Dodaj do ulubionych

Ile czasu karmić?- mam wątpliwości- podpowiedzcie

13.06.04, 20:36
Dookoła słyszę, że karmić jak najdłużej- brawo, to wygodne i miłe, bo
zapewnia bliski kontakt z dzieckiem, ALE jak długo? Mój lekarz powiedział, że
z tą długością nie należy przesadzać 6 m-cy +/- 3 m-ce, czyli max. rok,
ponieważ potem dostarcza się dziecku i tak głównie cukier mlekowy, a organizn
traci równowagę hormonalną i kobiety długo karmiące wpadają w bardzo dużą
grupę ryzyka raka. Rak grozi im co prawda wiele lat później, ale to właśnie
dlatego niewielu lekarzy znajduje bezpośredni związek z zachorowaniem a
długością karmienia. Czy ktoś poda mi powody, dla których warto karmić dłużej
niż rok?
Obserwuj wątek
    • matthiew Re: Ile czasu karmić?- mam wątpliwości- podpowied 13.06.04, 20:38
      skłamałam: to miało być 9 miesięcy +/- 3 miesiące, czyli min. 6 miesięcy a
      maxymalnie rok, ale nie jestem lekarzem
      • magdamroziuk Re: Ile czasu karmić?- mam wątpliwości- podpowied 13.06.04, 20:49
        Moja siostra karmiła (ma trójkę) ok roku, ja też tak planuję, choć może
        odstawię wcześniej, jeszcze pod koniec lata, podobno bezpiecziej niż jesienią.
        Ale tak naprawdę to jeszcze nie wiem, to też zależy od małegosmile
        Ale tu każda mama ma swoją opinię, a teraz dużo mam karmi nawet i 3 lata.
        Myślę, że powinnaś dogłębie się zastanowić, co dla Twojego dziecka i Ciebie
        najlepsze. Jak nie chcesz karmić dłużej, to nie rób tego za namową a jak chcesz
        karmić dłużej, to też się nie martw ewentualnym zachorowaniem w przyszłości, bo
        czyż można uniknąć wszystkich chorób?
    • roxane Re: Ile czasu karmić?- mam wątpliwości- podpowied 13.06.04, 21:36
      Witam!
      Ja powiem, jak to u nas byłowink Zamierzałam Michała karmic do ok. 2 latek, ale
      moje dziecko samo zrezygnowało z piersi skończywszy 10 miesięcy. PO prostu
      ssał przez góra 1 minute i juz nie chciał...i był głodny...po namowach mojej
      mamy dałam mu butelke z mlekiem i sie zdziwiłam ze cała wypił!!Chyba z piersi
      juz nie leciało tak duzowinkOd tej pory na widok cycusia sie smiejewinkMyśle, że to
      jest optymalne wyjscie..przepraszam napewno jedno z wieluwink Dziecko moje
      praktycznie samo sie odstawiło od piersi bezstresowo, bezboleśnie...no może
      tylko mnie troszke zabolało, że młody juz nie chce piersi i staje sie coraz
      bardziej niezależnywink
      POzdrawiam i życze wybrania właściwej drogiwink Wioleta & Michałek
    • magania Re: Ile czasu karmić?- mam wątpliwości- podpowied 13.06.04, 21:37
      z tego co wiem teoria jest dokladnie odwrotna-dlugie karmienie piersia
      zmniejsza ryzyko zachorowania na raka piersi.ja karmie 15-ty miesiac.Fakt,ze
      tylko wieczorem i w nocy.Uwazam,ze kazdy powinien dostosowac ten czas do
      siebie.Pol roku na pewno trzeba karmic(jesli jest pokarm) a reszta zalezy od
      ciebie
    • odalie rak? na odwrót! 14.06.04, 00:15
      Z tym rakiem (domyślam się, że sutka) jest akurat na odwrót - dłuższe karmienie
      zabezpiecza znacząco przed zachorowaniem na raka sutka. POkaż swojemu lekarzowi
      ten tekst i zapytaj, skąd (z jakiego źródła) pochodze jego rewelacje.

      Wklejam:

      Karmienie piersią

      Badania sugerują, że jedną z najprostszych i zarazem skuteczną metodą ochrony
      przed zachorowaniem na raka piersi jest karmienie piersią, ale ochronnego
      znaczenia tego czynnika nie udowodniono jeszcze w wystarczający sposób.
      Karmienie piersią może w pewien sposób chronić przed zachorowaniem na raka
      piersi, aczkolwiek ostatnio wykazano, że bardziej znaczący wpływ ochronny ma
      ciąża. Trudno jest ocenić wpływ obu czynników osobno, ale istnieją dowody na
      niezależny wpływ ochronny karmienia piersią. Badania przeprowadzone w Wielkiej
      Brytanii potwierdziły, że karmienie piersią, nawet przez krótki czas, może
      zmniejszyć ryzyko zachorowania. Zaobserwowano np., że wśród kobiet żyjących na
      łodziach w Hongkongu, karmiących dzieci prawie wyłącznie lewą piersią (aby mieć
      wolną prawą rękę do wiosłowania), rak występuje częściej w prawej piersi, nie
      używanej do karmienia.

      .........................

      to z serwisu

      www.rakpiersi.pl/php/publikacje.php?m=3&idr=6&id2=62&id3=96
      więc nie z jakichś natchinonych stron La Leche League smile)))))) ale z bardzo
      rzetelnego miejsca.

      ........................

      Ile będziesz karmić, to zalezy przede wszystkim od Twojej wygody i chęci - i
      niekoniecznie rozumianej negatywnie. Np. jeśli wiesz, że powinnaś brać jakieś
      leki (teraz nie możesz, bo karmisz), jeśli masz złe wyniki krwi, czujesz się
      bardzo zmęczona; czujesz się niewygodnie, ograniczona, uwiązana do dziecka i tak
      dalej - to nie karm.

      Karmiąc dostarczasz owszem cukier - bardzo istotny dla pracy mózgu! - w
      najłatwiej przywajalnej postaci. Poza tym przeciwciała. Poza tym masę jeszcze
      nierozpracowanych składników, które są w _ludzkim_ mleku zaprojektowanym przez
      setki lat eweolucji dla _ludzkich_ dzieci w spoósb optymalny.
      • matthiew Re: rak? na odwrót! 16.06.04, 22:17
        Dzięki za link, ale nie ma tam informacji na temat długości czasu karmienia. I
        dlatego mam wątpliwości- karmienie OK- zdrowe, ale zbyt długie właśnie w opinii
        onkologów powoduje, że organizm nie wraca do równowagi hormonalnej we właściwym
        czasie i ta huśtwka może powodować ryzyko nie tylko raka piersi, ale np. szyjki
        macicy sad Myślę, że za mało jest takich informacji a ja nie jestem lekarzem i
        gubię się w informacjach, bo rzeczywiście wszędzie tylko o dobrodziejstwach
        karmienia- ja wiem: biotyny są super i uodparniają malucha. Z drugiej strony
        jak mam zachorować na jakiegoś raka, to nie wiem, czy to nie odbije się
        bardziej negatywnie na moim brzdącu, chociaż to odległa przyszłość. Ta strona
        jest mi znana i jej autorzy też, nawet osobiście, dlatego mam takie dylematy...
        Mój synek ma 7 m-cy, więc mam jeszcze trochę czasu do zastanawiania się hahaha.
        Na razie cieszę się, że wogóle mogę karmić dziecko, bo to wspaniałe i bardzo
        wygodne i chyba też będę zazdrosna trochę o butelkę, jak już całkowicie zastąpi
        moje cyce.
        • odalie Re: rak? na odwrót! 17.06.04, 12:56
          Matthiew, zajmuje się trochę historią i wiem, że w minionych epokach kobiety
          znacznie rzadziej chorowały na raka (piersi, ale także macicy i w ogóle - raka)
          niż obecnie. Natomiast znacznie częściej zachodziły w ciążę, rodziły więcej
          dzieci i karmiły piersią, dłużej niż te modne obecnie na tym forum 12. miesięcy.
          Gdyby rak szyjki macicy był zależny od dłuższego niż rok karmienia, mielibyśmy w
          dawnych wiekach epidemię tej choroby. Oczywiście, pozostaje kwestia jak
          informacje o chorobach zachowały się do naszych czasów, ale wbrew pozorom, można
          się wypowiadać na ten temat (jaka była epidemiologia danej choroby).

          To jest akurat argument dla mnie, jako osoby zainteresowanej życiem codziennym
          dawnych wieków.

          Jeśli naturalne karmienie miałoby nieść tak straszliwe skutki, to co powiemy o
          pigułkach (czy pigułki nie zaburzają równowagi hormonalnej...?). A nawet
          pigułkom nikt niczego ostatecznie nie udowodnił.

          Karmienie jest procesem naturalnym, przetestowanym na przestrzeniu dziesiątków
          tysięcy lat i jakoś ludzkość od tego nie wyginęła smile)))

          Kilka lat karmienia prymitywnymi na początku mieszankami i mamy, co mamy.

          Co do raka, to temat jest mi bliski, niestety. Pozostaje nam na razie
          profilaktyka, badania, badania, badania, jeśli można także genetyczne.
    • judytak Re: Ile czasu karmić?- mam wątpliwości- podpowied 14.06.04, 09:46
      dodam jeszcze coś:
      częste karmienie piersią, zwłaszcza w nocy, dzieci, które już mają zęby, grozi
      próchnicą (to samo zjawisko, co tzw. próchnica butelkowa)
      to nie teoria, miałam tak z Małym, ma cztery górne zęby lakierowane z tego
      powodu

      ja osobiście zakładałam, żeby skończyć karmienie przed pierwszymi urodzinami
      dziecka
      w wieku 8-10 mieś, odstawiłam karmienie nocne
      niewiele później dzieci same zrezygnowały z ostatnich karmień (wieczornych)

      pozdrawiam
      Judyta
      • sugar_mama_danielcia Re: Ile czasu karmić?- mam wątpliwości- podpowied 14.06.04, 11:12
        Mialam zamiar karmic synka do dwoch lat przynajmniej. Zaszlam jednak po raz
        kolejny w ciaze i ze wzgledu na problemy z wczesnijszymi ciazami postanowilam
        przestac karmic. Synek mial wtedy ok 13 miesiecy.
        Moje nocne karmienia zostaly zostapione butelka, bo synek w nocy byl glodny.
        Dopiero po paru miesiacach sam przestal sie budzic na butle. Ale z tego co mi
        powiedzial pediatra, sporo dzieci (zwlaszcza tych aktywnych w dzien, co nie
        maja 'czasu' zjesc) jest glodne noca i tego posilku potrzebuja. Z dwoja zlego
        piers jest lepsza niz butelka i statystyki tez pokazuja, ze duzo duzo mniejszy
        procent dzieci karmionych piersia (w porownaniu z dziecmi 'na butli') dostaje
        taka prochnice.
        Nie prawda tez jest, ze mleko matki w pozniejszym stadium staje sie
        malowartosciowe. Licza sie wtedy przede wszytskim te cenne przeciwciala jakie
        matka podczas karmienia przekazuje swojemu dziecku. U nas w niecale 2 tygodnie
        po przestaniu karmienia przyplataly sie chorobska. Maly chodzi niemalze
        codziennie do grup z rowiesnikami i rzecza normalna jest, ze w tym wieku
        podlapuje kazdego wirusa. Ale co ciekawe, dzieci znajomych z tych samych grup,
        bedace wciaz na cycku nie choruja, a jesli maja jakas niedyspozycje to
        przechodza to bardzo lekko. Ja niestety ciage walcze z 40-stopniowymi
        goraczkami u mojego synka, podejrzeniami o zapalenie ucha (ktore duzo duzo
        rzadziej wystepuje u dzieci karmionych piersia)i drobnymi zatruciami (mleko
        matki jest takze przeciwbakteryjne i zapobiega wielu zatruciom).

        Co do raka piersi to wiele dziewczyn juz sie wypowiedzialo.

        POzdrawiam i zycze dlugiego (i owocnego) karmienia piersia.

        Sugar
        • edytkus Re: Ile czasu karmić?- mam wątpliwości- podpowied 17.06.04, 04:34
          sugar_mama_danielcia napisała:
          > Nie prawda tez jest, ze mleko matki w pozniejszym stadium staje sie
          > malowartosciowe. Licza sie wtedy przede wszytskim te cenne przeciwciala jakie
          > matka podczas karmienia przekazuje swojemu dziecku. U nas w niecale 2 tygodnie
          > po przestaniu karmienia przyplataly sie chorobska.

          Mysle ze Twoje dziecko mogloby chorowac bez wzgledu na to ile czasu minelo od odstawienia lub
          kiedy zostalo odstawione. Ja sie przynajmniej kilka razy spotkalam ze stwierdzeniem ze mleko
          dostosowuje sie do potrzeb organizmu dziecka i jest najlepsze do ok. 6 m-ca a potem dziecko
          powinno dostawac pokarmy stale (jako uzupelnienie a nie zamiast) wyrownujac zapotrzebowanie na
          witaminy i mieneraly.

          Maly chodzi niemalze
          > codziennie do grup z rowiesnikami i rzecza normalna jest, ze w tym wieku
          > podlapuje kazdego wirusa.

          Za to powinien byc bardziej odporny w przyszlosci.

          Al Ja niestety ciage walcze z 40-stopniowymi
          > goraczkami u mojego synka, podejrzeniami o zapalenie ucha
          (ktore duzo duzo
          > rzadziej wystepuje u dzieci karmionych piersia)

          Z takim stwierdzeniem chyba nigdy sie nie spotkalam. Za to wiele razy czytalam zeby dziecka nie
          karmic w pozycji na lezaco bo to jest przyczyna infekcji ucha. Nie zapomnij ze nie wyleczona
          dokladnie infekcja pwoduje nastepna. Poza tym smile) tu na forum chyba jestes jedna z nielicznych osob
          ktore infekcji ucha nie skladaja na brak czapki smile))

          zdrowie.org.pl/children/wyswietl/891 (po polsku, specjalnie dla tych ktorzy nie wierza w zrodla
          amerykanskie wink)


          i drobnymi zatruciami (mleko
          > matki jest takze przeciwbakteryjne i zapobiega wielu zatruciom).

          Co prawda nie o zatruciach ale www.zdrowie.com.pl/modules.php?
          name=News&file=article&sid=404 I to samo po angielsku: www.innovations-report.com/html/
          reports/medicine_health/report-12979.html
          >
          > Co do raka piersi to wiele dziewczyn juz sie wypowiedzialo.

          www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?
          cmd=Retrieve&db=PubMed&list_uids=12133652&dopt=Abstract - z tego wynika ze najlepiej karmic
          do konca zycia wink Ale aby zmniejszyc szanse na raka piersi trzeba karmic ladnych pare lat, np. 6: httpuncertain
          /www.ivillage.co.uk/pregnancyandbaby/pregnancy/babyfeed/articles/0,,20_180863,00.html I gdzies
          zanlazlam ze aby dlugoletnie karmienie bylo korzystne kobieta nie powinna nosic biustonoszy i miec
          dzieci we wczesnym wieku surprised No i jak zmusic nastoletnie dizecko do ssania? smile))


          A tak w ogole to nie powinno karmic sie ani piersia ani butelka, najzdrowsza jest owsianka smile))))
          zdrowie.org.pl/children/wyswietl/891
          • edytkus Re: Ile czasu karmić?- mam wątpliwości- podpowied 17.06.04, 04:43
            edytkus napisała:

            Sorry za te linki, dlugie wiec sie nie pomiescily sad

            > > A tak w ogole to nie powinno karmic sie ani piersia ani butelka, najzdrowsza je
            > st owsianka smile))))
            > zdrowie.org.pl/children/wyswietl/891

            Prawidlowy link: www.zb.eco.pl/zb/20/aroganci.htm
    • kajami1 Re: Ile czasu karmić?- mam wątpliwości- podpowied 17.06.04, 13:33
      Co do czasu karmienia piersią jest dokładnie tyle teorii ilu naukowcówsmile
      Zaznajamiając się z nimi doszłam do wniosku, że będę Miśka karmiła piersią do
      roku (ot, takie małe wypośrodkowaniesmile) Jednak Misiak od piersi odstawił się
      sam mając 9 miesięcy i tak się skończyło wielkie planowaniesmile
      Jedno jest natomiast pewne karmienie piersią zmniejsza ryzyko występowania raka
      sutka zobacz sama:
      www.onkolink.pl/artykuly/aid/44
      Krótko, zwięźle i na temat.

      A co do argumentów za karmieniem dłuższym niż do roku to już działka
      psychologów ale ich zdania też bywają podzielone.

      Moja rada:
      Karm swojego dzidziucha piersią tak długo jak uważasz to za stosowne. Dolną
      granicę już przeszłaś a górna chyba nie została sprecyzowana z czego wynika, że
      nie ma istotnego znaczenia. A może, jak u nas, to Twoje dziecko zadecyduje
      kiedy przestać ssać pierś.

      Pozdrawiam
      Kasia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka