slonko1335
18.05.10, 12:50
Dostajecie ofertę pracy o niebo lepszą niż ta którą macie obecnie. Jedyny
problem polega na tym, że nową pracę trzeba podjąć jak najszybciej a u
dotychczasowego pracodawcy obowiązuje trzymiesięczne wypowiedzenie. Pracodawca
podszedł do sprawy bardzo osobiście i chce za wszelką cenę przeszkodzić w
szybkim odejściu chociaż jak sam twierdzi ma za dużo pracowników, firma
kiepsko ciągnie i na nich nie zarabia nawet a on dokłada do interesu choć
teraz sezon się zaczął,więc powinien wyjść na prostą. Któryś z pracowników
spokojnie mógłby przejąc zadania odchodzącego, no ale to na tym odchodzącym mu
najbardziej zależy. Wszelkie próby porozumienia spełzają na niczym, jest za to
próba brania na litość, wzbudzanie poczucia winy i tego typu zagrywki.
Jesteśmy w kropce....nie chcemy iść na noże...mąż zaproponował szefowi, że
spokojnie zamknie wszystkie tematy, przekaże co ma przekazać i jest w stanie
zrobić to w miesiąc, nawet krócej, szef nie chce o tym słyszeć...jak
wytłumaczyć dorosłemu facetowi, że trzymanie na siłę pracownika który pracować
nie chce jest bez sensu???