Może zły tytuł wątku, bo coś tam sugeruje, ale ja z nikim w utarczki nie chce wchodzić - to tak gwoli wyjaśnienia; innego tytułu już mi się nie chce teraz wymyślać

.
Ale do meritum...
Ciekawi mnie, co kieruje ludźmi, popierającymi opcje polityczną, jaką jest PiS.
Pytam bez ironii, tak na prawdę serio. Jestem ciekawa, bo nie mogę tego zrozumieć. Jeżeli ktoś może, niech mi to wytłumaczy, rzeczowo i klarownie: czy podziela te poglądy (społeczne), jakie rozwiązania gospodarcze są sensowne i atrakcyjne, ciekawe, co obiecującego ma do zaoferowania PiS? Może jest coś, czego nie wiem, czego nie widzę, może faktycznie jestem zaślepiona tym rzekomym "straszeniem PiSem".
Mam koleżankę, wierną wyborczynię PiSu. Kiedy zadałam jej te pytania, wysunęła mi argument, że inne opcje polityczne sprzedają Polskę, że oddamy kraj Ameryce, albo, co gorsza, Rosji. W ogóle mnie to nie przekonuje. W jaki niby sposób to się dzieje? Które działania rządu na to wpływają?
Wczoraj w wywiadzie z Lisem zostałam wykluczona przez Prezesa z grona Polaków. Nie ukrywam, to było przykre. Co to znaczy zatem być Polakiem, być patriotą? Czy tylko ogranicza się to do niepopierania PO, a popierania PiSu, ale co konkretnie mam popierać w programie, poglądach PiSu, żeby móc nazwać siebie Polką?
Serio, nie rozumiem, a chętnie zrozumiem.
Z góry dzięki.