iuscogens Re: Moja "patologiczna" corka ;-) 29.02.12, 21:03 Ale super gratulacje ))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
krolowa_online Re: Moja "patologiczna" corka ;-) 29.02.12, 21:04 na ematke ja przyslac, juz ja matki nakieruja odpowiednio, coby sie wiecej nie mnozyla. a tu zamiast niej dziadek na ematce siedzi i sie szczyci gratulejszyn dziadku Odpowiedz Link Zgłoś
atowlasnieja Re: Moja "patologiczna" corka ;-) 29.02.12, 21:11 Gratuluję dziadostwa A poród domowy... może i naturalniejszy ale znam osobiście dziewczynę która serio z zaskoczenia trzeba było brać na cesarkę więc nie jestem zwolenniczką domu. Odpowiedz Link Zgłoś
troll_only Re: Moja "patologiczna" corka ;-) 29.02.12, 21:19 Dziewczyny górą, gratulacje U mnie cesarki uratowały moje zycie i dzieci dlatego porod domowy to jakis sfdla mnie ale podziwiam odwagę córki Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: Moja "patologiczna" corka ;-) 29.02.12, 21:27 Gratulacje Trzymaj się dziadku - babcia Odpowiedz Link Zgłoś
osimek Re: Moja "patologiczna" corka ;-) 29.02.12, 21:28 Gratuluje wnuczek i dzielnej córki )) Odpowiedz Link Zgłoś
selavi2 Re: Moja "patologiczna" corka ;-) 29.02.12, 23:20 Gratulacje! Ale ja nie jestem pewna czy aby to prawdziwa "patologia" jest? Bo założę się, że ma bidet. Jest bidet - nie ma patologii. ;-P Odpowiedz Link Zgłoś