Dodaj do ulubionych

Przykra sytuacja, prosze o wsparcie

    • deodyma Re: Przykra sytuacja, prosze o wsparcie 21.11.10, 15:17
      ktory to tydz/msc ciazy?
      moze nie wygladfasz na ciezarna...
      widzisz, dwa dni temu bylam z synem u logopedy i gdy babka uslyszalam, ze koncze 7 msc ciazy, byla w szoku, poniewaz w zyciu by nie powiedziala, ze spodziewam sie dziecka.
      brzuch maly, bylan ubrana wszerszy golf w rozmiarze 40, wlaze jeszcze w spodnie, w klorych lazilam przed ciaze/po poprzedniej ciazy, wiec sie nie dziwie,ze w sklepie czy tez gdzies indziej ludzie nioe biora mnie za ciezarna.
      piszesz, ze zle sie czulas a maz nie mogl wyskoczyc do sklepu zamiast Ciebie???
    • deodyma Re: Przykra sytuacja, prosze o wsparcie 21.11.10, 15:18
      sorry za literowki.
    • lilowy-maminek Re: Przykra sytuacja, prosze o wsparcie 21.11.10, 15:33
      Chyba nie umiecie czytac, ja nie oczekuje pomocy czy przepuszczenia w kolejce. Ja oczekuje ze nie bedzie sie przedemnie nikt wpychal. Zeby zaraz oczekiwac ze bede sie pienic o nie pomaganie w taszczeniu wozka to juz conajmniej nadinterpretacja.

      Z tego co piszecie wylania sie jakis obraz paranoiczny - kobieta z dzieckiem to swietosc, jak nie wychowuje swojego dzieciaka to prawa nikt jej nic powiedziec nie ma, jezeli nie umie wlasnej latorosli opanowac przy kasie to winni sa wszyscy dookola - producenci slodyczy, wlasciciel sklepu, czy inni klienci. A nie matka. No i ta hierarcha uprzywilejowania wg was:
      Najpierw KOBIETA, a potem cala reszta spolecznestwa, niezaleznie czy sa chorzy czy zdrowi, kulawi czy szczerbaci. KOBIETA ma byc obslugiwana poza kolejka. Jezeli w kolejce stoja dwie kobiety (jak w moim przypadku) to wazniejsza jest ta kobieta z dzieckiem, druga ma potulnie sie usunac do tylu. A potem sie wszystkie dziwimy ze z kobiet z dziecmi robi sie wariatki
      • gryzelda71 Re: Przykra sytuacja, prosze o wsparcie 21.11.10, 15:39
        A tobie sił nie starczyło,żeby zaprotestować?
        Ale na zrobienie zadymy juz jest chęć?
      • kawka74 Re: Przykra sytuacja, prosze o wsparcie 21.11.10, 15:41
        > Z tego co piszecie wylania sie jakis obraz paranoiczny - kobieta z dzieckiem to
        > swietosc,

        I to pisze kobieta w ciąży? Piszesz jak facet, w dodatku lekko rozhisteryzowany.
      • triss_merigold6 Będę cierpliwa 21.11.10, 15:43
        Będę cierpliwa i jeszcze raz zapytam: CZEMU NIE POWIEDZIAŁAŚ, że nie chcesz aby ktoś był obsługiwany przed Tobą? Mogłaś POWIEDZIEĆ.
        • lilowy-maminek Re: Będę cierpliwa 21.11.10, 15:48
          To kasjerka powinna sie mnie zapytac czy sie zgadzam, a nie ja powinnam protestowac glosno ze sie niezgadzam na przesuwanie w tyl. Kasjerka jest od kasowania a nie od ustawiania kolejnosci klientow. Nie zaprotestowalam bo w zbyt duzym szoku bylam, moj blad. Na drugi raz poprostu glosno powiem kasjerce co mysle o jej zapedach do ustawiania i czynienia uprzejmosci kosztem innych, i nie bedzie to uprzejma uwaga.
          • gabi683 Re: Będę cierpliwa 21.11.10, 15:53
            lilowy-maminek napisała:

            > To kasjerka powinna sie mnie zapytac czy sie zgadzam, a nie ja powinnam protest
            > owac glosno ze sie niezgadzam na przesuwanie w tyl. Kasjerka jest od kasowania
            > a nie od ustawiania kolejnosci klientow. Nie zaprotestowalam bo w zbyt duzym sz
            > oku bylam, moj blad. Na drugi raz poprostu glosno powiem kasjerce co mysle o je
            > j zapedach do ustawiania i czynienia uprzejmosci kosztem innych, i nie bedzie t
            > o uprzejma uwaga.

            proponuje jeszcze wsiąść ze sobą kilku osiłków i z dwa kije bejsbolowe
          • kawka74 Re: Będę cierpliwa 21.11.10, 15:57
            Kasjerka nie ma obowiązku pytać, to raz, wbrew temu, co tu twierdzi babski król.
            Dwa - pierwszeństwo to wewnętrzna sprawa sklepu, nie ma przepisów ogólnych. Kasjerka może poprosić na początek kolejki starszego pana, matkę z dzieckiem, inwalidę na wózku, ciężarną z widocznym brzuchem i nie musi pytać o zgodę. Jeśli ktoś ma wątpliwości, zgłasza to.

            Na drugi raz poprostu glosno powiem kasjerce co mysle o je
            > j zapedach do ustawiania i czynienia uprzejmosci kosztem innych, i nie bedzie t
            > o uprzejma uwaga.

            Facet, jak nic.
            Kobieta w ciąży raczej myślałaby perspektywicznie i mając żal do siebie, że nie powiedziała kasjerce o złym samopoczuciu, ucieszyłaby się z tego, jak zostanie potraktowana za rok czy dwa.
          • gryzelda71 Re: Będę cierpliwa 21.11.10, 16:01
            Na pewno ją zwolnią,także luzik.
            • deodyma Re: Będę cierpliwa 21.11.10, 17:38
              w dzisiejszych czasach za takie glupoty nie zwalniaja i gdy ja jeszcze pracowalam w tym zawodzie, kierownictwu flaki sie przewracaly i oni sami kleli takich klientow, ktorzy pracownikom chcieli uprzykrzyc zycie, skladali na nich skargi o jakies tam pierdoly.
              tam, gdzie preacowalam, kierownictwo nazywalo takich klientow "te larwy"big_grin
              • gryzelda71 Re: Będę cierpliwa 21.11.10, 18:00
                Żartowałam z tym zwolnieniem,ale jak widzę zacietrzewienie autorki to nie wiem,nie wiem jak to się skończy...
                • deodyma Re: Będę cierpliwa 21.11.10, 20:02
                  na pewno sie nie skonczy tak, jakby ona tego chciala.
                  kierownictwo skargi wyslucha, czy tez ja przeczyta, kasjerka powie, jak bylo i na tym bedzie koniec.
                  zadnych konsekwencji w stosunku do tej biednej kobiety nie wyciagna, bo w takich przybytkach jak sklepy skargi na pracownikow klienci skladaja non stop i ich naprawde nic juz nie zdziwi.
                  najwyzej pozostali pracownicy beda uczuleni przez kierownictwo na ta klientke i to bedzie na tyle.
                  • gryzelda71 Re: Będę cierpliwa 21.11.10, 20:11
                    Piszesz,znaczy wiesz.Mam nadzieję,że tak to zadziała.
                    • deodyma Re: Będę cierpliwa 21.11.10, 20:19
                      wiem, bo pracowalam 12 lat w tym zawodzie i wiem, do czego zdolni sa ludzie.
                      a ile na mnie bylo skarg, tego zliczyc sie po prostu nie dabig_grin
                      skargi byly zazwyczaj o pierdoly, bez ladu to i skladu.
                      kiedys jakas babkachciala skarge na mnie zlozyc tylko dlatego, poniewaz przed pokrojeniem jej kielbasy, ktora byla wtedy warta ok 50 zl za 1 kg, nie zgodzilam sie na to, zeby ona sobie kawalek tej kieblasy zjadla.
                      babka dostala wscieklizny, zaczela sie drzec, ze chce rozmwaiac z kierownikiem, wiec poszlam na zaplecze, zeby kierowniczke zawolac.
                      powiedzialam jej, ze klientka chce na mnie zlozyc skarge i za co a kierowniczka powiedziala do mnie tak " pani Agnieszko, powie jej pani, zeby spadala stad na szczaw, bo ja nie mam czasu teraz na glupoty"big_grin
                      wyszlam, powiedzialam klientce, ze kierowniczka teraz nie moze do niej wyjsc, babka sie wsciekla jeszcze bardziej i wyszla.
                      no co mialam jej powiedziec?
                      ze ma spadac na szczaw?big_grin
          • q_fla Re: Będę cierpliwa 21.11.10, 16:34
            Na miejscu właściciela sklepu wróciłabym do praktyk z minionej epoki: trzasnęłabym tobie wielki portret, powiesiłabym w widocznym miejscu w sklepie z napisem: tej klientki nie obsługujemy big_grin tongue_out.
            • pralat_na_wrotkach Re: Będę cierpliwa 21.11.10, 16:40
              Skad przekonanie, ze wlasciciel sklepu wstawi sie za lekcewazaca klientow kasjerka?
              • q_fla Re: Będę cierpliwa 21.11.10, 16:47

                Na miejscu właściciela sklepu wróciłabym do praktyk z minionej epoki: trzasnęłabym tobie wielki portret, powiesiłabym w widocznym miejscu w sklepie z napisem: tej klientki nie obsługujemy
              • gabi683 Re: Będę cierpliwa 21.11.10, 18:06
                pralat_na_wrotkach napisał:

                > Skad przekonanie, ze wlasciciel sklepu wstawi sie za lekcewazaca klientow kasje
                > rka?

                a ja myślę ze tak będzie bo trzeba być głupcami aby myśleć inaczej ,na Twoim miejscu i Twojej zony nie wchodziła bym już do tego sklepu
                • pralat_na_wrotkach Re: Będę cierpliwa 21.11.10, 19:14
                  > > Skad przekonanie, ze wlasciciel sklepu wstawi sie za lekcewazaca klientow
                  > kasje
                  > > rka?
                  >
                  > a ja myślę ze tak będzie bo trzeba być głupcami aby myśleć inaczej ,na Twoim mi
                  > ejscu i Twojej zony nie wchodziła bym już do tego sklepu

                  Tak jest - trzeba byc glupcem zeby wymagac od wlasciciela aby upomnial kasjerke, ktora lekcewazy klientow. Oczywista oczywistosc.
                  • gabi683 Re: Będę cierpliwa 21.11.10, 19:23

                    > Tak jest - trzeba byc glupcem zeby wymagac od wlasciciela aby upomnial kasjerke
                    > , ktora lekcewazy klientow. Oczywista oczywistosc.


                    ależ ona w interesie klientów działała matka sympatyczna z dzieckiem wróci za to wstręty upierdliwy babsztyl już nie koniecznie
                    • pralat_na_wrotkach Re: Będę cierpliwa 22.11.10, 00:49
                      Nie, dzialala w interesie jednego klienta, a cala reszte zlekcewazyla. A ty oczywiscie z gory wiesz ze matka z dzieckiem byla sympatyczna - wzruszajace.
                      • gabi683 Re: Będę cierpliwa 22.11.10, 08:28
                        pralat_na_wrotkach napisał:

                        > Nie, dzialala w interesie jednego klienta, a cala reszte zlekcewazyla. A ty ocz
                        > ywiscie z gory wiesz ze matka z dzieckiem byla sympatyczna - wzruszajace.



                        Wiesz tak sadze smile))))
                      • morekac Re: Będę cierpliwa 23.11.10, 14:48

                        A gdyby był to rozdarty wrzaskun, to ekspedientka działałaby w interesie wszystkich klientów...
            • gabi683 Re: Będę cierpliwa 21.11.10, 18:04
              q_fla napisała:

              > Na miejscu właściciela sklepu wróciłabym do praktyk z minionej epoki: trzasnęła
              > bym tobie wielki portret, powiesiłabym w widocznym miejscu w sklepie z napisem:
              > tej klientki nie obsługujemy big_grin tongue_out.


              o tym pomyślałamsmileBo co niektórym woda sodowa uderza
          • najma78 Re: Będę cierpliwa 21.11.10, 17:36
            7 tygodni ciazy i zle samopoczucie oraz tyle jadu i zlosliwosci...kobieto wyluzuj i daj spokoj kasjerce, bo nawet jesli ci sie to nie spodobalo to wlasciwie co ci sie takiego stalo oprocz delikatnego urazu emocjonalnego wyniklego z burzy hormonow? Miliony kobiet na swiecie w ciazy z mega mdlosciami i zgaga pracuje, prowadzi dom, opiekuje sie starszymi dziecmi itp. i zyje i nie pisze skarg do pana boga.
            Swoja droga to te przywileje to jakies nieporozumienie i to od klientow w kolejce powinno zalezec czy kogos przepuszcza czy nie. W malych sklepikach z kasami nie ma wielu ludzi na ogol i nie maja tez dlugiej listy zakupow, w duzych supermarketach sa kasy samoobslugowe gdzie mozna na ogol bez czekania podejsc i samemu zeskanowac i zaplacic tak gotowka jak i karta, sa tez kasy tylko dla koszykow recznych lub do 15-20 produktow.
            Ochlon i spojrz na to z innej strony, kasjerka nie miala zlych intecji i nie kazdy z wyrazu twarzy pozna kto jak sie czuje.smile
      • gabi683 Re: Przykra sytuacja, prosze o wsparcie 21.11.10, 15:46
        lilowy-maminek napisała:

        > Chyba nie umiecie czytac, ja nie oczekuje pomocy czy przepuszczenia w kolejce.
        > Ja oczekuje ze nie bedzie sie przedemnie nikt wpychal. Zeby zaraz oczekiwac ze
        > bede sie pienic o nie pomaganie w taszczeniu wozka to juz conajmniej nadinterpr
        > etacja.
        >


        Tak się składa ze te niki które się w tym twoim żałosnym wątku wypowiadają nie maja problemu z czytaniem ,królewnasmile


        > Z tego co piszecie wylania sie jakis obraz paranoiczny - kobieta z dzieckiem to
        > swietosc

        Tak kobieta z dzieckiem to świętość

        , jak nie wychowuje swojego dzieciaka to prawa nikt jej nic powiedziec
        > nie ma

        a teraz spokojnie przetłumacz to co chciałaś napisać


        , jezeli nie umie wlasnej latorosli opanowac przy kasie to winni sa wszy
        > scy dookola - producenci slodyczy, wlasciciel sklepu, czy inni klienci.

        to były tylko przykłady co taki dwulatek może zrobić ,dwa lata to taki buntowniczy wiek ale Ty skąd możesz to wiedzieć skoro jesteś w 7 tc


        A nie m
        > atka. No i ta hierarcha uprzywilejowania wg was:
        > Najpierw KOBIETA z dzieckiem do lat trzech


        , a potem cala reszta spolecznestwa, niezaleznie czy sa chorzy
        > czy zdrowi, kulawi czy szczerbaci

        sadze ze ludzie z widocznym kalectwem byli by przepuszczeni przed tobą lub osoba która by powiedziała ze się źle czuje

        . KOBIETA ma byc obslugiwana poza kolejka. Jez
        > eli w kolejce stoja dwie kobiety (jak w moim przypadku) to wazniejsza jest ta k
        > obieta z dzieckiem, druga ma potulnie sie usunac do tylu. A potem sie wszystkie
        > dziwimy ze z kobiet z dziecmi robi sie wariatki


        Ty masz paranoje nie jesteś chora jesteś tylko w ciąży i na 100 pierwszeństwo ma kobita z małym dzieckiem
      • falka_85 Re: Przykra sytuacja, prosze o wsparcie 21.11.10, 16:21
        > Z tego co piszecie wylania sie jakis obraz paranoiczny
        Chyba raczej z tego co ty piszesz wink Cóż to się takiego wielkiego stało? Bo musiałaś matkę z dzieckiem przepuścić? Chcesz skargę do kierownictwa pisać? Rozumiem że źle się czujesz, mogło ci się w pierwszej chwili zrobić przykro, ale przy takich zapędach do robienia afery z niczego jak nic nabawisz się wrzodów żołądka.
        Akurat do dobrego wychowania należy przepuszczanie i ustępowanie miejsca ludziom starszym, z małymi dziećmi czy takim którzy zwyczajnie źle się czują, kobietom w ciąży (myślę, że zwyczajnie wystarczyło powiedzieć że jest ci niedobrze bo jesteś w ciąży i nie byłoby problemu. No chyba że trafiłabyś na równie konfliktową osobę jak ty.) itd. Do tej pory wydawało mi się, że dylematy typu "dlaczego ta stara baba ma siedzieć a ja nie, przecież byłam pierwsza/ byłem pierwszy" to mają rozpuszczone nastolatki a nie dojrzali ludzie.
      • agniesia1973 Re: Przykra sytuacja, prosze o wsparcie 21.11.10, 17:55
        Przesadzasz. Tylko tyle mi przyszło do głowy. Nie masz innych problemów? Piszesz, że matka z dzieckiem jest świętością. Zobaczysz jak urodzisz, jak się traktuje matkę z dzieckiem w Polsce. Każdemu się wydaje, że wie lepiej jak się wychowuje dziecko. Nasłuchasz się tyle dobrych rad, że będziesz miała dosyć. Wspomnisz moje słowa.
        Paranoiczny to jest Twój pomysł ze skargą na kasjerkę.
      • estelka1 Re: Przykra sytuacja, prosze o wsparcie 21.11.10, 18:01
        oj inaczej zaśpiewasz, kiedy Ty będziesz w kolejce mając małe dziecko na rękach...
    • gramwzielone piekielna klientka? 21.11.10, 15:36
      niedawno na forum któraś z emam wrzuciła link do piekielni.pl. Ciekawe czy autorka wątku się na nim znajdzie? smile
      • gabi683 Re: piekielna klientka? 21.11.10, 15:55
        Re: Hipokryci są wśród nas
        Autor: lilowy-maminek 20.11.10, 21:00
        Dodaj do ulubionych Skasujcie
        Odpowiedz cytując Odpowiedz
        Od dawna jestem wegetarianka i wiem ze tylko zli ludzie jedza mieso!
        • emilly4 Re: piekielna klientka? 21.11.10, 16:40
          No tak, teraz kasjerka bedzie sie musiala tlumaczyc ze swojej uprzejmosci.
          A ty na drugi raz nie zapominaj jezyka w gebie i odezwij sie, jak przepuszczanie ludzi w kolejce ci nie odpowiada. Cos czuje, ze za kilka lat, bedziesz miala pretensje, za to, ze musialas stac w kolejce na poczcie z dzieckiem na rekach i nikt cie nie przepuscil!
    • nightwish_1 Re: Przykra sytuacja, prosze o wsparcie 21.11.10, 17:15
      Taaaa, leć ze skargą koniecznie!!! Głupie babsko dostanie nauczkę, więcej się w uczynność bawić nie zechce, a emamy za trzy lata będą czytać kolejne wypociny w stylu: "Coż za okropna sytuacja mnie spotkała, stałam z moim zniecierpliwionym dwulatkiem, umordowana całym dniem gonienia za nim i innymi obowiązkami, chciałam kupić tylko bułkę. Przede mną młode, zdrowe dziewcze z listą zakupów długości papieru toaletowego, obsługiwane pół godziny i wredna pinda ekspedientka nie chciała mi tej bułeczki skasować bez kolejki".
      Oczywiście rozumiem, że mogłaś się źle czuć,
      oczywiście rozumiem, że mogłaś uznać się za pokrzywdzoną, bo tak samo jako ciężarna jesteś uprzywilejowana, oczywiście rozumiem, że mogło Ci się zrobić przykro i zebrać na płacz (hormony).
      Ni cholery jednak nie rozumiem jak można zamiast odezwać buźkę i upomnieć się o swoje, siedzieć jak mysz pod miotłą, a później chłopem się wyręczać żeby się mścić. Inna sprawa, co to za chłop, że się daje w takie coś wciągać... pantofelkiem zalatuje uncertain albo z Ciebie zawsze taka d... wołowa i wie, że do dwuch zliczyć sama nie umiesz, więc trza czy nie to lata za Ciebie sprawy załatwiać. Bo mądry mąż w takiej sytuacji zamiast się pienić i jeszcze bardziej dokładać do pieca, raczej by przytulił i starał się pocieszyć, uspokoić i załagodzić sytuację dla dobra Twojego i dziecka, bo jak wiadomo Twoje nerwy mu nie służą.
    • ylunia78 Re: Przykra sytuacja, prosze o wsparcie 21.11.10, 19:17
      rozumiem Cię w pewnym sensie,ale to ,że wyglądsz na chorą,nie oznacza,że kasjerka musiła "wywąchać,że jestes w ciazy,tym bardziej skoro na poczatkusmile
    • kol.3 Re: Przykra sytuacja, prosze o wsparcie 21.11.10, 19:28
      Huśtawka hormonalno-emocjonalna i histeria. Skoro nie powiedziałaś, że jesteś we wczesnej ciąży i źle się czujesz, skąd kasjerka miała wiedzieć o Twoich problemach? Kobieta zareagowała zgodnie z przepisami, kobietę z małym dzieckiem się przepuszcza, tym bardziej jeśli przepuszczająca ma być młoda kobieta. Napisz skargę - wyjedziesz na idiotkę.
      • verdana Re: Przykra sytuacja, prosze o wsparcie 21.11.10, 19:59
        Mąż też w ciązy, ma mdłosci i hustawke hormonów?
        Albo mąz jest już totalnie zastraszony, albo to jest jakieś upiorne małżenstwo pieniaczy.
        • lacitadelle Re: Przykra sytuacja, prosze o wsparcie 22.11.10, 10:50
          verdana napisała:

          > Mąż też w ciązy, ma mdłosci i hustawke hormonów?
          > Albo mąz jest już totalnie zastraszony, albo to jest jakieś upiorne małżenstwo
          > pieniaczy.

          Jest jeszcze taka możliwość, że mąż po prostu powiedział dla świętego spokoju, że tę skargę złoży, a nic takiego nie ma zamiaru zrobić.

          Też jestem teraz w I trymestrze i robię różne głupie rzeczy (póki co wyłącznie w zaciszu domowym) i mąż bardzo sprytnie potrafi sobie z tym poradzić. Z tym, że ja zdaję sobie sprawę z tego, że moje postępowanie jest nieracjonalne, ale i tak dalej tak postępuję - może to jeszcze gorzej? wink

    • bombastycznie Re: Przykra sytuacja, prosze o wsparcie 21.11.10, 20:40
      jak przeczytałam Twój tytuł wątku to pomyślałam że Ci ktoś umarł albo coś a tu taka bzdura... Nie rozumiem Twojego oburzenia, dlaczego się nie odezwałaś jeśli stwierdziłaś że ekspedientka robi źle? Mowę Ci odebrało? z resztą jeśli była tylko ta jedna pani z Tobą w kolejce to to jest raptem 5minut dłużej.
      Po prostu przewraca Ci się w głowie, myślisz że skoro jesteś w ciąży to wszyscy mają Ci ustępować, kłaść dywan pod nogi i nie wiadomo co jeszcze, z resztą kto może wiedzieć że jesteś w ciąży skoro pewnie jej jeszcze nie widać...
      • maggot.maggot Re: Przykra sytuacja, prosze o wsparcie 21.11.10, 21:07
        LiLowe-trollisko ma kolke ze śmiechu i tchu zlapac nie moze, a wy kłapiecie jadaczkami na dwieście wontkow!
    • madame_zuzu Re: Przykra sytuacja, prosze o wsparcie 21.11.10, 22:14
      Autorko wątku, za kilka miesięcy, kiedy Twoja ciąża będzie już bardzo widoczna, Twoje nogi zaczną puchnąc jak balony, będziesz dyszeć po przejściu niewielkiego dystansu, a parcie na pęcherz będziesz miała wielkie, staniesz w kolejce. Miła kasjerka wywoła Cie z kolejki na początek. W tym momencie wszyscy kolejkowicze powinni okazać się takimi samymi flądrami jak Ty teraz. Głośno i stanowczo otworzyć swoje usta i powiedzieć, że nie życzą sobie aby ktokolwiek wpychał się przed nich.
      Sytuacja powinna się powtarzać do skutku. Aż zrozumiesz.

      Albo jesteś trolem, albo wyjątkowym prymitywem.
    • szajma Re: Przykra sytuacja, prosze o wsparcie 21.11.10, 22:18
      lilowy maminku, brak mi słów, mam nadzieję, że to chwilowy brak myślenia spowodowany burzą hormonów. skarga na kasjerkę!!!??? paranoja.
      a głos straciłaś przez tę ciążę pewnie?
      dodatkowo dziwi mnie to, że twój mąż nie przedstawił ci jak źle widzisz tę sytuację tylko cię wspiera w tym idiotyźmie.
    • joanna35 Re: Przykra sytuacja, prosze o wsparcie 21.11.10, 22:44
      A ja każdego dnia dziękuję za ludzi, którym wciąż nie jest wszystko jedno. Matką jestem od 12 lat i jeden raz zdarzyła się sytuacja, parę lat temu, że w Realu podeszła do mnie pani kasjerka i poprosiła, żebym przeszła do kasy, w punkcie, w kórym kasuje się duże przedmioty na gwarancji(tak myślę, bo nigdy za nic tam nie płaciłam poza tym jednym przypadkiem). Byłam mniej więcej pośrodku sporawej kolejki, a mój niepełnopsprawny syn jeszcze w tym momencie nie pokazywał na co go stać. Do dzisiaj jestem tej kobiecie wdzięczna za ten gest. I właśnie przyszło mi do głowy - nie ma to jak refleks żyrafy - dlaczego nie poleciałam z wyrazami uznania dla tej pani choćby do kierownika zmiany? Przecież wbrew pozorom to wcale nie było normalne zachowanie, bo normalnie kiedy stoję z dzieckiem jestem dla innych niewidzialna.
      • ca.melia Re: Przykra sytuacja, prosze o wsparcie 22.11.10, 08:26

        ja Ci życzę droga maminko TYLKO takich problemów. I mniej egzaltacji, to już niemodne.
        • matsuda Dzięki takim ciężarnym 22.11.10, 08:41
          z takimi roszczeniami- nie ustępuję, bo nie... Swoją drogą musisz, autorko, mieć jednak dużo siły skoro się to wojny totalnej szykujesz...
          • czar_bajry Re: Dzięki takim ciężarnym 23.11.10, 13:40
            proszę bardzo tu wątek bardzo podobny- też o zrozumieniusmile
            forum.gazeta.pl/forum/w,567,116762316,116762316,Kasa_pierwszenstwa_dla_kogo_w_koncu_.html
    • sofi75 a sobie pros :) 22.11.10, 14:10
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka