Dodaj do ulubionych

Sama prawda o zmywarce

    • peliczapla Re: Sama prawda o zmywarce 12.12.12, 15:17
      Nie mam zmywarki i nie tęsknię do niej. Dla mnie porównywanie pralki i zmywarki jako najlepszej wyręki w domu nie ma sensu. Ja nie dam rady wyprać w ręku i wykręcić dużych, ciężkich rzeczy tak jak to zrobi maszyna. A pozmywać dam radę dobrze i szybko. Co do oszczędności - wprawdzie zmywam pod bieżącą wodą, ale z zakręcaniem przy każdym "namydlaniu" płynem (czynność machinalna, nawyk + odpowiedni kurek sprzyjający temu) i nie sądzę, żeby zmywarka zużywała dużo więcej wody niż ja. Kiedyś z ciekawości zatkałam komorę zlewu, nad którą myłam pod bieżącą wodą. Na pewno nie było to 10 l. Co więcej, ja lubię zmywać choćby dlatego, że mogę wtedy ogrzać ręce, które mam wiecznie zimne. Jeśli mi żal manicure'u, to zmywam w silikonowych rękawiczkach. Nie wyobrażam sobie nie mieć ulubionego kubka do herbaty za 2 godziny od poprzedniego picia (a jeśli mam go myć ekstra w zlewie, to po co mi dodatkowy sprzęt?). Przy trzech prawie dorosłych osobach umiarkowanie używających naczyń musiałabym długo składać na to, żeby opłacało się puścić zmywarkę. Nie wyobrażam sobie tego. Podczas większego gotowania lub pieczenia osoba, która to robi, spokojnie daje radę zmywać częściowo w trakcie tych czynności, tak że na po gotowaniu nie zostaje już góra naczyń, tylko dosłownie parę sztuk. Moim zdaniem to trochę snobizm: posiadacze zmywarek kreują się na osoby typu "godzina mojej pracy [tej ambitnej, zawodowej] kosztuje za dużo, żebym tracił(a) czas na zmywanie". A niestety niewiele jest osób z tymi naprawdę "cennymi godzinami". Moja nie kosztuje zawrotnych kwot. Zresztą nawet gdyby dużo kosztowała, i tak wolałabym już po godzinach, w domu, nie robić ponownie tego samego co w pracy. Czynności domowe (w tym zmywanie) mnie po prostu relaksują. Może to głupie, dla niektórych taaakie nuuudne, ale tak jest. Oczywiście bez jakiegoś parcia na perfekcjonizm - ma być zrobione w moim pojęciu dobrze, Perfekcyjnej Pani Domu do kontroli nie zapraszam.
      • graue_zone Re: Sama prawda o zmywarce 20.03.13, 13:58
        Uważanie posiadania zmywarki za snobizm mnie powaliło...
    • pelissa81 Re: Sama prawda o zmywarce 20.03.13, 14:07
      Przy 1-2 osobach, można pewnie zrezygnować. Pzy 3-4 i więcej to już raczej standard. My mamy, ale jakbyśmy jej nie mieli to bym też żyła i funkcjonowała. To mój M. się bardziej zapalił. I wiecie co? Przez 3 lata mieszkania tutaj ANI RAZU nie zapakowałam i nie odpalilam sama zmywarkismile Bo on zrobi to lepiej. Wierzę, nie oponujęsmile Wiec mi odpada ladowanie i wyjmowanie. Wkurza mnie, ze te duze rzeczy nie wchodza wiec i tak trzeba albo czekac na druga ture, albo myc recznie. A garnkow mam malo, bo po co mi wiecej.

      Duzo zalezy od nauczenia w domu, serio. U mnie byla zasada, ze zaraz po jedzeniu zmywa sie po sobie. Wtedy i talerze i garnki sa jeszcze cieple i zmywanie to chwila moment (bez szorowania). Tak mam wyniesione z domu i czesto ciezko nam uzbierac wklad, bo szklanki i talerze myje po sobie odruchowo.

      Tesciowa ma zmywarke i zanim do niej wsadzi naczyna starannie je oplukuje. Dla mnie strata czasu. Minuta dluzej i by je po prostu w reku pozmywala!
    • a-inka Re: Sama prawda o zmywarce 20.03.13, 14:24
      Kocham moją zmywarkę,mam czwórkę dzieci,chłopa i da kotysmile.też mam Boscha i nie wyobrażam sobię już bez niego życia...
      Polecam gorąco i z całego serca,to naprawdę dobra inwestycja,ja myję w zmywarce praktycznie wszystko,kubki po herbacie mam zawsze podomywane bez większego problemu,wszelkie naczynia żaroodporne,kieliszki itd itp. A jak już są święta,to cała rodzina docenia zmywarkę.
      Jesli chodzi o chemię,to często poluje na różne promocje kostek do zmywary i kupuje na zapas,sól i nabłyszacz to już nie jest wielki koszt.
      Pozdrawiamsmile
    • pibelle Re: Sama prawda o zmywarce 20.03.13, 15:06
      Życie bez pralki automatycznej, zmywarki oraz suszarki elektrycznej nie ma sensu
      wink
      ps. no i bidetu big_grin
      • niuniek3 Re:wydawała mi się glupotą 20.03.13, 16:59
        odkąd kupiłam wiem jaka byłam głupia. zespuła się po 6-latach. Nie mieliśmy jest przez 2 tyg. - koszmar! Ale już mam nową smile
      • pelissa81 Re: Sama prawda o zmywarce 20.03.13, 23:47
        i bez pani sprzątającej. Serio, gdyby nie to forum nie wiedziałabym, że to standard że ktoś obcy ci własne gacie prasujesmile

        I życie bez 2 pryszniców dzienniesmile
    • podkocem Re: Sama prawda o zmywarce 20.03.13, 18:56
      W domu rodzinnym nie miałam zmywarki, potem wynajmowałam dwa mieszkania ze zmywarkami i kiedy przeprowadziliśmy się do domku bez zmywarki to tak jakby mi ktoś pralkę zabrał i kazał prać ręcznie. Dopóki jej nie miałam, miałam podobne podejście jak Ty, obecnie jest równie ważnym sprzętem domowym jak pralka czy odkurzacz. Znam jednak takich, którzy do zmywarki nigdy się nie przekonali, np moja teściowa:

      abotak.com/co-robisz-gdy-twoja-zmywarka-nie-domyje/
    • nabakier Re: Sama prawda o zmywarce 20.03.13, 19:04
      Powiedz, Mentolka, że żartujesz big_grin
      Zmywarki mam od 20 lat. gdzie Ty się uchowałaś???
      Dla mnie to jak bez pralki lub bez odkurzacza.
    • imasumak Jeżeli nie interesuje cię oszczędność czasu 20.03.13, 22:45
      i wygoda, to właściwie nie ma o czym rozmawiać.
      Dla mnie nie bez znaczenia jest również mniejsze zużycie wody - być może długo potrwa zanim zmywarka się zwróci, ale korzyści dla środowiska są od pierwszego mycia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka