Gość: xssandri
IP: *.bsk.vectranet.pl / 81.15.236.*
18.12.03, 19:10
Skąd ta nagonka na tak kochanego i podziwianego człowieka?... był moim
wychowawcą przez 4 lata edukacji w LO nr 1 "krasiniaku" organizował
zagraniczne wycieczki, dbał o swoich uczniów i o ich szkolne interesy.
Niesamowicie inteligentny mężczyzna, do tego z poczuciem humoru... Czy to
jego wina , że jakaś niedostosowana do życia w społeczeństwie istota
zapragnęła kontynuacji nauki w " krasiniaku" - oj chyba nie... dziewczyna
była najwyraźniej niezrównowazona psychicznie i to wina rodziców , ze nie
pokierowali córki na leczenie do specjalisty odpowiednio wcześnie... Zbyt
wysokie progi i dziewuszka nie dała rady. REASUMUJĄC -może trzeba oskarżyć
nieodpowiedzialnych rodziców, o znęcanie nad córką- MOZE TO ICH CHORE
AMBICJE DOPROWADZIŁY JĄ DO STANU ZAŁAMANIA??? P.S. trzymam
kciuki Andrzej / Hazzy !/ była wychowanka i teraz studentka AMB...