Dodaj do ulubionych

Strach przed korzystaniem z nocnika

09.12.08, 08:07
Moja córeczka (2,5 roku) ciągle jeszcze sika w pampersy. Jest bardzo
żywym dzieckiem i w momencie kiedy rodzice uczą dzieci korzystania z
nocnika nie było szans żeby choc przez chwilkę posiedziała na nim.
Teraz jest nadal ruchliwa ale mądrzejsza i bardzo ładnie mówi wiec
komunikacja z nią jest łatwa. Dobrze wie że trzeba siusiac na
nocnik, dobrze wie kiedy jej się chce siku, ale wtedy przychodzi i
mówi "mamo nałóż mi pampersa bo ja chce siku". Potrafi długo
wytrzymac bez sikania, kiedy chodzi bez pieluchy to nie zdarzają się
prawie wcale niekontrolowane wpadki. Problem polega na tym że za nic
nie chce zrobic siku do nocnika. Tupie, płacze, krzyczy ze ją boli,
że nie da rady, ale czeka na pampersa. Po nałożeniu robi siku
momentalnie. Na nocnik nie. Jestem coraz bardziej zaniepokojna tym
faktem. Bo z jednej strony widzę, że potrafi juz kontrolowac swoje
potrzeby fizjologiczne ale ma coraz wiekszy strach przed sikaniem do
nocika, o sedesie juz nawet nie wspomnę. Nie wiem dlaczego. Boi się
sikac w próżnię? Nie działa nagradzanie (woli zrezygnować z
ulubionych rzeczy niz zrobic siku do nocika). Przyznaję, żę nie
umiem wziąć jej na przetrzymanie. Nie mogę znieść płaczącego z bólu
dziecka.
W momencie kiedy nie chce sie jej siku bez problemu siada na nocnik.
Próbowałam polozyc pieluszkę na nocniku, zeby siedziała na nocniku i
jednocześnie czuła coś pod pupą niestety nie chce wtedy usiąść na
nocnik.
Podsumowując - w sytuacji kiedy czuje ze chce sie jej siku nie chce
usiąś na nocnik.
Dziewczyny, poratujcie jakimś skutecznym sposobem.
Obserwuj wątek
    • koza_w_rajtuzach Re: Strach przed korzystaniem z nocnika 09.12.08, 08:47
      Moją córkę też długo nie potrafiłam nauczyć korzystania z nocnika. Problem był
      podobnego typu jak u Ciebie. Nie pomagały nagrody ani jakiekolwiek inne
      stosowane przeze mnie metody.
      Pewnego dnia gdy widziałam, że chce siku przyniosłam nocnik i powiedziałam, żeby
      się załatwiła. Oczywiście był krzyk "nieee!". No i wtedy zupełnie nie namyślając
      się zrobiłam coś co o dziwo zadziałało! Na nocniku była taka naklejka z
      kaczuszką. Pokazując na nią palcem przemówiłam do córki w ten sposób "cześć,
      jestem kaczuszką". Mała uśmiechnęła się i odpowiedziała "cześć kaczuszko".
      Kontynuowałam więc dalej z entuzjazmem w głosie "codziennie się na ciebie patrzę
      i widzę, że jesteś fajną dziewczynką. Czekam aż w końcu będziesz chciała zrobić
      na mnie siku". Wtedy córka ucieszyła się, odpowiedziała coś w stylu "no jasne",
      usiadła na nocnik, załatwiła się, po czym spojrzała na kaczuszkę i powiedziała
      "zobacz ile zrobiłam dla ciebie siku" big_grin. W ten dzień ostatecznie pożegnałyśmy
      pieluchy smile.
      • gruba_dynia Re: Strach przed korzystaniem z nocnika 09.12.08, 08:52
        Dzięki, spróbuje zatem wcielić się w misia puchatka smile
      • jagabaga92 Re: Strach przed korzystaniem z nocnika 09.12.08, 09:57
        "mówiaca" kaczuszka nocnikowa czyni cuda - u nas też swego czasu to podziałało wink
        • gruba_dynia :( 10.12.08, 07:50
          Próbowaam wczoraj tej metody, nie zadziałało.
          W końcu stwierdziłam, że w takim razie to ja zrobię siku do
          nocniczka żeby puchatek był zadowolony. Więc córka stwierdziła ze
          ona zrobi i nic. Siedziała, płakała, aż zanosiła się od płaczu, nie
          zrobiła siku. Po nałozeniu pampersa - momentalnie sad
          • koza_w_rajtuzach Re: :( 10.12.08, 07:59
            Trudna sprawa... Może daj jej jeszcze trochę czasu.. Sama byłam załamana, bo
            bardzo długi czas zmagałam się z córką i nie wierzyłam, że przed trzecimi
            urodzinami uda mi się ją nakłonić na nocnik, ale udało się wink.
            Może zmiana nocnika coś pomoże? Jak myślisz?
    • walentyna Re: Strach przed korzystaniem z nocnika 10.12.08, 12:21
      Ja z moim synem tez miałam pod górke i do nocnika nigdy go nie
      zdołałam przekonac. Ale kupiłam nakładke na sedes i siemudało. Nie
      za pierwszym razem - co kilka tygodni próbowałam małego zachęcic do
      sikania na nocnik lub na sedes i po prostu za któryms razem
      zechciał.
      Polecam też ksiażeczke "Kamyczek na nocniczku" - nam pomogła.
    • mika_p Re: Strach przed korzystaniem z nocnika 10.12.08, 16:41
      Odpuść jej na kilka dni, kup najtansze pieluchy i zakładaj zawsze, jak poprosi.
      Nie ma co się stresować, przecież kontroluje i nie siusia, gdzie popadnie, tylko
      sygnalizuje jak na dziewczę w jej wieku przystało.
      Co za różnica, tak naprawdę?

      Jak odpuścisz i odczuje, że nie ma przymusu siusiania do nocnika, to może się
      przełamie.
    • marlenka_p Re: Strach przed korzystaniem z nocnika 10.12.08, 17:19
      Ośmielę się podpiąć pod Twój wątek, ponieważ mamy bardzo podobną sytuację, a nie
      chciałabym zaśmiecać forum kolejnym wątkiem o nocnikowaniu.
      U nas sytuacja jest bardzo podobna. Mała ma 2,5 roku i też boi się zrobić siusiu
      zarówno do nocnika jak do sedesu. Mamy kilka nocników, 2 rodzaje nakładek.
      Rozmawia z wszystkimi zwierzątkami z nalepek, proponuje jej przeróżne nagrody,
      ale to nic nie daje. Pierwsze próby rozpoczęłyśmy przed drugimi urodzinami,
      wtedy nawet nie chciała usiąść na nocnik. Przez ponad pół roku zrobiła taki
      postęp, że sama usiądzie na nocniku, ale może siedzieć nawet 4 godz., a siusiu
      nie zrobi. Tak samo jak u Ciebie: krzyczy, płacze, wije się z bólu, zdarzało jej
      się nawet kilka razy zasnąć na nocniku z wyczerpania. Jest między naszymi
      córkami jedna różnica, moja sika gdzie popadnie: na dywany, podłogi, kanapy,
      fotele, a jak chce zrobić kupkę, to chowa się po kątach, żebym nie zauważyła.
      Przeważnie po kilku dniach (góra dwa tyg.) poddaję się i robimy przerwę. Po
      jakimś miesiącu próbujemy znowu.
      Zaczęłam się zastanawiać, czy może nie wybrać się z nią do psychologa, ale chcę
      jeszcze poczekać chociaż do trzecich urodzin.
      Gdybyście znały ajkiś sposób, byłabym bardzo wdzięczna.
      • hanalui Re: Strach przed korzystaniem z nocnika 11.12.08, 00:12
        marlenka_p napisała:
        > zdarzało je
        > j
        > się nawet kilka razy zasnąć na nocniku z wyczerpania.

        Boze..toz to tortury prawie stosujesz
    • lechasia Re: Strach przed korzystaniem z nocnika 10.12.08, 18:39
      Witam,
      proponuję, abyś rozłożyła w nocniczku pampersa, dzieci bardzo często boją się o
      to co się dzieje z ich siuśkami. Powiedz małej, że siusiu nadal będzie w
      pampersie, żeby się nie denerwowała. Spróbuj tej metody - może u Ciebie zadziała.
    • walentyna Jedno jest pewne... 10.12.08, 22:03
      Znacie dorosłą zdrową osobę, która sikałaby w pieluchy? Ja nie i ta
      świadomość pocieszała mnie trochę, kiedy mój synek bojkotował
      kolejne próby edukacji nocnikowej.

      W tej, jak i w wielu innych kwestiach wciąż się przekonuję, że
      zdecydowanie za mało ufamy naszym dzieciakom. Najlepsze efekty
      wychowawcze obserwowałam wtedy, kiedy "odpuszczałam" małemu i
      pozwalałam mu podejmować wyzwania kiedy sam zdecydował, źe jest
      gotowy.
      • emilly4 Re: Jedno jest pewne... 10.12.08, 23:09
        O wlasnie! I ja tak zrobilam smile
        Moja corka rowniez ma 2,5 roku,jest strasznie wygadana, potrafi nasladowac
        wszystko-taniec, mimike, zapamietuje piosenki po angielsku, ale NIE UMIE zrobic
        siusiu na nocniku, po calej nocy nie oddawania moczu, wypiciu kubka wody i
        siedzeniu przez 1,5h na nocniku, rozmawiania, ze Mikolaj widzi, ze prezent, ze
        byle co..nic, sucho, sadzanie jej w lazience przed kapiela, przy otwartej
        wodzie(kiedy ja juz nie moge wytrzymac), nic sucho, pokazywanie jej jak
        zalatwiaja sie dorosli..nic, a sprobujcie ja posadzic na sedes, gwarantowane
        szramy na rekach po wbitych paznokciach! Woli nie jesc slodyczy przez kilka dni!
        Po zdjeciu jej pieluchy na tydzien, mocz oddawany byl na dywan, na tate wink nie
        wspomne o kupce...corka nie czuje, ze cos jej leci, wogole jej to nie
        przeszkadza! Zapytana o to jak robi siku w pieluche, mowi ze nie wie.
        Stwierdzilam, ze nie bede stresowac ani jej ani siebie, bo zadnej to na dobre
        nie wyjdzie, poczekam, a moze kiedys sie zdziwie..mam nadzieje, ze da rade do
        ukonczenia 3 lat...
        A i z pewnoscia sprobuje kupic jej ta ksiazke o Kamyczku, ona uwilbia czytac i
        tak wlasnie myslalam, czy nie ma takiej o siusianiu.

