Dodaj do ulubionych

CKE robi co chce!

29.04.10, 18:40
Przeczytałam wątek o nieszczęsnych gimnazjalistach. We mnie zaś
wszystko się zagotowało, gdy zobaczyłam klucz do zadań do szkoły
podstawowej. Już pal szesć z tą łyżwiarką, choć i to było
dwuznaczne, ale... Zobaczcie sobie schemat oceniania zadania 25,
gdzie uczniowie mieli napisać pracę pisemną na minimium pół strony -
taka informacja znalazła się na arkuszu przy temacie zadania.
A tymczasem............
Cytuję:
Uwaga. Warunkiem przyznania punktów za aspekty języka i zapisu jest
objętość tekstu nie mniejsza niż 70 wyrazów.

Ciekawe skąd uczniowie mogli wiedzieć, że ma być 70 słów!
A są tacy, co piszą bardzo szeroko. Dzieci liczyły linijki, żeby
było ponad połowę. A teraz może im braknąć kilka słów i kilka
punktów w plecy.
Czy to fair?
Obserwuj wątek
    • ula_1992 Re: CKE robi co chce! 29.04.10, 19:43
      Tak naprawdę to te 70 słów +/- 10%, czyli od 63 słów. Tak mówią regulaminy
      wewnętrzne. Klucz nie jest taki głupi. Nie jedna głowa nad nim myślała.
      • zebra12 Może 30.04.10, 05:53
        Może i klucz nie ejst głupi, ale dlaczego nie zaznaczyć w pytaniu,
        że będa licozne słowa? Sama uważam, ze punktowanie za ilość słow, a
        nie linijki tekstu jest sprawiedliwsze. I jestem ZA. Ale, na Boga,
        informacja taka winna znaleźć się na arkuszu!
        • asia_i_p Re: Może 30.04.10, 07:39
          Takie informacje są na maturze.
          Komentowane przez uczniów - to co, ja słówka mam liczyć?
          Założę się, że gdyby było na teście szóstoklasisty "napisz ponad 70
          słów", też by się rozpętało, że biedne dzieci na liczeniu słówek
          tracą czas. A jakby nie było nic, to by się zaczęło, że moje dziecko
          napisało stronę, a koleżanka pół, więc moje dziecko powinno mieć
          więcej punktów.
          Mam wrażenie, że sporo rodziców nie zakończyło swojej wojny ze
          szkołą i systemem edukacyjnym w ogóle, kiedy spalili te zeszyty po
          maturze w parku.
    • asia_i_p Re: CKE robi co chce! 29.04.10, 20:42
      Obejrzałam z ciekawości arkusz - żeby mieć mniej wyrazów niż 63 na
      połowie strony, czyli w 11 linijkach, dzieci musiałyby mieć mniej
      niż sześć wyrazów na linijkę. Która ma około 20 cm długości.
      Pamiętając, że on, ale, i, bo, itd. też liczą się jako wyrazy, nie
      wiem, jak szeroko trzeba pisać, żeby tego wymogu nie spełnić.
      • edorota2 Re: CKE robi co chce! 29.04.10, 21:05
        A co powiecie na kryteria punktowania zadań matematycznych? Za banalny błąd
        rachunkowy uczeń traci całe dwa punkty np za zad.21.
        • non.ens Re: CKE robi co chce! 29.04.10, 21:38
          Co w tym dziwnego? Przecież w rozwiązywaniu zadania matematycznego chodzi o
          wynik - a skoro on się nie zgadza, to przecież nie będą przyznawać punktów "za
          dobre chęci".
    • tehanu73 Re: CKE robi co chce! 29.04.10, 22:38
      słowa liczyłam wtedy, gdy uczeń był na granicy - te 70 słów to naprawdę niewielesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka