Dodaj do ulubionych

Gruba baba.

19.04.12, 22:10
Dzisiaj w pracy w czasie przerwy śniadaniowej rozmowa zeszła na temat dużych rozmiarów. I koleżanka opowiedziała mi taką historię zasłyszaną od znajomego lekarza: do lekarza przyszła bardzo gruba pani. Skarżyła się na duszności i problemy z oddychaniem, brak tchu. Lekarz zalecił zrzucenie wagi na początek. Następnie kazał się rozebrać do badania. Kobieta ściągnęła bluzkę i lekarz w trakcie badania znalazł pomiędzy fałdami skóry na brzuchu pilot od telewizora . A kobieta zaskoczona: ooooo, to tutaj się znalazł? big_grin

Popłakałam się big_grin . Scena jak z komedii.
Obserwuj wątek
    • edelstein Re: Gruba baba. 19.04.12, 22:11
      Cos ala urban legend.
    • asocial Re: Gruba baba. 19.04.12, 22:12
      Urban legend.
    • bi_scotti Re: Gruba baba. 19.04.12, 22:14
      Ale masz swiadomosc, ze to jest STARY dowcip studentow medycyny gdzies z poznych lat 70-tych, tylko przedmiot znajdowany miedzy faldami ciala sie zmienia (okulary, portfel, obroza psa, bucik dzieciecy etc. etc.). Jak widac pewien rodzaj humoru nigdy sie starzeje tylko sie unowoczesnia w szczegolach tongue_out
      • nutka07 Re: Gruba baba. 19.04.12, 22:19
        To moze teraz czas na tablet wink
        • elske Re: Gruba baba. 19.04.12, 22:23
          Oj, to znaczy się że dowcip międzynarodowy? Norweżka mi opowiadała big_grin.
          • bi_scotti Re: Gruba baba. 19.04.12, 22:37
            Zdecydowanie miedzynarodowy - kanadyjska mlodziez tez sobie go powtarza smile
            Moze Olena i Azjaodkuchni sprawdza czy w Afryce i Azji tez krazy big_grin
          • nutka07 Re: Gruba baba. 19.04.12, 22:37
            A jaki gadzet byl u Was?
            Rogi renifera?
            • bi_scotti Re: Gruba baba. 19.04.12, 23:04
              nutka07 napisała:

              > A jaki gadzet byl u Was?
              > Rogi renifera?

              Renifera? W sensie reindeer? U nas to raczej caribou, ale tam gdzie sa caribou to lekarzy malo a szkol medycznych jeszcze mniej (czytaj: zero). To tez, przy okazji, jest urban legend, ze u nas polar bears i pingwiny chodza po ulicach choc w takim Churchill, Manitoba mieszkaja relatywnie blisko osiedli ludzkich smile
              • nutka07 Re: Gruba baba. 19.04.12, 23:43
                To bylo do Elske, bo ona w Norwegii jest smile

              • nutka07 Re: Gruba baba. 19.04.12, 23:47
                Bi_scotti masz moze jakies zdanie o rzeczach Canada Goose?
                • bi_scotti Re: Gruba baba. 20.04.12, 03:13
                  nutka07 napisała:

                  > Bi_scotti masz moze jakies zdanie o rzeczach Canada Goose?

                  Nasz produkt wiec, oczywiscie, jest wysmienity wink
                  Poza tym drogi, jest duzo podrobek.
                  No i tak, zupelnie szczerze, to potrzebny tak naprawde tam i tym, dla ktorych byl wyprodukowany oryginalnie - daleeeeeka polnoc, stacje badawcze etc. U nas w tym roku nie bylo wlasciwie zimy w ogole, bilismy kolejne rekordy ciepla prawie co tydzien a mimo to fashionistas tylko w przyodziewkach z taka naszywka:
                  https://www.sfaar.ee/store/files/2012/04/canada-goose-logo.jpg
                  Moge sobie tylko wyobrazic (i wspolczuc) jak im bylo cieplo.
                  Jesli spodziewasz sie duzych mrozow, pracy na dalekiej polnocy albo ... jestes fashion crazy to tych kilka setek (Canadian dollars) zaplacisz, ale w innych okolicznosciach to ja bym wziela na wstrzymanie wink I jeszcze raz: duuuuzo podrobek!
                  • nutka07 Re: Gruba baba. 20.04.12, 22:01
                    Dziekuje Ci bardzo.

                    Mi jest ostatnio caly czas zimno, wiec pomyslalam o tych kurtkach wink
                    A w styczniu i lutym mieli przeceny i moglam kupic za ok 220€ czy Waszych dolarow (nie pamietam juz), wchodzilo sie przez ich strone, a teraz znowu nie moge tego znalezc.

                    Ale dziekuje jeszcze raz, bo Twoja odpowiedz dot. ciepla tych kurtek mnie bardzo zadowolia wink

          • a_andzia28 Re: Gruba baba. 19.04.12, 22:37
            No i co?
            MOże to i stare, ale dobre smile
          • asocial Re: Gruba baba. 19.04.12, 22:39
            taka natura urban legend,) mnie kiedys znajoma wloszka opowiadala ¨lokalna¨ plote o kobiecie, ktora przed wizyta u gina psiknela sie brokatem zamiast jakims pachnidlem (sam pomysl kuriozalny). To samo w Niemczech i typowa historyjka w PL.

            elske napisała:

            > Oj, to znaczy się że dowcip międzynarodowy? Norweżka mi opowiadała big_grin.
            • sarling Re: Gruba baba. 19.04.12, 22:57
              Przez ten brokat prawie urodziłam za wcześnie. Bo pierwszy raz czytałam o im w ciąży na jakimś forum. Tak sie strasznie śmiałam, że prawie mi macica pękła big_grin
              • elske Re: Gruba baba. 19.04.12, 23:09
                Dziewczyny, wpisujcie jakieś śmieszne historie big_grin.

                Ostatnio sytuacja w szkole mojej córki. Poszłam ją odebrać ze świetlicy. Jedna z opiekunek mówi, że na weekend wybiera się do Polski. Próbowała podpytać moją córkę o kilka zwrotów po polsku , ale się nie udało. Więc mówię, jak jest dziękuję, proszę, przepraszam. I mówię do niej : norweskie słowo TAKK (dziękuję) , mówione po polsku oznacza to samo co norweskie JA ( tak).
                Na to opiekunka :oooo, więc to o to chodziło! Bo ja pytałam kilka razy Mlodą, czy wie co znaczy słowo TAKK, a ona mi cały czas odpowiada JA big_grin.
            • mgla_jedwabna Re: Gruba baba. 20.04.12, 00:11
              Urban legend to z brokatem, nie z pachnidłem jest.

              Wersja z pachnidłem jest chyba tylko polska, ale za to urocza (i zapewne w przeciwieństwie do brokatu - prawdziwa).

              Ginekolog nie-Polak i słabo czujący jeszcze niuanse języka polskiego, ale za to pachnidło czujący aż za dobrze, rzucił ponoć dziewczynie: CIPA MA PACHNIEĆ CIPĄ!
              • asocial Re: Gruba baba. 20.04.12, 00:18
                w wersji, ktora ja znam, kobieta nie miala intencji psikac sie brokatem, jej zamiarem bylo uzyc czegos innego (nie pamietam, ale chyba jakiegos pachnidla). Pomylila puszki i wyszlo pstrokato.

                mgla_jedwabna napisała:

                > Urban legend to z brokatem, nie z pachnidłem jest.
                >
                > Wersja z pachnidłem jest chyba tylko polska, ale za to urocza (i zapewne w prze
                > ciwieństwie do brokatu - prawdziwa).
                >
                > Ginekolog nie-Polak i słabo czujący jeszcze niuanse języka polskiego, ale za to
                > pachnidło czujący aż za dobrze, rzucił ponoć dziewczynie: CIPA MA PACHNIEĆ CIP
                > Ą!
    • jowita771 Re: Gruba baba. 20.04.12, 22:15
      Nie wiem, czy wierzę. To kawał baby musiało być. I tak sama dotarła do tego lekarza?
      • fifiriffi Re: Gruba baba. 21.04.12, 14:55
        Słabe i nie wierzę że to prawda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka