wiecznaolka
27.03.13, 13:43
dziewczyny młody wstał w pon z bolem gardła paskudnym kaszlem i bolem brzucha . pojechałam do przychodni byłam tam o 8 10 ( otwieraja 8 ) wchodze 2 osoby mysle super . i .... nie ma rejstracji juz na rano i nas nie przyjma ., a nie rejstruja np w piatek na poniedziałek . mozemy przyjsc popołudniu , podziekowałam i wyszłam w bulwersie poszłam do innej przychodni i przeniosłam dzieci tam , przyjeli nas bez problemu . a co byscie wy zrobiły , maz twierdzi ze jestem narwana .