Postanowilam zmienic prace(tzn.rozejrzec sie czy ktos oferuje wiecej).Opisalam krotko co i jak na portalu dla szukajacych pracy.Dostalam meila ,ze jesli mam mniej niz 30,jestem ladna i zadbana to i owszem pan ma dla mnie prace

o ile rozumiem,ze do tej pracy lepiej byc mlodym.To dalszej czesci ni hu hu nie kapuje,bo kontaktu z klientami miec nie bede,zleceniodawcy moga mnie zobaczyc co najwyzej w dresach lub dzinsach jak przyklejam literki czy ustawiam manekiny i to wczesnym rankiem.Z jednej strony oferuje wiecej niz mam,z drugiej az tak duzo to tez nie jest,a na afery z pracodawca ochote mam taka jak na tarzanie sie w blocie.Wasze opinie?mi smierdzi seksualnym podtekstem.