Dodaj do ulubionych

Porwano niemowlę

24.01.12, 23:28
wiadomosci.wp.pl/title,Sosnowiec-6-miesieczne-dziecko-porwane-z-wozka,wid,14195392,wiadomosc.html?ticaid=1dcc8
Straszne

-------------

forum.gazeta.pl/forum/f,10034,Inny_Swiat.html
Obserwuj wątek
        • gazeta_mi_placi Re: Porwano niemowlę 24.01.12, 23:43
          Jaka to okolica?
          Szczerze mówiąc trochę dziwnie wygląda opis, matka nie pamięta, ocknęła się jak już było po, a sprawca nieznany? Nie neguję, ale dziwne to jakieś. Chyba że żyje w konflikcie z ojcem dzieckiem i ten chciał je przejąć.
          Tak czy owak bardzo dziwne, może to kolejna matka po tej z Gdańska którą przerosła opieka?
          --
          https://www.suwaczki.com/tickers/n7pc273ywes0zpa6.png
          • mama_gromadki Re: Porwano niemowlę 24.01.12, 23:51
            Na tvn24 dosłyszałam że mógł być konflikt małżeński, więc tak sobie pomyślałam że to by nie było chyba najgorsze, o ile ojciec dziecka go porwał z zamiarem zadbania o nie, zrobienia na złość, cokolwiek byle by nie krzywdzić tego bezbronnego maluszka. No ale po co tak robić? Ciężki temat.

            Oby się znalazło całe i zdrowe.
            A tego gnojka to bez względu czy to porachunki małżeńskie czy co innego, odpowiednio bym potraktowała!
          • madzioreck Re: Porwano niemowlę 25.01.12, 01:39
            > Szczerze mówiąc trochę dziwnie wygląda opis, matka nie pamięta, ocknęła się jak
            > już było po, a sprawca nieznany? Nie neguję, ale dziwne to jakieś.

            Ale co dziwne? Wystarczy, że dostała w łeb od tyłu, nie widziała napastnika, straciła przytomność. Ty byc cos pamiętała w takiej sytuacji?
            • gazeta_mi_placi Re: Porwano niemowlę 25.01.12, 10:54
              Tak dziwne i w świetle nowych wiadomości raczej miałam rację co do moich podejrzeń:

              "Początkowo policja twierdziła, że idącą z wózkiem 22-letnią matkę niemowlęcia ktoś zaatakował. Teraz wiadomo już, że napadu nie było, a kobieta z niewyjaśnionych powodów straciła przytomność. Kiedy się ocknęła córeczki nie było już w wózku.

              Policji nie udało się jej wczoraj przesłuchać. Podczas krótkiej rozmowy kobieta twierdziła jednak, że szła z dziewczynką do mamy, potem, że do pracy. Kiedy jednak okazało się, że jest bezrobotna, powiedziała, że właśnie szła szukać pracy. - To dziwne, ale to może być efekt głębokiego szoku - mówi jeden z oficerów policji. Kobieta twierdzi, że nie pamięta, dlaczego upadła, nie widziała też nikogo przy wózku."


              --
              https://www.suwaczki.com/tickers/n7pc273ywes0zpa6.png
              • policjawkrainieczarow Re: Porwano niemowlę 25.01.12, 21:36
                nie wiem, czy to takie dziwne, przeciez przy urazach glowy (a nawet, jesli jej nikt nie przyłożył, tylko z innego powodu stracila przytomnośc, to chcąc nie chcąc walnęła głową o glebę?) nierzadko "RAM" sie idzie paśc i nie pamięta się, co sie dzialo na krótko przed wypadkiem.
    • nutka07 Re: Porwano niemowlę 24.01.12, 23:43
      Mam nadzieje ze odnajdzie sie jak najszybciej cale i zdrowe.
      --
      Pracuję prawie z samymi mężczyznami. O wielu z nich wiem, że zrobili skok w bok. W róznych sytuacjach - na dyżurach, na zjazdach itd. Sa przyzwoitymi ludźmi, dobrymi mężami, dbają o dom. Protozoa.
      • rafaleczka Re: Porwano niemowlę 03.02.12, 10:12

        > Niestety w wiekszości przypadków "porwań" okazuje się, że to rodzic zrobił krzy
        > wdę dziecku. Oby w tym przypadku było inaczej.

        niestety, potwierdziło się Twoje przypuszczenie
    • lelija05 Aktualizacja 25.01.12, 08:44
      katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,11026929,Policja_przeczesuje_Sosnowiec_w_poszukiwaniu_niemowlaka.html
      Żeby się tylko nie okazało, że to efekt depresji poporodowej...
    • karolciab125 Re: Porwano niemowlę 25.01.12, 10:46
      Mamusia coś się zaczyna plątać w zeznaniach wink Napadu podobno nie było tylko straciła przytomność z niewyjaśnionych przyczyn...
      A poza tym, zginął kocyk i kolorowe misie ... To ktoś miał czas, żeby jeszcze myśleć o zabraniu miśków ???
    • andaba Re: Porwano niemowlę 25.01.12, 10:55
      Podejrzanie to wygląda.
      Są świadkowie tej utraty przytomności?

      Może ktoś uznał, że rodzice nie zasługują na dziecko, skorą są bezrobotni? Stawiam na którąś ematkę.
      • to_ja_tola Re: Porwano niemowlę 25.01.12, 11:55
        zAstanawia mnie jedno.Teraz jest pełno kamer na ulicach.Tam nie było?
        No oki jak nie było.To co kobita zemdlała i co?Nikt tamtędy nie chodzi?Leżała i co?Nikt jej nie znalazł?Zemdlała,"poleżała",ocknęła i się i sama wstała?Nikt nie widział leżącej kobiety obok wózka?
        Wszystko to jakieś,takieśuncertain
        • toxicity1 Re: Porwano niemowlę 25.01.12, 13:51
          Kamer pewnie nie było. Mówią, że to centrum miasta, ale jak dla mnie miejsce znajduje się w pobliżu centrum. Zwykła ulica, sklepy zaczynają się dalej, po obu stronach bloki...
        • mama_gromadki Re: Porwano niemowlę 25.01.12, 18:36
          Ludzie mijali leżącą kobietę. Uważali że pijana. Tak mówią w radio. Taka znieczulica u nas? Nawet jakby leżała jakaś pijana kobieta a obok by stał wózek z dzieckiem, czy bez to chyba należy zareagować.
          --
          forum.gazeta.pl/forum/f,10034,Inny_Swiat.html
          • cherry.coke Re: Porwano niemowlę 25.01.12, 18:45
            Mnie sie zdarzalo regularnie widywac lezaca pania z wozkiem dzieciecym, tyle ze pani owa byla alkoholiczka z sypiacej sie kamienicy, ktora spedzala dnie chodzac po okolicy i zbierajac do wozka rozne roznosci, robiac zakupy itp. Raz czy drugi czlowiek zareagowal, a potem juz sie przyzwyczajal, ze pani sie tak poklada tu i tam. Jesli matka dziewczynki (i wozek) wygladala niezamoznie, scena nie nosila sladow przemocy, a okolica byla sprzyjajaca tzw. kolorytowi, to masa ludzi mogla tak pomyslec.
            --
            Kapitalizm to zwykly wyzysk czlowieka przez czlowieka. A socjalizm - wrecz przeciwnie.
            • mama_gromadki Re: Porwano niemowlę 25.01.12, 18:52
              Sorki ale jeśli to prawda co mówiła kobieta w radio, że zobaczyła leżącą kobietę, obok wózek a okrycie z wózka rzucone obok. No sorki to raczej wygląda niepokojąco. Babka leży, wózek rozbebeszony, w środku nie ma dziecka. Jeśli to prawda powtarzam to dla mnie to się nazywa znieczulica. Dopiero ta co to mówiła w radio zareagowała. Nie porównałabym zbieraczki złomu do kobiety z dzieckiem.
              --
              forum.gazeta.pl/forum/f,10034,Inny_Swiat.html
            • gaja78 Re: Porwano niemowlę 25.01.12, 19:04
              cherry.coke napisała:

              > Mnie sie zdarzalo regularnie widywac lezaca pania z wozkiem dzieciecym, tyle ze
              > pani owa byla alkoholiczka z sypiacej sie kamienicy, ktora spedzala dnie chodz
              > ac po okolicy i zbierajac do wozka rozne roznosci, robiac zakupy itp. Raz czy d
              > rugi czlowiek zareagowal, a potem juz sie przyzwyczajal, ze pani sie tak poklad
              > a tu i tam. Jesli matka dziewczynki (i wozek) wygladala niezamoznie, scena nie
              > nosila sladow przemocy, a okolica byla sprzyjajaca tzw. kolorytowi, to masa lud
              > zi mogla tak pomyslec.

              No sorry, ale ta konkretna matka chyba nie była znana z pokładania się tu i tam.
              Też się często natykam na leżących na trawniku meneli, ale kurde podejście bliżej, zagadanie do delikwenta, sprawdzenie czy oddycha i obwąchanie, czy śmierdzi alkoholem, nie kosztuje wiele.
              --
              Moje dzieci
            • toxicity1 Re: Porwano niemowlę 25.01.12, 21:42
              cherry.coke napisała:

              . Jesli matka dziewczynki (i wozek) wygladala niezamoznie, scena nie
              > nosila sladow przemocy, a okolica byla sprzyjajaca tzw. kolorytowi, to masa lud
              > zi mogla tak pomyslec.

              1. Matka dziewczynki nie wyglądała niezamożnie
              2. Wózek (pokazany w tv) nie sprawiał wrażenia, że był używany do przewożenia złomu
              3. Okolica zupełnie normalna, NIE sprzyjająca tzw. kolorytowi.
              Tyle.
          • pitahaya1 Re: Porwano niemowlę 25.01.12, 19:37
            Będąc w 9 miesiącu ciąży, radośnie drepcząc w klapkach, potknęłam się na chodniku i upadłam. Dobrych kilka minut nie mogłam się podnieść, podpierając się jedynie rękami. Nikt do mnie nie podszedł, nikt nie pomógł wstać. Środek miasta wojewódzkiego, ruchliwa ulica.

            --
            "Kiedy inni mają wobec człowieka oczekiwania, których nie jest sposób zrealizować, musi on na nowo wyznaczyć swoje cele i iść własną drogą. Dzięki temu przynajmniej ktoś będzie zadowolony"
            • gazeta_mi_placi Re: Porwano niemowlę 26.01.12, 09:50
              Współczuję.
              Jednak w większości przypadków ludzie jednak reagują, kiedyś byłam świadkiem jak menel (wyglądał na bezdomnego) o kulach się wywrócił (okolica ruchliwa - okolice hali targowej, przystanki tramwajowe i autobusowe), menel miał ambicję sam się podnieść, ale cały czas podchodzili do niego ludzie chcący mu pomoc, on odmawiał i po pewnym czasie sam faktycznie wstał.
              --
              https://www.suwaczki.com/tickers/n7pc273ywes0zpa6.png
    • bezpocztyonline Chyba jednak nie porwano 25.01.12, 11:52
      mama_gromadki napisała:

      > Porwano niemowlę

      Chyba jednak nie porwano.

