IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.10, 16:22
Hej dziewczyny mam pytanie czy rodziła któraś z was w ostatnim czasie w naszym szpitalu???
Bo mam pytanko jak z opieką.
Obserwuj wątek
    • Gość: madame_2 Re: poród IP: *.chello.pl 06.10.10, 21:13
      Tak rodziłam...
      opieka jak dla mnie super. Dziecko na noc po porodzie mi zabrano abym mogła się spokojnie wyspać. Na kolejne noce też mi proponowano, ale nie chciałam, marzyłam aby nacieszyć się dzieckiem. W dzień przychodziły pielęgniarki i uczuły jak przystawiać do piersi. Dziecko zapłakało to od razu ktoś się pojawiał z zapytaniem czy potrzebuję pomocy. Sale super na 5. Nowy oddział, akurat miałam łazienkę w pokoju, prysznic. Dziecko codziennie rano kąpią.
    • Gość: kinia Re: poród IP: 80.48.171.* 06.10.10, 22:54
      Witam
      Ja również urodziłam tu dwójkę dzieci. Pierwsze pięć lat temu i teraz drugie. Niestety nie mam tak miłych wspomnień jak madame_2. Warunki bardzo dobre, pokoje dwu osobowe z łazienką ale opieka ... jeżeli o jakiejkolwiek opiece można mówić. . Odradzam poród w Ciechanowskim szpitalu.
      • Gość: Marta Re: poród IP: 94.254.212.* 07.10.10, 00:08
        Ja także odradzam porod w Ciechanowskim szpitalu , rodziłam 15 godzin i 20 minut. Z bolu wyłam gdy poszłam o pomoc do położnych że nie moge już wytrzymac i prosze o cos zeby mnie mniej bolalo powiedzialy ze u nas nie podaje sie srodkow przeciwbolowych , i popijaly sobie kawke , dobrze ze byl ze mna moj maz bo chyba bym umarla . Najlepsze bylo to gdy nadeszly skurcze polozna w tym momencie zaczela podlaczac mi kroplowke rozwalila mi cala reke . dalej lepiej nie bede opowiadać bo jeszcze sie za bardzo wystraszysz, ja mam nie mile wspomnienia gdybym zdecydowala sie na drugie dziecko napewno nie urodze go w tym szpitalu
        • Gość: Mamusia Re: poród IP: *.tktelekom.pl 07.10.10, 07:54
          a ja rodziłam w sierpniu i nie mam na co narzekac.. wszystko super..i pielegniarki przy porodzie przemiłe współczułe i opiekuncze, te od noworodków naprawde nie spia tylko biegaja na kazdy płaczek niemowlaczka w nocy i pytaja czy nie pomóc czy moze zabrac na noc by mama mogła sie wyspac (ja oczywiscie nie oddałam.. pierwsze chwile z malenstwem sa najwazniejsze:)
    • Gość: nina Re: poród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.10, 08:01
      hej ja RODZIŁAM 6 MSCY TEMU SZPITAL I WARUNKI OKI, ALE CO DO OPIEKI TO NIE WYGLĄDA TO NAJLEPIEJ PORÓD WSPOMINANAM NIECIEKAWIE WARTO TAM ZABRAC ZE SOBA KOGO BLISKIEGO NAJLEPIEJ MĘZA BO SAMEMU NIE IDZIE WYTRZYMAC SCHODZĄ SIĘ DOPIERO NA SAMĄ AKCJĘ PORODOWĄ, PODCZAS LEZENIA W BÓLU I SKURCZACH RAZ NA 15 MIN MOZE KTROS CIĘ ODWIEDZI
      • Gość: sss Re: poród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.10, 09:33
        Można rodzić samemu, po co ktoś do towarzystwa. Od wieki wieków kobiety rodziły, nie miały szpitala, nie miały lekarza, akuszerka jak zdążyła do była, i wszystko było w porządku. A dziś to poród bez bólu, za słaba opieka. Ja w ciechanowskim szpitalu urodziłam dwoje dzieci, byłam sama, nie chciałam żadnych znieczuleń, i urodziłam bez problemu. Wiadomo, ze poród to nie ból głowy, ale nie do przesady. Urodzić trzeba i kropka. Chyba, że są wskazania do ce, że jak chce dziecko, to musi urodzić. Ciechanowski szpital wcale nie jest najgorszy.
        • Gość: do sss Re: poród IP: *.xdsl.centertel.pl 07.10.10, 12:45
          A masz z czym porównywać?Rodziłaś gdzie indziej? Moze masz 3 dziecko?
          Jeszcze twierdzisz ze nie chciałąaś żadnych znieczulen...haha i tak byś nie dostała bo ich po prostu nie ma.
          Nie każdny jak Ty jest matką POLKĄ
          Na zachodzie standardem jest znieczulenie zewnątrzoponowe ,jeśli któś nie chce to nie musi jeśli ktoś bardzo się boi to proszę bardzo.
          Dodam że znieczulenie to kosztuje ok 300 zł więc szpital zarobił by parę groszy ale jak się komuś nie chce..albo twierdzi że kobiety od wieków ..bla bla
          Najlepiej kobieto zacznij mieszkać w lepiance i konia do bryczki zaprzegnij bo przecież tak od wieków było i jakoś sobie radę ludzie dawali
          • Gość: paula Re: poród IP: *.adsl.inetia.pl 07.10.10, 13:36
            Szkoda, że nasze szpitale nie są tak współczesne jak na zachodzie.
            Przez ból przy pierwszym porodzie, świadomie nie zdecyduję się na drugie dziecko, chyba, że będę rodzić przy znieczuleniu, bądź zdecyduję się z własnego wyboru na cesarkę.
            Co do towarzystwa przy porodzie uważam, że taka osoba jest bardzo pomocna, potrzyma za rękę, porozmawia, bo faktycznie jak ktoś już napisał tutaj na sali porodowej leży się samemu jak palec, od czasu do czasu ktoś zajrzy, chyba, że ktoś lubi ciszę, ja nie gustuję.
            Nie ma znaczenia co było wieki temu, teraz żyjemy w XXI wieku, czasy dużego postępu w każdej dziedzinie, szkoda tylko, że nie wszystko jest dostępne dla zwykłego człowieka.
            Do autorki wątku- rodziłam w końcówce 2007 roku, w trakcie remontu, nie było tragicznie, trafiłam akurat na dyżur mojego lekarza prowadzącego ciążę i na super położną. Powodzenia życzę :)
            • Gość: Marta Re: poród IP: 109.243.121.* 07.10.10, 13:54
              haha 100 razy wolala bym urodzić w domu niz w szpitalu powiem szczerze po tym co przezylam , jak znajoma mi opowiadala jak rodzila w holandii to byla w szoku ze tutaj tak jest . Bo ona od poczatku do konca miala przy sobie lekarza ktory nad nia skakal tam sa oddzielne sale dla rodzacej tzw sale rodzinne mozesz sobie wybrac jak chcesz rodzic gdyz do dyspozycji masz wanne w kazdej takiej sali woda jak wiadomo lagodzi bol .Znieczulenie podaja kazdej ktora tego chce . Kto mowi ze porod to nic wielkiego co moze na ten temat wiedziec jak pewnie rodzilam chwile to nie masz pojecia o kims kto rodzil kilkanascie godzin
              • Gość: o. Re: poród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.10, 15:18
                Ja urodziłam 2 lata temu,oddział był już wtedy nowy.
                Lazienki w pokoju nie miałam ale te które były wspólne były czy też są naprawdę ładne i wygodne.Szkoda tylko że Młode mamy nie szanują ani wyglądu tych łazienek ani innych użytkowników bo paliły niektóre tam jak smoki...
                Sala bardzo ładna,rolety w oknach itd...
                Co do samego porodu jestem bardzo zadowolona,trafiła mi się fajna położna .
                Mam trochę zastrzeżeń co do opieki po porodzie.Nie przyniesiono mi dziecka w nocy na karmienie tylko po prostu go zabrały i karmiły sztucznie...Była tam pani od laktacji która bardzo mi pomogła w tych pierwszych chwilach karmienia.
                niestety gdy leżałam po cesarce bez ruchu i nacisnęłam przycisk przywołujący pielęgniarkę (zrobił mi się mega guz od kroplówki) ta mnie opieprzyła że dzwonię bez powodu...
                Są plusy i minusy tak jak każdej placówki na świecie.Wszystko zależy od tego na kogo trafisz.
          • Gość: janek Re: poród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.10, 21:36
            podaj adres tego szpitala bo w Płocku i w Warszawie znieczulenie kosztuje 700-800 zł. a poród w Medicover koszt/sprawdzałem/ 12000zł.
        • Gość: . Re: poród IP: 109.243.28.* 19.10.10, 21:55
          To nie średniowiecze tylko XXI wiek i to normalne,że więcej się wymaga.
          Kiedyś nie było znieczuleń i szpitali takich jak teraz.
    • Gość: mama Re: poród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.10, 14:35
      Ja rodziłam 2 tyg. temu. Sam poród dla mnie nie był tragiczny. Rodziłam krótko i trafiłam na naprawdę fajne kobitki. Za to opieka po to dla mnie wielka porażka. Babsko, które kąpało dzieci cały czas się na nie darło (" nie becz", "czego drzesz ryja" itp). Myślałam, że jej krzywdę zrobię ze złości. Kiedy była na nocy bałam się, że moje dziecko zapłacze i ona się zjawi, ale nie po to, żeby pomóc, tylko szarpać dziecko i drzeć japę. Ale są też fajne, pomocne panie. Podczas naszego pobytu w szpitalu trafiłam na takie dwie. Trzymam kciuki, żebyś nie trafiła na to BABSKO co ja.
      • qwedsa01 Re: poród 20.10.10, 09:43
        ja rodzilam w czerwcu i jestem bardzo zadowolona i z pielegniarek poloznych i z pielegniarek dla dzieci jak i tych z OIMU-u . Jedna córcie miałam przy sobie a druga na intensywnej terapi i nie bylo problemu zebym zostawila jedna pod opieka a poszla do 2 nawet i o 23 jak mialam taka potrzebe. lezalam ponad tydzien. jak chcialam to nawet kaply mi dzieci tam w tym swoim pokoju o 5 rano. moglam i pogadac i wyplakac sie w rekaw. pozniej jak juz mialam obie córy przy sobie to przychodzily karmily ze mna. Takze jeszcze raz dziekuje :)
        • Gość: majka77 Re: poród IP: *.xdsl.centertel.pl 20.10.10, 20:00
          Ja to nie wiem czy tylko u nas taka bzdura żeby dzieci kąpać rano!Jaka idiotka lub idiota to wymyślił?Wykąpia rano potem latają drzwiami walą,wietrzą obchody ,badania i inne durnoctwo...
          Dziecko powinno być kąpane wieczorem,a potem w cieplutkim spanko.
          Ale u nas nie!!! trzeba na odwrót,trzeba po swojemu dlatego ja za nic nie dziekuję bo cały cyrk który jest w tym szpitalu to dla mnie porażka.
          Albo karmienie sondą!Czemu w innych szpitalach tego nie ma?
          A niby się usprawiedliwiają że robia tak żeby nie przyzwyczaić do butelki...a ja wam powiem że gó... prawda!~moj mały ssał i pierś i butelkę i znajomych też.
          Idzcie kobiety i popatrzcie jak w gardłach waszych dzieci wkładają rurę a potem tłoczą mleko a dziecko albo beknie po tym albo zwymiotuje.
          Idiotyzm i fabryka nic więcej.
          • qwedsa01 Re: poród 23.10.10, 09:31
            majka77 a jak Twoim zdaniem jak maja karmic dzieci ktore dra sie z glodu nie umieja ssac a Ty siedzisz nad tym dzieckiem i nie wiesz co masz robic proszac Boga zeby pare kropelek troche polknelo?? Moze nie mialas takiego problemu ja mialam. Jedna corka ta co byla ze mna umiala tylko ssac przez nakladke ale bardzo przy tym sie meczyla dopiero pozniej zalapala z butelki a druga co byla na intensywnej terapi niestety ale musiala byc karmiona sada ale moim pokarmem pozniej jak ja dostalam tez nie umiala ssac piersi i zostaly mi tylko butelki i lzy... A co do kapania rano to nie zauwazylam zeby wietrzyly .. jak bylo kapanie np o 6 to zaraz po nim nakarmilam i dzidzi poszlo spac a obchod byl gdzies o 10... drzwi mialam caly czas zamkniete i nikt mi nie wchodzil...
            • Gość: ona Re: poród IP: *.chello.pl 23.10.10, 13:58
              W Ciechanowie rodzi się normalnie, znieczulenie nie jest dostępne. Najbliższy szpital ze znieczuleniem porodu to Wyszków, ale nie wiem czy w ramach NFZ czy za dopłatą, jeśli ktoś wie niech napisze.
          • Gość: Sisi Re: poród/do majki 77 IP: 94.254.250.* 23.10.10, 16:20
            Moja droga,szpital to nie hotel i nie da się na drzwiach wywiesić kartki NIE PRZESZKADZAĆ!!!przeszkadzało Ci że ktoś się ciągle kręcił,no cóż taka mają pracę. Założe się że jeśli by nie przychodziły to nie pasowało by Ci że LEŻĄ NIC NIE ROBIĄ I NAWET NIE ZAJRZĄ!!!poranne kąpanie dzieci w szpitalu to bardzo dobry pomysł bo dziecko smacznie zasypia i do obchodu można sobie odpocząć!!!ja w domu kąpię swoje dziecko wieczorem a rano je obmywam ,więc nie wiem czemu Cię to dziwi?pielęgniarka czy położna jak każdy człowiek ma taki a nie inny charakter,ma gorszy czy lepszy dzień,nie bronię ich ani czasem ich aroganckiego zachowania wobec matek,no ale cóż tak jest świat poukładany i nikt tego nie zmieni.Dziećmi opiekują się bardzo dobrze,ja rodziłam 4 lata temu i rok,pierwszy poród miałam bardzo ciężki i ogromy problem z kością ogonową,poprosiłam zeby wzięły mi na pierwszą noc dziecko do siebie bo tak strasznie się czułam,i zrobiły to bez żadnego problemu,przynosiły mi małą co 3 godziny do karmienia i było ok.Drugi poród był łatwiejszy,ale dziecko nie potrafiło ssać i niestety podawały dziecku mleko z takiego jakby kieliszka no i też nic z tego,no i niestety dokarmiano dziecko sondą.Ale cóż,lepsze to niż dziecko płaczące z głodu,a przy tym zdenerwowana matka.
            Moje zdanie jest takie WSZĘDZIE DOBRZE GDZIE NAS NIE MA!!!w każdym szpitalu są takie a nie inne problemy,niemiłe sytuacje,czy też taki a nie inny personel.
    • Gość: ja Re: poród IP: *.146.143.200.nat.umts.dynamic.eranet.pl 22.10.10, 19:54
      No to powiem wam kobietki,że jestem w szoku,napędziłyście mi niezłego stracha.Ja rodziłam w ciechanowskim szpitalu 10 lat temu(strasznie to wspominam),no i za kilka miesięcy czeka mnie to samo, z tym,że myślałam,że jak w większości szpitali można kupić znieczulenie.Nie wyobrażam sobie porodu bez znieczulenia,raz to przeżyłam,ale obiecywałam sobie,że nigdy więcej.Przez 8 godzin wyłam z bólu,myślałam,że umrę-oczywiście wszyscy to mieli głęboko w d...e.Trzeba w takim razie rodzić w Warszawie.
      • Gość: ona Re: poród IP: *.chello.pl 23.10.10, 17:20
        Jak już wrócisz z W-wy po porodzie napisz jak było. życzę powodzenia.
      • Gość: majka77 do Sisi IP: *.xdsl.centertel.pl 23.10.10, 17:28
        Kobieto Nie mów mi że kąpanie rano jest ok bo nie jest! Ja leżałam z dzieckiem ,które w 4 dobie dostało zapalenia płuc i było kąpane rano! Przed obchodem było wożone na inne piętro na rtg lub usg lub inne badanie nie wiem czy zdajesz sobie jakie były przeciągi!Ja pojechałam z pielęgniarką ktora wiozła jeszcze 4 dzieci,swojemu czapeczkę załozyłam a reszta pojechała bez...
        Dodam jeszcze że mam porównanie jak jest w innych szpitalach i nie ma takiej fabryki jak u nas.Dziecka śpiącego na obchodzie nie budzą u nas to robią!Więc nie pisz mi że smacznie sobie śpi bo moje dziecko było 2 mieś znerwicowane i zle reagowało na dotyk.
        • Gość: Kolorek Re: poród/do majki 77 IP: 188.33.180.* 23.10.10, 19:08
          Po twoich wpisach Majka sądzę że masz coś nie tak z głową!Po co dzieci miały być wożone na inne piętra skoro USG i RTG jest na tym samym?!A może dziecko miało nerwice od takiej nawiedzonej nadopiekuńczej matki?
        • Gość: Mama .... Re: poród/do majki 77 IP: 188.33.242.* 23.10.10, 19:23
          mam pytanko?a w zimę co robisz z dzieckiem żeby nie zmarzło-styropianem ocieplasz ?
          PS.Dzieci mają robione badania po obchodzie więc nie sądzę żeby były budzone po kapaniu?!mój syn spał mimo tego że go rozebrałam do badania,córka natomiast wrzeszczała,ale nic na to nie poradzimy bo jak ma lekarz badać? na odległość ?czy może znasz inne metody?bo jeśli tak to podziel się swoją wiedza.A poza tym do badania,dzieciaczki rozbierają mamy!
          • Gość: majka77 do chyba siostry pielegniarki Karolkowej mamy IP: *.xdsl.centertel.pl 23.10.10, 19:36
            Nie podawaj się za 2 osoby bo nie mam sensu niczego wymyślać.Usg było na innym piętrze i RTG też bo ten przenośny ktorym moje dziecko zostało chyba naświetlone a chyba nie -nie zadziałał .
            Mało tego kiedy zapytałam czy dziecko dostało dawkę promieni Panie nie wiedziały...
            Podejrzewam że jesteś jedną z tych pielęgniarek ktora się uważa za naj i cały ten pier...dolnik w szpitalu też uważa za naj!
            Mam porownanie,bo na swoje szczęście rodziłam w innym szpitalu.W szpitalu w którym karmią butelką.Kapią dzieci wieczorem,w dodatku kiedy zadzrza się że dziecko śpi to nie budzą tylko przychodzą wtedy kiedy się obudzi.
            Prawdę o siostruniach w szpitalu każda z nas wyrobi sobie sama -lub jeśli będzie miała więcej szczęścia uniknie rodządz w innym szpitalu.

            • Gość: ... Re: do chyba siostry pielegniarki Karolkowej mamy/ IP: 188.33.242.* 23.10.10, 20:19
              Czy to Kraków,Maków czy Ciechanów to poród jest porodem i nie ma się co cudów spodziewać,to jedna z najpiękniejszych a zarazem najcięższych chwil w życiu.Mogłaś złożyć skargę jeśli twoim zdaniem narażały zdrowie twojego malca na niebezpieczeństwo,a nie wymagać 24 godzinnej hotelowej opieki bo oprócz twojego dziecka było tam zapewne jeszcze kilkanaścioro dzieci nowo narodzonych, z czego kilka cesarek,kilka ciężkich przypadków.Ja urodziłam dziecko mając 16 lat,nie wiedziałam kompletnie jak się zająć moim szkrabem,pielęgniarki pomagały mi kiedy tylko poprosiłam.I to nCie one tylko kobieta która ze mną leżała na sali była strasznie nieprzyjemna,mój bąbel był głodny a ona krzywo patrzała że płakał i jej dziecko się przez to budziło ...
              • Gość: majka 77 Re: do chyba siostry pielegniarki Karolkowej mamy IP: *.xdsl.centertel.pl 23.10.10, 23:11
                Miałaś 16 lat i byłaś super zadowoloną spełnioną matką ,żoną i kochanką.Do tego pózniej rozwijając swoją karierę zostałaś super pielęgniarką w super fajnym szpitalu i wszystkim mamom które rodzą i drą się w niebogłosy z bólu i strachu z uśmiechem na ustach mówiszhello!TO NIE JEST HOTEL!!!
                • Gość: Arek Re: do chyba siostry pielegniarki Karolkowej mamy/ IP: 188.33.157.* 24.10.10, 11:27
                  MAJKA TOBIE CHYBA ŻADEN CHŁOP JESZCZE NIE DOGODZIŁ!!!WIĘC NIE MA SIĘ CO DZIWIĆ ZE PIER.....JAK POTŁUCZONA,ZAJMIJ SIĘ DZIECKIEM ZEBY NERWICY NIE MIAŁO PRZEZ CIEBIE
                  • Gość: gosc Re: do chyba siostry pielegniarki Karolkowej mamy IP: *.tktelekom.pl 24.10.10, 19:43
                    O i ja podpisuję się pod wypowiedzią Arka. Majka nie pier...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka