Gość: LK
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.05.09, 22:26
Witam,
Wszystkim mamusiom skladamnajserdeczniejsze i najgoretsze
zyczenia i
podziekowania za, jak to sie mowi, matczyny trud. A bywa to trud
niekiedy
ciezki, jak wiadomo. Caluje raczki i sciskam goraco.
W tym matczynym kontekscie, to jestem jedynie truten i zakala, kloda
na
drodze dla spracowanych nog. Ale doceniam sile matczynego serca i
widze
meska marnosc jak sie porowna. Padnijmy panowie dzisiaj na pysk i
uznajmy,
ze tylko to nam w tym dniu pozostaje. Prochem marnym jestesmy w
obliczu
macierzynstwa. Taka jest prawda. Dzisiaj nasze miejsce jedynie w
knajpie,
gdzie zejdziemy z oczu, gdzie nie bedziemy cierniem, gdzie w nedznym
meskim
towarzystwie i przy piwie, bedziemy kontemplowac i przezywac swoj
nikczemny,
meski stan. Czas spojrzec prawdzie w oczy. MSA