mamusia.chlopca
22.02.12, 15:08
Wczoraj ok godz. 14 Synek był szczepiony czwartą dawką szczepionki Infanrix Hexa. Poprzednie szczepionki "przechodził' bezproblemowo.
Dziś ok 7 rano zauważyłam, że miejsce wkłucia jest delikatnie czerwone. Zrobiłam okłady z sody - nic to nie dało. Obrzęk zrobił się dużo większy. Posmaruje Mu jeszcze altacetem.
Zastanawiam się czy pokazać to lekarzowi (wiem, wiem jestem panikarą), czy poczekać aż samo minie.
Oprócz tego Syn nie ma gorączki, normalnie się bawi, je.
Proszę, powstrzymajcie się od złośliwych komentarzy.
Dzięki.