        p.s
        Dobrze wiedziec, ze nie jestesmy same z tym problemem smile
        • hanalui Re: Jedno jest pewne... 11.12.08, 00:10
          emilly4 napisała:
          > Zapytana o to jak robi siku w pieluche, mowi ze nie wie.

          I serio nie przyszlo ci do glowy ze faktycznie nie wie? surprised?
    • daluma Re: Strach przed korzystaniem z nocnika 11.12.08, 00:21
      Moja córka też nie chciała się długo rozstać z pieluchą. Tak jak u
      Was, bystra, gada jak stara, a do nocnika nie będzie się załatwiać,
      bo jak mówiła "to jest problem". Zdjęłam pieluchę, to jak się
      zesikała to aż się popłakała, że ma dziurę w rajtuzkach. Namawiałam,
      przekonywałam (ale nic na siłę), nic to nie dało. Aż w końcu w wieku
      2 lata i 10 m-cy pewnego pięknego dnia mała wstała i powiedziała, że
      nie chce już pieluchy i mam założyć jej majtki smile
    • gruba_dynia Re: Strach przed korzystaniem z nocnika 11.12.08, 08:27
      Moja mała tez z tych wygadanych i śpiewających. Moze coś w tym jest
      że jak dziecko tak intensywnie rozwija sie w jednym kiedunku to
      kuleją inne sprawy? Ja tymczasem odpuszczam. Metody z gadającym
      nocnikiem i wszystko co przychodzi mi do głowy nie działa. Moja mała
      chętnie chodzi bez pampersa. Przewaznie jak zrobi już do niego siku
      to go zdejmuje i wyrzuca do kosza. Ewidentnie jej przeszkadza.
      Zakupiłam Kamyczka na nocniku i wrócimy do tematu po nowym roku.
      Ale pocieszające jest to że inne dzieci tez ta mają wink
      • kasia.s3 Re: Strach przed korzystaniem z nocnika 12.12.08, 11:14
        Moja córka ma skończone 27 miesięcy (od dzisiaj wink ) Od dwóch tygodni dopiero załatwia się na nocnik, ale za to sama się rozbiera przed siedzeniem, a później "pomaga" mi umieścić zawartość nocnika w wc, ma przy tym mega radochę smile.
        Zmierzam do tego, że polubiła się z nocnikiem, kiedy ja zupełnie odpuściłam temat. Czasem mimochodem bąknęłam, że jeśli uda jej się zrobić na nocnik, to na pewno w szafce znajdzie się jakaś nagroda (mam zapas łakoci). W moim przypadku zadziałała metoda, że nic na siłę.
        Oczywiście temat nagród sam zniknął, ale jak córcia się
        załatwi na nocnik (nieraz nawet nie wiem, kiedy), to krzyczy: brawo, brawo!!
        Tylko cierpliwości trzeba.
        Pozdrawiam serdecznie
        • astra27 Re: Strach przed korzystaniem z nocnika 06.01.09, 15:41
          Moja córcia w wieku 17,5 miesiąca robiła na nocnik, zapytana czy
          chce siusiu mowila albo nie albo siusiu i robiła, sama oczywiście
          nie pamiętała ale pytalismy jej w miarę czesto i robila. Jak miała
          biegunke to sama wołała na nocnik. Przyplątała jej się niestety
          gorączka i chcielismy złapać probke moczu i wstawilismy do nocnika
          pojemniczek jałowy i widocznie ją ukuło czy coś. Po ponad miesiącu
          robienia prawie 99% do nocnika nie chce na niego usiąść. Jak się jej
          zapytamy gdzie się robi siusiu to mówi do nocniczka a jak się spytam
          a gdzie Zuzia zrobiła to mówi na podłoge ucieka i się śmieje. Teraz
          pewnie jakiś czas nie bedzie chciała zrobić siusiu na nocnik.
          Kupilismy jej nowy zupełnie inny takiego misia i raz zrobiła na
          niego bo powiedzialam że miś płacze że nie chce zrobić siusiu i to
          był koniec.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka