Dodaj do ulubionych

Prosze przeczytajcie! maty-puzle

17.01.11, 08:00
Witam!
Po przeczytaniu tego artykułu wyrzucilam te badziewie. Wole dmuchać na zimne.
Chodzi o popularne maty-puzle.

dzieci.pl/breedingAid,12953908,title,Przebadano-ponad-trzy-miliony-noworodkow,wychowanie_artykul.html?smgputicaid=6b9d8
Obserwuj wątek
    • tymianek21 Re: Prosze przeczytajcie! maty-puzle 17.01.11, 08:18
      Aż mnie przytkało- my mamy taką z literkami i cyferkami. Byłam z niej bardzo zadowolona bo nawet teraz syn z niej korzysta ( a ma juz 5.5 lat)- szuka literek itp. a ja mu zmieniam ich miejsca. Wiele moich koleżanek ma to w domu.
      • jaguarka1 Re: Prosze przeczytajcie! maty-puzle 17.01.11, 08:27
        Zastanawia mnie dlaczego u nas nie poda sie tego do publicznej wiadomości. Na ten artykuł trafilam przypadkiem a tak bym nie wiedziała. Takie maty-puzle sa praktycznie w kazdym domu.
        • echziuta Re: Prosze przeczytajcie! maty-puzle 17.01.11, 08:53
          Też już wyrzuciłam te puzzle, zastanawia mnie jeszcze co np. z klapkami typu Crocs, też są zrobione z takiej pianki...
        • minerwamcg Re: Prosze przeczytajcie! maty-puzle 17.01.11, 08:59
          Ja tego nie mam i nie miałam. Swoją drogą ciekawe są te "odkrycia". To trujące, tamto toksyczne, owo rakotwórcze... Producenci zbierają na siebie nawzajem kwity, a rodzice desperują, bo okazuje się, że coraz to czymś innym szkodzili swoim dzieciom.
          • jaguarka1 Re: Prosze przeczytajcie! maty-puzle 17.01.11, 09:15
            Nie wiem jak wogole mozna produkowac zabawke, wiedząc że do jej produkcji uzywa sie materiałów rakotwórczych? Przeciez tym sie bawia dzieci na całym świecie.
            Co za czasy, liczą sie tylko pieniądze żeby jak najwiecej sprzedać. A rodzic nie wie potem od czego dziecko choruje.
            Ja wyrzuciłam bo jesli to jest prawda co pisza w tym artykule to nie chce zeby moje dziecko sie tym bawilo. Tylko czemu nie mowia o tym w telewizji, w radiu , w gazetach?
          • tymianek21 Re: Prosze przeczytajcie! maty-puzle 17.01.11, 09:17
            Kiedyś wyrzuciłam wszystkie plastikowe buteleczki bo zawierały jakiś składnik który uwalniał się pod wpływem ciepła i był toksyczny. Być może takie maty, plastikowe butelki itp powodują tyle alergi skórnych.
            • memphis90 Re: Prosze przeczytajcie! maty-puzle 17.01.11, 15:54
              > Kiedyś wyrzuciłam wszystkie plastikowe buteleczki bo zawierały jakiś składnik k
              > tóry uwalniał się pod wpływem ciepła i był toksyczny.
              Niom, a dwa tygodnie później ogłosili, że nie pod wpływem ciepła, tylko wrzątku i w ilościach zawartych w butelkach nie był szkodliwy... Ale Ty wyrzuciłaś, inne mamy wyrzuciły- i kupiłyście nowe, droższe.
              • leneczkaz Re: Prosze przeczytajcie! maty-puzle 17.01.11, 16:02
                Ja nie wiedziałam które wyrzucać, więc mojego 'trułam'. Za to ogólne wymieniałam butelki co 1-2 m-ce. Myślę, że w obecnym świecie nie wolno nawet oddychać -bo to rakotwórcze wink
              • 77asiula Re: Prosze przeczytajcie! maty-puzle 17.01.11, 22:58
                niekoniecznie memphis. Bisphenol A zawarty jest rowniez w tak poplualrnych butelkach 1,5l. Im dluzej taka butelka z woda stoi u producenta, w magazynie, w sklepie, potem w domu tym wiecej przedostaje sie do wypijanej pozniej wody szkodliwych skladnikow. A przeciez nie wygotowujemy butelek z woda razem z ich zawartoscia.
                • memphis90 Re: Prosze przeczytajcie! maty-puzle 18.01.11, 16:02
                  > niekoniecznie memphis. Bisphenol A zawarty jest rowniez w tak poplualrnych bute
                  > lkach 1,5l.
                  Ale jak żyję nie podawałam mojemu dziecku 1.5l butelki ze smoczkiem... Ale to mnie tylko utwierdziło w przekonaniu, że dobrze robię nie kupując wody butelkowanej, tylko filtruję zwykłą kranówkę smile
                • b.bujak Re: Prosze przeczytajcie! maty-puzle 18.01.11, 18:31
                  77asiula napisała:

                  > Bisphenol A zawarty jest rowniez w tak poplualrnych butelkach 1,5l.


                  nie sadzę... do produkcji PET nie używa się bisfenolu A
                  • 77asiula Re: Prosze przeczytajcie! maty-puzle 18.01.11, 22:58
                    b.bujak napisała:

                    > 77asiula napisała:
                    >
                    > > Bisphenol A zawarty jest rowniez w tak poplualrnych butelkach 1,5l.
                    >
                    >
                    > nie sadzę... do produkcji PET nie używa się bisfenolu A

                    Dzieki b.bujak, masz racje do PET nie ale do duzych butelek 20l juz tak (zapedzilam sie w opisie i tylko sieje panike).
                    Bisfenol A jest w opakowaniach z "7" (latwo sprawdzic na dnie opakowania). Sa to np: butelki na ketchup, bidony, plastykowe kubki i duze butelki na wode, te 20l.
                    Faktem jest, ze wszystkiego nie wykluczymy... same wychowalysmy sie bawiac sie na plytkach PCV, pod dachem z azbestu i w scianach pomalowanych farba z olowiem...
                    • b.bujak Re: Prosze przeczytajcie! maty-puzle 19.01.11, 12:00
                      77asiula napisała:

                      > Bisfenol A jest w opakowaniach z "7"

                      może być, ale nie musi...
                      bpa jest używany do prod. poliwęglanu;
                      poliwęglany jednak to szeroka grupa produktów a nie tylko ten jeden, najbardziej popularny typ (produkowany z bpa i fosgenu);
                      do syntezy innych poliwęglanów mogą być użyte inne diole, nie tylko bpa;
                      a do tego "siódemka" jest oznaczeniem dla "innych" kategorii tworzyw w recyklingu - i tu możemy mieć zarówno TE poliwęglany, jak i inne poliwęglany, jak i inne tworzywa (niekoniecznie poliwęglany)

                      > na plytkach PCV

                      pvc albo pcw
    • luna_de Re: Prosze przeczytajcie! maty-puzle 17.01.11, 16:10
      Dzieki za info, mielismy kiedys taka ale wywalilam bojac sie, ze mlody za czesto bierze te czesci do buzi... Drugiemu juz nie kupie takiego czegos.
      • ma_niusia Re: Prosze przeczytajcie! maty-puzle 17.01.11, 17:14
        Mamy puzzle piankowe, trochę inne niż te na foto.
        Nie wyrzucam. Młody bawi się nimi sporadycznie. A wogóle za tydzień okaże się, że bawełna jest trująca a mydło rakotwórcze a jedyne zdrowe zabawki produkuje fiszerprajs. Dzięki wielkie. To ja poczekam na lepsze niusy.
    • olifra1 Re: Prosze przeczytajcie! maty-puzle 17.01.11, 18:06
      my kupilismy mate piankowa teraz na Świeta, (córka chciała do grania w klasy) pomimo tego, ze tresc artykułu znałam przed zakupem problemu nie widziałam. na opakowaniu był wielki napis "nietoksyczne". ale nawet nie o to chodzi. tak jak napisała wcześniej laneczka: właściwie to oddychanie jest najbardziej rakotwórcze bo wdychasz bez przerwy ołów przechodząc jakąkolwiek ulicą; barwniki, które są używane do farbowania jeansów są też rakotwórcze. mam dużo dystansu do tego typu nowinek.
    • tym08 Re: Prosze przeczytajcie! maty-puzle 17.01.11, 18:23
      o toksycznych matach piankowych mowiono juz w jakis rok temu, wiec artykul nie jest jakas nowoscia.
      my mamy rozlozone na podlodze, corka juz ze 2 lata sie na nich bawi. byly dobrej firmy i nie zamierzam sie ich pozbywac
      • zjawa1 Re: Prosze przeczytajcie! maty-puzle 17.01.11, 22:49
        ,, Dobra firma", nie daje pewnosci na to, ze przedmiot jest okwink... teraz wszystko robione jest w Made in Chinasmile
        A tak, powaznie. Nie popadajmy w skrajnosci! Raki itp. to sprawa w 85% genetyki. Jak ktos ma miec raka, to i tak bedzie go mial.
        Niestety takie sa fakty. Te przykladowo podane maty to jak ,,szol" w sprawie choroby ,,wscieklych krow". Wiiekszosc naszego spoleczenstwa sadzilo, ze jak zje mieso z zarazaonej krowki, to bedzie mialo od razu chorobe Creutzfeldta-Jakobasmile!!!
        Zeczywiscie tylko jakis maly odsetek ludzi, majacy kod genetyczny sprzyjajacy rozwojowi tej choroby mogloby sie nia zarazic, jedzac mieso chorej krowy!
        I na zakonczenie-my nie mielismy ngdy takich puzzli, a nawet gdyby byly w naszym domu to pozostalyby. Nie wiem, moze ja pokoleniowo jestem uodporniona na tego typu problemy z racji tego, ze od pokolen mieszkamy w najbardziej sasyfionym regionie Polski. Teoretycznie kazdy mieszkaniec naszego rejonu: zwlaszca w latach 70-90 tych powinien asekuracyjnie zapisac sie np. na ewentualny przeszczep pluc itpsmile))
        • ylunia78 a obejrzyjcie dok."toksyczna bluzeczka"tv regional 17.01.11, 23:00
          Ciekawe czy tez wyrzucicie wszystkie ciuchy.W tym dokumencie jest wszystko pokazane jak najwieksze firmy taki jak chociażby H&M czy C&A zlecaja produkcje tkanin w Indiach.Potem mausie to kupują,bo markowe ciuchy a nie zdaja sobie sprawyz czego i w jaki sposób sa robione.Myslicie,że inne zabawki FP,CHICCO czy inne znane marki nie mają dzieci roboli w Chinach czy Indiach?Poczytajcie tylko gdzie sa produkowane zabawki Waszych dzieci.Myslicie,że płacicie za dobre wykonanie?nie sądzę.Płacimy za markę a o całej reszcie szemranego interesu ni hu,hu.
          • zjawa1 Re: a obejrzyjcie dok."toksyczna bluzeczka"tv reg 17.01.11, 23:09
            Wlasnie jesli chodzi o Chiccosmile Jak moje dziecko zmienialo fotelik z 0-12 na 9-16tu myslalam, ze kupuje bezpieczny towar, bo Chicco, wszystkie atesty itp. Co sie okazalo, ze firma Chicco jeden ze swoich fotelikow w sprytny sposob ,,przemycila" w probach wypadkowosci. Fotelik ten,dostal wszystkie atesty, a byl w rzeczywistosci mniej wart niz marketowe non namesmile
            Dlatego sprawdzajcie to, co faktycznie konieczne, a nie to co mniej istotne.
        • 77asiula Re: Prosze przeczytajcie! maty-puzle 17.01.11, 23:10
          zjawa, mysle ze najblizsze lata zweryfikuja poglad na odpowiedzialnosc genow za rozwoj raka u danej jednostki. Juz teraz coraz czesciej mowi sie ze u wielu kobiet (mlodych!) wykrywa sie raka piersi mimo ze sa one z poza tzw "grupy ryzyka".
          Dzis czytalam ze palenie papierosow modyfikuje DNA w zwiazku z czym zmutowane geny sa podatne na raka. Sa to na razie badania "amerykanskich uczonych" ale mysle ze zostana potwierdzone i zaaprobowane przez autorytety europejskie.
          Uwazam ze nalezy filtrowac informacje ale tez unikac szajsu - skoro Belgia i Francja wycofuja maty z rynku i nie wiaze sie z tym zaden proces ze strony producentow, oznacza to ze producenci nie maja podstaw do obrony, zabawki sa niebezpieczne i takie wyrzucam.
          (nawet butelek plastykowych nie uzywalam nigdy - synek, jak mamusia ponad 30 lat temu ciagnie z butli szklanejsmile )
          • zjawa1 Re: Prosze przeczytajcie! maty-puzle 17.01.11, 23:19
            Nie chodzi mi o badania kliniczne. Gdyby kazdy mial mozliwosc przebadania sie pod kontem DNA, to wiedzialby co w jego lancuchu wystepuje. A wiec znalby pewne predyspozycje do wystapienia konkretnych chorob. Bdania kliniczne obejmuja wplyw czynnikow zew. Pamietajmy rowniez, ze jakies 60 lat temu nie potrafiono jeszcze tak dokladnie diagnozowac przyczyn chorobowych jak teraz. A wiec teoretycznie i faktycznie nasze babcie nie byly swiadome na co choruja czy umieraja.
            • leneczkaz Re: Prosze przeczytajcie! maty-puzle 18.01.11, 13:29
              Moja mama miała/ma raka jelita grubego więc zbadaliśmy jej dna czy np. ja i syn możemy go mieć w przyszłości (lub mamy rodzeństwo) i nie był/jest on genetyczny. Więc jednak coś innego przeciągnęło paskudztwo właśnie do jej jelit (nie pali, nie pije, ale odżywia się średnio zdrowo tzn. lubi suchy makaron zapijać mlekiem itp.).
              Mamy ogromy wpływ nawet jeśli rak jest genetyczny bo możemy go 'uruchomić' np. źle się odżywiając. Ale to temat rzeka i jeden puzzel (lub jego brak) życia nam nie uratuje, to pewne.
    • dama_2010 Na Galileo widzialam 17.01.11, 23:06
      Na Galileo widzialam caly proces powstawania popularnej tkaniny, jaka jest POLAR.
      Otoz popularny, cieplutki i milutki polar wykonuje sie z petow (czyli wlasnie z tych wszystkich plastikowych butelek).

      Jakbym przeczytala na forum - nie uwierzylabym ale widzialam co i jak po koeli sie odbywa w Galileo.

      Nie damy rady zyc w 100% z dala od toksyn i syfu. O wiekszosci i tak nie wiemy.
      • ylunia78 Re: Na Galileo widzialam 17.01.11, 23:08
        no,no,no...o tym własnie mówię.Przeczyta jedna mama z drugą o jednej rzeczy a tysiące innych są jeszcze "nie odkryte"
        No tak nasz los.Może 50 lat temu uznawali butelkę PET za takie samo zło jak my dzisiaj te puzzle albo coą.No z tym trzeba zyc i koniec.
        • listopadowka2008bis Re: Na Galileo widzialam 18.01.11, 00:48
          O tym polarze to ja tez widzialam w galileo jakis czas temu smile W szoku bylam, bo zupelnie nigdy sie nie zastanawialam nad tym jak uzyskano ten material.
          Co do bisfenolu - to wyrzucilam butelki i kupilam inne. Prost.
          Co do mat - jak przeczytalam jakis czas temu artykul o tym, to poszlam do pokoju mlodego, pozbieralam i wyrzucilam.
          Jesli jakies panstwa wycofuja cos i UE wydaje stosowne przepisy, to sprawa raczej jest powazna. Nawet jesli by sie okazalo, ze to nie jest prawda, to ja ani troche nie zaluje tych puzzli. Mlody chyba tez nie, bo nawet nie zauwazyl, ze juz ich nie ma. Wole zmniejszac ryzyko wystapienia chorob, niz nic nie robic.
          Nie kupuje najtanszych zabawek, stawiam na sprawdzone marki (typu lego) oraz na drewno i papier smile Wiem, ze jutro moze pojawic sie artykul, ze plastik uzywany do produkcji zabawek firmy x, jest toksyczny. I wtedy znowu bez mrugniecia wkrocze do pokoju, zabiore te zabawki i wyrzuce.
          • leneczkaz Re: Na Galileo widzialam 18.01.11, 13:31
            > Jesli jakies panstwa wycofuja cos i UE wydaje stosowne przepisy, to sprawa racz
            > ej jest powazna.

            Oj, proszę Cię. Ktoś od puzzli im podpadł i jest afera. A np. FP i Chicco będą produkować syfy i raki ale wiedzą komu dać w łapę i co zafałszować i Twój młody właśnie to ślini wink
            • anettchen2306 Re: Na Galileo widzialam 18.01.11, 18:56
              Dokladnie! Jak dotad, to najwiekszy syf zawieraly czesto zabawki "uznanych" i tzw. markowych firm. Jakis rok czy dwa lata temu FP i Mattel hutrowo nawolywaly do zwrotu zabawek, gdyz normy "swinstwa" przekroczono tam kilkadziesiat razy ... Podobnie jak z meblami i innymi akcesoriami z tak "uznanej markowo" Ikei ...
              W Niemczech w zeszlym roku byla "afera" z barwnikami ubran dzieciecych. Te "markowe" ciuchy byly najbardziej zapaskudzone. Te z taniego dyskontu odziezowego (gdzie mozna by wrecz oczekiwac takich rezultatow) byly bez zarzutu!
              Moja najmlodsza corka dostala w prezencie od babci gryzak PF. Pod odpakowaniu uderzyl mnie ... smrod. Smrod wydobywajacy sie z tworzywa nie zniknal pod wyplywem dezynfekcji, gotowania, wyparzania ... Wyrzucilam z obawy, ze zagazuje wlasne dziecko.
          • b.bujak Re: Na Galileo widzialam 19.01.11, 12:08
            listopadowka2008bis napisała:

            > O tym polarze to ja tez widzialam w galileo jakis czas temu smile W szoku bylam

            co w tym jest takiego szokujacego? róznorodność zastosowania dla danego tworzywa czy fakt recyklingu?
    • dama_2010 Dorzuce jeszcze 'afere sloiczkowa' Gerber 18.01.11, 12:36

      czasnapiwo.blogspot.com:80/2011/01/gerber-w-polsce-afera-soiczkowa.html
      Przykladow jest niezliczona ilosc.
      ____________

      Historia z innej beczki to to - co wyprawiaja z nami koncerny farmaceutyczne - to dopiero jest potega!
      Czy wiecie, w jaki sposb zwiekszyla sie liczba ludzi z chorbami nadcisnienia? Otoz zmieniono normy i nagle okazalo sie, ze pokazna grupa osob musi zazywac leki na nadcisnienie smile
      A ta afera ze szczepieniami? Najpierw media wykreowaly panike w narodzie i juz koncerny zacieraly rece na kase ale, ze afera byla ulepiona w niezbyt delikatny sposob i na predce pani Kopacz nie mogla postapic inaczej.

      Nie wiem czy wiecie, ze tak samo jest z adhd czy autyzmem. Zespol zachowan nieznacznie odbiegajacych od przyjetej normy (a kto wyznacza normy sie pytam) juz z miejsca kwalifikuje sie na ktoras z tych chorob i sru na kosztowna rehabilitacje (i nie wazne czy refundowana z naszych podatkow czy prywatnie). Szymon Majewski ma zdiagnozowane ADHD i jakos wspial sie odrobinke wyzej niz przecietna - bez rehabilitacji. A ze byl trudny dla otoczenia - matury nie zrobil.

      Na kazdym kroku sie nas oszukuje bo za tym zwyczajnie stoi kasa.
      Walczyc z tym sie po prostu nie da - chyba, ze porzucimy nasze miejskie domostwa, ulepimy glinianke i bedziemy zyc tylko z tego co upolujemy, wyhodujemy, zasiejemy i zbierzemy a zabawki bedziemy strugac z drewna. Wtedy i owszem - alergie sie skoncza i rak nas tak szybko nie dopadnie.

      • memphis90 Re: Dorzuce jeszcze 'afere sloiczkowa' Gerber 18.01.11, 16:08
        > Historia z innej beczki to to - co wyprawiaja z nami koncerny farmaceutyczne -
        > to dopiero jest potega!
        > Czy wiecie, w jaki sposb zwiekszyla sie liczba ludzi z chorbami nadcisnienia? O
        > toz zmieniono normy i nagle okazalo sie, ze pokazna grupa osob musi zazywac lek
        > i na nadcisnienie smile
        Sorry, ale to akurat guzik prawda. Normy zmieniono, owszem, ale nie po to, żeby wciskać leki, tylko po to,żeby zapobiegać konsekwencjom nieleczonego nadciśnienia. A zaręczam, że na konsekwencjach firma farmaceutyczna zarobi znacznie więcej. A leczenie nadciśnienia w pierwszej kolejności jest niefarmakologiczne- na zdrowym trybie życia, ograniczeniu soli, wysiłku fizycznym, redukcji nadwagi czy środkom naturalnym (np. czosnek) farmaceuci nie zarabiają ani grosza, a najczęściej to zupełnie wystarcza.
    • memphis90 Re: Prosze przeczytajcie! maty-puzle 18.01.11, 16:04
      Swoją drogą- znacie bajeczkę o chłopcu, który wołał "wilk, wilk"? Bo ja mam wrażenie, że żyję w tej bajce- już tyle razy słyszałam o kolejnej straszliwej, trującej, toksycznej substancji zawartej w zabawce/wózku/mleku/dywanie, że już zupełnie nie przejmuję się kolejnymi straszliwymi doniesieniami.
    • naomi19 Re: Prosze przeczytajcie! maty-puzle 18.01.11, 18:35
      Niema zamiaru pozbywać się puzzli. Przedszkola i żłobki też nie. Używam też innych rakotwórczych substancji.
      • 77asiula Re: Prosze przeczytajcie! maty-puzle 19.01.11, 10:26
        Na zdrowie!
        • naomi19 Re: Prosze przeczytajcie! maty-puzle 19.01.11, 15:53
          Twoja wypowiedź świedczy tylko o tym, że nie wiesz co jest rakotórcze. Gdybyś wiedziała i chciała unikać, to zapewniem Cię, że teraz nie rozmawiałaybyśmy, bo nie używałabyś komputera.
          Tobie nie zdarza się np żuć gum do żucia? Jest to PEWNY RAK MÓZGU, ale pewnie nie wiesz, bo Twój głupi post o tym bezwględnie świadczy.
          Przeczytałaś gdzieś o czymś i na tym polegasz, gratulacje.
          Szczęśliwego życia bez puzzli, ale z toną innych rakotwórczych substancji, nie zwariuj chcąc chronić soebie i dzieci przed nimi.
    • xxx-25 A wózki już powyrzucane? ;P n/t 18.01.11, 23:26

      • ancymon123 Re: A wózki już powyrzucane? ;P n/t 19.01.11, 09:19
        Ad. wózków, to ponoc Maclareny ucinają dzieciom palce, hehe. Tylko tak czytałam ten nius i zastanawiałam się, który normalny rodzic składa wózek z ręka dziecka pomiędzy częściami stelaża. A jakby taki rodzic złożył wózek z dzieckiem w środku i złamałby mu kregosłup to też do producenta, że wózek niebezpieczy i nalezy sie odszkodowanie smile
        • 77asiula Re: A wózki już powyrzucane? ;P n/t 19.01.11, 10:26
          Ale jak czytalas ten nius, to napisane bylo ze wypadki zdarzaja sie podczas prob zlozenia wozka z dzieckiem w srodku? Moze wozek mial wade konstrukcyjna, mial zle zabezpieczenie i sam sie skladal na nierownym chodniku na przyklad?
          • ancymon123 Re: A wózki już powyrzucane? ;P n/t 19.01.11, 11:03
            Nie, nie - to nie było przypadkowe składanie sie wózka - dlatego się śmiałam. Bo sama mam Maclarena i gdyby było ryzyko samoistnego złożenia na pewno bym oddała do sklepu jak kazali.
            Chodziło o to, że jak rodzic, po wyjęciu dziecka, składał wózek, a to dziecko włożyło między te rurki w tym czasie paluchy to te paluchy mu mocno przycinało. No i była akcja z zakładaniem jakiś ochraniaczy na te rurki. Dla mnie paranoja. A jak dziecko włoży palucha pod nóz jak mama mięso kroi to tez trzeba producetna naciagnąć na jakies koszty ochraniaczy na nóz ? No a przynajmniej żądać odszkodowania. Cała hameryka smile
            • 77asiula Re: A wózki już powyrzucane? ;P n/t 19.01.11, 12:19
              No to faktycznie niezly numer... Szkoda ze przez takie kwiatki robi sie negatywna reklame marce...
              Slyszalam o tej sprawie, ale sie nie wglebialam, bo dla mnie Maclaren jest za drogi... tzn nie uwazam za konieczne wydawania takiej kasy jesli mozna znalezc na rynku tanszy i rownie dobry odpowiednik. smile
              • ancymon123 Re: A wózki już powyrzucane? ;P n/t 19.01.11, 12:35
                Myśmy dostaliśmy smile Chciałam lekką i ładną spacerówke i spodobał mi się ten beżowy maclaren 4 pory roku (w róznymi wkładkami) i babcia kupiła smile A najfajniejsze jest to, że kiedy euro poszło w górę ten wózek zdrożał o ok. 700 zł i teraz mogę go spokojnie sprzedać za 80% pierwotnej ceny. Ale na razie nie przydaje i myslę, że może siostra zdecyduje sie na dziecko i jej oddam. Rzeczywiscie wózek niezniszczalny jest.
    • ewa_mama_krzysia Re: Prosze przeczytajcie! maty-puzle 19.01.11, 11:43
      mam dystans do tego typu wieści
      rok temu jak Kopacz nie chciała kupić szczepionek na pandemię która była sztucznie rozdmuchana to wszyscy psy na niej wieszali i co się okazało że lobby farmaceutyczne forsowało mocno na WHO
      takie czasy wszędzie jest chemia,
    • b.bujak Re: Prosze przeczytajcie! maty-puzle 19.01.11, 12:17
      technologia tworzyw sztucznych daje nam tak szerokie spektrum materiałów, że praktycznie każdy wyrób można wyprodukować z różnych surowców lub zamienników - myślę więc, że nie ma sensu w wyrzucaniu nagle wszystkich puzzli piankowych, bo wśród tych "złych" są też i "dobre" albo co najmniej "lepsze" ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka