asiablues
24.08.11, 09:21
Tak mnie natchnął temat szeroko ostatnio dyskutowany wsród moich znajomych na spotkaniu - czy im inteligentniejsi rodzice to tym inteligentniejsze dzieci? W przypadku dziedziczenia urody ZAZWYCZAJ sie sprawdza ( wiem, wiem, są wyjatki) - ładni rodzice najczęsciej miewają ładne dzieci, rzadko sie zdarza, by sliczne dzieci miały rodziców "poniżej średniej". A inteligencja i zdolnośc szybkiego i łatwego uczenia się? Czesc osób postulowała, że owszem, dzieci z tzw. inteligenckich rodzin lepiej sie uczą, ale to daltego, ze zazwyczaj ich rodzice przykłasają do tego uwagę. pewnie cos w tym jest, ale jak pamietam moich szkolnych kolegów i kolezanki, to cos w tym było, ze np. dzieci naukowców i lekarzy miały lepsze stopnie, ale i bywały bardziej zainteresowane tematem lekcji.
A kiedys moja babcia ( jak jeszcze miałam lat nascie) powiedziała mi: jak bedziesz kiedys miała dziecko, to zrób je sobie z kims inteligentnym, to nigdy nie bedziesz miała problemów z jego nauką. Moze cos w tym jest?