Dodaj do ulubionych

Celebryci w naszym życiu

02.01.13, 11:11
Znacie jakichś osobiście - mniej lub bardziej?
Spotkaliście w jakichś prywatnych sytuacjach, znacie jakieś ciekawostki, których nie zna świat publiczny?
Może Robert Biedroń to Wasz bliski kuzyn i co roku widujecie go na Wigilii, może Magda Mołek mieszka piętro wyżej i hałasuje nocami w łazience, a z Michałem Wiśniewskim waliliście się łopatkami w piaskownicy? wink
Pochwalcie się z jakimi osobami publicznymi miałyście/macie kiedykolwiek do czynienia smile
Obserwuj wątek
    • asiaiwona_1 Re: Celebryci w naszym życiu 02.01.13, 11:22
      ale po co mam się tym chwalić. Aż tak cię interesuje, że taki jeden znany z telewizji puszcza wieczorem bąki w łazience?
      jak jesteś żądna plotek to wejdź na pudelka, fakt czy superexpres - tam dowiesz się rzeczy w stylu gdzie obecnie pryszcza ma Ola Kwaśniewska albo jak długo doda sikała w gacie.
      • robitussin Re: Celebryci w naszym życiu 02.01.13, 11:37
        asiaiwona_1 napisała:

        > ale po co mam się tym chwalić.

        Nie musisz. Wątek dla tych, którzy mają ochotę napisać, że chodzili do przedszkola z Kingą Rusin i pamiętają, że była bardzo nieśmiałą dziewczynką.

        > Aż tak cię interesuje, że taki jeden znany z tel
        > ewizji puszcza wieczorem bąki w łazience?

        Nie, nawet nie przyszło mi to do głowy.
        Widocznie mam inne zainteresowania, niż Ty.

        > jak jesteś żądna plotek to wejdź na pudelka, fakt czy superexpres - tam dowiesz
        > się rzeczy w stylu gdzie obecnie pryszcza ma Ola Kwaśniewska albo jak długo do
        > da sikała w gacie.

        No tak czułam, że właśnie takie będą komentarze uncertain
        Nie chodzi mi o to, czy ktoś puszcza bąki i jak długo sika.
        Wątek ma być lajtowy, nie ma musu pisania o rzeczach wstydliwych, tylko po prostu na luzie.
        I bardziej chodziło mi o to, czy znacie kogoś osobiście, mniej lub bardziej. Tego się na Pudelku raczej nie dowiem suspicious
    • adellante12 Re: Celebryci w naszym życiu 02.01.13, 11:22
      Ja tam jedynie z Iloną Felicjańska w błocie jeździłem. Poza tym nikogo nie znam i nie tęsknię.
      • robitussin Re: Celebryci w naszym życiu 02.01.13, 11:39
        adellante12 napisał:

        > Ja tam jedynie z Iloną Felicjańska w błocie jeździłem.

        A na czym to polegało? wink
        • nutka07 Re: Celebryci w naszym życiu 02.01.13, 19:23
          Zgadnij tongue_out
          • robitussin Re: Celebryci w naszym życiu 02.01.13, 19:28
            nutka07 napisała:

            > Zgadnij tongue_out

            No właśnie różne opcje mi przychodzą do głowy, więc wolałabym się upewnić wink
            • adellante12 Re: Celebryci w naszym życiu 03.01.13, 08:56
              W czasie jednej z powodzi jeździłem z nia przez zalane tereny czasem po pas w błocie bo Ilona chciała dotrzeć do kazdego dziecka z powodzi zeby mu wreczyc jakieś cukierki i zabawki.
              Zazwyczaj nikt w takiej sytuacji nie zdaje sobie sprawy jakim dramatem dla takich maluchów jest strata ukochanych czesto kilku jedynych zabawek... Zalany czy zawalony dom jest niczym w porównaniu z misiem co się utopił.
              Tak z nią jeździłem w błocie w Bogatyni.
    • ma_dre Re: Celebryci w naszym życiu 02.01.13, 11:28
      Goscilam w domu przesliczna aktorke z pewnej polskiej telenoweli, w bliskiej rodzinie meza mam 1 piosenkarke i 1 aktorke. Wogole w jego rodzinie wiele osob pracuje w TV, a jego kuzyn jest realizatorem filmowym... nie bede rzucac nazwiskami bo i tak mam to gdzies, a z jego rodzina nie jestesmy specjalnie zwiazani.
      • robitussin Re: Celebryci w naszym życiu 02.01.13, 12:56
        > nie bede rzucac nazwiskami

        No to tak to bez sensu.
        Znam jedną sławną panią, a z inną żoną sławnego pana chodziłam na fitness, ale nieważne, kto to był wink
        • ma_dre Re: Celebryci w naszym życiu 02.01.13, 15:39
          No i? Co ci to da jak wpisze nazwiska?
          -----------------------------------------------------------
          Emamy : wszystkiego najlepszego w Nowym Roku !!!
          • robitussin Re: Celebryci w naszym życiu 02.01.13, 15:45
            ma_dre napisała:

            > No i? Co ci to da jak wpisze nazwiska?

            Fun.
            Ale widzę już, że nie łapiesz, o co chodzi smile
    • zona_mi Re: Celebryci w naszym życiu 02.01.13, 12:01
      Nie znam go osobiście, ale moja znajoma z pracy chodziła do klasy z Robertem Gawlińskim.
      Mówi, że był "niegrzeczny", palił papierosy i podrywał dziewczyny, ale nie był zachęcający, raczej opryskliwy, natomiast poza tym był harcerzem i fantastycznie grał na gitarze przy ogniskach - po tym względem wspomina go bardzo dobrze smile
      • toxicity1 Re: Celebryci w naszym życiu 02.01.13, 12:13
        Mój kuzyn jest kierownikiem planu jednego z seriali telewizyjnych.
        Ale on celebrytą raczej nie jest.
        Za to moja córka bawiła się w piaskownicy z kobietą, której nazwisko było na ustach Polaków przez prawie cały ubiegły rok.
        Parę dni temu znów wypłynęła.
        Mam nadzieję, że na głębię i że nie umie pływać.
        • anek130 Re: Celebryci w naszym życiu 02.01.13, 12:17
          czyżby z matką małej Madzi niejaką Waśniewska czy jakoś tak?
          • toxicity1 Re: Celebryci w naszym życiu 02.01.13, 12:20
            Tak.
            • robitussin Re: Celebryci w naszym życiu 02.01.13, 13:03
              toxicity1 napisała:

              > Tak.

              A już myślałam, że z Natalią Siwiec wink
              • toxicity1 Re: Celebryci w naszym życiu 02.01.13, 13:37
                robitussin napisał:

                > toxicity1 napisała:
                >
                > > Tak.
                >
                > A już myślałam, że z Natalią Siwiec wink

                Po pierwsze, Natalia jest za stara, aby być kumpelą dziecka megowink
                Po drugie, Natalia celebryci dopiero od Euro, a Kaśka od styczniabig_grin
                • ekaczmarczyk Re: Toxicity 02.01.13, 21:27
                  Ty z Sosnowca jestes, skad dokladnie?
                  • ekaczmarczyk Re: Toxicity 02.01.13, 21:35
                    Pytam bo jestem z Rzezniczejsmile
                    • toxicity1 Re: Toxicity 02.01.13, 23:04
                      ekaczmarczyk napisała:

                      > Pytam bo jestem z Rzezniczejsmile

                      Z Sosnowca nie jestem, a nawet wręcz przeciwniewink
                      Mieszkałam 3 lata na Wesołej, więc blisko.
                      Ale to było ponad 20 lat temu.
                      Pozdrawiam.
                      • ekaczmarczyk Re: Toxicity 03.01.13, 00:36
                        Nie mieszkasz w Sosnowcu, a wrecz przeciwnie , czyzby to byly Jatowicewink
                        --
                        Kamilek
                        Galeria
                        Jakub ma już
                        • ekaczmarczyk Re: Toxicity 03.01.13, 00:37
                          Katowice oczywiscie...
                          • toxicity1 Re: Toxicity 03.01.13, 09:28
                            ekaczmarczyk napisała:

                            > Katowice oczywiscie...

                            Nie jestem z Sosnowca i nie mieszkam w Sosnowcu.
                            Jestem ekhm Ślązaczkąwink
                            Mieszkam w mieście, które w swej nazwie zawiera przymiotnik utworzony od słowa "Śląsk"big_grin
                            • ekaczmarczyk Re: Toxicity 03.01.13, 10:03
                              A ja urodzilam sie w Katowicach. A do Sosnowca przyszlam za mezem.wink
                            • ola Re: Toxicity 03.01.13, 21:18
                              Siemianowice rządzą!

                              trafiłam?
          • to_ja_tola Re: Celebryci w naszym życiu 02.01.13, 21:58
            anek130 napisała:

            > czyżby z matką małej Madzi niejaką Waśniewska czy jakoś tak?

            to samo pomyślałamsmile
    • mika_p Toć nawet miesiąc nie minął od poprzedniego wątku 02.01.13, 12:21
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,140959141,,osoby_znane_celebryci_w_mediach_i_na_zywo.html?v=2
      • robitussin Re: Toć nawet miesiąc nie minął od poprzedniego w 02.01.13, 12:55
        Nie znam tego wątku, ale nie zmienia to faktu, że chodziło mi o coś trochę innego.
    • kikimora78 Re: Celebryci w naszym życiu 02.01.13, 12:27
      moja ciocia chodzila do szkoly z Aleksandra Jakubowska big_grin
      a wujek mojej mamy nazywał się Władysław Jagiełło i moja mama na ścianie w przedpokoju dyplom, na którym stoi: Władysławowi Jagiełło za 40 lat przepracowanych w piekarni big_grinDDD
    • rosapulchra-0 Re: Celebryci w naszym życiu 02.01.13, 12:28
      Andrzeja Gołotę spotykałam regularnie w kościele na religii. Potem przeżyłam z nim kilka hucznych imprez, ale zaraz potem uciekł do USA i nasze drogi się rozeszły. Pamiętam, że raz oddał walkę walkowerem, bo dzień wcześniej się kimś bił pod knajpą i już siedział na tej osobie i chciał uderzyć pięścią w twarz, ale był zbyt pijany, a jego przeciwnik zbyt szybki, więc zrobił unik, a Andrzej trafił z całej siły pięścią w trotuar i pogruchotał sobie kości.
      Anna Nehrebecka była sąsiadką mojej koleżanki, przemiła kobieta.
      Od Agnieszki Osieckiej odbierałam z jej domu na Saskiej Kępie jej felietony, również miło wspominam tę przelotną znajomość, miała przemiłą matkę, bardzo ciepłą i życzliwą osobę.
      Do naszego kościoła przychodziła również regularnie cała rodzina Kydryńskich.
      Rodziłam i leżałam potem w jednej sali z żoną Dariusza Łukawskiego, który w latach 90-tych był prezenterem Panoramy w dwójce.
      Olaf Łubaszenko w swoim czasie był sąsiadem mojej teściowej, często się w windzie spotykaliśmy. Różnież sąsiadem mojej teściowej był Marek Perepeczko, też się w windzie pozdrawialiśmy wink
      Obok mnie mieszkał i nadal tam mieszka Michał Figurski.
      IHMO bardzo normalni ludzie, tylko znani.
      • zona_mi Re: Celebryci w naszym życiu 02.01.13, 12:37
        A propos kościoła, to niemal co tydzień widzę tam, mieszkającego po sąsiedzku profesora Miodka. Ziewa równo z innymi wiernymi wink
        • zona_mi Re: Celebryci w naszym życiu 02.01.13, 12:39
          A propos a propos wink
          Kiedyś Miodek był w katedrze - z kolei to parafia mojej mamy, więc znam tę anegdotkę od niej - i nagle komuś zadzwoniła komórka. Profesor spojrzał z niesmakiem i długo kręcił głową, do czasu aż... jemu zadzwoniła. Wyszedł szybko, zaróżowiony smile
          • toxicity1 Re: Celebryci w naszym życiu 02.01.13, 12:45
            A w którym mieście ta katedra, jeśli można wiedzieć?
            • zona_mi Re: Celebryci w naszym życiu 02.01.13, 12:47
              We Wrocławiu.
          • anek130 Re: Celebryci w naszym życiu 02.01.13, 12:54
            a profesor Miodek pochodzi z mojego miasta i chodził do mojego liceum i potem przyjechał jako gośc, niezły był, bo "chodził" za młodu z ciocią mojej koleżanki, długo chodzili razem az pewnego dnia ta ciocia zobaczyła zapowiedzi przedłśubne, bynajmniej nie swoje z nim ale z jakąś inną panną.
          • rosapulchra-0 Re: Celebryci w naszym życiu 02.01.13, 14:18
            Heheh big_grin
            IHMO komórki w kościele to naprawdę przejaw skrajnego lekceważenia innych wiernych, sama zawsze wyciszam komórkę, a dzieciom wręcz zabraniam brać ze sobą. Ale kiedyś widziałam ośmiolatka, który podczas mszy sobie grał w coś na komórce, obok siedzieli rodzice i nie reagowali zupełnie.
          • gosia336 Re: Celebryci w naszym życiu 03.01.13, 20:51
            a ja z prof. Miodkiem mieszkam w jednym bloku i czasem widuje go jak z wnukiem gra w ping ponga w mokasynach i bialych skarpetachsmilePoza tym w pobliskim sklepie ma prenumerate gazet i na teczce nie jest napisane np.Jan Miodek ale prof.Miodek he he
    • bella_roza Re: Celebryci w naszym życiu 02.01.13, 12:51
      na młodu nad Bałtykiem grzebałam się w piasku z młodym Stuhrem. a pozniej, o wiele pozniej ożenił się z moją sąsiadką. za sąsiadów miałam też Gołasa, Łukasiewicza, Santorkę, niedawno zmarłą Fołtyn, Tomaszewskiego, Halinę Kowalską. Duriasza. to było takie osiedle na którym za prlu przydzielali artystom mieszkania.
      • bella_roza Re: Celebryci w naszym życiu 02.01.13, 12:54
        aha, miało być o celebrytach a nie artystach. no cóż mam jedną celebrytkę w bliskiej rodzinie ale się nie pochwalę która bo się wstydzę sad
        • robitussin Re: Celebryci w naszym życiu 02.01.13, 13:01
          bella_roza napisał:

          > aha, miało być o celebrytach a nie artystach.

          O wszystkich smile
          Napisałam ogólnie "celebryci", bo nie chciało mi się wymieniać - aktorów, piosenkarzy, dziennikarzy, polityków. Chodziło o osoby publiczne.

          > no cóż mam jedną celebrytkę w bli
          > skiej rodzinie ale się nie pochwalę która bo się wstydzę sad

          Dawaj! smile
          Nie takie rzeczy człowiek miewa w rodzinie wink

          Od siebie napiszę, że Gabriela Kownacka była dalszą kuzynką mojego taty, ale niestety nie dane mi było ją poznać osobiście. A Mikołajowi Krawczykowi lata temu na lotnisku pożyczałam ładowarkę do komórki wink
          • schiraz Re: Celebryci w naszym życiu 02.01.13, 13:22
            Gabriela Kownacka nie raz częstowała mnie obiadem i to była w ogóle bardzo sympatyczna, ciepła osoba. Znałam się bardzo dobrze z jej synem Stasiem, jak jeszcze mieszkałam w Wawie.
            • toxicity1 Re: Celebryci w naszym życiu 02.01.13, 13:26
              schiraz napisała:

              > Gabriela Kownacka nie raz częstowała mnie obiadem i to była w ogóle bardzo symp
              > atyczna, ciepła osoba. Znałam się bardzo dobrze z jej synem Stasiem, jak jeszcz
              > e mieszkałam w Wawie.

              Byłam pewna, że syn ma na imię Franek.
            • robitussin Re: Celebryci w naszym życiu 02.01.13, 14:07
              > to była w ogóle bardzo sympatyczna, ciepła osoba.

              Tak też mi o niej opowiadano smile
              Poza tym uwielbiałam ją jako aktorkę i żałuję, że nie dane nam było się poznać bliżej.
    • paskudek1 Re: Celebryci w naszym życiu 02.01.13, 12:53
      moja serdeczna kumpela chodziła do liceum z Robertem Kudelskim, a że przyjaźniłyśmy się dosyć mocno i mamy blisko siebie urodziny to kilka imprezek razem odprawiłyśmy, więc nawet się mogę pochwalić (o ile jest czymsmile że z Kudelskim piłam smile
      Długie lata piętro niżej mieszkała jego "osobista" ciotka smile
      po rodzinie mojego ojczyma chodziły informacje że u jednego z dzieci chrzestnym jest sam Zamachowski. Osobiście niestety go nie oglądałam a szkoda, bo ogromnie lubię tego pana
      aha, w czasie studiów mieszkałam na jednym piętrze z taki prezenterem telewizyjnym - Jędrzej Dutkiewicz mu było, ale daawno go juz nie ma chyba w tv. Późno do domu wracał
      smile
      więcej nie pamiętam smile
      a nie, przepraszam, miałam okoliczność wspólnej podroży pociągiem z Cezarym Pazurą, nawet go instruowałam gzie ma przejść na naszym dworcu bo sie przesiadał smile
    • sumire Re: Celebryci w naszym życiu 02.01.13, 13:18
      znam takich różnych. z czołową obecnie celebrytką latałam na imprezy w czasach, gdy jeszcze studiowała, zupełnie inaczej wyglądała i znana była dokładnie nikomu. byłam też na jednym roku z obecnym posłem.
      sporo ludzi ze świecznika - głównie muzyków i dziennikarzy - poznałam przez chłopa, który z nimi regularnie pracuje. ciekawostki również poznałam i uczestniczyłam w imprezach jako żywo przypominających wspomnienia groupies z końca lat 60., ale wychodzę z założenia, że osoby publiczne też powinny mieć życie prywatne smile jak będą chcieli, to sami to kiedyś opiszą.
    • imasumak Re: Celebryci w naszym życiu 02.01.13, 14:19
      Chodziłam do szkoły muzycznej z Maćkiem Stuhrem i Borysem Lankoszem. Obaj są młodsi ode mnie o dwa lata, wiec w szkole specjalnie się nie zadawaliśmy ze sobą, ale pamiętam że Maciek strasznie rozrabiał na przerwach big_grin. Z Borysem ścieżki zeszły nam się pod koniec liceum i przez kilka lat przyjaźniliśmy się - bardzo fajny gość z niego wtedy był, trochę postrzelony, ale tak pozytywnie smile. Potem wyjechał na studia i od tamtej pory nie mam z nim kontaktu.
      Znam bardzo dobrze Janusza Wojtarowicza, chodziliśmy razem do klasy w liceum. Nie wiem czy to celebrytą, ale z pewnością wybitny i nowatorski muzyk. Bardzo sympatyczny i inteligentny człowiek.
      W ogóle z racji długoletniego przebywania w środowisku artystycznym, znam wiele osób znanych.
    • sarling Re: Celebryci w naszym życiu 02.01.13, 17:25
      Kilka osób znam dobrze, ale głupio mi pisać o tych znajomościach.
      Największą ciekawostką jednak jest fakt, że mój bliski wujek - kuzyn taty, w dodatku podobny do niego z wyglądu to Bardzo Znany Polityk.
      A widziałam też kilka razy obu Kaczyńskich (faktycznie - bardzo niscy), Gronkiewicz-Walz, Kwaśniewskiego i kilku innych ludzi "z miasta".
      Miałam też jakieś przelotne spotkania z Justyna Sieńczyłło - jest glośna i dość pretensjonalna, Katarzyna Skrzynecka malutka i bardzo opalona, Kazik gruby, zachowuje się jak menel. I jeden aktor z seriali - były chłopak mojej koleżanki - totalny psychol (a w serialach fajny, daje głos do bajek i w ogóle).
      • mamaemmy Re: Celebryci w naszym życiu 02.01.13, 17:42
        Znam bardzo dużo z seriali tvn-i aktorów i rezyserów i innych którzy bywają w TVN w Krk smile
        Z uwagi na to ,że przez kilka lat statystowalam w kilku serialach/programach.
        Najfajniejsi to oczywiscie Marcin i Dorota wink
        Oprocz tego chodzilam do L.O z Delągiem.
        Mój ojczym zakładał podzielniki u Wisławy Szymborskiej-podobna była to przemiła pani.
        W teatrze ,kinie i kościele spotykałam bardzo duzo polskich aktorów-nie chce mi sie wymieniać ,ale to znane nazwiska.
        • cancao Re: Celebryci w naszym życiu 03.01.13, 05:00
          > Oprocz tego chodzilam do L.O z Delągiem.
          A mój luby do podstawówki smile
    • nanuk24 Re: Celebryci w naszym życiu 02.01.13, 17:53
      Znam dobrze rodzine jednego z czlonkow zespolu De Mono.
    • clio_1 Re: Celebryci w naszym życiu 02.01.13, 21:40
      Do równoległej klasy w moim liceum chodził Marcin Bosak - fajny facet, wspólnych imprez międzyklasowych i picia wódki było sporo... Znam też Spinache (raper).
      Moi znajomi znają Borysa Szyca, też z czasów licealnych.
      • czar_bajry Re: Celebryci w naszym życiu 02.01.13, 22:39
        Wielu znam, jednych tylko z planów filmowych innych prywatnie, nie mam nic pikantnego do opowiedzenia w tym temacie....
    • baltycki Zenujacy watek, a jeszcze bardziej odpowiedzi.. 02.01.13, 21:46
      siostra kuzynki mojej szkolnej kolezanki bawila dziecko pani znanej z filmu wyswietlanego po godz. 23.
      • to_ja_tola Re: Zenujacy watek, a jeszcze bardziej odpowiedzi 02.01.13, 22:05
        Moim wujem jest Marek Torzewski.I tylko tyle.Osobiście widziałam wielu "celebrytów" w związku z moja pracą.smile
        I na ulicy czasami spotykałam ,jak byłam u brata w Warszawie
    • baltycki Jedną opowiem.. 02.01.13, 22:25
      Kazimierz Kutz rezyserowal w teatrze, mieszkal w pokoju goscinnym na terenie teatru.
      W spektaklu brala udzial mloda (wowczas) dziewuszka.
      Mela, portierka, zauwazyla, ze dziewuszka bywa u Kutza.
      Pewnego razu gdy dziewuszka wychodzila rankiem z teatru, Mela do niej w te slowa:

      "Gdybys byla moja corka, to tak bym Ci d.pe przetrzepala, ze........"

      Idacy za dziewuszka Kutz ktorego Mela nie zauwazyla...

      "Wybaczy pani, pani, Melu, ale teraz to ja te d.pe trzepie"

      Po kilku miesiacach.. na tablicy ogloszen w teatrze zawislo zawiadomienie o slubie Kutza i dziewuszki...

      I tak to sie zaczelo...
      • anetuchap Re: Jedną opowiem.. 02.01.13, 22:43
        W liceum byłam w knajpie z Agnieszką Chylińską. Mój ówczesny chłopak chodził do tej samej szkoły,a jego najlepszy kolega do tej samej klasy. Podobno Chylińska podkochiwała się w tym kumplu i raz wylądowaliśmy wspólnie w knajpie. Pamiętam tylko to,że Chylińska bardzo dużo
        mówiła i przeklinała.
    • lineczkaa Re: Celebryci w naszym życiu 02.01.13, 23:23
      Już to kiedyś pisałam, ale chętnie powtórzę, mając nadzieję, że pamięć figla nie spłatała. Będąc młodym dziewczęciem, bawiłam dość długo w Irlandii, jeszcze lata przed falą emigracyjną. Razem ze znajomymi z lokalnego klubu karate szlajaliśmy się częto i chętnie po klubach, wycierając pupy o parkiet i nie tylko. Tańcząc sobie z kumpelą podeszła do mnie jakaś pani z informacją, że podobam się jej koledze i czy byłabym uprzejma podejść z nią do niego, bo siedzi "o tam" i nie może podejść. Odwróciłam się we wskazanym kierunku i rzeczywiście siedzieli jacyś ludzie w lekkim odosobnieniu, a owy pan z uśmiecham mi się objawił, ale popatrzywszy na niego chwilę nie zdołał mnie oczarować. Powiedziałam, że skoro tak bardzo koledze się podobam, to może sam by podszedł. Padło info, że niestety nie może tego zrobić. Nie rozumiejąc o co kaman, pogoniłam panią, która ponawiła próbę zgarnięcia mnie do swojego kolegi. Rano, w towarzystwie nadwrażliwości na światło i dzwięk, poszłam w odwiedziny do innej koleżanki, która w wielkim podnieceniu pokazała mi zdjęcie, które zdobyła wraz z autografami członków The Cranberries, a wtedy ja o mało co nie zeszłam na zawał kiedy podziwiając zdjęcie okazało się, że tym miłośnikiem mej zniewalającej urody był Mike Hogan, ówczesny basista zespołu. Nagle to wysyłanie kogoś i "nie może podejść sam" stało się jasne, ale że niewykorzystane okazje się mszczą to od tamtej pory ani nie spotkałam nikogo sławnego osobiście, ani tym bardzie nikt sławny mnie do stolika nie zaprosił wink.
    • memphis90 Re: Celebryci w naszym życiu 02.01.13, 23:58
      Aha, poznałam kiedyś takiego jednego narzeczonego koleżanki, który odwożąc nas grzecznościowo na dworzec kolejowy prawie władował się na czołowe usiłując ominąć żabę na jezdni. Naprawdę byłam cholernie zaskoczona, kiedy kilka miesięcy potem okazało się, że został Wielką Gwiazdą, niestety- narzeczona nie pasowała już do gwiazdorskiego wizerunku i też została wymieniona na nowszy model. Z lojalności więc płyt nie kupuję i na koncerty nie chodzę wink Kolega z podstawówki też koncertuje i nagrywa płyty; aż żałuję, że nie skojarzyłam wcześniej nazwiska, bo grali w szpitalu dla dzieciaków, mogłam się chociać przywitać po starej znajomości i pogratulować sukcesu. Pamiętam go jako niesamowicie utalentowanego i sympatycznego chłopaka.

      Bliższych znajomości nie mam, zresztą "celebrytyzm" mnie brzydzi tongue_out
    • menodo Re: Celebryci w naszym życiu 03.01.13, 01:17
      Może Robert Biedroń to Wasz bliski kuzyn i co roku widujecie go na Wigilii, moż
      > e Magda Mołek mieszka piętro wyżej i hałasuje nocami w łazience, a z Michałem W
      > iśniewskim waliliście się łopatkami w piaskownicy? wink

      Eee, tam - co to za celebryci...
      Pracujesz w jakimś plotkarskim śmieciuchu?
      Ile płacisz za newsa? big_grin
    • podkocem Re: Celebryci w naszym życiu 03.01.13, 01:31
      Banderas jest kuzynem mojego M.
    • cancao Re: Celebryci w naszym życiu 03.01.13, 04:59
      Dzięki mojemu synowi, który przez kilka lat grał w teatrze, miałam możliwość i przyjemność obcowania z wieloma znanymi ogółowi aktorami. Nazwisk wymieniać nie będę, ale tych osób było naprawdę sporo, wśród nich te bardzo znane, a także dobrze znane jedynie miłośnikom teatru oraz znane nieco mniej.
      Sporo się napatrzyłam, nasłuchałam... Miałam niepowtarzalną możliwość podglądania Wielkiej Sceny od zaplecza. A były to długie godziny prób, spektakli i przede wszystkim... czekania.
      Do znanych i uznanych aktorów, tych naprawdę cenionych i z klasą, nabrałam wielkiego szacunku. Z jednej strony, są osobami, które weszły do kanonu sceny polskiej, wykładowcami szkoły teatralnej, z drugiej - ludźmi jak my, z tymi samymi problemami i radościami dnia codziennego. Przy czym muszę dodać, że ci naprawdę wielcy dostrzegali również tych, dzięki którym teatr działał, a którzy nie byli wybitnymi artystami - panie garderobiane, bufetową, inspicjentkę... Potrafili niejednokrotnie powiedzieć pierwsi "dzień dobry" w centrum miasta mnie, zagapionej gdzieś w niebo mamie małego chłopca, który z nimi pracował - i korona im z głowy przez to nie spadała (a mnie jakoś wstyd było i niezręcznie). Natomiast było kilka "gwiazdek" mniejszego formatu, znanych ogółowi np. z jakiegoś jednego filmiku, które to gwiazdy nosami rysowały sufit szacownego teatru.
      Miałam ogromną przyjemność spędzić w teatrze Sylwestra i przetańczyć większość zabawy z p. Jerzym Nowakiem, a pozwalam sobie wymienić jego nazwisko dlatego, że przez całe swoje życie nie spotkałam dżentelmena większej klasy niż ten aktor.
      Zostałam też przedstawiona laureatowi Oscara i jego przemiłej, eleganckiej żonie.
      A zatem bycie mamą mojego syna dostarczyło mi wielu bezcennych wrażeń. Nie przeżyłabym tego wszystkiego, jako ja - niespecjalnie utalentowana artystycznie osoba.
      PS. Nie pchałam dziecka "do grania", bo raczej niezbyt przebojowy ze mnie człowiek.

      A do mojego liceum w "moich czasach" uczęszczali m. in.: Marysia Peszek, Roman Młodkowski, Łukasz Żurek...

      Aha, a jako nastolatka odważyłam się na Dworcu Centralnym w Warszawie podejść do p. Hanki Bielickiej (wypatrzyła ją moja mama, nie sposób było nie zauważyć wielkiego kapelusza właścicielki), która bardzo miło ze mną rozmawiała.

      Jeden z Bardzo Znanych Sportowców (nazwisko znane wszystkim) mieszka obecnie na tyle blisko mnie, że kilka razy widziałam go na zakupach, ale pewne widoczne gołym okiem detale nie pozwalają mi nawet na zasugerowanie dziedziny sportu, w której odnosi(ł) sukcesy.
    • crises Re: Celebryci w naszym życiu 03.01.13, 10:15
      Chodziłam do liceum z jednym aktorem. Synem znanego aktora. Ma też siostrę, skandalizującą piosenkarkę.

      Znajomy miał nieprzyjemność mieszkać pod pewną piosenkarką o czeskim nazwisku (imprezki nieomal 24/7).
      • wespuczi Re: Celebryci w naszym życiu 03.01.13, 17:41
        och halinka - miala jakies przeboje z moja znajoma bylo to sto lat temu nie pamietam juz ale dramat byl..
    • a-dlaczego Re: Celebryci w naszym życiu 03.01.13, 17:15
      Byłam światkiem na ślubie swojej przyjaciółki, a światkiem ze strony jej męża był Tomasz Iwan. Znam też dobrze Sergiusza Ryczela dziennikarza sportowego z TVNu przeżyliśmy razem wiele imprez. Świetny facet, lubi się dobrze zabawić.
      • asiaiwona_1 Re: Celebryci w naszym życiu 03.01.13, 17:19
        a-dlaczego napisała:

        > Byłam światkiem na ślubie swojej przyjaciółki, a światkiem ze strony jej męża b
        > ył Tomasz Iwan.

        No to w niezłym światku się obracasz...
        • toxicity1 Re: Celebryci w naszym życiu 03.01.13, 17:28
          asiaiwona_1 napisała:


          No to w niezłym światku się obracasz...

          Ubiegłas mnie, złośliwcu jeden...
          big_grin
          • asiaiwona_1 Re: Celebryci w naszym życiu 03.01.13, 17:40
            toxicity1 napisała:


            >
            > Ubiegłas mnie, złośliwcu jeden...
            > big_grin

            Przepraszam, ale od razu mi się skojarzyło. Możemy się umówić, że ty będziesz światkiem mojej złośliwości. Chcesz? wink No chyba, że wolisz być nie tylko światkiem ale i całym moim światem big_grinbig_grinbig_grin
            • toxicity1 Re: Celebryci w naszym życiu 03.01.13, 20:47
              asiaiwona_1 napisała:

              Przepraszam, ale od razu mi się skojarzyło. Możemy się umówić, że ty będziesz światkiem mojej złośliwości. Chcesz? wink
              No chyba, że wolisz być nie tylko światkiem ale i całym moim światem big_grinbig_grinbig_grin

              Zdecydowanie całym światem.
              Zachłanna jestem...wink
    • allatatevi1 Re: Celebryci w naszym życiu 03.01.13, 21:12
      Takiego plebsu jak celebryci to na szczęście nie znam.
      Mam natomiast w kręgu swoich znajomych dość znanych reżyserów, choreografów, dziennikarzy, autorów książek.
      Wszyscy dobrze znani w swoich krajach, aczkolwiek nie wiem, czy wam mówiłyby cokolwiek ich nazwiska, bo to ludzie z Włoch, Hiszpanii, Chile i Francji.
      • kosheen4 Re: Celebryci w naszym życiu 16.01.13, 14:38
        allatatevi1 napisała:

        > Takiego plebsu jak celebryci to na szczęście nie znam.
        > Mam natomiast w kręgu swoich znajomych dość znanych reżyserów, choreografów, dz
        > iennikarzy, autorów książek.

        lubię plebs, który naciera się znajomościami ze znanymi reżyserami, choreografami, dziennikarzami i autorami książek suspicious

        osobiście mam na ścianie w pokoju sławny kilim, którego fotka została zamieszczona w książce Moja mama czarownica. Opowieść o Dorocie Terakowskiej. jeden czytelnik rozpoznał go i odesłał autorce książki, z adnotacją że jego matka kupiła kilim niedługo po wojnie, a autorka podarowała go mi.smile

        moja mama przystępowała do komunii św. razem z Danutą Wałęsową, dowód na fotografii w książce Marzenia i tajemnice Wałęsowejsmile
      • robitussin Re: Celebryci w naszym życiu 16.01.13, 21:30
        allatatevi1 napisała:

        > Takiego plebsu jak celebryci to na szczęście nie znam.
        > Mam natomiast w kręgu swoich znajomych dość znanych reżyserów, choreografów, dz
        > iennikarzy, autorów książek.
        > Wszyscy dobrze znani w swoich krajach, aczkolwiek nie wiem, czy wam mówiłyby co
        > kolwiek ich nazwiska, bo to ludzie z Włoch, Hiszpanii, Chile i Francji.

        Mnie kompletnie nic nie mówią.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka