gosia.mama.wojtusia
31.07.03, 12:49
mój synek Wojtuś 17 sierpnia skończy 3 latka,fizycznie i psychicznie rozwija
się wspaniale ale mało mówi,tzn .gada jak najęty cały dzień ale tylko po
swojemu np:
ciuch ciuch-pociąg
błe błe-bułka
baba
dziadzia
lala-dziewczynka
ha-mało
du-dużo
bum bum -autko
fe-kupa
si-siusiu itd itd
buduje sobie zdania z tych swoich słow"mama ti jam(tak wojtus nazywa siebie)
nie du fe,ti jam ha fe"( w tłumaczeniu-mamo ja nie zrobiłęm duzej kupy ja
zrobiłęm małą kupę)
mówi troszkę po polsku:mama,tata,gosia,kasia i kilka innych
Wiem ze kazde dziecko rozwija sie wąsnym tokiem ale jak słysze jak inne
dzieci duzo młodsze gadaja jak dorosłe to już sama nie wiem czy z tym moim
szkrabem wszytko ok,dziewczyny,czy powinnam isc z nim do logopedy??
Może wasze dzieci też zaczynały pózno mówić,opowiedzcie kiedy i jak to
wyglądało,czy same zaczęły czy uczyłyście je mówic pojedynczych słow,lekarka
powiedziala nam jakies p.ól roku temu ze czasem dzieci zaczynaja odrazu mówic
zdaniami,naprawde,ja już sie naprawde zaczynam niepokoic mowa mojego
synka.Bardzo dużo z nim rozmawiam,bajki czytamy kilka godzin
dziennie,poświecam mojemu dziecku bardzo duzo czasu a mimo to nie gada,co
robić,pomózcie kochane moje-pozdrawiam