Dodaj do ulubionych

przychodnia

27.03.13, 13:43
dziewczyny młody wstał w pon z bolem gardła paskudnym kaszlem i bolem brzucha . pojechałam do przychodni byłam tam o 8 10 ( otwieraja 8 ) wchodze 2 osoby mysle super . i .... nie ma rejstracji juz na rano i nas nie przyjma ., a nie rejstruja np w piatek na poniedziałek . mozemy przyjsc popołudniu , podziekowałam i wyszłam w bulwersie poszłam do innej przychodni i przeniosłam dzieci tam , przyjeli nas bez problemu . a co byscie wy zrobiły , maz twierdzi ze jestem narwana .
Obserwuj wątek
    • truskawkowe_studio Re: przychodnia 27.03.13, 13:51
      Ty na serio? A oczekiwalas ze co zrobia niby? Z bolem gardla do popoludnia nie moglas poczekac? Nie dziwne ze juz nie rejestruja na rano jesli wiecej takich zbulwersowanych narwancow sie stawilo.
      • wiecznaolka Re: przychodnia 27.03.13, 13:56
        truskawkowe_studio napisała:

        > Ty na serio? A oczekiwalas ze co zrobia niby? Z bolem gardla do popoludnia nie
        > moglas poczekac? Nie dziwne ze juz nie rejestruja na rano jesli wiecej takich z
        > bulwersowanych narwancow sie stawilo.
        tak na serio syn przy jednym błachym przeziebieniu stracił przytomnosc wiec troche panikuje . a po przeprowadzce mam 20 km w jedna strone i naprawde poprosiłam o przyjecie . a ja dziwie sie za nie rejstruja telefonu nie odbieraja a za 10 min by nie wyrejstrowali swojego limitu .
    • lauren6 Re: przychodnia 27.03.13, 14:05
      Zrobiłabym to samo co Ty, żeby moje dziecko zostało przyjęte jak najszybciej. Tyle w temacie.
    • owianka Re: przychodnia 27.03.13, 14:16
      Jesteś narwana. Chore dziecko mają obowiązek przyjąć, nawet bez numerka. Wystarczyło przyjść po prostu. No chyba że rzeczywiście chciałaś zmienić przychodnię, i ta kropla przepełniła czarę.
    • dziennik-niecodziennik Re: przychodnia 27.03.13, 14:46
      zależy dlaczego nie zarejestrowali. jesli im sie nie chciało to nic dziwnego ze poszlas. jesli po prostu nie mieli juz miejsc to istotnie, troszke sie pospieszylas. ale w sumie to juz żadna róznica.
    • blond_suflerka Re: przychodnia 27.03.13, 15:46
      No tak to niestety wygląda jeśli chodzi o opiekę zdrowotną na nfz. Rano numerków już nie ma więc jedyna opcja to przyjść i czekać czy lekarz przyjmie na koniec dnia. Świetny pomysł dla kogoś kto źle się czujewink Z drugiej strony-w takich sytuacjach próbuje dzwonić od razu na wizytę domowę(tylko tutaj też mają wiele wymagań, żeby się taką wizytę załapać)
      I nie uważam, że jesteś narwana, zdrowie najważniejsze.
      • gryzelda71 Re: przychodnia 27.03.13, 15:55
        I tak za każdym razem będzie te dzieciaki przenosić do innej przychodni jak nie będzie wymyślonego terminu?
        Nawet prywatnie,za kasę nie przyjmują z marszu.
        • blond_suflerka Re: przychodnia 27.03.13, 16:03
          Nie mówię, że za każdym razem. Mówię, że jak dziś dziecko źle się czuło a mama chciała jak najszybciej mieć diagnozę i pomoc dla syna to nie widzę nic złego w tym, że przeniosła dzieci do innej przychodni. Są takie przychodnie w których nigdy nie ma miejsc, panie odkładają słuchawkę zamiast odbierać telefon, nie ma zapisów z wyprzedzeniem na kilka dni, itd. Co do przyszłości to można na spokojnie sprawę przemyśleć-dowiedzieć się ja to wygląda w tej nowej przychodni-kiedy lekarz przyjeżdźa na wizyty domowe, jak wygląda sprawa numerków rano czy są zapisy telefoniczne, itd.
          Poza tym-na takie sytuacje warto mieć swojego prywatnego lekarza-który podpowie coś przez telefon i przyjedzie w najbliższym wolnym terminie. Tak na wypadek gdyby nie było żadnej opcji lekarza na nfz a dziecko potrzebowałoby szybszej konsultacji.
          • gryzelda71 Re: przychodnia 27.03.13, 16:05
            Prywatny lekarz kosztuje.
            • blond_suflerka Re: przychodnia 27.03.13, 16:09
              Ja wiem no ale mówię o sytuacjach kryzysowych. Kiedy na przykład nie ma opcji dostania się do lekarza(chociaż oczywiście zawsze jest niby pogotowie i szpital) a rodzice widzą, że to jakaś niestandardowa choroba czy przebieg owej.
              • gryzelda71 Re: przychodnia 27.03.13, 16:18
                Nagle takiego lekarza nie wytrzaśniesz.
                • blond_suflerka Re: przychodnia 27.03.13, 16:20
                  Tak jak pisałam wyżej, warto mieć takiego lekarza w zanadrzu organizując go sobie wcześniej.
                  • gryzelda71 Re: przychodnia 27.03.13, 16:23
                    Uwielbiam takie teksty.Pewnie jeszcze przed narodzeniem dziecka.
                    • lily-evans01 Re: przychodnia 27.03.13, 16:27
                      Ale z czym problem?
                      Mam takiego lekarza, który przyjedzie tego samego dnia, choć niekoniecznie za godzinę od naszej rozmowy telefonicznej.
                      W mojej przychodni również nie sposób rano się dodzwonić, a teraz panie wymyśliły sobie, że nie wolno rejestrować się wcześniej, nawet poprzedniego dnia. Mam wrażenie, że rodzice koczują od rana w oczekiwaniu na numerki, nawet jeśli lekarz przyjmuje od 13.
                      Pół dnia w przychodni to spore przegięcie.
                      Sprawdziłam już kilku prywatnych lekarzy i ten mi najbardziej odpowiada. Przyjeżdża nawet ok. 20.
                      • gryzelda71 Re: przychodnia 27.03.13, 16:30
                        A ja nie mam i nie czuje się przez to pozbawiona opieki medycznej.
                        Nigdy też nie pojmowałam tego korowodu lekarzy na wypadek gdyby jakiś postawiła diagnozę niezgodną z moim oczekiwaniem.
                        • pulcino3 Re: przychodnia 27.03.13, 16:45
                          Zrobiłabym dokładnie tak samo.
                          W 10 min, nie można już się zarejestrować? To dla kogo ta przychodnia?
                    • blond_suflerka Re: przychodnia 27.03.13, 16:55
                      gryzelda71 napisała:

                      > Uwielbiam takie teksty.Pewnie jeszcze przed narodzeniem dziecka.

                      Nie rozumiem o co Ci chodzi. To chyba normalne, że człowiek myślący przewduje różne sytuacje i stara się przed nimi zabepieczyć. Nie mówię, że przed urodzeniem ale jak już dziecko jest na świecie i dochodzi do pierwszej takiej sytuacji, że jest trudność z dostaniem się do lekarza to chyba naturalnym jest, że stara się zapobiec takiej sytuacji w przyszłości.
                      • gryzelda71 Re: przychodnia 27.03.13, 17:03
                        No ale jak jest ten pierwszy raz i człowiek słyszy,że powinien wcześniej pomyśleć to ździebo szlag trafia.
                        No,ale powinien przewidzieć.
                        • blond_suflerka Re: przychodnia 27.03.13, 17:39
                          No ale przecież to się naprawdę da przewidzieć. Zdrowie jest chyba na pierwszym miejscu u każdego, świadomość tego jak jest z opieką zdrowotną na nfz też, więc nie trudno zgadnąć, że będą pottrzebne namiary na dobrego lekarza(czy to na nfz czy prywatnie).
                          • gryzelda71 Re: przychodnia 27.03.13, 17:41
                            Bosz każdej specjalności?Bo jak nie ortopeda to gastrolog i alergolog itp.
                            • aneta-skarpeta Re: przychodnia 27.03.13, 18:02
                              no właśnie

                              i najlepiej regularnie do nich chodzic, zeby Cię znali i Twoje organy, żeby mogli jak najlepiej leczycwink
                  • przeciwcialo Re: przychodnia 27.03.13, 17:00
                    No i ten wcześniej wytrzasnięty lekarz tak siedzi i czeka? Lekarze zreguły pracują na państwowych posadach a prywatna praktyke uskuteczniaja popołudniami.
                    • blond_suflerka Re: przychodnia 27.03.13, 17:03
                      Nie mówię, że siedzi i czeka ale jak się zadzwoni to mówi przez telefon co robić i co to może być i przyjeżdża w wolnym terminie(tego samego dnia). Czasem daje namiar na kogoś innego jak jest na urlopie albo chory albo mega zajęty.
                    • gryzelda71 Re: przychodnia 27.03.13, 17:05
                      Prywatny,znaczy czekający na tel.wink
                      • franczii Re: przychodnia 27.03.13, 17:21
                        Prywatny czesto udzieli ci porady przez telefon i czesto skonczy sie na tej poradzie bez koniecznosci wizyty czyli bez koniecznosci placeniatongue_out
                        • gryzelda71 Re: przychodnia 27.03.13, 17:27
                          Znajomy,nie mylić z prywatnym.
                          • blond_suflerka Re: przychodnia 27.03.13, 17:39
                            gryzelda71 napisała:

                            > Znajomy,nie mylić z prywatnym.

                            Prywatny, nie znajomy.
                            • gryzelda71 Re: przychodnia 27.03.13, 17:42
                              Wy serio stan tel opisujecie i tyle?Już nie trzeba żeby lekarz osobiście?A recepty?Same wystawiacie?
                              • franczii Re: przychodnia 27.03.13, 17:47
                                Ja bardzo czesto przez telefon opisywalam. Np. przy rotawirusie pytala mnie pediatra ile razy dziennie biegunka, czy je, czy pije i doradzala co podac zeby sie nie odwodnilo, leki bez recepty i kiedy trzeba zaczac sie martwic. Tak samo jak byla goraczka, bol gardla.
                              • przeciwcialo Re: przychodnia 27.03.13, 17:48
                                ematka na puste blankiety z pieczątką wink
                                • franczii Re: przychodnia 27.03.13, 18:03
                                  Na wiekszosc lekow ktore biora moje dzieci nie trzeba recepty.
                              • blond_suflerka Re: przychodnia 27.03.13, 17:52
                                gryzelda71 napisała:

                                > Wy serio stan tel opisujecie i tyle?Już nie trzeba żeby lekarz osobiście?A rece
                                > pty?Same wystawiacie?

                                Oczywiście, nikt sobie sam recept nie wystawia. Po prostu znając objawy lekarz jest w stanie dać pewne zalecenia-albo do swojego przyjazdu albo jeśli wszystko przebiega standardowo i nie są potrzebne leki na receptę to w ogóle na czas leczenia domowego bez konieczności wizyty lekarskiej. Nie ma w tym nic dziwnego.
                                • aneta-skarpeta Re: przychodnia 27.03.13, 18:08
                                  a jak się potem cos stanie, to wina lekarza?smile

                                  mi niestety nikt nigdy nie chciał dac porady telefonicznejwink- mowili, że nie widzą dziecka, trudno cokolwiek powiedziec

                                  inna kwestia, że jak widzę, że generalnie nic strasznego sie nie dzieje, to lekarzami sobie glowy nie zawracam
                                  • gryzelda71 Re: przychodnia 27.03.13, 18:09
                                    Dokładnie.
                                    • franczii Re: przychodnia 27.03.13, 19:33
                                      Po saziedzku jest watek o dziecku, ktore napilo sie domestosa i matka dostala porade przez telefon oraz wiele glosow poparcia, ze z takim przypadkiem nie trzeba leciec do lekarzasuspicious A tu sie okazuje ze przez telefon nie mozna dostac porady co na bol gardla lub na biegunke.
                                      • aneta-skarpeta Re: przychodnia 27.03.13, 19:44
                                        ja czytałam tamten wątek i czytałam cos innego, autorka dostała zjebke, że taka spokojna po konsultacji telefonicznej, zamiast jechac do szpitala, od całkiem sporej grupy forumek
                                        • franczii Re: przychodnia 27.03.13, 19:49
                                          Ale calkiem spora nie widziala w tym nic zlego.
                                          Poza tym ona dzwonila do lekarza i dostala porade.
                                          Jeszcze dodam, ze dzieki temu, ze niektore problemy pediatra jest w stanie rozwiazac przez telefon to wtedy kiedy jest potrzebna szybka wizyta to w ciagu godziny od telefonu jestem umowiona z lekarzem.
                                • gryzelda71 Re: przychodnia 27.03.13, 18:09
                                  Jawi mi się obraz rodziców dzwoniących z każda pierdołą typu jak zalepić otarcie.
                        • przeciwcialo Re: przychodnia 27.03.13, 17:30
                          Szanujący się - i nie chodzi o finanse- weterynarz nie udzieli porady przez telefon jesli nie widzi pacjenta.
                          • blond_suflerka Re: przychodnia 27.03.13, 17:37
                            Ależ zdecydowanie udzieli.
                          • franczii Re: przychodnia 27.03.13, 17:43
                            A mnie wielokrotnie udzielano porady przez telefon. czasami i tak trzeba bylo isc na wizyte a czasami skonczylo sie na poradzie telefonicznej. To akurat bylo z ginekolozka. Ale mialam tez pierwsza pediatre nieprywatna, ktora tez mi udzielala pierwszej porady przez telefon. I tak jak wyzej: czasami choroba rozwinela sie w taki spiosob, ze na wizyte i tak trzeba bylo isc ale w wiekszosci przypadkow udalo sie jej uniknac.
    • pulcino3 Re: przychodnia 27.03.13, 17:13
      Spotkałam się z tym, że nawet prywatnie przyjmujący dentyści robia wielkie halo z nadprogramowym pacjentem z bólem.
      Lub nie przyjmą wcale obojętnie że z bólem, obojętnie że za gotówkę.
      • ledzeppelin3 Re: przychodnia 27.03.13, 17:46
        Rób tak, żeby Ci było dobrze i nie przejmuj się co inni powiedzą
    • anorektycznazdzira Re: przychodnia 27.03.13, 18:08
      Jeśli o zdrowie moich dzieci chodzi to jestem taka sama narwana, jeszcze bym pewnie ryja darła. Kiedyś zresztą darłam akurat do telefonu, o takiej właśnie 8:10, kiedy to po godzinie dzwonienia na zajęte albo nieodbierane wreszcie się dodzwoniłam i usłyszałam, że "dzisiaj to już nie".
    • satoja Re: przychodnia 27.03.13, 20:09
      poranne terminy pracy lekarzy są od-do. i jak lekarz ma komplet pacjentów na rano to nie upchnie jeszcze pięciu innych w porannym dyżurze bo na ogół punkt któraśtam godzina musi zwolnić gabinet dla następnego lekarza który przyjmuje na drugiej zmianie.

      ale jak najbardziej jestem za tym, żeby ilość pacjentów w różnych przychodniach była taka, by każdy mógł się dostać. więc jak w drugiej przychodni mają mniej pacjentów i są w stanie obsłużyć pacjenta kiedykolwiek przyjdzie- to tylko się cieszyć i korzystać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka