Dodaj do ulubionych

Podwyzszone cisnienie w mlodym wieku :-( Ktos ma?

29.12.09, 22:47
Zmierzylam dzisiaj cisnienie bo bolala mnie glowa.Mam taki normalny
rteciowy cisnieniomierz i pomiar wyszedl mniej wiecej 130-135 na 75.
Wiem ze nie jest to nadcisnienie,ktora zaczyna sie powyzej 140/90
ale to drugi incydent podwyzszinego cisnienia u mnie w ciagu roku.
Wiadomo,sa sytuacje w ktorych cisninie moze skoczyc,ale ja mam
akurat tendencje rodzinna bo tata ma,mama ma i dziadkowie od taty
tez mieli i z tego powodu juz ich nie ma sad
Lekarz rodzinny uwaza ze to nie problem taki wynik i mam pilnowac co
jakis czas badac i tyle.No i kawy o=unikac i stresow.A ja wlasnie
dzis przesadzilam z kawa i ten pomiar byl po kawie.Moze to
dlatego.Mam nadzieje.Teraz juz mam normalne ok.120/70 ale boje sie
boje sie strasznie o to cisnienie bo jak mowie,dziadkowie sie przez
to wykonczyli a mama nieraz miala na prawde wysokie.
Nie chce brac zadnych lekow bo jak teraz zaczne to co bedzie potem?
Moze ktoras z emam ktora ma podobny problem podpowie jak radzic
sobie z tym,co robic aby lekow nie lykac a cisnienie bylo okey?
Wiem o aktywnosci fizycznej,ograniczaniu kawy,niepaleniu
fajek,potas+ magnez+ wapn profilaktycznie.Co z reszta? Mam 31 lat i
chce zachowac mlodosc.
Tym bardziej sie zmartwilam,ze wkrotce wybieramy sie do kraju gdzie
jest goraco i boje sie o swoje cisnienie.Najgorsze ze sama sie
nakrecam i zanim zmierze jestem tak zdenerwowana,ze pewnie
podskakuje wtedy sad
Maz pociesza,uspokaja ale ja juz tak mam
Poradzcie cos
Obserwuj wątek
    • yoka1 Re: Podwyzszone cisnienie w mlodym wieku :-( Ktos 29.12.09, 22:53
      powiem tak, zawsze byłam niskociśnieniowcem np. 104/69 - spałam na stojąco, ale od roku (jestem nieco starsza od Ciebie)ciśnienie mi się zmieniło.
      Mierzę je regularnie i teraz normą jest u mnie 130/85.
      Paniki nie robię, ale w sytuacji gdy parę dni temu skoczyło mi na 170/105 i nie chciało się zbić, bo nie miało czym, mogłam tylko leżeć z ręcznikiem mokrym na czole, poprosiłam rodzinnego lekarza na drugi dzień o wykonanie EKG i receptę na jakiś lekki lek. Mam go w domu w razie takiej sytuacji. Jeśli incydent się powtórzy pójdę do kardiologa.

      Na razie nie masz co siać paniki, pamiętaj, że panika też powoduje podniesienie ciśnienia. Mierz je sobie, bierz te suplementy diety, jeśli zauważysz, że po kawie gorzej się czujesz, to nie pij.
      • smoothy_pi Re: Podwyzszone cisnienie w mlodym wieku :-( Ktos 29.12.09, 23:05
        Ja tez wczesniej mialam normalne,wrecz niskie az do ciazy w ktorej
        troche za duzo przytylam i mialam pod koniec ciazy takie skoki, az
        do 150/100. Jestem kilka lat po urodzeniu dziecka,waga nadal pare
        kilo na plusie,ale nie az tak duzo bo 66kg i mysle,ze podwyzszenie
        tez ma z tym zwiazek. Lekarze twierdza,ze to jakas palaga z tym
        cisnieniem.Staram sie malo solic,nie zuywam zadnych swinstw typu
        kostki rosolowe,nie jadam potraw slonych, zawiesistych,ale widocznie
        juz tak jest ze jedni jedza i maja niskie inni musza cale zycie
        uwazac jesli nie chca aby cisnienie sprawialo klopoty.
        Sprobuje sie nie nakrecac.Dzieki.
      • nangaparbat3 Re: Podwyzszone cisnienie w mlodym wieku :-( Ktos 29.12.09, 23:13
        Wydaje mi się, ze rozkurczowe 85 to wystarczający powod, by natychmiast isc do
        lekarza.
        Wydaje mi sie takze, ze cisnienia 170/105 nie wystarczy "zbic", tylko trzeba
        dowiedziec się, co jest jego przyczyną, i tę przyczyne leczyc.
      • a.n.a0 Re: Podwyzszone cisnienie w mlodym wieku :-( Ktos 12.06.15, 18:58
        Jestem troche starsza. Mam cisnienie 175/105 przewaznie. Nie biore nic. Ale zyje nerwowo. Jak mi spadnie na 140/100 mam zawsze. Lecze sie na niedoczynnosc tarczycy. Nie wiem czy ma to powiazanie.
    • mamamira Re: Podwyzszone cisnienie w mlodym wieku :-( Ktos 30.12.09, 00:05
      Nie potrzebnie się martwisz,Twoje ciśnienie mieści się w normie
      W poziomach nadciśnienie tętniczego wyróżnia się trzy stopnie nadciśnienia:

      * Łagodne: od 140/90 mm Hg do 159/99 mm Hg
      * Umiarkowane: od 160/100 mm Hg do 180/109 mm Hg
      * Ciężkie: powyżej 180/110 mm Hg
      • edycia274 Re: Podwyzszone cisnienie w mlodym wieku :-( Ktos 30.12.09, 00:08
        Ja mam mniej więcej 145/90 miałam też wyższe. Mam 31 lat
        • smoothy_pi Re: Podwyzszone cisnienie w mlodym wieku :-( Ktos 30.12.09, 00:28
          Edyciu a robisz cos z tym swoim podwyzszonym cisnieniem? Znasz
          przyczyne?
          Ja postanowilam dzisiaj
          *rzucam palenie a konkretnie dwa papierosy dziennie ktore pale,nie
          bede siebie usprawiedliwiac ze to tylko dwiewink
          *wiecej sie ruszam,codziennie a nie raz w tyg.jak do tej pory
          (aerobik)
          *planuje zupelnie wyrzucic tluszcze zwierzece z diety,no dobra w 90%
          *Biore cardiomin B6 (magnez,potas i wapn)
          *Nie naduzywam kawy maks 1 dziennie
          *wysypiam sie
          *codzinnie pije kefir z lyzeczka cynamonu.Podobno swietnie reguluje
          cisnienie
          *zrzucam 7 kg ktore mi po ciazy zostaly
          *duzo pije,mam piasek na nerkach a to tez moze powodowac skoki
          *mysle pozytywnie i nie wk... sie i nie nakrecam sie wink
          Niezly schizol ze mnie,panikuje troche ale musze po prostu cos
          zrobic zawczasu
          Ciesze sie ze sie odezwalyscie dziewczyny
          *
          • edycia274 Re: Podwyzszone cisnienie w mlodym wieku :-( Ktos 30.12.09, 00:49
            ja takie ciśnienie mam chyba z nerwów. Ekg mam dobre, badania krwi też. Ale mam
            dłużej już trwające stresy związane z chorobami córki i chyba to ma wpływ na
            moje ciśnienie, miałam tez ostatnio dość poważną operację co dodatkowo mi
            ciśnienie podniosło.
            Dieta nie zawsze ma wpływ na to jakie mamy ciśnienie. Znałam pacjentów co np
            byli szczupli a mieli wysokie ciśnienie i cholesterol mega wysoki.

            na wysokie ciśnienie ma wiele innych czynników niż palenie , dieta itp
            • smoothy_pi Re: Podwyzszone cisnienie w mlodym wieku :-( Ktos 30.12.09, 01:04
              Wiem, wiem ja po prostu chce eliminujac te znane powody dodatkowo o
              siebie zadbacsmile.Mam tez dosc stresujaca prace,a to jak wiadomo
              rzutuje na reszte.
              Nerwy,nerwy,nerwy w konserwy. Latwo rzecz,ale z wykonaniem gorzej.
              Bylam dzis na Twoim blogo wiec rozumiem,ze nie jest Ci latwo. Kazdy
              z nas ma cos co moze potencjalnie zrujnowac mu zdrowiewink.Samo zycie
              A coreczka sliczna. Duzo zdrowia dla Malej a dla Was cierpliwosci i
              sily smile
              Pozdrawiam
              • edycia274 Re: Podwyzszone cisnienie w mlodym wieku :-( Ktos 30.12.09, 01:20
                Dzięki za miłe słowa smile ja na obniżenie ciśnienie musiałabym na tydzień wyjechać
                sama wink
                • smoothy_pi Re: Podwyzszone cisnienie w mlodym wieku :-( Ktos 30.12.09, 15:09
                  To moze kiedys chociaz na 3 dni Ci sie uda albo na weekend.Zawsze to
                  cos wink. Odpoczniesz, zrelaksujesz sie choc na chwile
                  Pozdrawiam
          • diabel.lancucki Re: Podwyzszone cisnienie w mlodym wieku :-( Ktos 30.12.09, 17:51
            mam nadcisnienie i biore leki. prowadze zdrowy tryb zycia, a nadcisnienie jak
            bylo tak jest wink. mysle, ze to glownie wina genow i cholerycznego temperamentu.
            Zeby uprzedzic - tak jest pod kontrola lekarza, tak mialam bdania pod katem
            nadcisnienia wszystkich juz chyba organow.

            sproboj mierzyc cisnienie przez 2 tyg. najlepiej 3xdziennie o tych samych
            porach. przestaniesz się bać mierzenia wink i zobaczysz jak wyglada cisnienie w
            perspektywie tych dwoch tygodni. byc moze jest w normie, a tamto to byl wypadek.
          • adsa_21 Re: Podwyzszone cisnienie w mlodym wieku :-( Ktos 30.12.09, 21:07
            Smoothy tez tak robie ale to g**** daje tak naprawde. Nigdy nie
            palilam, miesa duzo nie jadalam,kawy nie pilam a cisnienie wysokie
            jak mialam tak mam (pewnie jakbym przestala brac leki znow by mi
            wzroslo)
            • anyx27 Re: Podwyzszone cisnienie w mlodym wieku :-( Ktos 30.12.09, 22:14
              Ciśnienie 130/80 to normalne ciśnienie, które waha się u każdego cały czas.
              Ja mam standardowo ciśnienie ok. 90/60, puls ok. 55 i żyję wink
              • smoothy_pi Re: Podwyzszone cisnienie w mlodym wieku :-( Ktos 30.12.09, 22:30
                Anyx, zdecydowanie wolalabym miec takie jak Tysmile Byloby zdrowiej.
                Tetno tez masz super. Moj maz ma ponizej 50 i zawsze go pytaja czy
                czynnie uprawia sport bo takie tetno maja sportowcy. Niskie tetno to
                szansa,ze dluzej bedziesz cieszyc sie swoim sercem. Serce,choc na
                codzien o tym nie myslimy, jest obliczone na iles tam skurczow i
                rozkurczow w ciagu calego zycia. Im wolniej pracuje, tym wydajniej,
                tym dluzej bedziesz zyc. Moje tetbo jest na poziomie 75-80 i bede
                starala sie je obnizyc przez ruch. Pozdrawiam
      • smoothy_pi Re: Podwyzszone cisnienie w mlodym wieku :-( Ktos 30.12.09, 00:20
        Masz racje,moje cisnienie nie jest powyzej normy,ale jest powyzej
        zalecanej przez WHO wysokosci a mianowicie 120/70. Pewnie dlatego
        tak ma byc aby zbyt duze cisnienie nie uszkadzalo tetnic i narzadow
        z sercem na czele wink.
        Moze i bym sie tak nie strachala ale mam sklonnosc rodzinna i wole
        dmuchac na zimne.Pozdrawiam
    • evee1 Re: Podwyzszone cisnienie w mlodym wieku :-( Ktos 30.12.09, 00:30
      smoothy_pi napisała:
      > Zmierzylam dzisiaj cisnienie bo bolala mnie glowa.Mam taki
      normalny
      > rteciowy cisnieniomierz i pomiar wyszedl mniej wiecej 130-135 na
      75.
      > Wiem ze nie jest to nadcisnienie,ktora zaczyna sie powyzej 140/90
      > ale to drugi incydent podwyzszinego cisnienia u mnie w ciagu roku.
      Czlowiek, to nie robot i cisnienie mu sie waha, w zaleznosci od tego
      co robi. Powod do zmartwienia to bylby jezeli podwyzszone cisnienie
      mialabys stale. 130-75 dwa razy do roku nie jest podwyzszonym
      cisnieniem. Moja lekarka jest szczesliwa jak ja mam takie smile. I ja
      biore leki na nadcisnienie.

      > Wiadomo,sa sytuacje w ktorych cisninie moze skoczyc,ale ja mam
      > akurat tendencje rodzinna bo tata ma,mama ma i dziadkowie od taty
      > tez mieli i z tego powodu juz ich nie ma sad
      Po prostu obserwuj, tylko nie mierz za czesto wink. Poza tym przy
      okazji zaobserwuj jaki masz w tym czasie puls. Jezeli masz tylko
      troche szybszy w momencie mierzenia cisnienia, to na bank cisnienie
      bedziesz miec wtedy wyzsze, bo to oznacza, ze sie denerwujesz.

      > Moze ktoras z emam ktora ma podobny problem podpowie jak radzic
      > sobie z tym,co robic aby lekow nie lykac a cisnienie bylo okey?
      > Wiem o aktywnosci fizycznej,ograniczaniu kawy,niepaleniu
      > fajek,potas+ magnez+ wapn profilaktycznie.Co z reszta? Mam 31 lat
      i
      > chce zachowac mlodosc.
      Jak narazie nie masz wskazan do brania lekow. Ale nie wiadomo co
      bedzie pozniej. Na samoistnie cisnienie niestety nie ma rady i
      jezeli Twoj lekarz zdecyduje w pewnym momencie, ze leki musisz brac,
      to lepiej je brac niz miec pozniej problemy. Ja biore i jakos zyje ;-
      ).

      > jestem tak zdenerwowana,ze pewnie podskakuje wtedy sad
      Nie "pewnie", tylko "napewno" wink.
      • smoothy_pi Re: Podwyzszone cisnienie w mlodym wieku :-( Ktos 30.12.09, 00:41
        Tak,dokladnie jak mierze nawet sama w domu serce wali mi jak szalone
        ze strachu ze bedzie podwyzszone wlasnie ;-P.Wiem,ze powinnam sie
        uspokoic wyciszyc,ale za cholere nie moge.Strach nakreca
        spirale.Jednak wtedy,gdy kiedys zmierzylam,cisnieniomierzem w
        aptece,zupelnie innym niz moj,wcale sie nie denerwowalam bo nie
        oczekiwalam ze bedzie wyzsze.A troche bylo.Z przedzialu wysokie
        prawidlowe czyli 130/75.Od tej pory mysle o tym cholernym cisnieniu
        zawsze gdy zaboli mnie glowa,a ze mam problemy z kregoslupem szyjnym
        to boli mnie potylica dosc czesto.Kolo sie zamyka bo ja zaraz
        panikuje.Pewnie gdyby nie to ze mialam przypadki powaznych powiklan
        po ch.nadcisnieniowej w bliskiej rodzinie moze bym tak nie reagowala.
        Oczywiscie,jesli sie okaze ze bedzie kiedykolwiek koniecznosc bede
        brala leki,bo to o wiele mniejsze zlo niz ich nie branie kiedy jest
        koniecznosc.
        Nie zrozumcie mnie zle,nie cieszy mnie Wasze podwyzszone cisnienie,
        ale ciesze sie,ze nie jestem sama i sie odezwalysciesmile
        Dziekuje.
        • anek130 Re: Podwyzszone cisnienie w mlodym wieku :-( Ktos 30.12.09, 20:03
          130/75 to idealne ciśnienie, nie wiem o co ci chodzi. Ja mam u
          lekarza mierzone i mam zazwyczaj 130/80 (boję się białych fartuchów)
          a i tak żaden lekarz mi jeszcze nie powiedział, ze to "z przedziału
          wysokie prawidłowe", zawsze mówią, ze mam dobre ciśnienie.
          Nadciśnienie się zaczyna jak ta druga wielkośc jest ponad 90.

          Ania
    • havana28 Re: Podwyzszone cisnienie w mlodym wieku :-( Ktos 30.12.09, 15:29
      Skoki ciśnienia zwizane z sytuacją stesową są naturalne i tego nie zwalczysz. Jeśli to utrwalony problem to schudnąć, ograniczyc sol, zwiekszac wysiłek fizyczny i stosować diete śródziemnomorską (duuuuuzo warzyw, owoców i oliwy z oliwek, mało lub w ogóle mięsa)
    • be_em Re: Podwyzszone cisnienie w mlodym wieku :-( Ktos 30.12.09, 18:58
      ja mamuncertain od stresu niestety, od szybkiego życia.. 140/90, czasem jak mnie łupie
      z tyłu głowy to i więcejsad
      po pierwsze wyeliminować stres - rozładować go, wyciszyć, oczywiście zrzucić
      parę kilo, nie palić, nie solić, dotleniać się, dbać o cholesterol...
      ja latałam i po kardiologach, mam ich echo serca i wysiłkowe ekg i dopplera i
      holterasmile a zaczęło się jak miałam 28 lat... byłam też la lekach różnych, w
      ciąży też...
      w chwili obecnej staram się nie stresować, albo odreagować stres (przydała się
      zmiana pracy), w razie niepokoju, spięć biorę proszki ziołowe na uspokojenie,
      wyciszenie, innych leków nie zażywam, na razie odpukać: ciszasmile
    • amoreska Re: Podwyzszone cisnienie w mlodym wieku :-( Ktos 30.12.09, 20:23
      Ja mam sad. Przed rozpoczęciem leczenia było to około 180/120, wiązało się m.in. z bólami głowy.Po rozpoczęciu leczenia - 130- 140/ 80-90, bóle głowy przeszły jak ręką odjął smile, do nadal. A lat mam trzydzieści parę wink.
    • adsa_21 Re: Podwyzszone cisnienie w mlodym wieku :-( Ktos 30.12.09, 21:05
      O nadcisnieniu mowimy gdy przekracza ona prog 140/80. Sa ludzie ze
      sklonnoscia do podwyzszonego ciesnienia jak i do zanizonego (dla
      mojej mamy "normalne" cisnienie do 110/60 czasem nizej)Jesli
      cisnienie bedzie Ci wzrastac z z czasem trzeba isc do lekarza.
      Powinnas wtedy zrobic podstawowe badania: krew,mocz,cukier,
      cholesterol. Ja mialam dodatkowo badane nerki,ekg serca. Od 2 lat
      choruje na nadcisnienie (mam 26 lat),u mnie wartosc 130/70 jest
      idealna.Zwykle mam nieco wiecej i to po zazyciu lekow. Biore Loriste
      to podobno bezpieczny lek ale o tym przekonam sie po kilku latachwink
      U mnie nadcisnienie zaczelo sie bardzo niewinnie, pobolewala mnie
      glowa, szczegolnie przy karku i w skroniach chuczalo a poza tym
      czulam sie dobrze. Wtedy bywalo ze miala 150/90 - to juz bylo duzo
      za duzo. Poszlam do lekarza, zrobilam badania nic nie wyszlo. Nie
      pale,nie pije prowadze dosc higieniczny tryb zyciawink Dostalam leki
      i biore jej do tej pory ale mimo to ciesnienie ponizej 130 zdarza mi
      sie bardzo rzadko i przewaznie kiepsko sie czuje wtedy,jestem bardzo
      spiaca.
      zbadaj czy w rodzinie ktos nie chorowal lub nie choruje ( u mnie
      ojciec tez choruje ale to z racji wieku i tuszy), waz sie regularnie
      i duzo sie ruszaj. Powinno pomoc. U mnie nadcisnienie rozwinelo sie
      glownie przez stresy i nerwy (rozwod,rozpoczecie studiow,praca).
      Mysle ze jak narazie nie masz sie czym martwicsmile
    • smoothy_pi Dzieki za odzew 30.12.09, 22:25
      Serdecznie Wam dziekuje,ze postanowilyscie sie odezwac,razem jest
      latwiej choc wiadomo ze cisnienia to nie obnizywink.Ja juz staram sie
      mierzyc na spokojnie,zaczelam robic tak jak ktos radzil i podchodze
      do tego jak do rytualu.Bede badac przez jakis czas.I tak mam zamiar
      wybrac sie do kardiologa to bede miala przynajmniej jakis punkt
      odniesienia.Do kardiologa zamierzam sie wybrac z rzekoma nerwica
      serca.Mam dosc czesto nierowny rytm,takie wypadanie,kopniecie serca,
      nie wiem jak to nazwac,ale jak ktos ma to bedzie wiedzial o co
      chodzi.Serce bije normalnie,potem nagle zwlania,przyspiesza,mam
      ciagla swiadomosc posiadania sercawink.Bylam juz nie raz,nie dwa na
      echo i na ekg,ale zawsze wszystko jest o.k.Kazdy po kolei,lekarz
      rodzinny,internista,kardiolog mowia ze to nerwica; raz tylko mialam
      tachykardie,ale bylam tak zdenerwowana czekajacym mnie badaniem ze
      tetno mialam ponad 100. Mialam pol godziny do badania i zdazylam sie
      nakrecic i wyszla tachy.Zawsze wszelkie bad.serca wychodzily o.k.
      ale chce to sprawdzic,bo minal juz jakis czas.Przy okazji pokaze
      wyniki z cisnienia,ktore bede zapisywac.
      Dzis oczywsicie tez sobie zmierzylam i mialam ok.125/75.Mowie okolo
      gdyz w rteciowym nie jest to tak precyzyjne jak w cisnieniomierzu
      elektr. A Wy jakie macie cisnieniomierze? Poleccie jakis dobry. Ja
      mam rteciowy,umiem nim mierzc, slysze tony serca,puki itp. ale
      chcialabym kupic porzadny naramienny, takie ktory pompuje sie sam.
      Jeszcze raz dzieki za odzew. Pozdrawiam i zycze Wam wszystkim
      zdrowka w Nowym Roku smile
      • evee1 Re: Dzieki za odzew 31.12.09, 01:06
        Klasyka wink.

        > odniesienia.Do kardiologa zamierzam sie wybrac z rzekoma nerwica
        > serca.Mam dosc czesto nierowny rytm,takie wypadanie,kopniecie
        serca,
        > nie wiem jak to nazwac,ale jak ktos ma to bedzie wiedzial o co
        > chodzi.Serce bije normalnie,potem nagle zwlania,przyspiesza,mam
        > ciagla swiadomosc posiadania sercawink.Bylam juz nie raz,nie dwa na
        > echo i na ekg,ale zawsze wszystko jest o.k.Kazdy po kolei,lekarz
        > rodzinny,internista,kardiolog mowia ze to nerwica;
        To co opisujesz to tzw dodatkowe skurcze nadkomorowe,
        albo "ekstrasystole", ktore (wedlug lekarzy!) sa kompletnie
        niegrozne, ma je kazdy, z tym, ze jedni je odczuwaja bardziej, inni
        w ogole i nawet o nich nie wiedza. Ja miewam takie prawie codziennie
        i faktycznie kiedys sie nimi przejmowalam, ale juz dawno
        przestalam wink. Przy zdenerwowaniu bardziej sie je odczuwa i moga
        byc czestsze (adrenalinka). Ja miewam tez co kilka miesiacy epizody,
        ze takie dodatkowe skurcze mam pare razy na minute i jest wtedy
        niefajnie, bo ja je odczuwam bardzo nieprzyjemnie i nie moge spac, a
        to nie pomaga. Czasem mam tak, ze mam je tylko w pozycji lezacej,
        wiec wtedy musza spac na siedzaco wink. Taki epizod trwa na ogol
        kilka do kilkunastu dni i potem sie uspokaja. Nie wiem co go
        powoduje (moze jakies zmiany hormonalne) i dlaczego zanika, lekarz
        tez nie. Tak poza tym serce mam zdrowe, z tym, ze ja nerwusek jestem
        i mam sklonnosci do nadcisnienia.
        Ja z niskim cisnieniem z kolei czuje sie kiepsko i ponizej 110/70
        zdycham. Przy nizszym cisnieniu musze dodatkowo uwazac, zeby za
        szybko nie wstawac, bo po kilkunastu sekundach robi mi sie ciemno
        przed oczami i gwizdze mi w uszach. A przy wysokim zawsze czuje sie
        dobrze wink.

        > Dzis oczywsicie tez sobie zmierzylam i mialam ok.125/75.Mowie
        okolo
        > gdyz w rteciowym nie jest to tak precyzyjne jak w cisnieniomierzu
        > elektr. A Wy jakie macie cisnieniomierze? Poleccie jakis dobry.
        Z zasady dzialania to rteciowe sa dokladniejsze, bo mierza cisnienie
        ciagle i wiesz dokladnie kiedy zaczynasz lub przestajesz slyszec
        bicie serca. W elektronicznym cisnienie mierzone jest skokowo,
        chociaz teraz pewnie w dobrych cisnieniomierzach elektronicznych
        czestotliwosci probek jest pewnie wieksza i pomiar jest bardziej
        miarodajny. Tak w ogole to dobrze od czasu do czasu isc ze swoim
        cisnieniomierzem do lekarza i sprawdzic czy nadal pomiary sa
        prawidlowe.
        Ale nawet jak mierzysz dobrym elektronicznym to jak zmierzysz trzy
        razy pod rzad, to i tak masz inne cisnienie za kazdym razem(nawet
        odczekujac nawet pare minut miedy jednym i drugim pomiarem). Ja
        potrafie usiasc do mierzenia i jezeli jestem zdenerwowana to moge
        miec 150 na 90 pare, po czym po kilku glebszych oddechach mam
        135/87, a za pare minut 125/80, albo i mniej. A czasem tak sie
        zdenerwuje tym wysokim cisnieniem, ze zaraz potem mam juz 170 na 105
        i wole juz sobie dalej nie mierzyc wink. Wiem, ze to kompletny
        idiotyzm, ale tak jest.
        Kiedys mialam obsesje mierzenia cisnienia i mierzylam codziennie,
        ale nic mi to nie pomagalo, wiec teraz mierze raz na pare tygodni i
        w ogole nie lubie. Raz mam wyzsze, raz nizsze, ale zamiast mierzyc i
        sie denerwowac, to wole nie mierzyc, cwiczyc i sie dobrze wysypiac ;-
        ). Zreszta na pewnym takim forum sa setki ludzi, ktorzy przez
        mierzenie cisnienia wpedzaja sie w ciezka nerwice. Niestety
        wiekszosc z nich zaczyna dokladnie jak Ty, ze WYDAJE im sie, ze maja
        za wysokie cisnienie i zaczynaja je mierzyc i sie nakrecac.
        A, niskie cisnienie (typu 90/60) wcale nie jest takie zdrowe.

        > Pozdrawiam i zycze Wam wszystkim zdrowka w Nowym Roku smile
        Nawzajem i mniej stresu wink.
      • be_em Re: Dzieki za odzew 31.12.09, 07:44
        te nagłe zrywy serca (fajnie brzmi)smile to u mnie były tzw. "pobudzenia" jak
        miałam holtera (kable przez dobę) to wyszły.. tak jak piszesz: spokój, wręcz
        niepokój że serce nie bije a potem takie bicie, ze ho! ho! smile to na bank coś z
        nerwicąuncertain i nie mierz tego ciśnienia w kółko bo się nakręcasz a ono rośniesmile
        życzę zdrowia i odpowiedniego prowadzenia, trzym się!
    • katarzynka200 Re: Podwyzszone cisnienie w mlodym wieku :-( Ktos 31.12.09, 07:35
      mam 175/130, tzn miałam jakiś czas temu, mam niedoczynność
      tarczycy,moze to z tego. Ale miałam czesto 80/70, dziwne.
      • elkair Re: Podwyzszone cisnienie w mlodym wieku :-( Ktos 12.06.15, 13:48
        moge odsprzedac komus loriste zostala mi po kuracji
        • myelegans Re: Podwyzszone cisnienie w mlodym wieku :-( Ktos 12.06.15, 15:18
          wysokie albo podwyzszone cisnienie moze by uwarunkowane genetycznie, ale genetyce mozna pomoc. Zadbac o diete (oparta na roslinach), ruch, ale taki intensywny, zeby tetno podniesc i utrzymywac co najmniej pol godziny5-6 razy w tygodniu, sen, stress itd.

          Mam kolezanke, ktora byla na lekach na nadcisnienie od pierwszej ciazy, czyli 25roku zycia, czynnie uprawiala bieganie, startowala w biegach ulicznych ponad 20 lat i caly czas byla na lekach. W koncu zdecydowala na zmiane trybu zycia i przeszla na diete weganska, wyeliminowala tluszcze zwierzece (od raz w miesiacu je albo rybe, albo owoce morza), nabial, gluten (od czasu do czasu ciemny chleb), i cukry proste.
          po roku kardiolog, cokolwiek niechetnie, pozwolil odstawic leki. Od 3 lat cisnienie ma w normie, wyglada rewelacyjnie, lepsza cera, wiecej energii. i ma 45 lat. gotuje wysmienicie i zawsze jak jestem u niej na obiedzie to z garscia przepisow wychodze, sama sledzi blogi, zbiera pomysly i przepisy.
          Ja mam juz mocny odchyl w kierunku weganizmu i bardzo dobrze sie z tym czuje. Mam duze obciazenie genetyczne do hipercholesterolemii, i gdyby nie styl zycia - bieganie i dieta juz pewnie dawno bylabym na statynach, bo calosciowy cholesterol wysoki, ale HDL tez wysokie i serce mi chroni.

          Ostatnio jak bylam w szpitalu na badaniach tez mialam cisnienie 135/85 przy tetnie 48-50, co chwile wlaczal sie alarm tetna, ale lekarz tym cisnieniem specjalnie sie nie przejal, pielegniarki rowniez.

          Poza tym cisnieniomierze domowe moga nie byc prawidlowo wykalibrowane, a juz na pewno nie mozna cisnienia mierzyc w rekawie na nadgarstku, bo jest nieprecyzyjne.
    • princesswhitewolf Re: Podwyzszone cisnienie w mlodym wieku :-( Ktos 12.06.15, 15:20
      pomiar wyszedl mniej wiecej 130-135 na 75.

      przeciez to nie nadcisnienie. Po wlazeniu po schodach 2 pietra takie bedziesz miec
      • myelegans Re: Podwyzszone cisnienie w mlodym wieku :-( Ktos 12.06.15, 15:56
        Kto wyciaga te 6 letnie trupy a szafy?
        • babcia.stefa Re: Podwyzszone cisnienie w mlodym wieku :-( Ktos 12.06.15, 16:21
          Użytkowniczka princesswhitewolf.
          • bazia8 Re: Podwyzszone cisnienie w mlodym wieku :-( Ktos 12.06.15, 16:58
            nie princess tylko jakiś paskudny spamer, który chce handlować lekami...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka