Dodaj do ulubionych

Krasianik czy IILO?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.08, 14:13
Czekam na opinie:)
Obserwuj wątek
    • Gość: właśnie Re: Krasianik czy IILO? IP: 213.199.253.* 23.05.08, 14:20
      idź tam, gdzie Ci serce podpowiada:-) i gdzie Cię przyjmą...
    • Gość: gosc Re: Krasianik czy IILO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 16:08
      Nie kieruj się opiniami ludzi ani tym, gdzie idą koledzy. Rozważ
      sam :)
      I zastanów się, co tak naprawdę oznacza "wysoki poziom". Na pewno
      masz znajomych, popytaj...
      Moja rada jest taka: jeśli kochasz książki i ich wkuwanie, liczysz
      się z atmosferą zawiści i wyścigu - Krasiniak; jeśli chcesz się
      uczyć, ale na własne życzenie i możliwości, ale przy tym nie chodzić
      do "elytarnej szkoły" - Orylska.
      • Gość: krach Re: Krasianik czy IILO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 17:53
        No to ja mam zupełnie inne zdanie. W Krasiniaku spotkałem się z rywalizacją, ale
        w dobrym rozumieniu, myślę, że taka jest wszędzie. Nigdzie natomiast nie
        spotkasz tylu ludzi na poziomie co w krachu. Po obu stronach - chodzi o
        nauczycieli i uczniów.
        Jak ktoś pisze o "elytarnej" szkole, to widać ma kompleksy. Moim zdaniem i
        Krasiniak i dwójka są jak na warunki ciechanowskie elitarne, osobiście polecam
        Kracha!
        • Gość: gosc Re: Krasianik czy IILO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 19:20
          Heh, Krachu drogi, to nie kompleksy. Jak zauważyłeś, "elytarnej"
          było w cudzysłowiu; miało to podkreślić, jak krasiniak jest nazywany
          przez wielu (niekoniecznie uczniów).

          Nie wiem co rozumiesz przez "ludzi na poziomie" :)
          Jedno jest pewne - wszystko zależy od towarzystwa, bo w najlepszym
          to i każdą szkołę daje się znieść. A na jakie towarzystwo się trafi,
          to już zwykły przypadek...
          • Gość: karina Re: Krasianik czy IILO? IP: 213.199.253.* 27.05.08, 22:40
            Właśnie nie przypadek! W krachu tych przypadkowych ludzi jest jednak mniej.
            Miałam porównanie, bo moi bratankowie chodzili i tu, i tu. krasiniak to jednak
            dobrze zorganizowana szkoła przyciągająca ambitnych młodych ludzi. w Ciechanowie
            bez konkurencji!
            • Gość: Roger Waters Re: Krasianik czy IILO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.08, 00:00
              Nie ma co się wykłócać która szkoła jest lepsza. Obie szkoły mają dość wysoki poziom. O krasiniaku słyszałem opinię że chodzą tam "dzieci lepszych rodziców" nie bez powodu w cudzysłowie.
              Myślę że dobry uczeń poradzi sobie zarówno w dwójce jak i w krachu jedyne co w Krasiniaku mnie zastanawia to korepetycje u nauczycieli którzy uczą Cię w szkole z tego co wiem jeszcze z dwa lata temu było tak że bez korepetycji nie dało rady uzyskać dobrych wyników (nie wiem jak jest teraz) ale ja obie szkoły darzę sympatią i polecam obie placówki.
              Ja osobiście chodziłem do dwójki i nie narzekam!
              • Gość: karina Re: Krasianik czy IILO? IP: 213.199.253.* 28.05.08, 00:06
                A ja z kolei słyszalam, ze uczniowie z dwójki za wszelką cenę starają się dostać
                na korki do nauczycieli z krasiniaka.
                Bo nie wiem, czy wiesz, ale wyniki maturalne uzyskuje się teraz na egzaminie
                sprawdzanym poza szkołą, więc chodzenie na korki do miernoty nie ma sensu.
                Ale racja. Nie licytujmy się, nie ma sensu. Niech gimnazjaliści wybierają.
                • amorak Re: Krasianik czy IILO? 28.05.08, 14:58
                  matura jest jednakowa więc okreslenie poziomu szkoły jest łatwe po
                  wynikach z matury tym samym masz wynik nauczyciela ale i t można
                  kombinowac poprzez dobieranie sobie dobrych uczniów ze słabszym
                  osiągnięcie jest trudniesze lub niemozliwe w danym przedmiocie i
                  dobry nauczyciel na korach z miernoty nie zrobi prymusa
                  • wilda89 Re: Krasianik czy IILO? 28.05.08, 21:57
                    Ja osobiście polecam Kracha. Po wynikach matury będzie można też zobaczyć, która
                    szkoła jest lepsza. A z tymi korami to wcale nie jest tak. Z mojej klasy ci,
                    którzy chodzili na kory, to nie po to, aby mieć lepszą ocenę "przez znajomość",
                    ale żeby być lepiej przygotowanym do matury. Fakt, że najczęściej byli to
                    nauczyciele z Kracha, ale dzięki temu widać, że są dobrzy w tym, co robią. :)
                    • Gość: Jaca Re: Krasianik czy IILO? IP: *.116.202.73.kutno202.tnp.pl 28.05.08, 22:28
                      Dobrzy są w braniu kasy :)
                      • Gość: kruk Re: Krasianik czy IILO? IP: 213.199.253.* 28.05.08, 22:55
                        Masz rację. Powiem więcej: po prostu są dobrzy.
                        • Gość: Absolwent Re: Krasianik czy IILO? IP: 212.160.172.* 29.05.08, 07:36
                          Krach to DNO !!! nauczyciele tam robią wszystko aby zmusic uczniów
                          do tego by udali sie do nich na korki - dopiero wtedy stają sie dla
                          nich mili i sprawiedliwi.

                          Dla mnie jest to chora szkoła dla kujonów, dwójka jest bardziej
                          ludzka i prezentuje wysoki poziom.

                          Pewnie słyszeliście ten dowcip...
                          Czym różni się krasiniak od zakładu psychiatrycznego ???

                          W zakładzie chociaż personel jest normalny !!!


                          • Gość: zlosliwy Re: Krasianik czy IILO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.08, 10:19
                            to może tez słyszeliście to:
                            jaki napis na drzwiach do mieszkań ma XXXX (nauczyciel z kracha)?
                            ....
                            "Dar młodzieży"
                          • Gość: chat Re: Krasianik czy IILO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.08, 13:15
                            Do nauczycieli z Kracha chodza na korki także uczniowie z innych
                            szkól - w tym z Dwójki. Sam jestem tego dowodem. Chodziłem (nie
                            powiem do kogo) bo to to dobry nauczyciel, a w dwójce akurat dobrego
                            nauczyciela tego przedmiotu nie było.
                            • Gość: maciej Re: Krasianik czy IILO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.08, 14:54
                              Przestancie pisac bajki o Krasiniaku - chodze do tej szkoly 2 lata i nikt nigdy
                              nie kazal mi isc na korki, a ucza mnie sami najlepsi nauczyciele z tej szkoly,
                              ktore sa szumnie nazywane LEGENDAMI.
                              • Gość: zlosliwy Re: Krasianik czy IILO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.08, 22:16
                                I Ty zapewne, za kilka lat, do grona "Legend" dołączysz? :)
                                Nie zaprzeczam, w krachu sa dobrzy nauczyciele. Mają umiejętności,
                                wiedzę (nie wszyscy) i ok.
                                A kory korami... I nikt nie zaprzeczy.
                                • Gość: gośka Re: Krasianik czy IILO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.08, 15:55
                                  Nie mam mowy o żadnym zmuszaniu do chodzenia na korki, to jest poprostu baja.
                                  Prawda jest taka że nauczyciele udzielający korków maja taką renomę że nie musza
                                  nikogo namawiać bo ludzie walą drzwiami i oknami. Jedynie jedna nauczycielka
                                  (nieszanowana przez nikogo w szkole) zaproponowała mi kiedyś korki ale było to
                                  już po wystawieniu ocen i już nigdy wiecej miałam nie mieć z nią lekcji. Poszłam
                                  na korki z tego przedmiotu do nauczycielki z Dwójki, gdyż słyszałam że jest
                                  najlepsza. Wyniki z matur sa najlepszym dowodem na to gdzie znajdziesz poprostu
                                  inteligentniejszych uczniów. Ja w Krasiniaku spędziłam najlepsze 3 lata swojego
                                  dotychczasowego życia :) przede wsyztskim dzięki ludziom których tam poznałam.
                                  Nie spotkałam się z żadnym wyścigiem szczurów. Tam ludzie są poprostu chętni do
                                  robienia czegokolwiek. A teraz gdy szukałam pracy na wakacje od razu
                                  zapunktowałam jak powiedziałam że właśnie skończyłam Krach. Nie chce się
                                  negatywnie wyrażać o Dwójce, znam wielu bardzo fajnych ludzi z tej szkoły, ale
                                  pamiętam że z mojej klasy w gimie (4) do Dwójki poszły same pipy (solara tipsy
                                  itp. ) i słabsi uczniowie.
                                  • Gość: xxx Re: Krasianik czy IILO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.08, 17:56
                                    Do Gośka... tez chodzilm do gim 4.. a teraz skonczylam Dwójkę... i nie
                                    jest...ani nie bylam jak Ty to ujełaś "solara" i nie uważam się za "słabego
                                    ucznia". Skończyłam gim z bardzo dobrymi wynikami i Dwojkę rowniez ... wiec moze
                                    zacznij oceniać sama siebie a nie innych ...;) Pzdro ;)
                                    • Gość: wysmiewacz Re: Krasianik czy IILO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.08, 19:23
                                      Zobaczymy czy dostaniesz sie na studia.
                                      • Gość: xxx Re: Krasianik czy IILO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.08, 23:04
                                        Martw sie o swoje studia ;) ... tylko nie bardzo kumam tego związku z tym co ja
                                        napisalam ;)
                                      • Gość: m Re: Krasianik czy IILO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 21:12
                                        "Zobaczymy czy dostaniesz sie na studia." po dwójce bez problemu można dostać się na studia także daruj sobie takie komenty.
                                    • Gość: ;) Re: Krasianik czy IILO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 11:16
                                      lol czytając komentarze uczniów krasiniaka można się uśmiać...ich JEDYNYM
                                      argumentem są wyniki z matur...moja przyjaciółka jest zajebistą uczennicą bo
                                      jest świetna z przedmiotów ścisłych(ma do tego głowę)i jest bardzo dobrą
                                      humanistką osiąga bardzo dobre wyniki w konkursach także ogólno polskich i
                                      świetne w nauce i..powiedziała wprost że pójdzie do 2. Każdy łapie się za głowę
                                      i pyta czemu nie do kracha. a ona mówi wprost. wole być najlepszą w 2 niż iść do
                                      kracha i patrzeć jak ludzie gadają ze sobą jak kumple a obsmarują cię za plecami
                                      + chce mieć życie poza szkoła bo niestety wszyscy uczniowie kracha jak zapytasz
                                      "czy w krachu jest ciężko?"odpowiadają "nie! to tylko takie stereotypy"ale
                                      zapytaj czy wyjdą gdzieś w tygodniu..nie nie moge klasówki, nauka..nie am
                                      rady..i to jest takie właśnie fałszywe gadanie. nie oceniając ale..pełno tam
                                      takich fałszywych ludzi..wiem bo moja siostra poszła do kracha i okropnie
                                      żałowała że dała sie uwieść takiemu gadaniu bo to co tam sie czasem dzieje to
                                      można czasem nazwać "głupotą" pozdro;)
                                  • Gość: bu Re: Krasianik czy IILO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.08, 19:39
                                    > pamiętam że z mojej klasy w gimie (4) do Dwójki poszły same pipy (solara tipsy
                                    > itp. ) i słabsi uczniowie.

                                    To świadczy o Tobie i Twojej kulturze
                                    • Gość: o. Re: Krasianik czy IILO? IP: *.chello.pl 01.06.08, 23:30
                                      Co za bezsensowna rozmowa. Uczniowie i absolwenci dwójki "gadają" na I LO,
                                      uczniowie/absolwenci krasiniaka "gadają" na II LO. Tak zawsze było i tak zawsze
                                      będzie. W tej dyskusji i jedna i druga szkoła pokazała, że
                                      w każdej szkole trafiają się ludzie niższego poziomu.
                                      Co do korków: w każdej szkole zawsze tak było i zawsze tak będzie, że uczniowie
                                      chodzą na korepetycje. Teraz jest tak w szczególności, ponieważ liceum trwa
                                      tylko 3 lata a nie 4 jak kiedyś, a program do przerobienia jest ten sam. W
                                      związku z tym nauczyciele gonią z materiałem, a część uczniów nie nadąża i
                                      chodzi na korki. Jeśli nauczyciel od danego przedmiotu jest dobry nie widzę
                                      problemu jeśli uczeń chce chodzić do niego na korepetycje. jego sprawa. Owszem,
                                      szanowny pan Krajewski o którym wcześniej wspomniano często "zachęcał" swoich
                                      uczniów do chodzenia na korepetycje, jednak czasy się zmieniły i już tak nie
                                      jest. Podobnego typu nauczyciela z pewnością znajdziemy zarówno dwójce jak i w
                                      każdej innej szkole.
                                      Co do nauczycieli: prof. Surmionek-nie znajdziecie lepszej nauczycielki biologii
                                      w Ciechanowie, prof Trojanowski (chemia), prof Nałęcz i prof Witkowski (fizyka),
                                      prof Nowakowski (matematyka), prof Pszczółkowska (język niemiecki), prof
                                      Czarnecka i prof Stawicki (język polski), prof Jaszczak (geografia), prof
                                      Kamińska (historia)-to moi zdaniem świetni nauczyciele którzy może i są
                                      wymagający, owszem, na pewno mają swoje wady, ale swoich uczniów do matury
                                      przygotowują świetnie, nie można im nic zarzucić.
                                      I dwójka i krasiniak mają swój specyficzny klimat.
                                      Ale nie ma co się kłócić, o wszystkim w tej chwili decydują wyniki z matury,
                                      więc wybierając szkołę trzeba zwrócić na nie uwagę, bo przecież liceum to tylko
                                      dobra zabawa, a cała nasza przyszłość tkwi w studiach.
                                      ps. dla tych, którzy zaczną teraz na mnie naskakiwać. Owszem skończyłam
                                      krasiniak. Studiuję sobie teraz na Uniwersytecie Warszawskim. Do dwójki nie
                                      chodziłam, kiedyś też musiałam wybrać szkołę i spotkałam się z podobnymi
                                      dyskusjami. Wybrałam szkołę, gdzie lepiej zły matury i gdzie więcej ludzi
                                      dostawało się na studia, bo na tym mi zależało. Nie żałuję. Osiągnęłam cel, a
                                      przy tym spędziłam wspaniałe 3 lata w tej szkole. Być może o dwójce powiecie to
                                      samo. Matury jednak idą Wam gorzej i to jest fakt, a teraz tylko one się liczą.
                                      • Gość: gosc Re: Krasianik czy IILO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.08, 16:59
                                        Podkreslam po raz enty, że wyniki ogółu albo pojedynczych jednostek
                                        nie zapewnią wam takich samych! W każdej szkole są dobrzy i źli, w
                                        złej możesz ciągnąć do góry, w dobrej - do dołu. To nie ma nic do
                                        tego. 99% absolwentów pójdzie na studia, ale jeśli Ty będziesz
                                        kiepski, Ty się nie dostaniesz, to będziesz w tym 1%! Ludzie, to nie
                                        zależy od szkoły! To nie szkoła będzie się dla was uczyła.
                                        • Gość: o. Re: Krasianik czy IILO? IP: *.chello.pl 02.06.08, 17:08
                                          Ale w gorszej szkole z gorszymi nauczycielami będzie Ci się gorzej uczyć, to
                                          chyba oczywiste. Gorzej tłumaczą, gorsza motywacja.
                                          • Gość: ema Re: Krasianik czy IILO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.08, 20:23
                                            Ja jestem w tej chwili pierwszoklasistką ;)
                                            Więc w zeszłym roku miałam taki sam dylemat ;)

                                            Bez zastanowienia wybrałam Orylską i wyboru nie żałuję. Mile zaskoczyła mnie atmosfera w szkole. Grono pedagogiczne jest w porządku (oczywiście są wyjątki, jak wszędzie, ale to niewielki procent), z nauką jest nieźle - wymagania duże, ale można dać sobie radę bez kucia po nocach - taki złoty środek ;)
                                            Ludzie w szkole bardzo fajni, starsze roczniki w większości nie patrzą na Ciebie z góry, jest miło i sympatycznie :]
                                            Wiem wiem, sielanka ;p wiadomo, że zdarzają się gorsze dni, komuś odbija, ktoś ma zły humor etc. ale chyba nie ma szkoły w której by się tak nie działo ;)
                                            Aha, i co ważne dla pierwszaków - zero kocenia, jedynie na otrzęsinach, ale tez kontrolowane, bez przemocy :]
                                            Jakby ktoś chciał dowiedzieć się czegoś więcej to napiszcie w tym temacie, podam Wam swoje gg :]
                                            Służe pomocą, bo wiem , że przy wyborze szkoły trzeba zasięgnąć informacji ;)
                                            • Gość: sss Re: Krasianik czy IILO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 07:43
                                              ale "Krach: się reklamuje,
                                              w każdej szkole są dobrzy nauczyciele, moim zdaniem zależy od grupy
                                              z którą się pracuje, to uczniowie wypracowują wyniki, wiele zależy
                                              od ich zdolności.
                                              • Gość: rz Re: Krasianik czy IILO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 09:29
                                                Ja tu raczej widzę reklamową kampanię dwójki. Dziwny ten Twój wpis, jakbyś
                                                czytać nie potrafił, bo wyżej stoi pochwała orylskiej.
                                                • Gość: syla Re: Krasianik czy IILO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 15:18
                                                  ja jako absolwentka krasiniaka powiem jedno ..... czy to jest
                                                  jeszcze szkola elitarna to bym sie dlugo zastanawiala....elite w tej
                                                  szkole trzymaja jeszcze nauczyciele tzw. ,,starej daty,, gdzie
                                                  naprawde trzeba sie uczyc.klasy biologiczno-chemiczne i medyczne
                                                  reprezentuja naprawde bardzo wysoki poziom.klasy matematyczne
                                                  rowniez.kto sie chce uczyc to sie uczy, a komu nie to poprostu
                                                  wykazuje typowe minimum na ocene dopuszczajaca.w trzeciej klasie
                                                  zaczyna sie straszenie nauczycieli <,ze poprzednie roczniki
                                                  wyazywaly wieksza mobilizacje do nauki, ze nigdzie msie nie
                                                  podostajemy, itp,, ze niby ma to mobilizowac.ale wspomnienia ze
                                                  szkoly niezapomniane.jestem studentka opierwszego roku i zawsze
                                                  wracam do tej szkoly moze dlatego ze mialam swietnie zgrana klase i
                                                  jeszcze za moich czasow czuc bylo ten klimat krasiniaka, ,,akcje
                                                  but,, itp. teraz kiedy tam przychodze niby wszytko jest tak samo ale
                                                  jednak czegos mi brakuje.inni ludzie nowi nauczyciele.i to jest moja
                                                  opinia, bo gdzybym poszlo do LO II to tez bym pewnie mialla takie
                                                  wspomnienia.bo tak naprawde szkola i nauka swoja droga a ludzie z
                                                  ktorymi soedzasz te 3 lata to inna sprawa.i jezszce jedno w
                                                  krasinikau zawsze byl czas na anuke i na odwalanie na lekcjach
                                                  • Gość: znajoma Re: Krasianik czy IILO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.08, 09:51
                                                    To ja teraz wypowiem sie o "II LO". Nie chcę nikogo agitować, ale po
                                                    prostu opisać moje wrażenia.
                                                    Atrakcji był dostatek :) Często coś się działo. Zawsze będę miło
                                                    wspominać te czasy.
                                                    Jeśli chodzi o atmosferę w szkole, to może przytoczę pewną sytuację:
                                                    gdy przyszłam na rozpoczecie roku szkolnego w pierwszej klasie i
                                                    zobaczyłam stojący już tłum ludzi, nie wiedziałam jak znaleźć moją
