alexa-75
04.01.10, 21:41
Dzisiaj mój synek (5-lat) podbiegł do choinki i włączył ją do prądu.
Zszokowała mnie ta sytuacja, bo ja zabraniam mu samemu włączać
sprzęty elektryczne do kontaktu. Jak zapytałam, dlaczego sam włączył
to odpowiedział mi, że tata mu pozwala. Czy 5-latek może sam sobie
włączać sprzęty do prądu? Obawiam się, że może mieć np. mokre,
poślinione, spocone palce, a z prądem nie ma żartów. Jakie jest
Wasze zdanie na ten temat? Czy ja przesadzam? Czy synek nie jest
jeszcze za mały? Bo tata twierdzi, że jestem przewrażliwiona...