Dodaj do ulubionych

Poród Ciechanów ws Pułtusk

IP: *.play-internet.pl 16.08.12, 23:37
Czy ktoś może mi wytłumaczyć jakim cudem w naszym szpitalu nie ma możliwości skorzystania ze znieczulenia podczas porodu-nawet odpłatnie,a w Pułtusku jest,i to bezpłatne w ramach NFZ ...www.spzoz.pultusk.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=98&Itemid=151
Obserwuj wątek
    • Gość: mamusia Re: Poród Ciechanów ws Pułtusk IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.08.12, 09:41
      ja rodziłam 2 miesiące temu i jak poprosiłam o znieczulenie to mi powiedzieli że nie ma anestezjologa i jak chce znieczulenie to mogłam wybrac szpital w Warszawie
      • Gość: ... Re: Poród Ciechanów ws Pułtusk IP: *.play-internet.pl 17.08.12, 12:30
        Moi drodzy,nie ma anestezjologa na stałe na oddziale położniczym i dlatego nie ma znieczulenia,a jest tak ponieważ okazało się ,że opłaty pobierane za znieczulenia są dobrowolne więc szpital ma w nosie takie udogodnienia dla rodzących. Zastanawia mnie jedno,jeżeli dochodzi do Cesarskiego cięcia,to są dwie opcje-znieczulenie miejscowe-w kręgosłup lub znieczulenie ogólne,to kto wtedy wykonuje takie ogólne znieczulenie?przecież wykonuje się operacje ginekologiczne itp ze znieczuleniem-więc anestezjolog jest czy go nie ma?termin porodu mam na grudzień i zastanawiam się nad porodem w Pułtusku,a może osoba,która rodziła tam wyrazi swoją opinie?
        • Gość: Stasio Re: Poród Ciechanów ws Pułtusk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.12, 14:01
          łapownictwo !! łapownictwo!! Daj w łape prowadzącemu to Cię tak znieczuli że od razu bliźniaki urodzisz... wszyscy sie tylko na kasiorę ogladają i łapy wyciagają od salowej i wzwyże !!! wstydu nie maja obiboki jedne !!!
          • Gość: nel Re: Poród Ciechanów ws Pułtusk IP: *.dynamic.chello.pl 17.08.12, 15:22
            Proszę o opinię osób które rodziły w Pułtusku, niech napisze ktoś to tam był, czy jest tam bezpiecznie dla dziecka i matki, czy znieczulenie jest dla każdej pacjentki, czy trzeba to wcześnij ustalić. Dziękuję za rzetelne opinie.
            • Gość: a Re: Poród Ciechanów ws Pułtusk IP: *.dynamic.chello.pl 17.08.12, 20:27
              ja rodziłam na koniec zeszłego roku w ciechanowskim szpitalu i uważam, że znieczulenie do porodu naturalnego to fanaberia. Ból jest do zniesienia a wiadomo, ze im mniej interwencji podczas porodu tym większe szanse na jego szcześliwe zakończenie
              • Gość: Mama córeczek... Re: Poród Ciechanów ws Pułtusk IP: *.play-internet.pl 17.08.12, 22:11
                No to się grubo mylisz ,że taki ból jest do zniesienia...ja rodziłam pierwszy raz 6 lat temu i wiadomo ,że boli ale jakoś urodziłam szybko...natomiast drugi poród miałam wywoływany-przenoszona ciąża-i tu się zaczeło...BOLAŁO JAK JASNA CHOLERA ZWIJAŁAM SIĘ Z BÓLU BÓLE PROMIENIUJĄCE PRZEMIESZCZENIE KOŚCI OGONOWEJ-ZEMDLAŁAM PODCZAS PORODU....i gdyby była taka możliwość to zapłaciła bym każde pieniądze,żeby tylko ktoś mi podał znieczulenie....Po porodzie nie nadawałam się nawet do tego,żeby własne dziecko przewinąć,i to nie była fanaberia,a skoro na korytarzu wiszą dyplomy kampanii RODZIC PO LUDZKU to do czegoś powinno to zobowiązywać.
                • Gość: xu Re: Poród Ciechanów ws Pułtusk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.12, 10:22
                  dlatego taki ból bo wywoływany, to niema co się dziwić.ja też raz rodziłam naturalnie, raz miałam wywoływany i nie da się porównać.Jak napisała przedmówczyni, przy naturalnym faktycznie ból dowytrzymania,ale po wywoływaniu - do dziś nie wiem jak to przeżyłam.Więc zgadam się,że przy naturalym,fizjologicznym porodzie znieczulenie to fanaberia.
              • Gość: ... Re: Poród Ciechanów ws Pułtusk IP: *.dynamic.chello.pl 17.08.12, 22:14
                fanaberia to pisać takie bzdury! ból to uczucie bardzo subiektywne i zależne od wielu czynników więc może za innych się lepiej nie wypowiadać. Rodziłam w kwietniu, po kilkunastu godzinach bólu była cesarka. Oddałabym wszystkie pieniądze za znieczulenie....
                • Gość: nel Re: Poród Ciechanów ws Pułtusk IP: *.dynamic.chello.pl 17.08.12, 23:12
                  no dobrze super mądre forumowiczki - czy rodził ktoś w Pułtusku ?
            • Gość: ja Re: Poród Ciechanów ws Pułtusk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.12, 22:52
              trochę za późno tu zajrzałam ale może komuś pomogę podjąć decyzję. Rodziłam w pułtusku około 4 miesiące temu - wbrew znajomym, którzy pukali się w głowę. Nie chciałam za żadne skarby rodzic w Ciechanowie bo wiele negatywnych opinii słyszałam o tym szpitalu - takich "z pierwszej ręki". Przed porodem chodziłam na bezpłatną szkołę rodzenia organizowaną właśnie w Pułtuskim szpitalu. Bardzo mi się podobało - zajęcia prowadziła sympatyczna młoda położna z doświadczeniem wyniesionym z warszawskich szpitali i z nowoczesnym podejściem do porodu. Pokazała nam porodówkę itp. Okazuje się, że oprócz znieczulenia bezpłatnego stosuje się poród z "ochroną krocza" itp. Poród ostatecznie zakończył się cesarskim cięciem co jest też dowodem na fachowość lekarzy obecnych przy porodzie. Po 3 godzinach bezskutecznego wywoływania porodu podjęli szybką decyzję o cięciu bo coś tam im nie grało. Okazało się, że mała była ścisło okręcona pępowiną. Dzięki nim mała jest zdrowa, że hoho:) Poza tym szpital jest nowy i całkiem komfortowy, tłoku nie ma więc każda pacjentka jest otoczona dobrą opieką. Personel ogólnie jest sympatyczny, na ktg każą przychodzić co dwa dni, nawet panie roznoszące obiady i kolacje były na tyle miłe, że pokazały mężowi gdzie może mi podgrzewać posiłki (nie nadążałam z jedzeniem hehe). Na koniec dodam, że odczuwałam satysfakcję, że obawy moich znajomych okazały się bezpodstawne i cieszyłam się, że mam pod nosem fajny szpital na przyszłe porody (planuję jeszcze inne bobasy) a tu nagle całe to zamieszanie z problemami finansowymi szpitala. Mam nadzieję, że szpital przetrwa i życzę wszystkiego dobrego dla personelu.
              • Gość: ..... Re: Poród Ciechanów ws Pułtusk IP: *.play-internet.pl 29.12.12, 23:06
                To planuj sobie poród ale gdzieś indziej niż w Pułtusku,bo nie ma tam już od 1-2 miesięcy porodówki...
                • Gość: ja Re: Poród Ciechanów ws Pułtusk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.12, 23:20
                  dzięki za info, eh tam i oczywiście wyszło jak zawsze fuck fuck fuck
                • Gość: gość Re: Poród Ciechanów ws Pułtusk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.13, 14:50
                  ktoś rozsiewa głupie plotki-dzwoniłam na oddział ginekologiczny i dowiedziałam się że nie mieli tam nawet jednego dnia przestoju w pracy, wszytko działa normalnie, porodówka działa jak działała
                • Gość: Ewelina Re: Poród Ciechanów ws Pułtusk IP: *.centertel.pl 21.05.14, 12:15
                  No chyba sie coś Pomylilo bo porodowka funkcjonuje jak i lekarze. i prosze głupot nie pisac bo nie maja zamiaru zamykac ani porodowki ani ginekologicznego ani neonatologicznego
              • Gość: Ewelina Re: Poród Ciechanów ws Pułtusk IP: *.centertel.pl 21.05.14, 12:23
                w Pułtusku to robią te cesarki hurtowo ale czy to zdrowe?? ja osobiscie wole naturalnie rodzić ale u nas w szpitalu nawet mowy o tym nie ma wkreca ci ze pepowina bylo owiniete albo jakas inna bzdura.. lezalam ostatnio na kolke nerkowa a lekarze stwierdzili ze to tylko bol plecow ! moj lekarz wyraznie pokazal mi ze w moczu mialam erytrocyty i to niby z czego sie wziely?? mam kamienie w prawej nerce i najprawdopodobniej to byla kolka nerkowa.. w szpitalu w Pułusku mozna blagac o naturalny i tak cie potną.. lezac na oddziale 6 dni moje kolezanki WSZYSTKIE mialy cesarki.. i WSZYSTKIE dzieci byly owiniete pepowina.. czy to nie dziwne?? taki zbieg okolicznosci wsrod 7 pań?? nie wierze w to.. ja mam sie zglosic na jutro do szpitala bo na 23 maja mam termin ale jak mi wkreca ze ma byc cesarka bede sie klocic o naturalny bo dobrze wiem ze mam wykrztalcone wszystko do porodu naturalnego i bylam u wielu lekarzy i NIE WIDZA WSKAZAC DO CESARKI.. w pułtusku lekarze ida na łatwizne.. odwala cesarke no bo wkoncu za porod z cesarka wiecej kasy sie dostaje a panie ktore chca naturalnie nie maja co do gadania no bo co zrobisz jak ci powiedza ze trzeba koniecznie bo plod zagrozony?? zgodzisz sie... a oni tak kazdemu wkrecaja.. ja rozumiem ryzyko przenoszenia ciazy ale bez przesady robic tak hurtowo cesarki !! jesli chodzi o sprzet i znieczulenia to jest perfekcyjne ale co do podejscia lekarzy czasmi rece opadaja..
                • Gość: ojciec Re: Poród Ciechanów ws Pułtusk IP: *.play-internet.pl 21.05.14, 19:25
                  Ewelino wypisujesz głupoty ze robią niepotrzebne cięcia żeby wyciągać pieniądze z funduszu , bo za poród czy naturalny czy za cesarkę fundusz płaci tyle samo, więc Twój argument jest kłamstwem. Ale życzę Ci szczęśliwego porodu w sposób taki jak sobie zaplanowałaś, napisz czy się udało. Powodzenia.
    • Gość: MAMA Re: Poród Ciechanów ws Pułtusk IP: *.dynamic.chello.pl 18.08.12, 19:00
      A może Przasnysz?
      • Gość: Rodząca Przasnysz Re: Poród Ciechanów ws Pułtusk IP: *.play-internet.pl 18.08.12, 21:36
        Ja akurat rodziłam 3 lata temu w Przasnyszu,i o mój Boże,nigdy więcej poród w tym szpitalu,zero zainteresowania,a jeżeli już to tylko po to żeby rodzącą zmieszać z błotem i poniżyć.Pierwszy poród,nie miałam kontaktu z noworodkami i czasem pytałam położną co zrobić żeby maluch nie zasypiał przy piersi,to tylko usłyszałam TO JAK PANI SIĘ ZAJMIE DZIECKIEM W DOMU??? W kwietniu tego roku rodziłam natomiast w szpitalu w Ciechanowie-i bez porównania,warunki dużo lepsze,położne też ok,lekarz którego pierwszy raz na oczy widziałam bardzo się interesował mną,przychodził kilka razy,pytał jak się czuję itp.Nie znam lekarzy z Ciechanowa,ale jak zapytałam położnej to powiedziała ,że to młody Sopliński.
    • Gość: mama Nadi Re: Poród Ciechanów ws Pułtusk IP: *.play-internet.pl 21.08.12, 07:52
      ja rodziłam dwa razy w Ciechanowie pierwszy katastrofa i niechodzi tu o lekarza tylko o położne traktowała mnie jak byle kogo a jak zobaczyła męża to od razu inne podejście,3 lata temu rodziłam drugi raz córeczkę i o niebo lepiej tylko też nawet nie mogłam myślęć o znieczuleniu ale jak się zapytałam dlaczego nie mogę być znieczulona to powiedziały że wydłużyłabym poród i dzidzia by miała kłopoty,a w pułtusku bratowa rodziła to nie narzekała ale pomyśl jeszcze o płońsku przasnysz odpada na lekarza po porodzie do dziecka lub anestezjologa trzeba czekać a jak siostra rodziła cesarskim cięciem, to czekała aż ściągną anestezjologa z kąś tam bo na miejscu nie było,a do dziecka na kardiologa musiała czekać 2 dni i tak pobyt sie przedłużył do 1,5 tyg!
      • Gość: gość Re: Poród Ciechanów ws Pułtusk IP: *.xdsl.centertel.pl 05.02.13, 16:57
        ja też uciekłam ,a mieszkam niedaleko szpitala w moim wypadku do Mławy,i co ciekawe spotkałam tam aż 3 dziewczyny które na stałe mieszkają w Ciechanowie a pojechały rodzić tam
        • Gość: mama Re: Poród Ciechanów ws Pułtusk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.13, 15:48
          rodziłam 4miesiące temu w Ciechanowie i nie mogę złego słowa powiedzieć na obsługę. bolało jak cholerka bo poród był wywoływany, ale cały czas były przy mnie położne- bardzo miłe i pomocne (starsze panie)
    • Gość: Generał Re: Poród Ciechanów ws Pułtusk IP: *.play-internet.pl 05.02.13, 18:42
      lubie rodzić ;)
      • Gość: Gość Re: Poród Ciechanów ws Pułtusk IP: *.tktelekom.pl 06.02.13, 21:21
        Ja rodziłam w ciechanowie 3 razy i bylo okej po co jeżdzić i szukać wiatru w polu.Kobiety pazmujecie i histeryzujecie .
    • Gość: mama Re: Poród Ciechanów ws Pułtusk IP: *.centertel.pl 07.11.13, 09:04
      Ja w Ciechanowie rodziłam 2 razy jestem bardzo zadowolona pierwszy raz 5 lat temu już na świeżo wyremontowanym oddziale, lekarze zainteresowani, położne miłe aczkolwiek po porodzie była średnia opieka i mało się położne interesowały, na noc dawały glukozę dzieciom i na oddziale była cisza... a drugi poród 2 miesiące temu i muszę powiedzieć że naprawdę super mimo że poród był wywoływany i bolało za.....ście, poród trwał 4 godziny z godzinnym odstawieniem oxytocyny bo wypadła nagła cesarka to w trakcie porodu super opieka, położne zainteresowane, pytały w czym pomóc czy wszystko ok. po porodzie opieka naprawdę super, kiedy trzeba pomagały przystawić do piersi, jeśli była potrzeba dokarmiały, super higiena, troskliwe i miłe położne... Jedyne na co narzekam to szycie po porodzie które wykonywała Pani Stażystka...nie wiem po co takim osobom daje się igłę do ręki niech się uczą szyć na sobie...nie umiała nabrać środka do znieczulenia bo igły jej się pomyliły, rękawiczki źle założyła, wkuwała się i wypadała jej nić...masakra...ale sam pobyt oceniam na 5 :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka