko to bezplatne, ja mialam kiedyś sytuacje gdzie bylam w pracy 8 godzin a zaplacili mi za 4 ;/ (ciekawe co na to PIP??? mhmmm)
                              polecam spróbować w czwartek w ccig porównasz sobie sama :)
                              pozdrawiam
                              • Gość: ambrozyjka Re: Praca w Telbridge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.12, 20:59
                                Nie wiem jak się nazywa ta Pani, ale na rozmowie rekrutacyjnej była taka blondynka, Ania chyba? Chociaż nie wiem :P
                                A co to są te odsłuchy? A w umowie jest to, że mogą płacić za 4h, jeżeli przepracowałaś 8h? Przecież płaca jest stała + prowizje czy nie?
                                • Gość: Tatuś Re: Praca w Telbridge IP: *.centertel.pl 04.07.12, 21:38
                                  Ja Ty jesteś naiwna dziewczyno.
                                  Przepraszam za te słowa, ale mam już swoje lata
                                  i mogę sobie na pozwolić.
                                  Idź i WALCZ o swoje i negocjuj każdy szczegół umowy
                                  i pytaj i żądaj odpowiedzi i wyjaśnień.
                                  Jeżeli od początku się podłożysz, to będziesz na straconej pozycji.
                                  Jeżeli będziesz miała SWOJE zdanie to wygrasz.
                                  Oni potrzebują pracowników i dobrzy są na wagę złota.
                                  Po prostu bądź sobą i nie daj się.
                                  Pozdrawiam i trzymam "kciuki"
                                • Gość: a Re: Praca w Telbridge IP: 31.42.3.* 04.07.12, 22:20
                                  Płaca to jest za realnie przepracowane godziny, w umowie masz stawke godzinową, a nie miesieczną. A wiec placą tylko za realny czas pracy.

                                  Odsłuch - to sytuacja, ze siedzisz podpieta pod rozmowe innego telemarketera i "uczysz sie" na nowo wszytskiego... przynajmniej teoretycznie. Za to oczywiscie nie placą, jak i za szkolenia, spotkania itp itd. Jednym slowem jaka praca, taka płaca :)
                                  • Gość: ambrozyjka Re: Praca w Telbridge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.12, 18:12
                                    A jaki jest okres wypowiedzenia? Praca jest od pon do pt i 2 soboty czy w nie wszystkie dni? Trafiłam na ubezpieczenie na życie z Play z Asią, a opiekunem jest Kasia :) Powiem szczerze, że babeczki są w stanie g@wno sprzedać takie mają gadane i to jest komplement, ja wręcz przeciwnie ;/ Jakaś taka marna się przy nich czuje :P
                                    • Gość: Antek Re: Praca w Telbridge IP: 31.42.1.* 05.07.12, 20:36
                                      No to powodzenia, w sprzedawaniu g@wna:) Jak siadzisz na sluchawki, to zmiensiz zdanie, bo 90-95% rozmów to rozmowy niesprzedażowe, w których, to klient jest górą, nie Ty.
                                      • Gość: ambrozyjka Re: Praca w Telbridge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.12, 21:22
                                        No mnie też się tak wydaje, że jednak większość jest niesprzedana jednak. Tylko nam dzisiaj mówiono, że sprzedaż jest bardzo dobra i to "idzie". Co masz na myśli pisząc, że to "klient jest górą"? To powiedz mi jeszcze czy jak nie sprzedam żadnej oferty to pieniądze za godziny dostane, dobrze rozumiem? Nie dostane tej całej premii tylko... A nie wyciągną żadnych konsekwencji z tego, że jestem tak beznadziejna (oprócz tych całych odsłuchów)? Okres wypowiedzenia umowy to 1 miesiąc??, bo nikt o tym jeszcze mnie nie poinformował...
                                        • Gość: agent Re: Praca w Telbridge IP: *.play-internet.pl 05.07.12, 21:37
                                          okres wypowiedzenia jest uzależniony od umowy jaką podpiszesz, albo go brak albo 7 dni, jednak musiałabyś być naprawdę beznadziejna żeby cię zwolnili, więc uszy do góry i będzie OK.
                                          staraj się tylko jak najwięcej wyniesc ze szkolenia bo Asia nie jest dobrym trenerem niestety :(
                                          • Gość: ja Re: Praca w Telbridge IP: 31.42.0.* 10.07.12, 12:17
                                            W Telebridge nie warto sie starać i takze nie zbyt za duzo podpisywac umow najlepiej sie nie wyrozniac,poniewaz osoby ktore dobrze radza sobie na ubezpieczeniach pozniej sa przenoszone na trudniejsze projekty na gorszych warunkach takich jak Akwizycja i zaczynaja sie retreningi bezplatne szkolenia,zawieszenia ,i wykanczaja ludzi psychicznie a jak sobie nie dajesz rady to nie ma powrotu na ubezpieczenia.W dodatku okłamuja ludzi,byle zebys usiadła na nowy projekt.Podsumowując ludzie ktorzy tam nie sprzedaja i pisza notorycznie sms typu nie bedzie mnie dzisiaj sa lepiej traktowane niz osoby ktore starają sie sprzedają i angazuja sie w prace.
                                          • Gość: on Re: Praca w Telbridge IP: 94.42.245.* 14.07.12, 21:25
                                            szkolenia są super, a aśka je prowadzi na wysokim poziomie. gadacie takie brednie, że sam w to zaraz uwieże..
                                        • Gość: Antek Re: Praca w Telbridge IP: 31.42.1.* 06.07.12, 18:32
                                          To że klient Cie zbeszta jak burą suke, że Cie wyśmieje, że konkurencja ma 100 razy lepsza ofertę, a nie wydzwaniają co 5 minut do niego itp, itd :)
                                          • Gość: agent Re: Praca w Telbridge IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 19:56
                                            klienci zawsze wysmiewali i beda wysmiewac, najgorsze jest to ze sami teamliderzy potrafia miec niezly ubaw z rozmow bo niby stoja i pomagaja (w przerwach na pisanie esemesow) a pozniej ida obok i nabijaja sie z ciebie, takjakby sami nigdy nie zaczynali i nie jakali sie
                                            ehhh co zrobic trza zacisnac zeby i nie dac sie
                                            • Gość: MT Re: Praca w Telbridge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.12, 18:17
                                              co wy gadacie, na Play jest super:) przede wszystkim klienci z którymi da się porozmawiać, oczywiście są ludzie którzy zgrywają mądrali:P ekipa super, SVR kapitalni- nigdy się nie spotkałam żeby nie mieli dla mnie czasu, system motywacyjny też fajny można nieźle zarobić ale to jest PLAY! SVR walczy o swoich agentów, motywuje, pośmieje w wolnej chwili i powie Ci co jest nie tak, jeżeli Ty jesteś spoko w stosunku do SVR to oni również. Wszystko zależy od ludzi, kto jakim jest człowiekiem:) ekipa SVR na Orange też się już zmieniła więc pewnie będzie lepiej...
                                              • Gość: HE Re: Praca w Telbridge IP: 31.42.0.* 10.07.12, 18:57
                                                w Telebridge nie warto sie starac i takze za duzo podpisywac umow 3 diennie i wystarczy,najlepiej sie nie wyrozniac,ponieważ osoby ktore dobrze radza sobie na ubezp.i dlugo pracuja sa traktowane jak smieci,i sa przenoszone na trudniejsze projekty na gorszych warunkach takich jak np Akwizycja i zaczynaja sie kolejne bezplatne szkolenia,retreningi,kołczyngi a nawet zawieszenia na jakis czas,ogolnie wykanczaja ludzi psychicznie.A jak sobie nie dajesz rady,to nie ma powrotu na ubezp.W dodatku oklamuja ludzi, tam nie nalezy nikomu ufac,byle zebys usiadla na projekt.Podsumowujac ludzie ktorzy tam sprzedawaja na srednim poziomie i pisza sms typu( nie bedzie mnie dzisiaj)maja lepiej,niz te ktore pokazaly ze im zalerzy na pracy i maja dobry wynik.W Telebridge nie warto sie angazowac w prace.
                                                • Gość: czytelnik Re: Praca w Telbridge IP: *.play-internet.pl 10.07.12, 21:13
                                                  przeczytałam sobie właśnie wszystkie Wasze zarzuty i zastanawia mnie fakt dlaczego jesteście na tyle odważni żeby użalać się nad Waszym losem na forum, a nie macie odwagi podejść do Waszego supervisora i powiedzieć Mu o tym? myślicie że zmieni to coś jak będziecie wylewać gorzkie żale tutaj? NIE największy efekt przyniesie wygadanie się Waszemu przełożonemu, a jak macie z tym problem jest masa innych osób do których możecie się zwrócić, np Kierownik Waszego oddziału jest w stanie zmienić to co jest dla Was nieodpowiednie, pomóc Wam znaleźć kompromis w tym wszystkim. wystarczy spróbować :)
                                                  • Gość: orange Re: Praca w Telbridge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.12, 22:03
                                                    czytelniku a właściwie czytelniczko:) oczywiście że są przełożeni, tylko że kiedy Ty nią byłaś to słyszało się tylko krzyki i jacy agenci są beznadziejni, a gdy ktoś się wychylił i odważył się właśnie powiedzieć co jest nie tak, to reagowałaś swoim ulubionym powiedzeniem "idziemy rozwiązać umowę". Nie próbuj się wybielić i zgrywać świętoszka, bo kto pracował ten wie jak było...
                                    • Gość: ari2k5 Re: Praca w Telbridge IP: *.adsl.inetia.pl 05.08.12, 15:25
                                      Współczuję i.... powodzenia :D Przepracowałem tak trochę na IMP i na BR wcześniej... pozdrów Kaśkę :D
                                      • Gość: s Re: Praca w Telbridge IP: *.net.stream.pl 12.08.12, 22:39
                                        to czemu nie pracujesz
                                        • Gość: pozdro Re: Praca w Telbridge IP: *.centertel.pl 17.08.12, 22:02
                                          ja pracę polecam :) można nieźle zarobić ładnie, wypłata w terminie, ekipa fajna i ja na swoje menadzerki nie narzekam :) polecam
                                          • Gość: olo plajtuje??? IP: *.centertel.pl 21.08.12, 19:35
                                            czy telbridge platuje? ostatnio rozwodniają mydło w łazienkach i chyba prad oszczedzają bo na glownym holu jest ciagle ciemno :( szkoda bo praca fajna :(
                                            • Gość: ja Re: plajtuje??? IP: *.play-internet.pl 22.08.12, 20:25
                                              w tej chwili wszyscy oszczędzają na czym mogą, nie licząc się z tym że krzywdzą pracowników, telbridge nie splajtuje nigdy bo ma za dużo głupich ludzi którzy zarabiaja na niego, ucinaja nam godziny wyrzucaja do domu, zabieraja premie i jak widac nawet mydło w wc :/
                                              ehhh kiedyś było tu lepiej a teraz trzeba stąd spadać zanim bedzie za późno.
                                              • Gość: hm Re: plajtuje??? IP: 78.133.205.* 23.08.12, 11:36
                                                Może to kwestia ekologii? Skoro i tak nikogo tam nie ma... poza tym, nie raz widziałam jak ktoś wracając z przerwy sam gasił światła "dla bani". Ludzie... ludzie... ludzie... zacznijcie pracować, przestańcie narzekać! :-) ja jestem zadowolona, a pracuję już 2 lata.. :-)
    • Gość: ANia Re: Praca w Telbridge IP: 31.42.0.* 11.07.12, 21:08
      Wznawiam wątek, jak tam po szkoleniu, juz pracujesz? Jakie wrażenia? Czy już zrezygnowałaś?
      • Gość: ambrozyjka Re: Praca w Telbridge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.12, 08:52
        Tak, dzisiaj właśnie idę po raz pierwszy na słuchawki :) Zobaczymy jak to będzie ;]
        • Gość: pracownik Re: Praca w Telbridge IP: 212.87.244.* 12.07.12, 22:10
          TA PRACA JEST SPOKO, LUDZIE WY CHYBA KOMPLETNIE NIE ZNACIE REALIÓW ALBO NIE MACIE PORÓWNANIA Z INNYMI, w TLB w czestochowie na projekcie play pracuje sie bardzo dobrze w mojej opini i nie sugerujcie sie opiniami osob które znaja firme tylko ze szkolenia albo ledwo miesiąc przepracowały i wstawac na 8. 45 sie nie chciało, to dzieciaki nie przystosowane do życia które jeszcze nie wiedza ze za samo bycie i siedzenie nikt im w ŻADNEJ pracy nie zapłaci, a w telebridge własnie płacą, oczywiscie do czasu..................... , i potem te wpisy na forum, pozdrowienia dla starej ekipy
          • Gość: Przychylny młodym Praca super gdyby nie taka jedna KiciaSvr niestety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.12, 22:27
            Zgadzam się z Tobą Pracowniku w całej rozciągłości.
            W Telbridge-u przynajmniej płacą normalną stawkę godzinową,
            nie tak jak inni "pracodawcy".
            Jak się trafi na normalnego SVR ( nie takiego jak KICIA ) to może być całkiem znośnie.
            Firma jest O.K. i polecam Ją wszystkim szukającym dorywczej pracy.
            Szczególnie teraz na wakacje to super rozwiązanie.
            ( czy się sprzedaje, czy nie, to kasa płynie )
            Spieszcie się, póki jeszcze nie splajtowali.
            • byla_pracowniczka Re: Praca super gdyby nie taka jedna KiciaSvr nie 15.07.12, 21:45
              myślę, ze zarówno kicia jak i inni team leaderzy odwalają kupę dobrej roboty. Można do Nich przyjeść nie tylko z grafikiem ale również pocieszą i przytulą gdy trzeba. Polecam Orange.
              • Gość: okruszek Re: Praca super gdyby nie taka jedna KiciaSvr nie IP: *.net.stream.pl 15.07.12, 22:43
                Myślę że każdy w tej firmie ma swój "odcinek" pracy. Konsultanci - swój, SVR - swój. Tylko łatwo oceniać SVR nie widząc tego co robią bezpośrednio przed swoimi monitorami, tzw. papierkowej roboty
      • Gość: zainteresowany Re: Praca w Telbridge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.12, 09:48
        a wie ktoś coś o nowej firmie linguapol ? Podobno dzwonią do Play i mają wyższą stawkę godzinową niz CCIG?
    • Gość: hehe Re: Praca w Telbridge IP: 188.95.29.* 16.11.12, 22:20
      WSZYSTKO BYLO BY OK GDYBY NIE TE ODSLUCHY SIEDZISZ TAM I SLUCHASZ PO DWIE GODZINY ZA FREEE OCZYWISCIE DALEJ... PREMIA JEST ALE W BRUTTO, MUSIDZ DZIENNIE SPRZEDAC OD2 DO 10 UMOW BO ALBO NA ODSLUCH ALBO DO DOMU A JAK CI NIE IDZIE TO WYLATUJESZ. A POZATYM TE SZKOLENIA TO DLA MNIE SMIECHU WARTE . SZACUN DLA TYCH LUDZI CO TAM SIEDZA POL ROKU ALBO I DLUZEJ . UWAGA TERAZ ZACZYNAJA SIE MASOWE ZWOLNIENIA !!! POZDRAWIAM !!
      • Gość: Marek Re: Praca w Telbridge IP: *.alfanet24.pl 16.11.12, 22:44
        Akurat odejście z tej firemki wszystkim wychodzi na dobre - więc nie pękaj:)

        A po 2. powinniście się zbuntowac. Wszystkich Was nie zwolnią - tylko tak z nimi wygracie, jak pokazecie siłę i że nie dacie sobie w kasze dmuchać.

        Zrobcie masowe nie przyjscie w sobote - jak kiedyś - i zobaczycie ze zmiekną bo sie wystrasza.

        Trzymajcie się i niech moc będzie z Wami. Pamietajcie - oni są mocni tylko w gębie - ale to wy macie przewagę liczebną.
        • Gość: ja Re: Praca w Telbridge IP: *.opera-mini.net 18.11.12, 19:44
          na własnej skórze doświadczyłam, że zmasowany bunt przynosi efekty, kiedyś w innym cc tak zrobiliśmy wszyscy jak jeden mąż wyszliśmy i od tego momentu zaczęli nas szanować, nie było siedzenia za free i traktowali nas jak równych sobie.
          Jeśli zbierzecie sie wszyscy całą firmą i postawicie się kierownictwu otworzą im się w końcu oczy, a może pojdzie to dalej i w końcu ktoś z samej góry zobaczy że coś jest nie tak i zareaguje, wszystkich agentów nie wywalą,wywalą osobę odpowiedzialną za taką atmosferę, zreszta już dawno powinni kierowniczke zmienic bo od niej sie zaczyna...nie raz moj superwizor przychodził ze spotkania z nią ze świeczkami w oczach a poźniej nam sie obrywało...
          ludzie jak wam źle to zróbcie coś żeby było lepiej, od was to zależy...
          • Gość: RUDA Re: Praca w Telbridge IP: *.dynamic.chello.pl 20.11.12, 20:17
            Ludzie czytam to i wymiotować mi się chce. Jaki bunt? Jaki strajk? Jaki obóz pracy. Tam i tak macie lekko. Zarabiacie dobrą kasę, nie pracujecie fizycznie, Na 8 godzin pracy macie 70 minut przerwy z czego połowa was i tak ją przekracza. Widać ,że nie pracowaliście w życiu nigdy cięzko gdzie trzeba namęczyć sie fizycznie i psychiczie. Polecam miesiąc w trw albo innym zakładzie , a wtedy docenicie pracę w telbridge ... Połowa z was ciągle i notorycznie dzwoni bądź pisze ,kilka razy w miesiącu ,że was nie będzie. Najlepiej to żeby siedzieć, nic nie robić i najlepiej ,żeby wszyscy koło was biegali..... OPANUJCIE SIĘ
            • Gość: Ahaha Re: Praca w Telbridge IP: *.alfanet24.pl 20.11.12, 20:34
              Oooo odezwała się. Uderz w stół a nozyce się odezwią. Zabolało was, ze prezes wam da po tylku, a nie konsultantom, jak cały oddział nie przyjdzie do pracy?

              Moja droga najwyzszy czas zrozumiec - ta praca to taka praca nie praca, nikt jej nie szanuje, bo nie ma co szanowac. Gdyby to byla taka fajna praca jak piszesz, to dlaczego schrzaniłaś na team lidera? Czyżby ci zle było aż tak na sluchawkach?

              Żalośni jesteście. Codziennie wynaturzacie się rano na odprawie, a konsultanci na 1. przerwie boki zrywają z tych waszych kazań.

              serdeczne pozdrowienia
              • Gość: R.... Re: Praca w Telbridge IP: *.dynamic.chello.pl 20.11.12, 20:43
                Jeżeli boki zrywają i o tym rozmawiają to znaczy ,że coś ich boli a wy tchórze nie przyjdziecie i w oczy nie powiecie tylko na forum siedzice i opie...cie wszystkim dupy....
                Zawsze jak komuś się nudzi na odprawie może przyjść po odprawie...
                • Gość: Ahaha Re: Praca w Telbridge IP: *.alfanet24.pl 20.11.12, 20:46
                  Bardzo chetnie. W sobote chyba zrobimy sobie wolne przez pierwszą godzine. Taki strajk ostrzegawczy, aby wszyscy zaczeli się szanowac. Załatwione.
                  • Gość: Pracowanik Re: Praca w Telbridge IP: *.dynamic.chello.pl 20.11.12, 20:50
                    WIECIE CO TU JEST NAJGORSZE ,ŻE W PRACY WSZYSCY SOBIE W OCZKA SŁODZICIE A NA FORUM TAKIE BRUDY....
                  • Gość: ruda Re: Praca w Telbridge IP: *.dynamic.chello.pl 20.11.12, 20:54
                    MNIE nie chodzi tutaj o strajki, bo jeżeli o mnie chodzi mam w firmie szacunek do wszystkich pracowników nie wazne czy jest to svr czy jest to agent. Chodzi mi o warunki pracy. Nie jest tam źle narobić fizycznie też tam się nikt nie narobi. A moim zdaniem jak ktoś ma problem do kogoś powinien z ty przyjść do danej osoby Prawda?
                    • pacjent8 Re: Praca w Telbridge 20.11.12, 21:01
                      Pisząc o tych super warunkach pracy, masz na myśli warunki w których połowa pracowników ma:
                      1. skrzywienie kręgosłupa, przewlekłe bóle karku i zespół reumatoidalnego zapalenia stawów łokciowych?
                      2. zapalenia krtani
                      3. nabytą wadę wzroku z uwagi na cięzkie obciążenie narządu wzroku wielogodzinną pracą przy monitorze ekranowym?

                      Takich chorób zawodowych nie ma się nawet po TRW!

                      A z tą otwartą dyskusją w firmie to daj sobie na wstrzymanie. Nie potraficie przyjmować krytyki. Moze sie jej boicie? Każda publicznie wyrazona negatywna opinia o funkcjonowaniu tego czegoś kończy się zruganiem tego ochotnika. Wiec bądźmy szczerzy............... hahha:)
                      • Gość: ........ Re: Praca w Telbridge IP: *.dynamic.chello.pl 20.11.12, 21:07
                        Przecież Idąc pracować do call center tak naprawdy każdy musi liczyć się z tym ,że siedzi te 6 czy 8 h przed monitorem więc sorry, to chyba logiczne... Nikt tutaj nie mówi o krytyce bo tak naprawdę każdy ma prawo wyrazić tu swoją opinię JA TY On CZy ONA. Od tego jest forum....Prawda? I odpowiedź nie była na krytykę dotyczącą svr , tylko na krytykę ogólną. Bo przecież skoro co poniektórym jest tak źle i strasznie to dlaczego tam siedzą po 2 lata... Umówmy się szczerzę każdemu jest wygodniej napisać coś na forum niż powiedzieć prosto w oczy... I to jest dla mnie żałosne!
            • temur78 Re: Praca w Telbridge 21.11.12, 11:01
              > Tam i tak macie lekko. Zarabiacie dobrą kasę, nie pracujecie fizycznie, Na
              > 8 godzin pracy macie 70 minut przerwy z czego połowa was i tak ją przekracza.

              Lekko :) Dobra kasa? :] Chyba, że mówisz o ok. 10% osób, które potrafią osiągnąć naprawdę dobre wyniki i faktycznie z premią coś tam mogą zarobić. Jeżeli chodzi o czas przerw, to myślę, że nawet kobieta by się zmęczyła gadając non-stop to samo przez 8 h. ;)

              > Widać ,że nie pracowaliście w życiu nigdy cięzko gdzie trzeba namęczyć sie fizy
              > cznie i psychiczie. Polecam miesiąc w trw albo innym zakładzie , a wtedy doceni
              > cie pracę w telbridge ...
              Akurat mam porównanie, ponieważ pracowałem i tu i tu (co prawda w TRW dawno, dawno temu) i szczerze mówiąc większy wysiłek trzeba włożyć w - może nieładnie to zabrzmi, jednak taka jest prawda - nagabywanie klientów.
            • Gość: Monia Re: Praca w Telbridge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.12, 11:16
              Ludzie jesteście na prawde śmieszni, na prawde praca w Telbridge nie jest ciężka ,ani nie jest to obóz pracy, osoby które to piszą chyba nigdzie jeszcze nie pracowały i nie zaznały "przyjemności " pracy w obozie. A jeżeli komuś coś nie pasuje to chyba można się zwolnic ,nikt tam nikogo na siłę nie trzyma, a nie piszcie takich bzdur bo to się może obrócić przeciw Wam kiedyś.
    • Gość: blondi33225 Re: Praca w Telbridge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.12, 22:03
      Moim zdaniem telsridrz to jedna wielka ściema. Jest to praca dla studentów i desperatów i debili. Nie będę poruszała tu wątku studentów, bo to wiadomo - studentowi jest ciężko znaleźć pracę i w sumie lepiej iść "na słuchawki" niż pracować np. w barze za niższą stawkę, często w nocy i więcej godzin za te same pieniądze co w telsridrzu.
      DESPERACI - to grupa osób poszukujących pracy, często wykształconych, często z bogatym doświadczeniem, jednak mających problem ze znalezieniem pracy (wiadomo- na rynku pracy jest kiepsko). Sa to osoby, które " z braku laku" idą tam, aby po prostu mieć jakąś gotówkę, którzy traktują to tylko jako okres przejściowy.
      DEBILE - to grupa pozornych desperatów. Z jednej strony sprawiają wrażenie jakby nie mieli wyjścia i są tutaj (jak desperaci) "z braku laku". Szybko jednak zmieniają swoją postać na osobników którzy wierzą we wszystkie brednie ze szkoleń - premie po 1000-2000 zł + przepracowane godziny = zarobki na poziomie 3800zł brutto, który wierzą że to co sprzedają jest super i oni sami to chcą, którzy dadzą się przekonać że umowa zlecenie lub o dzieło jest dużo lepsza niż umowa o pracę.
      Debile dominują w TELSRIDRZU. Są to ludzie, którzy mają wyprane mózgi, którym wydaje się że "sprzedając" coś, bo wymusili to na kliencie 30 minutowym gadaniem , myślą że są super sprzedawcami. Ludzie, którym wydaje się że pracują w dobrej firmie bo cytuje z poprzednich postów "przełożony przytuli ich wtedy kiedy trzeba".
      Generalnie rzecz biorąc Telbirde to firma, która "zatrudnia" absolutnie każdego, obiecuje dużo, daje mało. Po kilku dniach darmowych szkoleń dowiadujesz się że np. Jeśli będziesz miał słaby wyniku sprzedażowe to pójdziesz na re-coaching (ponowne szkolenie), na którym będą ci wytykać twoje błędy i nie zapłacą ci za ten czas. W sumie odchodzi mi kilka godzin tygodniowo, gdzie jesteś w biurze, a nie masz za to płacone. Inną karą jest obcinanie godzin - deklarujesz się na pełną dyspozycję - 8h dzienne + 2 soboty a za kare dostajesz 6h bez sobót.
      To tyle na początek...
      • temur78 Re: Praca w Telbridge 22.11.12, 09:53
        Większość dobrze powiedziane. :) Jednak z obrażaniem ludzi trochę przesadziłaś. Po prostu nie każdy jest odporny na pranie mózgu - inaczej towarzystwa ubezpieczeniowe nie miałyby się tak dobrze. Może to tylko naiwność i brak umiejętności wyciągania wniosków i kojarzenia faktów.
        > Generalnie rzecz biorąc Telbirde to firma, która "zatrudnia" absolutnie każdego
        > , obiecuje dużo, daje mało.
        Taka mała wskazówka dla tych, którzy chcieliby spróbować. :)
        • Gość: Agent od roku Re: Praca w Telbridge IP: *.dynamic.chello.pl 22.11.12, 16:20
          Szmacą tam dosłownie wszystkich, zaczynając od ludzi siedzących na słuchawkach po team leaderów... Najlepiej mają Supervisorzy lub koordynatorzy ,którzy siedzą tylko przy biurkach i opie...ją dupę wszystkim. A bo ten to jest taki i sraki ten robił to i to I myślą ,że my agenci tego nie słyszymy....Nieraz się napatrzę jak słynna Kicia drze się na wszystkich i wszystko do okoła. wiadomo ,że mają tam swoich stałych donosicieli dlatego radzę uważać bo to może własnie twoja koleżanka czy kolega z boksu. A co do team leaderów to myślę ,że odpie...ją za nich dużo roboty no ale co ja tu mogę się dużo wypowiadać marny przeciętny agent , który ma już po prostu po dziurki w nosie darcia gęby
          • Gość: ja Re: Praca w Telbridge IP: *.opera-mini.net 22.11.12, 19:42
            www.krs-online.com.pl/telbridge-sp-z-o-o-krs-116635.html
            powyżej macie dane firmy,macie dość napiszcie na samą górę petycję, zbierzcie podpisy i wyślijcie do prezesów. w końcu coś się może zmienić
            • biedroneczka222 Re: Praca w Telbridge 23.11.12, 18:25
              ...
          • biedroneczka222 Re: Praca w Telbridge 23.11.12, 18:30
            Wogóle się nie zgadzam z negatywnymi opiniami.... To ,że ma ktoś donośny głos wcale nie oznacza ,że na kogoś krzyczy . A co do supervisorów i koordynatorów, to nawet nie wyobrażacie sobie jak wiele mają na głowie i Jak cięzką pracę wykonują przy komuterach. Muszą zadbać o wszystko. Są odpowiedzialni za Team Leaderów, agentów, wyniki i waszą pracę. Doceńcie to... Sama pracowałam w tej firmie dość długo i z każdym problemem mogłam zgłosić się właśnie do srv... Wypisujecie takie głupoty ,że szok....
            Jak dla mnie pozytywna atmosfera
            • ewa8533 Re: Praca w Telbridge 23.11.12, 18:56
              W ogóle to robisz błędy ortograficzne, bo pisze się "w ogóle", a nie "wogóle".

              A tak na marginesie, to bzdury piszesz jak tralala. Ja też pracowałam w tej firmie i było zupełnie odwrotnie. Agenci bali się podejść z jakimkolwiek problemem do svr czy team liderów, bo zaraz było wywalanie gał i głupie miny, że ktoś czegoś nie wie.

              Szkoda tylko, że jak agenci zaznaczali, że na szkoleniu mówią im jedno, a svr i TL wymagają czegoś innego, to zmieniali temat:)

              Mają ciężką pracę? Proszę cie... siedzą i grzebią w exelu. To taka ciężka robota? Skoro taka cięzka, to po co się pchali na takie funkcyjne stanowisko?


              • biedroneczka222 Re: Praca w Telbridge 23.11.12, 19:48
                To grzebanie Jak twierdzisz wcale nie jest takie proste. Wystarczy mały błąd w ewidencji i już kapota. Tak naprawdę wielu z was nici wie o pracy svr. Wszyscy myślą ,że svr tylko siedzą , a oni odwalają kawał dobrej roboty.. Nigdy nie spotkałam się z sytuacją ,że ktoś boi się podejść i spytać, bo moim zdaniem pomoc uzyska każdy...
                • kapusta212 Re: Praca w Telbridge 23.11.12, 20:19
                  ja pracuje w tej firmie i nie ukrywam ze Magda ma donośny glos ale żeby zaraz krzyczeć szoooookk o czym wy gadacie nie mało wam Magda pomaga?? może wolicie z problemami chodzić do kogoś innego?? dla Mnie oczernianie kogoś bez podstaw jest glupotą więc pomyślcie troszke zanim się wypowiecie na jakiś temat oki?? a tak po za tym to kto inny wprowadza borute w tej pracy i głośno mówić nie będe kto bo sami wiecie najlepiej no to Pa
                  • biedroneczka222 Re: Praca w Telbridge 23.11.12, 20:42
                    kapusta212 napisał(a):

                    > ja pracuje w tej firmie i nie ukrywam ze Magda ma donośny glos ale żeby zaraz k
                    > rzyczeć szoooookk o czym wy gadacie nie mało wam Magda pomaga?? może wolicie z
                    > problemami chodzić do kogoś innego?? dla Mnie oczernianie kogoś bez podstaw je
                    > st glupotą więc pomyślcie troszke zanim się wypowiecie na jakiś temat oki?? a t
                    > ak po za tym to kto inny wprowadza borute w tej pracy i głośno mówić nie będe k
                    > to bo sami wiecie najlepiej no to Pa
                    W końcu, ktoś mądrze pisze
                    • Gość: hehe Re: Praca w Telbridge IP: 188.95.29.* 25.11.12, 20:50
                      hahahaha dobreee :D masakra
    • Gość: malami Re: Praca w Telbridge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.12, 20:21
      Bardzo ciekawe są te wszystkie posty. Z reguły wchodząc na różnego rodzaju fora dotyczące pracodawców spotykamy się z opiniami byłych pracowników, którzy w większości narzekają. Tutaj interesujące jest to że ciągle wypowiadają się osoby obecnie pracujące, które same wypowiadają się negatywnie, nawołują do strajków itp. Oraz "przełożeni" którzy piszą brednie, wybielają siebie i udają oh jaką to ciężką pracę mają. Opinie na temat telbridge mówiące że - " praca jest fajna, bo szef cię przytuli kiedy tego potrzebujesz" powinny dać do myślenia osobom, które myślą o podjęciu pseudopracy w tym czymś. To nie jest zajęcie dla osób, które chcą zarabiać pieniądze. Natomiast jest zajęciem dla osób, którym brakuje rozrywki i chcą się pośmiać za darmo.
      • Gość: roy1939 Re: Praca w Telbridge IP: 91.210.242.* 28.11.12, 18:15
        W tej pracy sprzedajesz gó\/\/no! Wielkie ubezpieczenie za 20 zł, tylko jak ktoś umrze z choroby itp to dostaje 200 zł na abonament i skarpetki do trumny. Tego 100 000 nie otrzyma za chiny- na google wpiszcie amplico opinie- zobaczycie ile ludzi ta firma oszukała!
        To jedno wielkie oszustwo (przynajmniej na ubezpieczeniach gdzie ja robie)
        Roboty nikt nie szanuje - jak nas było z 10 na szkoleniu to po tygodniu została połowa- z czego kilka osób zrezygnowało na szkoleniu, dalsza w pierszym dniu.
        Su tam tacy co robią po 2 lata - ale nie wiem jak wytrzymali.
        Obiecanki cacanki z awansami- trzema mieć bardzo wyprany móżg aby tam awansować.
        Ogólnie to prosze na google znaleść hasło "sekty ekonomiczne".
        Jestem przekonany że jedną z nich jest telbridge- robią ci pranie mózgu, wymagają wyniku a z czasem wynik staje się dla ciebie ważniejszy od rodziny, dzieci, szkoły,wiary itp -żyjessz dla wyniku aby awansować.Jak tylko najdę jakąkolwiek pracę to powiem im papa.
        ps.
        Już wolałem stare dobre TRW- człowiek pracował ciężko , ale chociaż nie oszukiwał ludzi- były to pieniądze uczciwie zarobione.
        • Gość: blabla Re: Praca w Telbridge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.12, 18:58
          Zgadzam się z Tobą zmieniłabym jednak "sprzedajesz" na wciskasz, a wręcz wymuszasz, bo z tego co ja słyszałam np. podczas osłuchów na szkoleniu, lub tego co mi każą robić, to nie jest sprzedaż!!! Bo czy sprzedażą jest:
          Agent: chciałabym przedstawić... i ma pan 30 dni na odstąpienie
          Klient: nie jestem zainteresowany
          Agent: proszę pana teraz każdy ma ubezpieczenie, może pan w ciągu 30 dni odstąpić...
          Klient: mimo wszystko dziękuję...
          Agent: ale ubezpieczenia się nie wykluczają... i ma pan 30 dni na odstąpienie
          Klient: ale ja tego nie chce
          Agent: proszę Pana, ale świadczenia się sumują... i ma pan 30 dni na odsątpienie
          Klient: ale ja tego nie chce, poza tym nie pracuje
          Agent: proszę pana ale ciągle wydajemy pieniądze na zbedne rzeczy... i ma pan 30 dni na odstąpienie
          Klient: Ale ja już nie mam za co dziecka wyżywić...
          Agent: ale to jest tylko 20zł miesięcznie... a jak pana zabraknie.. i ma pan 30 dni na odstąpienie
          i tak dalej i tak dalej.
          Generalnie rozmowa ma doprowadzić do tego aby klient w końcu (mając świadomość odstąpienia) zgodził się na aktywację mówiąc dobrze, to niech mi pani/pan przyśle te dokumenty.
          Żeby było jasne, to rozmowa z klientem jest szablonowa, agent podpiera się skryptem rozmowy i listą odbijana obiekcji. Jeśli jesteś człowiekiem to słysząc słowa klienta - proszę Pani ja już na życie nie mam, na rodzinę i dziecko, nawet wam w Playu wiszę pieniądze, to skąd ja mam pieniądze na wasze ubezpieczenie wziąć?? Powiesz - rozumiem, bardzo mi przykro. W takim razie życzę powodzenia. Dziękuję. Do widzenia.
          W Telbridge tak nie ma - masz cisnąć. W tej sytuacji powinieneś odpowiedzieć - rozumiem, a proszę sobie wyobrazić, że sytuacja w tej chwili trudna, staje się jeszcze trudniejsza. A dodatkowe 72tyś/100tyś (w zależności od ubezpieczenia) na pewno będą potrzebne....

          Żałosne prawda???


          Jeśli nie wywiążesz się ze standardów i postępowania w takich sytuacjach zgodnie z przyjętym szablonem idziesz na przymusowy re-trening tzn. minimum godzinę dodatkowego prania mózgu, za który nikt ci nie zapłaci. Po tym czasie albo wracasz na stanowisko, albo wyganiają cię do domu, albo za kare nie możesz przyjść do pracy przez kolejne 3 dni.

          Podsumowując - UCIEKAJCIE JAK NAJDALEJ OD TEJ FIRMY - WIĘCEJ WYDASZ NA DOJAZDY NIŻ ZAROBISZ.
          • Gość: blondi33225 Re: Praca w Telbridge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.12, 21:07
            pewnie wielu z was pamięta jak parę lat temu, mniej więcej w latach 2005 -2008 - bo to był najgorętszy okres w gazetach pojawiało się wiele ogłoszeń w stylu "fakturzystka, biuro obsługi klienta", " fakturzystka, magazynier, biuro obsługi klienta" itp. Wszystkie rozmowy odbywały się na ul.dekabrystów, lub na ul.wolności i tam szukali naiwnych do Tele2 (chodzenie po domach i podpisywanie umów z Tele2), lub sprzedaż perfum, map, pasty do zębów itp. (nagabywanie ludzi głównie w Alejach). Piszę o tym ponieważ praca w telbridge bardzo przypomina mi tamte instytucje. Jedyne z czym się nie spotkałam, lub co mnie ominęło to pieśni w stylu " Raz, dwa,raz,dwa,trzy, nosorożce to my! Heja!!!" Chociaż, kto wie, może pomysł okaże się inspiracją dla Pani "Kocham Was", która najwięcej przytula i na "odprawach" będzie stosować te praktyki... Życzę powodzenia i siły na przetrwanie tym, którzy siedzą na słuchawkach dopóki nie znajdą czegoś lepszego.
            • Gość: M. Re: Praca w Telbridge IP: *.cdma.centertel.pl 30.11.12, 07:10
              hejka

              jak widzę ludzie sporo gadacie a nic nie robicie, po co ta wczorajsza gadka o pozwie zbiorowym o zniesławienie!!!

              pragnę zaznaczyć że nie jestem debilem, desperatom, nikt nie robi mi prania mózgu, i nie należe do sekty ekonomicznej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

              ktoś z moich kolegów i koleżanek jest dwulicowy i teraz mam potwierdzenie czy można na was liczyć!!!!!

              jak nie podoba się wam praca to po prostu zrezygnujcie i nie GNOJCIE konsultantów którym praca się podoba i zarabiają fajną kasę

              pozdrawiam
              M.
              • Gość: /// Re: Praca w Telbridge IP: 84.10.255.* 01.12.12, 19:48
                zgadzam się, jak wam sprzedaże nie idą to weźcie się do pracy, albo idźcie do innej, na siłę nikogo tam nie trzymają. Na swoim przykładzie mogę powiedzieć, że z tej pracy da się "wyżyć", a i to bardzo dobrze
            • Gość: gosc Re: Praca w Telbridge IP: *.adsl.inetia.pl 30.11.12, 19:02
              buhuh
            • Gość: lol Re: Praca w Telbridge IP: *.adsl.inetia.pl 30.11.12, 19:17
              Odnoszę wrażenie że większości z was to się najnormalniej w świecie w dupie poprzewracało.. Praca w ciepłym pomieszczeniu, wygodne siedzenia, dobra pensja (możliwość zarobienia na prawdę dużej kasy przy odrobinie postarania się) i przede wszystkim zajebiści ludzie którzy dają cudowną atmosferę. Ale widzę ze większości z was to się nie dogodzi, Nie podoba się ? to co do cholery was tam trzyma, pakować dupska i NARA do galerii za 5 zł zapie...ć piątki świątki i niedziele! Wjazd na Svr i TL robicie a prawda jest taka że to z takimi szujami jak wy nie chce się pracować- to wy wprowadzacie negatywną atmosferę. Rozmowa z klientami czasem jest prze ch*j ciężka, ale ludzie i atmosfera w pełni to rekompensują. Pani ,,Kocham Was'' jest przecudowna<3 a Ty blondi33225 się więcej nie wypowiadaj bo rzygam na Twój post ..oo... ORANGE KOCHAM WAS ;D <3
              • Gość: blondi33225 Re: Praca w Telbridge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.12, 20:14
                Oj... Ktoś tu bardzo wysoką kulturę osobistą prezentuje....GRATULUJĘ
                • Gość: MD Re: Praca w Telbridge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.12, 17:31
                  Ty piszesz o kulturze osobistej, a pracowników nazywasz DEBILAMI??? Błagam, troche samokrytyki!!!
              • temur78 Re: Praca w Telbridge 02.12.12, 12:18
                >Nie podoba się ? to co do cholery was tam trzyma,
                > pakować dupska i NARA do galerii za 5 zł zapie...ć piątki świątki i niedziele!
                A ile masz w Telbridge'u na początku, jak nie piątkę z groszami? :>
                • Gość: K Re: Praca w Telbridge IP: *.cdma.centertel.pl 02.12.12, 17:24
                  policz na poczatek ile masz na godzinę bo to na pewno nie jest piątka z groszami!!! i jak jedno z was napisało wcześniej nikt was tam na siłę nie trzyma!!! podziwiam dziewczyny które pracują z nami za cierpliwość i to że oddają się swojej pracy w całości. napędzają mnie do pracy, motywują i za to jestem wdzięczna bo nie raz przeginam nie chce mi się, nie walczę o klienta i olewam ich wskazówki ale one uporczywie pracują i dążą do doskonałości

                  pozdrawiam sale czerwoną :D
                  K.
                  • Gość: heh Re: Praca w Telbridge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.12, 11:18
                    W jaki sposób napędzają Cię do pracy? Tym, że biorą Cię na re-treningi, czy odsłuchy, za które nie płacą? To jest mobilizacja?
                    Sprzedaż zależy tylko i wyłącznie od szczęścia. Umiejętności nie są w ogóle potrzebne, bo posługujesz się schematem i na każdą obiekcje klienta masz odpowiedź na kartce.
                    To TY powinnaś przeliczyć ile wychodzi na początek na godzinę - Zakładając pełną dyspozycyjność czy 5dni po 8h + 2 soboty po 8h mamy 176h przepracowanych. Około 20-30h miesięcznie wypada - bo re-trening, bo odsłuch, bo awaria. Weźmy średnią 25h.
                    Liczymy 176-25 = 151h x9zł =1359zł /176h= 7,72zł (tyle mamy za godzinę brutto) x 30% (podatki+składki) = 5,4zł - to twoja stawka netto za godzinę.
                    Jeszcze lepiej wychodzi kiedy weźmiemy jeden dzień, gdzie masz pracować 4h, ale wzięli cie na 1h odsłuchu. Liczymy - 3h x 9zł=27zł/4h=6,75x30%=4,73zł za godzinę.



                    • Gość: Bombel Re: Praca w Telbridge IP: *.play-internet.pl 03.12.12, 14:15
                      Jak powiedzieli moi poprzednicy nikt, nikogo na siłę w TB nie trzyma. Zgadzam się. Jednak nie czarujcie, że tam jest tak kolorowo.
                      Co to za plusy i świetne warunki pracy - ciepłe pomieszczenie i wygodne fotele???
                      Takie są teraz kryteria dobrej pracy?
                      Dlaczego ciągle porównujecie pracę w TB do TRW? Co te firmy mają ze sobą wspólnego?? Jeśli sprzedajemy ubezpieczenia, porównujmy się do Agentów Ubezpieczeniowych. Jeśli jakieś pakiety z minutami, to do sprzedawców w salonie itd.
                      Prawda jest taka TB jak wiele innych firm wykorzystuje to, że ludziom ciężko jest znaleźć pracę i dlatego chętnych tam nie brakuje i póki sytuacja się nie zmieni dalej tak będzie, że pracownicy świadomi tego że są oszukiwani, że nie dostają takiego wynagrodzenia jakie powinni, są, pracują i starają się. A dookoła słyszą, pretensje, że mało, że słabo, a umowa zlecenia, czy o dzieło, która nie daje Ci nic jest lepsza. Dlaczego? Bo nawet prawa do urlopu nie masz??





                    • Gość: miłosz Re: Praca w Telbridge IP: *.30.51.51.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 03.12.12, 15:29
                      A to ta ,,firemka;; jeszcze istniaje .
                      • Gość: Były pracownik Re: Praca w Telbridge IP: *.ip.netia.com.pl 05.12.12, 05:35
                        Hejka. A gdzie tym razem imprezka firmowa wyjazdowa na koniec roku? Znowu jadą tylko wybrane osoby?
                        • Gość: agnet/svr Re: Praca w Telbridge IP: *.net.stream.pl 06.12.12, 15:50
                          Piszecie takie rzeczy, ze szok, strajak? czy ktos z was pamieta - watpie - poczatki firmy w Cz-wie? marzec 2009? start 2 akcji PR i ŚK po 6 i 7 agentow i 2 SVR kazdy swoj porejkt pare stanowisk i jazda bez trzymanki, zadnego ecp odsluchu gadalas co chcialas a strajak? wiszenie na skrypcie hehe i ich miny na widok ecp...a i ze nie gadamy jak nie zaplaca za czas czekania az cudny IT wgra skrypt hehe - az sam RaKu sie zainteresowal i kasa byla i wyjscia jak sie nie chcialo ( ide sobie bo mi sie nie chce gadac, a pisz se w tej ewidencji co chcesz), i ta mocna cola z wkladka na biurku kazdego , pozniej projekt mbank, i nowa KOR- ta to sie robilo w jajo... teraz Pani Kierownik (np. agent wchodzi 2 godziny po czasie w klapeczkach i tekst ze ma kaca i zeby mu pomogla lub poszla na kawe i omowili tekst ze skrytpu w 4 oczy) zle sie zrobilo jak ruszla era... ale to poczatki nasz trener A- kto wie o czym mowie :-) to byly czasy nie wazna kasa wazni ludzie a teraz? z tego co czytam ciekawie jest.... Pozd

                          K.
                          • Gość: PARADA WSPOMNIEŃ Re: Praca w Telbridge IP: *.play-internet.pl 03.01.13, 12:47
                            O! Telbridż ciągle istnieje? Wow!

                            Widzę po kilkunastu postach, że nic się nie zmienia tam :D
                            Czyli pracownicy narzekają, a „góra” pod różnymi nickami broni pracy, twierdząc, że jest „przytulaśnie” :P

                            Faktycznie sam początek tej firmy w czwie, to zajebiście dobrze zgrana paczka ludzi, przychodząca do pracy bardziej dla atmosfery, dla ludzi, a nie dla stricte zarobku. Choć wtedy nie było czegoś takiego jak ucinanie godzin, odsyłania do domu etc.

                            Z czasem zaczęło się tam właśnie ucinanie godzin za brak jakiejś tam normy, za nie wyrobienie średnio 37 min rozmów w czasie godziny (jak to się nazywało fachowo?), za nie zbijanie obiekcji, pseudokouczingi (które z profesjonalnym coaching nie miały nic wspólnego), pseudoodsłuchy etc. Ludzie na siebie donosili jak w najlepszych czasach stalinizmu w ZSRR. Następnie nakazy przynoszenia historii choroby przez osoby przebywające na zwolnieniu lekarskim, oskarżenia o przynoszenie lewych zwolnień, czyli de facto pomawianie pracowników.
                            Potem jeszcze coraz bardziej powalone (zahaczające o Ionesco groteskę) historie ze skarbonkami, z której znikały pieniądze, z ukradzioną kostką toaletową etc :D

                            Hehe, pamiętam nie najgorsze też czasy, gdy zdarzało się, że w soboty cała ekipa chlała od 10 do 15 łącznie z timliderem, skądinąd sprzedaż wtedy była lepsza niż na trzeźwo. Z tym alko, to w ogóle było dobre, bo w dni powszednie od 17-18, czyli od wyjścia „góry” też co druga osoba miała procenty w kubeczkach firmowych. (kiedyś jedna agentka spadła ze schodów po „ciężkim” dniu pracy :P).

                            PS – nadal jesteście motywowani hasłami:

                            JESTEŚCIE NAJLEPSI!
                            NIE RAZ UDOWODNILIŚCIE … etc?

                            :P

                            pozdr.
                            • Gość: ona Re: Praca w Telbridge IP: 212.87.244.* 04.01.13, 13:57
                              KŁAMCA..........., ja długo tam pracuje i bzdury to co piszesz, chyba ze masz na mysli siebie to nie pisz o innych w takim razie, ta praca jest bardzo dobra ale jak jest się leserem to w żadnej miejsca się nie zagrzeje
                              • Gość: ONCIA Re: Praca w Telbridge IP: *.dynamic.chello.pl 05.01.13, 12:58
                                Hahahahahahahaha, Hahaam jest w tej firmie L:hahaha NO niemogę... Lenserem... JUż nie będę pisać kto tam w tej firmie jest lenserem..... Dobra praca hahaha . Dobra praca to taka , w której masz normalną umowę i komfort psychiczny... Bo tam to ani tego ani tego nie ma
                                • Gość: Dawny Pracownik Re: Praca w Telbridge IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 23.01.13, 23:12
                                  Witam.
                                  Kiedyś tam pracowałem i sądząc po tym co tu czytam jest coraz gorzej. Jeszcze za czasów Marcina Sz. była w miarę fajna atmosfera ( to jest moje zdanie oczywiście), potem zaczęło się psuć. Jeśli chodzi o "coachingi" to faktycznie to jest śmiech na sali. Akcje typu: "Kowalski, Malinowski i Nowak niech przyjdą jutro godzinę wcześniej, bo będą mieli coaching ze względu na słabe wyniki". Następny dzień i sytuacja wygląda następująco: puszczenie po jednej rozmowie każdego z wezwanych agentów i pytanie czy teraz wiemy o co chodzi? Zaj***ste szkolenie!!! Tak było te 2 lata temu mniej więcej, a widzę jak już napisałem, że jajca są nieziemskie w dalszym ciągu. Ktoś napisał, że to dobra praca w ciepłym pomieszczeniu na wygodnych fotelach. Po pracy w Telbridge pracowałem w małej firmie, gdzie nei było klimatyzacji ani żadnych takich "bajerów". Latem było gorąco, a zimą z rana jak przychodziliśmy do pracy temperatura ok 10 stopni. Atmosfera była dobra, szef traktował nas jak ludzi, a nie jak debili i mimo, że wypłata nigdy nie była na czas, to tej pracy nie zmieniłbym na żadną inną. Niestety firma przestała istnieć, ale to już zupełnie inna historia. Nie chodzi o "fotele i klimę", tylko o szacunek dla pracownika
                                  • Gość: i ja tam byłem Re: Praca w Telbridge IP: *.play-internet.pl 29.01.13, 19:37
                                    "(...) Nie chodzi o "fotele i klimę", tylko o szacunek dla pracownika"

                                    tego nigdy w tej firmie nie było i nigdy nie będzie. Ale czegóż się dziwić, przykład idzie z góry. jak można dobrze traktować agenta, jak samemu jest się szmatą kierowniczki.
                                    • Gość: strach powiedzieć Re: Praca w Telbridge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.13, 20:57
                                      :(
                                      • Gość: strach powiedzieć Re: Praca w Telbridge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.13, 21:00
                                        ta pani to już chyba legenda częstochowy i nikt z tym nic nie robi. szkoda tych ludzi i dobrze że mnie tam już nie ma
                                        • Gość: i ja tam byłem Re: Praca w Telbridge IP: *.opera-mini.net 31.01.13, 20:02
                                          tą Panią powinna zająć sie PIP, o ile znowu nie rozkaże kłamać swoim pracownikom jak tam jest cudownie :(
                                    • Gość: Dawny Pracownik Re: Praca w Telbridge IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 31.01.13, 13:10
                                      No dokładnie. Każdy zgrywa nie wiadomo kogo, wszyscy team leaderzy czy svr wygadani ostro, a jak K. przychodziła to potulni jak baranki, uśmiechnięci "tak, oczywiście, bla bla bla" no i potem próbowali się wyżywać na zwykłych pracownikach. Kto normalny ten odchodził, a Ci co zostali, albo po prostu byli do tego zmuszeni sytuacją i takim bardzo współczuję, albo to byli tacy, którzy faktycznie uwierzyli, że lepiej nigdzie nie będzie :)
                                      • Gość: i ja tam byłem Re: Praca w Telbridge IP: *.opera-mini.net 31.01.13, 19:58
                                        prawda, jak tam pracowałem, każdy narzekał na Panią Ka..., ale nikt nie postawił się Jej TYRANII, wiele razy widziało się jak przy wszystkich agentach jechała równo na superwizorów, wiele razy słyszało się jak w swoim gabinecie znęcała się nad nimi, drąc się w niebogłosy. chyba nie pomyślała że inna to widzą, słyszą a później komentują na forum, a to dzięki Pani Ka... ta firma zeszła na psy, to dzięki Niej superwizorzy przelewali swoją złość na agentów, dlatego już tam nie pracuję i wielu innych rezygnuje bo mają dość psychicznej tyranii!!! jak można coś sprzedać jak ciągle ktoś po tobie jedzie? pozdrawiam starą ekipę jeśli jeszcze została, szczególnie największego twardziela T.K.
                                        • Gość: mika Re: Praca w Telbridge IP: *.net.stream.pl 17.04.13, 16:14
                                          pani Ka na bank komuś daje dupy, bo juz lata na nia wszyscy narzekaja i nic nie da sie zrobic. Suka nigdy sie nie zmieni
                                          • Gość: ma Re: Praca w Telbridge IP: *.play-internet.pl 20.04.13, 20:11
                                            Nie wiem, czy zdajecie sobie sprawę, że Pani Ka... może czytać to forum?! Jeśli tak jest, to przy gorszym humorze wyciągnie kim jesteście i zobaczymy jak będziecie ćwierkać. Kurcze macie problem do kierownika, supervisora, team leadera kolegi obok powiedzcie Im to w oczy a nie obrabiacie tyłki na forum, gdzie nikt Was nie widzi. Najbardziej wartościowym człowiekiem jest ten co powie w oczy co mu nie pasuje i tylko wtedy jest szansa na poprawę sytuacji. Ja miałam szansę powiedzenia tego co mi w tej firmie nie pasuje i zrobiłam to nie raz. Nie wywalili mnie za to, wręcz przeciwnie. Smarowanie komuś du... na forum jest TCHÓRZOSTWEM i pokazuje jakimi słabymi ludźmi jesteście :)
                                            pozdrawiam TK, OC, KP, KW, DE, JL, DP, DŁ, AM, AŁ :p
                                • Gość: INC0GNIT0oO Re:ta praca to Porażka przez wielkie "P" IP: *.222.140-35.ip4.alfazone.pl 02.09.13, 08:24
                                  WITAM !

                                  Nie widziałem gorszego wyzysku ludzi młodych na taką skale,
                                  gdzie robisz dziennie zobowiązanie (MOWA O UMOWACH) na wartość około 6000tys. (zaznaczam ze jest to skromna wartość) no a TY z tego masz plus, minus - 70zł może na dzień
                                  • Gość: kamila Re:ta praca to Porażka przez wielkie "P" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.13, 09:50
                                    Ja tam pracowałam przez 9 miesięcy. Na początku było spoko bo czasem robiłam wynik za resztę osób,a jak miałam 2 gorxze dni uslyszalaam,ze zastanawia sie pewna pani nad obnizka mojej stawki godzinowej.... póżniej co poniektorzy zaczeli nieco gwiazdorzyc ( polecam snicersa) i niestety musiałam odejść,a na swoj sposób lubilam pracę z swoim zespołem.
                                    • Gość: madzia Re:ta praca to Porażka przez wielkie "P" IP: *.opera-mini.net 05.10.13, 21:48
                                      podobno już nie ma "tej pani" i jest nowy kierownik więc mam nadzieję będzie lepiej i w końcu nie bedzie słychać wrzasków na korytarzu.
                                      • Gość: taki Re:ta praca to Porażka przez wielkie "P" IP: *.net.stream.pl 06.10.13, 18:35
                                        to gdzie można normalnie pracować w Częstochowie ?
                          • Gość: Marta Re: Praca w Telbridge IP: *.mtk-tv.pl 09.08.13, 19:08
                            tak, ja pamiętam te czasy. Miło wspominać :)
    • klajsterka Re: Praca w Telbridge 04.02.13, 15:40
      Telbridge jednym z niewielu pracodawców w Częstochowie...
      Pani w PUP dziś tam chciała dać mi skierowanie, mimo że widziała, że stamtąd mnie "zwolnili"
    • kiti131 Re: Praca w Telbridge 24.04.13, 23:28
      wiecie coś o pracy w linguapol ?
      • Gość: ja Re: Praca w Telbridge IP: *.play-internet.pl 30.04.13, 20:02
        w linguapol jest świetna atmosfera, zupełnie inaczej niż w TLB. Nikt się na ciebie nie drze, nie zmuszają cię do harówki po 10 h, dzwonisz z play i proponujesz abonamenty, pakiety, itp. wadą jest to że trzeba być studentem aby się dostać :(
        • Gość: a Re: Praca w Telbridge IP: *.42.3.117.alfanet24.pl 30.04.13, 20:46
          zapomniałeś dodać, że w LP nie płacą: forum.gazeta.pl/forum/w,55,144074093,144196590,Re_linguapol.html

          Szukajcie jeleni gdzie indziej!
          • kiti131 Re: Praca w Telbridge 30.04.13, 21:48
            opinie że nie płacą może wydawać konkurencja. Trudno powiedzieć ale jak by tyle osób oszukali był by juz pozew sądowy moim zdaniem.
            • Gość: Gadulcowa panienka Re: Kasa w Telbridge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.13, 09:30
              Co do kasy TELBRIDGE to jedno jest pewne :
              KASA jest zawsze na CZAS - jak w zegarku szwajcarskim.
              Mogłoby być więcej, ale to już inny temat.
              Od kiedy Fenicjanie wynaleźli pieniądze,
              wynaleźli ich zdecydowanie za mało.
              Pozdrowienia dla całego GADULCA.
              • Gość: jajoje Re: Kasa w Telbridge IP: *.play-internet.pl 08.05.13, 21:08
                co do kasy w TLB ja jestem mega zadowolona. Co miesiąc mam na rękę ponad 2 tys ^^ faktycznie punktualnie i dokładnie tyle ile sobie wylicze, podstawa + premia, zero oszustw :)))
                co do atmosfery o której tak dużó piszecie to ja nie czuję się tu źle, przychodzę rano' robie swoje i idę do domu. Na tym to polega, dołożyć wszelkich starań żeby zrealizować założenia wtedy jest kasa i satysfakcja. A jeśli ktoś myśli że za samo obijanie się i ciągłe narzekanie ktoś będzie sporo płacił to niech kandyduje do sejmu ^^ pozdro dla starego ora :*
                • Gość: a Re: Kasa w Telbridge IP: *.42.0.96.alfanet24.pl 08.05.13, 21:22
                  Ponad 2 tyś zł na rękę w TB masz po przepracowaniu DWÓCH etatów od rana do wieczora. Wiec nie wiem czym sie tu chwalić....? Tym, że pracujesz jako niewolnik?
                  • Gość: jajoje Re: Kasa w Telbridge IP: *.play-internet.pl 09.05.13, 21:41
                    pracuję po 8 h dziennie, mam już najwyższą stawkę godzinową, reszta to premia :) zależy mi na kasie więc robię wszystko żeby mieć jak najwięcej :) po prostu sprzedaję dużo...
                    • Gość: Asd Re: Kasa w Telbridge IP: *.42.1.174.alfanet24.pl 09.05.13, 22:21
                      Gość portalu: jajoje napisał(a):

                      > pracuję po 8 h dziennie, mam już najwyższą stawkę godzinową, reszta to premia
                      > :) zależy mi na kasie więc robię wszystko żeby mieć jak najwięcej :) po prostu
                      > sprzedaję dużo...

                      W TB nie ma czegoś takiego jak najwyższa stawka godzinowa, Robisz wszystko żeby mieć jak najwięcej i sprzedajesz dużo? Ciekawe.... w tej pracy nie da się dużo sprzedawać, no chyba, że jak piszesz "robisz dużo", czyli czytaj: moje rozmowy sprzedażowe łamią ustawę o nieuczciwych praktykach rynkowych i ustawę o ochronie konkurencji i konsumenta. Bo to jest norma, ale do czasu, aż przyjedzie kontrola z UOKiK i odsłucha rozmowy... wtedy posypią się grzywny i wnioski o ukaranie do sądu.
                      • Gość: buu Re: Kasa w Telbridge IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.13, 22:18
                        <Asd> Aż się przykro robi jak się czyta Twoją wypowiedź .. Ja w tej firmie kokosów nie zarabiałam ale miałam na projekcie osoby które z palcem w nosie miały 1.000 czy 2.000 zł samej premii. Nikt ich nie zmuszał do pracowania , dawali z siebie to co najlepsze robili swoje i tyle, i nikt z nich nie łamie żadnych ustaw klienci są całkowicie świadomi tego co robią. Jak Ty nie umiesz sprzedawać albo jedziesz na samej manipulacji to Twój problem nie wmawiaj innym że nie wiedzą ile i na jakich zasadach zarabiają .
                        • Gość: K Re: Kasa w Telbridge IP: *.dynamic.chello.pl 15.05.13, 08:48
                          Dla mnie w sprzedaży teksty typu: z racji tego ,że skorzystał pan z oferty z notebookiem otrzymuje pan nowy telefon za symboliczną złotówkę. TO Manipulacja:)
                          • Gość: kabel Re: Kasa w Telbridge IP: *.opera-mini.net 26.05.13, 20:02
                            dla mnie manipulacją jest informacja że włączyliśmy usługę na koncie klienta bo włączamy wszystkim po to żeby złapać klienta a on niech się martwi że ma dodatkowa opłatę do faktury. zgodnie z prawem nie można niczego płatnego klientowi włączyć bez jego wiedzy i zgody. ciekawe co na to uokik??? ciekawe kiedy tlb przestanie istnieć za takie zagrania???
                            • Gość: sasasa :) IP: *.adsl.inetia.pl 20.07.13, 12:43
                              PLAY częstochowa najlepsi z najlepszych !
                              • Gość: gadulcowapanienka Re: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.13, 13:44
                                Ciekawa jestem, co miałaś na myśli,
                                wpisując taki kretynizm w temacie całkiem konkretnym ???
                                Odpowiesz jakoś bardziej logicznie ???
                              • Gość: maja Re: :) IP: *.opera-mini.net 11.08.13, 21:36
                                a nie jest tak że Play leży i kwiczy a supervisor pada na py*k bo ma niudacznych podwładnych???
                • Gość: M Re: Kasa w Telbridge IP: *.dynamic.chello.pl 09.05.13, 09:06
                  Zgadzam się dziewczyna gdzie ponad 2 tys? Ja pracowałam TLB i przerabiająć ponad 200 godz sprzedając po 8 szt dziennie telefonów tyle nie zarobiłam.
    • Gość: krzych Re: Praca w Telbridge IP: *.net.stream.pl 25.04.13, 12:44
      Czy może ktoś zna firmę TRADEXTER intergroup podobno nowość na naszym rynku?
      • Gość: raport Re: Praca w Telbridge IP: *.net.stream.pl 26.10.13, 11:01
        Pojawiło się ogłoszenie na ml. specjalistę ds. raportowania i analiz, ktoś się orientuje jakie wymagania ? Czym na początku osoba będzie się zajmować , rozumiem , że praca głównie w Exelu ?
        Ktoś wyrazi opinię na temat tej pracy ?
        • Gość: tony Re: Praca w Telbridge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.13, 21:50
          Slyszalem od koleżanki która poleciła mi tą pracę że w pierwszej kolejności robia rekrutację wewnetrzna bo wolą sprawdzonych ludzi. Zresztą wszyscy na wyższych stolkach ponoć byli agentami więc można się wybić jeżeli ma się trochę oleju w głowie. Ją jutro zaczynam szkolenie i zobaczę ...
    • rozmowy_w_sieci Re: Praca w Telbridge 29.10.13, 22:35
      Zdecydowanie odradzam... Ludzi traktują gorzej niż zwierzęta...
    • stokrotkalaleczka Re: Praca w Telbridge 25.05.17, 12:29
      Po pozytywnym przejściu rozmowy kwalifikacyjnej zostałam zaproszona na szkolenie w siedzibie firmy Tellbridge. Na początku zostaliśmy zapoznani z projektem, byliśmy na odsłuchu, a na szkoleniu BHP zebrano od nas wszystkie dane. Wszyscy zostaliśmy zapewni, że dostaniemy na wstępie gotowe broszury z, których będziemy później korzystać, mieliśmy nauczyć się tego co dostaliśmy na temat ubezpieczenia. Na odsłuchu najczęściej słyszałam jak ,,klienci" sieci Orange najczęściej mówili Sp*&@&*laj!. Notorycznie skarżyli się na ankieterów Tellbridge. Miałam nauczyć się jak rozmawiać z klientami, ale wyszło jak wyszło. Na odsłuchu siedziałam obok dziewczyny, która tak szybko nawijała, że trudno ją było zrozumieć, a co dopiero od niej się nauczyć.
      Po tygodniu szkolenia, zebraniu ode mnie wszystkich danych dowiedziałam się, że nie mogę być przyjęta na stanowisko całkowicie center.
      Jestem bardzo rozczarowana. Po co było komuś głowę zawracać
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka