piszacynaforum
12.05.08, 12:51
1.
Forum Elbląg wyciąga na światło dzienne
kolejną dziwną sytuację w Urzędzie
Miejskim. Imię i nazwisko szefa
tej instytucji znane redakcjom.
2.
Jesienią 2007r. Prezydent Słonina
ogłosił po raz pierwszy rekrutację na
stanowisko Audytor Wewnętrzny.
To stanowisko wymagające naprawdę
wysokiej specjalistycznej wiedzy
nic dziwnego, że są wysokie wymagania:
- posiadanie kwalifikacji zawodowych do
przeprowadzania audytu wewnętrznego:
(a) certyfikatu: Certified Internal Auditor (CIA),
Certified Government Auditing Professional (CGAP),
Certified Information Systems Auditor (CISA),
Association of Chartered Certified Accountants (ACCA),
Certified Fraud Examiner (CFE),
Certification in Control Self-Assessment (CCSA),
Certified Financial Services Auditor (CFSA) lub
Chartered Financial Analyst (CFA), lub
(b) ukończona aplikacja kontrolerska i
złożony egzamin kontrolerski z wynikiem
pozytywnym przed komisją egzaminacyjną
powołaną przez Prezesa Najwyższej
Izby Kontroli, lub
(c) złożony z wynikiem pozytywnym egzamin
kwalifikacyjny na stanowisko inspektora kontroli skarbowej,
lub
(d) posiadanie uprawnień biegłego rewidenta, lub
(e) osoby, które przed dniem wejścia w życie ustawy
z dnia 8.12.2006r. o zmianie ustawy o finansach
publicznych oraz niektórych innych ustaw
(Dz. U. z dnia 29.12.2006r.)
złożyły z wynikiem pozytywnym egzamin, stały się
audytorami wewnętrznymi w rozumieniu ustawy,
pod warunkiem spełniania kryteriów określonych
w art. 58 pkt 1-4 oraz
Jesienią 2007r. nikt się nie zgłosił
do rekrutacji na to stanowisko.
3.
Wiosną 2008r. ruszyła druga rekrutacja.
Wymagania pozostały bez zmian.
Zgłosiła się jedna osoba - 18 marca 2008r.
podano wynik tej rekrutacji
"Kandydat nie został wybrany ze względu
na brak praktyki w stosowaniu procedur
audytu w administracji samorządowej"
4.
Anonimowi pracownicy UM informują, że
trzeciej rekrutacji nie będzie.
Okazuje się, że Prezydent Słonina
oddał obowiązki z tego stanowiska osobie
pracującej w UM od 2007r. ale mającej
w swojej przeszłości zawodowej prowadzenie
biura rachunkowego. Zaznaczam, że prowadzenie
nie oznacza w tym przypadku bycia właścicielką
tego biura - była tam normalnym pracownikiem.
Oczywiście żadnych
z ww. certyfikatów nie posiada i w zasadzie
nie spełnia żadnego z kryteriów podanych
w rekrutacji z jesieni 2007 i wiosny 2008r.
Sprytnie również poradzono sobie z uwagą
która przekreśliła jedynego kandydata
z wiosny 2008r. - otóż ta pani niby
ma takie doświadczenie bo pracuje w UM (sic!).
5.
Personalnie do tej pani nic nie mam -
ale mamy tu klasyczne dla tej kadencji
Prezydenta Słoniny manewry z rekrutacjami
i naginaniem kryteriów.
A jak znam życie za chwilę zleci się
audyt firmie zewnętrznej, która zarobi
na tym zleceniu, papiery kserować będzie
tej firmie pani z tego stanowiska
(atrakcyjna pensja) a Prezydent znowu
ogłosi wzrostowe wskaźniki w wykonaniu
budżetu.
"Zdecydowałem się kandydować z pełną świadomością,
bo bycie prezydentem to nie tylko zaszczyty,
ale bardzo ciężka praca"
Henryk Słonina 22.08.2002.