                                                    klasę. Po prostu zapytałam ludzi, którzy tam stali (jak się potem
                                                    okazało byli to uczniowie klasy maturalnej). Byli naprawdę uprzejmi
                                                    i zaprowadzili mnie dokładnie na miejsce wydzielone dla mojej
                                                    klasy :) Od razu szkoła wydała mi się bardziej przyjazna i
                                                    sympatyczna... Nie było też żadnego kocenia.
                                                    Jeśli chodzi o naukę, bywało ciężko... Często był naprawdę ogrom
                                                    materiału do opanowania i trzeba było to zrobić, żeby dostać dobrą
                                                    ocenę (tu oczywiście mówię o moich doświadczeniach; z nauczycielami,
                                                    którzy mnie uczyli).
                                                    Ech... Nigdy nie zapomnę 'kiosku' (dlaczego go zabrali?), pań z
                                                    szatni, pana Ochroniarza, wielu nauczycieli i naszej szkolnej
                                                    radiostacji :) Dla mnie zawsze to będą najlepsze czasy.
                                                    I choć tak samo stałam kiedyś przed dylematem Krasiniak czy II LO,
                                                    teraz nie żałuję; choć wcale nie twierdzę, że po Krasiniaku bym
                                                    żałowała...
                                                    Wasz wybór :)
                                            • Gość: Rutek Re: Krasianik czy IILO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.08, 22:28
                                              Obecnie, element mojego samouwielbienia, jestem przewodniczącym SU w dwójce.
                                              Czasem jest ciężko, ale da się wybrnąć z każdej opresji. Jestem obecnie w
                                              drugiej klasie. To, przynajmniej dla mnie, był dobry wybór. W ubiegłym roku
                                              miałem 'ofertę' przeniesienia się do Krasiniaka. Nie zrobiłem tego. Dlaczego? Bo
                                              to miejsce ma klimat. Wszędzie, gdzie tylko gimnazjalista/gimnazjalistka będzie
                                              chciała się uczyć, można zdobyć ogrom wiedzy. Trzeba chcieć. Ważni są ludzie, na
                                              których trafimy. Nie ma co kierować się stereotypami. Pjona !;)
                                              • Gość: cerem Re: Krasianik czy IILO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.08, 13:11
                                                jako uczeń klasy medycznej w Krasiniaku potwierdzam, że w naszych klasach poziom
                                                jest naprawde wysoki i trzeba się uczyć (czego w gim nie robiłem :)) POlecam tą
                                                szkołę bardzo, ale to jest Wasz wybór gdzie pójdziecie.
                                                • Gość: były Re: Krasianik czy IILO? IP: *.adsl.inetia.pl 11.06.08, 20:57
                                                  Skoro "tą" szkołę to poziom jest rzeczywiście wysoki. "Tesz" polecam bardzo.
                                                  A profil medyczny to przepraszam, że zapytam - dla dzieci lekarzy, czy dla tych "zwykłych dzieci" też ?
                                                  • Gość: Magda Re: Krasianik czy IILO? IP: *.chello.pl 12.06.08, 13:43
                                                    Ukończyłam klasę medyczną i w mojej klasie nie było żadnego "dziecka lekarzy".
                                                    O wszystkim decyduje rekrutacja.
                                              • Gość: nauczyciel Re: Krasianik czy IILO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 09:05
                                                zapewniam Cię, że Krasiniak nie składa 'ofert" uczniom II LO:-), aby
                                                zmienili szkołę. O przyjęciu decyduje wynik rekrutacji, a
                                                nie "oferty"... Niestety. Powodzenia!
                                                • Gość: zzz ad. nauczyciel IP: *.xdsl.centertel.pl 17.06.08, 19:28
                                                  rekrutacja rektutacja a znajomosci znajomosciami.
                  • Gość: zzz kory IP: *.xdsl.centertel.pl 17.06.08, 19:32
                    jak tak krytykujecie korki to po co w ogole na nie chodzicie po to
                    zeby pozniej obgadac nauczyciela? nie chodzcie i tyle albo
                    korzystajcie z ofert kursów.
                    • Gość: bo to 1 LO, nie 17 Re: kory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 21:57
                      Na korki chodzi niewiele osob, a jezeli chodzą, to nauczyciel który uczy daną osobe, nie chce jej brac na korepetycjie.
                      Poza tym nikt nie mowił, ze korki sa złe.

                      No a jezeli chodzi o wyrażanie sie "jakbysmy pozjadali wszystkie rozumy, czy nalezeli do "pseudo elity"" to kolega jest w błędzie.

                      Nikt sie za lepszych nie uwaza, przeciwnie.
                      To ludzie z dwójki nazywaja uczniów z Kracha "nadętymi bufonami", czy wymyślają sobie żarty o Krachu.

                      A co do zrywania się i ciągłych imprez, to raczej nie są bajki.
                • Gość: m Re: Krasianik czy IILO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 21:09
                  "A ja z kolei słyszalam, ze uczniowie z dwójki za wszelką cenę starają się dostać"- hahaha dobre <lol>
          • Gość: ... Re: Krasianik czy IILO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.08, 13:40
            ...w cudzysłowie!
            • Gość: DWOJAK Re: Krasianik czy IILO? IP: 212.160.172.* 14.06.08, 11:48
              JESTEM ABSOLWENTEM LO 2 JUZ NAWET PO STUDIACH NA UWM MUSZE
              POWIEDZIEC ZE POZIOM TYCH SZKÓŁ JEST RÓWNY MAM KUMPLI PO KRASINIAKU
              I NIE MOGE POWIWEDZIEC ZE TO JAKIES ORLY MOIM ZDANIEM WYNIKI Z MATUR
              NIE SA PORUWNYWALNE KRASINIAK WYBIERA SOBIE TYLKO UCZNIÓW Z
              NAJLEPRZYMI WYNIKAMI NATOMIAST W 2 POZIOM UCZNIÓW JEST RÓŻNY 2
              KSZTAŁCI WSZYSTKICH ALE Z GŁUPKA NIE ZROBI ORŁA ALE JAKIES
              WIADOMOSCI ZOSTANĄ !!! CHĘĆ NAUCZANIA SIE LICZY !!! POZDRAWIAM 2
              • Gość: krachh Re: Krasianik czy IILO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 12:09
                a ja np studiuje na jednej z 'malo renomowanych' okolicznych uczelni
                i powiem szczerze, ze osoby, ktore odpadly w toku studiow w 80%
                ukonczyly krasiniak. po prostu taka jest rozbieznosc - do kracha
                chodzily osoby malo inteligentne, nie wnikam jak sie dostaly, czy
                fartem, czy z braku chetnych na dany profil, czy jak; jakos sie
                przeslizgnely, byc moze i wlasnym staraniem sie o cokolwiek, ale na
                studiach po prostu wymiekly...
                ja jestem po krachu i pamietam jak bylo za moich czasow. wsrod tych
                wszystkich 'orlow' byly tez 'pseudo-orly', ktore chyba w ogole
                pomylily liceum z zawodowka...
              • Gość: TROJAK:) Re: Krasianik czy IILO? IP: 213.199.253.* 14.06.08, 13:01
                Ale z polskiego to raczej kiepściutko na maturce było...:)))
              • Gość: bo to 1 LO, nie 17 Re: Krasianik czy IILO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 15:40
                Ja sugeruje popracować jednak nad interpunkcja i ortografią (poraziło mnie to "poruwnywalne") i pisać bez Caps Lock'a.
                Poziom widać po maturach, jak już wspomniane było przez moich szkolnych poprzedników.
                Różnice w poziomie kształcenia pokazuje także to, do jakich uczelni dostali się absolwenci I LO i II LO.

                Oczywiście w Krachu są osoby które znalazły się przez pomyłkę, w II LO są też osoby inteligentne, ale porównajmy osobę z Kracha i dwójki. To są dwa zupełnie inne światy.

                Co do ciągłego kucia, klasówek etc. to muszę się nie zgodzić. Osobiście osiągam zadowalające wyniki w nauce (klasa medyczna), ale mam tez czas na spotkania ze znajomymi, czy wyjście gdzieś w tygodniu. Przesada jest to, ze ciągle kujemy i nigdzie nie wychodzimy.

                Podsumowując, Krasiniak to:

                Najlepsze w Ciechanowie grono pedagogiczne ( prof. Suwińska i Surmionek od biologi, prof. Trojanowski od chemii, prof. Nowakowski od matematyki, prof. Czarnecka od j. Polskiego i prof. Kamińska od historii, prof. Witkowski i prof. nałęcz od fizyki)
                osobiście nie spotkałem się jeszcze z propozycją wzięcia korepetycji u któregokolwiek z nauczycieli, nie słyszałem też, żeby proponowali oni pomoc w nauce moim znajomym.

                Poza tym dużo wolnego czasu, świetna atmosfera i zero kocenia (pomijając oczywiście otrzęsiny).

                Wspominaliście, że znacie osoby, którym Krach się nie podobał.
                Dlaczego więc nie przepisały się do dwójki?
                Dlaczego po wstępnej rekrutacji z Krasiniaka odpadają gorsze osoby, kiedy dwójka przyjmuje prawie wszystkich składających podania.
                No i czemu do Kracha papiery składa tyle osób, a później ci najbardziej atakujacy I LO okazują się tymi odrzuconymi podczas rekrutacji.

                Co do solar i tipsiar, zgadzam się, większa część takich dziewczyn z mojego rocznika poszła do II LO.

                No i na końcu oczywiście apel do gimnazjalistów.

                Nie dajcie się zwieść opiniom ludzi.
                Podejmijcie własną świadomą decyzje, z której powinniście być zadowoleni. odwrotu nie będzie, bynajmniej kiedy udacie się do dwójki, bo dwójka uczniów z Kracha weźmie, ale jak w Krachu jest komplet, to ludzi z dwójki raczej nikt nie będzie brał.

                No i oczywiście polecam Kracha ^^,
                • Gość: bm Re: Krasianik czy IILO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 17:12
                  Zgadzam się...

                  Krasiniak jest po prostu dla ludzi, którzy chcą coś osiągnąć w
                  życiu, a nie zmarnować 3 lata... Takie jest moje zdanie.

                  Chcesz mieć luzy na lekcjach?? Chcesz imprezować i zajmować się
                  wszystkim innym niż nauką?? - idź do "DWÓJKI"

                  Jeśli chcesz się uczyć i jesteś osobą, którą interesuje przyszłość -
                  idź do "Kracha"


                  Ja jestem uczniem Krasiniaka... Każdy, kto mnie zna to wie, że
                  jestem zaprzeczeniem tych wszystkich "STEREOTYPÓW", które inni mówią
                  na temat Kracha.

                  1. Nie poświęcam nocy na naukę
                  2. Mam czas na imprezy
                  3. Mam czas na spędzanie czasu przed kompem i ze znajomymi
                  4. Nie lubię czytać książek (i nie jestem do tego zmuszany)
                  5. Znajduję czas na sport (jak widać po wynikach, nasza
                  reprezentacja szkoły w siatkówkę jest lepsza od
                  reprezentacji "DWÓJKI")
                  6. Nauka nie zajmuje mi więcej, niż 2-3 godziny dziennie (co to
                  jest??)
                  7. Mam średnią 4.4

                  Jak widać z powyższego opisu, Krasiniak nie jest szkołą do której
                  chodzą "kujony". Ja opisałem to na swoim przykładzie, ale znam setki
                  innych osób z krasiniaka podobnych do mnie.

                  Teraz coś o "DWÓJCE":
                  Znam bardzo dużo ludzi z tej szkoły. Chodzi tam również dużo
                  inteligentnych osób, które darzę szacunkiem. Ale w waszej szkolę są
                  słabsi uczniowie niż u Nas. Tak zawsze było i tak zawsze będzie!! Bo
                  trafiają tam uczniowie, którzy nie dostali się do Nas. Jeśli nie
                  wierzycie, to dlaczego olimpijczycy są zawsze z Kracha, a z dwójki
                  to zdarzy się jeden na kilka lat? Opowiadacie tu, że wasza jakaś
                  koleżanka jest taka mądra i nie chce iść do Krsiniaka, tylko do
                  dwójki. Może i faktycznie tak jest… Ale to są wyjątki… Znam
                  dziewczynę, która była pierwsza w moim roczniku na liście w dwójce i
                  zgadnijcie gdzie poszła?? - do „GOŁOTY”. Jak widzicie takie
                  przypadki się zdarzają…

                  A tu mam największy argument:
                  Sor Trojanowski przyszedł do nas, ponieważ uważa, że u nas ma
                  większe możliwości pracy z uczniami niż w "DWÓJCE".

                  Przepraszam tych, których uraziłem, ale nie tyczy się to tych
                  inteligentnych osób. Każdy, kto ma w życiu cele i dąży do nich, to
                  wybiera szkołę, która mu daje większe możliwości, a Krasiniak jest
                  właśnie taką szkołą.!

                  No i jeszcze jedno… „DWÓJKA” też jest dobrą szkołą… i nie chcę
                  żebyście mnie źle zrozumieli. Ale znam ludzi, którzy tam chodzą,
                  ponieważ mają stosunek olewający do nauki. Poszli tam, bo można
                  dokuczać nauczycielom, czy też uciekać z lekcji bez większych
                  konsekwencji… (w Krasiniaku takich osób nie ma)… i tu zaczyna się
                  właśnie problem. Idą tam też uczniowie, którzy chcą się czegoś
                  nauczyć, a trafi mu się do klasy ze 4 takich i już cała nauka
                  zakończona, ponieważ nauczyciel musi połowę lekcji poświęcić na
                  uciszanie tych, co przeszkadzają. A zapewniam, że książki nie oddają
                  w pełni tego, co może przekazać nam nauczyciel!!

                  To by było na tyle…
                  Dziękuję:)


                  P.S. - I Liceum a nie XVII !!!!!!!! :P
                  • zuzanna2008 Re: Krasianik czy IILO? 17.06.08, 18:36
                    Śmieszne jest to, że uczniowie z Kracha zachowują się i piszą na tym forum tak,
                    jakby pozjadali wszystkie rozumy, albo należeli do jakiejś pseudo "elity". A
                    rada pedagogiczna to jest wychwalana pod niebiosa. Może rzeczywiście jest tam
                    dużo dobrych nauczycieli, ale w innych szkołach też jest wielu dobrych
                    nauczycieli. A argument że sor Trojanowski przeszdł do Kracha, żeby móc się
                    rozwijać i pracować tylko z inteligencją po prostu mnie rozbawił:)
                    Zgadzam się, Krasiniak ma wyższy poziom nauczania, ale to wynika wyłącznie z
                    faktu, że idzie tam więcej dobrych uczniów. Nie wpadajmy w skrajności i nie
                    mówmy że w dwójce uczniowie mogą się nie uczyć, imprezować bez przerwy i
                    bezkarnie opuszczać zajęcia, bo to zwykła bajka. Niestety uczniów bardzo
                    zdolnych jest znacznie mniej niż przeciętnych i słabych, a tacy uczniowie też
                    muszą gdzieś iść.
                  • Gość: po raz kolejny BM Re: Krasianik czy IILO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 18:56
                    Witam..
                    Tak chciałabym tylko zauważyć, że nie można wydać w pełni prawdziwej opinii o
                    szkole, jeżeli się do niej nie chodziło, a nie można jej oprzeć tylko na tym, co
                    twierdzą znajomi.

                    Wiadomo, jeżeli ktoś jej zdolny, to nie będzie musiał spędzać wielu godzin na
                    nauce, czy to Krasiniak czy Dwójka. Będzie miał czas na spotkania ze znajomymi
                    "nawet" w środku tygodnia i chwilę na odpoczynek i zabawę. A niestety, trzeba
                    również zauważyć, że tępaki, nie ważne w jakiej szkole, nie utrzymają się na
                    "zadowalającym" poziomie bez zakuwania po nocach. I mają albo dwa wyjścia - po
                    pierwsze albo zacząć sie uczyć lub też po drugie zawalić rok.

                    Wybór szkoły jest to świadoma decyzja podejmowana przez każdego z osobna.
                    Wiadomo również iż większość ludzi składa papiery do Krasiniaka i ma nadzieję,
                    że jednak się dostanie.. Pełni napięcia oczekują wyników. I oczywiście, w
                    przypadku kiedy zdarzy się inaczej, wybór pada na szkołę drugiego wyboru, czyli
                    zazwyczaj Dwójkę. Rozżaleni wypisują takie bzdury, jak wyżej, na ten przykład.

                    Nie chcę tutaj obrażać uczniów z Dwójki. Tylko po prostu trzeba zrozumieć, że
                    każdy będzie chwalił swoją szkołę. Przecież ktoś z Krasiniaka nie powie "Idźcie
                    do Dwójki! To lepsza szkoła" i odwrotnie.

                    W każdym razie, Gimnazjalisto, to jest Twój wybór a nie kolegów czy koleżanek,
                    więc podejmij go sam.

                    Pozdrawiam :)
                    • Gość: Sylwia Re: Krasianik czy IILO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 21:58
                      Nie zgodze sie z tym ze jak ktoś skladał papiery do Kracha i do Dwójki i dostał
                      sie do Kracha to oczywiste ze pojdzie do Kracha... ja dostałam się do Kracha ale
                      odrazu powiedzialam ze chce do Dwójki... jak dla mnie lepsza atmosfera...ale to
                      moje zdanie zeby ktoś sie nie pluł. Wiele moich znajomych również dostało sie do
                      Kracha ale wybrało Dwojke... i na przykładzie wielu osób moge stwierdzić ze do
                      Kracha nie jest wcale się trudno dostać, jak to inni tu piszą ze do Kracha to
                      się dostają "lepsze" osoby ;)
                      Pozdro ;]
                      • czarownica_88 Re: Krasianik czy IILO? 18.06.08, 13:32
                        Do liceum dostaje sie teraz na podstawie wynikow gimnazjalnych, ktore z roku na
                        rok sa na coraz bardziej zenujacym poziomie wiec to nie one wyznaczaja czy
                        naprawde, do ktorejs ze szkol poszli ci lepsi,ale okazuje sie to pozniej w
                        trakcie trzech lat nauki. Jednak system jest jaki jest, mlodziez przyjmowana
                        jest na podstawie punktow, a progi tych sa jednak wyzsze w Krasiniaku niz w
                        innych ciechanowskich szkolach.
                        www.krasiniak.pl/modules.php?name=Content&pa=showpage&pid=11 Krasiniak i
                        Dwojka to dwie bardzo dobre szkoly, moim zdaniem jedyne, ktore sie licza w
                        Ciechanowie i najblizszej okolicy. Nie ma co sie klocic, kazdy wybiera po prostu
                        to co mu bardziej pasuje. Jezeli chce sie uczyc bedzie to robil w kazdej szkole.
                        Zgadzam sie z przeczytana tutaj wczesniej opinia, ze odmladzanie kadry
                        Krasiniaka wcale nie wychodzi szkole na dobre, jednak nadal jest tam sporo
                        nauczycieli o ogromnej wiedzy, ktora moga przekazac innym.
                        Ja nie rozwazalam zadnego innego wyboru niz Krasiniak z prostych przyczyn,
                        dwojki w ogole nie znalam natomiast Krasiniak jakos tak wyszlo, ze znalam od
                        dziecka :P, poza tym szkole konczyli badz nadal sie w niej uczyli rodzina,
                        znajomi. Dla mnie to byly trzy najwspanialsze lata dotychczasowego zycia. Wedlug
                        Mamy nie uczylam sie wcale :) wg mnie uczylam sie tyle, aby BEZ zarwanych nocy i
                        Z calkiem ciekawym zyciem towarzyskim skonczyc liceum calkiem niezle napisana
                        napisana matura i dostac sie na dzienne studia. Na ktorych, btw, dzieki
                        solidnemu przygotowaniu z liceum, z niektorymi przedmiotami jest nieco prosciej ;)
                        Pozdrawiam absolwentow Krasiniaka i Dwojki ;)
                  • Gość: gosc Re: Krasianik czy IILO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 09:43
                    Chłopcze, masz bardzo mylny sposób pojmowania rzeczywistości.
                    Ciekawe, skąd to przejęłaś?!

                    "> Chcesz mieć luzy na lekcjach?? Chcesz imprezować i zajmować się
                    > wszystkim innym niż nauką?? - idź do "DWÓJKI"
                    ^^^ mylisz się. Nigdy nie byłeś uczniem "DWÓJKI", więc się nie
                    wypowiadaj w ten sposób. Ja akurat jestem absolwentem dwójki i nie
                    zajmowałem się "wszystkim prócz nauki".

                    Nigdy nie spotkałem się z tym, żeby nauczyciel poświęcał pół lekcji
                    na uciszanie - tak jak napisałeś.
                    Nigdy nie spotkałem się z tym, żeby uczniowie dokuczali
                    nauczycielom - tak jak napisałeś.
                    W Twojej wypowiedzi, drogi Kracho-wielbicielu, jest wiele
                    nieścisłości, informacji wyssanych z palca.
                    Zaprzeczasz stereotypom nt. Kracha, a tworzysz i powtarzasz na temat
                    Dwójki. Heh, dziwne pojęcie, dziwne.


                    • Gość: wety Re: Krasianik czy IILO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 11:14
                      Jestem absolwentką Krasiniaka. Nie zamierzać ani chwalić, ani ganić
                      swojej szkoły czy II LO. Każdy dokonuje wyboru sam. Wiadome jest, że
                      do Krasiniaka dostają się najlepsi gimnazjaliści i to przede
                      wszystkim oni mają wybór pomiędzy Krachem a innym szkołami.
                      Uczniowie, którym nie powiodło się zbytnio na teście gimnazjalnym
                      wybór szkoły mają ograniczony. Klimat szkoły tworzą uczniowie i
                      nauczyciele, więc to wy sami tworzycie wizerunek liceum. Powodzenia
                      w rekrutacji i wyborze szkoły.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka