Dodaj do ulubionych

Zacisze-Walentynki

IP: *.centertel.pl 07.02.11, 14:56
Witam.

Wiecie może co Zacisze szykuje na walentynki?
i czy tam w ogóle warto iść?
Pytam, bo nigdy nie byłem i żonę chcę zaprosić
Słyszałem tylko, że bilety należy już wykupić w tygodniu
Obserwuj wątek
    • Gość: :( Re: Zacisze-Walentynki IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.11, 15:21
      Tylko pozazdroscic takiego Meza. Moj pewnie nigdzie mnie nie zabierze;(
    • Gość: Mąż Re: Zacisze-Walentynki IP: *.centertel.pl 08.02.11, 22:05
      dziekuje
      • Gość: Monia Re: Zacisze-Walentynki IP: 213.199.253.* 09.02.11, 22:00
        Pomysł cudowny, ale broń boże ten lokal!!!! Tragedia! Liczy się tam ilość nie jakość, może się nawet okazać, że owszem będziecie mieli miejsca, ale jak to nawalony szef mi tłumaczył STOJĄCE
        • Gość: Anka Re: Zacisze-Walentynki IP: *.dynamic.chello.pl 09.02.11, 22:56
          A ja lubię walentynki w Zaciszu, namawiam do udziału.
          • Gość: Monia Re: Zacisze-Walentynki IP: 213.199.253.* 11.02.11, 15:32
            No rzecz gustu bym powiedziała...ja też lubiłam ale do czasu kiedy musiałam składać reklamację u obleśnego, olewczego właściciela bo jak pisałam ilość nie jakość tam najważniejsza... Otrzymałam stolik przy barze dosłownie kilka cm:) Co chwila ktoś mnie trącał, walił łokciem w głowę, lub wylewał jakieś trunki na plecy:), lub 2 sytuacja zamówiliśmy ze znajomymi strogonowa... ja miałam farta...aż 2 platerki mięsa mi się trafiły:) mojej koleżance żaden:) Lokal schodzi na psy a szkoda bo kiedyś było tam na prawdę super
            • Gość: Mąż Re: Zacisze-Walentynki IP: *.centertel.pl 13.02.11, 11:40
              Witam ponownie!

              Byłem w Zaciszu i jesteśmy z Żoną zadowoleni
              Ciesze się, że to impreza dla ludzi dorosłych, a nie dzieci z dowodami....
              Na pewno będę bywał w tym lokalu często

              Pozdrawiam
              • Gość: fd Re: Zacisze-Walentynki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.11, 11:53
                "dzieci z dowodami " jak to nazwałeś nie będą spędzały walentynek na jakiejś sztywnej imprezie w zaciszu
                • Gość: XXX Re: Zacisze-Walentynki IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.11, 12:03
                  kurde, gdzie są ci mężowie, którzy zabierają gdzieś żony w Walentynki. ja chyba trafiłam na marny egzemplarz, bo mój od 25 lat nigdzie mnie nie zabrał. A może to mężowie zabierają obce żony? Jak to jest naprawdę panowie?
                  • Gość: smutna Re: Zacisze-Walentynki IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.11, 19:50
                    Mój mnie też nigdzie nie zabiera. Nawet nie liczę na prezent :(
                    • Gość: wiktoria Re: Zacisze-Walentynki IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.11, 20:11
                      Nie zabiera Cię, bo widocznie na to nie zasługujesz, ja byłam wczoraj w restauracji na wyśmienitej kolacji, a skończyliśmy w łóżku, kochaliśmy się do białego rana :)
                      • Gość: XXX Re: Zacisze-Walentynki IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.11, 20:16
                        Każda zasługuje. Zobaczymy czy będzie Twój taki wylewny za 25-30 lat.
                        • Gość: xxx Re: Zacisze-Walentynki IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.11, 20:20
                          za 25 lat będzie leżał na kanapie w pozycji Adonisa (ręka pod głową w pozycji półleżącej, jedna noga podkurczona) z pilotem w garści i będzie drapał się po wielkim brzuchu, a na hasło walentynki popuka sie w czoło
                          • Gość: Monia Re: Zacisze-Walentynki IP: 213.199.253.* 17.02.11, 19:46
                            Wiktoria jest zapewne młodą, naiwną mężatką, lub jeszcze nią nie jest:)))
                            • Gość: wiktoria Re: Zacisze-Walentynki IP: *.dynamic.chello.pl 17.02.11, 23:50
                              Jestem 6 lat po ślubie i nie jestem naiwna :)
                              • Gość: Madzia ;) Re: Zacisze-Walentynki IP: *.centertel.pl 18.02.11, 21:23
                                a Monia tylko narzeka....
                              • Gość: Monia Re: Zacisze-Walentynki IP: 213.199.253.* 18.02.11, 22:20
                                nie narzekam nie mam powodów od swojego walentego otrzymałam bardzo oryginalny, świetny prezent:) jestem od 15 lat z tym samym Walentym:), ale pracuję z ludźmi i znam życie w wielu jego odcieniach...;), znam myślenie facetów:)
                                • Gość: olek Re: Zacisze-Walentynki IP: *.cnow.pl 18.02.11, 22:48
                                  tak masz rację Monia chwal się jakiego masz cudownego walentego jakie cudnie urocze miałaś walentynki ,romantyczne i nie zapomniane ,a narzekasz za innych z tego co wysłuchasz ,może trochę dodasz ,czyli z plotek . Znasz myślenie innych facetów? ciekawe ! a może tylko tyle wiesz co ci powiedzą? zresztą twoja sprawa! ty już się zareklamowałaś.
                                  • Gość: xyz Re: Zacisze-Walentynki IP: *.cnow.pl 18.02.11, 22:50
                                    Monia ma proste myślenie :) jej jest dobrze a jeszcze jej lepiej jak innym jest gorzej hehehehehehe
                                    • Gość: . Re: Zacisze-Walentynki IP: *.centertel.pl 18.02.11, 22:55
                                      Tak!
                                      Monia+Plotki

                                      to jest dobre równanie
                                      • Gość: :) Re: Zacisze-Walentynki IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.11, 11:07
                                        Monia zna myślenie facetów? A faceci wogóle myślą? Jak dostanie wskazówkę, to coś zrobi, ale sam z siebie rzadko, musi być albo bardzo młody, albo mocno zakochany, albo widzieć jakieś korzyści. Jakoś spontanu u facetów nie zauważyłam.Ale żeby znać te prawdę o tych "wspaniałych" facetach, trzeba przeżyć z nimi wiele lat.
                                    • Gość: Monia do xyz Re: Zacisze-Walentynki IP: 213.199.253.* 19.02.11, 22:36
                                      hehehe chyba Ci główka szwankuje:) nigdy nie cieszyłam się z cudzego nieszczęścia, zresztą ta dyskusja jest bezsensowna, bo ani my się znamy, ani wiemy cokolwiek o sobie... Z wyrazami szacunku Monia
                                  • Gość: Monia Re: Zacisze-Walentynki IP: 213.199.253.* 19.02.11, 22:26
                                    Plotkami się nie zajmuję, jestem z wykształcenia psychologiem, prowadzę terapie małżeńskie i stąd moja znajomość płci przeciwnej, Czy coś jeszcze państwu dodać???:) Nie chwalę się swoim walentym bo każdy ma jakiegoś Walentego, ale w cuda, namiętność i życie jak w bajce po 15-20 współnie spędzonych latach nie wierzę:) po 6 jak u Wiktorii no może jeszcze jestem w stanie:) Tak czy siak narzeczeństwo,młode małżeństwo to zupełnie inna bajka:), potem może być co najwyżej POPRAWNIE:) każdy ma prawo do wyrażania własnych opinii i moja jest właśnie taka...Możecie mi dowalać ile chcecie
                                    • Gość: xyz Re: Zacisze-Walentynki IP: *.cnow.pl 20.02.11, 09:54
                                      nic nie dodawaj monia nic! jestes irytująca
                                      • Gość: Monia do XYZ Re: Zacisze-Walentynki IP: 213.199.253.* 23.02.11, 15:33
                                        Ty jesteś zapewne młodym naiwnym dziewczątkiem:) tak sądzę Zobaczysz za kilka lat... Może masz jakiegoś tam chlopaczka:), ale nie wiesz o czym tu w ogóle mowa... Na początku zawsz jest lux:) trafia się książę:)... zakochany, imprezy, wspólne wypady, boski seks, brak zobowiązań, a potem... po ślubie zaczynamy normalne życie, czyli:) sprawy przyziemne typu rachunki, brak kasy, małe dzieci, zmęczenie, brak snu, złość itp...no chyba że ktoś ma farta i dostaje willę i bmw od mamusi i tatusia to nie wie o czym piszę:) i jeszcze raz uparcie stwierdzam, że po ślubie może być miło, owszem ale obraz księcia czy księżniczki z czasem się zamazuje....i jest tylko poprawnie...ale Ty XYZ na pewno nie wiesz co mam na myśli:)))))
                                    • Gość: ...Justa... Re: Zacisze-Walentynki IP: *.play-internet.pl 20.02.11, 11:23
                                      A moim zdaniem niestety ale Monia ma racje...
                                      • Gość: Do Justy Monia Re: Zacisze-Walentynki IP: 213.199.253.* 20.02.11, 12:47
                                        xyz to zapewne naiwny, łatwowierny dzieciak, który chce komuś DOWALIĆ ale mam gdzieś jego lub jej opinię...bo nawet nie znamy płci Za kilka lub kilkanaście lat będzie ten ktoś wiedział o czym mowa POZDROWIENIA DLA CIEBIE XYZ:) no i sczęścia...
                                        • Gość: Plajsterek Re: Zacisze-Walentynki IP: *.centertel.pl 20.02.11, 21:58
                                          a ja byłam pierwszy raz w Zaciszunw sobotę z koleżankami i jesteśmy Bardzo zadowolone
                                          Był Classic Party i wcale nie zgadzam się z poprzedniczkami, że to sztywna i drętwa impreza
                                          Jestem pewna że w następną sobotę znów się tam pojawię
                                        • Gość: ...Justa... Re: Zacisze-Walentynki IP: *.play-internet.pl 20.02.11, 23:10
                                          Monia ,jeśli możesz to prosiłabym Cię o numer GG bo mam problem,i chciałabym usłyszeć Twoją opinię na ten temat...
                                          • Gość: xyz Re: Zacisze-Walentynki IP: *.cnow.pl 22.02.11, 09:03
                                            monia ty jestes irytująca dotarło to do ciebie? czy robisz analizę mojej osobowości żeby odwrócić uwagę od tego co napisane? JESTEŚ OKROPNYM PRZEMĄDRZAŁYM BABSKIEM .
                                            • Gość: Do xyz Re: Zacisze-Walentynki IP: 213.199.253.* 23.02.11, 15:23
                                              Jesteś ŻAŁOSNE!!!!bo nawet nie wiadomo jakiej płci jesteś ....
                                              • Gość: wiktoria Re: Zacisze-Walentynki IP: *.dynamic.chello.pl 23.02.11, 17:52
                                                Jeśli o mnie chodzi to po 6 latach małżeństwa nie mamy takich problemów, o których pisze Monia. Obydwoje dobrze zarabiamy, mieszkamy w dużym ładnym domu i po prostu czasem nam się zwyczajnie nudzi, to dlatego szukamy par w celu wymiany. Z jednym Panem juz się spotkaliśmy i było naprawdę miło. Pozdrowienia dla Pawła z Gąsek :)
                                                • Gość: Monia Re: Zacisze-Walentynki IP: 213.199.253.* 23.02.11, 18:22
                                                  Szczerze my też dobrze zarabiamy i żyjemy całkiem przyzwoicie, też mieszkamy w ładnym domu, mamy 2 pociechy, ale niestety na początku nie było łatwo, stąd moja znajomość tematu
                                                  • Gość: wiktoria Re: Zacisze-Walentynki IP: *.dynamic.chello.pl 23.02.11, 19:31
                                                    U mnie cudownie było od początku i to nas różni
                                                  • Gość: Monia Re: Zacisze-Walentynki IP: 213.199.253.* 23.02.11, 19:42
                                                    Między nami było cudownie, ale materialnie kiepsko
                                                  • Gość: wiktoria Re: Zacisze-Walentynki IP: *.dynamic.chello.pl 23.02.11, 19:48
                                                    To po co braliście ślub?
                                                    Według mnie, ludzie powinni decydowac sie na małżeństwo, tylko wtedy, kiedy stac ich jest na to, by zamieszkac razem (bez rodziców). Ja nie miałam na szczęście takich problemów, gdyz oboje pochodzimy z dobrych, dosyc zamożnych rodzin, ale wiem, że nie zdecydowałabym się na ślub z Łukaszem, gdyby nie było nas stac chociażby na wynajęcie mieszkania, czy wychowanie dziecka.
                                                  • Gość: Monia Re: Zacisze-Walentynki IP: 213.199.253.* 23.02.11, 19:51
                                                    po prostu się kochaliśmy i tak jest nadal, ale było pod górkę. Czy Twoim zdaniem biedni ludzie nie mogą się kochać? Teraz los nam sprzyja i na to liczyliśmy od początku
                                                  • Gość: wiktoria Re: Zacisze-Walentynki IP: *.dynamic.chello.pl 23.02.11, 19:53
                                                    Nie o to mi chodzi, według mnie to najpierw trzeba zarobic, a potem się żenic, rodzic dzieci itp. Taka jest prawidłowa kolejnośc.
                                                  • Gość: Monia Re: Zacisze-Walentynki IP: 213.199.253.* 23.02.11, 19:56
                                                    Teoretycznie mas zrację z tą kolejnością, ale bywa różnie, zresztą nie ma sensu kontynuować wątku, Tobie żyje się dobrze, ja też nie mogę narzekać Pozdrawiam
                                                  • Gość: Monia Re: Zacisze-Walentynki IP: 213.199.253.* 23.02.11, 19:54
                                                    Acha, jeszcze jedno biedni rodzice nie znaczy źli, bo tak napisałaś, że można tak wnioskować
                                                  • Gość: wiktoria Re: Zacisze-Walentynki IP: *.dynamic.chello.pl 23.02.11, 19:57
                                                    Absolutnie nie uważam, że biedni to źli, często bogaci sa gorszymi rodzicami. Wszystkiego dobrego, Monia :)
                                                  • Gość: Monia Re: Zacisze-Walentynki IP: 213.199.253.* 23.02.11, 20:05
                                                    Ja również życzę wszystkiego dobrego i tego by nadal emanowało z Ciebie szcęście:) Jak miło że na tym forum można jeszcze popisać z normalnymi i inteligentnymi ludźmi Pozdrawiam
                                                  • Gość: Atomówka Re: Zacisze-Walentynki IP: *.centertel.pl 25.02.11, 01:49
                                                    temat o zaciszu a te nawijają o swoich "cudownych" małżeństwach....

                                                    czytanie ze zrozumieniem się kłania
                                                  • Gość: Monia do Atomówki Re: Zacisze-Walentynki IP: 213.199.253.* 25.02.11, 15:59
                                                    Nie musisz czytać:)))) o naszych cudownych małżeństwach, a na ten temat ZBOCZYŁ ktoś inny:)))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka