iwoniaw
20.04.13, 20:50
www.edziecko.pl/rodzice/1,79361,12557009,_Matki_smieciary__czy_kolekcjonerki_skarbow___jak.html#BoxLSTxt
Te badania mówiące, że 30% rzeczy w domu pojawia się wraz z dzieckiem u mnie się raczej sprawdzają. Zresztą jak inaczej miałoby być, skoro to dziecko (pierwsze się pojawiające u danej pary) to 1/3 rodziny?
Natomiast nienawidzę zbierania tego wszystkiego, co zdaniem placówek edukacyjnych dziecko powinno przynosić z domu do prac plastycznych i zawsze jestem w kropce, gdy trzeba dostarczyć tuzin rolek z papieru toaletowego czy korek z butelki po winie albo inne kartony.
Posiadania garażu, do którego z powodu gratów auto się nie mieści w ogóle sobie nie wyobrażam. Choć do minimalistki mi daleko, staram się ogarniać dobytek i nie przechowuję wszystkiego, co mi w ręce wpadło. Z drugiej strony - dlaczego wobec tego ciągle mam za dużo rzeczy lub za mało miejsca (zależy jak spojrzeć)?