      Wygląda to raczej na bezradność biednej bezrobotnej kobiety nie mającej oparcia w rodzinie - ani materialnego, ani życiowego.

      Kobieta lat 22, matka półrocznego dziecka, najpierw mówi, że szła do swojej matki, potem, że do pracy (czyli pewnie jej matka zeznała, że nie utrzymuje z nią kontaktów i nie spodziewał się wizyty) - ale zapomniała, że istnieje urlop macierzyński, więc nawet gdyby stałą pracę miała, to pracodawca i tak by się jej nie spodziewał, potem, że właśnie szła szukać pracy (z małym dzieckiem w wózku - już widzę tych potencjalnych pracodawców walczących zawzięcie miedzy sobą o zatrudnienie matki półrocznego dziecka).
      Nie wie, w jaki sposób straciła przytomność.

      Przykro to pisać, ale raczej powinni szybko kamerą termowizyjną sprawdzić wszystkie zarośla. Póki mała jeszcze żyje. Zima wprawdzie lekka, ale nie dla dziecka na wiele godzin zostawionego samemu sobie, tylko w skafanderku spacerowym i kocyku.
    • dag_dag zdjęcia 25.01.12, 12:10
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11026929,Policja_przeczesuje_Sosnowiec_w_poszukiwaniu_niemowlaka.html?lokale=szczecin
      śliczna dziewczynka!
        • andaba Re: Porwano niemowlę 25.01.12, 13:15
          Ktoś tu pisał o pieniądzach? Ja raczej stawiam na jakieś zaburzenia matki - przyznacie, że najpierw napad i rysopis sprawcy, potem okazuje się że żadnego napadu nie było, to trochę podejrzanie brzmi.
          Utratę przytomności rozumiem, ale nie wierzę, że nikt nie zwrócił uwagi na kobietę leżącą bez przytomności obok wózka, pustego lub nie.
          • loverosa Re: Porwano niemowlę 25.01.12, 13:24
            Kobieta po ogłuszeniu upadła na ziemię i po 10 minutach znalazła ją sąsiadka,po czym wezwała pogotowie ,dziewczynki nie było w wózku,matka jest na silnych lekach.
            To straszne co się dzieje ...
          • to_ja_tola Re: Porwano niemowlę 25.01.12, 21:44
            andaba napisała:

            prz
            > yznacie, że najpierw napad i rysopis sprawcy, potem okazuje się że żadnego napa
            > du nie było, to trochę podejrzanie brzmi.


            Ale słychac w mediach,że jednak miała ślad po uderzeniu w głowę?
        • izabellaz1 Re: Porwano niemowlę 25.01.12, 13:24
          loverosa napisała:

          > Czemu nie wierzycie,że to może być prawda?

          Ze względu na ciągłe mieszanie się w zeznaniach, czyli kilkukrotne już kłamstwo.


          --
          --------------------
          Si vis pacem, para bellum
          • loverosa Re: Porwano niemowlę 25.01.12, 13:25
            izabellaz1 napisała:

            > loverosa napisała:
            >
            > > Czemu nie wierzycie,że to może być prawda?
            >
            > Ze względu na ciągłe mieszanie się w zeznaniach, czyli kilkukrotne już kłamstwo
            > .
            >
            >
            A może to media przekręcają fakty?
            • izabellaz1 Re: Porwano niemowlę 25.01.12, 13:35
              loverosa napisała:

              > A może to media przekręcają fakty?

              Może. Na własne oczy zeznań nie widziałam. Chociaż niby to co piszą, to jakieś tam notki policyjne więc nie wiem czy pozwoliliby sobie na taką dowolność, czy bajkopisarstwo.
              Ale nie powinno się wyłączać matki z kręgu podejrzanych. Tak na wszelki wypadek dobrze byłoby mieć ją pod obserwacją.

              --
              --------------------
              Si vis pacem, para bellum
        • pysiaczek1234 Re: Porwano niemowlę 25.01.12, 13:31
          Gdyby była napadnięta, ślad od uderzenia w tył głowy by był, bez względu na to co zeznała matka. Napisane jednak jest, że nie została uderzona w tył głowy. To coś nieprawdę mówi , być może jest w szoku ale żeby aż tak nie wiedzieć po co się szło i gdzie?. Zemdleć mogła po fakcie ze strachu a nie w trakcie , w trakcie to ja jako matka walczyłabym z całych sił z napastnikiem by mi dziecka nie wyrwał, nie tak łatwo wyciągnąć w biegu dziecko z wózka, łatwiej byłoby chyba wyrwać ten wózek z dzieckiem i gdzieś porzucić. No i nikt tego nie widział? Ludzie jak zwykle boją się mówić.
          Nie mówię, że faktycznie może być to porwanie ale nie można wykluczyć innej wersji,zwłaszcza,że to młoda matka bez pracy , bez pomocy ze strony matki, napisane , że nie rozmawiają ze sobą i bez pomocy ojca dziecka. Smutne ale i taką wersję muszą przyjąć
                    • asia_i_p Re: Porwano niemowlę 25.01.12, 21:52
                      Podejrzewam, że nikt nie ściemnia, tylko nadinterpretuje.
                      Dziennikarz usłyszał, że matka wyszła do domu, bo jej nic nie jest i przerobił "nic nie jest" na "nie ma obrażeń", a jego kolega po fachu "nie ma obrażeń" na "nie było ataku".
                      --
                      Moja Mama (z namysłem, usiłuje sobie przypomnieć): "Wyjmij belkę ze swego oka i..."
                      Mój Tato (pomocnie): "i wsadź ją bliźniemu swemu!"
                      • sotto_voce Re: Porwano niemowlę 26.01.12, 23:57
                        A poza tym po ataku np. paralizatorem elektrycznym nie ma śladów (chyba że od upadku). Osoba w szoku ma prawo przez pewien czas gadać kompletne głupoty. Dziennikarzom zależy, żeby sprawa miała drugie dno, bo się lepiej sprzedaje. A dziecko ładne, zdrowe, już odchowane i interaktywne, jak to półroczniak - moim zdaniem skrzywdzenie takiego dziecka przez matkę bez nałogów jest mało prawdopodobne.
    • mynia_pynia Re: Porwano niemowlę 25.01.12, 13:31
      Ja z innej beczki.
      jak nie miała dziecka to czytałam sobie o tragediach z dziećmi w roli głównej i nawet brew mi nie drgnęła.
      A teraz ... a jak zobaczyłam zdjęcie dziecka to rzygać mi się zachciało ze stresu i pot mnie oblał.
      --
      https://www.suwaczki.com/tickers/atdc3e5e8d7kjclu.png
      • toxicity1 Re: Porwano niemowlę 25.01.12, 13:57
        Dziwi mnie info, że rzecz się wydarzyła na Legionów i naprzeciw sądu jednocześnie.
        Jeśli rzeczywiście TAM coś się wydarzyło, to musi to być miejsce skrótu od Legionów do 1-go Maja (naprzeciw sądu), który dochodzi do ... Przemszy. A konkretnie mostu nad nią.sad
        • pysiaczek1234 Re: Porwano niemowlę 25.01.12, 14:06
          Według filmiku rodzice dziecka jednak są razem. Mieszkają razem. Więc jaki konflikt rodzinny.?Jak widać każdy pisze co che . Miejmy nadzieję , że nie skończy się to tragicznie dla tego dziecka sad
      • gazeta_mi_placi Re: Porwano niemowlę 26.01.12, 09:52
        To widać jesteś mało empatyczna, ja nie muszę mieć dziecko/być osobą w starszym wieku aby było mi żal krzywdzony dzieci czy starych osób.
        Kwestia empatii (braku empatii) a nie posiadania lub nie dziecka.
        --
        https://www.suwaczki.com/tickers/n7pc273ywes0zpa6.png
    • joann_80 Re: Porwano niemowlę 25.01.12, 15:45
      no proszę...wspaniałe ematki w akcji. Temat dziś omawiany to niewątpliwa tragedia dla rodziców małej Madzi. Kobieta w szoku niezdolna stwierdzić co się stało, wie tylko ,że nie ma jej córki a niedawno była. Ile z Was byłoby w stanie w takiej sytuacji skupić się na szczegółach? Ile z Was byłoby w stanie podać przyczynę utraty świadomości? Ile z Was pytam? Osądziłyście matkę dziewczynki zanim jeszcze cokolwiek wiadomo. Nie twierdzę ,że być może nie macie racji, ale do jasnej cholery czy nie możecie poczekać do wyjaśnienia tej sprawy??? Wyrzygać się na forum można zawsze. Wstyd mi za Was naprawdę uncertain
        • attiya Re: Porwano niemowlę 25.01.12, 18:28
          proste
          kończy jej się macierzyński i umowa z firmą więc szuka nowej pracy
          do starej mogła iść aby załatwić jakieś kadrowe sprawy a jednocześnie może gdzieś zaszła albo miała zajść - np do sklepu - aby spytać się o jakąś pracę z ogłoszenia
          poza tym ktoś po uderzeniu w głowę, w tak tragicznej chwili wstaje jak nic i bez chwili zastanowienia relacjonuje wszystko od a do z, z dokładnymi szczegółami
          jasne....
          mam nadzieję, że się nie mylę i ta kobieta nie jest w to wplątana i widzę potem założony odzielny wątek, gdzie te co zgnoiły kobietę przepraszają ją
          jak szybko niektórzy potrafią innych ocenić, pewnie wtedy czują się lepsi
          --
          "Nic nie stoi na przeszkodzie, aby się dildem posługiwać tak jak radiem. Jedno i drugie służy rozrywce." — Mirosław Bańko, UW
          • pysiaczek1234 Re: Porwano niemowlę 25.01.12, 18:43
            Wiesz jeśli niemowlę zostało porwane to pewnie już jest gdzieś daleko i prędko się nie dowiemy prawdy sad Mam nadzieję że znajdzie się całe i zdrowe ale wszyscy mamy świadomość jak wyglądają takie zaginięcia i jak wiele ludzi się odnajduje a co mówić niemowląt.
            Miejmy nadzieję , że wcześniejsze nasze przypuszczenia nie są prawdziwe i ta dziewczynka się znajdzie.
        • w_miare_normalna Re: Porwano niemowlę 30.01.12, 14:58
          redheadfreaq napisała:

          > >Ile z Was byłoby w stanie w takiej sytuacji skupić się na szczegółach?
          >
          > Że się ma pracę albo się nie ma pracy, to chyba nie jest szczegół?

          rzeczywiście to najwięcej wnosi do sprawy !!!!

          --
          Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
      • mama_gromadki Re: Porwano niemowlę 25.01.12, 16:50
        Ja bardzo współczuję rodzicom porwanej dziewczynki. W radiu usłyszałam wypowiedź jednej z pań która była na miejscu tego zdarzenia tuż po porwaniu i mówiła że kobieta leżała na chodniku, wózek był pusty a okrycie z wózka leżało obok.

        Mogło to być porwanie przez osobę chorą psychicznie, psychopatę czy jak ktoś pisał tutaj na zlecenie sprzedaży.

        Jedyne co nam pozostaje to czekać i mieć nadzieję że malutka żyje i zostanie odnaleziona.


        --
        forum.gazeta.pl/forum/f,10034,Inny_Swiat.html
      • izabellaz1 Re: Porwano niemowlę 25.01.12, 18:15
        Nie odróżniasz osądzania od przypuszczeń/snucia domniemań? Gdyby nie było różnicy to np. policję śledczą można byłoby od razu nazwać sądem?

        --
        --------------------
        Si vis pacem, para bellum
      • w_miare_normalna Re: Porwano niemowlę 30.01.12, 14:57
        joann_80 napisała:

        > no proszę...wspaniałe ematki w akcji. Temat dziś omawiany to niewątpliwa traged
        > ia dla rodziców małej Madzi. Kobieta w szoku niezdolna stwierdzić co się stało,
        > wie tylko ,że nie ma jej córki a niedawno była. Ile z Was byłoby w stanie w ta
        > kiej sytuacji skupić się na szczegółach? Ile z Was byłoby w stanie podać przycz
        > ynę utraty świadomości? Ile z Was pytam? Osądziłyście matkę dziewczynki zanim j
        > eszcze cokolwiek wiadomo. Nie twierdzę ,że być może nie macie racji, ale do jas
        > nej cholery czy nie możecie poczekać do wyjaśnienia tej sprawy??? Wyrzygać się
        > na forum można zawsze. Wstyd mi za Was naprawdę uncertain

        napisalas to co ja chcialam napisac, a nie umialam tego ujac !!!!
        --
        Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
        • madziulec Re: Porwano niemowlę 30.01.12, 22:05
          Mi zaginela mama.
          Wbrew pozorom czlowiek umie sie skupic na choleernych detalach, na minutach doslownie i potrafi odtworzyc tak malenkie detale, ze az zadziwiajace.

          Oczywiscie nei po ilus tam miesiacach, ale w momencie pierwszych zeznan.
          I mowie to z wlasnego doswiadczenia.
          Oczywiscie nie wiem jak to jest, gdy zaginei wlasne dziecko. Mi zaginela tylko (albo az) mama.
          --
          swiatmiska.pl - 1% dla Misia - chłopca z Zespołem Aspergera
          zum.org.pl - Jedyna strona dla rodziców dzieci z wadami układu moczowego
          asperger.info.pl/ - Chcesz wiedzieć więcej o autyzmie?
        • chloe30 Re: Porwano niemowlę 25.01.12, 22:48
          loverosa napisała:

          > W kraju i czasach jakich żyjemy to wszystko jest możliwe,
          co ty piep%$#@^szysz???
          czy u nas masowo dzieci porywają?


          szkoda malutkiejsad
          bardzo szkoda, śliczne wesołe dziecko


          --
          https://dl3.glitter-graphics.net/pub/124/124973zv9l8g53sa.gif

          Pomoc dla Natalki
      • asia_i_p Re: Porwano niemowlę 25.01.12, 23:54
        Jakbym usłyszała historię, że ktoś zupełnie obcy podszedł do wózka, wyjął dziecko i upuścił/ rzucił na ulicę, też uznałabym za wyssane z palca. A stało się parę lat temu.
        --
        Moja Mama (z namysłem, usiłuje sobie przypomnieć): "Wyjmij belkę ze swego oka i..."
        Mój Tato (pomocnie): "i wsadź ją bliźniemu swemu!"
    • iwles przyklejone 25.01.12, 22:52

      I jak tu wyjść z dziećmi na ulicę?
      lidia341 25.01.12, 21:01
      Słyszeliście o porwaniu małej Magdy w Sosnowcu? Nie długo to będzie strach wyjść na spacer z dziećmi. Do czego to doprowadzi?

      --------------------------
      *
      Re: I jak tu wyjść z dziećmi na ulicę?
      grzalka 25.01.12, 21:02
      apokalipsa
      ---------------
      Re: I jak tu wyjść z dziećmi na ulicę?
      kotka.zielonooka 25.01.12, 21:37
      Z dziecmi nie wychodzić - niech bachory kisną w domu, a na spacery wychodzić z pitbulami i amstafami bez kagańców!smile
      o!
      ----------------------

      Re: I jak tu wyjść z dziećmi na ulicę?
      thorgalla 25.01.12, 21:42
      Siejesz panikę jakby po raz w historii świata dziecko porwano.

      ---------------------
      *
      Re: I jak tu wyjść z dziećmi na ulicę?
      crises 25.01.12, 22:07
      Jeśli też potrafisz określić, czy zasłabłaś czy oberwałaś w łeb, ani spójnie zeznawać, dokąd szłaś, to może rzeczywiście bezpieczniej będzie, jak nie będziesz wychodzić na ulicę.

      ---------------------------------
      o
      Re: I jak tu wyjść z dziećmi na ulicę?
      lidia341 25.01.12, 22:23
      nie no chyba przesadasmile A co udawała ta matka?

      -----------------------------
      +
      Re: I jak tu wyjść z dziećmi na ulicę?
      lucadimontezemolo 25.01.12, 22:47
      Zamknij się w domu i nie wychodź!!Nie dość że dziecko Ci mogą porwać, to jeszcze zboczeniec na każdym rogu czyha co by swój interes prezentować, cegła (lub inny sopel) może na głowę spaść, pijani kierowcy od rano do wieczora po chodnikach jeżdżą, terroryści objuczeni kilogramami środków wybuchowych krążą po ulicach w celu autodetonacji, nie wspominając o koszmarnym zanieczyszczeniu środowiska (lepiej nie wdychać tego g....). Aha i pod żadnym pozorem nie idź z dziećmi do centrum handlowego, bo tam masowo, mówię Ci, masowo porywa się dzieci (no wiesz, organy wycinają).
      • gazeta_mi_placi Re: przyklejone 26.01.12, 09:54
        >crises
        Jeśli też potrafisz określić, czy zasłabłaś czy oberwałaś w łeb, ani spójnie zeznawać, dokąd szłaś, to może rzeczywiście bezpieczniej będzie, jak nie będziesz wychodzić na ulicę.

        Dobre big_grin big_grin big_grin
        --
        https://www.suwaczki.com/tickers/n7pc273ywes0zpa6.png
    • parowkowa Re: Porwano niemowlę 25.01.12, 23:35
      Nie porwano tylko mamusia "zaslabla" a w tym czaie dziecko "zniklo".
      Znajda je zapewne w rzece gdzie "wpadlo" gdy mamusia byla "nieprzytomna"
      Sosnowiec + 22 latka bez kasy ale z niechcianym dzieciakiem = "uprowadzenie"
      Naprawde, teoria ze ktos to dziecko porwal, to ta lepsza teoria
      • yenna_m Re: Porwano niemowlę 25.01.12, 23:39
        heh, też się zastanawiam, czy kręgu podejrzanych nie należałoby zacieśnić do najbliższych dziecka

        oby dziecku się nic nie stało i się odnalazło
        i obym jednak nie miała racji...
        --
        Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
      • toxicity1 Re: Porwano niemowlę 25.01.12, 23:43
        parowkowa napisała:

        > Nie porwano tylko mamusia "zaslabla" a w tym czaie dziecko "zniklo".
        > Znajda je zapewne w rzece gdzie "wpadlo" gdy mamusia byla "nieprzytomna"
        > Sosnowiec + 22 latka bez kasy ale z niechcianym dzieciakiem = "uprowadzenie"
        > Naprawde, teoria ze ktos to dziecko porwal, to ta lepsza teoria

        W szczecinie pewnie miałaby 15 lat + chciane dziecko + full kasy.
        Oj oplerkowo, oplerkowo...
        • jjod Re: Porwano niemowlę 25.01.12, 23:55
          Kurcze, od razu co poniektóre ematki oskarżają matkę, że dziecko pewnie utopiła, zabiła itp. itd..
          Ja współczuję tej kobiecie, nie wyobrażam sobie nawet, co teraz musi czuć. Najgorsze jest to, że ciężko odnaleźć uprowadzonych ludzi, nawet dorosłych czy młodzież, a co dopiero niemowlęta.
          Ale to podejrzewanie matki z góry jest dziwne, i co najmniej zwyczajnie chamskie uncertain.
          --
          historia-porwania-krzysztofa-olewnika.blog.onet.pl/
          • yenna_m Re: Porwano niemowlę 26.01.12, 00:00
            jjod, nie, tylko statystyki policyjne dowodzą, że po prostu najczęściej sprawcami są znajomi/bliscy ofiar

            i tak, naprawdę modlę się, żeby dzieciak szybko się odnalazł i żebym nie miała racji
            --
            Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
            • jjod Re: Porwano niemowlę 26.01.12, 00:10
              Co nie znaczy, że jest tak w każdym przypadku. Statystyki dużo rzeczy mówią, a rzeczywistość często bywa inna.
              I wierzę, mam nadzieję, że tak jest w tym przypadku.
              --
              historia-porwania-krzysztofa-olewnika.blog.onet.pl/
              • yenna_m Re: Porwano niemowlę 26.01.12, 00:19
                oczywiście
                dlatego trzymam kciuki, żeby się okazało, że dziecko całe i zdrowe, i że to nikt z rodziny
                --
                Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                • mariolka55 Re: Porwano niemowlę 26.01.12, 01:00
                  rodzice dziecka sa normalnymi młodymi ludzmi
                  pobrali sie niedawno
                  oglądałam zdjęcia na fb i nk widac że szczęśliwi i sie kochają,oczekiwali z utęsknieniem na dziecko,Madzia to wczesniaczek
                  jak możecie tak oczerniać??? na podstawie czego??? sad((

                  Boże gdzie to dziecko jestsad(((

                  o 18 wieczorem nie można sie już czuc bezpieczniesad

                  --
                  nie mam na imie Mariolka!i nie mam 55 lat
                  nie ma to jak pośmiać się samej z siebie sprzed lat big_grin
                  • jjod Re: Porwano niemowlę 26.01.12, 01:04
                    Bezpiecznie nie można się też czuć we własnym domu, bo może Ci sufit spaść na głowę, lub będzie wybuch gazu.
                    A tego oczerniania matki też nie rozumiem. Ale niektórzy lepiej się czują, oczerniając.
                    --
                    historia-porwania-krzysztofa-olewnika.blog.onet.pl/
                  • yenna_m Re: Porwano niemowlę 26.01.12, 01:15
                    ależ nikt nie oczernia
                    nikt nie powiedział, że to na pewno matka

                    ale nigdy nie możesz mieć pewności, od tego są odpowiednie służby, żeby zbadać każdy trop

                    poza tym fotografia niewiele mówi o człowieku

                    człowiek z depresją też jest w stanie ustawić się do fotografii i wyglądać na w miarę zadowolonego
                    --
                    Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                    • yenna_m Re: Porwano niemowlę 26.01.12, 01:21
                      dodam, że zachowanie matki też jest niepokojące
                      tak, to może być szok
                      ale dla mnie niepokojące i do sprawdzenia na pewno byłyby te dziwne zeznania matki
                      bo coś się ewidentnie nie klei...
                      ewentualnie pismaki dały ciała i poprzeinaczały
                      --
                      Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                      • claudel6 Re: Porwano niemowlę 26.01.12, 13:52
                        a T dzieci masz yenna? bo gdyby mi porwano córkę, to bym sie zamieniła w słup soli. i prawdopodobnie nic bym nie była w stanie powiedzieć. albo doznałabym natychmiastowego pomieszania zmysłów (reakcja obronna organizmu na szok) i gadałabym od rzeczy.
                        • yenna_m Re: Porwano niemowlę 26.01.12, 14:01
                          ale oczywiscie, że mam i oczywiscie, że dopuszczam możliwość bełkocenia z szoku
                          jednak uwazam, że każdy trop należy sprawdzic sad

                          poza tym matka raczej sama się nie uderzyła w tył głowy, więc odszczekuję, że może matka
                          --
                          Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                    • jjod Re: Porwano niemowlę 26.01.12, 01:25
                      Mówisz o depresji czy depresji poporodowej?
                      Bo jeżeli o depresji, to ja bym musiała dużo złego zrobić.
                      --
                      historia-porwania-krzysztofa-olewnika.blog.onet.pl/
                      • yenna_m Re: Porwano niemowlę 26.01.12, 01:29
                        jjod, sama leczę depresję
                        ale jesli się nie leczy depresję to można naprawdę głupot nawyczyniać pod wpływem choroby
                        --
                        Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                        • yenna_m Re: Porwano niemowlę 26.01.12, 01:29
                          i depresja poporodowa to nadal depresja
                          --
                          Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                          • jjod Re: Porwano niemowlę 26.01.12, 01:33
                            Nawet jeżeli okazałoby się, że to matka zrobiła (w co ja osobiście nie wierzę), i np. okazałoby się przy okazji, że jej problem to depresja, to ludzie i tak ją zgnoją z góry na dół.
                            Mentalność Polaków.
                            --
                            historia-porwania-krzysztofa-olewnika.blog.onet.pl/
                            • yenna_m Re: Porwano niemowlę 26.01.12, 01:44
                              jjod, ale chyba zgodzisz się, ze nalezy zbadac wszystkie tropy, nawet te najbardziej absurdalne?
                              i, ponieważ są nieścislości w zeznaniach matki (bardzo plątała się w zeznaniach) matkę też należy sprawdzić?
                              należy, bo trzeba ustalić, co stało się dziecku, prawda?
                              dobro tego konkretnego dziecka i chęć wyjaśnienia sprawy i odnalezienia malutkiej powinna być najwyzszym celem w tej sytuacji

                              i oczywiscie - wymiar sprawiedliwosci ma dzialac jak należy i poki nie zostanie udowodniona wina to rodzice niewinni
                              --
                              Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                              • jjod Re: Porwano niemowlę 26.01.12, 01:52
                                Przepraszam za pyt. z innej beczki, ale gdzie się leczysz (bo piszesz o leczeniu depresji)? Na dobrego specjalistę trafiłaś, szybko?
                                Możesz odpisać w prywatnej wiadomości, jak nie chcesz na forum.
                                --
                                historia-porwania-krzysztofa-olewnika.blog.onet.pl/
                                • yenna_m Re: Porwano niemowlę 26.01.12, 01:58
                                  nie, no spoko
                                  do tej pory u lekarza POZ
                                  ale od nowego roku do wypisania lekow przez lekarza POZ trzeba orzeczenia od psychiatrologa
                                  to się wybieram za 2 tygodnie
                                  --
                                  Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                                  • ni24 Re: Porwano niemowlę 26.01.12, 10:20
                                    yenna_m napisała:

                                    > ale od nowego roku do wypisania lekow przez lekarza POZ trzeba orzeczenia od psychiatrologa
                                    > to się wybieram za 2 tygodnie

                                    kogo psychiatrologa???? mam nadz ze to skrot myslowy ..bo inaczej "zle" o tobie mysle
                                    • yenna_m Re: Porwano niemowlę 26.01.12, 10:42
                                      no a niby co to ma być? wink
                                      ej, czy Ty aby nie pomyślałaś, że nie wiem, jak się lekarz nazywa? big_grin surprised

                                      oj, teraz to ja o Tobie niezbyt dobrze myślę big_grin

                                      (dla pocieszenia powiem, że czasami chodzę nawet do dupologa wink i zgaduj, jaka to specjalizacja wink )
                                      --
                                      Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                              • franczii Re: Porwano niemowlę 26.01.12, 10:00
                                We Wloszech nie widze pietnowania takich matek a ludzie sie chorobliwie interesuja, upajaja sie takimi sprawami. A media upajaja sie mogac zapodac nowe info, spekulacje. Niektore przypadki sa miesiacami , co ja pisze! latami przez media obrabiane na 3 kanalach rownoczesnie, z 5 ekspertami w studio, ktorzy tylko z omawiania powyzszych przypadkow zyja. Jedno morderstwo sprzed dwoch lat zasluzylo sobie nawet na miano reality show, matka zaginionej dziewczynki na wizji dowiedziala sie ze znalezli trupa. To taki dowod na chorobliwe zainteresowanie wloskiego spoleczenstwa i mediow czarna kronika. No ale akurat z matkam, ktore zabily dziecko jakos sie ochodza delikatniej i tlumacza depresja.
                              • cherry.coke Re: Porwano niemowlę 26.01.12, 10:39
                                gazeta_mi_placi napisała:

                                > Zagranicą bardzo delikatnie reagują na wieść o dziecku zabitym przez matkę? A m
                                > oże w ogóle nie komentują?

                                Ciekawe pytanie gazet. Nie przypominam sobie zadnego przypadku naglosnionego zabojstwa dziecka przez matke w ostatnich latach. Byl przypadek zabojstwa dwoch coreczek przez ojca, ktory tez popelnil samobojstwo. Pisano o tym raczej w tonie wspolczucia i szacunku dla ofiar, nawet tabloidy uderzyly w ton "biedne dzieci na szkolnych zdjeciach" niz "przeklety morderca rodziny".
                                --
                                sueellen: Nie wiecie dlaczego przypadkiem dzielnice zasiedlone przez hindusów i czarnych tracą na wartości, a katolickie i zydowskie są piekielnie drogie?
                                rosapulchra-0: Rasizm kosztuje?
                                • franczii Re: Porwano niemowlę 26.01.12, 10:50
                                  Pisano o tym raczej w tonie
                                  > wspolczucia i szacunku dla ofiar, nawet tabloidy uderzyly w ton "biedne dzieci

                                  Otoz to, we Wloszech ten przypadek tez byl bardzo szeroko komentowany (matka tych blizniaczek jest Wloszka) ale nikt sie nie wyzywal na tym ojcu. Byla tez matka ktoira utopila dziecko i opinia nie krzyczala o niej "morderczyni", juz predzej krytykowano rodzine, ktora wiedziala o depresji i odrzuceniu dziecka a jednak powierzala jej to dziecko.
                                  • cherry.coke Re: Porwano niemowlę 26.01.12, 11:42
                                    A to chyba inny przypadek, bo w tym, ktory pamietam coreczki byly w roznym wieku, a matka byla Irlandka. Tragedia byla skutkiem depresji ojca; to tez moze byc przyczyna stonowanych opisow takich zdarzen, bo w ostatnich latach duzo sie tu pracuje nad poprawa swiadomosci spolecznej w aspekcie depresji, samobojstwa itp. Recesja niestety przyniosla wiele ich przypadkow.
                                    --
                                    Ale ksiądz powiedział: "Ula, takie jest życie. Do budowy hospicjum wrócimy, teraz mamy przed sobą budowę Chrystusa Króla".
                                      • cherry.coke Re: Porwano niemowlę 26.01.12, 12:17
                                        A w ogole dalas mi do myslenia, bo faktycznie nie pamietam tu przypadku zabicia dzieci przez matke, natomiast przez ojcow pamietam co najmniej dwa czy trzy glosne, ponadto ostatnio na przyklad jakis ojciec zabral dzieci ze szkoly i jezdzil z nimi po okolicy scigany przez policje... Bylo tez niemowle zostawione w kosciele, bo ojciec w depresji grozil, ze zabije matke i dziecko... W PL chyba zdecydowanie wiecej slyszy sie o sprawach zwiazanych z matkami. Dlaczego?
                                        --
                                        Ale ksiądz powiedział: "Ula, takie jest życie. Do budowy hospicjum wrócimy, teraz mamy przed sobą budowę Chrystusa Króla".
                    • attiya Re: Porwano niemowlę 26.01.12, 07:36
                      co druga osoba w tym wątku krzyczy "matka jest podejrzana"
                      --
                      Gdyby mój mąż katolik odmawiałby mi seksu w post i adwent zasłaniając się religią (?), to na własnej skórze posmakowałby gniewu Boga przemawiającego przeze mnie
                      marianka_marianka
                      • gazeta_mi_placi Re: Porwano niemowlę 26.01.12, 09:36
                        W opisywanej sytuacji to dość naturalne, pewnie inna byłaby sytuacja gdyby byli świadkowie, gdyby matka miała obrażenia wskazujące na udział osób trzecich, gdyby jej zeznania były spójne.
                        --
                        https://www.suwaczki.com/tickers/n7pc273ywes0zpa6.png
                  • gazeta_mi_placi Re: Porwano niemowlę 26.01.12, 09:44
                    Pamiętam sprawę zabitej 16-latki z mojego miasta. Czynnie w poszukiwaniach pomagał chłopak zaginionej. Na forum krakowskim pojawił się może jeden głos, że może to on. Na to chyba znajomi zaczęli pisać jak tak on śmie, oni tego chłopaka znają, widzą jak on przeżywa zaginięcie dziewczyny, czynnie pomaga w poszukiwaniach.
                    Chłopak - student UJ, jedynak, rodzice bardzo zamożni ludzie, matka lekarz, ojciec też jakiś prestiżowy zawód.
                    Nie muszę dodawać kto okazał się mordercą? Prawdopodobnie w ukryciu zbrodni pomagała mu koleżanka, też z tzw. dobrej rodziny, ale ona się wywinęła jakimś gó...anym wyrokiem w zawiasach, pewnie też córeczka kogoś ważnego...

                    --
                    https://www.suwaczki.com/tickers/n7pc273ywes0zpa6.png
        • parowkowa Re: Porwano niemowlę 26.01.12, 19:55
          Jeżeli w wiadomosciach mowia: znaleziono dzieciaka martwego na smierniku / w stawie itp. lub 16 nastolatkow zginelo (oczywiscie naprutych jak bela) po zderzeniu malucha z drzewem to ZAWSZE jest slask. Nie Poznan, nie Warszawka, nie Krakow i nie Gdansk czy Szczecin. ZAWSZE SLASK. Picie wódy strumieniami robi swoje. Kazdy kto byl w Katowicach potwierdzi - miasto wódka żyjące.