Gość: karo
IP: 213.199.253.*
22.08.05, 16:47
Moją jedyną i najlepszą pod słońcem fryzjerką była zawsze p. monika z
Laurenta. Wyjechałam z Polski na rok, wracam i słyszę opinie że pani Monika
nie strzyże już tak jak kiedyś, że nie jest juz taka dokładna, że niektóre
stałe klientki nie są z niej tak zadowolone jak kiedyś. Zwracam się do fanek
pani Monisi o opinię, bo jestem przerażona i nie chce mi się w to wierzyć. Mam
nadzieję, że to tylko plotki. Piszcie, bo chcę się zapisać i nie wiem czy
mam się bać :) Dzięki