Dodaj do ulubionych

By nie zwariować - szkolenie BHP ..?

31.10.09, 20:26
By nie zwariować, bo siedze w domu z trójka małych dzieci juz 5 rok
wpadł mi do głowy pomysł, by podjąć naukę w technikum BHP dającym
umiejętności i wymagane kwalifikacje do odbywania kursów dla
pracowników w róznych firmach, którym takie przeszkolenie jest
niezbędne do pracy. Trwa to bodajże 1.5 roku.
Czy coś takiego jest na rynku potrzebne ewentualnie ile kosztuje
poprowadzenie takiego kursu, ( czy zwróci mi sie szybko dam koszt
nauki)? Co o tym myslicie?
Obserwuj wątek
    • epistilbit Re: By nie zwariować - szkolenie BHP ..? 31.10.09, 20:48
      Bez obrazy, ale dla mnie bhpowcy to skończeni idioci. Poziom wiedzy żenujący,
      pomysły z dupy, ale zapotrzebowanie jest. Nie lepiej zamiast technikum roczną
      podyplomówkę z bhp i ergonomii pracy?
    • mamabuly Re: By nie zwariować - szkolenie BHP ..? 31.10.09, 23:40
      Nie mam pojęcia czy to się opłaca, ale jeżeli masz tyle energii żeby
      coś dla siebie zrobić to rób, ja osobieście polecam emarketing.

      Natomiast cokolwiek zrobisz będzie sie opłacać chociażby dlatego, że
      na chwilę wyrwiesz się z domu i oderwiesz myśli od codziennych
      obowiązków.
      Powodzenia!smile
    • sanna.i Re: By nie zwariować - szkolenie BHP ..? 01.11.09, 10:29
      Teraz chyba,żeby mieć uprawnienia musisz zrobi podyplomówkę. Poszukaj, jest
      jakaś ustawa na ten temat.
      • marycha1433 Re: By nie zwariować - szkolenie BHP ..? 01.11.09, 11:36
        Droga autorko wątku, masz juz chyba troje dzieci ( a propos nicka), z twej
        sygnaturki wynika, że spodziewasz się kolejnego dziecka. Jak rozumiem,nie
        pracujesz zawodowo i zajmujesz się wychowaniem dzieci. Na Twoim miejscu mocno
        bym się zastanowił nad tym kursem czy podyplomówką. Tak się składa, że jestem
        instruktorem BHP i powiem tak, co jakiś czas przepisy odnośnie bezpieczeństwa
        pracy ulegają zmianie i trzeba z nimi być na bieżąco. Pozatym jak dla mnie
        niezrozumiała jest postwaw Twa autorko wątku - chcesz uczyć się całkiem czegos
        nowego, tylko po to by odpocząć od ciągłego wychowywania dzieci? Szkolenia się
        robi by nabyta wiedzę wykorzystać w praktyce, a nie dla zabicia nudy - po co
        kobiecie tzw. domowej nabywanie nowych kwalifikacji, skoro nie pracuje zawodowo
        no i raczej z czwórką dzieci pracy nie znajdzie,no chyba, że po znajomości czy
        jakąś mało ambitną?Na Twoim miejscu dla zabicia czasu droga Autorko wątku,
        poszedłbym na siłownię, czy do kina a nie zaprzatałbym sobie głowy tym, czego
        nie wykorzystam w praktyce.
        Ps. Żeby być dobrym specem od BHP trzeba mieć kodeks pracy w paluszku i śledzić
        na bieżąco zachodzące w nim zmiany - to nie zarządzanie i marketing, który
        studiuje się raz i się do tej wiedzy nie wraca.
        • papapulka do marycha1433 01.11.09, 17:21
          HA HA HA dobre. Pani specjalistka od BHP u mnie w pracy jest jakieś 10 lat
          wstecz. Jej firma obsługuje bardzo dużo instytucji. Więc z tym kodeksem i
          przepisami to chyba lekka przesada. W tej branży to chyba wystarczy dobrze się
          ustawić.
          "to nie zarządzanie i marketing, który
          > studiuje się raz i się do tej wiedzy nie wraca."
          to tez mnie rozśmieszyło ale nie będę komentować.
          • laurentina.g Marycha przyznaja się że chcesz wykosić konkurencj 02.11.09, 22:28
            ...e już na starcie. Z moich BHPowych doświadczeń wnioski są takie: BHPowcy to w
            większości durnie, którzy robią co robią dla łatwej kasy - firmy i tak musza
            takie szkolenie organizować/pracowników kierować, jakości szkoleń nikt nie
            sprawdza ani żadnego poziomu nie wymaga - chodzi tylko o zaświadczenie i
            pieczątkę, ot i wszystko. Zatem autorka wątku jak najbardziej powinna taką opcję
            rozważyć.
        • lila1974 pleciesz 02.11.09, 08:26
          farmazony

          I nie Tobie oceniać, co "kura domowa" robić powinna.
        • yenna_m Re: By nie zwariować - szkolenie BHP ..? 03.11.09, 22:20
          o ja pierdziu wink
          tom zidiociala zupelnie, ze jako, od prawie 5 miesiecy kurakuję sobie domowo,
          to, o zgrozo, dwie magisterki posiadam (prawo, administracja), podyplomówkę
          (rachunkowosc) i kurakując studiuję podyplomowo psychologię zarządzania tongue_out

          idę sobie łbem w ścianę powalić i przemyśleć, czy aby się na kurs kroju i szycia
          nie zapisać albo na inny kurs dla kurakow

          PS: Mam za to o czym pogadac z malzonkiem, ktory wszak uwaza, ze malzenstwo nie
          sprowadza sie tylko do seksu, bo i po trzeba miec ze soba o czym pogadac (i
          najlepiej z osoba bedaca na podobnym tongue_out poziomie)
        • yenna_m Re: By nie zwariować - szkolenie BHP ..? 03.11.09, 22:27
          acha, kodeks pracy trudny nie jest i tez prawa pracy ucza na takim zarzadzniu i
          marketingu (nie wiem, nawet, czy wyklad z prawa pracy nie jest w minimum
          programowym - w kazdym razie na AE we Wrocku jest na pewno)

          zmiany na bieżąco sa do przesledzenia, w razie czego - mozna sobie zapuscic
          strone sejmową i zerknac czy sie cos zmienilo, czy strone gazety prawnej albo
          innej rzeczpospolitej. Poza tym mozna zerknąc do lexa. Tam nie tylko jest kodeks
          pracy na biezaco (w miare) uaktualniany, ale i (jesli wersja dobra) tezy z
          pismiennictwa i orzeczenia sądow.

          IMHO - kodeks pracy dla pojetnej osoby rzecz do wyuczenia od zera w max 3
          miesiace bez zarzynania sie
    • lila1974 Re: By nie zwariować - szkolenie BHP ..? 02.11.09, 08:29
      Jeżeli masz już średnie wykształcenie, to szkoda prądu na technikum.
      Lepiej by było, gdybyś zrobiła studia licencjackie w tym kierunku.

      A BHPowcem warto być smile
    • alba27 Re: By nie zwariować - szkolenie BHP ..? 02.11.09, 09:12
      Dziwne te wasze myślenie, jak kobieta siedzi w domu to na nią
      najeżdżacie że się nie rozwija a jak chce rozwinąć skrzydła to też
      źle bo przecież jest kurą domową i na nic jej szkoła i kursy...
      Osobiście uważam, że każde dokształcanie jest dobrym pomysłem, a
      kobieta a 4 dzieci również może pracować, bo czemu nie???
      do autorki: zastanów się czego chcesz, jeśli ta szkoła i późniejsza
      praca z tym związana jest szczytem Twoich marzeń to się nie
      zastanawiaj ale jeśli chcesz do niej iść tylko dlatego, żeby nie
      zwariować to lepiej się zapisz na coś co rozwinie Twoje hobby (
      język, kurs szydełkowania, kurs nurkowania itp)
    • mamajestem Re: By nie zwariować - szkolenie BHP ..? 02.11.09, 22:08
      Tak policealna szkoła w kierunku bhp trwa 1,5 roku po ukończeniu szkoły wypadało
      by zrobić kurs pedagogiczny (aby móc przeprowadzać szkolenia okresowe). Jestem
      matką nie pracującą podjęłam naukę w tym kierunku bo doszłam do wniosku,że
      siedząc w domu wypadał by coś zrobić aby podnieść swoje kwalifikacje przecież
      całe życie nie będę siedziała w domu z dziećmi planuje iść do pracy za rok może
      dwa.
      • lila1974 Re: By nie zwariować - szkolenie BHP ..? 03.11.09, 08:34
        Po co technikum, po co policealne ... zmarnowany czas.

        Mając maturę wybrac się na 3 letnie studia.
        • yenna_m Re: By nie zwariować - szkolenie BHP ..? 03.11.09, 22:22
          ano dokladnie
          szkoda czasu

          (chyba, ze szkola srednia jest za darmoche)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka