Dodaj do ulubionych

okręgi jednomandatowe

02.03.06, 22:04
czy nie sądzicie, że następne wybory parlamentarne powinny odbyć sie według
nowej ordynacji wyborczej. Czy nie czas skończyć juz z partyjniactwem?
Oddzielnym tematem jest finansowanie partii poltycznych z budżetu państwa
(czyt. naszych pieniędzy).
Obserwuj wątek
    • ciech01 Re: okręgi jednomandatowe 04.03.06, 08:43
      Obawiam się, że tego typu konfrontacji polityków nie będzie u nas zbyt prędko.
      Wyobraźcie sobie taką oto sytuację: o jeden mandat starają się przedstawiciele
      kilku partii. Jak zwykle obiecują wszystko wszystkim, byleby tylko ich wybrano.
      Co pozwala na zwycięstwo? Tylko wyciągnięcie "ciemnych" stron życia
      przeciwników - próbkę tego mieliśmy w kampanii prezydenckiej. Dopiero by
      się "malutcy" nadowiadywali o "elycie"!!!
      I po co to komu? Przecież teraz jest tak wspaniale, o wyrokach i wyskokach
      naszych "szanownych" przedstawicieli dowiadujemy się (jeżeli w ogóle) dopiero
      po ich zaprzysiężeniu, gdy już nas mają w d...!!!
      Głosując na listy partyjne nie wiemy tak naprawdę kogo wybieramy. Nie znamy
      stosunków rodzinnych kandydatów, ich zachowań i postaw życiowych - jedyną
      informacją są ugłaskane laurki z ich wybranymi fragmentami życiorysów. ONI
      mieliby to znmienić?!
      • qklik Re: okręgi jednomandatowe 16.03.06, 08:11
        myślę,że czas aby ten temat powócił.
        • flyguy71 Re: okręgi jednomandatowe 16.03.06, 21:21
          ale ten temat już był (sam go poruszałem) i tak jak ciech napisał: nie ma szans
          na TO. Ja się za tym opowiadam od "czerwca'89" (to żart - w tamtych wyborach
          chodziło o co innego - to dla młodszych), więc nie do końca od tej daty, ale od
          tej kiedy wyklarowały się pewne struktury polityczne (chodzi o poglądy i idee).
          Zmiana nazwy Partii dla myślacego nic nie da bo i tak myślacy patrzy na liderów
          tej partii i kojarzy fakty - co po nich się można spodziewać. Ale oni żerują na
          nowych rocznikach zdobywających prawo do głosu i na alchajmerach: co usłyszą to
          w to wierzą - pierwsi: tym się do tej pory nie interesowali (w większości)
          dopiero teraz - więc to nowe, a drudzy przez cztery lata nie kojarzą twarzy z
          działaniami.
          • g_roszek Re: okręgi jednomandatowe 16.03.06, 21:49
            Fly ale nie do końca ponieważ nasze doświadczenia historyczne wskazują na to że
            zawsze wyborcy wybierają osobę reprezentatywną - niestety u nas kojarzy sie to
            z posiadanym majątkiem a nie wiedzą czy kulturą - tak że prosty ludek (jak to
            napisałeś owieczki) w wyborach zagłosują na tych co im się wydaje: lepszych
            (chyba po to coby się stali "lepsiejsi").
            • ciech01 Re: okręgi jednomandatowe 17.03.06, 06:32
              Otóż to! Liderzy przekonywująco obiecują gruszki na wierzbie i wyborcy głosują
              na numerek ich listy. Tymczasem nikt nie zastanawia się kto na tej liście
              figuruje. Na rozczarowanie działaniami tak wyłonionych elit rządzących nie
              trzeba długo czekać - żadna z partii nie jest w stanie powtórzyć swojego
              sukcesu wyborczego.
          • qklik Re: okręgi jednomandatowe 17.03.06, 09:12
            Uważam, że obecna ordynacja wyborcza jest jedną z przyczyn obecnego stanu
            naszego Państwa. Jest niedemokratyczna, preferuje "kolesiostwo" i układy.
            Trzeba o tym mówic jak najwięcej i jak najczęściej. Może ludziska zaczną mysleć
            i wreszcze dojdzie do zmiany.
            • flyguy71 Re: okręgi jednomandatowe 17.03.06, 21:51
              "ludziska" już od dawna o tym myślą (szok nie?) jedyne wyjście olewać kolejne
              wybory - niech dotrze to do NICH. nie będzie frekwencji - wybory nie ważne
              • qklik Re: okręgi jednomandatowe 18.03.06, 06:53
                Niska frekwencja wyborcza nic nie załatwi. Zgodnie z ordynacją wyborczą nie ma
                wpływu na ważność wyborów i dlatego TRZEBA CHODZIĆ NA WYBORY. Przy niskiej
                frekwencji wieksze szanse mają własnie Ci, którzy teraz mają wiekszość. Czują
                się "wybrańcami narodu" bo wygrali wybory i formalnie mają rację. Postawą "nie
                pójdę na wybory" dajemy im przyzwolenie na demolowanie państwa. Gdy obowiązuje
                ordynacja większościowa (okręgi jednomandatowe), sprawa wyglada inaczej. Jest
                okręg jednomandatowy, są kandydaci (nie listy kandydatów czyli kolesi
                partyjnych), są wyborcy (czyli My) i głosujemy. Kto zbierze wiecej głosów ten
                wygrywa. W polsce jest mniej więcej tyle powiatów ilu posłów w Sejmie. Jednego
                mądrego i uczciwego w powiecie chyba znajdziemy? Pozatym, przy ordynacji
                wiekszościowej w Sejmie mam posła ziemi ciechanowskiej, płońskiej, mławskiej,
                olsztyńskiej itd. a nie posła PiS, SLD, PO czy innej Samoobrony. I taki poseł
                mysli (lub powinien) o moim okręgu wyborczym a nie o popularności swojej
                partii. Jeszcze kilka słów o finansowaniu partii politycznych z budżetu państwa
                (czyli z naszych pieniedzy). Czas z tym skonczycz. Jeśli ktoś ma ochotę załozyć
                partię polityczną, prosze bardzo, ale nie za moje pieniądze. Patrie powinny
                utrzymywac się WYŁĄCZNIE ZE SKŁADEK członków. Jeden raz w roku solidna kontrol
                finansów. W razie stwierdzenia nieprawidłowości, delegalizacja i zakaz
                tworzenia nowej partii dla jej przywódców na np. 10 lat. Kurcze......ale się
                rozmarzyłem......
                • g_roszek Re: okręgi jednomandatowe 18.03.06, 10:29
                  Rozmarzyłeś sie fakt :-), ale mi sie wydaje (moze się mylę), że jak nie będzie
                  odpowiedniej frekwencji (powiedzmy do wyborów pójdzie 15% uprawnionych) to
                  wybory nie będą ważne. Może wtedy cholesterol im póści i pomyślą.
              • 06-400c Re: okręgi jednomandatowe 18.03.06, 15:12
                flyguy znalazł rozwiązanie... nie chodzić na wybory - te rozwiązanie jest tak
                samo żałosne jak cały on :(.
                Właśnie dzięki takiemu ptsiowemu rozumowaniu mamy teraz w naszej ojczyźnie tak
                jak mamy. Ludzie nie poszli na wybory - mohery wybrały.
                Mam nadzieję, że w przyszłości mniej będzie takich ograniczonych ludzi jak
                flyguy - g_roszek - istota o dwóch osobowościach i obie niestety głupie.
                • flyguy71 Re: okręgi jednomandatowe 18.03.06, 16:21
                  Proszę o guru "sprzedaj patent" na mądrość... i pomysł na Polskę. Co złego
                  widzisz w bojkocie? Coś mi nie pasuje - nie biorę w tym udziału - proste jak
                  ty. Myślisz że chodząc na wybory i oddając głos coś zmieniasz? nieźle. Przy tej
                  ordynacji... Wiesz kim jest optymista? źle poinformowanym pesymistą. A tobie w
                  tej sielankowej rzeczywistości dalej życzę optymizmu. A głupka to w rodzinie
                  sobie poszukaj - wystarczy ze mnie obrażasz i traktujesz jak prywatnego wroga.
                  Co tu winna jest g_roszek?
                  • onken Re: okręgi jednomandatowe 18.03.06, 19:14
                    wyjedz z Polski.
                    Szkoda, że w tym kraju jest tak wielu podobnych tobie, marudzących ignorantów.
                    Tu wszystko jest odwrotnie - ludzie mądrzy wyjeżdzają z karaju (za pracą), a
                    głupki w stylu flaja gaja zostają i marudzą ale nic nie robią - tylko narzekają
                    i pokazują jacy sa głupio mądrzy.
                    • flyguy71 Re: okręgi jednomandatowe 18.03.06, 19:21
                      Halo.. ty kojarzysz trochę co piszesz? "Mądrzy wyjeżdzają" a ty mi mówisz
                      wyjedź uważając mnie za głupka. Rany co za leszcz...pampersa mamusia zmieniła
                      czy juz na tyle silny jesteś że sam to robisz'/?
                      • onken Re: okręgi jednomandatowe 19.03.06, 17:18
                        "Tu wszystko jest odwrotnie - ludzie mądrzy wyjeżdzają z karaju (za pracą), a
                        głupki w stylu flaja gaja zostają "

                        Czas aby w naszym kraju zrobiło się normalnie więc wyjedź... opuść ten kraj
                        głupku
                        • flyguy71 Re: okręgi jednomandatowe 19.03.06, 17:38
                          mam nadzieję że ty już tam (za granicą) jesteś :-
                          ) "inteligencie" ... "inteligent" oj nie mogę hehe...
    • onken Re: okręgi jednomandatowe 18.03.06, 19:05
      100% racji. Już dawno powinno tak być.
      Dzisiaj słyszałem w TVP3 wypowiedź jakiegoś członka PSL-u.
      Ich zdaniem wybory powinny sie odbyć razem z samorządowymi - PSL ma w tym racje.
      • flyguy71 Re: okręgi jednomandatowe 18.03.06, 19:31
        100% racji? w czym? w wypowiedzi (bełkocie) jakiegoś tam kogoś? wybory
        powszechne razem z samorządowymi..po co - no tak taniej będzie podobno: run
        elektoracie run....:-)
        • mlody2001 Re: okręgi jednomandatowe 18.03.06, 20:25
          Jeżeli koszt wyborów 200 milionów zł to dla Ciebie mało ważny temat i nie
          chodzisz na wybory to w czym problem. Uważam, że onken w wielu postach bredzi
          w jednym kłamał ale jeżeli mają być wybory to powinno się je połączyć, czy z
          samorządowymi może...Tu się zgadzam z onkenem, chociaż to rzadkość. To co się
          dzieje w kraju to jest totalna porażka. Przykład Rząd odrzucił w całości
          Narodowy Plan Rozwoju, nie wiem czy pracuje nad nowym, to jest strategia dla
          kraju. Bez tego nie ma kasy z Unii Europejskiej. A teraz wybory, niech ktoś
          inny wypije piwko, które waży PiS....
          • flyguy71 Re: okręgi jednomandatowe 18.03.06, 20:57
            Jasne - liczmy na kase z Unii.
            • mlody2001 Re: okręgi jednomandatowe 18.03.06, 22:03
              Co Masz na myśli mówiąc liczmy?
    • epox86 Re: okręgi jednomandatowe 21.03.06, 17:24
      czemu PISda niechęć do wprowadzenia takiej zmiany argumentuje ewentualny
      faworyzowaniem ludzi majętnych?
      Co ma jedno do drugiego?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka