amamutek
01.12.03, 11:32
Moje dziecko ma 2 i 10 miesięcy od kwietnia zaczęła się nauka samodzielnego
siusiania. Wszytko było bez zarzuty przez 2, 5 mca a potem zaczęło się sikanie
w majty. Ponownie wszystko wróciło na ok 1,5 mca do normy we wrześniu kiedy
dziecie poszło do przedszkola. A potem znów ciągle siusia w przedszkolu raczej
jakoś lepiej a w domu to właściwie dramat 100/100 mokrych majt. Nic nie mówi,
że chce siusiu. Zauważyłam, że jak gdzieś jesteśmy w podrózy czy fajnym dla
dziecka miejscu to zazwyczaj mówi, ale w domu nie. Nie wiem z tym robić jednak
to chyba ponad 9 mcy to sporo (zważywszy, że dziecie potrafi jak chce zgłosić
zapotrzebowanie)? Robiłam badania moczu i posiew wszystko w porządku. Staram
się nie robić przy dziecku dramatów i rozpaczy mówię że nasępnym razem ...
czasem spytam dlaczego nie powiedziała, że chce siusiu. Czasem bywa tak, że
pytam się czy ma potrzebę oczywiście nie odpowiadam i za chwilę fontanna.
Poradźcie co z tym robić ?