Gość: uczeń
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
01.02.06, 09:38
Czy to prawda, że w szkole języków obcych w AVO w Ciechanowie nie wolno mieć
innej książki niż zakupiona u właściciela szkoły (super marża), bo jak nie to
cała grupa nie ma zajęć? I czy to prawda, że testy kwalifikacyjne są tak
kombinowane że zawsze jest się początkującym? I słyszałem że ta druga szkoła
w Rynku obiecująca egzamin po 2 latach, nie wywiązuje się z terminu i trzeba
chodzić 4 lata, mówiąc że to wina grupy?? Ludzie czy u nas jest jakaś
normalna szkoła języków obcych, bo chcę zacząć się uczyć, ale nie wiem gdzie