lilka69
18.11.12, 21:49
mieszkania?
Rodzice kolezanki mojego dziecka nie maja i nie planuja kupna mieszkania. Tak mi ta mama powiedziala( ok 35 lat). Odwiedzilismy ich raz, mieszkanie ok 65 m, meble zwykle, byle jakie powiedzialabym , zadne drewno, podlogi zwykle panele. Ale za to bardzo ladne , zamkniete, zadrzewione , dosc nowe osiedle. W przecudownym miejscu - duzy park widoczny z okien. W dzielnicy po lewej stronie wisly, stosunkowo blisko srodmiescia. Na pewno bardzo przyjemnie sie tam mieszka.
Rodzice sa zamozni. Osiedli w jednym miejscu. Ale nie chca kupic mieszkania. Warto wydawac ok 3 tys na wynajecie 3 pokoi zamiast kupic wlasne? To sie logiki nie trzyma.
Czy w ogole ktos moze nie chciec miec wlasnej nieruchomosci? Chocby nieduzej? Ja mieszkam juz w trzecim wlasnym mieszkaniu i nie wyobrazam sobie nie miec wlasnego tylko tulac sie po wynajmowanych.