Gość: xyz
IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl
24.11.12, 20:08
Pani kierownik Olewnika i jej córka w Ciechanowie źle traktują pracowników, krzyczą na nich przy klientach. Zdaniem pani kierownik pracuje tylko ona wraz z córką, a pracownicy nic nie robią. Ich pensje są bardzo wysokie, a pracowników najmniejsze krajowe z czego muszą jeszcze zapłacic za śmierdzące mięso. Klienci traktowani są opryskliwie, w dodatku kupują stary, umyty towar i o tym nie wiedzą. Dziwne, że nikt z dyrekcji Olewnika się o tym nie dowiedział.